indeed44
30.06.13, 20:06
który by tak konsekwentnie, tak brutalnie wykorzystywał śmierć bliskich sobie osób do interesu politycznego i do ataku na oponentów politycznych. Nigdy nie będę tego robił i mam nadzieję, że opamięta się także Jarosław Kaczyński - oświadczył premier.
A na to J. Rokita (w wywiadzie dla onetu):
Odpowiadając na słowa dziennikarza, że Jarosław Kaczyński musiałby być cyniczny, głosząc tezę o zamachu i wykorzystując śmierć swego brata i bratowej, Rokita odpowiedział, że tak właśnie wygląda dziś profesjonalna polityka.
" Profesjonalna polityka, profesjonalne kampanie marketingowe nie mogą wzbudzać wątpliwości, muszą być ostre, jednoznaczne, nie mogą siać zamętu we własnych szeregach, ale dawać poczucie pewności, muszą umacniać przekonanie, że wróg jest podły, nikczemny, że stanowi zagrożenie, że trzeba go obalić wszelkimi siłami"
No i teraz zobaczcie - Kaczyński wygrywa, a Tusk przegrywa, jaki z tego wniosek? Refleksje nasuwają się same...