don.kichote5
27.04.13, 12:11
Od wczoraj, jestem w szoku po wyroku sądu apelacyjnego, który orzekł niewinność byłej posłanki PO B.Sawickiej i uwolnił ją od kary bezwzględnego więzienia za przyjęcie łapówki. Trzeba tu zaznaczyć, że akt ten odbył się na oczach całej Polski i nie ma żadnych dowodów na to, że nagrania z tego wydarzenia, zostały w jakikolwiek sposób zmanipulowane.
Oczywiście podzielam zdanie sądu, iż metody jakimi w tej sprawie posłużyło się CBA są metodami kryminalnymi. Uważam, że wszyscy funkcjonariusze CBA ze szczebla decyzyjnego, mający jakikolwiek związek z tą i podobnymi sprawami, powinni zostać postawieni w stan oskarżenia i osądzeni!
Nie zmienia to jednak faktu, że łapówka była wzięta.
Zaraz podniosły się głosy w obronie Sawickiej, popierające ten kuriozalny wyrok, wskazujące iż CBA, rękoma "agenta Tomka" postąpiło nielegalnie "kusząc", "prowokując" i "namawiając" posłankę do jej wzięcia.
Na argument, że łapówka to łapówka, niezależnie od kogo przyjęta, "moraliści" z PO odpowiadają, że i owszem, ale że to funkcjonariusz publiczny pierwszy złamał prawo i w związku z tym wszystko co nastąpiło potem, jest jakby nieważne, nie zauważając przy tym, że łapówki nie wzięła jej jakaś tam przeciętna "Kowalska".
Wzięła ją osoba zaufania publicznego - posłanka na sem RP.
Inne - też chyba nielegalne nagrania - świadczą jednoznacznie, iż uniewinniona Sawicka "czystą" jak "lelyja" nie była i że tam gdzie mogła próbowała "lody kręcić".
Jednak najbardziej kuriozalnym w tej sprawie jest to, że nagle całe zastępy PO-wskich obrońców, prezentuje stanowisko matki Pawlaka z "Samych Swoich":
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość, musi być po naszej stronie!"
i na wszelkie możliwe sposoby usprawiedliwiają i wyrok i - co jest skrajnym "kalizmem" - Sawicką!
Jeśli zatem Sawicka jest niewinna, tak samo "niewinni" są mieszkańcy Jedwabnego, "sprowokowani" przez Niemców do spalenia żywcem swych żydowskich sąsiadów; banderowcy z UPA, którzy wymordowali tysiące Polaków (nie tylko na Wołyniu) - "sprowokowani" i podjudzani przez "sowietów"; "Baranina" namówiony przez "Kiełbasę", a "Kiełbasa", podpuszczony przez "Masę"...