Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sali!

18.04.13, 11:36
lewica.pl/?id=27878&tytul=Eurostat:-Bardzo-niskie-koszty-pracy-w-Polsce
Polska ma jedne z niższych w UE, do tego w takiej na przykład Bułgarii następuje w ostatnich latach ogromny ich wzrost, a lumper-biznes w Polsce wciąż jęczy że koszty pracy za wysokie. Nie wiem jaką trzeba być niemotą by w polskich warunkach na to narzekać.
    • humbak Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 11:38
      Pozapłacowe.
      • chateau Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 12:31
        Pozapłacowe też masz podane i wcale nie są najwyższe.
    • pan.nikt Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 11:41
      najgorzej jak totalny ignorant zakłada wątek.
      Artykułu nie czytam. Szkoda zdrowia.

      Polska ma bardzo niskie uposażenie pracowników i bardzo wysokie koszty dodatkowe. ZUS-y itd.
      W sumie ludzie zarabiają dużo mniej, a pracodawca płaci tyle co na zachodzie, albo więcej.
      • kotek.filemon Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 11:43
        O tak, najgorzej jak się wypowiadają totalni ignoranci. Thomson ma całkowitą rację, PL ma jedne z niższych kosztów płacy w UE (kwotowo, procentowo i jak tam jeszcze chcecie)...
        • chateau Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 12:33
          Oczywiście, że ma. Bo w Polsce większość nie pracuje tylko zapi3rdala. Wyjąwszy parę uprzywilejowanych grup.
      • wariant_b Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 13:11
        pan.nikt napisał:
        > najgorzej jak totalny ignorant zakłada wątek.
        > Artykułu nie czytam. Szkoda zdrowia

        Może jednak przeczytaj, bo to nie artykuł tylko dane z Eurostatu.
        Pisze w nich, że Polska ma niskie zarówno płace, jak i koszta pozapłacowe.
    • wiosnaludzikow Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 13:42
      Istotny jest mniej sam koszt pracy ale udział kosztów pracy w produkcie. Jestemśmy na końcu w automatyzacji, robotyzacji i wynalazczości a więc " temy ręcamy " produkujemy.
      • m.c.hrabia Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 13:49
        wiosnaludzikow napisał:

        > Istotny jest mniej sam koszt pracy ale udział kosztów pracy w produkcie. Jestem
        > śmy na końcu w automatyzacji, robotyzacji i wynalazczości a więc " temy ręcamy
        > " produkujemy.


        ależ kobicinko zautomatyzujcie ,zrobotyzujcie , wynalazujcie :))
        kto wam broni no kto ? pewnie ten wstrętny donld.

        • pan.nikt Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 13:55
          głupiutki hrabio (przez małe h)

          Kiedyś mieliśmy wiele w miarę nowoczesnych na owe czasy zakładów.
          Niestety po tzw transformacji, zamiast produkować, a zakłady utrzymywać w przyzwoitej kondycji, wolały WSZYSTKO ROZPIERDOLIĆ.

          I co Polacy, którzy coś zbudowali często na przekór powojennym rządom, mają zaczynać od nowa, bo kilku idiotów na gorze rozpie...ło wszystko??
          Nie warto, szkoda zdrowie
          • m.c.hrabia Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 13:58
            ma pan racje panie NIKT ,swego czasu byliśmy 10 potęgą tego świata :)))
          • wujcio44 Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 14:08
            pan.nikt napisał:

            > Kiedyś mieliśmy wiele w miarę nowoczesnych na owe czasy zakładów.
            > Niestety po tzw transformacji, zamiast produkować, a zakłady utrzymywać w przyz
            > woitej kondycji, wolały WSZYSTKO ROZPIERDOLIĆ.

            Które wolały?
          • wariant_b Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 14:09
            pan.nikt napisał:
            > Kiedyś mieliśmy wiele w miarę nowoczesnych na owe czasy zakładów.

            Oczywiście. I chętnych na małego Fiata nie brakowało. Ale wyboru - tak.
        • wiosnaludzikow Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 13:55
          Propagandowy baran jesteś hrabio. Piszesz demagogiczne bzdury propagandowe.
          Taniej jest zatrudniać ludzi ! Im wyższe wynagrodzenia tym większa przyszlość robotyzacji itp
          Ten system to utrudnia. Przyładów konkretnych dziesiątki.
          • m.c.hrabia Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 14:01
            jasne , oczywiście ty wiesz na własnym przykładzie kobieto.
            • wiosnaludzikow Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 18:21
              m.c.hrabia napisał:

              > jasne , oczywiście ty wiesz na własnym przykładzie kobieto.
              W Polsce wynalazca, który chciałby wnieść jako wkład do Spółki kapitałowej swój patent, wynalazek, technologię już dniu podpisania aktu notarialnego założenia spółki bo jest bankrutem. Nic nie zrobił a już jest dłużny podatek dochodowy i VAT od wyceny tego wynalazku a ni zarobił ani złotówki i to jest jedyny taki durny kraj obok Rumunii w UE.
              Więc koszty pracy są jakie są.
        • adherent1 Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 29.12.13, 21:08
          m.c.hrabia napisał:
          > ależ kobicinko zautomatyzujcie ,zrobotyzujcie , wynalazujcie :))
          > kto wam broni no kto ? pewnie ten wstrętny donld.

          Po co?
          Ekipy rządzące prawicy już od Balcerowicza potrafią tylko ekstensywnie
          zwiększać zyski (w większości swoje). Po prostu nie opłaca im się
          zwiększać wydajności pracy, robotyzacji itp - wolą stosować
          przymuszanie do dłuższego czasu pracy niż to jest racjonalne :-(
          Patrz:stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=ANHRS
          Aha, stosują drugą metodę - inne obliczanie czasu pracy,
          niż to jest przyjęte w świecie. Liczą czas pracy w tygodniach,
          miesiącach, latach, ale nie godzinach - co uzmysłowiło by
          nawet najbardziej opornym bezsens rządów prawicy.
      • chateau Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 13:49
        Ejże! Praca to nie tylko produkcja. Jak wyglądałyby tzw. galerie handlowe, gdyby nie było chętnych do sprzedawania za mniej niż 3000 netto?
        • wariant_b Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 14:05
          chateau napisał:
          > Jak wyglądałyby tzw. galerie handlowe, gdyby nie było chętnych do sprzedawania
          > za mniej niż 3000 netto?

          Pewnie podobnie jak teraz, bo w konkurencji ważniejsza jest równość szans.
          Jeśli wszyscy płacą po 3000,- netto, to nikt nie korzysta z tańszej siły roboczej.

          Ale z drugiej strony patrząc, żeby pracownik zarabiał na siebie i jeszcze przynosił
          zysk pracodawcy, to pewnie będzie musiał być lepszy, niż taki za 3000,-
          • chateau Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 14:07
            Bynajmniej.
            Od tego są korporacyjne procedury, żeby taki za 1200 robił to samo, co ten za 3000.
      • tornson Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 15:23
        wiosnaludzikow napisał:

        > Istotny jest mniej sam koszt pracy ale udział kosztów pracy w produkcie. Jestem
        > śmy na końcu w automatyzacji, robotyzacji i wynalazczości a więc " temy ręcamy
        > " produkujemy.
        To jest problem, ale różnice w wydajności pracy są mniejsze niż 100%, więc niczym to nie uzasadnia tak skandalicznie niskich płac w Polsce.
        • x2468 Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 29.12.13, 20:04
          Pieprzysz bezmyślnie dyrdymały. Kiedyś ci wyjaśniłem.Kierowca autobusu który przewiezie w Warszawie tysiąc osób przyniesie do kasy 3400 zl taki sam kierowca takim samym autobusem jeśli przewiezie w 1000 osób w Berlinie przyniesie firmie około 11000 zl. a wiec jego wydajność jest ponad 300% większa
          Proste?
    • zayka Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 18.04.13, 14:07
      mogą narzekać chciwi i łapczywi - tzw dzielenie skóry na niedźwiedziu

      gdy w końcowej fazie tworzenia produktu okazuje się brak finansów
      lub w wyniku braku siły na zamiary - fakt często skrywany z powodu chciwości i łapczywości
    • ruchzaparcia Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gospodarc 18.04.13, 14:09
      Przez kilkadziesiąt lat niszczenie gospodarek na całym świecie, po niemal każdą szerokością geograficzną, udowadniając ,że są całkowitymi tępakami finansowymi komuszki powinny mieć zakaz jakiegokolwiek wypowiadania sie o sprawach gospodarczych, bo po prostu ich nie pojmują w swoich małych mózgach. Komuszek nawet nie potrafi przeczytać całego raportu i pomyślec, bo mógłby na przykład zauwazyć,że według eurostatu największy spadek kosztów pracy nastąpił w ....Grecji:)Więc według komuszka-kłamczuszka i jego "logiki" to Grecja jest dzisiaj wzorem do naśladowania dla naszych przedsiębiorców. Proponuje coś do myślenia dla komuszków-kłamczuszków:
      "- Każda złotówka wydana oficjalnie na legalne zatrudnienie kosztuje firmę dodatkowo 60 groszy, 15 lat temu to było 15 groszy i już wtedy ekonomiści mówili o zbyt dużym obciążeniu pracy - podkreśla Mirosław Ślachciak, prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Pracodawców i Przedsiębiorców.
      Koszty pracy w Polsce 2013: Od miesięcznej pensji brutto państwo zabiera Polakom m.in. ubezpieczenie emerytalne, które wynosi 19,52 proc., z czego ubezpieczony i pracodawca płacą po 9,76 proc. Do tego dochodzą jeszcze: ubezpieczenie rentowe - 8 proc. (ubezpieczony: 1,5 proc., firma: 6,5 proc.), chorobowe - 2,45 proc. (pokrywa je ubezpieczony), wypadkowe - od 0,67 do 3,86 proc. (płaci pracodawca), zdrowotne - 9 proc. (7,75 proc. z podatku dochodowego od wynagrodzenia, 1,25 proc. z wynagrodzenia ubezpieczonego), Fundusz Pracy - 2,45 proc. (płaci pracodawca), Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - 0,10 proc. (także pokrywa pracodawca).
      To jeszcze nie koniec, bo zarobkami trzeba się jeszcze podzielić z fiskusem. Gdy nasz dochód wynosi do 85 525 zł rocznie (pierwszy próg podatkowy), wtedy płacimy zaliczkę na podatek w wysokości 18 proc. miesięcznie. Gdy zarabiamy więcej (drugi próg podatkowy), fiskus zabierze 18 proc. do tej kwoty, ale w przypadku całej nadwyżki - to będzie już 32 proc."

      Podsumowując-proponuję komuszkowi ząłożyć własny biznes, jak już wiele osób na tym forum pisało i spróbowac samemu, przeciez kazdy ma szansę zostać lewicowcem z prawdziwego zdarzenia i latac własnym samolotem, jeździć Jaguarem czy jeść obiad w restauracji za 10 tysięcy złotych jak wielcy polscy lewicowcy Kwasniewski, Kalisz i Palikot...
      • wariant_b Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:20
        ruchzaparcia napisał(a):
        >- Każda złotówka wydana oficjalnie na legalne zatrudnienie kosztuje
        > firmę dodatkowo 60 groszy

        I tak za wszystko płaci finalny nabywca towarów i usług.
        Jeśli się znajdzie i ma z czego płacić.

        Nasz system prawny jest ustawiony tak, jakbyśmy pamiętali o tym, że żeby żyć lepiej
        musimy więcej produkować, a zapomniano, że musimy również więcej konsumować.
        • ruchzaparcia Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:26
          Owszem płaci, ale zanim towar trafi do sklepu a następnie zostanie sprzedany mija x czasu, w ciągu którego ten koszt pracodawcy jest nie zwrócony. Czemu żaden lewicowiec nawet się o tym nie zająknie,że w przeciwieństwie do pracownika, który zawsze dostaje pensje powiedzmy "pierwszego" to pracodawca musi kredytować pracownika, pośredników wszelkiej maści oraz urzędy do czasu odzyskania pieniedzy i pojawienia się ewentualnych dochodów?To też ma wpływ na ostateczną cenę oraz na zarobki pracownika. Z resztą się zgadzam, nasz system to bałagan, w którym szansę na przetrwanie mają głównie ludzie z dużymi pieniedzmi i dobrymi prawnikami, którzy potrafią się w tym odnaleźć.
          • wariant_b Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:43
            ruchzaparcia napisał(a):
            > Owszem płaci, ale zanim towar trafi do sklepu a następnie zostanie sprzedany
            > mija x czasu, w ciągu którego ten koszt pracodawcy jest nie zwrócony.

            Do kredytowania służą kredyty kupieckie i bankowe.

            Oczywiście zdarzają się zastoje płatnicze, kiedy nie dostajemy kredytu
            kupieckiego, bo nie spłacamy poprzednich, ani bankowego, bo bank
            nie widzi perspektyw terminowego odzyskania kredytu.

            Oczywiście, że w każdym sklepie jest towar, który się sprzedaje i wypełniacz
            stwarzający pozory wyboru (że niby również możemy kupić gorsze drożej),
            i towar robi płynność, a wypełniacz koszty magazynowania.

            Tylko czemu brak terminowych wypłat za wykonaną pracę nie jest traktowany
            jak oszustwo i pracodawcy taniej jest kredytować się u pracownika niż w banku?
            Czemu taniej wychodzi płacić "z kieszonki", niż legalnie z wszystkimi szykanami?
            • volupte Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 29.12.13, 20:19

              > Tylko czemu brak terminowych wypłat za wykonaną pracę nie jest traktowany
              > jak oszustwo i pracodawcy taniej jest kredytować się u pracownika niż w banku?
              > Czemu taniej wychodzi płacić "z kieszonki", niż legalnie z wszystkimi szykanami
              > ?
              Przeciez dostałeś odpowiedź. Nie zrozumiałeś?
      • kotek.filemon Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:27
        ruchzaparcia napisał(a):

        > Podsumowując-proponuję komuszkowi ząłożyć własny biznes

        Można też sp***dolić z Zielonej Wyspy(TM) gdzieś w stronę cywilizacji, gdzie pracodawcy mimo wyższych kosztów pracy zatrudniają na normalne umowy, płacą w terminie i nie chlipią jak małe dziewczynki o wysokich kosztach pracy.
        • ruchzaparcia Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:38
          Owszem popieram. Problem w tej dyskusji i ogólnie w dyskusji z kimś takim, jak tornson jest taki,że czepiają się jednego szczegółu, który ma się nijak do obrazu całości i na tej podstawie np. atakują przedsiębiorców. Bo to przeciez nasi przedsiębiorcy są tak straszni, że mimo wielokrotnie niższych kosztów niż w Norwegii tak mało płaca pracownikom. A co ze stu pięćdziesięcioma innymi kwestiami, które wpływają na to, jak się prowadzi biznes w Polsce i co można zaoferować pracownikowi?Tego już komuszek nie wie, bo gdzie miałby się dowiedzieć?Na wykładach z ekonomii?nie chodził. We własnej firmie?nigdy nie założy...
          Co to za opowieść o przedsiębiorcach na podstawie jedynie kosztów pracy. Chcesz pogadać i posłuchać o przedsiębiorcach to idź na film Układ Zamknięty, tam będzie errata do postu tornsona...albo wyjedź do Anglii, gdzie firmę zakładasz przez telefon po trzech miesiącach od rozpoczęcia działalności, jeśli uznasz,że sie opłaca i nic nie płacąc do tej pory, albo do Danii, gdzie gdy firma ma kłopoty to idziesz do urzędu skarbowego i zawieszają ci płacenie jakichkolwiek zobowiązań na pół roku, w trakcie których normalnie funkcjonujesz i jeszcze ci doradcy pomagają wyprowadzić biznes na prostą. Itd., itp.
          • wariant_b Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:47
            ruchzaparcia napisał(a)
            > Problem w tej dyskusji i ogólnie w dyskusji z kimś takim, jak tornson jest taki...

            Według mnie taki, że przytoczył dane statystyczne Eurostatu i zniknął.
            • ruchzaparcia Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:58
              :)Może go szef wezwał na dywanik,za pisanie na forum, w trakcie pracy:)
          • hummer Nie wiem czy zauważyłeś ale dyskutujesz z Eurostat 18.04.13, 21:17
            ruchzaparcia napisał(a):

            > Owszem popieram. Problem w tej dyskusji i ogólnie w dyskusji z kimś takim, jak
            > tornson jest taki

