Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klientów?

28.05.13, 16:28
Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klientów?
Przecież decydującym momentem jest to w jakim celu zostały założone, otwarte placówki handlowe - dla zatrudnienia i w trosce o zatrudniany personel a klienci to tylko zbędny balast czy też może placówki handlowe zostały otwarte dla klientów, w celu ich obsługiwania?
Bo gdy dla personelu to macie rację - zamykać w soboty, niedziele i jeszcze może w czwartki bo przepracowani.
Dlaczego chcecie ustawić na głowie?
Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa?
Zafunduj sobie placówkę handlową i zamykaj ją w soboty, niedziele i wtorki oraz środy.
A od biznesu prywatnego się odpiergolcie.
Chyba, że masz swój i chcesz sobie poregulować i pozakazywać.
Długo pociągniesz?
    • wiosnaludzikow Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 16:35
      porannakawa01 napisała:

      > Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klientów?
      > Przecież decydującym momentem jest to w jakim celu zostały założone, otwarte pl
      > acówki handlowe - dla zatrudnienia i w trosce o zatrudniany personel a klienci
      > to tylko zbędny balast czy też może placówki handlowe zostały otwarte dla klien
      > tów, w celu ich obsługiwania?
      > Bo gdy dla personelu to macie rację - zamykać w soboty, niedziele i jeszcze moż
      > e w czwartki bo przepracowani.
      > Dlaczego chcecie ustawić na głowie?
      > Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa?
      > Zafunduj sobie placówkę handlową i zamykaj ją w soboty, niedziele i wtorki oraz
      > środy.
      > A od biznesu prywatnego się odpiergolcie.
      Ty patrz jacy idioci z tych Niemców:)
    • lumpior Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 16:35
      Oj niewdzięczniku,tu liczy się głos facetów w sukienkach.
      • wiosnaludzikow Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 16:42
        lumpior napisał:

        > Oj niewdzięczniku,tu liczy się głos facetów w sukienkach.
        Czy to są Ci w sukienkach do których tuż przed wyborami zawitał Tusk z partnerką i wzięli ślub kościelny ?
        • lumpior Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 16:49
          wiosnaludzikow napisał:

          > lumpior napisał:
          >
          > > Oj niewdzięczniku,tu liczy się głos facetów w sukienkach.
          > Czy to są Ci w sukienkach do których tuż przed wyborami zawitał Tusk z partnerk
          > ą i wzięli ślub kościelny ?
          Oczywiście,każdy orze jak może.
    • tacx Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 16:52
      urzędy dla uredników czy urzędy dla petentów? Otwórzmy urzędy w godzinach 10-18 a także soboty i niedziele. Jak mam załatwić cokolwiek w urzedzie skoro mam pracę i szef mnie nie zwolni na godzinę żeby zaszczycić swą obecnością urząd skarbowy chcący wlepić mi karę. urząd oczywiscie nie pyta się czy ja mam czas stawić się na rządanie czy też nie mam czasu. urzędnik pracuje do 15.30 i mam w tym czasie przyjść pod groźbą tego i owego.
      Otwieramy?
      • porannakawa01 Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 17:08
        tacx napisał:

        > urzędy dla uredników czy urzędy dla petentów? Otwórzmy urzędy w godzinach 10-1
        > 8 a także soboty i niedziele. Jak mam załatwić cokolwiek w urzedzie skoro mam p
        > racę i szef mnie nie zwolni na godzinę żeby zaszczycić swą obecnością urząd s
        > karbowy chcący wlepić mi karę. urząd oczywiscie nie pyta się czy ja mam czas st
        > awić się na rządanie czy też nie mam czasu. urzędnik pracuje do 15.30 i mam w
        > tym czasie przyjść pod groźbą tego i owego.
        > Otwieramy?
        Arogancja właściciela urzędu.
        Mieć rentę monopolową, obowiązek stawienia się petenta i ograniczać mu dostęp do urzędu.
        Liczą na to, że ktoś jednak nie dotrze i zgodnie z prawem będzie mu jednak można karę wlepć.
        Urząd działa najlepiej gdy natrętni petenci mu nie przeszkadzają swoją obecnością.
        Przykład, który podałeś jest chybiony.
      • kzet69 Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 17:09
        Oczywiście łżesz, na wezwanie zurzędu skarbowego należy ci sie tak samo wolne jak na wezwanie z sądu czy policji.
    • 2kecaw postępowa europejko 28.05.13, 16:57
      Do twojej wiedzy w Twojej Europie standardem jest to , że handel w niedzielę się nie odbywa. W sobotę twoje świątynie zazwyczaj otwarte są do 13 lub 14. Na głowie to liberalowie postawili to co ty zwiesz normalnością .

      ps
      lewactwo lewactwo i nic więcej w Twoim wykonaniu-
      • kzet69 Re: postępowa europejko 28.05.13, 17:11
        lewactwo? czy Tobie Wacuś coś ciężkiego na główkę nie spadło?
      • porannakawa01 Re: postępowa europejko 28.05.13, 18:22
        Sklepy zamknięte w niedzielę - tak mają Niemcy. I co robią? Jadą na zakupy do Polski
      • wiosnaludzikow Re: postępowa europejko 28.05.13, 18:27
        Przy wprowadzaniu tzw " wolnych sobót" też był zgiełk społeczny i świat się nie zawalił.
        Prędzej czy poźniej handel w niedziele będzie ograniczony. Moim zdaniem to ograniczenie jest na rękę pracobiorcom.
        • porannakawa01 Re: postępowa europejko 28.05.13, 18:46
          wiosnaludzikow napisał:

          > Przy wprowadzaniu tzw " wolnych sobót" też był zgiełk społeczny i świat się ni
          > e zawalił.
          > Prędzej czy poźniej handel w niedziele będzie ograniczony. Moim zdaniem to ogra
          > niczenie jest na rękę pracobiorcom.

          Prędzej czy później nadejdzie czas, że ludzie wogóle nie będą pracować, będą młodzi, szczęśliwi zdrowi i bogaci.
          To po co wtedy pracować, coooooo?
    • adamusb Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 19:12
      Sztucznie rozdmuchany problem.
      Jeżeli galerie będą zamknięte w niedzielę nic wielkiego się nie stanie.
      Ci co mają zrobić zakupy i tak je zrobią w każdy inny dzień, chociażby w sobotę.
      Dla innych to chora forma rozrywki, zamiast wyjechać za miasto, czy pójść na spacer do parku, naród funduje sobie spacery po galeriach.

      Wiele sklepów w tygodniu otwartych jest od 7 do 22, więc zrobienie zakupów po pracy nie jest problemem.
      Kwestia zorganizowania się.
      Ja w niedzielę nie robię zakupów, więc zamknięcie tego typu przybytku, w żaden sposób mnie nie dotknie.
      • porannakawa01 Re: Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klie 28.05.13, 21:02
        To jest po prostu następna próba organizowania mi życia.
        W sobotę idź na basen, w niedzielę idź na lody.
        Durnie sejmowe - przestańcie się mi wpiergalać w moje życie.
        Niemcom to wprowadzono - przyjeżdżają więc na zakupy do Polski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja