Gość: Paweł
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.08.04, 08:12
Widziałem go w niedzielę w telewizji TVN. To pretendujący do najlepszego
manipulatora "GW" pseudodziennikarz. Po obsmarowaniu Kobylańskiego, mimo
ogłoszonych dowodów ewidentnej manipulacji (choćby sprawa oświęcimska),
zgodnie z doktryną swego szefa, miłościwie nam panującego nadprezydenta
Michnika, nikogo nie przeprosił.
Nie wiem czy usłuchał mojego apelu sprzed ponad dwóch tygodni i wybrał się do
Szwecji. Bardzo chciałbym, aby zajął się autentycznymi przestępcami, jak
chociażby Stefan Michnik, sądowy zbrodniarz okresu stalinowskiego, który
bezkarnie żyje sobie wygodnie w Szwecji i zdaje się, że nadal otrzymuje
polską emeryturę.
Dlaczego "Gazeta Wyborcza" chroni tych zbrodniarzy? Czyżby dlatego, ze są
pochodzenia żydowskiego? Zbrodniarz jest zbrodniarzem, niezależnie od
narodowości.