czan-dra
20.05.13, 18:24
A zaczynal skromnie, od proby wyludzenia trzech stow z kasy sejmu, a teraz nauczyl sie co to pranie pieniedzy, tu sypnie sie milion, tam rowniez, i dzioba mozna umoczyc, powinien jak najszybciej dojsc do wladzy, bo jakos dziennikarze "Newsweeka" nie palaja do niego sympatia, i przeswietlaja go na wszystkie sposoby, a jak dorwie sie, to wiadomo kto i dlaczego zamknie to pismo. Szukaja, no i wychodzi niezgorszy przekreciaz, pewnie byl nauczycielem ministra Lipca,
A wolacy jak jak mu wierzyli tak wierza, nawet wojna z Rydzykiem nie oslabi ich milosci do tego starszego kawalera, ze tak sobie zazartuje.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,13942430,_Newsweek___Ponad_milion_zl_dla_firmy_zaprzyjaznionej.html