            A jako, że gospodarka to naczynia połączone, biedni pracownicy kreują mały popyt. Producent sprzedaje mniej i mniej. Aż w końcu plajtują wszyscy. Tak to jest, jak pracownik kredytuje pracodawcę.
        • x2468 Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 29.12.13, 20:08
          Na co czekasz? Spadaj.
      • inna57 Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:45
        Też polecam każdemu socjaliście malkontentowi żeby założył firmę i zatrudnił ludzi. Przypominam że tzw "śmieciówki" to margines i funkcjonują głównie jako byt medialny. Socjalizm który opanował w kwestii pracy całą Europę jest faktem. Obciążenia pracodawców z tytuły zatrudnienia są dużo większe niż te które jest w stanie wyliczyć socjalistyczny eurostat. Pracodawca płaci za urlop i na urlop, tworzy fundusze socjalne. Musi pracownikowi zapewnić odzież, buty, mydło i papier toaletowy. Ile z tego jest wynoszone przez pracowników nikt nie jest w stanie wyliczyć. Jak dużo pracownik nabije rachunku telefonicznego na prywatne pogaduszki też nikt nie wie. Pracodawca z własnej kieszeni opłaca pierwsze 30 dni choroby pracownika. Pracodawca musi opłacić z własnej kieszeni badania okresowe każdego pracownika. Mały pracodawca nie ma przychodni przyzakładowej a koszt takiego badania to minimum 80 zł rocznie za jednego pracownika.
        A co do wyliczenia to i owszem składki emerytalne, rentowe, chorobowe i zdrowotne są pobierane solidarnie od pracodawcy i pracownika tyle tylko że w momencie wprowadzania reformy wszystkie płace zostały ubruttowione, czyli to pracodawca faktycznie ponosi cały koszt składek. Dla przypomnienia w roku 1999 płaca minimalna wynosiła 528 zł w styczniu a po ubruttowieniu wzrosła do 670 zł. Obecnie jest to już 1600 zł brutto choć wydajność i zyskowność nie wzrosły w tym czasie kilkukrotnie. Oczywiście związkowym komunistom i tak zawsze będzie mało.
        Dodajmy do tego wszystkie koszty związane z obowiązywaniem socjalistycznego kodeksu pracy, te wszystkie dni na opiekę i za opiekę, z tytułu ślubu i pogrzebu. To jest chore.
        Jako ciekawostka. Wykwalifikowana pracownica prywatnego gabinetu lekarskiego w USA ma po 20 latach 18 dni urlopu razem z chorobowym. Gdy właściciel ma ochotę na urlop w innym terminie pracownica za ten okres nie dostaje wynagrodzenia. Powiedzieć to europejskim czy polskim socjalistom to nie uwierzą.
        • wariant_b Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:53
          inna57 napisała:
          > Socjalizm który opanował w kwestii pracy całą Europę jest faktem.

          Pamiętaj, że zbiorczo nazywa się on również "rynkiem zbytu" i jest pracodawcą
          dla pracodawców. Biedne społeczeństwa zwykle mają nędzną gospodarkę i wcale
          nie takie dobre warunki dla przedsiębiorców, jak wynika z kosztów "siły roboczej".
        • m.c.hrabia Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 14:54
          inna myślisz ze komuch żyjący z opieki społecznej to wszystko zrozumie ?
          • inna57 Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 15:00
            Nie, nie mam takiej nadziei ;) Ale może warto zacząć uświadamiać ciemnej masie że pracodawca to nie kapitalistyczny krwiopijca z bajek o Leninie, tylko człowiek zaradniejszy od pracobiorcy gotowy zaryzykować własny kapitał, wiedzę i zdrowie przy okazji tworząc miejsca pracy dla innych.
            Niestety powszechne wśród pracobiorców jest myślenie że pracodawca powinien się dzielić z pracobiorcami całością zysku. Gdy natomiast zapytasz pracobiorcę czy stratami też powinni się solidarnie dzielić zapada głucha cisza.
          • wariant_b Re: Komuszki powinny mieć zakaz wypowiedzi o gosp 18.04.13, 15:12
            m.c.hrabia napisał:
            > inna myślisz ze komuch żyjący z opieki społecznej to wszystko zrozumie ?

            Jako półkrwi komuch wymienię inne rzeczy, których nie rozumiem:
            - dlaczego firmy działające na niekorzyść konsumentów mogą działać dalej?
            - czy na rynku potrzebna jest konkretna marka, czy konkretny asortyment?
            - czy im więcej straci klient, tym więcej zyska sprzedawca?
            - czemu "szara strefa" może być opłacalna ekonomicznie?
            - czy giełda i jej "instrumenty pochodne" to rozwój gospodarki, czy rozwój spekulacji?
            • hummer Dlaczego przedsiębiorcą to złodziej. 18.04.13, 21:26
              Jestem głody, nie mam środków, pójdę do sklepu i wezmę bułkę jestem złodziejem.
              Jestem pracodawcą, nie płacę za usługę. Jestem poważnym przedsiębiorcą :)
          • hummer Dlaczego płaca najniższa w Biedronce wynosi 2000zł 18.04.13, 21:22
            m.c.hrabia napisał:

            > inna myślisz ze komuch żyjący z opieki społecznej to wszystko zrozumie ?

            Na umowę o pracę, ze świadczeniami socjalnymi. Biedronka nie czerpie taniej siły roboczej z agencji.

            Dało się wywalczyć poszanowanie pracodawcy i nie puszczenie go z torbami.
            Jeśli Cię nie stać na płacenie za pracę, to z Ciebie przedsiębiorca, jak z kozy samolot.
        • tornson Goń się z tymi pseudo-argumentami! 18.04.13, 15:13
          inna57 napisała:

          > Też polecam każdemu socjaliście malkontentowi żeby założył firmę i zatrudnił ludzi.
          A co to wogóle za argument! Jak majster spie... ci w chacie remont też zaakceptujesz jego tłumaczenia w stylu "to niech może sam pan spróbujesz jak takiś mądry".
          Co to ma wogóle być za tłumaczenie! Albo potrafisz prowadzić biznes albo nie, jak nie potrafisz to zmień profesję, zamiast płakać jak panienka!
          • m.c.hrabia Re: Goń się z tymi pseudo-argumentami! 18.04.13, 15:32
            tornson napisał:


            > y".
            > Co to ma wogóle być za tłumaczenie! Albo potrafisz prowadzić biznes albo nie, j
            > ak nie potrafisz to zmień profesję, zamiast płakać jak panienka!

            i kto tu jak panienka płacze , zacznij zarabiać a nie płakać jak panienka .
      • tornson Bredzisz! 18.04.13, 15:18
        W każdym kraju komunistycznym po IIWŚ nastąpił ogromny wzrost gospodarczy i totalny upadek po transformacji na kapitalizm. Kapitalistyczna Rosja dopiero jakoś tak w ostatnich latach, o ile wogóle, osiągnęła poziom gospodarki Rosyjskie SSR, kraje byłego ZSRR jeszcze nie doszlusowały do poziomu ZSRR z 1991 roku.
        Takie są fakty, neoliberalizm to najgorsze gó..., które niesie za sobą tylko nędzę i upadek, na Zachodzie Europy dobrobyt zbudowano dzięki socjalistycznemu modelowi Welfare State, odkąd zaczęto rozmontowywać ten układ rozpoczęły się wszystkie współczesne problemy kontynentu, włącznie z kryzysem jaki dziś mamy.
        I skończ rzucać jakimiś pokrętnymi cyferkami bez poparcia w źródłach, masz czarno na białym dane Eurostatu jak tanim krajem jest Polska zarówno patrząc na koszty pracy, jak i na udział pozapłacowych kosztów.
        • wariant_b Re: Bredzisz! 18.04.13, 15:37
          tornson napisał:
          > W każdym kraju komunistycznym po IIWŚ nastąpił ogromny wzrost gospodarczy...

          ... od pewnego momentu mierzony już tylko ilością ton węgla i stali.

          Nie po to przeszliśmy transformację ustrojową, żeby nasza gospodarka pozostawała
          dalej autarkiczna, a węgiel służył głównie do wytopu stali na obudowy górnicze.
          • ruchzaparcia Bo wiesz, komuchy był tak dobre,że aż upadły:) 18.04.13, 15:44
            Okazuje się,że według tornsona komunizm był tak świetnym ustrojem,że aż upadł zdeptany przez obywateli:)Logika komuszka-kłamczuszka:)
            Polska liderem w produkcji stali!!!Gdyby jeszcze amerykańce tej stonki nie zrzucali to bylibyśmy do dzisiaj tak szczęśliwi, jak oni:
            pl.wikipedia.org/wiki/Masowe_zbrodnie_komunistyczne
            • tornson Wiesz gdzie możesz sobie wsadzić ten bełkot 18.04.13, 16:00
              wikipedi. Komentatorzy nie pozostawili suchej nitki na tym czymś.
              pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Masowe_zbrodnie_komunistyczne
              "Tytuł rażąco narusza NPOV"
              "Zerowa jakość niektórych źródeł"

          • tornson Re: Bredzisz! 18.04.13, 15:57
            wariant_b napisał:

            > ... od pewnego momentu mierzony już tylko ilością ton węgla i stali.
            A także samochodów (których dziś w Rosji produkuje się dwa razy mniej niż za czasów ZSRR) czy elektroniki (dziś już chyba tylko dla wojska).
            • wariant_b Re: Bredzisz! 18.04.13, 16:30
              > A także samochodów (których dziś w Rosji produkuje się dwa razy mniej
              > niż za czasów ZSRR)

              Fakt, z 2,93 miliona samochodów sprzedanych w Rosji w ubiegłym roku, tylko
              około dwóch milionów było wyprodukowanych na miejscu, a resztę sprowadzono,
              ale czy nie boisz się, że na forum znajdzie się ktoś, kto był ostatnio w Rosji
              i na własne oczy widział te puste drogi i ulice?
        • volupte Re: Bredzisz! 29.12.13, 20:26
          Widać ten upadek na ulicach i sklepach:-)
    • obywatelskieforum1 Mit niskch kosztów pracy 29.12.13, 19:43
      Mit niskich kosztów pracy .

      Niskie koszty pracy ( na tle krajów UE) w żadnym razie nie oznaczają ,że są one niskie dla drobnych przedsiębiorców. Zestawiając dużo wyższe koszty pracy w bogatych krajach UE z kosztami pracy w naszym kraju trzeba brać pod uwagę szereg innych czynników.

      Kondycja małych firm jest kiepska i wiele z nich ledwo wiąże koniec z końcem .
      Według najnowszych danych przedstawionych w raporcie Ministerstwa Gospodarki (www.mg.gov.pl/files/upload/8438/MSP.2.2013.pdf)
      zaledwie połowa mikro- i małych firm miała w pierwszej połowie tego roku zysk.
      Sektor MSP w bogatych krajach UE rozwijał się nieprzerwanie od ponad 60 lat . U nas ten proces trwa zaledwie od dwudziestu kilku lat. Dlatego zyski drobnych są bardzo skromne.
      Sam ZUS jaki przedsiębiorca płaci tylko za siebie to 12.000 złotych. W zamian głodowa emerytura .Potwornie rozbudowana biurokracja to również wielkie koszty dla firm( np. księgowej czy biura rachunkowego) i niebywała strata czasu.
      Skomplikowane i szybko się zmieniające przepisy sprawiają ,że prowadzenie małego biznesu wiąże się z dużym ryzykiem . Jakiś drobny błąd lub kaprys urzędnika może sprawić ,że straci się wszystko co budowało się latami. Odzyskanie należności od nierzetelnego kontrahenta to w naszym kraju nie lada wyczyn. Nawet najprostsze sprawy w sądach gospodarczych ciągną się latami .
      Do tego wszystkiego warto porównać również inne zmienne , które wpływają na opłacalność prowadzenie firmy w naszym kraju. A są to np. bardzo niska kwota wolna od podatku, podatek VAT przedsiębiorca musi zapłacić nawet jeśli sam nie otrzyma zapłaty za towar czy usługę, rekordowe koszty zwolnień lekarskich branych przez pracowników , niższą wydajność pracy ,utrudniony dostęp do kredytów itp.
      Duże znaczenie ma również to jaki produkt się sprzedaje. Np. Niemieccy przedsiębiorcy sprzedają produkty bardziej zaawansowane technologiczne niż nasze i w związku z tym mniej wrażliwe na cenę . Na razie nasza jedyną przewagą są niższe koszty pracy i nic nie zapowiada szybkiej zmiany w tym zakresie.
      Analizując dane dotyczące tego ile procent PKB stanowią wynagrodzenia (w domyśle u nas tak mało w stosunku do innych krajów UE) trzeba sprawdzić jakie firmy wytwarzają to PKB.
      Według danych GUS małe i średnie firmy wytwarzają mniej niż 47 proc. naszego PKB. Niestety coraz mniejszy odsetek PKB wytwarzają małe firmy a coraz większy te duże .
    • remez2 Re: Wysokie koszty pracy w Polsce?? Śmiech na sal 29.12.13, 20:27
      Należy śmiało wprowadzać nowe idee. Np. taką - skoro praktycznie przestał obowiązywać Kodeks pracy a pracobiorcy (to tak ładnie brzmi) pracują od "skowronka do żaby", to należałoby zlikwidować płace, ponieważ i tak nie ma czasu na ich wydawanie.
    • zuzkazuzka111 69% płacy netto to mało?? n/t 29.12.13, 20:33
      n
Inne wątki na temat:
Pełna wersja