camille_pissarro
02.05.13, 16:08
Znany scenariusz - Bruksela nakłada karę, rząd picera z Sopotu się odwołuje, do Brukseli jedzie zainteresowany minister, Bieńkowska i Bruksela karę anuluje.Teraz chyba ten scenariusz spali na panewce. Mnie to wcale nie dziwi, przyzwyczaiłem się do tej błazenady, lansu i bajeru premiera z Sopotu.