załamanie

21.07.13, 23:58
Zastanawiałem się skad tak nagle załamało się poparcie dla PO, dlaczego z blisko 40% zwycięstwa wyborczego taki nagły zjazd który ni stąd ni zowąd, bez racjonalnej przyczyny rozpoczął się w pierwszych miesiącach roku i trwa. Przecież w zasadzie nic się nie zmieniło, przecież każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę że kryzys który nas dotknął w żadnej mierze nie jest spowodowany przez Tuska czy Rostowskiego, że bezrobocie jest w Polsce wcale nie najwyższe i nawet nieco spada...Więc ?
Ale w końcu odkryłem przyczynę. Jest nią likwidacja 50% ulgi podatkowej dla twórców, w tym DZIENNIKARZY ! Od momentu jej wprowadzenia wielu z nich dotąd w miarę obiektywnie przedstawiających sytuację kraju zaczęło ją pokazywać w coraz to czarniejszych barwach, zaczęło wyciągać różne michałki typu zegarki Nowaka czy sukienki Tuskowej, podbijać bębenka Gowinowi i bez zdania racji "jechać" po rządzie. Celuje w tym ostatnio niemieszczący się już w telewizorze Tomasz Sekielski, wtóruje mu Jacek Żakowski, a i Tomasz Lis dodaje swoje. Nic dziwnego, oni stracą najwięcej.
Swgo czasu dziennikarze wylansowali Leppera, uczynili z tego drobnego cwaniaka "męża stanu" żeby zaraz potem zniszczyć go i unicestwić. Taka zabawa. Dziś próbują zniszczyć Tuska; tym razem jednak przyczyna jest inna - kasa, Misiu, kasa..
    • zdybex Re: załamanie 22.07.13, 00:12
      Spisek . Zydo mediow.. Fakt coś RRRR faceta o egzotycznym imieniu Donald już nie kochają A ten coś kulawy, w garniturze za państwowe ale nie dostał na żelazko, żona miss kuchni, córka miss podkoszulka, potomek zaginiony w Amber najlepszy dziennikarz w kosher zeitung. Z takim CV nawet w podstawówce nie będzie roboty.
    • zoil44elwer Re: załamanie 22.07.13, 00:19
      Polityka można zabić rytualnie Gazetą W.Gdy GW zwinie parasol ochronny nad Tuskiem to w try miga podzieli polityczny los Krzaklewskiego i Balcerowicza.
      • zdybex Re: załamanie 22.07.13, 00:24
        Pora aby dotłuc to NIC napompowane przez paru kolesiów z Wall Street
        • zoil44elwer Re: załamanie 22.07.13, 00:35
          zdybex napisała:

          > Pora aby dotłuc to NIC napompowane przez paru kolesiów z Wall Street
          OFE dało GW kroplówkę.
    • wojciech.2345 Re: załamanie 22.07.13, 01:08
      erte2 napisał:
      > Przecież w zasadzie nic się nie zmieniło...
      --------------
      Przecież zawody kobiece zostały zablokowane na 7 lat. Wydłużenie osiągnięcia wieku emerytalnego przez kobiety przy wysokim bezrobociu i dużej emigracji zarobkowej oznacza kompletną indolencję rządu. Wydłużenie osiągnięcia wieku emerytalnego ma sens przy braku rąk do pracy.

      Kobiety już nie zagłosują na potłuczonych.
      To oczywiste,
      • kosel_maruwi Re: załamanie 22.07.13, 11:42
        wojciech.2345 napisał:

        > erte2 napisał:
        > > Przecież w zasadzie nic się nie zmieniło...
        > --------------
        > Przecież zawody kobiece zostały zablokowane na 7 lat. Wydłużenie osiągnięcia wi
        > eku emerytalnego przez kobiety przy wysokim bezrobociu i dużej emigracji zaro
        > bkowej oznacza kompletną indolencję rządu. Wydłużenie osiągnięcia wieku emeryt
        > alnego ma sens przy braku rąk do pracy.
        >
        No popatrza jakie to proste.
        Obnizmy wiec wiek emerytalny do 50 lat i zlikwidujemy bezrobocie.
    • cookies9 Re: załamanie 22.07.13, 09:42
      erte2 napisał:


      Ale w końcu odkryłem przyczynę. Jest nią likwidacja 50% ulgi podatkowej dla twórców, w tym
      DZIENNIKARZY ! Od momentu jej wprowadzenia wielu z nich dotąd w miarę obiektywnie przedstawiających sytuację kraju zaczęło ją pokazywać w coraz to czarniejszych barwach
      , zaczęło wyciągać różne michałki typu zegarki Nowaka czy sukienki Tuskowej, podbijać bębenka Gowinowi i bez zdania racji "jechać" po rządzie. Celuje w tym ostatnio niemieszczący się już w telewizorze Tomasz Sekielski, wtóruje mu Jacek Żakowski, a i Tomasz Lis dodaje swoje. Nic dziwnego, oni stracą najwięcej.


      Też tak uważam...Tusk sięga do głębokich kieszeni dziennikarzy...a media,to czwarta władza.
      • zapijaczony_ryj Fakt to nagonka mediów ! 22.07.13, 09:47
        cookies9 napisała:

        > erte2 napisał:
        >
        >
        > Ale w końcu odkryłem przyczynę. Jest nią likwidacja 50% ulgi podatkowej dla
        > twórców, w tym
        > DZIENNIKARZY ! Od momentu jej wprowadzenia wielu z nich dotąd w miarę obiektywn
        > ie przedstawiających sytuację kraju zaczęło ją pokazywać w coraz to czarniejszy
        > ch barwach
        , zaczęło wyciągać różne michałki typu zegarki Nowaka czy sukienk
        > i Tuskowej, podbijać bębenka Gowinowi i bez zdania racji "jechać" po rządzie. C
        > eluje w tym ostatnio niemieszczący się już w telewizorze Tomasz Sekielski, wtór
        > uje mu Jacek Żakowski, a i Tomasz Lis dodaje swoje. Nic dziwnego, oni stracą na
        > jwięcej.
        >
        >
        > Też tak uważam...Tusk sięga do głębokich kieszeni dziennikarzy...a media,to czw
        > arta władza.
      • zoil44elwer Re: załamanie 22.07.13, 11:01
        50 % kosztów odpisywanych od podatku czyniło że żurnalisty mieli stawkę od dochodów osobistych poniżej 10 % gdy rozliczali się małżeńsko a odpis na 2 dzieci to nawet5 %.Inksza rzecz to że dziennikarski etat dawał wcześniejszą emeryturę po 15 latach pracy redakcyjnej.
    • mariner4 Całkiem logiczne. 22.07.13, 09:50
      Ale mocno się zawiodą gdyby PiS doszedł do władzy...
      M.
      • zapijaczony_ryj Re: Całkiem logiczne. 22.07.13, 10:07
        mariner4 napisał:

        > Ale mocno się zawiodą gdyby PiS doszedł do władzy...
        > M.

        Głupki nie wiedzą, ze tak jak "Stokrotka" każdy z nich jest na kutkiej liście Naczelnego Idioty
      • jacekm22 Re: Całkiem logiczne. 22.07.13, 16:04
        Oczywiscie !!!! Jarus pierwsza rzecz jaka zrobi po odzyskaniu waadzy , bedzie to wziecie za twarz mediow !!! Odzyskanie publicznych i zastraszenie prywatnych ....
    • humbak Re: załamanie 22.07.13, 09:51
      Oczywiście. Jest wspaniale. To po prostu spisek. Jak trafić do twej nirwany?:)
      • cookies9 Re: załamanie 22.07.13, 10:04
        humbak napisał:

        > Oczywiście. Jest wspaniale. To po prostu spisek. Jak trafić do twej nirwany?:)


        Zwyczajnie ,poczytać opinie dziennikarzy na temat proponowanych zmian...

        Po zmianach w podatkach stracą najlepiej zarabiający dziennikarze

        'Rząd planuje utrzymanie 50-procentowego kosztu uzyskania przychodu dla twórców, ale tylko dla tych, których dochody nie przekraczają 85 tys. zł rocznie.

        Jak zapowiedział premier Donald Tusk w swoim exposé, ci, którzy uzyskują dochody wyższe od tej kwoty, za dwa lata zarobią mniej. Zmiana przepisów może uderzyć w część dziennikarzy i fotoreporterów. - Jako były freelancer nie jestem z tego zadowolony – komentuje Zbigniew Domaszewicz, szef działu online w "Bloomberg Businessweek Polska


        www.press.pl/po-godzinach/pokaz/27572,Po-zmianach-w-podatkach-straca-najlepiej-zarabiajacy-dziennikarze
      • erte2 Re: załamanie 22.07.13, 10:21
        humbak
        Dobry człowieku - to nie jest żaden spisek. To jest zwykła reakcja ludzi (być może nawet nie do końca świadoma) który nagle dowiedzieli się że stracą kupę kasy. Po prostu się wku.rw.ili i doszli do wniosku że odpłacą tak jak mogą, a mogą rzeczywiście wiele. A ze im bardziej znany tym więcej zarabia i tym więcej traci, a oni właśnie maja największy wpływ na kształtowanie opinii publicznej.
        Proste, jasne i logiczne.
        Tomasz Sekielski jest tu najbardziej dobitnym przykładem.
        • humbak Re: załamanie 22.07.13, 10:26
          Dziennikarze nie wykonują sondaży. Mogą je zamawiać, ale by ocenić czy faktycznie coś przy nich majstrowali, musiał byś znać zlecenia. Spadek poparcia jednak pasuje do zdarzeń politycznych i gospodarczych jak najbardziej. PO zalicza coraz więcej wpadek. Brak winy PO w odniesieniu do obecnej sytuacji gospodarczej to smętny żart. Rządzą już długo. O konieczności reform wiadomo od dawna. Nie robili niemal nic.
          Nie widzę sensu doszukiwania się jakichś tajemniczych, nie dających się dowieść hipotez.
          • gat45 Re: załamanie 22.07.13, 10:33
            A mnie się wydaje, że wszystko to, o czym pisze Humbak, dziennikarze cudownym sposobem i w wyostrzony sposób dostrzegli po wejściu w życie przepisów podatkowych, o których pisze Erte2. I że piszą o wszystkim tym gwałtowniej, im więcej stracili. Ludzka rzecz. Największą winę dziennikarzy widzę w tym nagłym przestawieniu zwrotnicy. No bo jeżeli wierzą w to, co piszą teraz, to znaczy, że przedtem byi albo trochę ślepi, albo nieco przygłupi.
          • haen2010 Re: załamanie 22.07.13, 10:43
            Wielu odwróciło się od platfusów. Głównym powodem jest brak różnicy pomiędzy kolesiami z PSL i platfusiarnią. Zajęli się przede wszystkim nepotyzmem, i luksusami na krzywy ryj. Uważają, że potęga finansowa jest równoznaczna z wygrywaniem wyborów.
          • damakier1 Re: załamanie 22.07.13, 11:22
            Dziennikarze nie wykonują sondaży. Mogą je zamawiać, ale by ocenić czy faktycznie coś przy nich majstrowali, musiał byś znać zlecenia.

            niczego takiego autor wątku nie sugerował. Nie chodzi o majstrowanie przy sondażach, tylko o nagłą zmianę w sposobie przedstawiania naszej rzeczywistości, sprawowaniu władzy i ocenianiu rządu oraz PO przed i po wprowadzeniu nowych regulacji podatkowych. I nie da się zaprzeczyć, że o ile przed wielu dziennikarzy tworzyła ten obraz w barwach nieraz aż nazbyt różowych, tak po, ci sami dziennikarze zaczęli z zapałem używać koloru czarnego. Tak skutecznie, że sondaże są, jakie są bez żadnego przy nich majstrowania.
            • humbak Re: załamanie 22.07.13, 11:27
              Cytuję:
              Zastanawiałem się skad tak nagle załamało się poparcie dla PO, dlaczego z blisko 40% zwycięstwa wyborczego taki nagły zjazd który ni stąd ni zowąd, bez racjonalnej przyczyny rozpoczął się w pierwszych miesiącach roku i trwa.

              Proszę Cię Damo.
              • damakier1 Re: załamanie 22.07.13, 15:30
                Zastanawiałem się skad tak nagle załamało się poparcie dla PO, dlaczego z blisko 40% zwycięstwa wyborczego taki nagły zjazd który ni stąd ni zowąd, bez racjonalnej przyczyny rozpoczął się w pierwszych miesiącach roku i trwa.

                Cytowanie ma tę fajną właściwość, że można nim dowolnie manipulować i zaleznie od tego, jaki fragment sie zacytuje, mozna udowodnić dowolną tezę. Może i, jak się bardzo chce, można doszukać się w zacytowanym przez Ciebie fragmencie sugestii, że z sondażami jest coś nie teges. Ale przecież ma ten fragment ciąg dalszy, który brzmi:

                Przecież w zasadzie nic się nie zmieniło, przecież każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę że kryzys który nas dotknął w żadnej mierze nie jest spowodowany przez Tuska czy Rostowskiego, że bezrobocie jest w Polsce wcale nie najwyższe i nawet nieco spada...Więc ?
                Ale w końcu odkryłem przyczynę. Jest nią likwidacja 50% ulgi podatkowej dla twórców, w tym DZIENNIKARZY ! Od momentu jej wprowadzenia wielu z nich dotąd w miarę obiektywnie przedstawiających sytuację kraju zaczęło ją pokazywać w coraz to czarniejszych barwach,


                - jasno z tego wynika, że nie o fałszowanie sondaży, a o fałszywe przedstawianie sytuacji w kraju posądza erte2 dziennikarzy.

                Proszę Cię, Humbaku...
                • humbak Re: załamanie 22.07.13, 16:27
                  Erte sam wyjaśnił co miał na myśli, więc nie ma przesadnie o czym dyskutować. Obstaję jednak przy swoim zdaniu, że pisząc o 40%, być może nie celowo, kierował podejrzenie czytelnika ku lewym sondażom.
                  • damakier1 Re: załamanie 22.07.13, 17:11
                    Golone? - Strzyżone! ;)
          • erte2 Re: załamanie 22.07.13, 14:21
            humbak
            Przyjacielu, nie pisałem o manipulacji sondażami, ale o wpływie dziennikarzy na opinię publiczną której pochodną są sondaże.
            • humbak Re: załamanie 22.07.13, 14:24
              Niepokoi mnie twój ton wypowiedzi.
              Nadal pozostaje pytanie, czy to ich zasługa, czy raczej bardziej widocznych skutków kryzysu.
        • zoil44elwer Re: załamanie 22.07.13, 11:08
          TKMy będziemy was POkemony obsmarowywać na szaro.Nawet GW wam nie pomoże!
    • wujaszek_joe PO się degeneruje 22.07.13, 10:46
      Coraz więcej wychodzi takich młodocianych doradców ministra.
      Poza tym ludzie mają bardzo krotką pamięć, a populizm chwyta. No i mamy kryzys.
      Trudno spodziewać się czegoś innego.
      • inna57 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 11:15
        PO jest dowodem na to że władza jest w stanie zdemoralizować chyba każdego. A każdego gołodupca na pewno. Dodając do tego stuprocentowe "nic nierobienie" byleby tylko nie drażnić żadnego tygrysa i mamy to co mamy. Mozolne rodzenie się klasy średniej która w każdym kraju jest motorem gospodarki zostało całkowicie zahamowane. Bredzenie o kryzysie i jednoczesne mnożenie producentów brudnych szklanek, mnożenie bzdurnych i szkodliwych dla gospodarki przepisów to jedyne osiągnięcia PO. Po raz kolejny my Polacy straciliśmy historyczną szansę. Niestety nie ma na naszej scenie politycznej żadnej liczącej się siły która byłaby w stanie coś zmienić. To co dziś dzieje się w polityce przypomina schyłek PRL-u. Państwo rozłazi się jak stare gacie. Nie ma żadnej komunikacji na linii obywatele - rządzący. Przy czym 100 % winy za ten brak komunikacji ponoszą rządzący żyjący wygodnie i dostatnio na koszt obywateli. Nie jesteśmy z natury narodem rodzącym rewolucjonistów czy charyzmatycznych przywódców dlatego będziemy w tym marazmie i stałym "hop, siup zmiana dup" trwali wiele lat. Będzie rosła przepaść pomiędzy rządzącymi i rządzonymi.
        A co do tezy założyciela wątku, no cóż nikt nie lubi gdy mu się zagląda do kieszeni i opróżnia portfel. Czy przywileje przyznane dziennikarzom były słuszne ? Zdecydowanie nie. Tak samo jak niesłuszne są przywileje każdej innej grupy zawodowej. Ale powiedzcie to górnikom, policjantom, urzędnikom, rolnikom, księżom. Ten który w Polsce przywróci nadrzędność Konstytucji, po usunięciu z niej haniebnej preambuły, będzie największym bohaterem w całej polskiej historii.
        • wujaszek_joe Re: PO się degeneruje 22.07.13, 11:26
          może bez przesady z tym marnowaniem szansy. Polska się rozwija i buduje w tempie bezprecedensowym.
          Inna rzecz że porządek prawny mamy beznadziejny i toniemy w coraz bardziej skomplikowanych regulacjach prawnych
          • humbak Re: PO się degeneruje 22.07.13, 11:31
            W tempie bezprecendensowym to się Japonia i Korea budowały. Nie rób z igły wideł.
            • wujaszek_joe Re: PO się degeneruje 22.07.13, 14:20
              chodzi mi o brak precedensu między Wisłą a Odrą.
              • humbak Re: PO się degeneruje 22.07.13, 14:26
                W takim razie pozostaje pytanie jak wypada ten okres w porównaniu z II RP. O dawniejszych dziejach nie piszę, bo trudno to obiektywnie oceniać.
                • chateau Re: PO się degeneruje 23.07.13, 12:58
                  Nijak wypada.
                  Zupełnie inny punkt wyjścia, diametralnie różne uwarunkowania geopolityczne.

                  PS. Ciekawe jak kształtował się dla II RP współczynnik Giniego.
        • zoil44elwer Re: PO się degeneruje 22.07.13, 11:28
          Non Hercules contra plures.Jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził!
          • gat45 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 12:03
            Nec.
        • erte2 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 15:03
          inna57
          Żabciu - całe to twoje "wypracowanie" to poplątanie z pokręceniem. Już na samym początku dałaś dowód na to że moja teza jest jak najbardziej słuszna, i że jesteś klinicznym wręcz przykładem ulegania powtarzanej goebbelsowską modą mantry o "nicnierobieniu". A przecież kazdy kto ma parę szarych komórek i nie jest zainfekowany zarazą smoleńską lub nie ma zbyt wybujałego "ego" widzi jasno i wyraźnie że w ciągu tych 6. ostatnich lat Polska skoczyła do przodu bardziej niz przez poprzednie kilkanaście. To po prostu widać, słychać i czuć, i to pomimo światowego kryzysu który dotnął nas w stopniu dużo mniejszym niż wielu innych, a co jest wynikiem rozsądnej polityki rządzących.

          Piszesz: "państwo rozłazi się jak stare gacie". Bardzo to jest kwieciste powiedzenie (szczególnie jak owe gacie są w kwiatki) - ale proszę o konkrety. Przykłady. Exemplum. Przy czym nie epatuj mnie jakimś głupim wyrokiem sądowym, pijanym lekarzem pogotowia czy kilkutysięczną łapówką wziętą przez wójta gminy Taplary.

          Następna perełka - "...Przy czym 100 % winy za ten brak komunikacji ponoszą rządzący żyjący wygodnie i dostatnio na koszt obywateli.."
          Wybacz, ale jakiej to komunikacji wymagasz ? Żeby co wtorek po południu wpadał do ciebie Premier albo Prezydent i zdawał ci sprawozdanie co ro robił ?
          A już z tą "wygodą" i "dostatkiem" to po prostu mnie powaliłaś. Fucha wymagająca pracy (lub gotowości do niej) 24 h na dobę za mniej niż zarabia byle kierownik w nieco większej korporacji, że nie wspomnę Biereckich czy innych oszustów. Znam osobiście trzech byłych ministrów z których tylko jeden żyje w miarę komfortowo bo...jest notariuszem, a pozostali przędą z niezbyt wypasionych emerytur. A były premier Mazowiecki dostał emeryturę specjalną (1800 złotych !) bo przez lata utrzymując się z prac zleconych i dorywczych emerytury sobie nie wypracował. To są te "kokosy" i "dostatki".

          No i na koniec najładniejsze twoje zdanie:
          .."Ten który w Polsce przywróci nadrzędność Konstytucji, po usunięciu z niej haniebnej preambuły, będzie największym bohaterem w całej polskiej historii."
          ...które powinno kończyć się tak: "...ale natychmiast przegra kolejne wybory bo jego przeciwnik obieca przywrócenie przywilejów, dodatków i dodatkowych apanaży* a do peambuły doda przysięge na wierność Rydzykowi..".

          * Pół biedy jeśli tych obietnic nie dotrzyma, ale znając potencjalnych chętnych jestem dziwnie spokojny że to zrobią -ostatecznie to nie na ich koszt.
          • inna57 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 15:29
            Z tą małą różnicą że w przeciwieństwie do Ciebie, emeryta któremu co miesiąc zus wpłaca na konto kaskę ja jestem praktykiem gospodarczym i prowadzę firmę tu i teraz. Tak więc to co piszę opieram na realnych doświadczeniach. Po partii takiej jak PO oczekiwałam czegoś więcej. Jest taka prosta zasada której nie rozumieją politycy od lewa do prawa - "łyżeczką a nie chochlą". To czego najbardziej Polsce i Polakom brakuje to pro państwowców. Do polityki garną się nieudolni nieudacznicy a do tych polityków z bożej łaski garną się różnego rodzaju męty które mają umiejętność brania "polityków" "pod siusiu". Polityka z natury jest brudna ale w polskim wydaniu przestała być nawet śmieszna.
            • damakier1 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 17:19
              Wybacz, Inna, ale jeżeli prośbę ertego o konkrety. Przykłady. Exemplum. Kwitujesz stwierdzeniem, że jesteś praktykiem gospodarczym i to, co piszesz opierasz na relanych doświadczeniach, a wszystko to krasisz nutką pogardy dla emeryta, któremu co miesiąc zu
              > s wpłaca na konto kaskę
              - to taka dyskusja staje się żenująca.
              • inna57 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 17:30
                Nie ma w tym pogardy tylko stwierdzenie oparte na doświadczeniu. Nawet za komuny było łatwiej prowadzić prywatny biznes niż pod rządami JVR pod rękę z gumofilcami.
                • damakier1 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 17:56
                  Jeśli w dyskusji, na argumenty przeciwnika, odpowiada się wybacz, ale ty jesteś emerytem, a ja jestem bizneswomen, to jest to równoznaczne ze stwierdzeniem - jesteś stary i głupi, a ja mam doświadczenie i się znam. I o niczym innym nie świadczy, jak własnie o pogardzie dla rozmówcy. No, może zagalopowałam sie z tą pogardą, pozostańmy przy lekceważeniu.
                  Jesli rzeczywiście lekceważenia nie chciałaś okazać, to radzę popracować nad precyzją wypowiedzi.
                  Ja, jako emerytka, doskonale pamiętam czasy komuny i zapewniam Cię, że nie byłoby Ci łatwiej rozwijać swój prywatny biznes wtedy niż teraz. Nie wiem, na jakich doświadczeniach oparłaś to stwierdzenie, ale mogłabyś przynajmniej zajrzeć do jakiegoś rocznika statystycznego i sprawdzić ilu prywatnych przedsiębiorców działało za komuny i jakiej wielkości biznesy prowadzili, a jak wygląda to teraz.
                • erte2 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 19:16
                  inna57
                  Żabciu - nie moja to wina że urodziłem się za wcześnie i zamiast w pocie czoła budować III RP mam czelność narażać ciężko pracujących rodaków na koszty mojej emerytury. Usprawiedliwić mnie jedynie może to że nie miałem na to wpływu, a stare żurawie budowlane i dość wiekowe auta do których powstawania jakoś tam się przyczyniłem jeszcze gdzieniegdzie służą ludziom. Ale ad rem.
                  Bardzoś się podłożyła ową "łyżeczką a nie chochlą". Chochlą ( a nawet całym wiadrem) wprowadzali zmiany Mazowiecki z Balcerowiczem, i chociaż dzięki nim mamy wymienną walutę i w miarę zdrową gospodarkę - to musieli zatrzymać się wpół drogi bo "lud pracujący miast i wsi" nie chciał się zgodzić na kontynuację i część z ich wysiłku (a naszych wyrzeczeń) poszła na marne, albowiem następcy spsuli wiele z tego co już wydawało się załatwione. Podobnie reformy Buzka, które miały szansę poprawić nam sytuację, ale zostały przekształcone we własną karykaturę przez ekipę Millera.
                  Dzisiaj, kiedy Tusk, nauczony tymi doświadczeniami, próbuje dozować reformy właśnie "łyżeczką" - słyszy że nic nie robi i że trzeba radykalnie. Owszem, może i trzeba, ale się po prostu nie da.
                  Natomiast przyznam, że zastanowiło mnie twoje twierdzenie że za komuny łatwiej było prowadzic prywatny biznes...
                  Za komuny rzeczywiście łatwo było prowadzić prywatny biznes, ale nie każdemu. Ci którzy je prowadzili przy wygłodzonym rynku rzeczywiście prosperowali znakomicie (produkując plastikowe misie czy kije do łopat) ale nie było to za darmo. Ponieważ każda taka działalność wymagała koncesji oraz "dojść" do materiałów i narzędzi - ówczesny przedsiębiorca czyli "prywaciarz" musiał być w bliskiej komitywie z lokalnymi bonzami partyjnymi albo godzić się na ich tajne udziały (cała branża szklarniowo-ogrodnicza). W której grupie byłaś jeśli masz takie doświadczenia ?

                  P.S. "propaństwowy" i wszelkie od tego pochodne pisze się razem...Ale to tak na marginesie.
                  • inna57 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 21:08
                    Z całym szacunkiem odpowiem Wam obojgu, choć to Żabciu lekko mnie deprymuje. Nie będę się z Wami licytować na wiek bo własny biznes prowadzę od ponad 35 lat. A to znaczy że prowadziłam go również za komuny. Takiej biurokracji, papierologii stosowanej nie było nigdy dotąd. A co najśmieszniejsze sami urzędnicy przyznają że ta dodatkowa bzdurna praca jest tylko po to aby oni mogli pobierać pensje. Sama głosowałam na PO z nadzieją że oto jest partia która nareszcie przyspieszy coś zmieni, naprawi to co przez lata po pierwszym reformatorskim naprawdę rządzie Mazowieckiego/Balcerowicza napsuto. I co ? Zawiodłam się, zresztą nie tylko ja. Przeraża mnie brak wyboru.
                    Wyobraźcie sobie że za komuny istniały prywatne firmy nie tylko na styku partyjnym. Były, działały niektóre przetrwały do dziś. Nie było łatwo ale można było. "Prywaciarze" za komuny to nie byli tylko "badylarze". Istniało wiele prywatnych firm również na styku biznes/nauka.
                    A "łyżeczką a nie chochlą" nie dotyczyło reformowania a zawłaszczania. Reform prawdziwych nie było od czasów Mazowieckiego. Wszystko jest rozmywane, państwo (a raczej ci którzy tym państwem rządzą) zawłaszczają kolejne dziedziny, starają się decydować za obywateli tak jak to było kiedyś. Nadmiernie rozbudowane regulacje, kontrole, instrukcje, pozwolenia, zezwolenia, statystyki, sprawozdania, deklaracje to jest to co urzędnicza pleniąca nad miarę stonka nam funduje. To trzeba posprzątać teraz i zaraz bo jutro może być już za późno. Dziś to nie obywatel tylko urzędnik decyduje o jego życiu lub śmierci nie ponosząc za swoje decyzje lub ich brak żadnej odpowiedzialności. I nie ma znaczenia czy jest to referent w gminie czy minister. Robią z obywatelami co chcą przestawiają bezkarnie jak pionki na szachownicy tyle tylko że oni co najwyżej potrafią grać w chińczyka.
                    • damakier1 Re: PO się degeneruje 22.07.13, 22:53
                      Żałuję, że się wdałam w tę dyskusję, bo piszesz swe posty w zupełnym oderwaniu od tego, co pisałaś uprzednie. Oświadczasz, że nie będziesz się licytować na wiek, ale to Ty sama kwestię wieku podniosłas i emeryckość wytknęłaś. Tłumaczysz, że za komuny istniały firmy prywatne, ale, że działaly świetnie ma nas przekonać, że Twoja firma (w domyśle na styku biznesu/ nauki - jakże by inaczej!) świetnie prosperowała. Ale żadnego konkretnego przykładu sprawy związanej z prowadzeniem prywatnej firmy, która byłaby wtedy lepeij rozwiązana nie podajesz. Na takim poziomie ogólności to szkoda klawiature męczyć.
                      Jeśli "łyżeczką a nie chochlą" dotyczyło zawłaszczania, to juz w ogóle mnie załamuje, bo w moim pojęciu zawłaszczanie nawet po łyżeczce jest zwyczajnie niemoralne.
                      Jest piękny letni wieczór i idę sobie posiedzieć na werandzie. Dobrej nocy :)

                      PS. A pojęcia nie masz, jak mnie to "żabciu" wkurza. Ale puszczam mimo uszu.
    • piq po pierwsze przeceniasz wpływ dziennikarzyn... 22.07.13, 12:17
      ...typu Lisa albo Żakowskiego na opinię publiczną. Ludzie interesujący się polityką w jakikolwiek sposób (czy choćby chodzący na wybory) wiedzą, że to nudzące matoły, i to od dawna. Dzisiaj w Polsce dziennikarz to zawód niemal tak samo ceniony jak milicjant w peerelu, bo poziom intelektualny, zawodowy i etyczny tego środowiska jest żałosny. Zarówno Lis z Żakowskim, jak i Sakiewicz z Karnowskim mają wpływ tylko na swoje skostniałe środowiska wyznawców: z jednej strony postempactwa, a z drugiej smoleńszczyzny.

      Po drugie: podatek uderzy wyłącznie w nielicznych świetnie zarabiających dziennikarzy, bo wśród tzw. twórców znikomy odsetek przekracza dochody I progu podatkowego. A ci, którzy przekraczają, mają swoich doradców podatkowych, a nawet i w sieci można znaleźć porady, jak zminimalizować wpływ nowego ustawodawstwa.

      Po trzecie i najważniejsze: spadek notowań platfusów zaczął się nie od ustawy podatkowej, tylko od wszczęcia przez Donka wojny światopoglądowej przy paramałżeństwach dla homosi. Niektórych rzeczy nawet leming nie strawi, a jak już raz się zrazi, to zacznie sobie przypominać, czego to platfusi nie zrobili, choć od 2010 roku mają pełnię władzy w państwie ograniczaną wyłącznie przez koalicjanta. Chłopcy nie tknęli ani jednej rzeczy do zrobienia, które od prawie 6 lat mieli zrobić i to obiecywali, podnieśli tylko podatki, bo tyle tylko udało im się wymyślić.
      Odpływ elektoratu objął przede wszystkim wyborców z głosowania w latach 2001 i 2005, czyli tych, którzy stanowili o tzw. twardym, bo ideowym, elektoracie, bo 2007 i 2011 to już czasy straszenia kaczyzmem, czyli humbuga politycznego zamiast programu oraz efekt "uwodzenia sukcesem wyborczym", który zanotował też PiS w roku 2006, gdy jego poparcie już po wygranych wyborach osiągnęło rekordowy poziom. Czyli pozyskania lemingów. I to jest największy problem PO, kolego, a nie te bzdury, któreś sobie wymyślił. Podkreśl sobie wężykiem: odpływ twardego elektoratu.

      Jest to efekt po pierwsze nieróbstwa i zaniechań, a po drugie - niezdarnych prób Donka uwiedzenia lewicowego (postempackiego) elektoratu. PO miała najwyższe poparcie wtedy, gdy prezentowała się jako umiarkowanie konserwatywna partia wolnorynkowa. Gdy zaczęła przyprawiać sobie postempacką gębę, natychmiast poleciała na łeb. Postempactwo jest ideologijką dla nielicznych pseudointelektualistów z okolic GW, a nie dla większości elektoratu platusów. I tu Donek się bardzo przeliczył w rachubach.

      Twoje żale są w gruncie rzeczy groteskowe i przypominają narzekania pisowskiego matolstwa na niedobre media, które pono uniemożliwiły zbudowanie państwa powszechnej szczęśliwości pod nocnikiem Jarosława. Obecnie to samo robisz ty, tyle że nocnik jest Donka.
      • erte2 Re: po pierwsze przeceniasz wpływ dziennikarzyn.. 22.07.13, 14:16
        piq
        Praktycznie cały Twój wywód jest właśnie potwierdszeniem mojej tezy. I tak punkt po punkcie:
        1. O ile masz rację w stosunku do tzw. "niepokornych" którzy niezależnie od wszystkiego programowo zwalczają PO i Tuska - to jeśli chodzi o Żakowskiego czy Sekielskiego ich wpływ na tzw. wahający się elektorat jest znaczący, niezależnie od tego czy onże ich lubi czy nie.

        2. Opinię publiczną kształtują głównie ci najlepiej zarabiający i najbardziej znani - czyli ci którzy własnie najwięcej stracą. Wpływ zdania reportera "Głosu Dzierzgonia" czy rozgłośni nadającej muzykę niszową jest na tyle cichy i nieznaczący że teksty tam zatrudnionych są mało ważne. Natomiast Żakowski, Lis czy Sekielski (że już przy nich pozostanę) zarabiający po kilkadziesiat tysięcy miesięcznie tracą naprawdę duże pieniądze i nic dziwnego że gul im skoczył.

        3. Owa wojna światopoglądowa, małżeństwa gejowskie i inne związki partnerskie tak naprawdę obchodzą 95% społeczeństwa tyle co zeszłoroczny śnieg. Ale cały tumult wokół tego, wielką sztucznie rozpętaną zamatuchę zrobił nie kto inny tylko media. I znakomicie się im udało - bo każdy usłyszał ten komunikat który chciał usłyszeć: zwolennicy dowiedzieli się że Tuskowi się nie udało, natomiast przeciwnicy że chciał. Znakomity, encyklopedyczny wręcz przykład manipulacji opinią publiczną; ze sprawy marginalnej i w porównaniu z rzeczywistymi problemami nic nie znaczącej zrobiono nieomalże narodowe "być albo nie być".

        Napisałeś: Chłopcy nie tknęli ani jednej rzeczy do zrobienia, które od prawie 6 lat mieli zrobić i to obiecywali, podnieśli tylko podatki, bo tyle tylko udało im się wymyślić.
        Wybacz, ale tym potwierdziłeś znów moją tezę: hasło o "nicnierobieniu", od pewnego czasu powtarzane przez media, wbiło ci się tak w podświadomość że powtarzasz je bez zastanowienia. A przecież gdybym chciał wymienić te dotrzymane obietnice to zajęło by to ze dwie strony. Wspomnę tylko o zlikwidowaniu poboru, podwyżkach dla medyków i nauczycieli, corocznej rewaloryzacji rent i emerytur, niepopularnej ale koniecznej reformie emerytalnej, likwidację części przywilejów, wywalczeniu obiecywanych miliardów z Brukseli, no i jednak tych dwóch tysięcy kilometrów autostrad zbudowanych w ciągu tych 6. lat, dwudziestokrotnie więcej niż w całej dotychczasowej historii.

        Nie chcę tu robić wycieczek osobistych ale jedno powiedzieć muszę - jesteś klinicznym przykładem ulegania manipulacji i wyłączenia myślenia. A wydawało mi się że należysz do tej nielicznej grupy posługującej się własnym rozumem. Czyżbym się aż tak pomylił ?
        • piq podstawową rzeczą w Polsce, i to wiadomo... 22.07.13, 15:55
          ...od czasów Bauca jako ministra finansów oraz od czasu rządów niesławnej kliki związkowej Pięknego Mariana (heheh, Marian znalazł się na listach do ojroparlamentu z PO!), że zasadniczą rzeczą jest zrobienie porządku w finansach publicznych, a zwłaszcza w ubezpieczeniach i emeryturach, oraz obniżenie kosztów działania administracji. Z tego platfusi zrobili porządek tylko w emeryturach mundurówki, a nawet jednym palicem nie tknęli reszty.

          To miał być skok cywilizacyjny w rozumieniu "starego" elektoratu, który właśnie odpłynął - a nie jest. Podniesienie podatków i nadanie szerokich uprawnień aparatowi przemocy skarbowej nie rozwiązuje zasadniczych kwestii związanych z finansami państwa. Upłynęło prawie 6 lat! Zatem moje stwierdzenie, że poza podniesieniem podatków nic zasadniczego nie zostało zrobione, jest zasadne.
    • inna57 Re: załamanie 22.07.13, 14:35
      Teza trochę w stylu - "ja niewinny ona winna bo zabierać nie powinna".

      Czy gdyby PO jako partia rządząca zaczęła realizować program z którym wygrała wybory a przy okazji zajęła się odbieraniem nienależnych nikomu przywilejów nadal traciłaby poparcie? Zdecydowanie nie. Nie przesadzajmy z tą magią "czwartej władzy". Ludzie swój rozum mają i rzadko kierują się w swych wyborach marudzeniem celebrytów. Aby nie tracić poparcia trzeba być w swych działaniach kryształowym a przynajmniej się starać. Nikt nie lubi być okradany a do tego ostatnio sprowadzają się pomysły PO. Trwa akcja dożynania tych którzy byli realnymi zasilaczami wpływów do budżetu. Jakoś o zmniejszeniu bzdurnych wydatków z tegoż budżetu nie słychać. Albo PO weźmie się za prawdziwą robotę albo pies z kulawą nogą się za nimi nie ujmie. Tyle dobrego można było zrobić. Przeszkadzały dotacje na partie a przecież można było również te pieniądze wydać tak że zasłużyłoby się na pochwałę ze strony obywateli. Ale skoro kiecki, garnitury i cygarka nikogo w PO nie dziwiły i uważano że tak można to nie dziwmy się że nie jest to żaden argument. Dziś pomysł odcięcia partii od państwowego zasilania jest jedynie pomysłem. I z każdą rzeczą można tak samo. I nie dziwmy się że walnięci po kieszeni dziennikarze nie wyciągają takich właśnie kuriozalnych spraw. Może to jedynie z chęci odwetu ale przecież cios był celny.
    • platfusy.do.paki Nie, rzeczywiście nic się nie stało 22.07.13, 14:44
      - 96 osób nie żyje,
      - 400 mld nowych długów więcej,
      - zupełny rozkład polityki zagranicznej,
      - całkowity upadek politycznych obyczajów,
      - oficjalne przyzwolenie na korupcję (Sawicka winna tylko moralnie),
      - oficjalne przyzwolenie na marnowanie publicznych pieniędzy (6 mln na koncert wydane w celach pozastatusowych? - spoko, nie ma sprawy!),
      - upadek finansów samorządów co wymusza podwyżki cen mediów i czynszów,
      - lawinowe narastanie długów gospodarstw domowych od 2009 roku (kiedy na chama kłamano, że Zielona Wyspa ma przed sobą wspaniałe perspektywy).

      Ty to masz łeb nie od parady.
      • erte2 Re: Nie, rzeczywiście nic się nie stało 22.07.13, 18:18
        platfusy.do.paki
        Sekta smoleńska nie jest partnerem do jakiejkolwiek dyskusji.
        • platfusy.do.paki To ty nie jesteś partnerem do dyskusji 22.07.13, 22:23
          Brednie jakie wypisujesz nt swojego bożyszcze Donka, nieudacznika i gangstera, ośmieszają ciebie zapewne nie tylko w moich oczach.

          Wrócimy do tego za 2, 3 lata, kiedy twój Donek będzie już tylko bardzo niemiłym wspomnieniem. To forum ma dobrą wyszukiwarkę. POśmiejemy się wszyscy z twoich nawiedzonych postów.
          • erte2 Re: To ty nie jesteś partnerem do dyskusji 22.07.13, 23:39
            platfusy.do.paki
            Odpowiem ci wprost, lapidarnie i na temat: twoje oczy mam po prostu w dupie.
            • platfusy.do.paki Re: To ty nie jesteś partnerem do dyskusji 22.07.13, 23:47
              I z wzajemnością, bo uważam ciebie za skończonego pętaka a przyznam, że wobec pętaków nie stać mnie nawet na odrobinę litości. Przypuszaczam, że bierzesz zwyczajnie udział w tym cyrku i po prostu boisz się, że urwie ci się pełowskie koryto.

              Między nami jest jednak pewna różnica. Ja dokładnie przewidziałem czym grozi powrót Aferałów do władzy i jak to się skończy, natomiast twoje posty poniewczasie powalają swoim komizmem i skrajną naiwnością w ocenie sytuacji.
    • losiu4 Re: załamanie 22.07.13, 14:49
      bo do lemingów (przynajmniej ich sporej części) dotarło pełowskie dziadostwo. Do Ciebie najwyraźniej nie, stad Twój dziwny wpis.
      Natomiast to co napisałeś "na obronę" świadczłoby o tym, że pismacy do tamtej pory rozciagali parasol ochronny nad donkoidami i nie pisali o przykrych dla nich rzeczach. lepiej nie broń ryżych w ten sposób :)

      pozdrawiam

      Losiu
    • 99venus Re: załamanie 22.07.13, 22:49
      coś w tym jest.
      ostatnio trochę pojeździłem po Polsce.zupełnie inny kraj niż w mediach.wsie zadbane,
      chodniki,trawniki,kwiaty,wiele nowych domów,stare remontowane.Często w miasteczkach nowe inwestycje-jakieś hale,duże budynki,magazyny.ludzie specjalnie nie marudzą a jak narzekają to raczej na lokalne władze.rozmawiałem z kilkoma właścicielami zakłaów budowlanych-3 do 5 pracowników.wszyscy twierdzili,że nie wyrabiają się ze zleceniami.
      specjalnych dyskusji o polityce nie ma,nikt się telewizyjnymi pyskówkami debili nie przejmuje.
      ścierwojady(definicja Dorna) nakręcają celowo atmosferę.
    • chateau Re: załamanie 22.07.13, 23:02
      Teza chwytliwa ale fałszywa.

      PO dała ciała na wielu polach. Miałkość opozycji i taktyczne talenty kilku osób z okolic wierchuszki PO plus samego Tuska powodują, że ta partia ma jeszcze szanse wejść do parlamentu.
      Obserwuję podobny mechanizm jak u schyłku AWS. Choć różnic jest wiele, i to na korzyść PO.

      Ale spisek dziennikarzy, którym przyjdzie zapłacić większy podatek niż do tej pory to nie jest trafna diagnoza.
      • chateau Re: załamanie 22.07.13, 23:14
        Ludzie lubią szczegóły, więc proszę. Ustawa śmieciowa.
        Bardzo przepraszam, ale jeśli rządzący wydają takiego gniota, jakim jest ta ustawa to mnie naprawdę wali z jakiej partii są ci rządzący.
        • erte2 Re: załamanie 22.07.13, 23:53
          chateau
          Ustawa śmieciowa nie jest wymysłem naszych rządzących tylko konsekwencją naszego członkostwa w UE. Jeśli chcemy miec z tego tytułu jakieś profity - czy to w sferze konkretnej (kasa) czy też szeroko pojetych imponderabiliów to musimy się do tych unijnych ustaleń dostosować. I pomijając nawet perspektywiczne korzyści związane z odzyskiwaniem surowców czy niezaśmiecaniu lasów - to segregacja śmieci (jakkolwiek by to paradoksalnie nie zabrzmiało) bez wątpienia wpłynie na szeroko pojętą integrację obywatelska i tworzenie lokalnych wspólnot. Oraz poczucie odpowiedzialniości.
          Natomiast co do samej procedury wdrażania ustawy - to jak na tak rewolucyjne przewartościowanie idzie to całkiem i nadspodziewanie sprawnie. U mnie w Szczecinie po krótkim okresie przystosowawczym zaczyna się już to całkiem sprawnie układać za praktycznie te same pieniądze. Więc nie widzę problemów.
          • chateau Re: załamanie 23.07.13, 00:06
            Wybacz, ale wymagania europejskie to często wytrych.
            Przed ustawą śmieciową segregowałem śmieci. Teraz jeszcze też, ale nie mam gdzie ich wyrzucić, bo stare pojemniki na plastik i papier zabrano, a nowych nie ma.

            Kuchwa, jest 22 lipca, ustawa obowiązuje od prawie trzech tygodni, a ja nie mam co zrobić z moimi już posegregowanymi śmieciami. U sąsiadów wstawiono pojemnik ca. 600 litrów na niesegregowane i 2 x po 110 litrów na plastik i papier. Co to ma być?

            Poprzednia firma zabrała swoje pojemniki, a nam każą kupić własne. Czyli co - poprzedniej firmie opłacało się wstawić swój sprzęt, a ja mam zrzucać się na kolejne 3 sztuki?
            Szczerze? Mam to w dupie.
          • herr7 realizacja jest jednak typowo polska 23.07.13, 08:23
            i wynikające z tego zamieszanie. Ustawa śmieciowa ma na celu karać Polaków, a nie przyczyniać się do poprawy ekologii. I to co jest najważniejsze - znajomi królika będą mogli na niej nieźle zarobić. A ty za to zapłacisz.
      • erte2 Re: załamanie 22.07.13, 23:37
        chateau
        Czytajcie koledzy ze zrozumieniem. Nigdzie i ani razu nie napisałem o jakimkolwiek spisku, zmowie czy czymś podobnym. Nie mówię i nawet nie sugeruję że jest to jakiekolwiek działanie zorganizowane, koordynowane czy wspólne. Natomiast uważam że jest to po prostu reakcja srodowiska które dostaje lekko po dupie i jest wkurzone. Tylko tyle.
        • chateau Re: załamanie 22.07.13, 23:45
          Staram się jak mogę.
          Ale pojęcie "środowisko" sugeruje, że jest to jakaś grupa. A jeśli ta grupa reaguje spójnie tzn., że coś z tym spiskiem jest na rzeczy ;-)
          • gat45 Re: załamanie 23.07.13, 06:12
            chateau napisał:

            > Staram się jak mogę.
            > Ale pojęcie "środowisko" sugeruje, że jest to jakaś grupa. A jeśli ta grupa rea
            > guje spójnie tzn., że coś z tym spiskiem jest na rzeczy ;-)
            >

            Jeżeli przyjmiesz założenie, że te same przyczyny wywołuję te same / podobne efekty, to dla obserwatora zewnętrznego jakieś działanie może sprawiać wrażenie skoordynowanego wcale nim nie będąc. Jeżeli każdy osobnik dźgnięty szpilką w pupę podskakuje zupełnie podobnie, to czy po dźgięciu całej grupy można mówić o spisku ?
            • m.c.hrabia Re: załamanie 23.07.13, 06:26
              to czy po dźgięciu całej grupy można mówić o spisku ?


              o mega spisku :-)
            • losiu4 Re: załamanie 23.07.13, 08:04
              jeżeli każdy osobnik dźgnięty szpilką w pup
              > ę podskakuje zupełnie podobnie, to czy po dźgięciu całej grupy można mówić o sp
              > isku ?

              owszem, bo to mało prawdopodobne by przypadkowo pod pupą setki osób znalazło sie po szpilce. Odnoszę się oczywiscie tylko do szpilek i okolicznosci w jakich sie znalazły w tych dziwnych miejscach :)

              Pozdrawiam

              Losiu
            • chateau Re: załamanie 23.07.13, 11:23
              Cała grupa została dźgnięta szpilką zbiorową we wspólną pupę.

              Po prostu teza, że dziennikarze "mszczą" się za limit jest IMHO śmieszna. Idąc tym tropem powinien nastąpić wysyp filmów demaskujących władze, a programiści zastąpią przyjazne komunikaty brutalną propagandą antyrządową.

              PS. Rzeźbiarze już zareagowali i płodzą koszmarki. Ale rzeźba to był zawsze najbardziej nudny wydział na ASP ;-)
              • gat45 Re: załamanie 23.07.13, 12:27
                Masz rację, tylko zupełnie nie widzę sprzeczności między Twoimi wypowiedziami i tym, co na początku opisał Erte2. Wystarczy spojrzeć na to pod takim kątem : Erte wziął na tapetę jedną z przyczyn, nie utrzymywał przecież, że jest ona jedyna. Już to próbowałam powiedzieć wcześniej, ale przy moim koncyliacyjnym sposobie pisania mało kto zwraca uwagę na to, co piszę:( Tym razem mam jakiś odzew dzięki uzyciu ostrego jak na mnie słowa "pupa", jestem tego w pełni świadoma. Jak ktoś się barwnie nie wykłóca, to na FK ginie jako nudziarz. To mój przypadek, panie doktorze, czy jest dla mnie jeszcze jakaś nadzieja ?

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,145839650,145844105,Re_zalamanie.html

                Dziennikarze nie "mszczą się", tylko podstępny cios w tak czuły organ jak kieszeń nagle im otworzył oczy. Między innymi na to, co powinni byli widzieć i opisywać wcześniej.

                Nie może tak być ?
                • chateau Re: załamanie 23.07.13, 12:37
                  Może. Ale IMHO kieruje uwagę w złym kierunku. Przyczyny leżą gdzie indziej.

                  PS. Traktowanie produkcji dziennikarskich jako umów o dzieło z przeniesieniem praw autorskich to w większości przypadków przegięcie.
                • erte2 Re: załamanie 23.07.13, 16:36
                  gat45 napisała:
                  ...To mój przypadek, panie doktorze, czy jest dla mnie jeszcze jakaś nadzieja ?

                  Jest. Zamień po prostu eufemistyczną, wyżęta z emocji i rozlazłą "pupę" na porządną, staropolską, soczystą "dupę". Od razu poczujesz się lepiej.
    • bew-is Re: załamanie 23.07.13, 07:43
      A ja się zastanawiam, dlaczego nastąpił tak późno fakt, że ludzie przejrzeli w końcu na oczy.
      erte2 napisał:
      > Zastanawiałem się skad tak nagle załamało się poparcie dla PO, dlaczego z blisk
      > o 40% zwycięstwa wyborczego taki nagły zjazd który ni stąd ni zowąd, bez racjon
      > alnej przyczyny rozpoczął się w pierwszych miesiącach roku i trwa. Przecież w z
      > asadzie nic się nie zmieniło, przecież każdy rozsądny człowiek zdaje sobie spra
      > wę że kryzys który nas dotknął w żadnej mierze nie jest spowodowany przez Tuska
      > czy Rostowskiego, że bezrobocie jest w Polsce wcale nie najwyższe i nawet niec
      > o spada...Więc ?
      > Ale w końcu odkryłem przyczynę. Jest nią likwidacja 50% ulgi podatkowej dla twó
      > rców, w tym DZIENNIKARZY ! Od momentu jej wprowadzenia wielu z nich dotąd w mia
      > rę obiektywnie przedstawiających sytuację kraju zaczęło ją pokazywać w coraz to
      > czarniejszych barwach, zaczęło wyciągać różne michałki typu zegarki Nowaka czy
      > sukienki Tuskowej, podbijać bębenka Gowinowi i bez zdania racji "jechać" po rz
      > ądzie. Celuje w tym ostatnio niemieszczący się już w telewizorze Tomasz Sekiels
      > ki, wtóruje mu Jacek Żakowski, a i Tomasz Lis dodaje swoje. Nic dziwnego, oni s
      > tracą najwięcej.
      > Swgo czasu dziennikarze wylansowali Leppera, uczynili z tego drobnego cwaniaka
      > "męża stanu" żeby zaraz potem zniszczyć go i unicestwić. Taka zabawa. Dziś prób
      > ują zniszczyć Tuska; tym razem jednak przyczyna jest inna - kasa, Misiu, kasa..
      • herr7 umiejętne mydlenie oczu... 23.07.13, 08:18
        za pomocą "matki Madzi", czy podobnych spraw. Wprowadzanie ustaw bijących w interesy ludzi po cichu i sprytne unikanie publicznej dyskusji na trudne tematy. Sprawny piar. PO jest partią reprezentującą interesy bogatych i tych sił na Zachodzie co kręcą nad Wisłą lody, mającą z tego powodu duże możliwości finansowe. Można powiedzieć, że wraz z pojawieniem się PO nastąpił koniec polityki prowadzonej przez ideowych amatorów na rzecz bezideowych profesjonalistów. To są wszystko ludzie w dobrych garniturach i drogich krawatach, którzy zdolni są sprzedać własną matkę, gdyby tylko było im to na rękę. Miro Drzewiecki to w końcu jest ich sztandarowa postać.
        • erte2 Re: umiejętne mydlenie oczu... 23.07.13, 10:44
          herr7
          Dobry człowieku - a co ma wspólnego matka Madzi, majtki Dody czy fryzura Ibisza z rządem, Tuskiem czy Komorowskim ? Sugerujesz że różne brukowce ( i niestety już nie tylko one) działając na zlecenie Tuska rozdmuchuja całą tę historię po to aby "przykryć" nie wiadomo zresztą co ? To jest dopiero spiskowa teoria, to jest paranoja i odjazd.
          Takie bzety sa nagłaśniane, rozdmuchiwane i rozbierane do ostatniej kosteczki bo to się sprzedaje. Bo to podnosi oglądalność. Bo motłoch i gawiedź to kupują, bo śledzą to z otwartymi głupawymi pyskami i ślinotokiem. Ten sam motłoch i ta sama gawiedź które podobnymi emocjami reagują na zegarek Nowaka, sukienkę Tuskowej czy szczaw Niesiołowskiego.
          Istnieje pewien gatunek pólkretyna przyzwyczajonego do wyrobionego za komuny odruchu że jak coś jest napisane w gazecie czy powiedziane w telewizji to na pewno jest z polecenia rządu. Ale od tego czasu minęło już bez mała ćwierć wieku i przyjmij półkretynie do wiadomości że tego już nie ma. Że się skończyło. Że media rządzą się już same i same na siebie zarabiają, co często niestety przekłada się na matkę Madzi i gołą dupę Dody.
          • camille_pissarro Re: umiejętne mydlenie oczu... 23.07.13, 14:20
            Kretynem jesteś ty, bo tego nie rozumiesz, nie widzisz, nie chcesz widzieć :)))

            "aby "przykryć" nie wiadomo zresztą co" :))))) to jest clue, w tej twojej całej wypowiedzi :)
            • gat45 Co to jest "clue"? 23.07.13, 17:56
              ?

              Wiem, wiem, myślałeś o "clou", tylko po co Ci, Kamilu P., te wieczne zapożyczenia z języków, których nie znasz i wysilanie się na skomplikowane słownictwo niezgodnie ze znaczeniem ? A także skąd u Ciebie taka niechęć do sprawdzenia pisowni ?
              • losiu4 Re: Co to jest "clue"? 23.07.13, 21:42
                pewnie literówka z anagramem :) Tez mi sie zdarza, głównie przez pośpiech

                Pozdrawiam

                Losiu
              • camille_pissarro Re: Co to jest "clue"? 23.07.13, 21:59
                Nie myślałem o żadnym "clou" :) , naprawdę nie wiesz co oznacza clue użyte przeze mnie w poście ? Nie, wyobraź sobie, ze nie muszę weryfikować słów , których jestem pewien :))))
                • losiu4 Re: Co to jest "clue"? 23.07.13, 22:07
                  a ja myślałem ze literówka. Przepraszam :)

                  pozdrawiam

                  Losiu
                  • camille_pissarro Re: Co to jest "clue"? 23.07.13, 22:24
                    Ależ nie ma za co, Nie jestem biegły w pisaniu bezwzrokowym z laptopa, zatem i literówki czasem się zdarzają - odwzajemniam pozdrowienia
                    • chateau Re: Co to jest "clue"? 23.07.13, 23:09
                      Jasne. I generalnie pisałeś nie swoją ręką.

                      Ależ z ciebie kabotyn :-)
                • gat45 Znowu nie straciłam dnia i czegoś się nauczyłam 24.07.13, 06:53
                  Dziękuję za znaczenie "clue", którego rzeczywiście nie znałam. I proszę o jeszcze : co znaczy ten tekst Twojego autorstwa:

                  Kretynem jesteś ty, bo tego nie rozumiesz, nie widzisz, nie chcesz widzieć :)))

                  "aby "przykryć" nie wiadomo zresztą co" :))))) to jest wskazówka (poszlaka), w tej twojej całej wypowiedzi :)


                  Wskazówka czego ? Poszlaka świadcząca o czym ?
              • erte2 Re: Co to jest "clue"? 24.07.13, 00:27
                gat45 napisała:
                ..Co to jest "clue"?
                To jest takie specjalne cumelkowe słowo, osobiście przez niego wymyślone, jak zreszta wiele innych których poza nim nikt nie rozumie. A i on chyba tez nie do końca.
    • lionold Re: To jest IV władza 23.07.13, 13:24
      Ani nie z wyboru ani nie z żadnego nadania. Po prostu zwyczajnie z zawłaszczenia i aneksji - bo jest ogromne zapotrzebowanie na wyręczanie od samodzielnego myślenia i refleksji. Najlepszy i absolutnie najświeższy przykład - royal baby czy baby cambridge. Czy ktoś widział wyższy poziom ogłupienia mas - CIEMNYCH mas - az do zupełnego sfiksowania?
    • wiosnaludzikow PISoidy bywają też fanatykami PO 23.07.13, 14:31
      erte2 napisał:

      > Zastanawiałem się skad tak nagle załamało się poparcie dla PO, dlaczego z blisk
      > o 40% zwycięstwa wyborczego taki nagły zjazd który ni stąd ni zowąd, bez racjon
      > alnej przyczyny rozpoczął się w pierwszych miesiącach roku i trwa. Przecież w z
      > asadzie nic się nie zmieniło, przecież każdy rozsądny człowiek zdaje sobie spra
      > wę że kryzys który nas dotknął w żadnej mierze nie jest spowodowany przez Tuska
      > czy Rostowskiego, że bezrobocie jest w Polsce wcale nie najwyższe i nawet niec
      > o spada...Więc ?
      > Ale w końcu odkryłem przyczynę. Jest nią likwidacja 50% ulgi podatkowej dla twó
      > rców, w tym DZIENNIKARZY ! Od momentu jej wprowadzenia wielu z nich dotąd w mia
      > rę obiektywnie przedstawiających sytuację kraju zaczęło ją pokazywać w coraz to
      > czarniejszych barwach, zaczęło wyciągać różne michałki typu zegarki Nowaka czy
      > sukienki Tuskowej, podbijać bębenka Gowinowi i bez zdania racji "jechać" po rz
      > ądzie. Celuje w tym ostatnio niemieszczący się już w telewizorze Tomasz Sekiels
      > ki, wtóruje mu Jacek Żakowski, a i Tomasz Lis dodaje swoje. Nic dziwnego, oni s
      > tracą najwięcej.
      Spisek, spisek, spisek :)
    • camille_pissarro Re: załamanie 23.07.13, 22:22
      To po jakiego ch... picer z Sopotu zastanawia się kto przestawił wajchę ? Czy jest aż tak głupi ? :))))))
      • wiosnaludzikow Re: załamanie 23.07.13, 22:41
        camille_pissarro napisał:

        > To po jakiego ch... picer z Sopotu zastanawia się kto przestawił wajchę ? Czy j
        > est aż tak głupi ? :))))))
        A teraz uwierzyłeś w wolność mediów ?
Pełna wersja