"Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy!

27.04.13, 12:11
Od wczoraj, jestem w szoku po wyroku sądu apelacyjnego, który orzekł niewinność byłej posłanki PO B.Sawickiej i uwolnił ją od kary bezwzględnego więzienia za przyjęcie łapówki. Trzeba tu zaznaczyć, że akt ten odbył się na oczach całej Polski i nie ma żadnych dowodów na to, że nagrania z tego wydarzenia, zostały w jakikolwiek sposób zmanipulowane.

Oczywiście podzielam zdanie sądu, iż metody jakimi w tej sprawie posłużyło się CBA są metodami kryminalnymi. Uważam, że wszyscy funkcjonariusze CBA ze szczebla decyzyjnego, mający jakikolwiek związek z tą i podobnymi sprawami, powinni zostać postawieni w stan oskarżenia i osądzeni!

Nie zmienia to jednak faktu, że łapówka była wzięta.

Zaraz podniosły się głosy w obronie Sawickiej, popierające ten kuriozalny wyrok, wskazujące iż CBA, rękoma "agenta Tomka" postąpiło nielegalnie "kusząc", "prowokując" i "namawiając" posłankę do jej wzięcia.
Na argument, że łapówka to łapówka, niezależnie od kogo przyjęta, "moraliści" z PO odpowiadają, że i owszem, ale że to funkcjonariusz publiczny pierwszy złamał prawo i w związku z tym wszystko co nastąpiło potem, jest jakby nieważne, nie zauważając przy tym, że łapówki nie wzięła jej jakaś tam przeciętna "Kowalska".
Wzięła ją osoba zaufania publicznego - posłanka na sem RP.

Inne - też chyba nielegalne nagrania - świadczą jednoznacznie, iż uniewinniona Sawicka "czystą" jak "lelyja" nie była i że tam gdzie mogła próbowała "lody kręcić".

Jednak najbardziej kuriozalnym w tej sprawie jest to, że nagle całe zastępy PO-wskich obrońców, prezentuje stanowisko matki Pawlaka z "Samych Swoich":
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość, musi być po naszej stronie!"
i na wszelkie możliwe sposoby usprawiedliwiają i wyrok i - co jest skrajnym "kalizmem" - Sawicką!

Jeśli zatem Sawicka jest niewinna, tak samo "niewinni" są mieszkańcy Jedwabnego, "sprowokowani" przez Niemców do spalenia żywcem swych żydowskich sąsiadów; banderowcy z UPA, którzy wymordowali tysiące Polaków (nie tylko na Wołyniu) - "sprowokowani" i podjudzani przez "sowietów"; "Baranina" namówiony przez "Kiełbasę", a "Kiełbasa", podpuszczony przez "Masę"...
    • wariant_b Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 13:10
      > Zaraz podniosły się głosy w obronie Sawickiej...

      Gdzie podniosły się takie głosy i kto uważa, że po wyroku Sawicka
      jest znowu osobą zaufania publicznego?
      • don.kichote Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 13:23
        wariant_b napisał:

        > Gdzie podniosły się takie głosy i kto uważa, że po wyroku Sawicka
        > jest znowu osobą zaufania publicznego?

        Choćby ten poniżej - wody_wody.
        Nie zaprzeczysz chyba, iż uważa ona - woda_woda - że Sawicka została omotana i wbrew swej woli łapówkę wzięła... a co za tym idzie niewinną jest?!
        Ponadto, nigdzie nie napisałem, że "jest znowu osobą zaufania publicznego"
        • wariant_b Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 13:59
          don.kichote napisał:
          > Nie zaprzeczysz chyba, iż uważa ona - woda_woda - że Sawicka została omotana
          > i wbrew swej woli łapówkę wzięła... a co za tym idzie niewinną jest?!

          Nie - woda_woda nie uważa, że Sawicka jest niewinna.

          Uważa, podobnie jak ja, że zarzut łapownictwa jest niewłaściwy,
          bo to nie Sawicka wciągała agenta Tomka do działań bezprawnych.
          Właściwszy byłby zarzut współudziału w działaniach przestępczych.
          Szefem tej przestępczej grupy nie była Sawicka, ale agent Tomek.
          Ponieważ sąd uznał, że agent CBA działał bezprawnie, konkluzją jest,
          że wspólnie z Sawicką powinien stanąć przed sądem za łapownictwo.
          • don.kichote Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 14:04
            wariant_b napisał:

            > Ponieważ sąd uznał, że agent CBA działał bezprawnie, konkluzją jest,
            > że wspólnie z Sawicką powinien stanąć przed sądem za łapownictwo.

            O to, to!
            Sęk w tym, ze jak na razie, to oboje są niewinni i... nie zanosi się na to, żeby się w tej sprawie coś zmieniło a już na pewno nie w przypadku Sawickiej!
    • woda_woda No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:13
      omotamy go, skutecznie sprowokujemy do popełnienia czynu nielegalnego a potem wsadzimy do kryminału - don.kichote5 nie powinien mieć nic przeciw temu.
      • chateau Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:19
        Może mieć przeciw, bo nie jest osobą publiczną.
        Ale, ale. Już jest, bo udziela się na publicznym forum. Dobrze kombinuję?
        • woda_woda Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:21
          chateau napisał:

          > Może mieć przeciw, bo nie jest osobą publiczną.
          > Ale, ale. Już jest, bo udziela się na publicznym forum. Dobrze kombinuję?
          >

          Średnio.

          Ponieważ nie ma ludzi niewinnych, są tylko nie dość dobrze sprowokowani :)
          • chateau Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:28
            Masz rację, nie doczytałem.
            W życiu bym nie powiedział, że forumowicz jest osobą zaufania publicznego ;-)
        • don.kichote Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:28
          chateau napisał:

          > Może mieć przeciw, bo nie jest osobą publiczną.
          > Ale, ale. Już jest, bo udziela się na publicznym forum. Dobrze kombinuję?

          A jakie ma to znaczenie w przypadku, kiedy jedna osoba publiczna, "sprowokowała" inną osobę publiczną?
      • don.kichote Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:26
        woda_woda napisała:

        > omotamy go, skutecznie sprowokujemy do popełnienia czynu nielegalnego a potem w
        > sadzimy do kryminału - don.kichote5 nie powinien mieć nic przeciw temu.

        Czyli, Twoim zdaniem niewinni są

        ... mieszkańcy Jedwabnego, "sprowokowani" przez Niemców do spalenia żywcem swych żydowskich sąsiadów; banderowcy z UPA, którzy wymordowali tysiące Polaków (nie tylko na Wołyniu) - "sprowokowani" i podjudzani przez "sowietów"; "Baranina" namówiony przez "Kiełbasę", a "Kiełbasa", podpuszczony przez "Masę"...

        Czy tak?
        • chateau Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:30
          Zaczynamy się zgadzać.
          Mafia to mafia, nieważne czy nazistowscy niemieccy namiestnicy, ukraińscy nacjonaliści czy rodzimi bandyci.
          Od organów państwa - w szczególności mojego - oczekuję nieco wyższych standardów.
          • don.kichote Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:36
            chateau napisał:

            > Od organów państwa - w szczególności mojego - oczekuję nieco wyższych standardów.

            Ja też, i dlatego mimo iż wyżej napisałem:

            Oczywiście podzielam zdanie sądu, iż metody jakimi w tej sprawie posłużyło się CBA są metodami kryminalnymi. Uważam, że wszyscy funkcjonariusze CBA ze szczebla decyzyjnego, mający jakikolwiek związek z tą i podobnymi sprawami, powinni zostać postawieni w stan oskarżenia i osądzeni!


            uniewinnienie Sawickiej uważam za obniżenie tych standardów, do poziomu rynsztoka.
            Sędzia "przedobrzył" i "wylał dziecko z kąpielą"!
            • chateau Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 13:46
              Sąd nie jest od orzekania o moralności. Tzn. ma prawo wyrazić pogląd w tej kwestii - i go dość jednoznacznie wyraził - ale ten pogląd nijak się ma do odpowiedzialności karnej, dopóki nie zostaną spełnione pewne zakreślone w prawie warunki.

              Nie karzemy ludzi za wrodzony lub nabyty idiotyzm, bo raz, że w naszej kulturze tak nie wypada, a dwa, że więzienia pękłyby w szwach.

              Rynsztok to właśnie cała akcja CBA Kamińskiego. Na kogo wypadnie na tego bęc - chciałbyś być obiektem doświadczalnym takich psycholi?
            • spokojny.zenek Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 14:20
              Sąd jest od orzekania o konkretnym przestępstwie, nie o standardach moralnych i w oparciu o dostępne dowody a nie o wiedzę z TV.
              • don.kichote Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 15:01
                spokojny.zenek napisał:

                > Sąd jest od orzekania o konkretnym przestępstwie, nie o standardach moralnych i
                > w oparciu o dostępne dowody a nie o wiedzę z TV.

                A znasz może konkretny przepis, taki z numerkiem i miejscem zamieszczenia, na podstawie którego sąd zdyskwalifikował zebrane przez CBA dowody, w tym nagranie audio/video z wręczenia łapówki???
                • wariant_b Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 15:26
                  don.kichote napisał:
                  > A znasz może konkretny przepis, taki z numerkiem i miejscem zamieszczenia,
                  > na podstawie którego sąd zdyskwalifikował zebrane przez CBA dowody,
                  > w tym nagranie audio/video z wręczenia łapówki???

                  Musimy spokojnie poczekać na pisemne uzasadnienie wyroku.
                  Na pewno będą w nim wyszczególnione powody prawne, dla których
                  przedstawione przez CBA materiały nie mają wartości dowodowej w sądzie.
                  • don.kichote Re: No to weźmiemy forumowicza don.kichote5, 27.04.13, 15:54
                    wariant_b napisał:

                    > don.kichote napisał:
                    > > A znasz może konkretny przepis, taki z numerkiem i miejscem zamieszczenia
                    > ,
                    > > na podstawie którego sąd zdyskwalifikował zebrane przez CBA dowody,
                    > > w tym nagranie audio/video z wręczenia łapówki???
                    >
                    > Musimy spokojnie poczekać na pisemne uzasadnienie wyroku.
                    > Na pewno będą w nim wyszczególnione powody prawne, dla których
                    > przedstawione przez CBA materiały nie mają wartości dowodowej w sądzie.

                    A gdybym Ci napisał, że w prawodawstwie polskim takich przepisów nie ma i że całe to uzasadnienie, to "radosna twórczość" pana sędziego?
                    Czy w takim przypadku Toje stanowisko w tej sprawie uległoby zmianie?
                    Wszak o "państwo prawa" zarówno Tobie jak i mnie chodzi?!
    • polska_tuska_na_sprzedaz Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 13:36
      jakoś dziwnie jest to, że owi "omotani" to są zwykli oszuści kręcący lody na POLSKIEJ NAIWNOSCI ( polskiej biedzie i bezrobociu)
      I nikt tu się tym dziwnie nie przejmuje...
    • man_sapiens Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 14:27
      > Zaraz podniosły się głosy w obronie Sawickiej, popierające ten kuriozalny wyrok
      > , wskazujące iż CBA, rękoma "agenta Tomka" postąpiło nielegalnie "kusząc",
      > "prowokując" i "namawiając" posłankę do jej wzięcia.

      Na przykład podniósł się głos sądu - uniewinniając Sawicką tak to właśnie uzasadnił.
      Zadaniem CBA nie jest i nie może być szukanie obywateli, którzy są wystarczająco przygłupi, naiwni i o słabej woli żeby dać się wciągnąć w przestępczy proceder. Tak działa policja w państwach totalitarnych - i to też wspomniał sędzia. Nie wolno policji nakłaniać do przestępstwa, nie wolno prowokować obywateli, w stosunku do których nie było uzasadnionego (czyli popartego dowodami) podejrzenia przestępstwa. To też mówił sędzia.
      Oprócz CBA skompromitowała się Sawicka i to też sędzia podkreślił, mówiąc że wzięła łapówkę ale nie można jej uznać za winną ze względu na działania CBA. Nikt rozsądny nie twierdzi, że z faktu kompromitacji CBA wynika, że Sawicka jest kryształowo uczciwą, szlachetną i mądrą kobietą. Ale CBA Kamińskiego a i sam Kamiński są po raz kolejny skompromitowani i to tak, ze Kamiński tudzież pewnie paru innych ludzi powinno za to odpowiadać - jak nie przed sądem, to przed Trybunałem Stanu.
      • don.kichote Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 15:18
        man_sapiens napisał:

        > Na przykład podniósł się głos sądu - uniewinniając Sawicką tak to właśnie uzasa
        > dnił.
        > Zadaniem CBA nie jest i nie może być szukanie obywateli, którzy są wystarczając
        > o przygłupi, naiwni i o słabej woli żeby dać się wciągnąć w przestępczy proceder.

        To o Sawickiej?
        I Tyś w to uwierzył? To może od razu zróbcie z niej "wariatkę"...
        Wtedy byłoby pełne uzasadnienie dla uniewinnienia "swojaka", a w zasadzie "swojaczki"!

        > Ale CBA Kamińskiego a i sam Kamiński są po raz kolejny skompromitowani i to tak,
        > ze Kamiński tudzież pewnie paru innych ludzi powinno za to odpowiadać -
        > jak nie przed sądem, to przed Trybunałem Stanu.

        Też tak uważam!
        Podkreśliłem to w poście założycielskim.
    • giulia123 Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 15:21
      Rozumiem, że w Polsce Tuska, z sądami wyjątkowo niezawisłymi, tylko ten osobnik, który będzie posiadał pisemne, potwierdzone notarialnie oświadczenie, że korupcji dopuszcza się z własnej i nieprzymuszonej woli będzie mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
      Każdy inny oszust, krętacz i łapówkarz, chociażby jego czyn przyjęcia łapówki, został sfilmowany, będzie mógł się wykpić tłumacząc, że ktoś go wrobił. otumanił, zachęcił.. a on sam nieboraczek niewinny jak niemowlę jest.
      I oczywiście o odszkodowanie będzie mógł, a nawet będzie musiał się ubiegać.
      Cała Polska widziała jak Sawicka, kompletne dno moralne, przyjęła łapówkę i sąd ją uniewinnia? Co to za sąd jest?

      Zapytam jeszcze raz, czy ktoś wie gdzie jest kres absurdów na zielonej wyspie Tuska???
      • remez2 Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 15:47
        Zapytam jeszcze raz, czy ktoś wie gdzie jest kres absurdów na zielonej wyspie Tuska???
        Nie. Teatr absurdu przeżywa renesans.
        PS - czy kogoś dziwi, że biznesmeni spotykają się na cmentarzu?
      • don.kichote Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 15:57
        giulia123 napisała:

        > Rozumiem, że w Polsce Tuska, z sądami wyjątkowo niezawisłymi, tylko ten osobnik
        > , który będzie posiadał pisemne, potwierdzone notarialnie oświadczenie, że koru
        > pcji dopuszcza się z własnej i nieprzymuszonej woli będzie mógł zostać pociągni
        > ęty do odpowiedzialności.

        Przesadzasz!
        Wystarczy, że w żaden sposób nie będzie powiązany z PO!!!

        > Zapytam jeszcze raz, czy ktoś wie gdzie jest kres absurdów na zielonej wyspie Tuska???

        "Absurd" nie zna granic!!!
      • man_sapiens Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 17:38
        Julciu, sędzia wyraźnie powiedział, że Sawicka w akcji CBA wzięła łapówkę, ale nie może jej skazać (czyli musi uniewinnić) bo CBA złamało prawo - organizując prowokację w stosunku do osoby, wobec której nie było żadnych podejrzeń i nakłaniając ją do popełnienia przestępstwa.
        • don.kichote To może, tak dla czystości dyskusji 27.04.13, 21:14
          wskaż na konkretne przepisy prawa, które rzekomo złamało CBA?
          Z tego co mi wiadomo, takich przepisów w polskim prawodawstwie nie ma!
          A skoro nie ma, to sędzia nie miał prawa dowodów zebranych przez CBA dyskwalifikować!

          Co to oznacza(?)...

          man_sapiens napisał:

          > ... CBA złamało prawo - organizując
          > prowokację w stosunku do osoby, wobec której nie było żadnych podejrzeń i nakła
          > niając ją do popełnienia przestępstwa.
          • man_sapiens Re: To może, tak dla czystości dyskusji 28.04.13, 13:58
            Cytuję za Spokojnym Zenkiem:
            Art. 24. Odpowiada jak za podżeganie, kto w celu skierowania przeciwko innej osobie postępowania karnego nakłania ją do popełnienia czynu zabronionego;
            • don.kichote Re: To może, tak dla czystości dyskusji 28.04.13, 14:23
              man_sapiens napisał:

              > Cytuję za Spokojnym Zenkiem:

              Najlepiej byłoby, gdybyś myślał samodzielnie ale wiem, że nie można mieć wszystkiego, dlatego zapoznaj się z poniższym linkiem:

              kodeks-karny.wieszjak.pl/formy-popelnienia-przestepstwa/211695,Odpowiedzialnosc-prowokatora-art-24.html
              i odpowiedz, w jakim stopniu można powiązać przepis "Spokojnego Zenka" do zaistniałej sytuacji.
              Odpowiedz sobie także - ale szczerze - czy w świetle tego przepisu jakakolwiek policyjna prowokacja, jest/była legalna???
              • sverir Re: To może, tak dla czystości dyskusji 29.04.13, 09:13
                > Najlepiej byłoby, gdybyś myślał samodzielnie

                Napisał człowiek wklejający linka do cudzej wypowiedzi:)

                > Odpowiedz sobie także - ale szczerze - czy w świetle tego przepisu jakakolwiek policyjna
                > prowokacja, jest/była legalna???

                Jakakolwiek na pewno. Jeżeli służy zapobieganiu lub wykrywaniu przestępstw, to jest wspomnianą prowokacją. Jeżeli natomiast służy wyłącznie temu, żeby ktoś dopiero to przestępstwo popełnił?

                W "Żandarm z Saint-Tropez" Cruchot jedzie swoim złomowatym samochodem po jednopsamowej drodze, wlokąc się niemiłosiernie. Zachęca innych kierowców, by go wyprzedzali pomimo ciągłej linii. A gdy kierowcy go wyprzedzają, zatrzymuje ich i wypisuje im mandat. Czy to jest prowokacja?
              • spokojny.zenek reguła i wyjątek 29.04.13, 09:52
                don.kichote napisał:

                > rel="nofollow">kodeks-karny.wieszjak.pl/formy-popelnienia-przestepstwa/211695,Odpowiedzialnosc-prowokatora-art-24.html
                > i odpowiedz, w jakim stopniu można powiązać przepis "Spokojnego Zenka" do zaist
                > niałej sytuacji.
                > Odpowiedz sobie także - ale szczerze - czy w świetle tego przepisu jakakolwiek
                > policyjna prowokacja, jest/była legalna???

                Gdyby obowiązywał tylko i wyłacznie ten przepis, rzecz oczywista żadna prowokacja, ani policyjna ani niepolicyjna nie byłaby legalna. Taka jest REGUŁA: żadna prowokacja nie jest legalna. Właśnie jednak po to w latach 90. do kolejnych ustaw policyjnych wprowadzano przepisy o prowokacji policjnej, żeby ustanowić dopuszczalne wyjątki. Stąd też prowokacja policyjna, jeśli przeprowadzona z zgodzie z zakreślonymi warunkami, jest LEGALNA. I tylko taka, żadna inna.
        • remez2 Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 21:22
          man_sapiens napisał:

          > Julciu, sędzia wyraźnie powiedział, że Sawicka w akcji CBA wzięła łapówkę, ale
          > nie może jej skazać (czyli musi uniewinnić) bo CBA złamało prawo - organizując
          > prowokację w stosunku do osoby, wobec której nie było żadnych podejrzeń i nakła
          > niając ją do popełnienia przestępstwa.
          Sędzia najwyraźniej posłużył się amerykańskim kodeksem karnym - teoria "owoców zatrutego drzewa".
      • man_sapiens Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 17:43
        > Każdy inny oszust, krętacz i łapówkarz, chociażby jego czyn przyjęcia łapówki,
        > został sfilmowany, będzie mógł się wykpić tłumacząc, że ktoś go wrobił.
        > otumanił, zachęcił.. a on sam nieboraczek niewinny jak niemowlę jest.

        Tylko wtedy, jeżeli wrobiła i otumaniła go policja (CBA to też policja) nie mając żadnych powodów do podejrzeń, że popełnił przestępstwo. Jeżeli będzie się tłumaczył, że otumanił i nakłonił go ktokolwiek inny, to oprócz niego ten ktokolwiek inny zostanie też skazany - za nakłanianie do przestępstwa, bo to jest karane.
        • don.kichote Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 21:34
          man_sapiens napisał:

          > Tylko wtedy, jeżeli wrobiła i otumaniła go policja (CBA to też policja) nie maj
          > ąc żadnych powodów do podejrzeń, że popełnił przestępstwo.

          A jakie ma to znaczenie w przypadku, kiedy jedna osoba publiczna, "sprowokowała" inną osobę publiczną?
          Sawicka nie była kuchtą czy sprzątaczką! Na pewno nie była też "niedojdą" którą można było łatwo podpuścić czy wrobić!
          Była posłem na sejm RP, tj. osobą od której przysłowiowa "żona Cezara" powinna się czystości uczyć!!!

          > Jeżeli będzie się tłumaczył, że otumanił i nakłonił go ktokolwiek inny, to oprócz niego ten > ktokolwiek inny zostanie też skazany - za nakłanianie do przestępstwa,
          > bo to jest karane.

          Słyszałeś coś o jakimś akcie oskarżenia wobec sprawców tej prowokacji?
          Prokuratura, w 2008 orzekła, że działania CBA w tej sprawie były zgodne z prawem!?
          I co Ty na to???
          • wariant_b Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 21:46
            don.kichote napisał:
            > Słyszałeś coś o jakimś akcie oskarżenia wobec sprawców tej prowokacji?

            Mam nadzieję niebawem usłyszeć. Może niekoniecznie tej prowokacji,
            a prowokacji z Lepperem, bo tam zakres naruszeń prawa przez służby
            był znacznie szerszy i jej większa liczba świadków. Tutaj sprawa była
            jakby to rzec "kameralna" i mamy słowo przeciwko słowu.
            • don.kichote Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 22:03
              wariant_b napisał:

              > Mam nadzieję niebawem usłyszeć. Może niekoniecznie tej prowokacji...

              Tak, tak...
              "A świstak siedzi, i zawija te sreberka" a... Sawicka już nieodwołalnie niewinna mimo, że nie ma w polskim prawodawstwie przepisów, pozwalających sądowi na dyskwalifikację dowodów zebranych przez CBA w tej sprawie!

              > a prowokacji z Lepperem, bo tam zakres naruszeń prawa przez służby
              > był znacznie szerszy i jej większa liczba świadków. Tutaj sprawa była
              > jakby to rzec "kameralna" i mamy słowo przeciwko słowu.

              A jakieś postępowanie się toczy?
              Wszak komisja krypto-pisiaka Czumy, nacisków nie stwierdziła?!
              • wariant_b Re: "Sąd, sądem..." czyli Pawlak wiecznie żywy! 27.04.13, 22:15
                don.kichote napisał:
                > a... Sawicka już nieodwołalnie niewinna

                Skoro w tej sprawie się nie udało, bo CBA spartaczyło materiał dowodowy
                to przecież można zająć się innymi przypadkami korupcyjnymi Sawickiej,
                w szczególności tymi, które były powodem działań CBA. Na pewno CBA
                ma stosowną dokumentację.

                > A jakieś postępowanie się toczy?

                Tak, przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu przed sądem Rzeszowie.
                Za pokrzywdzone uznano cztery instytucje i 23 osoby prywatne.
                Niestety, przy drzwiach zamkniętych, bo materiały dowodowe w przypadku
                służb pochodzą zwykle od nich samych, więc mają klauzule tajności.
                Na wyrok w tej sprawie oczekuję z dużo większą ciekawością.
                Gdyby udało się doprowadzić do skazania szefa służb specjalnych, byłby
                to precedens na skalę światową.
    • trevik Opinia publiczna podzielona polityką 27.04.13, 16:56
      Oczywiście, że Sawicka nie jest niewinna, ale w tej sprawie jak to zwykle nad Wisłą
      wyszło narodowe zamiłowanie do jazdy "od bandy do bandy".
      Jedna grupa krzyczy, że sądy są "salonowe" a druga, że Sawicka jest "prawie-niewinna" (brzmi jak "prawie-dziewica" ) albo wprost niewinna.

      Gdzieś tam pomiędzy tymi dwoma wyjącymi grupami baranów jak zwykle cichy głos rozsądku,

      T.
      • man_sapiens Re: Opinia publiczna podzielona polityką 27.04.13, 17:45
        Kto krzyczy, że Sawicka jest "prawie niewinna" albo "niewinna"?
      • don.kichote Re: Opinia publiczna podzielona polityką 27.04.13, 21:50
        trevik napisał:

        > Gdzieś tam pomiędzy tymi dwoma wyjącymi grupami baranów jak zwykle cichy głos r
        > ozsądku,

        Po pierwsze, to barany nie "wyją"!
        Po wtóre; co, poza obrażaniem dyskutantów ma do powiedzenia w temacie "cichy głos rozsądku"?
        • trevik Re: Opinia publiczna podzielona polityką 28.04.13, 11:12
          Trzeba się zastanowić, czy ważniejsze jest wsadzanie do więzienia winnych, czy też zabezpieczenie obywateli przed działaniami policji i innych służb niezgodnymi z prawem.

          W Państwach, gdzie pojęcia prawo i demokracja coś znaczą niewyobrażalnym jest, żeby aparat ścigania stosował sobie takie techniki jakie pasują każdemu funkcjonariuszowi z przerostem ambicji i włos z głowy nikomu nie spadł a w międzyczasie skutek stosowania tych technik był używany jako materiał dowodowy w sądzie.

          T.
          • don.kichote Re: Opinia publiczna podzielona polityką 28.04.13, 11:27
            trevik napisał:

            > Trzeba się zastanowić, czy ważniejsze jest wsadzanie do więzienia winnych, czy
            > też zabezpieczenie obywateli przed działaniami policji i innych służb niezgodny
            > mi z prawem.

            A dla czego nie można tych rzeczy pogodzić(?), szczególnie w sytuacji, kiedy w polskim prawodawstwie, nie ma żadnych umocowań prawnych, pozwalających sądowi na dyskwalifikację dowodów zebranych przez CBA w tej sprawie!
            Może najpierw, trzeba by stworzyć ramy prawne, w których służby mogłyby się poruszać nie narażając się na konflikt z prawem, a dopiero później z przyczyn błędów proceduralnych, uniewinniać ewidentnie winnych.

            > W Państwach, gdzie pojęcia prawo i demokracja coś znaczą niewyobrażalnym jest,
            > żeby aparat ścigania stosował sobie takie techniki jakie pasują każdemu funkcjo
            > nariuszowi z przerostem ambicji i włos z głowy nikomu nie spadł a w międzyczasi
            > e skutek stosowania tych technik był używany jako materiał dowodowy w sądzie.

            To samo "podkreśliłem" w poście założycielskim!

            To "zawyłem" ja - don.kichote, za barana uznany!
            • woda_woda O czym don.kichote pisze? 28.04.13, 11:41
              don.kichote napisał:


              > Może najpierw, trzeba by stworzyć ramy prawne, w których służby mogłyby się por
              > uszać nie narażając się na konflikt z prawem

              Nie wiesz, że istnieje ustawa o CBA?
              bip.cba.gov.pl/ftp/prawo/Ustawa_o_CBA__-_tekst_obowiazujacy_od_2_wrzesnia_2010_r_.pdf
              • don.kichote Re: O czym don.kichote pisze? 28.04.13, 11:59
                woda_woda napisała:

                > Nie wiesz, że istnieje ustawa o CBA?
                > bip.cba.gov.pl/ftp/prawo/Ustawa_o_CBA__-_tekst_obowiazujacy_od_2_wrzesnia_2010_r_.pdf

                Kpisz, czy o drogę pytasz?
                Znam Cię na tyle dobrze, żeby wiedzieć iż "blondynką" nie jesteś i tylko słówek się czepiasz!
                Pisząc o stworzeniu "ram prawnych" miałem na myśli nie ustawę o CBA, lecz takie umocowania prawne, które pozwoliłoby sądowi zdyskwalifikować dowody zebrane przez CBA(!), a CBA działać w taki sposób, żeby na takie zarzuty się nie narazić.
                Przepisy o "zatrutym owocu" w Polsce nie obowiązują!!!
                • wariant_b Re: O czym don.kichote pisze? 28.04.13, 12:06
                  don.kichote napisał:
                  > Kpisz, czy o drogę pytasz?

                  Ale jak sam widzisz, jest lepiej i nie żyjemy bieżącymi "sukcesami" służb.

                  Zresztą sama ustawa również z poprawkami, bo Kaczyńscy zrobili ją tak,
                  żeby tylko oni, czy dokładniej Jarosław, mieli prawo do kontroli tej służby,
                  a w razie czego szef CBA był praktycznie nieodwołalny.
                  • don.kichote Re: O czym don.kichote pisze? 28.04.13, 12:22
                    wariant_b napisał:

                    > Ale jak sam widzisz, jest lepiej i nie żyjemy bieżącymi "sukcesami" służb.

                    To oczywiste, ale co ma wspólnego z bezprawnym - w mojej ocenie - uniewinnieniem Sawickiej?!

                    > Zresztą sama ustawa również z poprawkami, bo Kaczyńscy zrobili ją tak,
                    > żeby tylko oni, czy dokładniej Jarosław, mieli prawo do kontroli tej służby,
                    > a w razie czego szef CBA był praktycznie nieodwołalny.

                    Z uporem godnym lepszej sprawy, usiłujesz skierować dyskusję na CBA, do do działań której nie ma między nami sporu.
                    Mnie strasznie uwiera uniewinnienie Sawickiej i Wasza - PO-wska - obrona tego wyroku, zakrawająca na pospolity "kalizm"!
                    (Dolary jestem w stanie postawić, że gdyby Sawicka z PiS-u, SLD, RP a nawet z PSL-u była, to Wasze stanowisko w tej sprawie, byłoby diametralnie inne!)
            • sverir Re: Opinia publiczna podzielona polityką 28.04.13, 11:44
              > A dla czego nie można tych rzeczy pogodzić(?), szczególnie w sytuacji, kiedy w polskim
              > prawodawstwie, nie ma żadnych umocowań prawnych, pozwalających sądowi na
              > dyskwalifikację dowodów zebranych przez CBA w tej sprawie!

              A tu się troszkę mylisz. Co do zasady sąd ma prawo do odrzucania wniosków uznanych za niewiarygodne.
              • don.kichote Re: Opinia publiczna podzielona polityką 28.04.13, 12:04
                sverir napisał:


                > Co do zasady sąd ma prawo do odrzucania wniosków uznanych za niewiarygodne.

                Co do zasady - zgoda!
                Jeśli jednak, wg. sądu (i Ciebie?) dowód w postaci nagrania audio/video z przyjęcia łapówki jest niewiarygodny, to... ja już nie wiem co powiedzieć, poza tym tylko, że to wielka hucpa i sk...syństwo jest!!!. :-(
                • sverir Re: Opinia publiczna podzielona polityką 28.04.13, 12:08
                  > Jeśli jednak, wg. sądu (i Ciebie?) dowód w postaci nagrania audio/video z przyjęcia łapówki
                  > jest niewiarygodny, to... ja już nie wiem co powiedzieć, poza tym tylko, że to wielka hucpa i
                  > sk...syństwo jest!!!. :-(

                  Dla mnie hucpą jest takie suponowanie rozmówcy stanowiska. A grzeczność wypadałaby zapytać najpierw o stanowisko, dopiero potem prosić ewentualnie o uzasadnienie. W przeciwnym wypadku wszelka wymiana zdań zmienia się w udowadnianie przez jedną ze stron, że nie jest wielbłądem.
                  • don.kichote Re: Opinia publiczna podzielona polityką 28.04.13, 12:34
                    sverir napisał:

                    > Dla mnie hucpą jest takie suponowanie rozmówcy stanowiska. A grzeczność wypadał
                    > aby zapytać najpierw o stanowisko,

                    Niczego Ci nie "suponowałem" i nie "suponuję"!
                    Celowo użyłem nawiasu i pytajnika, żeby w ten sposób wskazać na moją wątpliwość w sprawie Twojego stanowiska.
                    Jeśli tego nie zauważyłeś, to już nie mój problem.
                    • sverir Re: Opinia publiczna podzielona polityką 28.04.13, 13:24
                      Zauważyłem, inaczej zinterpretowałem. Fakt, to mój problem, nie twój. Podobnie jak nie moim problemem jest Twoje urażone poczucie dumy moją odpowiedzia
    • obeznany44 Re: PO = scortillum 27.04.13, 21:41
      jw.
    • republika.republika dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akcję? 28.04.13, 11:29

      jakie przestępstwo ich zdaniem popełniła Sawicka wcześniej?, co ich upoważniało do prowokacji?
      • woda_woda Dlatego, że była kapmania wyborcza 28.04.13, 11:39
        republika.republika napisała:

        >
        > jakie przestępstwo ich zdaniem popełniła Sawicka wcześniej?, co ich upoważniało
        > do prowokacji?
        >
        i trzeba było pokazać istnienie "układu" - uprzednio go kreując.
      • wariant_b Re: dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akc 28.04.13, 11:49
        republika.republika napisała:
        > ... co ich upoważniało do prowokacji?

        Przypuszczalnie nadzieja, że za pomocą Beaty Sawickiej uda się "dojść"
        do wyżej postawionych polityków PO. W tym okresie notowania partii
        rządzącej i jej koalicjantów już były bardzo niskie, a uwikłanie któregoś
        z polityków opozycji w aferę korupcyjną mogło się przełożyć na wynik
        wyborczy. Ale okazało się, że rząd PiS+SO+LPR nie dotrwa do wyborów
        i sprawę trzeba było szybko finalizować, póki Kaczyński ręcznie sterował CBA.
        A w drugą stronę - żeby Lipiec nie przykrył medialnie Sawickiej.

        Ale generalnie to miał być numer na potem, a nie numerek na 2007.
        • obeznany44 Re: dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akc 28.04.13, 11:52
          ech.... niewolnik zawsze usprawiedliwi swojego pana... jakie to urocze :)
          • republika.republika Re: dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akc 28.04.13, 11:59
            obeznany44 napisał:

            > ech.... niewolnik zawsze usprawiedliwi swojego pana... jakie to urocze :)
            >

            nie usprawiedliwiaj, po prostu odpowiedz dlaczego zaczęli?. Jakie przestępcze działania Sawickiej, uzasadniają zastosowaną wobec niej prowokację CBA?
            • godz-0800 Re: dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akc 28.04.13, 12:18
              republika.republika napisała:

              > obeznany44 napisał:
              >
              > > ech.... niewolnik zawsze usprawiedliwi swojego pana... jakie to urocze :)
              > >
              >
              > nie usprawiedliwiaj, po prostu odpowiedz dlaczego zaczęli?. Jakie przestępcze d
              > ziałania Sawickiej, uzasadniają zastosowaną wobec niej prowokację CBA?


              Pytasz jakbyś była blondynką. Przeczytaj ustawę o CBA i będziesz wiedzieć.
              • spokojny.zenek Re: dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akc 28.04.13, 12:22
                Pytanie dotyczyło faktów, nie prawa.
                Prawo jest dość jasne, gdzie było podstawy faktyczne?
      • don.kichote Re: dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akc 28.04.13, 12:11
        republika.republika napisała:

        > jakie przestępstwo ich zdaniem popełniła Sawicka wcześniej?, co ich upoważniało
        > do prowokacji?

        Widocznie jakieś popełniła, skoro wcześniej 3 (trzy) liczące się instancje:
        1. Prokuratura w 2008 roku
        2. Komisja naciskowa ale i sam Czuma\
        stwierdzili jednoznacznie, że działania CBA w tej sprawie nie naruszały prawa a
        3. w 2012 sąd skazał ją na bezwzględną karę więzienia.
        stwierdzili jedno

        Ponadto, jeśliby mieli jakieś dowody, to po co prowokacja???
      • godz-0800 Re: dlaczego Kamiński&Kaczmarek rozpoczęli tę akc 28.04.13, 12:16
        republika.republika napisała:

        >
        > jakie przestępstwo ich zdaniem popełniła Sawicka wcześniej?, co ich upoważniało
        > do prowokacji?


        Żeby stosować prowokacje, trzeba popełnić jakieś przestępstwo?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja