W końcu mamy politykę prorodzinną

25.09.13, 21:29
Długo to trwało. I pewnie zakończy się nowelizacją budżetu.

www.prw.pl/articles/view/30780/sad-bo-nie-wolno-donosic-na-rodzine
    • qqazz Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 21:52
      W UK sprawa jest prosta nie potrafisz wskazać kto prowadził to ponosisz pełne konsekwencje zdarzenia (no chyba że zgłaszasz lub zgłosiłes zabór mienia) to twoja własnosc i ty za nia odpowiadasz.


      pozdrawiam
      • hummer Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 21:57
        qqazz napisał:

        > W UK sprawa jest prosta nie potrafisz wskazać kto prowadził to ponosisz pełne k
        > onsekwencje zdarzenia (no chyba że zgłaszasz lub zgłosiłes zabór mienia) to two
        > ja własnosc i ty za nia odpowiadasz.

        To nie jest takie proste. Nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji pojazdu. A pamięć ludzka jest zawodna. Dla straży miejskiej krótka rada. Fotki lepiej wychodzą jako portrety, niż od dupy końca.
        • qqazz Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 22:14
          Ale to Twoja własnosc i Ty za nią odpowiadasz, jak nie wiesz co sie dzieje z kluczykami od twojej fury to ponosisz konsekwencje swojego niedbalstwa.
          To własnie ta róznica w naszym podejsciu i mentalnosci która robi róznice między nami a krajami rozwinietymi.


          pozdrawiam
          • hummer Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 22:21
            qqazz napisał:

            > Ale to Twoja własnosc i Ty za nią odpowiadasz, jak nie wiesz co sie dzieje z kl
            > uczykami od twojej fury to ponosisz konsekwencje swojego niedbalstwa.
            > To własnie ta róznica w naszym podejsciu i mentalnosci która robi róznice międz
            > y nami a krajami rozwinietymi.

            Od odpowiedzialności są OC i NW.
            • qqazz Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 22:33
              od cywilnej ale nie karnej tutaj odpowiada konkretna osoba.


              pozdrawiam
              • hummer Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 22:50
                qqazz napisał:

                > od cywilnej ale nie karnej tutaj odpowiada konkretna osoba.

                Czy posiadanie czegoś grozi karą? Z żoną wymieniamy się na samochody w zależności jaki jest nam potrzebny. Po miesiącu nie pamiętam kto o tej i o tej godzinie danym samochodem kierował. Wyjściem jest robienie fot en face. Obywatel nie ma obowiązku się domyślać, kto o tej i o tej godzinie jechał. Dowód leży po stronie strażników prawa, a nie po stronie obywatela.
                Zrobili fotę od dupy końca, to se ją mogą wsadzić w rzyć.
                • qqazz Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 23:33
                  Posiadanie nie ale naruszenie przez pojazd przepisów tak, twoja własnosc to twój obowiazek wiedzieć co sie z nia dzieje, jak to realizujesz twoja sprawa, nie wiesz co sie działo nie zgłaszasz zaboru odpowiadasz.
                  Sa kraje gdzie fotki z radarów robi sie tylko od d..py.


                  pozdrawiam
                  • hummer Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 23:51
                    qqazz napisał:

                    > Posiadanie nie ale naruszenie przez pojazd przepisów tak, twoja własnosc to twó
                    > j obowiazek wiedzieć co sie z nia dzieje, jak to realizujesz twoja sprawa, nie
                    > wiesz co sie działo nie zgłaszasz zaboru odpowiadasz.
                    > Sa kraje gdzie fotki z radarów robi sie tylko od d..py.

                    Czy aby nie takie co nie ratyfikowały Karty Praw Podstawowych?

                    Fotka przychodzi po miesiącu. Dzień, dwa można pamiętać kto autem kierował. Ale miesiąc czasu po tym, jak się autami wymienia kilka razy dziennie? Tu pisze ze swoje punktu widzenia. Mamy to nieszczęście posiadać dwa autka. Jedno małe, drugie kombiak. Oba są cały czas w ruchu. Kombiak robi 30 - 40 tyś km rocznie. Małe 15 tyś km rocznie.

                    By było jasne. Z żoną mamy czystą kartę. 0 punktów karnych i to od lat. A ty mi każesz jakieś karty pojazdów prowadzić :) Jak ktoś ze znajomych potrzebuje kombiaka, to też go dostaje. Trafiają się większe zakupy, coś trzeba przewieść. Małym, również nie jeździmy tylko my. Samochód to tylko narzędzie. To nie jakaś nie wiem jaka własność. Jak sąsiad potrzebuje wiertarki to też mu użyczę. Narzędzia są po to by pracowały.

                    Nie pożyczyłbyś siekiery sąsiadowi?

                    Nr rejestracji świadczy tylko o tym, że auto, któremu fotkę zrobiono ma opłacone/nie opłacone OC. Ma aktualny przegląd techniczny/nie ma. Temu służą blachy. By móc wyłapywać szroty.
                    • qqazz Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 26.09.13, 00:05
                      A kto ci od razu kaze cos prowadzić? Tak czesto pozyczasz, ze nie pamietasz? Jak pozyczasz to komu? Jak cwaniaczek nie chce sie przyznac ze zarobił punkt i 100 zł na twoje konto to czy warto dalej z nim utrzymywac znajomosc?

                      Powtarzam to Twoja własnosc i Ty odpowiadasz za to co sie z nia dzieje.


                      pozdrawiam
                      • hummer Facet. Wystawiaj mandaty na numery rejestracyjne 26.09.13, 00:17
                        Będzie Ci łatwiej w życiu :)

                        Tłumacze tobie, jak dziecku. Kawał żelastwa nie jest w stanie złamać prawa.
                        • qqazz Re: Facet. Wystawiaj mandaty na numery rejestracy 26.09.13, 00:23
                          wiec tłumaczę ci jak dziecku.
                          Ten kawał zelastwa jest twoja własnosćią i Ty za nia odpowiadasz, bo jak nikt nie odpowiada to niczyje.


                          pozdrawiam
                          • hummer Re: Facet. Wystawiaj mandaty na numery rejestracy 26.09.13, 00:27
                            qqazz napisał:

                            > wiec tłumaczę ci jak dziecku.
                            > Ten kawał zelastwa jest twoja własnosćią i Ty za nia odpowiadasz, bo jak nikt n
                            > ie odpowiada to niczyje.

                            Mandat jest za żelastwo, czy dla kierującego pojazdem?
                            • qqazz Re: Facet. Wystawiaj mandaty na numery rejestracy 26.09.13, 00:30
                              Jest domniemanie ze właściciel prowadził, jezeli nie on to na nim spoczywa obowiazek wskazania użytkownika w chwili popełnienia wykroczenia.


                              pozdrawiam
                              • hummer Re: Facet. Wystawiaj mandaty na numery rejestracy 26.09.13, 11:35
                                qqazz napisał:

                                > Jest domniemanie ze właściciel prowadził, jezeli nie on to na nim spoczywa obow
                                > iazek wskazania użytkownika w chwili popełnienia wykroczenia.

                                A on może nie pamiętać. Nie ma musu prowadzenia kart pojazdu - kto kiedy nim kierował.
                                Wtedy dowód spoczywa na służbach.
              • nazimno Nie ma mowy od odpowiedzialnosci karnej. 25.09.13, 23:02
                Chodzi o wykroczenie.
                • hummer Re: Nie ma mowy od odpowiedzialnosci karnej. 25.09.13, 23:06
                  nazimno napisał:

                  > Chodzi o wykroczenie.

                  Sąd też trochę nagiął prawo, bo zastosował uzasadnienie o przestępstwie. Tak czy owak winę należy udowodnić.
                  • qqazz Re: Nie ma mowy od odpowiedzialnosci karnej. 25.09.13, 23:34
                    Istnieją też instytucje domniemania, nie tylko niewinnosci ale równiez winy.


                    pozdrawiam
                    • hummer Re: Nie ma mowy od odpowiedzialnosci karnej. 25.09.13, 23:52
                      qqazz napisał:

                      > Istnieją też instytucje domniemania, nie tylko niewinnosci ale równiez winy.

                      Jednak orzeczenia opierają się o dowód.
                      • qqazz Re: Nie ma mowy od odpowiedzialnosci karnej. 26.09.13, 00:06
                        A dowodem w takim przypadku jest zdjęcie z radaru i dokumentacja pojazdu w kartotekach.


                        pozdrawiam
                        • hummer I w ten sposób pojazd został ożywiony. 26.09.13, 00:10
                          qqazz napisał:

                          > A dowodem w takim przypadku jest zdjęcie z radaru i dokumentacja pojazdu w kart
                          > otekach.

                          :) Być może się coś zmieniło, ale dla sądu zdjęcie to nie dowód. I tak było w czasach przed fotografią cyfrową.
                          • qqazz Re: I w ten sposób pojazd został ożywiony. 26.09.13, 00:24
                            W krajach bardziej rozwinietych jak najbardziej dowód jak nikt go nie podwaza inaczej niz przez proste zaprzeczenie.



                            pozdrawiam
                            • hummer Jaki to kraj bardziej rozwinięty? 26.09.13, 00:37
                              qqazz napisał:

                              > W krajach bardziej rozwinietych jak najbardziej dowód jak nikt go nie podwaza i
                              > naczej niz przez proste zaprzeczenie.

                              Co nie ratyfikował Karty Praw Podstawowych.
                              Artykuł 7
                              Poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego Każdy ma prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, domu i komunikowania się.

                              Artykuł 17
                              Prawo własności
                              1. Każdy ma prawo do władania, używania, rozporządzania i przekazania w drodze spadku mienia nabytego zgodnie z prawem. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za słusznym odszkodowaniem za jej utratę wypłaconym we właściwym terminie. Korzystanie z mienia może podlegać regulacji ustawowej w zakresie, w jakim jest to konieczne ze względu na interes ogólny.

                              Artykuł 20
                              Równość wobec prawa Wszyscy są równi wobec prawa. (to o immunitetach)

                              Artykuł 33
                              Życie rodzinne i zawodowe
                              1. Rodzina korzysta z ochrony prawnej, ekonomicznej i społecznej.

                              Artykuł 42
                              Prawo dostępu do dokumentów Każdy obywatel Unii i każda osoba fizyczna lub prawna mająca miejsce zamieszkania lub statutową siedzibę w Państwie Członkowskim ma prawo dostępu do dokumentów instytucji, organów i jednostek organizacyjnych Unii, niezależnie od ich formy.

                              Artykuł 43
                              Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich Każdy obywatel Unii i każda osoba fizyczna lub prawna mająca miejsce zamieszkania lub statutową siedzibę w Państwie Członkowskim ma prawo zwracać się do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w przypadkach niewłaściwego administrowania w działaniach instytucji, organów
                              i jednostek organizacyjnych Unii, z wyłączeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykonującego swoje funkcje sądowe.

                              Artykuł 47
                              Prawo do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu. Każdy, kogo prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do
                              skutecznego środka prawnego przed sądem, zgodnie z warunkami przewidzianymi w niniejszym artykule. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy. Każdy ma możliwość uzyskania porady prawnej, skorzystania z pomocy obrońcy i przedstawiciela. Pomoc prawna jest udzielana osobom, które nie posiadają wystarczających środków, w zakresie w jakim jest ona konieczna dla zapewnienia skutecznego dostępu do wymiaru sprawiedliwości.

                              Artykuł 48
                              Domniemanie niewinności i prawo do obrony
                              1. Każdego oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona zgodnie z prawem. 2. Każdemu oskarżonemu gwarantuje się poszanowanie prawa do obrony.


                              Artykuł 49
                              Zasady legalności oraz proporcjonalności kar do czynów zabronionych pod groźbą kary
                              1. Nikt nie może zostać skazany za popełnienie czynu polegającego na działaniu lub zaniechaniu, który według prawa krajowego lub prawa międzynarodowego nie stanowił czynu zabronionego pod groźbą kary w czasie jego popełnienia. Nie wymierza się również kary surowszej od tej, którą można było wymierzyć w czasie, gdy czyn zabroniony pod groźbą kary został popełniony. Jeśli ustawa, która weszła w życie po popełnieniu czynu zabronionego pod groźbą kary, przewiduje karę łagodniejszą, ta właśnie kara ma zastosowanie.
                              2. Niniejszy artykuł nie stanowi przeszkody w sądzeniu i karaniu osoby za działanie lub zaniechanie, które w czasie, gdy miało miejsce, stanowiło czyn zabroniony pod groźbą kary, zgodnie z ogólnymi zasadami uznanymi przez wspólnotę narodów.
                              3. Kary nie mogą być nieproporcjonalnie surowe w stosunku do czynu zabronionego pod groźbą kary.

                              Artykuł 54
                              Zakaz nadużycia praw
                              Żadne z postanowień niniejszej Karty nie może być interpretowane jako przyznające prawo do podejmowania jakiejkolwiek działalności lub dokonywania jakiegokolwiek czynu zmierzającego do zniweczenia praw i wolności uznanych w niniejszej Karcie lub ich ograniczenia w większym stopniu, aniżeli jest to przewidziane w niniejszej Karcie.
                              • qqazz Re: Jaki to kraj bardziej rozwinięty? 26.09.13, 00:46
                                "Artykuł 48
                                Domniemanie niewinności i prawo do obrony
                                1. Każdego oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona zgodnie z prawem. 2. Każdemu oskarżonemu gwarantuje się poszanowanie prawa do obrony."

                                Zgodnie z prawem, a jak juz napisałem w systemach prawnych istnieją tez domniemania winy.
                                Kwestia konstrukcji prawa krajowego.

                                Prosciej wytłumaczyc ten mechanizm na gruncie prawa rodzinnego, twoja zona rodzi wiec domniemamy ze to twoje dziecko, jezeli jest inaczej to Ty musisz udowadniać że to nie twoje (albo ona jak chce) inaczej domniemamy ze twoje.
                                Albo inaczej, twoje dziecko uległo wypadkowi, Policja dobija sie do ciebie że nie zapewniłes mu nalezytej opieki i to na tobie spoczywa ciezar dowodu, ze było inaczej albo ponosisz konsekwencje.



                                pozdrawiam
                                • hummer Re: Jaki to kraj bardziej rozwinięty? 26.09.13, 11:33
                                  qqazz napisał:
                                  > Albo inaczej, twoje dziecko uległo wypadkowi, Policja dobija sie do ciebie że n
                                  > ie zapewniłes mu nalezytej opieki i to na tobie spoczywa ciezar dowodu, ze było
                                  > inaczej albo ponosisz konsekwencje.

                                  W przypadku kolizji, chyba wiadomo kto ją spowodował?
                • qqazz Re: Nie ma mowy od odpowiedzialnosci karnej. 25.09.13, 23:30
                  odpowiedzialność za wykroczenie to odpowiedzialnosc karna.


                  pozdrawiam
          • mila2712 Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 22:39
            A gzie tu masz niedbalstwo ?
            Założenie: facet śpi po nocnej zmianie, żona zabiera samochód i jedzie na zakupy. Fotoradar strzela fotkę. Obraz jest zamazany. Nie mozna wskazać sprawcy itd....
            Samochód jest własnością męża.
            I co gdzie jest jego zamiedbanie ?
            Proszę ......
            • qqazz Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 22:44
              No to niech się zona przyzna, a jak nie to jego własnośc i on ponosi konsekwencje jego użycia.



              pozdrawiam
              • mila2712 Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 22:48
                hahahahaha
                Morał z tego taki, że żona bedzie już zawsze z mężem na zakupy jeździła. Nie wiem kto by się przyznał
                • qqazz Re: Dlatego jesteśmy europa 2 predkosci 25.09.13, 23:25
                  No to pora wprowadzic domniemanie odpowiedzialnosci własciciela/posiadacza.


                  pozdrawiam
    • mila2712 Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 22:31
      Słuszna decyzja. Nie ma dowodu - nie ma winnego.
      Palcem to dzieci w przedszkolu pokazują
      • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 22:33
        Skomentuje to tak jak napisałem wyzej.


        pozdrawiam
        • mila2712 Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 22:36
          O nie kolego, nie zgadzam się. Wina musi być udowodniona.
          Jeśli nie mozna tego zrobić to na jakiej podstawie karać ? Dlaczego właściciel auta ma wskazywać sprawcę? To pole do nadużyć - można mścić się do woli.
          • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 22:49
            Moja droga tak jak napisałem wyzej takie podejscie jest norma w krajach bardziej rozwinietych i jakos nie ma tam naduzyc, twoja własnosc Ty jesteś za nia odpowiedzialna jak nie wiesz albo nie chcesz wskazać kto z niej korzystał. To nasze podejscie stwarza pole do naduzyc i kombinacji, swoja drogą gdyby brytyjczyk usłyszał taka argumentacje dalej traktowałby cie jak murzyna który dopiero co wybiegł z buszu.

            Róznica cywilizacyjna po prostu.



            pozdrawiam
            • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 22:54
              qqazz napisał:

              > Moja droga tak jak napisałem wyzej takie podejscie jest norma w krajach bardzie
              > j rozwinietych i jakos nie ma tam naduzyc, twoja własnosc Ty jesteś za nia odpo
              > wiedzialna jak nie wiesz albo nie chcesz wskazać kto z niej korzystał. To nasze
              > podejscie stwarza pole do naduzyc i kombinacji, swoja drogą gdyby brytyjczyk u
              > słyszał taka argumentacje dalej traktowałby cie jak murzyna który dopiero co wy
              > biegł z buszu.

              Własność nie dokonuje przestępstwa czy wykroczenia. Mam siekierę. jak ktoś nią kiedyś kogoś zaciuka, to dostanę dożywocie? Do czasu udowodnienia winy, każdy jest niewinny. A dowód leży po stronie służb.

              Dziś jadąc przez miasto przekroczyłem prędkość o jakieś 10 km/h. Gdzie mam donieść na siebie? :)
              • mila2712 Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 22:58
                Konfesjonał, modlitwa, pokuta :)
            • mila2712 Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 22:57
              Nie
              wina musi być udowodniona
              amen

              Też mi porównanie....Brytyjczycy sami zachowują się jak by byli z buszu :)
              • nazimno Jest pewien pokraczny przypadek. 25.09.13, 23:09

                prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/696586,fotoradary_przyznales_sie_do_wykroczenia_bez_zdjecia_moga_cie_oskarzyc_o_skladanie_falszywych_zeznan.html
                Ktos sie dla swietego spokoju przyznal.
                Potem okazalo sie, ze na fotce jest osoba innej plci.
                Oskarzono go o skladanie falszywych oswiadczen.

                Polskie ustawodawstwo jest pelne niekonsekwencji.

                • hummer Re: Jest pewien pokraczny przypadek. 25.09.13, 23:11
                  nazimno napisał:

                  >
                  > prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/696586,fotoradary_przyznales_sie_do_wykroczenia_bez_zdjecia_moga_cie_oskarzyc_o_skladanie_falszywych_zeznan.html
                  > Ktos sie dla swietego spokoju przyznal.
                  > Potem okazalo sie, ze na fotce jest osoba innej plci.
                  > Oskarzono go o skladanie falszywych oswiadczen.
                  >
                  > Polskie ustawodawstwo jest pelne niekonsekwencji.

                  To było na kraju, ale Giwi przeniosła na drogi.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,510,147002535,147002535,Kavasaki_powrocil_.html
                  • nazimno Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 25.09.13, 23:21
                    jest samo prawne funkcjonowanie systemu poboru reketu z fotoradarow, gdy zdjecia ukrywane
                    sa przed obwinionym.

                    Tu w Niemczech zdjecie jest albo przysylane wraz z dokumentacja mandatu
                    albo
                    przysylana jest decyzja o nalozeniu mandatu wraz z PINem do portalu internetowego
                    policji, gdzie zdjecie i cala dokumentacje wykroczenia mozna sobie pobrac w formacie
                    dokumentu "pdf".



                    • qqazz Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 25.09.13, 23:29
                      W UK radar łapie tył auta i kwit przychodzi do własciciela który ma 7 dni na uregulowanie nalezności albo wskazanie kto prowadził o ile nie zgłosił zaboru mienia, nie ureguluje, nie zgłosi, nie wskaże stawka sie dubluje i punkcik gratis.


                      pozdrawiam
                      • hummer Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 25.09.13, 23:31
                        qqazz napisał:

                        > W UK radar łapie tył auta i kwit przychodzi do własciciela który ma 7 dni na ur
                        > egulowanie nalezności albo wskazanie kto prowadził o ile nie zgłosił zaboru mie
                        > nia, nie ureguluje, nie zgłosi, nie wskaże stawka sie dubluje i punkcik gratis.

                        Jesteś wstanie wskazać, kto prowadził po miesiącu? Ba po tygodniu?
                        • qqazz Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 25.09.13, 23:42
                          Zawiadomienie przychodzi tam po kilku dniach, twoje zmartwienie komu uzyczyłes swojego pojazdu jak nie pamietasz.
                          Twoja własność to masz ja pilnować. Każde prawo jest scisle zwiazane z obowiazkiem, jak dajesz prowadzic auto komu popadnie to twoja sprawa i twoja odpowiedzialność.


                          pozdrawiam
                          • hummer Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 25.09.13, 23:56
                            Auto to tylko narzędzie. Ale kapitalista tego nie może pojąć. Zaraz własność.
                            • qqazz Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 26.09.13, 00:08
                              Jak nie twoje to czyje? Kołchozowe? Stoi sobie przed obora z kluczykami w środku i kto sobie przyjdzie to uzytkuje?


                              pozdrawiam
                              • hummer Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 26.09.13, 00:12
                                qqazz napisał:

                                > Jak nie twoje to czyje? Kołchozowe? Stoi sobie przed obora z kluczykami w środk
                                > u i kto sobie przyjdzie to uzytkuje?

                                Ano. Wózek dla dzieciaka, tez stoi nie przypięty łańcuchami. Niby Polska, a jednak inaczej :)
                                • qqazz Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 26.09.13, 00:28
                                  Mi w końcu zawineli wózek z klatki. Rutynowo zgłosiłem ale wiadomo kto to znajdzie.


                                  pozdrawiam
                                  • hummer Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 26.09.13, 00:53
                                    qqazz napisał:

                                    > Mi w końcu zawineli wózek z klatki. Rutynowo zgłosiłem ale wiadomo kto to znajd
                                    > zie.

                                    W Anglii takie rzeczy?

                                    Wliczone w ryzyko. Przed domem plac zabaw i piaskownica. W piaskownicy kupa zabawek. Leżą tam dniami i nocami. No chyba, że czyjeś dziecko bawi się piaskiem w domu. Wtedy zabranie łopatki czy wiaderka z piaskownicy ma sens. Taki dzieciak może sobie też pogrzebać grabkami w kiblu.

                                    Rostowskiego pewnie skręca. Zebrałby PTU od 100-200 zestawów do przerzucania piachu, a tu parę wspólnych w piaskownicy leży. Ba nawet liczydło ktoś przytargał. I choć teren nieogrodzony, to nikt tego nie rusza. Bo też komu zrobi qq? Dziecku?

                                    Nie doceniałem tego, do czasu jak znajomy z innej części Polski nie zwrócił mi uwagi, że jak to tak, własność prywatna nie przywiązana na sznurek :)

                                    Wyższość socjalizmu nad kapitalizmem. Można wyjść z dzieciakiem nie będąc obwieszonym wiaderkami, grabkami, łopatkami czy innymi tego typu rzeczami na spacer. A jak najdzie je ochota to we wspólnej piaskownicy wszystko jest.
                                    • qqazz Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 26.09.13, 00:58
                                      W Polandia i to naprzeciwko komendy, półtorej roku stał az go jakieś żuliki zwineły.


                                      pozdrawiam
                                      • hummer Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 26.09.13, 01:06
                                        qqazz napisał:

                                        > W Polandia i to naprzeciwko komendy, półtorej roku stał az go jakieś żuliki zwi
                                        > neły.

                                        Zdarza się.
                    • hummer Re: Czym innym jest bledny pomiar, a czym innym 25.09.13, 23:29
                      nazimno napisał:

                      > jest samo prawne funkcjonowanie systemu poboru reketu z fotoradarow, gdy zdjeci
                      > a ukrywane
                      > sa przed obwinionym.
                      >
                      > Tu w Niemczech zdjecie jest albo przysylane wraz z dokumentacja mandatu
                      > albo
                      > przysylana jest decyzja o nalozeniu mandatu wraz z PINem do portalu internetowe
                      > go
                      > policji, gdzie zdjecie i cala dokumentacje wykroczenia mozna sobie pobrac w for
                      > macie
                      > dokumentu "pdf".

                      Nie porównuj Niemiec do Polski. Kiedyś zapłaciłem mandat 100 DM. Policja mnie zatrzymała w Bawarii. Powiedzieli o co chodzi, wzięli kasę. Wracam do Polski, a tam list z komendy landowej w Monachium. Fota i opis. Tego ta tego dnia, zostałem zatrzymany przez funkcjonariuszy: wymienienie ze stopnia oraz imienia i nazwiska; mandat uiściłem; wedle niemieckiego prawa nie spoczywają na mnie żadne inne obowiązki. A zapłać w Polsce funkcjonariuszowi na miejscu, to ciekawe czy czy z komendy głównej przyślą podobne zawiadomienie.

                      Chodziło o przekroczenie o 29 km/h prędkości na autostradzie. Było chwilowe ograniczenie do 100 km. Jechałem 129 km/h.
              • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 23:27
                w prawie istnieja instytucje domniemania, w omawianym przypadku w cywilizowanym swiecie mamy domniemanie odpowiedzialnosci własciciela/posiadacza.
                Nie wie kto prowadził nie zgłasza zaboru mienia on odpowiada amen.


                pozdrawiam
                • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 23:32
                  qqazz napisał:

                  > w prawie istnieja instytucje domniemania, w omawianym przypadku w cywilizowanym
                  > swiecie mamy domniemanie odpowiedzialnosci własciciela/posiadacza.
                  > Nie wie kto prowadził nie zgłasza zaboru mienia on odpowiada amen.

                  Właściwie to nie mamy, co potwierdził sad.
                  • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 23:36
                    Więc nie dziwmy sie kiedy tacy np. Brytyjczycy traktuja nas jak ciemnych buszmenów a Niemcy jak szemranych cwaniaczków za złamane ojro.


                    pozdrawiam
                    • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 25.09.13, 23:58
                      qqazz napisał:

                      > Więc nie dziwmy sie kiedy tacy np. Brytyjczycy traktuja nas jak ciemnych buszme
                      > nów a Niemcy jak szemranych cwaniaczków za złamane ojro.

                      Czy zdjęcie blachy, którą można podrobić świadczy o winie?
                      • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 00:09
                        A zdjecie moze byc z fotoszopy.
                        Kręcisz niemozebnie, gdybys nie miał wykroczeń drogowych na sumieniu to by ciebie to tak nie ruszało, za każdym razem jak ci przychodzi fotka to tak kombinujesz?


                        pozdrawiam
                        • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 00:15
                          qqazz napisał:

                          > A zdjecie moze byc z fotoszopy.
                          > Kręcisz niemozebnie, gdybys nie miał wykroczeń drogowych na sumieniu to by cieb
                          > ie to tak nie ruszało, za każdym razem jak ci przychodzi fotka to tak kombinuje
                          > sz?

                          W ciągu 10 lat przyszyła 1 fota. Oczywiście od dupy strony. Odpisałem, że nie unikam odpowiedzialności, jednak nie prowadzę ewidencji pojazdu i nie jestem w stanie określić kto jechał o godzinie XX:YY"ZZ owym pojazdem dnia QQ. Minęło kilka lat i się nie odezwali. :)
                          • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 00:26
                            No taki mamy pokraczny stan prawny który pozwala na łatwe i proste wymiganie sie od odpowiedzialnosci.
                            I jak tutaj mieć zaufanie do prawa i sprawiedliwosci?


                            pozdrawiam
                            • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 01:15
                              qqazz napisał:

                              > No taki mamy pokraczny stan prawny który pozwala na łatwe i proste wymiganie si
                              > e od odpowiedzialnosci.
                              > I jak tutaj mieć zaufanie do prawa i sprawiedliwosci?

                              To już nie mój problem.
                              Facet się zaprał i wygrał, że wie kto jechał, ale nie powie.

                              Ja tylko skromnie oświadczyłem, że mandat nie jest na auto, a kto nim jechał nie pamiętam.
                              (Przekroczenie prędkości o 15 km. Tuż przed znakiem koniec terenu zabudowanego, kawał blachy jechał 65 km/h). Kierowcy nie było widać. Zdjęcie od rzyci.

                              klasyczna pułapka na kawałki blach.
                            • xystos Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 19.02.16, 18:24
                              w kazdym razie dobry jej poczatek
    • hummer Qqazzie 26.09.13, 11:49
      hummer napisał:

      > Długo to trwało. I pewnie zakończy się nowelizacją budżetu.
      >
      > www.prw.pl/articles/view/30780/sad-bo-nie-wolno-donosic-na-rodzine

      Moim zdaniem sąd postąpił słusznie. Facet musiałby wskazać kto w banalnej sprawie. Jego żona, on, czy też ktoś z pięciorga jego dzieci. Wszystko to, za banalne przekroczenie prędkości - o ile radar poprawnie działał. Ulubionym miejscem straży jest np. ulica Starogroblowa. Po obu stronach ogródki działkowe i potężna transformatorownia, nad nią sieć wysokiego napięcia. Przy niej człowiek z suszarką, której w takich warunkach nie powinien używać. Tam nawet sygnał radiowy zanika co jakiś czas.

      Z drugiej strony prawo zwalnia tego samego człowieka, gdy istnieje domniemanie popełnienia przestępstwa (a więc większego zła niż wykroczenie) przez kogoś z jego rodziny, od wskazania go. Nawet fiskus nie może go zmusić do mówienia.

      Sąd to zrównał. Bez dowodów nie ma wykroczenia czy przestępstwa. Zasada dopiero co wdrażania w III RP, a znana w prawie już od czasów Rzymian.
      • qqazz Hummerze 26.09.13, 13:51
        W czasach Rzymian właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za swoja własność, zasada która do RP jeszcze nie dotarła.
        To jak napisałem jest jedna z tych subtelnych różnic, które sprawiają, że dla człowieka zachodu przeciętny Polak to bliski krewniak dzikiego Buszmena.



        pozdrawiam
        • hummer Mogli go złapać od zadniej strony :) 26.09.13, 14:18
          qqazz napisał:

          > W czasach Rzymian właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za swoja własność,
          > zasada która do RP jeszcze nie dotarła.
          > To jak napisałem jest jedna z tych subtelnych różnic, które sprawiają, że dla c
          > złowieka zachodu przeciętny Polak to bliski krewniak dzikiego Buszmena.

          Sytuacja autentyczna
          deser.pl/deser/1,111857,9919475,Fotoradar_zlapal_lamiacego_przepisy____bialego_konia.html
          Kto popełnił wykroczenie drogowe? Właściciel?
          • hummer Tu inna interpretacja zdarzeń 26.09.13, 14:21
            www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/kon-zlapal-sie-na-fotoradar,177368.html
    • man_sapiens Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 12:33
      W Austrii i w Niemczech kara za przekroczenie szybkości zarejestrowane radarem jest karą administracyjną. Karę płaci właściciel pojazdu niezależnie od tego, kto prowadził i nie ma wtedy punktów karnych (ale kara jest słona). Oczywiście właściciel może dochodzić zwrotu kosztów od faktycznego sprawcy i np. kierowcy samochodów służbowych płacą za siebie (a nie ich firma).
      Jeżeli przekroczenie prędkości jest znaczne (ponad 30..40km/h) to nie ma tak prosto, właściciel musi podać kto kierował i sprawa trafia przed sąd, kara to co najmniej kilkaset euro plus zwykle zatrzymanie prawa jazdy na jakiś czas. Oczywiście zawiadomienie przychodzi do właściciela samochodu w ciągu tygodnia czy dwóch a nie po kilku miesiącach, jak to u nas bywa.
      Taki system jest znacznie mniej kosztowny niż nasz, a w sumie co najmniej równie skuteczny.
      • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 12:35
        A w Polsce się wymierza konkretnej osobie. Obowiązek dowodu co to za osoba spoczywa na służbach.
        • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 14:34
          Bo Polska to dziki kraj zaludniony przez głupio-cwanych untermenszen z lepkimi paluchami w którym jest wirszaft.
          Tak przynajmniej wytłumaczy to sobie Niemiec i przez ten pryzmat bedzie nas oceniał.

          Argumentujesz w myśl zasady, ze skoro to jest u nas to samo przez sie już jest dobre i słuszne, nawet sie nie chcesz zastanowić nad tym systemem i jego konsekwencjami. Kombinujesz wedle prostej logiki dziadów zabuskich że państwo to aparat ucisku, władza to oni a my to my, my kombinujemy jak tutaj władze kiwac kiedy sie da a ona ma nas łapać.
          Do głowy ci nie przyjdzie popatrzec na państwo jak na res publice rzecz wspoólna gdzie obywatel bierze na siebie współodpowiedzialnosc za porządek w państwie, wspomaga jego organa i jest wobec nich uczciwy co działa w obie strony



          pozdrawiam
          • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 15:00
            qqazz napisał:

            > Bo Polska to dziki kraj zaludniony przez głupio-cwanych untermenszen z lepkimi
            > paluchami w którym jest wirszaft.
            > Tak przynajmniej wytłumaczy to sobie Niemiec i przez ten pryzmat bedzie nas oce
            > niał.
            >
            > Argumentujesz w myśl zasady, ze skoro to jest u nas to samo przez sie już jest
            > dobre i słuszne, nawet sie nie chcesz zastanowić nad tym systemem i jego konsek
            > wencjami. Kombinujesz wedle prostej logiki dziadów zabuskich że państwo to apar
            > at ucisku, władza to oni a my to my, my kombinujemy jak tutaj władze kiwac kied
            > y sie da a ona ma nas łapać.
            > Do głowy ci nie przyjdzie popatrzec na państwo jak na res publice rzecz wspoóln
            > a gdzie obywatel bierze na siebie współodpowiedzialnosc za porządek w państwie,
            > wspomaga jego organa i jest wobec nich uczciwy co działa w obie strony

            Co stoi na przeszkodzie by foty robić od przodu?
            A mój stosunek do władzy jest taki jak Czechów.

            forum.gazeta.pl/forum/w,72,136772373,136787633,Piwo_i_sport_czyli_czym_polski_kibic_rozni_sie_.html
            Za nikogo z Wiejskiej umierać nie zamierzam.
            • qqazz Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 15:09
              W UK kiedys tak robiono, ale były skargi bo do domu przychodziła fotka na której w aucie np. była kobieta, niekoniecznie żona własciciela i stwierdzono że to naruszanie prywatności.
              Poza tym robienie fotek z tyłu jest skuteczniejsze.
              No i najważniejsze jak już nie tylko Ja tutaj piszę w świecie rozwiniętym nie ma to większego znaczenia bo auto ma własciciela a samo nie pojedzie. My niestety mamy za sobą lata rusyfikacji, gdzieniegdzie trwającą od wieków, więc czasami odbiegamy dość wyraźnie.


              pozdrawiam
              • hummer Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 26.09.13, 18:21
                qqazz napisał:

                > W UK kiedys tak robiono, ale były skargi bo do domu przychodziła fotka na które
                > j w aucie np. była kobieta, niekoniecznie żona własciciela i stwierdzono że to
                > naruszanie prywatności.

                A mógł być kolega z pracy :) Co za problem zamazać całe wnętrze kabiny prócz kierowcy?

                > Poza tym robienie fotek z tyłu jest skuteczniejsze.

                Możesz uzasadnić?

                > No i najważniejsze jak już nie tylko Ja tutaj piszę w świecie rozwiniętym nie m
                > a to większego znaczenia bo auto ma własciciela a samo nie pojedzie. My niestet
                > y mamy za sobą lata rusyfikacji, gdzieniegdzie trwającą od wieków, więc czasami
                > odbiegamy dość wyraźnie.

                No to trzeba zmienić prawo, tak by każdy posiadający auto był potencjalnym przestępcą.
    • zbysio45 W końcu mamy politykę prorodzinną-czy to kawał? 26.09.13, 14:25
      takie pytanie zadaje nie bez kozery bo ten rzad wszystko robi aby najwiecej dzieci polskich rodziło sie tylko w Wlelkiej Brytanii.
    • hummer Legalizacjia w pod panowaniem Tuska :) 27.09.13, 10:40
      www.tvn24.pl/mandaty-na-oko-sprawdzili-urzadzenia-z-kamera-a-dopuscili-do-uzytku-zwykle-suszarki,357972,s.html
      Do badań daje się inny model, niż się używa w praktyce.
    • inocom Re: W końcu mamy politykę prorodzinną 19.02.16, 18:18
      Już wolno
Pełna wersja