ruski99
04.06.13, 06:48
Odejście Przemysława Wiplera z Prawa i Sprawiedliwości jest przede wszystkim dowodem szybkiego słabnięcia Donalda Tuska. Bo przecież ludzie myślący jak Wipler nie będą szukali głosów tam, gdzie karty rozdaje Jarosław Kaczyński. Zbyt dobrze odczytują sytuację polityczną, by sądzili, że Kaczyńskiemu da się wyrwać znaczącą liczbę głosów. Po Smoleńsku lider PiS i elektorat łączy bowiem coś więcej niż polityczny kontrakt, typowy dla relacji polityk - wyborca. To relacja w jakiejś mierze "rodzinna". M. Karnowski
wpolityce.pl/artykuly/55031-odejscie-wiplera-z-prawa-i-sprawiedliwosci-jest-przede-wszystkim-dowodem-szybkiego-slabniecia-tuska-to-na-terenie-po-ambitni-wietrza-swoja-szanse