remez2
18.06.13, 18:30
Finał był akurat po śmierci naszego papieża. To, co się wydarzyło w Stambule, to musiał być cud. Ta moja podwójna interwencja przy strzale Szewczenki... Jak Diego Maradona miał rękę Boga, tak ja miałem rękę papieską. Podniosłem ją akurat w chwili, gdy strzelał Szewczenko. Gdy mnie trafił w tę rękę piłką, ta poleciała wysoko nad poprzeczką. Nigdy po jakimkolwiek strzale nie widziałem, żeby tak piłka leciała!
"POLSKA" - Jerzy Dudek - b. bramkarz