rickky
24.06.13, 13:51
Co prawda drugiego Budapesztu w Warszawie jeszcze nie ma, ale możliwe, że drugi Radom będzie w Elblągu.
Zastanawiam się, i to mocno, czy elblążanie w swej większości naprawdę chcą takiego "rozwoju" jaki oferuje aktualnie swemu miastu prezydent Radomia?
Jeżeli tak, to im serdecznie współczuję.
Cóż bowiem znaczą, nawet najwspanialsze obietnice, jeżeli składa je PiS.
Gadać każdy może, a życie zweryfikuje zamierzenia i z miraży zostanie czarna rozpacz.