pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewski

15.09.13, 08:54
....pięknie przyznaje się do błędów ale i trwa przy swoim. Też odważnie i pięknie.
Jeszcze jakieś 10 lat wstecz jak zacząłem pisać na forach Gazety , jak pisałem, że np Michnik miał poglądy komunistyczne czy socjalistyczne to albo niedokształcony admin wycinał ten post, albo jakiś agresywny hejter rodem z Czerskiej obnażał jaki to jestem debil itp :)
Polecam gorąco wywiad z Karolem Modzelewskim w dzisiejszym magazynie Gazety.
Szczególnie tzw lewicowcom.
wyborcza.pl/magazyn/1,126715,14602731.html
Jak pięknie się przyznaje do błędnych diagnoz z tamtych czasów ale też jak odważnie i pięknie dalej trwa przy ideałach młodości Karol Modzelewski. Zaprzeczenie postawy jego kolegi Adama Michnika.
W dzisiejszym wywiadzie swoje słowa o rewolucji, która zmiecie partyjną biurokrację zawrte w Liście do Partii nazywa utopią. Przyznaje się. Przecież wraz z Jackiem Kuroniem ( również Michnikiem) mieli wizję państwa gdzie miała rządzić centrala robotnicza ale w państwie miało nie być cenzury i policji politycznej.
To Jacek Kuroń jako członek rządu Mazowieckiego budował z Balcerowiczem kapitalizm za co P. Karol skłócił się z Kuroniem ale i Kuroń w końcu zauważył, że współuczestniczy w budowaniu np strukturalnego, masowego bezrobocia i obszarów nędzy, która będzie miała swoje skutki przez kilka pokoleń.
Balcerowicz zlikwidował Rady Pracownicze ale chichotem historii jest fakt, że UE kazała je przywrócić w dużych przedsiębiorstwach w roku 2008" o czym wspomina Modzelewski w wywiadzie.
Modzelewski oświadcza, że za kapitalizm nie byłby gotowy siedzieć w więzieniach ponad sześć lat a tyle łącznie spędził w więzieniach. Siedział za sprawiedliwszy socjalizm.
Zdecydowanie twierdzi , że nie walczył i On , i Jacek Kuroń, o kapitalizm.
Podkreśla ( ważne!), że za czasów Wielkiej Solidarności nie padło nigdy żadne hasło aby reprywatyzować, prywatyzować,
Ciekawa jest informacja ile po strajkach zarabiał kierowca Frasyniuk ( 16.000zł) a Modzelewski jako adiunkt PAN po habilitacji trzykrotnie mniej. Oczywiście mówi o zjawisku a nie skarży się na małe wynagrodzenie, takie zachowanie to nie Karol Modzelewski. Podaje to jako zjawisko.
Modzelewski ma poczucie winy za dzisiejszą Polskę. Jakby to napisały forumowe trolle i hejterzy ...frustrat i jak mu się nie podoba to może wyjechać z Polski np na Białoruś itd itp
    • mariner4 Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 09:17
      Każdy kto coś daje, czegoś oczekuje. Władza też. Tylko klient może być wolnym człowiekiem, Petent nigdy. Modzelewski błądzi, jak każdy socjalista.
      W Grecji realizowano socjalizm "z ludzką twarzą".
      W wyśnionej Szwecji znam ludzi. Polskich lekarzy. 5 latek coś powiedział w przedszkolu i odebrano im dzieci. Ciągnęło się to parę miesięcy zanim sprawa się wyjaśniła. Co wycierpieli, to wycierpieli. W każdej odmianie socjalizmu jest terror urzędników.
      Najprostszy sposób rozwalenia kraju to spełnienie wszystkich wczorajszych postulatów.
      Ja się już na takie hasła nabrać nie dam.
      M.
      • wiosnaludzikow Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 10:25
        mariner4 napisał:

        > Każdy kto coś daje, czegoś oczekuje. Władza też. Tylko klient może być wolnym c
        > złowiekiem, Petent nigdy. Modzelewski błądzi, jak każdy socjalista.
        BŁĄDZIŁ ! Dlatego zatytułowałem wątek " pięknie przyznaje się do błędu" i wyraźnie to wypowiada. Z ideałów do końca jednak realizuje. Takie odeały w roku bodaj 2000 zaproponowali trzej tenorzy późniejszej PO i ....też się im sprzeniewierzyli.
        Modzelewski nie sprzeniewierzył się swoim ideałom. Wyciągnął wnioski, zrozumiał błędy, przyznaje się do błędów.
        > Ja się już na takie hasła nabrać nie dam.
        Ja też chociaż czasami mam ochotę.
        Socjalizm z ludzką twarzą istnieje. Będzie się jeszcze kiedyś rozwijał ale nie w Polsce. Tutaj socjalizm kojazrą z Millerem, Palikotem .....Jaruzelskim i Kiszczakiem hahaha
        • erte2 Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 11:09
          wiosnaludzikow
          Modzelewski, Kuroń, Walentynowicz... Ludzie bez wątpienia szlachetni i uczciwi których łączy jedno: nabyta we wczesnej młodości fascynacja bez wątpienia szlachetnymi ideami komunizmu z której, pomimo doświadzceń życiowych nie potrafili się wyzwolić, a w przypadku tych dwóch pierwszych docodzą jeszvze lewicowe tradycje rodzinne. I tych troje gdzieś tam w tyle głowy mieli zakodowane że to sie może udać. Pomimo kilkudziesięcioletniego "eksperymentu" w demoludach czy jego skrajnej wersji w Chinach czy polpotowskiej Kambodży.
          Bo ideały komunizmu czy socjalizmu są, owszem, piękne i wzniosłe, ale nie uwzględniają jednego: natury i mentalności ludzi. Czego Karol Modzelewski nie potrafi przyjąć do wiadomości.
          • wiosnaludzikow Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 11:32
            > Bo ideały komunizmu czy socjalizmu są, owszem, piękne i wzniosłe, ale nie uwzgl
            > ędniają jednego: natury i mentalności ludzi. Czego Karol Modzelewski nie potraf
            > i przyjąć do wiadomości.
            Właśnie dlatego ten wywiad wydał mi się interesujący bo przyznaje się do tej utopijnej fascynacji. Mało kogo na to stać. Poza tym myśl społeczna ewouluje a więc dzisiejsze potencjalne konstrukcje socjalizmu są inne niż kiedyś. Tak samo jak i kapitalizm i inne .
            • adherent1 Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 11:50
              wiosnaludzikow napisał:
              > Poza tym myśl społeczna ewouluje a więc dzisiejsze potencjalne konstrukcje
              > socjalizmu są inne niż kiedyś. Tak samo jak i kapitalizm i inne .

              Jeszcze inaczej to widzę i wydaje się że inaczej to widzi K Modzelewski.
              Socjalizm to już historia, kapitalizm to jeszcze starsza (gorsza) historia.
              Próby odbudowy doskonalszego kapitalizmu są karygodne, próba
              odbudowy socjalizmu, dzisiaj to też konserwatywna idea.
              Bardzo ciekawy artykuł: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14607644,Mlodzi_Amerykanie_nie_wierza_w_wyzszosc_USA_i_nie.html
              Mam nadzieję że taki ogląd świata przezwycięży ten
              serwowany przez uczestników wyścigu szczurów.
            • sclavus Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 11:59
              Nie da się konstruować żadnego socjalizmu!
              Ani tu, ani gdzie indziej...
              Socjalizm zakłada równość społeczną a to zmusza do brania społeczeństwa za mordę ... i zaczynają się błędy i wypaczenia...
              ... powrót do przeszłości!
              Bardziej wierzę w ewolucję kapitalizmu - jego ewolucję widać acz widać również :D jego błędy i wypaczenia :D:D... w przekroju lat jego istnienia...
              • wiosnaludzikow Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 12:04
                > Bardziej wierzę w ewolucję kapitalizmu - jego ewolucję widać acz widać również
                > :D jego błędy i wypaczenia :D:D... w przekroju lat jego istnienia...
                Ewouluje nie tylko kapitalizm.
                Naromiast UE to na razie potworek powstały z matki komunistki i ojca kapitalisty :)
                Dotacje, wyalienowana klasa biurokratycznopolityczna itd itp ....ale pójdzie to w końcu w dobrą stronę.
                • volupte Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 12:05
                  Dobra to jaką?
                  • wiosnaludzikow Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 12:19
                    Odpowiadasz na:
                    volupte napisał:

                    > Dobra to jaką?

                    Bez elitaryzmu i dalszego budowania klasy zniewalającej społeczenstwo i aktywność ludzi biurokracją polityczną . Bez dotacji do przemysłu i bussinesu ale z dużą ochroną i opieką społeczną oraz edukacją. Docelowo , ewolicyjnie z coraz bardziej zrównanym prawem.
          • volupte Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 12:10
            Natury i mentalności ludzi oraz wydajności pracy tego systemu. Musial przegrać , chociaz troche dobrego zrobił , jak to w kazdym złym. Uswiadomił ludziom kapitału i polityki, że Państwo powinno zapewnic troche socjalu.
        • jacekm22 Re: Nie istnieje socjalizm z ludzjką twarzą. 15.09.13, 11:19
          Socjalizm z ludzką twarzą istnieje = UTOPIA ...!
        • mariner4 Nie ma postępu bez rywalizacji 15.09.13, 19:18
          Bo jesteśmy istotami stadnymi, inaczej społecznymi. Jesteśmy skazani na walkę o przywództwo w stadzie. A pieniądze to władza w konserwie. Właśnie dlatego PRL z całym blokiem padł. Padł, bo nie pozwalał jednostkom przedsiębiorczym się dorabiać, czyli rywalizować. A że życie nie znosi próżni, więc patologie. Zamiast sukcesu w biznesie, układy i różne szwindle.
          Piękny sen o równości nigdy się nie spełni, bo byłby to koniec wszystkiego. Dlaczego zdolny i pracowity ma mieć prawie tak samo jak leniwy i mało inteligentny? Nie każdy może śpiewać w operze, tak nie każdy osiąga sukcesy w biznesie. Świat popychają tacy jak Bill Gates, a nie gamonie. Żałuję bardzo, że ja takich talentów nie mam. Zazdroszczę takim ludziom, choć bez zawiści.
          M.

          M.
          • nazimno Totez Chiny pozwolily sie bogacic. 15.09.13, 19:23
            Z jednym zastrzezeniem i dogmatem: partia jest nieomylna, ale "pozwala na ..."

      • nazimno Zgadzam sie z jedna teza: 15.09.13, 15:16
        cyt.: W każdej odmianie socjalizmu jest terror urzędników.

        Teze te nalezy jednak uzupelnic o informacje, ze dotyczy ona rowniez innych systemow.

        Panstwo z urzednikow stworzylo pseudokaste niedotykalnych i nieomylnych, ktora zeruje na kazdym systemie polityczno-ekonomicznym tego wlasnie Panstwa-Matki.

        Nawet w demokracji tak sie dzieje.

        Status prawie nieodwolywalnego "sierzanta systemu" jest najgorszym pomyslem politructwa.
        Demokracja powinna cos z tym zrobic, zanim bedzie zbyt pozno.

        Innym czynnikiem jest to, ze do tego swoistego "zawodu" trafia coraz wiecej zwyklych
        IDIOTOW, poniewaz zasady mianowania sa po prostu chore.
        • wiosnaludzikow Re: Zgadzam sie z jedna teza: 15.09.13, 16:26
          nazimno napisał:

          > cyt.: W każdej odmianie socjalizmu jest terror urzędników.
          >
          > Teze te nalezy jednak uzupelnic o informacje, ze dotyczy ona rowniez innych sys
          > temow.
          >
          > Panstwo z urzednikow stworzylo pseudokaste niedotykalnych i nieomylnych, ktora
          > zeruje na kazdym systemie polityczno-ekonomicznym tego wlasnie Panstwa-Matki.
          Tu podjechałeś już pod Ernesta Mandela czyli okolice trockistów.
          • nazimno Czasem przerysowuje lub kpie (celowo) 15.09.13, 16:34
            To zmusza innych do myslenia.
            Wiec - gratulacje.
    • wlodzimierz.iljicz Dziwna historia, to wszystko za co 15.09.13, 11:38
      przeprasza Modzelewski wiedziałem już w 1980 r.
      W 1989 r. wstrzymałem się od głosowania w wyborach - było jasne, że ani PZPR ani "S" to nie jest dobry wybór.
      I dlatego nie mam powodów aby przepraszać.
      • wiosnaludzikow Re: Dziwna historia, to wszystko za co 15.09.13, 11:43
        wlodzimierz.iljicz napisał:

        > przeprasza Modzelewski wiedziałem już w 1980 r.
        > W 1989 r. wstrzymałem się od głosowania w wyborach - było jasne, że ani PZPR an
        > i "S" to nie jest dobry wybór.
        > I dlatego nie mam powodów aby przepraszać.
        Zwróć uwagę, że Modzelewski też nie uważał ani PZPR ani " S" za dobry wybór. Czytelnie przedstawia to w wywiadzie i tak to pamiętam ze Zjazdu.
        • wlodzimierz.iljicz Ale w latach 1980-89 Modzelewski 15.09.13, 14:11
          działał razem z "S" i Kuroniem.
          • wiosnaludzikow Re: Ale w latach 1980-89 Modzelewski 15.09.13, 15:06
            wlodzimierz.iljicz napisał:

            > działał razem z "S" i Kuroniem.
            Wcześniej też z Kuroniem, z Michnikiem itd
    • sclavus Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 11:51
      Znaczy, Modzelewski nigdy nie odwrócił się od socjalizmu... - nie zrozumiał drobiazgu, że nie ma czegoś takiego, jak socjalizm z ludzka twarzą i jeśli się z tym systemem walczy, to... - no co po nim???
      Kapitalizm!!!
      Godny jest jedynie pożałowania sposób, w jaki ten kapitalizm w Polsce wprowadzono - niemalże jak konkordat :D:D
      PeeS - kiedyś, dawno temu, bardzo lubiłem Modzelewskiego... (co nie znaczy, że go teraz nie lubię)
      • wiosnaludzikow Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 11:53
        sclavus napisał
        > Kapitalizm!!!
        > Godny jest jedynie pożałowania sposób, w jaki ten kapitalizm w Polsce wprowadzo
        > no - niemalże jak konkordat :D:D
        Kapitalizm tak ! Wypaczenia Nie !
        Nie widzisz analogii do Twojej wypowiedzi :)
        Przeczytaj wywiad z Modzelewskim. Właśnie o to chodzi, że rozumie , że ideału nie ma.
        • sclavus Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 12:01
          ... ja to na podstawie własnych przeżyć i doznań piszę - kiedy stawałem przeciw systemowi, też nie wiedziałem, że z tego kapitalizm będzie ;)
          • wiosnaludzikow Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 12:10
            sclavus napisał:

            > ... ja to na podstawie własnych przeżyć i doznań piszę - kiedy stawałem przeciw
            > systemowi, też nie wiedziałem, że z tego kapitalizm będzie ;)
            Owszem. Rozumiem Cię i też tego nie wiedziałem. Znamiennym jest to co Modzelewski wskazuje tzn, że nie było w " S " postulatów prywatyzacji, czy reprywatyzacji.
            Chodziło o wolność, demokrację itp Na pewno nie o kapitalizm lub co gorsze coś " kompletnie bez twarzy" jak teraz za Tuska.
            • sclavus Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 12:18
              ... kiedy - wiem to nie od dzisiaj, choć od dawna już - Solidarność walczyła o socjalizm z ludzką twarzą(!), wierząc, że w socjalizmie jest miejsce na "wolność i demokrację"...
              Ja w to nie wierzyłem - pozwoliłem się uwieść innej idei... być może też powinienem przepraszać, ale ... kudy mi tam do "wielkości" Modzelewskiego... ;)
              Niech próbują przepraszać ojcowie tej idei!
              • wiosnaludzikow Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 12:37
                sclavus napisał:

                > ... kiedy - wiem to nie od dzisiaj, choć od dawna już - Solidarność walczyła o
                > socjalizm z ludzką twarzą(!), wierząc, że w socjalizmie jest miejsce na "wolnoś
                > ć i demokrację"...
                W socjaliźmie jest miejsce na wolność i demokrację. To co było w PRL to nie był socjalizm ale komunizm z ludzką twarzą.
                • sclavus Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 16:35
                  Nie będę się więcej sprzeczał...
                  ... dodam jednak, że komunizmu w Polsce nie było, nawet za Bieruta...
                  (był terror komunistyczny (krótko!) i owszem, ale to wszystko!)
                  • wiosnaludzikow Re: pięknie przyznaje się do błędów K.Modzelewsk 15.09.13, 16:43
                    sclavus napisał:

                    > Nie będę się więcej sprzeczał...
                    > ... dodam jednak, że komunizmu w Polsce nie było, nawet za Bieruta...
                    > (był terror komunistyczny (krótko!) i owszem, ale to wszystko!)
                    Przecież sam nazwałem to : komunizm z ludzką twarzą. Nie jesteśmy tu po przeciwnych stronach :)
    • camille_pissarro A.Michnik A.D. 2013 :) 15.09.13, 15:45
      Do młodych ludzi w studiu, którzy zapytali się go "Jak żyć" A.Michnik - " Nie wiem, czuje się zagubiony" :)

      Wczoraj na FK założyłem wątek o tym wywiadzie i gdzieś go wcięło :) K.Modzelewski przynajmniej zachował twarz , dalej jest sobą, człowiekiem, który może sobie spokojnie spojrzeć w lustro, a Michnik, pewnie też patrzy, ale tylko okolicznościowo i bez najmniejszej refleksji :)
      • wiosnaludzikow Re: A.Michnik A.D. 2013 :) 15.09.13, 16:22
        > K.Modzelews ki przynajmniej zachował twarz , dalej jest sobą, człowiekiem, który może sobie
        > spokojnie spojrzeć w lustro
        Dlatego jest moją ikoną i wzorem. Potrafi przyznać się do błędów, potrafi skrytykować kolegów, nie uznaje kompromisów tylko dlatego, że jest się wspólnym gronem kolesi skądkolwiek i to nieważne czy z KLD, PC, NSZZ czy PZPR, czy z Moskwy czy styropianu.
        • nazimno Krotko. 15.09.13, 16:32
          K. Modzelewski zachowal rozsadek czlowieka nauki, ktory kieruje sie wiedza, rozumem,
          zdolnosciami inteligentnej analizy okolicznosci, w ktorych przyszlo mu funkcjonowac,
          a takze jest wierny wartosciowemu zestawowi zasad etyki zawodowej i prywatnej.

          Wszelkie koterie, kliki, uklady, systemy personalnego uzalezniania motywacyjnego sa mu obce.

          I za to -

          Chapeaux bas monsieur le professeur !
          • camille_pissarro Re: Krotko. 15.09.13, 18:42
            Nieco inaczej przedstawia się sprawa jego brata :)
            • nazimno a ten akurat mnie nie obchodzi 15.09.13, 19:01
              • camille_pissarro Re: a ten akurat mnie nie obchodzi 15.09.13, 19:11
                Nawet domyślam się dlaczego :)
          • wiosnaludzikow Re: Krotko. 15.09.13, 19:07
            Chapeaux bas à un grand homme
    • sowietolog1 decydujący był wybór Balcerowicza, a nie Kieżuna 15.09.13, 18:39
      O przyszłości Polski (i Polaków) zdecydowano wybierając Balcerowicza, zamiast Kieżuna. Kieżun był światowej sławy postacią, doradcą czy analitykiem przy ONZ, a Balcerowicz - dosłownie nikim. Był li tylko wykonawcą planu Sachsa i kukiełką międzynarodowych, anglosaskich korporacji. Balcerowicz do póżna wierzył i partii, i w partię, vide nagrania Oleksego u Gudzowatego, który opowiadał po pijaku o przeszłości Balcerka. Dopiero pod koniec lat 80tcy "uwierzył" w neoliberalizm promowany przez tzw. Chicago Boys, czyli grupkę młodych ekonomistów z Chicago. Neoliberalizm gdziekolwiek był stosowany, wszędzie prowadził do gwałtownego bogacenia się wąskiej grupy i do ubożenia mas; a co najgorsze, do likwidacji klasy średniej. To neoliberalizm doprowadził do zapaści w Ameryce Południowej (choć miał być lekiem na tamtejsze choroby polityczno-społeczno-ekonomiczne), do wypchnięcia produkcji z Ameryki Północnej i Europy do Azji oraz do upadku tzw. modelu europejskiego. Dziś, po latach, sam Sachs przyznaje się do błędów, a nawet za nie przeprasza. Natomiast Balcerowicz z roku na rok staje się coraz bardziej arogancki, zadufany w sobie (niczym Bolek-Wałęsa, nomen omen, hehe).

      W Polsce żadna Solidarność czy JPII nie obaliła komuny (realnego socjalizmu). Doszło do ugody, mafijnego dealu między częścią władzy (kiszczakowcy), a częścią - tzw. żydokomuna - opozycji (michnikowscy). Ci drudzy mięli dostać władzę (najpierw część, a następnie całą), a ci pierwsi, immunitet na własne zbrodnie popełniane przed '89r. i na przyzwolenie na uwłaszczenie się na majątku partyjnym, związkowym i zakładowym (CHZy i podobne). Na marginesie, o tym procesie Staniszkis napisała i wydała książkę już w '90, '91 czy '92r. Stąd też gadka Michnika o "ludziach honoru" (Kiszczak & Jaruzelski), stąd palenie i wynoszenie niewygodnych akt bezpieki, zwłaszcza teczek "przywódców" Solidarnośc (Bolka czy Geremka, którą to mieli wynieść sam Michnik z Aszkenazym i tym drugim żydowskim historykiem), stąd też brak jakiejkolwiek sądowej odpowiedzialności PRL-owskich oprawców, stąd też duże kariery tzw. dzieci resortowych w mediach i wymiarze sprawiedliwości/sądownictwie III RP, które to pieczołowicie pilnują dotrzymywania ustaleń tegoż dealu.

      Powtarzam, w Magdalence i przy Okrągłym Stole doszło do ugody i "fuzji" kiszczakowców z michnikowcami.

      Natomiast w przypadku polskiej gospodarki, głównie przemysłu i środków produkcji, doszło do puszczenia luzem wszystkiego, a w konsekwencji, do wrogiego przejęcia przez anglosaskie korporacje. I to nawet nie tyle pojedynczych firm, przedsiębiorstw, co rynków; rynków zbytu, z konsumentami/klientami.

      W przypadku wyboru takich ludzi jak Kieżun, Polska MIAŁA SZANSĘ pójść np. modelem skandynawskim. Wybrano jednak Balcerowicza, a w konsekwencji model meksykański (z tożsamą powszechną korupcją i przestępczością).
      • camille_pissarro Re: decydujący był wybór Balcerowicza, a nie Kież 15.09.13, 18:57
        No to jest nas co najmniej dwóch o podobnej perspektywie na układ z Okrągłego Stołu vulgo : dealu z Magdalenki. Czas na dekomunizację i lustracje był po pierwszych wolnych wyborach w RP, ale czerwoni, różowi et consortes ( w tym właśnie picer z Sopotu i jego akolici ) dokonali przewrotu, a nie jak opowiadają, ze przewrotowi zapobiegli :), i uniemożliwili już w ogóle przeprowadzenie procesu lustracji i dekomunizacji, pozwalając tym samym na powstanie III RP towarzyszy szmaciaków, UBeków, SBeków w roli biznesmenów, menadżerów :) , a część lewicowej opozycji potraktowano przez te grupy jako listek figowy dla demokratycznych przekształceń, tranzycji ekonomicznej PRL'u :)
        • sowietolog1 CDN... 15.09.13, 19:29
          Tu wywiad z Kieżunem (z programu Pospieszalskiego - Bliżej):
          wmeritum.pl/prof-kiezun-umieram-nie-w-tej-polsce-o-ktora-walczylem/

          PS. O Kieżunie i jego kontrowersyjnych dla mainstreamowej propagandzie czytałem już dawno temu. Rzecz w tym, że właśnie nie w mainstreamie, hehe; dla nich on jest tabu. Natomiast teraz przypomniałem sobie o innym polskim ekonomiście, wykładowcy na którejś z włoskich uczelni ekonomicznych, który w drugiej połowie lat 90tcy wydał wówczas głośną książkę na ten temat. O złodziejskich założeniach i wykonastwie polskiej prywatyzacji (i reprywatyzacji). Pamiętam, że tego faceta zaproszono nawet do TVP1 i przeprowadzono z nim wywiad, a Lepper często powoływał się na jego książkę... ;-)
        • simera16 Re: decydujący był wybór Balcerowicza, a nie Kież 15.09.13, 19:31
          camille_pissarro napisał:

          >
          > zewrotowi zapobiegli :), i uniemożliwili już w ogóle przeprowadzenie procesu lu
          > stracji i dekomunizacji, pozwalając tym samym na powstanie III RP towarzyszy s
          > zmaciaków, UBeków, SBeków w roli biznesmenów, menadżerów :)
          >
          Do której z wymienionych przez ciebie koterii należysz, bo ponoć niezłą kasę zarabiasz, a jest to obecnie podług ciebie możliwe tylko wówczas, gdy się z ma komunistyczne(sic!) koniugacje...
          • camille_pissarro Re: decydujący był wybór Balcerowicza, a nie Kież 15.09.13, 21:11
            Na pewno nie należę to tzw. "Salonu" :)
    • j-k Wiec ja o taka Polske walczylem. 15.09.13, 20:56
      bo innej po 45-ciu latach komuny byc nie moglo.

      Dr. J.K.

      w 1981 przewodniczacy "Solidarnosci" w ZPT w Warszawie.
      • ubiquitousghost88 I co takiego wywalczyłeś?... 15.09.13, 21:28
        ...Komuchy wyszły.
        Ruscy wyszli.
        A stocznie same się położyły, czy Pan doktor z ZPT rączkę dołożył?
Pełna wersja