Ku przestrodze dla A.Hoffmana.

09.05.13, 12:53
Mec. Rogalski wystąpił przed szereg (lepiej późno niż wcale) i natychmiast z "najbardziej cenionego mecenasa" stał się zdrajcą, karierowiczem i tajnym agentem Ziobry. Zgodnie z oczekiwaniami szefa, natychmiast wyskakuje pan z tezą że mec. Rogalskiemu od początku chodziło wyłącznie o wyłudzenie kasy od biednego, załamanego szefa.

Nie ważne jak bardzo się ktoś podlizuje szefowi, nie ważne że jest na każde jego skinienie, nie ważne że powie wszystko co szef zechce i wszystko wytłumaczy, nie ważne że wszystko robi idealnie jak szef każe. Zrobi JEDEN zły krok i już po nim. Zostanie zdrajcą, odszczepieńcem, oszustem, wtyczką, tajnym agentem, wyłudzaczem, hochsztaplerem i tak naprawdę to wszyscy od początku wiedzieli co z niego za ziółko i nikt go nie lubił. Niech pan sobie popatrzy jak skończyli wszyscy wcześniej ulubieńcy prezesa.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Ku przestrodze dla A.Hoffmana. 09.05.13, 13:21
      Adaś sam siebie przechodzi, po tym jak usłyszał o miejscu na wycieraczce
    • adam111115 Re: Ku przestrodze dla A.Hoffmana. 09.05.13, 14:08
      Widać że kot dużą konkurencją do wycieraczki bo ostatnio adasia pełno wszędzie
    • zapijaczony_ryj Ot to! 09.05.13, 14:09
      ami_lii napisała: Niech pan sobie popatrzy jak skończyli wsz
      > yscy wcześniej ulubieńcy prezesa.

      Sczera prawda wszyscy co sie zadali z NI tak samo marnie kończą
    • 451fahrenheita Re: Ku przestrodze dla A.Hoffmana. 09.05.13, 14:09
      ami_lii napisała:

      > Nie ważne jak bardzo się ktoś podlizuje szefowi, nie ważne że jest na każde jeg
      > o skinienie, nie ważne że powie wszystko co szef zechce i wszystko wytłumaczy,
      > nie ważne że wszystko robi idealnie jak szef każe. Zrobi JEDEN zły krok i już p
      > o nim. Zostanie zdrajcą, odszczepieńcem, oszustem, wtyczką, tajnym agentem, wył
      > udzaczem, hochsztaplerem i tak naprawdę to wszyscy od początku wiedzieli co z n
      > iego za ziółko i nikt go nie lubił. Niech pan sobie popatrzy jak skończyli wsz
      > yscy wcześniej ulubieńcy prezesa.


      Doklatnie takie reguly gry obowiazywaly na dworze cerwonego cara Stalina
      Tylko koniec tych ulubiencow byl inny...
      "Stalin Dwor Czerwonego Cara - Simon Sebag Montefiore"
      wydawnictwo Magnum 2011
Inne wątki na temat:
Pełna wersja