indeed44
27.10.13, 18:13
"Podzielam opinię A. Macierewicza, tzw. zespół Laska powinien zostać rozwiązany. Więcej - nigdy nie powinien w Kancelarii Premiera zostać powołany. Przepychanki ekspertów wokół katastrofy smoleńskiej nie mogą budzić niczego ponad zażenowanie. Media relacjonują je niczym mecz bokserski. Tylko nieliczni znają prawdę: ta walka jest ustawiona. Przecież Macierewiczowi nie chodzi o prawdę, a o pogrążenie ekipy rządzącej państwem. Podobnie Laskowi - on ma jedynie demaskować oponentów premiera.
Jedyną instytucją na efekty pracy której powinniśmy czekać jest prokuratura i zespół jej biegłych. Prokurator Seremet szybko zdementował teorię Chrisa Cieszewskiego, która głosi, jakoby samolot nie mógł uderzyć w brzozę, bo jej tam po prostu fizycznie nie było. Po co więc nam Lasek?"
(Tomasz Kontek, "Fakt")
Nie wiem jak wy, ale ja podpisuję się pod tym rękami i nogami. Po co nam cały ten pseudoekspercki polityczny cyrk, skoro sąd i prokuratura będą brały pod uwagę wyłącznie ekspertyzy swoich biegłych?
Skończy się śledztwo, wtedy udostępnić dane naukowcom i proszę bardzo - niech sobie debatują do woli, na razie to wszystko tylko wzmaga chaos.