4 czerwca - 24 lata po...

04.06.13, 08:35
Na kogo wtedy głosowali ówcześnie pełnoletni forumowicze?
    • nominaobscura Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 08:46
      na rząd Olszewskiego
      • ave.duce ? 04.06.13, 08:48
        nominaobscura napisała:

        > na rząd Olszewskiego
        • nominaobscura co w tym dziwnego? Polacy na Polaków głosowali 04.06.13, 08:51
          ave.duce napisała:

          > nominaobscura napisała:
          >
          > > na rząd Olszewskiego
          • ave.duce Na rząd Olszewskiego w 1989 roku? 04.06.13, 08:55
            nominaobscura napisała:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > nominaobscura napisała:
            > >
            > > > na rząd Olszewskiego
            • nominaobscura Re: Na rząd Olszewskiego w ogóle :) 04.06.13, 08:58
              ave.duce napisała:

              > nominaobscura napisała:
              >
              > > ave.duce napisała:
              > >
              > > > nominaobscura napisała:
              > > >
              > > > > na rząd Olszewskiego
              • ave.duce Jasnowidze... ;) 04.06.13, 08:59
                nominaobscura napisała:

                > Na rząd Olszewskiego w ogóle :)

                > ave.duce napisała:
                >
                > > nominaobscura napisała:
                > >
                > > > ave.duce napisała:
                > > >
                > > > > nominaobscura napisała:
                > > > >
                > > > > > na rząd Olszewskiego
                • nominaobscura Re: Jasnowidze... ;) 04.06.13, 09:07
                  nie wierzysz , że Polak głosował na Polaka?
                  • ave.duce Re: Jasnowidze... ;) 04.06.13, 09:09
                    Z czego wnioskujesz, że nie wierzę?
                  • piq skóra, podszywasz się, platfusie,... 05.06.13, 02:12
                    ...nawet pisowski leming nie może być przecież aż tak durny.
                • 99venus Re: Jasnowidze... ;) 04.06.13, 09:44
                  powiedziałbym,że to raczej wynik niemowlęctwa połączonego z kompletnym nieuctwem.
                  • ave.duce Re: Jasnowidze... ;) 04.06.13, 10:02
                    I nie przyznawanie się do błędów ;)
      • godz-0800 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:01
        nominaobscura napisała:

        > na rząd Olszewskiego

        24 lata temu nie było jeszcze rządu Olszewskiego. Był wtedy rząd Rakowskiego czyli PZPR.
    • cookies9 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 08:49
      Na 'S'...i wciąż jesteśmy na początku drogi...
      • nominaobscura na I czy II Solidarność? 04.06.13, 08:52
        ?
      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 08:54
        cookies9 napisała:

        > Na 'S'...

        Głosowałam 50/50 (Sejm/Senat).

        > i wciąż jesteśmy na początku drogi...

        I wciąż są tacy, którzy chcieliby zawrócić albo tkwić w miejscu.
    • haen2010 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 08:53
      Bez znaczenia. Jedni i drudzy wypromowali mafię watykańską i polskie kościelne zadupie. Antycywilizację.
      • nominaobscura Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 08:54
        wkrótce przejdziemy na jidisz to POczujesz różnicę :D


        haen2010 napisał:

        > Bez znaczenia. Jedni i drudzy wypromowali mafię watykańską i polskie kościelne
        > zadupie. Antycywilizację.
        • snajper55 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 05:13
          nominaobscura napisała:

          > wkrótce przejdziemy na jidisz to POczujesz różnicę :D

          Przejdziecie na jidisz? Ja zostanę przy polskim.

          S.
      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 08:56
        Nie brałeś udziału w wyborach w 1989 roku?
        • godz-0800 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:00
          ave.duce napisała:

          > Nie brałeś udziału w wyborach w 1989 roku?


          Ja brałem. Głosowałem na Solidarność.
          Czy żałuję?Tak i nie.
          • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:07
            Chyba każdy z głosujących na "S" ma wątpliwości nie co do samego głosowania, ale do tego, co z niego wynikło.
            • godz-0800 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:10
              ave.duce napisała:

              > Chyba każdy z głosujących na "S" ma wątpliwości nie co do samego głosowania, al
              > e do tego, co z niego wynikło.


              Właśnie,dokładnie tak.
            • snajper55 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 05:14
              ave.duce napisała:

              > Chyba każdy z głosujących na "S" ma wątpliwości nie co do samego głosowania, al
              > e do tego, co z niego wynikło.

              O jakich wątpliwościach piszesz? Szukam ich, szukam... Pomożesz? :)

              S.
              • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 10:25
                snajper55 napisał:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > Chyba każdy z głosujących na "S" ma wątpliwości nie co do samego głosowan
                > ia, al
                > > e do tego, co z niego wynikło.
                >
                > O jakich wątpliwościach piszesz? Szukam ich, szukam... Pomożesz? :)
                >
                > S.

                Np. o prezydenturze Wałęsy.
                • snajper55 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 11:44
                  ave.duce napisała:

                  > Np. o prezydenturze Wałęsy.

                  Prezydentura Wałęsy nie zmienia mojej oceny tamtych moich decyzji. Nawet minimalnie. Nikt nam nie obiecywał utopii, w której wszystko będzie dobre a wszyscy - idealni. A jeśli nawet obiecywał, to ja w to nie wierzyłem. Błędy jakie robiliśmy robiliśmy z własnej winy. Wałęsę czy Kaczyńskiego wybraliśmy my a nie Moskwa, Berlin, Waszyngton czy Tirana.

                  S.
                  • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 13:09
                    Chyba nie zrozumiałeś mojego postu w odpowiedzi na post "800".
        • haen2010 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:04
          Jak pamiętam, to nie brałem. Nomen omen. Byłem wtedy o sto km od punktu i szkoda było mi przydziału benzyny. Zagłosowałbym oczywiście na ściemę z Gary Cooperem.
          • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:06
            > Jak pamiętam, to nie brałem. Nomen omen.

            A dlaczego "nomen omen"? Nazywasz się Niebranicki, czy jakoś podobnie?
            • haen2010 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:39
              Nomen omen - bo bogatszy o pokolenie doświadczone jednymi i drugimi, żadnej różnicy pomiędzy nimi już nie widzę. Oczywiście, jak wielu dawałem się zbajerować przez solidaruchów.
              • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:42
                A tak z grubsza wiesz, co to znaczy "nomen omen"?
                • zgredko Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 12:23
                  Na wszelki przypadek - pl.wikipedia.org/wiki/Nomen_omen
                  Ku podniesieniu poziomu dyskusji:)
                  • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:43
                    Rozszerzę > lukaszrokicki.pl/2012/05/31/nomen-omen-to-ma-znaczenie/
                    • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:48
                      Czasami jednak wyrażenie to stosowane jest bez jakiegokolwiek uzasadnienia.

                      Na przykład:


                      Jak pamiętam, to nie brałem. Nomen omen. Byłem wtedy o sto km od punktu i szkoda było mi przydziału benzyny. Zagłosowałbym oczywiście na ściemę z Gary Cooperem.


                      Chyba że nazywa się Kuper.
                      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 16:31
                        ayran napisał:

                        > Chyba że nazywa się Kuper.

                        Nomen omen ;)
                        • piq nomen omen Gary Kuper... 05.06.13, 02:15
                          ...to tradycjonalistyczny ideał żony.
          • scoutek Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:10
            haen2010 napisał:

            > Zagłosowałbym oczywiście na ściemę z Gary Coopere
            > m.

            czemu ściemę? to było głosowanie przeciw, więc reszta to otoczka

            a że przy okazji można było wybrać do sejmu takich ludzi jak Michnik czy Kuroń to już inna rzecz

            i to był najbardziej pracowity sejm w powojennej historii parlamentu
    • scoutek Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:00
      mnie nie musisz pytać - chyba wiesz:)

      listę krajową skreśliłam jeden po drugim, powoli, metodycznie i z satysfakcją
      to było uczucie:))

      a potem na naszych:)
      i to zdumienie rano, że AŻ tak!
      • godz-0800 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:03
        scoutek napisała:

        > mnie nie musisz pytać - chyba wiesz:)
        >
        > listę krajową skreśliłam jeden po drugim, powoli, metodycznie i z satysfakcją
        > to było uczucie:))
        >
        > a potem na naszych:)
        > i to zdumienie rano, że AŻ tak!
        >


        Na liście krajowej był też prof. Kozakiewicz, też go skreśliłaś.....powoli i metodycznie?
        • scoutek Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:07
          chyba jednak nie, pamiętałam, że było jedno nazwisko, które zostawiłam.... chyba właśnie Kozakiewicza
          został zreszta marszałkiem tego sejmu
          • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:07
            Drugim, który wszedł z "krajówki" był Adam Zieliński. Istniała wtedy teoria, że zawdzięcza to nazwisku na literę "z" - jako że był ostatni na liście, więc nie zawsze łapał się na skreślenie "po całości", zgodne z ówczesnymi zaleceniami KO.
    • man_sapiens Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:05
      Nie tyle na kogo, co przeciw komu. Przeciw komunie, na Solidarność.
      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:12
        Jednak zagłosowałam wtedy na... Potem było różnie, a ostatnio - wyłącznie PRZECIW.
    • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:09
      Ja wtedy (przez krótki czas0 byłem zameldowany w okręgu gdańskim.
      W wyborach do sejmu oddałem głos na Jana Krzysztofa Bieleckiego, a do Senatu - na Lecha Kaczyńskiego. To i tak lepiej, niż mieszkańcy okręgu elbląskiego.
      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:14
        ayran napisał:

        > To i tak lepiej, niż mieszkańcy okręgu elbląskiego.

        A kto tam startował? ... wybacz warszawiance, że nie wie :)
        • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:16
          Żoliborzanin.
          • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:21
            ŻUliborzanin. Fakt - wyrazy współczucia - spóźnione, ale szczere.
      • ayran PS. 04.06.13, 09:15
        Drugim senatorem z Gdańska został wtedy Bogdan Lis (też na niego głosowałem) - był wtedy o wiele bardziej znany od Lecha Kaczyńskiego.
        • ave.duce Re: PS. 04.06.13, 09:23
          Też tak pamiętam.
          I popatrz, jak to zmienili - ustawiczne wmawianie ciemnemu ludowi dało efekty.
    • zapijaczony-ryj A na kogo mieli jak nie na: 04.06.13, 09:15
      img.miastoknurow.pl/knurow/grafika/2009_06/232_wybory_4_czerwca_1989_roku_w_samo_poludnie.jpg
      ja juz teraz nie pamietam nazwiska, ale na Solidarność;
      www.interklasa.pl/portal/index/pictures/other?page=show&file_id=11982
      • allspice Re: A na kogo mieli jak nie na: 04.06.13, 09:55
        >ja juz teraz nie pamietam nazwiska

        A ja pamiętam - był to Frasyniuk do Sejmu i Modzelewski do Senatu - ogromne nadzieje
        i marzenia:-)
    • scoutek Re: Mówisz o ciężkiej pracy w piwnicach MSW Komis 04.06.13, 09:37
      z tobą, normalny, nie gadam

      kosz
      • ave.duce Który to "normals"? 04.06.13, 09:57
        scoutek napisała:

        > z tobą, normalny, nie gadam
        >
        > kosz
        >

        m.nowyekran.net/cf1f84cc8c1191dc5c371fe89b5cdd0d,14,0.jpg
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie lubisz prawdy, faktów...więc nic dziwnego 04.06.13, 10:45
        scoutek napisała: z tobą, normalny, nie gadam

        ---> ... że nie gadasz - miałabyś problem z argumentami.
        • 99venus Re: Nie lubisz prawdy, faktów...więc nic dziwnego 04.06.13, 10:48
          a jakie argumenty trafiają do bezmózgowców?
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Dlaczego chcesz rozmawiać z bezmózgowcami? 04.06.13, 11:29
            99venus napisał: a jakie argumenty trafiają do bezmózgowców?

            ---> Łatwiej ich przekonać, że tylko tacy jak Michnik mają prawo lustrować innych ludzi i ustanawiać swoje "standardy" dla wszystkich?
            • 99venus Re: Dlaczego chcesz rozmawiać z bezmózgowcami? 04.06.13, 13:07
              miło,że się przyznałes.
        • piq wy, ubecki pomiocie rodem ze stasi,... 05.06.13, 02:21
          ...kamerad EinNormalMann, macie tyle wspólnego z prawdą i argumentami co towarzysz Che Guevara - strzelający dwunastolatkowi w potylicę na dziedzińcu więzienia La Cabana na oczach jego ojca młodzieńczy idol tawariszcza Antona Matieriewicza Smolienskawo.

          Takie jesteście we trójkę bolszewickie ścierwa. Na szczęście jeden z was już nie żyje. Na resztę poczekamy.
    • rccc Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:39
      poszedlem skreslic kazdego z osobna z listy krajowej :)))

      Bolek mnie nie przekonal, ze to reformatorzy
      pl.wikipedia.org/wiki/Lista_og%C3%B3lnopolska
      • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 09:51
        możeś ty i wszystkich skreślał, ale w międzyczasie wszystko ci się pomieszało. O reformatorach mówiono przy okazji drugiej, dodatkowej tury, po tym jak za pierwszym razem z "krajówki" weszły tylko dwie osoby. W drugiej turze w ten sposób do Sejmu weszła między innymi Teresa Liszcz, którą - jak rozumiem - starannie skreśliłeś, bo nie uwierzyłeś, że to reformatorka. Dobrze rozumiem, czy też nie da się tego zweryfikować, bo wszystko ci się miesza?
        • rccc Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:22
          nic mi sie nie miesza

          skreslilem kadzego z osobna, bo przkreslenie listy pozwoliloby przejsc tym kandydatom
          • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:24
            Miesza ci się i to dokładnie.
            Co do skreślania, to nic mi do tego, bo to jest nieweryfikowalne i możesz sobie pleść, co ci ślina na język przyniesie. Ja piszę o tych reformatorach w których nie uwierzyłeś, boś taki bystry i przewidujący
            • rccc Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:34
              a mnie zwisa czy mi wierzysz czy nie

              przyjemnosci ze skeslenia 35 delikwentow z krajowki nikt nie zabierze :)
    • 99venus Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:26
      nie głosowałem na Solidarność-miałem przeczucie.
      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 11:16
        A ja nie miałam wątpliwości głosując na Kuronia i na... Marię Łopatkową.
        • 99venus Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:08
          i słusznie.trzeba było głosować na ludzi rozsądnych i mądrych a nie na 10 milionowy tłum nie wiedzący co się dzieje.
    • pakules Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 10:35
      " Na kogo wtedy głosowali ówcześnie pełnoletni forumowicze? "
      Jako młody wtedy chłopak głosowałem oczywiście na "Drużynę Lecha" we Wrocławiu startowali wtedy:Zbigniew Lech , Labuda, Gawlik,Roman Duda(Senat),Bogdan Piszel, Karol Modzelewski(Senat). Nie pamiętam na kogo z nich głosowałem ale i tak mam lepszą pamięć niz Prezydent "Bul"Komorowski który teraz twierdzi że
      "Głosowaliśmy z żoną, ale po wielkich rozterkach i bez wiary. Z drugiej strony trudno było wówczas nie brać udziału w przedsięwzięciu, które dawało choć ułamek szansy. " natomiast jeszcze kilka lat temu Prezio i jego żona w wywiadach dla prasy twierdzili:
      "Na znak protestu przeciwko kompromisowi z komunistami z pominięciem środowisk niepodległościowych nie uczestniczyłem w wyborach 4 czerwca 1989 roku. Dzisiaj się tego wstydzę jako przejawu zacietrzewienia. Ale tak było, byłem radykałem nie akceptującym ewolucyjnej drogi przemiany Polski.

      Kłamczuszek i kłamczucha.


      Bolek o Henryce K. " "Ona była bez mózgu. Nie rozumiała, co się dzieje i nadal nie rozumie".
      • feelek Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 23:45

        pakules napisał(a):
        Prezydent "Bul"Komorowski który teraz twierdzi że
        > "Gło[i]sowaliśmy z żoną, ale po wielkich rozterkach i bez wiary. Z drugiej stro
        > ny trudno było wówczas nie brać udziału w przedsięwzięciu, które dawało choć uł
        > amek szansy. "
        natomiast jeszcze kilka lat temu Prezio i jego żona w wywiad
        > ach dla prasy twierdzili:
        > "Na znak protestu przeciwko kompromisowi z komunistami z pominięciem środow
        > isk niepodległościowych nie uczestniczyłem w wyborach 4 czerwca 1989 roku. Dzis
        > iaj się tego wstydzę jako przejawu zacietrzewienia. Ale tak było, byłem radykał
        > em nie akceptującym ewolucyjnej drogi przemiany Polski.
        [/i]

        nie wiem skąd te 2 sprzeczne ze sobą relacje.
        dziś było w TV, że p. Prezydent nie głosował bo się zacietrzewił,
        tej 2 o tym, że głosował nie było
        jakieś przekłamanie na łączach ma Pakules
        --------------------
        w Kielcach, 1 dzień po ślubie:
        1. Braun, Rzepka, Stępień, nie pamiętam (wszyscy "S")
        2. lista krajowa - linijka po linijce - everyone go hell (Kozakiewicz też, co się z komuną brata?)
        nie żałuję po trzykroć...
        najpiękniejszy dzień życia
        , choć głowa trochę bolała
        ;)
        ------------------------
        PS. jak to ładnie wychodzi kto tu komuna, żal d... ściska?
        • pakules Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 02:01

          "jakieś przekłamanie na łączach ma Pakules"

          Nie mam przeklamania, o tym że głosował Bronko Bul powiedział w wywiadzie dla: sobotnio-niedzielnego wydania Gazety Wyborczej (1-2 czerwca 2013 r.) pytany czy głosował 4 czerwca .
    • taziuta Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 11:15
      ave.duce napisała:

      > Na kogo wtedy głosowali ówcześnie pełnoletni forumowicze?

      Ja jak zawsze głosowałem bez skreśleń. ;)
      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 11:39
        Krzyżyki (X) to nie są skreślenia.
      • deoand Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 11:44
        10 mln robotników - tyle było w Solidarnosci wróciło na swoje własciwe miejsce czyli niewolnika i smiecia dowolnie wyrzucanego w każdej chwili przez paru panów złożonych częsciowa przez tych co z SB i tych co z CIA pod egida JP II i Kościoła , którzy genialnie omotali te 10 mln aby wyzbyli sie swoich praw i jeszcze do tego krzyczeli -jestem wolny -jestem wolny ..

        To był majstersztyk KOR-u i innej masonerii dla której to Wałesa był potrzebny jako robotnik bo tylko robotnik mógł omotac innych robotników by z ludzi stali sie niewolnikami czyli bezrobotnymi bez prawa do zasiłku - czyli z czego maja żyć .
    • sawa.com Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 12:15
      Wybierałam druzynę Komitetu Obywatelskiego w okręgu podwarszawskim. Nazywalo sie to chyba Warszawa 2.
      Wybieralismy Zbigniewa Janasa do sejmu i 3 senatorów Trzeciakowski, Władysław Findeisen i chyba Anna Radziwiłł

      Uważam, ze tamte wybory był to jeden z najwazniejszych zwrotów w historii Polski. Została wygrana wieka bitwa przy pomocy kartki wyborczej. Jedna z najważnieszych, mająca wpływ na losy Europy.
      Do dziś tamten przelom jest nie wykorzystany na arenie międzynarodowej. Zostal zniweczony przez wojnę na górze... ktora zreszto trwa do dziś... Na tym forum także...

      I dlatego swiat uwaza za koniec komunizmu upadek muru berlińskiego. A to nieprawda.

      Byłam zaangazowana w kampanie KO... Pamietam szary świt 4 czerwca 1989 r, przygotowywanie lokalu wyborczego.
      Dopisywał nam "gotycki" humor. Krzepilismy sie żarcikami o balandze w kazmatach pałacu Mostowskich na ktorą nas zwiozą pod koniec dnia wyborczego esbeckimi "sukami".

      Pamietam też potem wieczorne i nocne liczenie glosów. Bylo pieknie. Bylo dowcipnie. Było radośnie... Przedstawiciele strony PZPR i przystawek starali sie być niewidoczni... a może to my z radości ich nie dostrzegalismy. Wygralismy...
      • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:46
        Własne pędy, własne liście, zapuszczamy każdy sobie
        i korzenie oczywiście, na wygnaniu, w kraju, w grobie.
        W dół, na boki, wzwyż ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo,
        kto pamięta, że to w końcu
        jedno i to samo drzewo.
      • chateau Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 22:55
        Prawda.
        Strasznie bojowo byłem wtedy nastawiony i rzecz jasna stosownie do tego nastawienia umundurowany :-)
        Jak mnie rano zobaczył pewien kandydat, którego miałem wieźć na spotkanie wyborcze to lekko wymiękł, ale trzymał fason.

        W dniu wyborów czułem, że tego się po prostu nie da cofnąć. Po kilku wymianach zdań z przedstawicielami konkurencji wiedziałem, że wygramy. Bo oni się starali bronić, a my byliśmy na fali wznoszącej. Tak to wtedy odczuwałem.
    • life.form Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 12:18
      ave.duce napisała:

      > Na kogo wtedy głosowali ówcześnie pełnoletni forumowicze?

      Głosowali na dyscyplinarkę dla urzędniczki, która urodziła dziecko in vitro 24 lata później.
      • 99venus Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:11
        i taka jest niestety smutna prawda.kraj został przekazany narodowo,prawicowo,parafialnym oszołomom.
    • oleg3 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:00
      Ja byłem wtedy warszawskim "nielegałem" (taki słoik bez warszawskiego meldunku) i udziału w głosowaniu nie brałem.
      Pewnie bym głosował na późniejszych zwycięzców, ale - jak pamiętam - miałem do tych wyborów luzacki stosunek.

      Z tej samej beczki: pamiętam telewizyjną transmisję wyboru prezydenta Jaruzelskiego. Nie mogłem się nadziwić znakomitej koordynacji. Wygrać 1 głosem przy kilkunastu niespodziewanych zajściach. No, no !!! :)
      • ayran Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:07
        z tym jednym głosem to starannie pielęgnowana legenda miejska.

        W głosowaniu wzięło udział 544 posłów i senatorów. 270 głosowało za kandydaturą, 233 było przeciwnych, 34 wstrzymało się od głosu, a 7 oddało głos nieważny. Wymagana większość wynosiła 269 głosów.

        Innymi słowy, gdyby otrzymał jeden głos mniej, też zostałby wybrany. Połowa z 544 to 268. połowa plus jeden to 269.
        • ayran korekta 04.06.13, 13:10
          Z rozpędu się pomyliłem. Połowę liczy się od liczby głosów ważnych (o ile stanowią kworum), co nie zmienia w niczym tego, że gdyby "za" zagłosowało 269, to też by przeszedł.
        • oleg3 Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:11
          ayran napisał:

          > z tym jednym głosem to starannie pielęgnowana legenda miejska.

          Dzięki.
          Nigdy tego nie sprawdzałem.
    • boblebowsky Na Gary Coopera:) n/t 04.06.13, 13:16


      ave.duce napisała:

      > Na kogo wtedy głosowali ówcześnie pełnoletni forumowicze?
    • ave.duce 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 13:35
      Zagłosowałabym tak samo.
      • zdybex Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 15:05
        Aktorkę Szczepkowską co oglosiła koniec komuny w telewizji z roboty wygryzło lobby pederastów.. Nie wiem czy grala role pederastow ale babina jest w medialnym zaniku. Ona na 4 czerwca przegrała po 5-ciu minutach chwały.
        • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 16:32
          Trafiło się ślepej kurze ziarno.
          • sawa.com Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 18:53
            ave.duce napisała:

            > Trafiło się ślepej kurze ziarno.

            Ze zbyt wielką dezynwolturą osądzasz ludzi. To słynne powiedzenie było nie jakimś slepym ziarnem... ale raczej kropka nad i podziemniackiej działalności Szczepkowskiej.
            • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 19:15
              Nie ludzi, a Szczepkowską. Możesz napisać coś więcej o jej "podziemniackiej działalności"?
              • sawa.com Re: 4 czerwca - 24 lata po... 04.06.13, 23:16
                ave.duce napisała:

                > Nie ludzi, a Szczepkowską. Możesz napisać coś więcej o jej "podziemniackiej dzi
                > ałalności"?

                Była wśród tych artystów, którzy wystepowali w drugim obiegu.
                • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 08:51
                  sawa.com napisała:

                  > ave.duce napisała:
                  >
                  > > Nie ludzi, a Szczepkowską. Możesz napisać coś więcej o jej "podziemniacki
                  > ej dzi
                  > > ałalności"?
                  >
                  > Była wśród tych artystów, którzy wystepowali w drugim obiegu.

                  Muszę sobie do cv dopisać, że bywałam widzem drugiego obiegu ;)
                  • sawa.com Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 12:31
                    ave.duce napisała:


                    > Muszę sobie do cv dopisać, że bywałam widzem drugiego obiegu ;)

                    To nie Szczepkowska oglądała ale ją ogladali... ja oglądałam jej występ w drugim obiegu
                    • ploniekocica Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 12:34
                      sawa.com napisała:

                      > ave.duce napisała:
                      >
                      >
                      > > Muszę sobie do cv dopisać, że bywałam widzem drugiego obiegu ;)
                      >
                      > To nie Szczepkowska oglądała ale ją ogladali... ja oglądałam jej występ w drug
                      > im obiegu
                      >

                      Niesamowite po prostu, niesamowite.
                      Oglądałaś jej występ w drugim obiegu czyli gdzie? Po prostu w kościele czy w jakimś tajemniczym miejscu, gdzie Cię w opasce na oczy prowadzono i dlatego piszesz o nim enigmatycznie "drugi obieg"?
                    • ave.duce Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 13:07
                      To też sobie dopisz do cv! ;)
    • polska_tuska_na_sprzedaz nie na Jaruzelskiego ? 04.06.13, 23:12
      Zauważcie: te zagrania, te fragmenty z rozmów przy Okrągłym Stole, te zdjęcia podczas Nocnej Zmiany, te komentarze, a wszystko sprytnie ubrane i opatrzone jakże przekonywującą konkluzją: te decyuje zapweniły nam rozwiązanie problemu transformacji; jakiś ważny Profesor tłumaczy, że to był: "zgniły kompromis, ale jednak kompromis" itd. ... itd. ...

      A przecież ... to była zwykła zdrada Narodu Polskiego w Kiszczakowo-Jaruzelskich białych rękawiczkach. Kto zaprzeczy ...???
      • sawa.com Re: nie na Jaruzelskiego ? 04.06.13, 23:25
        polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):


        > A przecież ... to była zwykła zdrada Narodu Polskiego w Kiszczakowo-Jaruzelskic
        > h białych rękawiczkach. Kto zaprzeczy ...???

        Nie zgadzam sie z taka konkluzją. To było zwycięstwo demokracji... wbrew ustaleniom okrągłego stołu. Wielka wygrana zwykłych ludzi. Szkoda, ze to zwycięstwo zostało w dużej części zmarnowane przez wspomnianą "wojnę na górze"... ale mimo tego jestesmy na plusie. Jeszcze powinnismy jakimś pokojem lub traktatem zakończyć obecna "zimną wojnę polsko - polską".
        • polska_tuska_na_sprzedaz Re: nie na Jaruzelskiego ? 04.06.13, 23:28
          "wojna na górze" i inne gierki - dla odwrócenia uwagi co się tam NAPRAWDE działo.
        • snajper55 Re: nie na Jaruzelskiego ? 05.06.13, 11:54
          sawa.com napisała:

          > Nie zgadzam sie z taka konkluzją. To było zwycięstwo demokracji... wbrew ustale
          > niom okrągłego stołu. Wielka wygrana zwykłych ludzi. Szkoda, ze to zwycięstwo z
          > ostało w dużej części zmarnowane przez wspomnianą "wojnę na górze"... ale mimo
          > tego jestesmy na plusie. Jeszcze powinnismy jakimś pokojem lub traktatem zako
          > ńczyć obecna "zimną wojnę polsko - polską".

          Wygrała demokracja zgodnie z ustaleniami Okrągłego Stołu. Ci, którzy w tej demokracji potem przegrali nie mogą tego przyznać. Wolą swe niepowodzenia zwalać na spiski i układy. Jak zawsze.

          S.
      • chateau Re: nie na Jaruzelskiego ? 04.06.13, 23:32
        Ja zaprzeczę.
        Na kogo głosowałeś wtedy?
        • polska_tuska_na_sprzedaz Re: nie na Jaruzelskiego ? 04.06.13, 23:36
          dlaczego zaprzeczysz ?
          • chateau Re: nie na Jaruzelskiego ? 04.06.13, 23:40
            Pytałem pierwszy. Odpowiesz?

            Dlaczego zaprzeczę? Poczytaj o Argentynie choćby.
          • sawa.com Re: nie na Jaruzelskiego ? 04.06.13, 23:52
            polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

            > dlaczego zaprzeczysz ?

            Wprawdzie to pytanie nie do mnie... ale odpowiem na nie. Zazwyczaj takie zmiany ustrojowe dokonują sie rewolucyjnie... w drodze wojny domowej. Jak strasznie wyniszczająca jest to droga możemy obejrzec sobie w telewizji... to co dzieje sie w Syrii. Co stalo sie na Bałkanach w dawnej Jugosławii w początkach lat dziewięćdziesiątych...

            Jakie straszne spustoszenie kraju spowodowałaby wojna polsko - polska gdyby jej uczestnicy, ktorzy nawet w tym watku nie potrafili sie powstrzymać od jadu nienawiści jaki czują do Kaczyńskich... gdyby tacy talibi z jednej i z drugiej strony zamiast słowami nienawiścii strzelali do siebie ostrymi nabojami. Mieli byśmy może nie Rwandę ale druga Jugosławię na pewno.
            • chateau Re: nie na Jaruzelskiego ? 05.06.13, 00:08
              Właśnie. Niektórym brakuje smaku krwi. Cudzej.

              PS. Abstrahując od nazwisk, bo to trzeciorzędne.
      • piq a co przy okrąglaku robił Lech Kaczyński... 05.06.13, 02:25
        ...tow. tuska? Sprzedawał Polskę Michnikowi?

        Widzicie, tuska, gdyby tylko Pawlak zgodził się zostawić lukratywne ministerstwo współpracy gospodarczej z zagranicą (koncesje!) w rękach PC a tow. Glapiński dostałby wicepremierostwo, to tow. Jarosław wszedłby do rządu Suchockiej, bo nienawidził Olszewskiego. Mógł go bronić, ale nie ruszył palcem.

        Żyjecie, tuska, papką dla idiotek z klubów gapola.
    • hummer Tolka Banana. /nt 04.06.13, 23:56
      ave.duce napisała:

      > Na kogo wtedy głosowali ówcześnie pełnoletni forumowicze?
    • wiosnaludzikow Co zapamiętałem z tego okresu 05.06.13, 07:54
      Bardzo utkwił mi w pamięci program w telewizji publicznej pt " Studio Otwarte", który kończył się o nieokreślonych z góry godzinach , nawet o 2 w nocy w zależności od tego jak przebiegała dyskusja. Pamiętam też prowadzącego Marka Siwca i dobrze go z tego okresu pamiętam. To była wolność ! Każdy mógł wejść do studia i zabrać głos.
    • wariant_b Re: 4 czerwca - 24 lata po... 05.06.13, 11:02
      Chyba jeszcze mam gdzieś w domu tą kartę do głosowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja