olga_w_ogrodzie
13.06.13, 20:47
wczoraj była całkiem spora manifestacja w W-wie przeciw legalizacji uboju rytualnego.
dziś Komisja Rolnictwa przegłosowała poparcie dla legalizacji rządowego projektu zarzynania bez ogłuszania zwierząt.
co będzie za tydzień -nie wiadomo.
na wczorajszej manifestacji była pełna reprezentacja politycznych opcji, prócz PSL : europoseł Wojciechowski, posłowie : Suski, Palikot, Rozenek, Biedroń, Dębski, Kalisz, Halicki, Joński.
część posłów PO jest przeciw legalizacji, ale jak ostatecznie zagłosują, nie wiadomo.
wiadomosci.onet.pl/kraj/czesc-poslow-po-przeciw-rzadowemu-projektowi-dot-u,1,5539844,wiadomosc.html
wczoraj posłowie byli zgodni - nie, dla uboju rytualnego i zwiększania cierpienia zwierząt.
J. Palikot i A. Halicki powiedzieli nawet takie samo zdanie : - Nie ma takiej religii, takiego boga, który chciałby cierpienia zwierząt i wymagał okrucieństwa.
a dziś pan Terlikowski zastanawia się : " Dobro krówki czy prawo do życia religijnego? Oto istota problemu"
i dalej przekonuje, że wolność sumienia i wyznania, a także kultywowania rytuałów, jest ważniejsza, niż troska o zwierzęta.
wyraża też obawy, że zacznie się od Żydów i muzułmanów, a potem ograniczenia dotkną wyznawców jego religii.
no żenada.
to nie bóg wymyślił takie zabijanie zwierząt.
tłumaczyć własne okrucieństwo religią i bogiem, to znaczy uwlaczać temu bogu.
a jesli pan Terlikowski tak gorąco broni wolności sumienia, to czemu nie wtedy także,
gdy mowa np. o in vitro czy związkach partnerskich ?
no i skoro trzymac się tradycji i wiary, to niechże wróci może tu i tam uwarunkowane wiarą składanie ofiar z ludzi bogom czy kanibalizm.
www.fronda.pl/a/terlikowski-dobro-krowki-czy-prawo-do-zycia-religijnego-oto-istota-problemu,28836.html