Już nie wiedział jak żyć...nikt mu nie powiedział

22.04.13, 12:01
olsztyn.wm.pl/150701,Tragedia-na-torach-Mezczyzna-zginal-pod-kolami-pociagu.html#axzz2RBTlF6UD
Podobno jedną z przyczyn która pchnęła tego człowieka do samobójstwa była sytuacja w pracy. Powstaje pytanie - podobno mamy wysmienitą kadrę zarządzającą - co to za fachowcy którzy nie potrafią wyczuc w pracownikach zalamania nerwowego? Przecież decyzja o samobójstwie nie rodzi się w ciągu jednego dnia?
I tacy zarządcy pracują z poręczenia Platformy w zarządach duzych firm a swoim zangażowaniem starają się udowadniać że najważniejszy zysk - człowiek zaś...
==============================================================
"Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Już nie wiedział jak żyć...nikt mu nie powied 22.04.13, 12:12
      A gdzie on pracował?
    • tornson Rzucanie się ludzi pod pociąg to niestety 22.04.13, 12:23
      w tym kraju niemal codzienność, tylko że rzadko o tym piszą. :(
      Sam kiedy jeździłem jeszcze pociągami dwa razy byłem świadkiem takiego zdarzenia. :(
    • obraza.uczuc.religijnych Jak facet mógł się rzucić pod pociąg 22.04.13, 12:30
      skoro Tusk z Nowakiem zlikwidowali w Polsce pociągi?
      • wariant_b Re: Jak facet mógł się rzucić pod pociąg 22.04.13, 12:47
        obraza.uczuc.religijnych napisał:
        > skoro Tusk z Nowakiem zlikwidowali w Polsce pociągi?


        Mógł się rzucić z kamieniem u szyi, tylko pomylił most z wiaduktem.
    • man_sapiens Re: Już nie wiedział jak żyć...nikt mu nie powied 22.04.13, 12:56
      Nie pierwszy i nie ostatni - niestety - samobójca, który oprócz problemów ze swoją osobowością miał kłopoty w pracy albo w rodzinie. Jeżeli uważasz, że zarząd dużej firmy ma się interesować stanem psychicznym szeregowych pracowników - gratuluje pomysłu. Ja bym taką firmę omijał z daleka. Zarówno jako pracownik jak i inwestor albo klient.
      Oprócz prezesów firm są jeszcze koledzy z pracy i z knajpy, rodzina, przyjaciele, proboszcze, lekarze rodzinni, sąsiedzi. Ci byli oczywiście z polecenia Dudy, więc są bez skazy. aha, jeszcze są koledzy ze związków zawodowych :D
      • qwakacz_zabanowany Re: Już nie wiedział jak żyć...nikt mu nie powied 23.04.13, 00:57
        man_sapiens napisał:

        Jeżeli uważasz, że zarząd
        > dużej firmy ma się interesować stanem psychicznym szeregowych pracowników - gr
        > atuluje pomysłu. Ja bym taką firmę omijał z daleka. Zarówno jako pracownik jak
        > i inwestor albo klient.

        A ja wierzę że byś omijał bo skoro myślisz jak piszesz to z Ciebie taki sam kawał sk.... jak z tych wielkich reformatorów dla których restrukturyzacja to rebranding, zwolnienia grupowe, podział na spółeczki i obsadzanie kolesiów na stołkach prezesów czy w końcu intratne zlecenia na zbędne czynności dla kolesiów.

        Ale skoro omijasz firmy w których zarząd obarcza się odpowiedzialnością za stan psychiczny załogi to podsyłam ci kandydata do twojej listy:
        wiadomosci.onet.pl/swiat/byly-prezes-france-telecom-oskarzony-o-molestowani,1,5181586,wiadomosc.html
        "Didier Lombard, były szef France Telecom został oskarżony o molestowanie psychiczne swoich pracowników i odpowie przed sądem za falę samobójstw, do której doszło w firmie w 2008 i 2009 roku "

        W skutek restrukturyzacji firmy i związanych z nią zwolnień, a także nacisku na coraz to wydajniejszą pracę, samobójstwo popełniło 25 osób.
        Sprawa wyszła na jaw, kiedy to kolejni pracownicy France Telecom zaczęli popełniać samobójstwo w miejscu pracy. Ich listy wyraźnie wskazywały na to, że powodem ich tragicznych czynów były fatalne warunki w pracy. Wynikało to z narzuconych przez kierownictwo firmy nierealnych do osiągnięcia wyników i związanej z tym presji."

        Powiem wprost- moim zdaniem facet nie miał wyczucia i zwyczajnie przegiął pałę.
        Gdyby wsadzić sadystę na stołek prezesa mógłby wykonczyc w rok całą zalogę - ale ty byś był wiernym klientem takiej firmy.


        któr==============================================================
        "Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

        JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
        • erte2 Re: Już nie wiedział jak żyć...nikt mu nie powied 23.04.13, 09:30
          qwakacz_zabanowany
          Czy wśród pisowców nie ma już normalnych ? Czy każdą śmierć, każdą tragedię i każdą katastrofę musicie upolitycznić ? Czy pisowiec już na zawsze będzie synonimem trupojada, hieny, sępa czy wręcz wampira ? Nie wystarczy wam 96 ofiar kaczyńskiego i błasika - jeszcze musicie się żywić jakimś nieszczęśnikiem który w akcie desperacji nie wiadomo czym spowodowanej targnął się na życie ? Za mało wam traumy rodzin po raz kolejny zdołowanych rewelacjami szalonego antka o żyjących ofiarach katastrofy ?
          To jest obrzydliwość, to jest po prostu podłość i nikczemność.
          • ayran Re: Już nie wiedział jak żyć...nikt mu nie powied 23.04.13, 09:54
            Zwróciłem uwagę na to, w jaki sposób słusznie zabanowany kwakacz "zacytował" fragment podlinkowane przez się artykułu:

            W skutek restrukturyzacji firmy i związanych z nią zwolnień, a także nacisku na coraz to wydajniejszą pracę, samobójstwo popełniło 25 osób. Ale pracownicy tej firmy targali się na swoje życie zarówno przed, jak i po odejściu ze stanowiska Lombarda.
            Sprawa wyszła na jaw, kiedy to kolejni pracownicy France Telecom zaczęli popełniać samobójstwo w miejscu pracy. Ich listy wyraźnie wskazywały na to, że powodem ich tragicznych czynów były fatalne warunki w pracy. Wynikało to z narzuconych przez kierownictwo firmy nierealnych do osiągnięcia wyników i związanej z tym presji.



            Ponieważ kwakacz, choć zabanowany, jest krystalicznie uczciwy, więc należy przyjąć, że wytłuszczony przeze mnie fragment wyleciał z jego cytatu zupełnie przypadkowo.
            • qwakacz_zabanowany Re: Już nie wiedział jak żyć...nikt mu nie powied 23.04.13, 21:32
              ayran napisał:

              > Zwróciłem uwagę na to, w jaki sposób słusznie zabanowany kwakacz "zacytował" fr
              > agment podlinkowane przez się artykułu:

              > W skutek restrukturyzacji firmy i związanych z nią zwolnień, a także nacisku
              > na coraz to wydajniejszą pracę, samobójstwo popełniło 25 osób. Ale pracowni
              > cy tej firmy targali się na swoje życie zarówno przed, jak i po odejściu ze sta
              > nowiska Lombarda.

              > Sprawa wyszła na jaw, kiedy to kolejni pracownicy France Telecom zaczęli popełn
              > iać samobójstwo w miejscu pracy. Ich listy wyraźnie wskazywały na to, że powode
              > m ich tragicznych czynów były fatalne warunki w pracy. Wynikało to z narzuconyc
              > h przez kierownictwo firmy nierealnych do osiągnięcia wyników i związanej z tym
              > presji.

              > Ponieważ kwakacz, choć zabanowany, jest krystalicznie uczciwy, więc należy przy
              > jąć, że wytłuszczony przeze mnie fragment wyleciał z jego cytatu zupełnie przyp
              > adkowo.

              Otóz informuję cię że nie wyleciał przypadkowo tylko wyleciał jak drugoplanowy.
              To zarząd firmy odpowiada za politykę firmy i on ponosi odpowiedzialność tyle że zawsze znajdzie się jakaś kanalia która politykę firmy zechce wcielać w życie.
              (Chcesz grubiej ? to PZPR sprawował władzę w 1970 roku ale ktos mu w tym pomagał stzrelając do ludzi.

              Ale skoro sopbie życzysz całości artykułu to proszę - tym razem wytłuszczę wątek drugoplanowy - ten głoszony przez obronę - "Nie byłem taki zły - wykonywałem tylko rozkazy":

              "Didier Lombard, były szef France Telecom został oskarżony o molestowanie psychiczne swoich pracowników i odpowie przed sądem za falę samobójstw, do której doszło w firmie w 2008 i 2009 roku - donosi "Gazeta Wyborcza". Po raz pierwszy w historii za taki zarzut może zostać skazana cała firma. W skutek restrukturyzacji firmy i związanych z nią zwolnień, a także nacisku na coraz to wydajniejszą pracę, samobójstwo popełniło 25 osób. Ale pracownicy tej firmy targali się na swoje życie zarówno przed, jak i po odejściu ze stanowiska Lombarda.
              Sprawa wyszła na jaw, kiedy to kolejni pracownicy France Telecom zaczęli popełniać samobójstwo w miejscu pracy. Ich listy wyraźnie wskazywały na to, że powodem ich tragicznych czynów były fatalne warunki w pracy. Wynikało to z narzuconych przez kierownictwo firmy nierealnych do osiągnięcia wyników i związanej z tym presji.

              en.wikipedia.org/wiki/Didier_Lombard
              Didier Lombard is a French businessman. Between February 2005 and March 2010 he was Chairman and CEO of France Télécom.
    • calendarium W kapitalizmie liczy się kapitał .... 23.04.13, 22:07
      ... a człowiek jest tylko narzędziem do powiększania kapitału.
      Narzędzie zawsze można wymienić na inne.
      • calendarium A w kościele liczy się zawartość tacy ... 23.04.13, 22:10
        ... w imię sił nadprzyrodzonych.
        Człowiek jest narzędziem do napełniania tacy, aby karabasom żyło się lepiej i dostatniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja