Co z pisemnym uzasadnieniem wyroku Sawickiej?

02.06.13, 16:26
Cisza????!!!!!!!
Sędzia myśli jak to uzasadnić ale za wiele nie wymyśli, bo normalni wiedzą, że tego logicznie nie da się uzasadnić.
Dowody z zatrutego drzewa czyli dowody których nie ma.
To na jakiej podstawie sędzia doszedł do wniosku, że Sawicka wzięła łapówkę i jest moralnie winna? Ciekawe jak ten marksistowski sędzia z tego wyjdzie?::::::::::)))))))))))))))
Ale i tak nie jest tak źle, ponieważ mógł się opierać na kodeksie POstępowania karnego Koreańskiej Republiki Ludowo Demokratycznej a nie USA.
    • godz-0800 Re: Co z pisemnym uzasadnieniem wyroku Sawickiej? 02.06.13, 16:30
      Jest pewien problem, bo okazuje się,że to nie drzewo było zatrute, tylko samo nasienie.....
    • simera16 Re: Co z pisemnym uzasadnieniem wyroku Sawickiej? 02.06.13, 16:33
      Będzie takie samo jak i ustne...Raczej nie do końca wiesz co to jest "pisemne uzasadnienie wyroku" i do czego służy.
      • godz-0800 Re: Co z pisemnym uzasadnieniem wyroku Sawickiej? 02.06.13, 16:36
        simera16 napisał:

        > Będzie takie samo jak i ustne...Raczej nie do końca wiesz co to jest "pisemne u
        > zasadnienie wyroku" i do czego służy.

        Obawiam się,że nie masz racji.
        Pisemne uzasadnienie z reguły jest jakby bardziej wyważone.
        • simera16 Re: Co z pisemnym uzasadnieniem wyroku Sawickiej? 02.06.13, 16:43
          godz-0800 napisał:

          > simera16 napisał:
          >
          > > Będzie takie samo jak i ustne...Raczej nie do końca wiesz co to jest "pis
          > emne u
          > > zasadnienie wyroku" i do czego służy.
          >
          > Obawiam się,że nie masz racji.
          > Pisemne uzasadnienie z reguły jest jakby bardziej wyważone.
          >
          >
          >
          ...bo przekazywane w formie pisemnej i uporządkowanej w odróżnieniu od uzasadnienia ustnego, które wygłaszane jest że tak powiem "na żywo". Jednak ani przesłanki, ani podstawy prawne, czy też inne rzeczy na których bazował sąd przy ferowaniu wyroku są takie same, bo inne być nie mogą, co zdaje się być rzeczą logiczną.
      • para.doxx Oj! Wiem wiem? 02.06.13, 16:46
        Gdyby miało być takie samo jak ustne to by już dawno było.
        A teraz sędzia ostatnie POty wylewa i ciągle coś mu się nie zgadza.
        To jet zawsze tak gdy wpierw się mówi a dopiero później myśli.
        Jak z utęsknieniem czekam na to uzasadnienie bo przy tym uzasadnieniu Jaś Fasola będzie pyłkiem.
        • simera16 Re: Oj! Wiem wiem? 02.06.13, 16:54
          para.doxx napisał(a):

          > Gdyby miało być takie samo jak ustne to by już dawno było.
          > A teraz sędzia ostatnie POty wylewa i ciągle coś mu się nie zgadza.
          > To jet zawsze tak gdy wpierw się mówi a dopiero później myśli.
          > Jak z utęsknieniem czekam na to uzasadnienie bo przy tym uzasadnieniu Jaś Fasol
          > a będzie pyłkiem.
          >
          Ponieważ nie mam ochoty kopać się z koniem (osłem?) odsyłam do kpk, a w szczególności do art.art. 416, 422, 423, 424...
          • para.doxx O nie nie! Tak się nie wywiniesz. 02.06.13, 17:57
            O zatrutym drzewie w KPK coś napisz.::::::::::::::)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            Nie tylko ja czytam twoje wyPOciny.
            Inni tez chcą się z twojej głuPOty POśmiać. :::::::::::::::)))))))))))))))))))))))))))))))))))
            A ty głowę w piach pakujesz.
            • para.doxx No i masz rację w tym. 02.06.13, 18:01
              Nie wymieniaj ciosów na kopy z koniem czy osłem.
              Nie masz żadnych szans w tej wymianie.
              Od razu brak przytomności.
              Kopyto to nie paluch czy pięta.
              Ale dziwne, że to zauważyłeś i POddajesz się.
              • simera16 Re: No i masz rację w tym. 02.06.13, 18:07
                para.doxx napisał(a):

                > Nie wymieniaj ciosów na kopy z koniem czy osłem.
                > Nie masz żadnych szans w tej wymianie.
                > Od razu brak przytomności.
                > Kopyto to nie paluch czy pięta.
                > Ale dziwne, że to zauważyłeś i POddajesz się.
                >
                Tak, idiota (vide ty) sprowadzi cię najpierw do swego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem....
            • simera16 Re: O nie nie! Tak się nie wywiniesz. 02.06.13, 18:06
              para.doxx napisał(a):

              > O zatrutym drzewie w KPK coś napisz.::::::::::::::)))))))))))))))))))))))))))))
              > ))))))))))))))))))))
              > Nie tylko ja czytam twoje wyPOciny.
              > Inni tez chcą się z twojej głuPOty POśmiać. :::::::::::::::))))))))))))))))))))
              > )))))))))))))))
              > A ty głowę w piach pakujesz.
              >
              Napraw klawiaturę,bo masz problemy z literami "P" i "O".... Słowa gogolowskiego Horodniczego „Z czego się śmiejecie, sami z siebie się śmiejecie” tyczą się takich dyletantów jak ty. Nie zrozumiałeś treści, to poproś kogoś starszego o wykładnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja