porannakawa01
29.04.13, 17:16
Dziadziuś jechał rowerkiem polną dróżką.
Po dwóch piwach.
Został zatrzymany przez patrol policji, osądzony i skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata.
Następnym razem gdy wypił te dwa piwa nie jechał rowerem lecz go prowadził.
Patrol policji zatrzymał go na tej samej polnej dróżce i zatrzymał z oskarżeniem, że "PROWADZI POJAZD" pod wpływem alkoholu.
Sąd, przestępstwo, odwieszenie poprzedniej i recydywa.
Otrzymał wyrok 3 lat bezwzględnej odsiadki.
Siemiątkowski dostał rok chyba w zawieszeniu?
Dziadziuś rowerek prowadził co policjanci wzięli dosłownie - prowadził pojazd mechaniczny.
Jak to skomentować?