wiosnaludzikow
18.06.13, 08:25
Zaśpiewanie Międzynarodówki przez tzw Kongres Lewicy a w rzeczywistości aktywistów SLD to kolejny krok do ich politycznego grobu.
Międzynarodówka to pieśń sowieckich bandytów i okupantów. Polscy agenci komunistów wprowadzili tę pieśń do narodowej świadomości jak wiele innych, nienaszych obyczajów. Teraz udając lewicowców kultywują ten kult a przecież sztandar ( rzekomo) wyprowadzili.