Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po dwóch

29.04.13, 17:16
Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką.
Po dwóch piwach.
Został zatrzymany przez patrol policji, osądzony i skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata.
Następnym razem gdy wypił te dwa piwa nie jechał rowerem lecz go prowadził.
Patrol policji zatrzymał go na tej samej polnej dróżce i zatrzymał z oskarżeniem, że "PROWADZI POJAZD" pod wpływem alkoholu.
Sąd, przestępstwo, odwieszenie poprzedniej i recydywa.
Otrzymał wyrok 3 lat bezwzględnej odsiadki.
Siemiątkowski dostał rok chyba w zawieszeniu?
Dziadziuś rowerek prowadził co policjanci wzięli dosłownie - prowadził pojazd mechaniczny.
Jak to skomentować?
    • spokojny.zenek Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 29.04.13, 17:26
      Stare. Z taaaką brodą. Daj już spokój.
      Ci złapani piąty raz to w większości tacy, co "polną dróżką po dwóch piwach jechali". A naiwni wciąż sie na to nabierają.
      • porannakawa01 Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 29.04.13, 17:34
        spokojny.zenek napisał:

        > Stare. Z taaaką brodą. Daj już spokój.
        > Ci złapani piąty raz to w większości tacy, co "polną dróżką po dwóch piwach jec
        > hali". A naiwni wciąż sie na to nabierają.

        Nie w tym clou.
        Nie czaisz po prostu.
        Jazda rowerem po dwóch piwkach przez pole jest PRZESTĘPSTWEM.
        Nie jest wykroczeniem.
        W państwach UE mamy najwięcej rowerzystów w wiezieniach.
        Bo w Polsce rower traktowany jest jako pojazd mechaniczny a nie środek rekreacyjny jak np narty, kajak lub wrotki.
        Pozostałość socjalistycznych warunków.
        Taj jest w Wietnami do dziś.
        Rower to środek transportu a nie rekreacji.
        Ot - taki sposób myślenia.
        • spokojny.zenek Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 29.04.13, 17:40
          Oczywiście, że kryminalizacja jazdy na rowerze w stanie nietrzeźwym dokonana wiemy kiedy była kompletną bzdurą i najwyższa pora powrócić do poprzedniej, znacznie sensowniejszej, regulacji. Należy jednak używać sensownych argumentów a nie niepoważnych bajeczek.
          • wanda43 Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 29.04.13, 19:05
            nie zawsze są to bajeczki, sama znam biednego chłopine, który za rower + piwko dostał grzywne z zamianą na 3 m-ce, ale jako bezrobotny / chyba lekko uposledzony/ oczywiście nie zapłacił, więc poszedł siedzieć. On faktycznie mieszka w polu i do sklepu dojeżdżał sobie scieżką, a nie żadną choćby szutrówką. Została staruszka mamusia, która tylko dzięki życzliwości ludzi jakoś te 3 m-ce przeżyła. Czasem naprawdę policjanci mogli by sobie odpuścić, ale dla nich liczy się sztuka zaliczona.
            • spokojny.zenek Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 29.04.13, 19:14
              Ścieżka nie jest drogą publiczną.
              • wanda43 Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 29.04.13, 19:27
                ja to wiem, on nie wiedzial i nie potrafil sie obronic.
                • spokojny.zenek Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 29.04.13, 19:31
                  Nie zrozumiałaś. Ścieżka NIE JEST drogą publiczną. Nie pisz więc, czym na codzień dojeżdża do sklepu, skoro tego akurat dnia jechał gdzie indziej. Nie ma więc to znaczenia, że do sklepu prowadzi ścieżka.
        • jot-es49 No to bez brody! 29.04.13, 18:16
          Naście lat temu z racji wykonywanego zawodu przejechałem samochodem w ciągu 3 lat po polskich drogach ponad 150.000 km - trochę widziałem i kilkakrotnie musiałem reagować nader ryzykownie bowiem "dziadziuś" jeden z drugim po jednym czy po drugim prowadził się z rowerem czy na rowerze.
          Moim zdaniem problem jednak jest poważny - nie chodzi o "dziadziusia" i jakiś tam pojazd (rower, wózek czy zaprzęg konny a nawet traktor czy kombajn). Chodzi o pijanego, bądź co bądź uczestnika ruchu drogowego. Nie wiem co mówią statystyki ale wiem ile nerwów i zdrowia kosztuje jazda (zgodnie z przepisami) wieczorową porą drogami przez wioski, laski i zagajniki. Nie wiem czy wiesz jakie to odczucie gdy nagle w światłach samochodu widzisz leżącego w poprzek drogi amatora "jednego piwka", albo jeśli nagle wężowym ruchem wypada na drogę rowerzysta a za nim baba z kijem zaganiająca "bydlę" do domu...

          Zaprawdę nie użalałbym się nad owym "dziadziusiem".
          Nawet więzienie jest lepsze od cmentarza!
          No ale my już tak mamy! W doopie wszelkie przepisy - my wiemy lepiej, jesteśmy wszak kozaki - później, w razie czego poszukamy winnych wokół nas...

          P.S. Z tymi rekreacyjnymi rowerzystami nie jest wcale lepiej - niestety!
          • zoro_wieczorowo_poro Re: No to bez brody! 29.04.13, 19:17
            opisujesz skrajne przypadki , a kawie chyba chodzi o pokazanie, że ten pijany dziadek na drodze leżał i będzie leżał, a jedynie kwalifikacja tego leżenia jest w Polsce przegięciem. Zrównuje się każdego pijanego dziadka jako skazańca do np gangstera. Przestępcy - "wafelki spod celki."
            A zabrać dziadowi rower, mandat doj3bać żeby z głodu zdychał, do prac społecznych zapędzić , ale nie robić z nich przestępców. To samo dotyczy się użytkowników zioła. Co to qrwa za przestępcy co im podczas ulicznej łapanki skręta z kieszeni podczas rewizji znależli? Przez jakieś idiotyczne przepisy robić na start życiowy wpis "karany" w metryczkę młodym, zdolnym ale z odrobiną pecha młodym ludziom? No bez jaj..
            • spokojny.zenek Re: No to bez brody! 29.04.13, 19:22
              zoro_wieczorowo_poro napisał:

              > opisujesz skrajne przypadki , a kawie chyba chodzi o pokazanie, że ten pijany d
              > ziadek na drodze leżał i będzie leżał, a jedynie kwalifikacja tego leżenia jest
              > w Polsce przegięciem. Zrównuje się każdego pijanego dziadka jako skazańca do n
              > p gangstera.

              W czym widzisz to "zrównanie"? Przecież to absolutnie inna skala - i kary diametralnie różne i w razie (rzadkiej) odsiadki siedzą całkiem gdzie indziej. To nie ma żadnego "zrównania".

              Obecna regulacja jest głupia, ponownie jednak apeluję - używajmy poważnych arguemntów. Choćby po to, żeby nie dostarczać argumentów stronie przeciwnej .
            • jot-es49 Niby masz rację, ale... 30.04.13, 06:02
              Ja też uważam, że kara powinna być bardziej współmierna do wykroczenia. Też obserwuję głąbów w policyjnych uniformach (a o tzw. Straży Miejskiej - nie wspominając nawet), którzy sądzą, że wraz z czapką i pałką posiedli władzę absolutną nad społeczeństwem.
              Chodzi mi jednak o nasze narodowe podejście do tzw. "pijaczków", których nie tylko tolerujemy między sobą ale nawet gotowi jesteśmy usprawiedliwiać ich zachowania, chodzi mi o nasz narodowy tumiwisizm, olewanie reguł, olewanie prawa. Zgadzam się, że często stanowione u nas prawo jest ułomne i z góry skazane na to nasze "olewnictwo" - generalnie rzecz biorąc - im więcej prawnych zakazów i nakazów tym większy wewnętrzny w nas sprzeciw i tolerancja dla łamania prawa. Tak było od zawsze! Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie!

              No ale jak szanować przepisy, skoro największa opozycyjna partia (jak sami o sobie mówią) neguje każde posunięcie rządu, każdy wyrok sodowy, każdą decyzję prokuratury jednocześnie domagając się legitymizacji ich paranoicznych teorii, ich paranoicznych wizji wolności. Żądają tej legitymizacji od nieuznawanego rządu, nieuznawanego premiera, nieuznawanej prokuratury i sądów.

              I ten "dziadziuś z rowerkiem" jest tylko maleńkim ziarenkiem piasku w tych trybach polityki, które starają się nas, jako społeczeństwo zetrzeć na proch. A my jak masochiści wołamy jeszcze, jeszcze...

              Ehhh!
              • jot-es49 P.S. - errata! 30.04.13, 06:06
                Gdzieś tam w tekście jest "sodowy" miast "sądowy" (widocznie myślałem o "sodowej wodzie" w mózgach naszych polityków).
                Przepraszam za błąd (czytelników - nie polityków)!
    • zapijaczony_ryj za IV RP było sprawiedliwiej 29.04.13, 18:24
      Jak wojewÓDa Mazowiecki z PiS jeżdził samochodem bez prawka, a potem rowerem po pijaku to go w nagrodę zrobili członkiem zarządu spółki skarbu państwa!

      Zgodnie z Prawem i Sprawiedliwośćią
      • pistosekta11 Re: za IV RP było sprawiedliwiej 29.04.13, 18:50
        Siemiątkowski zatrzymał aferała słusznie .
        Znów chcieli podpisać niekorzystne dla Polski umowy .
      • wiosnaludzikow Re: za IV RP było sprawiedliwiej 30.04.13, 06:30
        Otóż to ! Słusznie to wykazałeś obłudnikom Ryjku ale jak zwykle pominąłeś kilka innych przykładów, z innych środowisk politycznych.
    • wiosnaludzikow Re: Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką. Po d 30.04.13, 06:26
      porannakawa01 napisała:

      > Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką.
      > Po dwóch piwach.
      > Został zatrzymany przez patrol policji, osądzony i skazany na rok więzienia w z
      > awieszeniu na dwa lata.
      > Następnym razem gdy wypił te dwa piwa nie jechał rowerem lecz go prowadził.
      > Patrol policji zatrzymał go na tej samej polnej dróżce i zatrzymał z oskarżenie
      > m, że "PROWADZI POJAZD" pod wpływem alkoholu.
      > Sąd, przestępstwo, odwieszenie poprzedniej i recydywa.
      > Otrzymał wyrok 3 lat bezwzględnej odsiadki.
      To po prostu PAŃSTWO PRAWA. Nie ma żartów.
      Dziadziuś miał pecha bo gdyby go do picia piwa namówił np. jakiś agent to nie miałby problemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja