Dodaj do ulubionych

Jak zostałem "agentem" SB!

03.10.13, 09:13
W czasie stanu wojennego milicja zatrzymała mnie prawo jazdy za jazdę po pijaku.
Prowadziłem wtedy akurat prace remontowe w jednym z dużych stołecznych zakładów pracy, a jak wszystkim wiadomo funkcję dyrektora pełnił tam wtedy komisarz w stopniu pułkownika.
Przyszedłem więc do niego i mówię Panie pułkownika zabrali mnie prawko, co w moim zawodzie bardzo utrudni mnie fukcjowanie.
Odpowiedział panie kierowniku proszę przyjść jutro.
Przychodzę następnego dnia, wstaje wita się ze mną, patrzę ,a na stole leży moje prawo jazdy z całą teczka wyjętą z wydziału komunikacji.
Pan płk wyjął czystą kartkę papieru \i kazał mi ją podpisać, następnie wziął kartkę i oddał mnie moje prawko.
Kilkadziesiąt lat później znalazłem się na liscie Wildsztejna.
Nigdy nic nikomu na nikogo nie donosiłem, a zrobiono mnie agentem. Myśę, ze na tej kartce po podpisałem dopisano moje zobowiązanie o współpracy, a wydanie mnie prawka ten pan uzasadnił koniecznoscią mojego szybszego przemieszczania się jako agenta "X", bo nawet pseudonimu jaki mnie nadał nie poznałem.

Piszę o ty dlatego, bo mnie zwyczajnie boli jak z porządnego człowieka jakim jest Lech Wałęsa robicie kapusia "TW Bolka".
Tylko wyjatkowo tępi ludzie mogą wierzyć agentom SB bardziej niż Lechowi Wałęsie!

-
Jarosław Kaczyński wyborach jest gotów się podnieść i...ósmy raz przegrać!
"J.K. często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi"-L.Miller
tiny.pl/hnwrn i 30 banów jest faktem!
Obserwuj wątek
      • zapijaczony_ryj Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 09:24
        akcja_grzyby napisał:

        > Piękna historia jak dziennikarza z człowieka z żelaza. On po pijaku konia zabił
        > .
        >
        > A gwiazdki z małym drukiem nie było na kartce?

        z tego co pamiętam to kartka była czysta i gładka, taka jak do maszynopisania
        --
        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
        tiny.pl/htd75
        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
      • zapijaczony_ryj Re: Tylko,że wojsko nie werbowało do SB 03.10.13, 09:39
        wasilko napisał(a):

        > Więc nie bujaj, byłeś współpracownikiem (to za dużo powiedziane, byłeś źródłem
        > informacji) WSI ewentualnie ŻW.

        Wierzysz w to co piszesz, czy jesteś zwyczajnie głupi(a). Wojskowy komisarz w jednym z największych w Warszawie zakładów pracy, moze jeszcze bezpartyjny?
        --
        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
        tiny.pl/htd75
        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
      • simera16 Re: Tylko,że wojsko nie werbowało do SB 03.10.13, 10:58
        wasilko napisał(a):

        > Więc nie bujaj, byłeś współpracownikiem (to za dużo powiedziane, byłeś źródłem
        > informacji) WSI ewentualnie ŻW.
        >
        A niekoniecznie... "Kwity" miało MSW, a pan płk. był tylko łącznikiem. Typowe dla eSBe pozyskanie na materiałach obciążających. Jak podpisał zobowiązanie, to był co najmniej TW, gdyż OZ i OI działali "z doskoku".

        --
        Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
        -Władysław Loranc

        www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
          • simera16 Re: Tylko,że wojsko nie werbowało do SB 03.10.13, 11:17
            wasilko napisał(a):

            > Sam nie wierzysz w to co piszesz.
            > Pułkownik LWP jako łącznik(??) do MSW i to w stanie wojennym? W dodatku wypuszc
            > za z rąk "stukacza"-budowlańca, którego można wysłać na budowę kontraktową np.
            > do Libii albo Iraku?
            >
            W naszym wojsku pułkowników ci dostatek... Nie pieprzę, bo to co ryj pisze moze być całkiem prawdziwe.

            --
            Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
            -Władysław Loranc

            www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
              • zapijaczony_ryj Re: Tylko,że wojsko nie werbowało do SB 03.10.13, 11:39
                wasilko napisał(a):

                > Jak tam konkretnie było z Ryjem, tego nie wiem, ale w świetle tego co o służbac
                > h PRL-u ujawnił do tej pory IPN, wygląda to mało wiarygodnie.

                tyle, ze prawdziwe!
                Jednemu wygladało na to, ze jak puści baka to będzie na sucho, niestety wyszedł z kleksem. Nie ważne jak co wyglada, tylko jakie sa fakty
                --
                No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                tiny.pl/htd75
                I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                  • zapijaczony_ryj Dlaczego wy z PiS_dogłowiem tak często używacie 03.10.13, 12:21
                    wasilko napisał(a):

                    > Przecież nic innego w Twoim wątku, Ryju nie robimy, jak tylko staramy się wyłus
                    > kać fakty z Twych chaotycznych wypowiedzi, dotyczących początku Twojej współpra
                    > cy ze służbami specjalnymi.

                    słów , których znaczenia nie znacie:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82praca
                    --
                    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                    tiny.pl/htd75
                    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
            • zapijaczony_ryj Re: Tylko,że wojsko nie werbowało do SB 03.10.13, 11:36
              simera16 napisał:

              > wasilko napisał(a):
              >
              > > Sam nie wierzysz w to co piszesz.
              > > Pułkownik LWP jako łącznik(??) do MSW i to w stanie wojennym? W dodatku w
              > ypuszc
              > > za z rąk "stukacza"-budowlańca, którego można wysłać na budowę kontraktow
              > ą np.
              > > do Libii albo Iraku?
              > >
              > W naszym wojsku pułkowników ci dostatek... Nie pieprzę, bo to co ryj pisze moze
              > być całkiem prawdziwe.
              >

              Znają mnie tu ,z tego ze ja nie kłamię. Taka jest prawda, koniec, kropka.
              --
              No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
              tiny.pl/htd75
              I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
        • zapijaczony_ryj Errata 03.10.13, 11:35
          simera16 napisał:

          > wasilko napisał(a):
          >
          > > Więc nie bujaj, byłeś współpracownikiem (to za dużo powiedziane, byłeś źr
          > ódłem
          > > informacji) WSI ewentualnie ŻW.
          > >
          > A niekoniecznie... "Kwity" miało MSW, a pan płk. był tylko łącznikiem. Typowe d
          > la eSBe pozyskanie na materiałach obciążających. Jak podpisał zobowiązanie, to
          > był co najmniej TW, gdyż OZ i OI działali "z doskoku".
          >

          podpisałem, czysta kartkę papieru mając świadomość, ze ktos na tym skorzysta, ale w tamtej chwili dla mnie ważniejsze było prawko.
          Poza tym nikt sie do mnie odtamtej pory nie odezwał i z nikim poza kolegami i rodziną na ten temat nie rozmawiałem!!!
          Takie sa falkty, a mity to sobie dopisz jakie ci sa wygodne , mnie to wisi
          --
          No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
          tiny.pl/htd75
          I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
          • wiosnaludzikow Re: Errata 03.10.13, 12:53
            zapijaczony_ryj napisał:
            > podpisałem, czysta kartkę papieru mając świadomość, ze ktos na tym skorzysta, a
            > le w tamtej chwili dla mnie ważniejsze było prawko.
            > Poza tym nikt sie do mnie odtamtej pory nie odezwał i z nikim poza kolegami i r
            > odziną na ten temat nie rozmawiałem!!!
            > Takie sa falkty, a mity to sobie dopisz jakie ci sa wygodne , mnie to wisi
            była taka ksiązeczka wydana bodaj przez KOR pt " Obywatel a SB" , która opisywała jak się w takiej sytuacji zachować. Źle się zachowałeś po tym fakcie.
            • zapijaczony_ryj Re: Errata 03.10.13, 14:34
              wiosnaludzikow napisał:

              > zapijaczony_ryj napisał:
              > > podpisałem, czysta kartkę papieru mając świadomość, ze ktos na tym skorzy
              > sta, a
              > > le w tamtej chwili dla mnie ważniejsze było prawko.
              > > Poza tym nikt sie do mnie odtamtej pory nie odezwał i z nikim poza kolega
              > mi i r
              > > odziną na ten temat nie rozmawiałem!!!
              > > Takie sa falkty, a mity to sobie dopisz jakie ci sa wygodne , mnie to wis
              > i
              > była taka ksiązeczka wydana bodaj przez KOR pt " Obywatel a SB" , która opisywa
              > ła jak się w takiej sytuacji zachować. Źle się zachowałeś po tym fakcie.

              Ale dwa lata jeździłem "samochodem"(www.jacomoto.pl/gfx/samochody/syrena/obrazki/zdj105syrena06.jpg) zamiast dymać z buta, albo MZK.
              Poza tym nikomu tym krzywdy nie zrobiłem, daj Boze, zeby wszyscy się tak żle zachowywali
              --
              No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
              tiny.pl/htd75
              I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
              • wiosnaludzikow Re: Errata 03.10.13, 21:00

                > Ale dwa lata jeździłem "samochodem"(www.jacomoto.pl/gfx/samochody/syrena/obrazki/zdj105syrena06.jpg) zamiast dymać z buta, albo MZK.
                > Poza tym nikomu tym krzywdy nie zrobiłem, daj Boze, zeby wszyscy się tak żle za
                > chowywali
                Jestem pełen podziwu jaki jesteś dzielny :) Heroizm, odwaga, uczciwość !
                  • zapijaczony_ryj Re: Errata 04.10.13, 07:35
                    wasilko napisał(a):

                    > Ba! Ten chamski pułkownik nawet pączkiem Ryja nie poczęstował... a mimo takich
                    > szykan Ryj podpisał...

                    Za to takiego jednego kurdupla częstował co tydzień, ale nie wiadomo, czy TW Pączek podpisał, to teczkę wcięło
                    --
                    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                    tiny.pl/htd75
                    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                    • wiosnaludzikow Re: Errata 04.10.13, 07:38
                      zapijaczony_ryj napisał:

                      > wasilko napisał(a):
                      >
                      > > Ba! Ten chamski pułkownik nawet pączkiem Ryja nie poczęstował... a mimo t
                      > akich
                      > > szykan Ryj podpisał...
                      >
                      > Za to takiego jednego kurdupla częstował co tydzień, ale nie wiadomo, czy TW Pą
                      > czek podpisał, to teczkę wcięło
                      Natomiast wiadomo w przypadku Wałęsy chociaż teczki też zginęły.
                      • zapijaczony_ryj Nie porównuj Wałęsy do kurdupla, bo ubliżasz 04.10.13, 08:45
                        wiosnaludzikow napisał:
                        > > Za to takiego jednego kurdupla częstował co tydzień, ale nie wiadomo, czy
                        > TW Pą
                        > > czek podpisał, to teczkę wcięło
                        > Natomiast wiadomo w przypadku Wałęsy chociaż teczki też zginęły.

                        Polakom!!!
                        --
                        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                        tiny.pl/htd75
                        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                        • wiosnaludzikow Re: Nie porównuj Wałęsy do kurdupla, bo ubliżasz 04.10.13, 13:29
                          zapijaczony_ryj napisał:

                          > wiosnaludzikow napisał:
                          > > > Za to takiego jednego kurdupla częstował co tydzień, ale nie wiadom
                          > o, czy
                          > > TW Pą
                          > > > czek podpisał, to teczkę wcięło
                          > > Natomiast wiadomo w przypadku Wałęsy chociaż teczki też zginęły.
                          >
                          > Polakom!!!
                          Wałęsa był przeciwny lustracji jak Maleszka, Kaczyński nie a więc Twoja agresywna opinia jest w tym wątku zrozumiała.
                          • zapijaczony_ryj Re: Nie porównuj Wałęsy do kurdupla, bo ubliżasz 04.10.13, 15:27
                            wiosnaludzikow napisał:

                            > zapijaczony_ryj napisał:
                            >
                            > > wiosnaludzikow napisał:
                            > > > > Za to takiego jednego kurdupla częstował co tydzień, ale nie
                            > wiadom
                            > > o, czy
                            > > > TW Pą
                            > > > > czek podpisał, to teczkę wcięło
                            > > > Natomiast wiadomo w przypadku Wałęsy chociaż teczki też zginęły.
                            > >
                            > > Polakom!!!
                            > Wałęsa był przeciwny lustracji jak Maleszka, Kaczyński nie a więc Twoja agresyw
                            > na opinia jest w tym wątku zrozumiała.

                            z niby czym ta agresja się przejawia?
                            --
                            No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                            tiny.pl/htd75
                            I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                    • zapijaczony_ryj Re: Errata 07.10.13, 08:24
                      lackzadek napisał:

                      > Za kasę podpiszę wszystko, z wyjątkiem kredytu bo na krechę żył nie będę!

                      prawko to coś wiecej niz kasa
                      --
                      No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                      tiny.pl/htd75
                      I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
    • akcja_grzyby Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 09:46
      a Maleszko został inaczej? postraszyli wojskiem.

      Nie doniosłeś bo nie było potrzeby. Byłaby potrzeba to by się tobą zaintersowali. Nikt nie zostaje z miłości do Ojczyzny agentem służb. Bo tacy ludzie nie siedzą w kręgach, które chce się inwigilować.

      A jakby dziewczynka mała przebiegała przez drogę a ty pijany miał osłabiony refleks? a jakby przyszli za miesiąc panowie i powiedzieli, że podpisałeś, że skończą się remonty ?
      • simera16 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:03
        akcja_grzyby napisał:

        > a Maleszko został inaczej? postraszyli wojskiem.
        >
        > Nie doniosłeś bo nie było potrzeby. Byłaby potrzeba to by się tobą zaintersowal
        > i. Nikt nie zostaje z miłości do Ojczyzny agentem służb. Bo tacy ludzie nie si
        > edzą w kręgach, które chce się inwigilować.
        >
        > A jakby dziewczynka mała przebiegała przez drogę a ty pijany miał osłabiony ref
        > leks? a jakby przyszli za miesiąc panowie i powiedzieli, że podpisałeś, że skoń
        > czą się remonty ?
        >
        Takie "słupy" były potrzebne by "bezpiecznik" mógł trzepać kasę za info, które eSBek wyssał z palucha, lub gdzieś zasłyszał, a notatkę sporządzić musiał, bo tak z ilości notatek, jak i z "pozyskanych" OZI był rozliczany. Taka jak opisana w tym wątku forma była bezpieczniejsza niż spisywanie z nagrobków danych figurantów.

        --
        Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
        -Władysław Loranc

        www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
        • akcja_grzyby Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:08
          serio? służby bezpieczenstwa pewnie mialy budzet bez dna, przejmowali ksero od opozycjonistow i drukowali kasę.

          owszem mogl esbek nabrac bezuzytecznych slupow bo szef kazal, na przyszlosc, moze sie przyda ale już kase wziasc na slupy trudniej. kase daja za coś. konkretne informacje. opowiesci jak to esbecy tworzyli wirtual, zeby wuludzic od szefow kase sa trochę zaprzeczaniem rzeczywistosci.
          • simera16 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:13
            akcja_grzyby napisał:

            > serio? służby bezpieczenstwa pewnie mialy budzet bez dna, przejmowali ksero od
            > opozycjonistow i drukowali kasę.
            >
            "Służby" zawsze ukrywały swe budżety w innych wydatkach państwa, a gratyfikacje za info było na poziomie dwóch butelek wódki...Ilość robiła robotę.
            >
            > owszem mogl esbek nabrac bezuzytecznych slupow bo szef kazal, na przyszlosc, mo
            > ze sie przyda ale już kase wziasc na slupy trudniej. kase daja za coś. konkretn
            > e informacje. opowiesci jak to esbecy tworzyli wirtual, zeby wuludzic od szefow
            > kase sa trochę zaprzeczaniem rzeczywistosci.
            >
            Informacje pochodziły np. od "życzliwych", a "bezpiecznik" przepisywał je na notatkę ze spotkania z OZI i git. Chyba niewielkie masz pojecie o tamtych czasach i realiach.

            --
            Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
            -Władysław Loranc

            www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
            • pies_na_czarnych Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:16
              simera16 napisał:

              > akcja_grzyby napisał:
              >
              > > serio? służby bezpieczenstwa pewnie mialy budzet bez dna, przejmowali kse
              > ro od
              > > opozycjonistow i drukowali kasę.
              > >
              > "Służby" zawsze ukrywały swe budżety w innych wydatkach państwa, a gratyfikacje
              > za info było na poziomie dwóch butelek wódki...Ilość robiła robotę.
              > >
              > > owszem mogl esbek nabrac bezuzytecznych slupow bo szef kazal, na przyszlo
              > sc, mo
              > > ze sie przyda ale już kase wziasc na slupy trudniej. kase daja za coś. ko
              > nkretn
              > > e informacje. opowiesci jak to esbecy tworzyli wirtual, zeby wuludzic od
              > szefow
              > > kase sa trochę zaprzeczaniem rzeczywistosci.
              > >
              > Informacje pochodziły np. od "życzliwych", a "bezpiecznik" przepisywał je na no
              > tatkę ze spotkania z OZI i git. Chyba niewielkie masz pojecie o tamtych czasach
              > i realiach.
              >

              Ty nie masz pojęcia. Myślisz, że pracownicy SB na akord pracowali?


              --
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje kocisko :)
              Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz demaskować wrogów narodu.
              • simera16 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:17
                pies_na_czarnych napisała:

                >
                >
                > Ty nie masz pojęcia. Myślisz, że pracownicy SB na akord pracowali?
                >
                >
                W pewnym sensie tak...

                --
                Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                -Władysław Loranc

                www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                • pies_na_czarnych Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:29
                  simera16 napisał:

                  > pies_na_czarnych napisała:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Ty nie masz pojęcia. Myślisz, że pracownicy SB na akord pracowali?
                  > >
                  > >
                  > W pewnym sensie tak...
                  >

                  Pisdacze debile to wymyślili, aby odwrócić uwagę od pzprowcow gromadzie zasilajacych ich partie.




                  --
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje kocisko :)
                  Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz demaskować wrogów narodu.
                  • zapijaczony_ryj Jak jest w PiS to był dobrym SBekiem, jak poza PiS 05.10.13, 09:45
                    pies_na_czarnych napisała:
                    >
                    > Pisdacze debile to wymyślili, aby odwrócić uwagę od pzprowcow gromadzie zasilaj
                    > acych ich partie.
                    >
                    >
                    > to złym jest,
                    Wyobrażacie sobie jakie larum by podniósł NI jak Kryże by był w PO?


                    --
                    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                    tiny.pl/htd75
                    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
              • zapijaczony_ryj Poszedł na grzyby i szatanów nazpierał, to teraz 04.10.13, 10:22
                pies_na_czarnych napisała:


                >
                > > akcja_grzyby napisał:
                > >
                > > > serio? służby bezpieczenstwa pewnie mialy budzet bez dna, przejmowa
                > li kse
                > >
                >
                > Ty nie masz pojęcia. Myślisz, że pracownicy SB na akord pracowali?
                >
                >

                PiS_doli od rzeczy
                --
                No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                tiny.pl/htd75
                I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
          • hasch1 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:13
            Zadziwię Cię ale i dziś, takie praktyki, zapewniam, bez trudu są do przeprowadzenia. Nie zapominaj że te służby to państwa w państwie. I podstawą ich działalności jest to że nikt nic nie wie.
            --
            Lepiej żałować za grzechy,
            Niż żałować że się nie grzeszyło.
            • akcja_grzyby Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:17
              ale w tym panstwie podwładny oszukiwał swojego przelozonego. a nie premiera rady ministrow. jest jakis budzet zawsze skonczony nawet jesli tajny. jakby mieli placic za takie kartki to by z torbami poszli w sekundę. zawsze jest szansa do przekrętów w kazdym systemie, ale nie tak naiwna jak to wykazujecie. czemu szef mial pozwolic sie oszukiwac na kasie podwladnemu jesli pewnie tez sam chcial oszukac?
              • pies_na_czarnych Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:23
                akcja_grzyby napisał:

                > ale w tym panstwie podwładny oszukiwał swojego przelozonego. a nie premiera rad
                > y ministrow. jest jakis budzet zawsze skonczony nawet jesli tajny. jakby mieli
                > placic za takie kartki to by z torbami poszli w sekundę. zawsze jest szansa do
                > przekrętów w kazdym systemie, ale nie tak naiwna jak to wykazujecie. czemu szef
                > mial pozwolic sie oszukiwac na kasie podwladnemu jesli pewnie tez sam chcial o
                > szukac?

                Agent dostawał forsę za informacje. Wypłata zależała od wartości informacji. Oficer musiał sie z tej forsy rozliczać. Jeżeli wypłacił za nic niewarte info to dostawał po uszach. Sam mógł jedynie liczyć na poklepanie po polecach i ewentualnie awans.


                --
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje kocisko :)
                Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz demaskować wrogów narodu.
                • simera16 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 05.10.13, 09:45
                  pies_na_czarnych napisała:
                  >
                  > Agent dostawał forsę za informacje. Wypłata zależała od wartości informacji. Of
                  > icer musiał sie z tej forsy rozliczać. Jeżeli wypłacił za nic niewarte info to
                  > dostawał po uszach. Sam mógł jedynie liczyć na poklepanie po polecach i ewentua
                  > lnie awans.
                  >
                  >
                  Info nie musiało pochodzić od zarejestrowanego OZI, ale na niego pisało się notatkę, bo z pracy operacyjnej z agenturą był eSBek rozliczany. Moze nawet nie wiesz ile twoich "chlapnięć" w towarzystwie na papier przelano jako info od TW "XYZ"...Idealizujesz pracę służb.

                  --
                  Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                  -Władysław Loranc

                  www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                  • zapijaczony_ryj Re: Jak zostałem "agentem" SB! 05.10.13, 15:10
                    simera16 napisał:
                    > >
                    > Info nie musiało pochodzić od zarejestrowanego OZI, ale na niego pisało się not
                    > atkę, bo z pracy operacyjnej z agenturą był eSBek rozliczany. Moze nawet nie wi
                    > esz ile twoich "chlapnięć" w towarzystwie na papier przelano jako info od TW "X
                    > YZ"...Idealizujesz pracę służb.
                    >
                    Dla byłych SBeków oficerowie SB byli i są idealnie uczciwymi

                    --
                    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                    tiny.pl/htd75
                    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                    • akcja_grzyby Re: Jak zostałem "agentem" SB! 05.10.13, 15:17
                      > Dla byłych SBeków oficerowie SB byli i są idealnie uczciwymi

                      tu nie chodzi o uczciwość tylko o skuteczność. informacje się nie zbiera dla sztuki, tylko dla pewnych działań. to jest wojsko. sugerujesz, że sb-cy byli agentami solidarności zwodzącymi przełożonych?

                      ciekawe, że nieuczciwi są dla tych, którzy podpisali im czyste kartki.
                      • zapijaczony_ryj A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona kope 06.10.13, 10:16
                        akcja_grzyby napisał:

                        > > Dla byłych SBeków oficerowie SB byli i są idealnie uczciwymi
                        >
                        > tu nie chodzi o uczciwość tylko o skuteczność. informacje się nie zbiera dla sz
                        > tuki, tylko dla pewnych działań. to jest wojsko. sugerujesz, że sb-cy byli age
                        > ntami solidarności zwodzącymi przełożonych?
                        >
                        > ciekawe, że nieuczciwi są dla tych, którzy podpisali im czyste kartki.


                        koperta?

                        --
                        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                        tiny.pl/htd75
                        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                          • zapijaczony_ryj Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 10:35
                            akcja_grzyby napisał:

                            > jeśli była koperta to tylko podziwam skuteczność oficera. zapłaciłeś mu za to,
                            > żeby cię zwerbował.

                            A kto ci powiedział, ze mnie zwerbował?
                            Jak by mnie zwerbował, to by mnie przynajmniej raz na miesiąc paczkami poczęstował, a to nie miało miejsca.
                            Wiem, ze wy z PiS_dogłowiem to z kazdego co jest wam przeciwny i drwi z NI to najchetniej byscie zrobili milicjanta, UBeka, ormowba, czy TW!
                            A jak ktoś był komunistycznym zbrodniarzem i skazywał na więzienie opozycję, a teraz was popiera to dajecie mu posadę wice ministra Sprawiedliwości. Tak jak było z "sędzią"KryŻe.
                            Hipokryzja i zak,łamanie Naczelnego Idioty jest większa niż symboliczne g_wno na s zczycie Mount Everest !
                            --
                            No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                            tiny.pl/htd75
                            I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                            • wiosnaludzikow Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 10:38
                              zapijaczony_ryj napisał:

                              > akcja_grzyby napisał:
                              >
                              > > jeśli była koperta to tylko podziwam skuteczność oficera. zapłaciłeś mu z
                              > a to,
                              > > żeby cię zwerbował.
                              Pisdogłowie to Ty tu reprezentujesz bo jak nazwać Twojąnegację co do werbunku skoro podpisałeś weksel in blanco komunistycznym służbom bezpieczeństwa. Zwerbowano Cię !
                              • zapijaczony_ryj Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 16:49
                                wiosnaludzikow napisał:

                                > zapijaczony_ryj napisał:
                                >
                                > > akcja_grzyby napisał:
                                > >
                                > > > jeśli była koperta to tylko podziwam skuteczność oficera. zapłaciłe
                                > ś mu z
                                > > a to,
                                > > > żeby cię zwerbował.
                                > Pisdogłowie to Ty tu reprezentujesz bo jak nazwać Twojąnegację co do werbunku s
                                > koro podpisałeś weksel in blanco komunistycznym służbom bezpieczeństwa. Zwerbow
                                > ano Cię !

                                skoro mnie zwerbowano, to dlaczego od tamtego czasu mnie miałem z nimi żadnego kontaktu, nawet mnie na pączki z marmoladoM nie zapraszano?
                                Tqki ze mnie agent jak z koziej d-upy trąba, albo z Kaczyńskiego genialny strateg!
                                --
                                No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                tiny.pl/htd75
                                I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                • wiosnaludzikow Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 16:52
                                  > skoro mnie zwerbowano, to dlaczego od tamtego czasu mnie miałem z nimi żadnego
                                  > kontaktu, nawet mnie na pączki z marmoladoM nie zapraszano?
                                  Byłeś uśpionym agentem :) Wiedzieli, że mając taki papier zrobią z Tobą wszystko jak zajdzie potrzeba.
                                  Poza tym mogli wielu ludzi zwerbować pokazując jakiś donos, który sami napisali nad Twoim podpisem noerozgarnięty pisoidzie.
                                  • zapijaczony_ryj Boze , jaklś ty głupsiś! 06.10.13, 17:55
                                    wiosnaludzikow napisał:

                                    > > skoro mnie zwerbowano, to dlaczego od tamtego czasu mnie miałem z nimi ża
                                    > dnego
                                    > > kontaktu, nawet mnie na pączki z marmoladoM nie zapraszano?
                                    > Byłeś uśpionym agentem :) Wiedzieli, że mając taki papier zrobią z Tobą wszystk
                                    > o jak zajdzie potrzeba.
                                    > Poza tym mogli wielu ludzi zwerbować pokazując jakiś donos, który sami napisali
                                    > nad Twoim podpisem noerozgarnięty pisoidzie.

                                    Przeceniasz wartość mojego podpisu, choć nie powiem zrobiłes mnie przyjemność tak wysoko ceniąc ten mój podpis na zwykłej , czystej kartce papieru.
                                    A ja by
                                    łem wtedy nikim, zwykłym szarakiem majacym pod soba 80 luda w tym 60 roboli.
                                    I naprawde nie zdawałem sobie sprawy z tego, ze mój podpis kilkadziesiąt lat póżniej stanie sie dla niektórych az takim ważnym


                                    --
                                    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                    tiny.pl/htd75
                                    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                      • zapijaczony_ryj Re: Boze , jaklś ty głupsiś! 06.10.13, 19:29
                                        samantha.1 napisała:

                                        > Bolek też wszystkich uważa za głupich ,on jest mundry inaczej.
                                        > Kapusie tak majom!

                                        Przynajmniej nie uważa się za naczelnego stratega (8 przegranych z rzędu) jak NAczelny Idiota:
                                        Pedał
                                        bez prawa jazdy
                                        bez męża
                                        bez karty kredytowej]
                                        Bez umiejętności zapięcia rozporka
                                        bez....
                                        --
                                        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                        tiny.pl/htd75
                                        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                          • zapijaczony_ryj Przeciez dla tego podpisałem idiotko 06.10.13, 19:51
                                            samantha.1 napisała:

                                            > Gdybyś nie podpisał kartki ,też byś prawka nie miał pijaczyno!

                                            Nareszcie zrozumiałaś!
                                            Ale nie miałbym tylko dwa lata, ale to dla ciebie za trudne!
                                            --
                                            No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                            tiny.pl/htd75
                                            I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                            • samantha.1 Debilu! 06.10.13, 20:25
                                              Tak całowałeś Sb-eka, jak łaskawie pozwolił ci podpisać kartkę
                                              i oddał prawko?:
                                              encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRTZJOEtgnLweeqELmH8XgLzL_H0mVrJbd6TO03lPBgPA9pJIz4Pg
                                                • samantha.1 Re: Debilu! 07.10.13, 15:05
                                                  wiosnaludzikow napisał:

                                                  > Samantha przestań bo upodabniasz się do kiboli z PO. Zachowujesz się jak kibol
                                                  > PO hrabia i kilkunastu innych.

                                                  Nadstawianie tym kibolskim lemingom drugiego policzka tylko nich rozzuchwala,
                                                  muszą wiedzieć ,ze atak powoduje kontratak!

                                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,147237063,147295191,Przeciez_dla_tego_podpisalem_idiotko.html?wv.x=2
                                                • zapijaczony_ryj Re: Debilu! 08.10.13, 08:36
                                                  wiosnaludzikow napisał:

                                                  > Samantha przestań bo upodabniasz się do kiboli z PO. Zachowujesz się jak kibol
                                                  > PO hrabia i kilkunastu innych.

                                                  Raczej jak kibol z PiS bym powiedział. Jak zwykle odwracasz kota ogonem
                                                  Kiedyś pod pałacem NI powiedział, ze rzadzą nami ci co uważaja się za lepszych od nas, a zapomniał, ze to on sam pierwszy się wywyższył mówiąc, ze jest w wyzszej półki kulturowej niz PO.
                                                  U was w PiS odwracanie kota ogonem to norma!
                                                  --
                                                  No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                                  tiny.pl/htd75
                                                  I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                              • zapijaczony_ryj Re: Debilu! 07.10.13, 08:23
                                                samantha.1 napisała:

                                                > Tak całowałeś Sb-eka, jak łaskawie pozwolił ci podpisać kartkę
                                                > i oddał prawko?:
                                                > encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRTZJOEtgnLweeqELmH8XgLzL_H0mVrJbd6TO03lPBgPA9pJIz4Pg

                                                Nie , tak:
                                                kaczoland.pl/fotki/1255/e96104394e2815fb0e9223b189344197e7997985.png
                                                --
                                                No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                                tiny.pl/htd75
                                                I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                              • zapijaczony_ryj Re: Dlatego!! panie kierowniku, 08.10.13, 09:11
                                                samantha.1 napisała:

                                                > nie nauczyli pisać po polsku?
                                                > portalwiedzy.onet.pl/140195,,,,dlatego_dlatego_bo_dlatego_ze,haslo.html

                                                Bo wolski teraz w modzie
                                                --
                                                No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                                tiny.pl/htd75
                                                I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                        • zapijaczony_ryj Re: Boze , jaklś ty głupsiś! 06.10.13, 19:52
                                          wasilko napisał(a):

                                          > No, ale Bolek to komunizm obalił, a Ryj tylko pół basa...

                                          Ry nawet konia nie walnąłeś, bo się bałeś mamusi
                                          --
                                          No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                          tiny.pl/htd75
                                          I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                • simera16 Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 16:53
                                  zapijaczony_ryj napisał:

                                  >
                                  >
                                  > skoro mnie zwerbowano, to dlaczego od tamtego czasu mnie miałem z nimi żadnego
                                  > kontaktu, nawet mnie na pączki z marmoladoM nie zapraszano?
                                  > Tqki ze mnie agent jak z koziej d-upy trąba, albo z Kaczyńskiego genialny strat
                                  > eg!
                                  >
                                  Ryju...na twoje konto niejedna notatka powstała. Wierzaj mi.
                                  ps
                                  Wiem i wierzę, że ty osobiscie nie sprokurowałeś żadnej.

                                  --
                                  Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                                  -Władysław Loranc

                                  www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                                  • zapijaczony_ryj Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 18:00
                                    simera16 napisał:

                                    > zapijaczony_ryj napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > >
                                    > > skoro mnie zwerbowano, to dlaczego od tamtego czasu mnie miałem z nimi ża
                                    > dnego
                                    > > kontaktu, nawet mnie na pączki z marmoladoM nie zapraszano?
                                    > > Tqki ze mnie agent jak z koziej d-upy trąba, albo z Kaczyńskiego genialny
                                    > strat
                                    > > eg!
                                    > >
                                    > Ryju...na twoje konto niejedna notatka powstała. Wierzaj mi.
                                    > ps
                                    > Wiem i wierzę, że ty osobiscie nie sprokurowałeś żadnej.
                                    >

                                    Wtedy , tak jak i teraz wisi mnie to jak kilo kitu u sufitu. JAko młody chłopak straciłem prawko i dla jego odzyskania podpisałbym kontakt z diabłem!
                                    I tylko ten jest to w stanie zrozumieć , kto straty prawka doswiadczył osobiscie.
                                    Na pewno nie zrozumie tego ten idiota co mu się i jego znajomym jazda na kacu nigdy nie przydarzyła i który nigdy nie walił konia!
                                    --
                                    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                    tiny.pl/htd75
                                    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                            • akcja_grzyby Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 10:44
                              Jak by mnie zwerbował, to by mnie przynajmniej raz na miesiąc paczkami poczęsto
                              > wał, a to nie miało miejsca.

                              bo nie byłeś mu do niczego potrzebny jako drobny pijaczek lubiący jezdzić syrenką. kaczyński kręcił się w towarzystwie, którym SB się interesowało.

                              wiem, że ty byś zrobił z każdego pisdołowego, kto cię nie popiera :)))
                              • wiosnaludzikow Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 11:26
                                akcja_grzyby napisał:

                                > Jak by mnie zwerbował, to by mnie przynajmniej raz na miesiąc paczkami poczęst
                                > o
                                > > wał, a to nie miało miejsca.
                                >
                                > bo nie byłeś mu do niczego potrzebny jako drobny pijaczek lubiący jezdzić syren
                                > ką. kaczyński kręcił się w towarzystwie, którym SB się interesowało.
                                >
                                > wiem, że ty byś zrobił z każdego pisdołowego, kto cię nie popiera :)))
                                Ten policjant, który zatrzymał zapijaczonego Ryja w aucie też był pisdogłowy :)
                                Paczki i pieniądze to dostawali współpracownicy mądrzejsi od tych co to dawali kartkę in blanco a gaktycznie trzeba mieć pisdogłowie aby takie coś zrobić.
                                • zapijaczony_ryj W stanie wojennym PiS_dogłowia jeszcze nie było 06.10.13, 18:08
                                  wiosnaludzikow napisał:

                                  > akcja_grzyby napisał:
                                  >
                                  > > Jak by mnie zwerbował, to by mnie przynajmniej raz na miesiąc paczkami p
                                  > oczęst
                                  > > o
                                  > > > wał, a to nie miało miejsca.
                                  > >
                                  > > bo nie byłeś mu do niczego potrzebny jako drobny pijaczek lubiący jezdzić
                                  > syren
                                  > > ką. kaczyński kręcił się w towarzystwie, którym SB się interesowało.
                                  > >
                                  > > wiem, że ty byś zrobił z każdego pisdołowego, kto cię nie popiera :)))
                                  > Ten policjant, który zatrzymał zapijaczonego Ryja w aucie też był pisdogłowy :)
                                  > Paczki i pieniądze to dostawali współpracownicy mądrzejsi od tych co to dawali
                                  > kartkę in blanco a gaktycznie trzeba mieć pisdogłowie aby takie coś zrobić.


                                  --
                                  No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                  tiny.pl/htd75
                                  I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                              • zapijaczony_ryj Re: A skad wiesz, ze do kartki nie była załączona 06.10.13, 18:07
                                akcja_grzyby napisał:

                                > Jak by mnie zwerbował, to by mnie przynajmniej raz na miesiąc paczkami poczęst
                                > o
                                > > wał, a to nie miało miejsca.
                                >
                                > bo nie byłeś mu do niczego potrzebny jako drobny pijaczek lubiący jezdzić syren
                                > ką. kaczyński kręcił się w towarzystwie, którym SB się interesowało.
                                >
                                > wiem, że ty byś zrobił z każdego pisdołowego, kto cię nie popiera :)))

                                No to mamy skrajnie różne oceny mojej skromnej osoby!
                                Od drobnego pijaczka do...poczytaj powyzej
                                --
                                No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                tiny.pl/htd75
                                I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                      • simera16 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 06.10.13, 15:47
                        akcja_grzyby napisał:


                        >
                        > tu nie chodzi o uczciwość tylko o skuteczność. informacje się nie zbiera dla sz
                        > tuki, tylko dla pewnych działań. to jest wojsko. sugerujesz, że sb-cy byli age
                        > ntami solidarności zwodzącymi przełożonych?
                        >
                        Wacuś, informacje zbiera sie po to, by je weryfikować. dopiero po weryfikacji (sprawdzeniu) możesz ocenić jej wartość. Laik jesteś, to po kiego kopie kruszysz?


                        --
                        Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                        -Władysław Loranc

                        www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                        • zapijaczony_ryj Re: Jak zostałem "agentem" SB! 08.10.13, 14:34
                          simera16 napisał:

                          > akcja_grzyby napisał:
                          >
                          >
                          > >
                          > > tu nie chodzi o uczciwość tylko o skuteczność. informacje się nie zbiera
                          > dla sz
                          > > tuki, tylko dla pewnych działań. to jest wojsko. sugerujesz, że sb-cy by
                          > li age
                          > > ntami solidarności zwodzącymi przełożonych?
                          > >
                          > Wacuś, informacje zbiera sie po to, by je weryfikować. dopiero po weryfikacji (
                          > sprawdzeniu) możesz ocenić jej wartość. Laik jesteś, to po kiego kopie kruszysz
                          > ?
                          >
                          >

                          Bo grzybów nie ma!
                          --
                          No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                          tiny.pl/htd75
                          I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
              • hasch1 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:27
                To proste. Przecież szef też miał działkę od tego że jego pracownicy działali. Wykazać swoją niezastąpialniść, potrzebę istnienia. Istniał etat, brało się kasę, wów czas, jak i dziś, wielokrotność średniej krajowej Całe te służby nadal działają na starych zasadach, opracowanych jeszcze za kardynała Richelieu. Ręka rękę myje.
                --
                Lepiej żałować za grzechy,
                Niż żałować że się nie grzeszyło.
                • pies_na_czarnych Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:31
                  hasch1 napisał:

                  > To proste. Przecież szef też miał działkę od tego że jego pracownicy działali.
                  > Wykazać swoją niezastąpialniść, potrzebę istnienia. Istniał etat, brało się kas
                  > ę, wów czas, jak i dziś, wielokrotność średniej krajowej Całe te służby nadal d
                  > ziałają na starych zasadach, opracowanych jeszcze za kardynała Richelieu. Ręka
                  > rękę myje.

                  Ręce opadają.


                  --
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje kocisko :)
                  Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz demaskować wrogów narodu.
                • akcja_grzyby Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:34
                  I dlatego komuna padla. Ale jakby tak kazda raczka myla raczke to by padla już po roku a nie po 40. Nawet w tej komunie musial byc jakis rachunek ekonomiczny i za wszystko sie nie placilo. wiec nie jest takie proste. zawsze panstwowy folwark pochlonie kazde pieniadze, ale panstwo nie da rady wydrukowac kazdych pieniedzy. proste?
                  • simera16 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 05.10.13, 09:48
                    akcja_grzyby napisał:

                    > I dlatego komuna padla. Ale jakby tak kazda raczka myla raczke to by padla już
                    > po roku a nie po 40. Nawet w tej komunie musial byc jakis rachunek ekonomiczny
                    > i za wszystko sie nie placilo. wiec nie jest takie proste. zawsze panstwowy fol
                    > wark pochlonie kazde pieniadze, ale panstwo nie da rady wydrukowac kazdych pien
                    > iedzy. proste?
                    >
                    Każda, ale to kazda informacja podlegała sprawdzeniu...Nie za wszystko się "płaciło", czasami wystarczył ochlaj z kapusiem na co też pieniadze, jako na pracę operacyjną były.

                    --
                    Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                    -Władysław Loranc

                    www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                    • zapijaczony_ryj Niekoniecznie, czasem wstarczyła herbatka i pączki 08.10.13, 14:43
                      simera16 napisał:
                      > >
                      > Każda, ale to kazda informacja podlegała sprawdzeniu...Nie za wszystko się "pła
                      > ciło", czasami wystarczył ochlaj z kapusiem na co też pieniadze, jako na pracę
                      > operacyjną były.
                      >


                      --
                      No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                      tiny.pl/htd75
                      I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                          • simera16 Re: Niekoniecznie, czasem wstarczyła herbatka i p 08.10.13, 15:46
                            gtxl napisał:

                            > simera16 napisał:
                            >
                            > > zapijaczony_ryj napisał:
                            > > >
                            > > >czasem wstarczyła herbatka i pączki...
                            > > >
                            > > Jaki agent, taka zapłata...
                            >
                            >
                            > Simera,że tak delikatnie zapytam,,,wicie rozumicie" o co zapytam.
                            > Przestańcie mi tu nawijać,bo słuchać was hadko.
                            >
                            >
                            Nie słuchaj...czytaj.

                            --
                            Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                            -Władysław Loranc

                            www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                            • zapijaczony_ryj Re: Niekoniecznie, czasem wstarczyła herbatka i p 08.10.13, 17:11
                              simera16 napisał:

                              > gtxl napisał:
                              >
                              > > simera16 napisał:
                              > >
                              > > > zapijaczony_ryj napisał:
                              > > > >
                              > > > >czasem wstarczyła herbatka i pączki...
                              > > > >
                              > > > Jaki agent, taka zapłata...
                              > >
                              > >
                              > > Simera,że tak delikatnie zapytam,,,wicie rozumicie" o co zapytam.
                              > > Przestańcie mi tu nawijać,bo słuchać was hadko.
                              > >
                              > >
                              > Nie słuchaj...czytaj.
                              >

                              za trudne !
                              --
                              No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                              tiny.pl/htd75
                              I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                • zapijaczony_ryj Pewnie i tak jest 05.10.13, 09:48
                  hasch1 napisał:

                  > To proste. Przecież szef też miał działkę od tego że jego pracownicy działali.
                  > Wykazać swoją niezastąpialniść, potrzebę istnienia. Istniał etat, brało się kas
                  > ę, wów czas, jak i dziś, wielokrotność średniej krajowej Całe te służby nadal d
                  > ziałają na starych zasadach, opracowanych jeszcze za kardynała Richelieu. Ręka
                  > rękę myje.

                  bo sprawy tajne nie moga być upublicznione, czyba, ze znów znajdzie się taki Ydiot jak Macierewicz i upubliczni listę agentów
                  --
                  No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                  tiny.pl/htd75
                  I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                  • wiosnaludzikow Re: Pewnie i tak jest 05.10.13, 09:52
                    zapijaczony_ryj napisał:
                    > bo sprawy tajne nie moga być upublicznione, czyba, ze znów znajdzie się taki Yd
                    > iot jak Macierewicz i upubliczni listę agentów
                    No to Niemcy są Ydiotami wg Twoich kryteriów.
          • zapijaczony_ryj Myślałem, ze jestes po prostu naiwny 04.10.13, 08:59
            akcja_grzyby napisał:

            > serio? służby bezpieczenstwa pewnie mialy budzet bez dna, przejmowali ksero od
            > opozycjonistow i drukowali kasę.
            >
            > owszem mogl esbek nabrac bezuzytecznych slupow bo szef kazal, na przyszlosc, mo
            > ze sie przyda ale już kase wziasc na slupy trudniej. kase daja za coś. konkretn
            > e informacje. opowiesci jak to esbecy tworzyli wirtual, zeby wuludzic od szefow
            > kase sa trochę zaprzeczaniem rzeczywistosci.

            myliłem się, sprawa jest dużo bardziej poważna...
            --
            No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
            tiny.pl/htd75
            I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
        • pies_na_czarnych Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 11:14
          simera16 napisał:

          > akcja_grzyby napisał:
          >
          > > a Maleszko został inaczej? postraszyli wojskiem.
          > >
          > > Nie doniosłeś bo nie było potrzeby. Byłaby potrzeba to by się tobą zainte
          > rsowal
          > > i. Nikt nie zostaje z miłości do Ojczyzny agentem służb. Bo tacy ludzie
          > nie si
          > > edzą w kręgach, które chce się inwigilować.
          > >
          > > A jakby dziewczynka mała przebiegała przez drogę a ty pijany miał osłabio
          > ny ref
          > > leks? a jakby przyszli za miesiąc panowie i powiedzieli, że podpisałeś, ż
          > e skoń
          > > czą się remonty ?
          > >
          > Takie "słupy" były potrzebne by "bezpiecznik" mógł trzepać kasę za info, które
          > eSBek wyssał z palucha, lub gdzieś zasłyszał, a notatkę sporządzić musiał, bo t
          > ak z ilości notatek, jak i z "pozyskanych" OZI był rozliczany. Taka jak opisana
          > w tym wątku forma była bezpieczniejsza niż spisywanie z nagrobków danych figur
          > antów.
          >

          Pieprzysz jak Maciora.


          --
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje kocisko :)
          Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz demaskować wrogów narodu.
      • zapijaczony_ryj To bym poszedł siedzieć i miał wyrzuty do końca 03.10.13, 11:42
        akcja_grzyby napisał:

        >
        > A jakby dziewczynka mała przebiegała przez drogę a ty pijany miał osłabiony ref
        > leks? a jakby przyszli za miesiąc panowie i powiedzieli, że podpisałeś, że skoń
        > czą się remonty ?

        zycia. Na szczęscie tak się nie stało, bo w nocy raczej małe dziewczynki po ulicach nie biegają
        --
        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
        tiny.pl/htd75
        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
    • horpyna4 Re: Jak zostałem "agentem" SB! 03.10.13, 10:12
      Przecież każdy w miarę kumaty, który żył w tamtych czasach, zdaje sobie sprawę, jak lipni byli TW. A przynajmniej znaczna ich część.

      Kasa, misiu, kasa. Prowadzący dostawał forsę choćby na zakrapiane obiadki w knajpach, tylko musiał uzasadnić je koniecznością kontaktu z TW. I bywało, że taki gość nawet nic nie podpisywał i nie miał pojęcia, że figuruje. Tajni agenci bywali produkowani jak króliki Lejzorka Rojtszwańca.

      Oczywiście było sporo współpracowników, takich na serio. Zwykle zmuszanych szantażem, ale poważniejszym, niż wcześniejszy zwrot prawa jazdy. Na przykład tzw. "prywaciarze", czyli drobni wytwórcy, musieli balansować na granicy prawa, żeby w ogóle prowadzić jakiś interes i to było wpisane w system. Potem np. wzywano studiującego syna, czy córkę, obiecując przymknięcie oka na interesy tatusia, jeżeli będzie donosić, o czym się rozmawia na uczelni. Bo inaczej tatuś trafi do mamra.

      Znam takie przypadki. Jedna działająca w ten sposób studentka została właściwie zdekonspirowana przez głupotę swoich mocodawców. Po egzaminie magisterskim dostała pracę na uczelni, chociaż średnia jej ocen była niższa, niż wymagana; nie dostał tej pracy ktoś z wyższą i wystarczającą średnią. Koledzy zresztą ją wcześniej podejrzewali, bo bardzo się wpychała do każdego towarzystwa i koniecznie chciała być wszędzie, gdzie kilka osób rozmawia.

      Ale znam też przypadek, kiedy prawdopodobnie zmuszono faceta do podpisania współpracy i było to warunkiem pozwolenia wyjazdu jego bardzo cierpiącego dziecka na leczenie na Zachód; była to chyba jakaś bardzo rzadka choroba genetyczna, której wtedy u nas nie potrafiono nawet zdiagnozować, a co dopiero leczyć. No i facet, będący dotychczas duszą towarzystwa, przestał się w ogóle widywać ze znajomymi. W ten sposób nie mógł donosić, bo nie miał czego - z dnia na dzień stał się odludkiem. I ten przypadek pokazuje, jak niewielką wartość mają wszelkie spisy TW, choćby nawet z oryginalnymi podpisami. Gość poświęcił swoje dobre imię i kontakty z serdecznymi przyjaciółmi, żeby jego dziecko nie cierpiało, ale nie donosił na nikogo. Chyba zasługuje na szacunek?
      • zapijaczony_ryj Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdziwych 03.10.13, 10:19
        horpyna4 napisała:

        > Przecież każdy w miarę kumaty, który żył w tamtych czasach, zdaje sobie sprawę,
        > jak lipni byli TW. A przynajmniej znaczna ich część.
        >
        > Kasa, misiu, kasa. Prowadzący dostawał forsę choćby na zakrapiane obiadki w kna
        > jpach, tylko musiał uzasadnić je koniecznością kontaktu z TW. I bywało, że taki
        > gość nawet nic nie podpisywał i nie miał pojęcia, że figuruje. Tajni agenci by
        > wali produkowani jak króliki Lejzorka Rojtszwańca.

        Polaków" za trudne, dla nich Bolek to bolek i basta
        --
        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
        tiny.pl/htd75
        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
          • zapijaczony_ryj Re: Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdz 03.10.13, 12:43
            akcja_grzyby napisał:

            > jestem pewien, że nikt nie dostał kasy na obiadek za twoją karteczkę podpisaną.

            skoro tak dokładnie znasz procedury jakie panowały w SB, to nie mam powodu by ci nie wierzyć
            --
            No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
            tiny.pl/htd75
            I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
              • simera16 Re: Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdz 05.10.13, 09:50
                akcja_grzyby napisał:

                > a ty je znasz? poznałeś jednak bliżej? za co niby miał dostać obiad, sam poszed
                > łeś do pułkownika i podpisałeś. chcieli coś od ciebie. nic. więc za co ten obia
                > d?
                >
                Za "pozyskanie" kolejnej "sztuki"...

                --
                Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                -Władysław Loranc

                www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                • akcja_grzyby Re: Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdz 05.10.13, 09:59
                  za pozyskanie sztuki dostawali pensję! wyobraź sobie że esbecy pracowali na etacie, a nie na zlecenie.

                  placi się nie za to, że ktoś chlapnie ozorem bo to jest normalna praca , tylko za informacje trudne do zdobycia tmeu od kogo się je wzieło. po prostu muszą być kwity. esbek mogl dostac premię zapewne, bo od tego są premię.

                  to jest takie atrakcyjne sprzedawanie mitu : zli esbecy konfabuluja, wiec teczki są sfalszowane. siedzili tylko i sobie bajki pisali caly dzien. to czemu ta esbecja byla taka zla jesli zajmowala sie wirtualem? robila jednak konkretna robotę, pieniadze mialy byc za konkretna robotę.
                  • simera16 Re: Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdz 05.10.13, 10:09
                    akcja_grzyby napisał:

                    > za pozyskanie sztuki dostawali pensję! wyobraź sobie że esbecy pracowali na eta
                    > cie, a nie na zlecenie.
                    >
                    > placi się nie za to, że ktoś chlapnie ozorem bo to jest normalna praca , tylko
                    > za informacje trudne do zdobycia tmeu od kogo się je wzieło. po prostu muszą by
                    > ć kwity. esbek mogl dostac premię zapewne, bo od tego są premię.
                    >
                    > to jest takie atrakcyjne sprzedawanie mitu : zli esbecy konfabuluja, wiec teczk
                    > i są sfalszowane. siedzili tylko i sobie bajki pisali caly dzien. to czemu ta e
                    > sbecja byla taka zla jesli zajmowala sie wirtualem? robila jednak konkretna rob
                    > otę, pieniadze mialy byc za konkretna robotę.
                    >
                    Obawiam się (pozostając w szacunku do ciebie), ze niewiele wiesz w tej kwestii...Porównywanie pracy SB z pracą na etacie np. sprzedawczyni z warzywniaka, to całkowita ignorancja. Zrozum; tacy ja ryj byli potrzebni, by uwiarygadniać informację pozyskane w inny sposób ( podsłuchane na ulicy, w towarzystwie, od rodziny, czy partyjniaka który OZI nie mógł być), gdyż kazde info musiało mieć "źródło". Po ocenie "ciężaru gatunkowego" informacji następowały gratyfikacje; od poklepania po plecach, poprzez wypicie wódki, aż po spore pieniadze...

                    --
                    Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                    -Władysław Loranc

                    www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                    • akcja_grzyby Re: Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdz 05.10.13, 10:17
                      wiem tyle, że pani pracownica w warzywniaku to mogła sobie oszukiwać biorąc marchewkę do domu jak kierowiczka nie patrzyłą, a opowieści, że służby od których zależy istnienie działały na podobnych zasadach jest komiczne.

                      pieniądze to się płaci Maleszce za to, że przynosi coś konkretnego z samego środka. esbek moze dostac premie za dobra prace, ale raczej watpliwe ze skubnie sobie z pensji Maleszki.
                      • simera16 Re: Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdz 05.10.13, 10:51
                        akcja_grzyby napisał:

                        > wiem tyle, że pani pracownica w warzywniaku to mogła sobie oszukiwać biorąc mar
                        > chewkę do domu jak kierowiczka nie patrzyłą, a opowieści, że służby od których
                        > zależy istnienie działały na podobnych zasadach jest komiczne.
                        >
                        Komiczna jest twoja wiara w uczciwość szczególnie pracowników SB...
                        >
                        > pieniądze to się płaci Maleszce za to, że przynosi coś konkretnego z samego śro
                        > dka. esbek moze dostac premie za dobra prace, ale raczej watpliwe ze skubnie so
                        > bie z pensji Maleszki.
                        >
                        Zobacz jak wykorzystuje się pieniądze na pracę operacyjną obecnie...casus agenta "Tomka"

                        --
                        Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                        -Władysław Loranc

                        www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                        • akcja_grzyby Re: Bardzo trafnie napisane, niestety dla "prawdz 05.10.13, 11:01
                          to nie jest kwestia uczciwości chyba że w bardzo szerokim sensie, że każda uczciwość jest wytresowana wcześniej.

                          to kwestia porządku w służbach mundurowych. bo na tym oparta jest władza i ktoś nad nimi trzyma władzę, bo dba o swoja dupę. i nawet jeśli chodzili w sweterkach i skorzanych marynarkach byli rozliczani. wszedzie mozna oszukiwać, ale nie opowiadaj o tym jak zdemoraloziwani esbecy nic tylko bajki dla premii pisali. musieli wykonac konkretne dzialania w realu.


                          a czy ja nie mowie ze pan esbek nie zjadl sobie kolacji z jakimś wspolpracownikiem chetnie? jak mgoł to pewnie korzystał. Tylko żeby działać w podziemiu musiał mieć sweterek, a agent Tomek chciał działać politycznie wśród ludzi w garniturach,
                          • zapijaczony_ryj Agent Tomek namawiał do popełnienia przestępstwa 08.10.13, 19:08
                            akcja_grzyby napisał:

                            > to nie jest kwestia uczciwości chyba że w bardzo szerokim sensie, że każda uczc
                            > iwość jest wytresowana wcześniej.
                            >
                            > to kwestia porządku w służbach mundurowych. bo na tym oparta jest władza i ktoś
                            > nad nimi trzyma władzę, bo dba o swoja dupę. i nawet jeśli chodzili w sweterka
                            > ch i skorzanych marynarkach byli rozliczani. wszedzie mozna oszukiwać, ale nie
                            > opowiadaj o tym jak zdemoraloziwani esbecy nic tylko bajki dla premii pisali. m
                            > usieli wykonac konkretne dzialania w realu.
                            >
                            >
                            > a czy ja nie mowie ze pan esbek nie zjadl sobie kolacji z jakimś wspolpracownik
                            > iem chetnie? jak mgoł to pewnie korzystał. Tylko żeby działać w podziemiu musia
                            > ł mieć sweterek, a agent Tomek chciał działać politycznie wśród ludzi w garnitu
                            > rach,

                            ale to juz inna para kaloszy, bo cała IV RP była nienormalna, to czemu słuzby miałyby być normalne?
                            --
                            No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                            tiny.pl/htd75
                            I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                        • zapijaczony_ryj CBA za IV RP to była "Patalogia" Panie! Taki 08.10.13, 18:45
                          simera16 napisał:

                          > akcja_grzyby napisał:
                          >
                          > > wiem tyle, że pani pracownica w warzywniaku to mogła sobie oszukiwać bior
                          > ąc mar
                          > > chewkę do domu jak kierowiczka nie patrzyłą, a opowieści, że służby od kt
                          > órych
                          > > zależy istnienie działały na podobnych zasadach jest komiczne.
                          > >
                          > Komiczna jest twoja wiara w uczciwość szczególnie pracowników SB...
                          > >
                          > > pieniądze to się płaci Maleszce za to, że przynosi coś konkretnego z same
                          > go śro
                          > > dka. esbek moze dostac premie za dobra prace, ale raczej watpliwe ze skub
                          > nie so
                          > > bie z pensji Maleszki.
                          > >
                          > Zobacz jak wykorzystuje się pieniądze na pracę operacyjną obecnie...casus agent
                          > a "Tomka"
                          >

                          sam przykry epizod jak jak Jarozbaw premierem, a jego brat prezydentem i niech lepiej juz tak zostanie
                          --
                          No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                          tiny.pl/htd75
                          I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                      • zapijaczony_ryj W PRLu wszyscy kradli, więc czemu SBcy mieliby 08.10.13, 17:56
                        akcja_grzyby napisał:

                        > wiem tyle, że pani pracownica w warzywniaku to mogła sobie oszukiwać biorąc mar
                        > chewkę do domu jak kierowiczka nie patrzyłą, a opowieści, że służby od których
                        > zależy istnienie działały na podobnych zasadach jest komiczne.
                        >
                        > pieniądze to się płaci Maleszce za to, że przynosi coś konkretnego z samego śro
                        > dka. esbek moze dostac premie za dobra prace, ale raczej watpliwe ze skubnie so
                        > bie z pensji Maleszki.

                        być wyjatkiem?
                        Kierowcy kradli bezynę,
                        Sprzedawcy w sklepach wszystko co tylko się dało, najcześciej mięso, które niedoważano klientom,
                        Urzędnicy, papier, spinaczem długopisy i ołówki.
                        Budowlańcy materiały budowlane za które płacili inwestorzy w zawyżanych rachunkach....
                        mógłbym tak do rana podawać przykłady
                        --
                        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                        tiny.pl/htd75
                        I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                        • akcja_grzyby Re: W PRLu wszyscy kradli, więc czemu SBcy mielib 08.10.13, 18:03
                          Ty mi nie mow ze wszyscy, tylko co konretnie esbek ukradł na tobie? Moze kradł spnacze, moze kogos szantazowal, moze kradl benzyne z baku, a moze jakby dobrze podczepiony koledzy zaprosili go do grubszych spraw. Ale co kradl tobie?

                          Zalozmy ze byly dla ciebie flachy, to czemu nigdy nikt nie przyszedl do ciebie i nei wział sobie zo drugiej flachy. Tak dostawał pieniadze na flachy na cennego agenta, ktorego nikt na oczy nigdy nie widzial? Ze tez szefowie sie nie polapali ze tak mozna przewalac kasę i nie sprawdzali tego.
                          • zapijaczony_ryj Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 09.10.13, 02:55
                            akcja_grzyby napisał:

                            > Ty mi nie mow ze wszyscy, tylko co konretnie esbek ukradł na tobie? Moze kradł
                            > spnacze, moze kogos szantazowal, moze kradl benzyne z baku, a moze jakby dobrze
                            > podczepiony koledzy zaprosili go do grubszych spraw. Ale co kradl tobie?

                            A gdzie ja napisałem, ze ktos cos mnie ukradł .
                            W PRLU wszyscy okradali "Ludową ojczyznę" czyli kradli z zakładów państwowych co sie tylko dałao, bo prywaciarz na kradzieże nie pozwolił
                            --
                            No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                            tiny.pl/htd75
                            I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                            • simera16 Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 09.10.13, 08:35
                              zapijaczony_ryj napisał:

                              > akcja_grzyby napisał:
                              >
                              > > Ty mi nie mow ze wszyscy, tylko co konretnie esbek ukradł na tobie? Moze
                              > kradł
                              > > spnacze, moze kogos szantazowal, moze kradl benzyne z baku, a moze jakby
                              > dobrze
                              > > podczepiony koledzy zaprosili go do grubszych spraw. Ale co kradl tobie?
                              >
                              > A gdzie ja napisałem, ze ktos cos mnie ukradł .
                              > W PRLU wszyscy okradali "Ludową ojczyznę" czyli kradli z zakładów państwowych c
                              > o sie tylko dałao, bo prywaciarz na kradzieże nie pozwolił
                              >
                              Grzybiarz wierzy w uczciwość eSBecji i w to, że tam nie było technicznych możliwości kantowania. Moje próby wytłumaczenia jak to hulało relatywizuje i wyśmiewa...No cóż, nawet SB ma swoich apologetów.

                              --
                              Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                              -Władysław Loranc

                              www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                              • gribkow_niet Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 09.10.13, 08:57
                                > Grzybiarz wierzy w uczciwość eSBecji i w to, że tam nie było technicznych możli
                                > wości kantowania. Moje próby wytłumaczenia jak to hulało relatywizuje i wyśmiew
                                > a...No cóż, nawet SB ma swoich apologetów.
                                >

                                Typowa obrona tajnego współpracownika. SB kłamie, to przecież brudne esbeki nie można im wierzyć. To nie była wiara w uczciwość SB, tylko negowanie faktu sprowadzania SB do moralności Esbeka. SB to także procedury systemu służb, a nie tylko zgraja zdemoralizowanych panów.

                                Jak ktoś mówi, że na czystej kartce podpisanej niepotrzebnego pijaczka ktoś może mieć obrywy to jest to infantylne. Nie bylo ani jednej proby wyjasnienia. STwierdziłeś tylko, że mógł się poślizgać w robocie dzięki temu.

                                A jak ktoś zaczyna o totku wałęsy to już wiadomo jakiej natury jest jego wiedza o służbach.
                                • gtxl Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 09.10.13, 09:04
                                  A jak ktoś zaczyna o totku wałęsy to już wiadomo jakiej natury jest jego wiedza o służbach.

                                  Ja zacząłem pisać,że wirze już nawet w to,że Wałęsa podawał puste kupony SBcji a oni je wysyłali i Wałęsa wygrywał.
                                  Ale była to zamierzona ironia z mojej strony i przekaz o zakończenie dyskusji w tym wątku.

                                  • gribkow_niet Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 09.10.13, 09:07
                                    > Ja zacząłem pisać,że wirze już nawet w to,że Wałęsa podawał puste kupony SBcji
                                    > a oni je wysyłali i Wałęsa wygrywał.
                                    > Ale była to zamierzona ironia z mojej strony i przekaz o zakończenie dyskusji w
                                    > tym wątku.

                                    to nie o tobie było, tylko o tym który to podchwycił.
                                • simera16 Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 09.10.13, 09:19
                                  gribkow_niet napisał:
                                  >
                                  > Typowa obrona tajnego współpracownika. SB kłamie, to przecież brudne esbeki nie
                                  > można im wierzyć. To nie była wiara w uczciwość SB, tylko negowanie faktu spro
                                  > wadzania SB do moralności Esbeka. SB to także procedury systemu służb, a nie ty
                                  > lko zgraja zdemoralizowanych panów.
                                  >
                                  A skąd ty wiesz co jest w tej materii typowe, autopsja, wiedza(jakie źródła), przekonanie, czy tylko chęć dokopania interlokutorowi? Tak; całe SB było "cacy, tylko pracownicy "be"....Pamiętaj; procedury, kontrole, zależność służbowa to furda, bo za każdym z tych elementów stoi człowiek..
                                  >
                                  > Jak ktoś mówi, że na czystej kartce podpisanej niepotrzebnego pijaczka ktoś moż
                                  > e mieć obrywy to jest to infantylne. Nie bylo ani jednej proby wyjasnienia. STw
                                  > ierdziłeś tylko, że mógł się poślizgać w robocie dzięki temu.
                                  >
                                  Nie jedyny to przypadek pozyskiwania OZI na podstawie materiałów obciążających. Dalsza "eksplatacja" źródła, to insza inszość...patologie nie stanowiły wyjątku.
                                  >
                                  > A jak ktoś zaczyna o totku wałęsy to już wiadomo jakiej natury jest jego wiedza
                                  > o służbach.
                                  >
                                  O totku misiu, to nie ja zacząłem... Napisałem w tym temacie w jaki m.in. sposób uwiarygadnia sie czy to na potrzeby kapusia, czy gostka piorącego brudny szmal, nieoczekiwany przypływ gotówki.

                                  --
                                  Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                                  -Władysław Loranc

                                  www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                                  • gribkow_niet Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 09.10.13, 09:31
                                    Pamiętaj; procedury, kontrole, zależność służbowa to f
                                    > urda, bo za każdym z tych elementów stoi człowiek..

                                    Tylko za każdym człowiekiem stoją procedury. Z obrywami to jest tak, że możesz kraść kilkanaście procent, jak zrobisz robotę, ale nie możesz 90 procent jak roboty nie robisz. Bo jednak nie jest tak, że przychodzi szef : panowie dali kasę z budżetu to się dzilimy i piszemy bajki.

                                    W odróżnieniu do ciebie nigdzie nie stawiałem się za autorytet do służb, tylko odnosiłem się do jakiejś idiotycznej argumentacji jaką się wciska i pewnej wiedzy z źródeł ogólnodostępnych jaką możemy uzyskiwać o SB, policji jak na przykład sprawa Maleszki i inne.

                                    > O totku misiu, to nie ja zacząłem... Napisałem w tym temacie w jaki m.in. sposó
                                    > b uwiarygadnia sie czy to na potrzeby kapusia, czy gostka piorącego brudny szma
                                    > l, nieoczekiwany przypływ gotówki.

                                    ciekawe tylko, że muszą łamać ostro ustawy, żeby uwiarygodnić, zamiast dać tylko zaręczenie przed podatkobiorcą, że jest ok bez złamania żadnej ustawy.
                                            • gtxl Re: Panowie.... 09.10.13, 10:34
                                              gribkow_niet napisał:

                                              > w niepamięć? haha, ryj go będzie wyciągał jeszcze miesiąc, jest sobą zachwycony


                                              Jak przestaniemy pisać w tym wątku,to wątek "zejdzie".

                                              • zapijaczony_ryj Re: Panowie.... 12.10.13, 08:09
                                                gtxl napisał:

                                                > gribkow_niet napisał:
                                                >
                                                > > w niepamięć? haha, ryj go będzie wyciągał jeszcze miesiąc, jest sobą zach
                                                > wycony
                                                >
                                                >
                                                > Jak przestaniemy pisać w tym wątku,to wątek "zejdzie".
                                                >

                                                Predzej ty zejdziesz
                                                --
                                                No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                                tiny.pl/htd75
                                                I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                            • zapijaczony_ryj Re: Panowie.... 11.10.13, 17:31
                                              gribkow_niet napisał:

                                              > w niepamięć? haha, ryj go będzie wyciągał jeszcze miesiąc, jest sobą zachwycony

                                              Mam prawo polemizować z Waszymi wpisami, a ponieważteraz akurat praduja i nie mam czasu, to pewnie i trochę potrwa i nie o zachwyt chodzi, tylko o kulturalna dyskusję.
                                              Jeśli kto się mnie dopisuje do wątku, to kultura osobista wymaga, aby mu odpowiedzieć?
                                              --
                                              No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
                                              tiny.pl/htd75
                                              I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
                                          • z.a.p.i.j.a.c.z.o.n.y-r.y.j Re: Panowie.... 10.10.13, 08:58
                                            gtxl napisał:

                                            > Dajcie już spokój,niech ten wątek odejdzie w niebyt i w niepamięć.

                                            Prawda o ukochanym ci PRLu zabolała?
                                            Niestety tak było
                                            --
                                            J.K. jest jak Wańka Wstańka.Po siedmiu z kolei przegranych wyborach jest gotów się podnieść i...ósmy raz przegrać!
                                            "J.K. często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi"-L.Miller
                                            tiny.pl/hnwrn i 30 banów jest faktem!
                                        • simera16 Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 13.10.13, 13:38
                                          zapijaczony_ryj napisał:

                                          > simera16 napisał:
                                          >
                                          > > Ośmieszaj się dalej...Posiadasz zerowa percepcję.
                                          >
                                          > Do kogo to?
                                          >
                                          Zaczynasz mieć problemy z "drzewkiem"? Przecież nie do ciebie....Nb. atakujesz każdego w tym wątku, nawet mnie który cię broni...czyżby zaburzenie dysocjacyjne tożsamości?

                                          --
                                          Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas różnią.
                                          -Władysław Loranc

                                          www.youtube.com/watch?v=8a5y1oxmrUc
                                          • gtxl Re: Udajesz, czy naprawde jestes inny inaczej? 13.10.13, 14:22
                                            simera16 napisał:

                                            > zapijaczony_ryj napisał:
                                            >
                                            > > simera16 napisał:
                                            > >
                                            > > > Ośmieszaj się dalej...Posiadasz zerowa percepcję.
                                            > >
                                            > > Do kogo to?
                                            > >
                                            > Zaczynasz mieć problemy z "drzewkiem"? Przecież nie do ciebie....Nb. atakujesz
                                            > każdego w tym wątku, nawet mnie który cię broni...czyżby zaburzenie dysocjacyjn
                                            > e tożsamości?
                                            >


                                            Ha ha ha ha...on już idzie na całość.