porannakawa01
28.05.13, 16:28
Klienci dla handlowców czy handlowcy dla klientów?
Przecież decydującym momentem jest to w jakim celu zostały założone, otwarte placówki handlowe - dla zatrudnienia i w trosce o zatrudniany personel a klienci to tylko zbędny balast czy też może placówki handlowe zostały otwarte dla klientów, w celu ich obsługiwania?
Bo gdy dla personelu to macie rację - zamykać w soboty, niedziele i jeszcze może w czwartki bo przepracowani.
Dlaczego chcecie ustawić na głowie?
Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa?
Zafunduj sobie placówkę handlową i zamykaj ją w soboty, niedziele i wtorki oraz środy.
A od biznesu prywatnego się odpiergolcie.
Chyba, że masz swój i chcesz sobie poregulować i pozakazywać.
Długo pociągniesz?