Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci"

28.10.13, 18:51
Treść jest taka:


Uprzejmie proszę o wyjaśnienie mi, jaki komunikat chciała Redakcja przekazać za pomocą zdjęcia na ostatniej okładce Waszego tygodnika? Ja zrozumiałam, że oto premier Polski wraz z premierem Rosji okazują wzajemną radość z zamordowania prezydenta Polski i 96.towarzyszących mu osób. Jednak na pewno jest to interpretacja błędna, bo gdyby była prawdziwa, żadna redakcja nie bawiłaby się w okładki, tylko napisałaby o tym otwartym tekstem i zawiadomiłaby prokuraturę.
Proszę zatem o rzeczywistą wykadnię.
/imię i nazwisko/


Kiedy otrzymam odpowiedź, chetnie się podzielę.

----------------------------------------------------------------
"Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
(aut.: ToJaJurek)

Wrona i inne zwierzaki
    • szall Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 18:53
      Tobie, Damo, całkiem się już pieprzy................
      • tanebo Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 18:57
        Co więc wg ciebie redaktorzy chcieli przekazać? Że Tusk i popierający go rodacy to mordercy? Dlaczego więc nie otwartym tekstem? Może dlatego że za takie oskarżenia leje się po pysku?
      • damakier1 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 18:59
        To ta zewsząd osaczająca mnie rzeczywistość tak działa. Ale widzisz, że przynajmniej się staram ;)
      • zapijaczony_ryj Ja Ci odpowiem 29.10.13, 07:10
        chodzi o judzenie, sianie nienawiści i podział Polaków
        • bufetowa_za_5zloty Re: Ja Ci odpowiem 29.10.13, 12:32
          od judzenia to judki z wuborczej sa specjalistami
          • zapijaczony_ryj tobie antysemitko do pięt nie dorastają 30.10.13, 08:44
            bufetowa_za_5zloty napisała:

            > od judzenia to judki z wuborczej sa specjalistami

            A tak na poważnie, to nie twoja wina, ze miałaś babkę żydówkę
    • czan-dra Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 18:56
      Naprawdę sądzisz, że siostry Karnowskie odpowiedzą?
      Szykuje się dość głośny proces, już zbierają na grzywnę, ten brukowiec zdrożał o złotówkę.
      • damakier1 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:03
        > Naprawdę sądzisz, że siostry Karnowskie odpowiedzą?

        Szczerze mówiąc, byłabym zdziwiona. Ale brak odpowiedzi nie zwalnia nas od stawiania pytań.
      • zbysio45 Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 28.10.13, 19:33
        Nie bede komentował tego zdjecia na okładce bardzo dobrego tygodnika"w Sieci" bo czytam go regularnie od pierwszego numeru.Podobnie postepuje w stosunku do szmatławych tygodnikow jak News week ,wprost ktore przestałem czytac a ktore tez zamieszczaja rozne wredne zdjecia na okładkach.Mnie oraz moja rodzine interesują publikacje oraz prawdzwe wiadomosci ktore sa zawarte w tygodnikach.
        • 99venus Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 28.10.13, 19:42
          ten tygodnik nabrałby cech uzytkowych gdyby był drukowany na papierze toaletowym.
          • bew-is Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 28.10.13, 21:47
            Wielka szkoda, że wyborcza z Twego pomysłu nie skorzysta.

            99venus napisał:
            > ten tygodnik nabrałby cech uzytkowych gdyby był drukowany na papierze toaletowy
            > m.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 29.10.13, 08:47
              Dlaczego Wyborcza ma drukować tygodnik "śmieci" sióstr Karnowskich, kłamliwa trollico?
              • bufetowa_za_5zloty Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 29.10.13, 12:34
                bo się nadaje do smieci
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 29.10.13, 12:37
                  Nie zaprzeczę, dzapallo, że gazeta ciotek Karnowskich tak jak się nazywa nadaje się do śmieci.
    • ave.duce Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 28.10.13, 18:57
      Siostry Karnowskie muszą zwołać sabat.

      A swoją drogą - co zrobiła/robi prokuratura?

      Pierwszy z brzegu:

      bi.gazeta.pl/im/3/9405/z9405383Q,Demonstracja-pod-ambasada-Rosji---9-kwietnia-2011-.jpg
    • m.c.hrabia Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 18:57
      coś mi się zdaje ,że "uschniętą" damą zostaniesz.
    • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:01
      Nie byłabym sobą... :(

      Osób towarzyszących było 95.
      • m.c.hrabia Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:05
        Nie byłabym sobą... :(

        :P:P

        wcale nie jestem pewien czy pewnego osobnika nie trzeba X dwa liczyć.
      • damakier1 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:07
        gat45 napisała:

        > Nie byłabym sobą... :(
        >
        > Osób towarzyszących było 95.

        Zawstydziłam się :(
        Pisałam troszkę "w emocjach", może to mnie jakoś usprawiedliwi?
    • remik.bz Każdy ma swoja interpretację 28.10.13, 19:06
      damakier1 napisała:

      > Treść jest taka:
      >
      >
      > [i]Uprzejmie proszę o wyjaśnienie mi, jaki komunikat chciała Redakcja przekazać
      > za pomocą zdjęcia na ostatniej okładce Waszego tygodnika?

      Przecież wiesz Damo , ze wprzypadku obrazu/grafiki/zdjęcia każdy "widz" ma swoja interpretację. I tak być powinno.
      Twoja interpretacja to Twoja sprawa .
      Ja mam swoją (bardzo różną od Twojej). Jeśli nie potraktujesz mnie jak natręta to chętnie się wypowiem w tej sprawie.
      • ave.duce Re: Każdy ma swoja interpretację 28.10.13, 19:30
        Wypowiedz się.
      • damakier1 Re: Każdy ma swoja interpretację 28.10.13, 19:37
        > Przecież wiesz Damo , ze wprzypadku obrazu/grafiki/zdjęcia każdy "widz" ma swoj
        > a interpretację. I tak być powinno.

        Zauważ, Remiku, że tu mamy do czynienia nie ze sztuką, a z publicystyką. W publicystyce,
        obojętnie czy w formie tekstu, czy zdjęcia, zawsze chodzi o danie jakiegoś przekazu. I każdy publicysta stara się dobrać środki tak, by jego komunikat był czytelny i jednoznaczny dla wszystkich. Okładka "wSieci" jest niczym innym, jak czytelnym przekazem, który ja odebrałam tak, jak napisałam w początku wątku. A to, co odczytałam jest w moich oczach na tyle podłe i bulwersujące, że sprowokowało mnie do napisania do redakcji prośby o wyjaśnienie.

        Twoja interpretacja to Twoja sprawa .
        > Ja mam swoją (bardzo różną od Twojej). Jeśli nie potraktujesz mnie jak natręta
        > to chętnie się wypowiem w tej sprawie.

        Bardzo mnie zaciekawiłeś. Wątek jest otwarty.
        • remik.bz Re: Każdy ma swoja interpretację 29.10.13, 09:35
          damakier1 napisała:

          >
          > Zauważ, Remiku, że tu mamy do czynienia nie ze sztuką, a z publicystyką. W publ
          > icystyce,
          > obojętnie czy w formie tekstu, czy zdjęcia, zawsze chodzi o danie jakiegoś prze
          > kazu. I każdy publicysta stara się dobrać środki tak, by jego komunikat był czy
          > telny i jednoznaczny dla wszystkich. Okładka "wSieci" jest niczym innym,
          > jak czytelnym przekazem, który ja odebrałam tak, jak napisałam w początku wątk
          > u. A to, co odczytałam jest w moich oczach na tyle podłe i bulwersujące, że spr
          > owokowało mnie do napisania do redakcji prośby o wyjaśnienie.

          Jesli przekaz jest jednoznaczny , to po co prosba o wyjaśnienie :)
          Moim zdaniem odczytałaś to co chciałas odczytać . Pewnie redakcji zresztą o to też chodziło , aby każdy widział co chce widzieć bez ponoszenia przez redakcję żadnej odpowiedzialności za te "wizje".

          >
          > Bardzo mnie zaciekawiłeś. Wątek jest otwarty.

          Zanim podam moja interpretację chcę jeszcze raz wyraźnie powiedzieć- nie wierzę w żaden zamach i nie wierzę w zmowę tusko-rosyjską w sprawie prób zamordowania L. Kaczyńskiego.

          Natomiast wierzę w pewną wspólnotę interesów .
          Ta wspólnota to kopanie dołków pod Prezydentem Polski (w wypadku Rosji), Lechem Kaczyńskim przypadkowym i niesłusznie wybranym prezydentem( w wypadku Tuska).
          Ta wspólnota najlepiej uwidoczniła się poprzez zorganizowanie "wizyty premierów Polski i Rosji" w Katyniu tuz przed wizytą Prezydenta i VIP-ów z Polski.
          Na zdjęciu z okładki ja osobiście widzę dwóch zadowolonych panów , którzy zdają się mowic "no wreszcie go nie ma". No i usmiechają się myśląc o przyszłości.
          Putin cieszy się , że Polska będzie miec klopoty. Będą wzajemne kłótnie, rozróby, słabość rządu bez mocnej opozycji, będzie mozliwość grania wielomilionowym elektoratem antyPO-wskim, różne gierki z wrakiem itp. Im gorzej w Polsce tym lepiej dla Rosji. A Putin jest mężem stanu , politykiem dbającym o Rosje. Dla Rosji ta katastrofa to "dar" osłabiający Polskę.
          Tusk cieszy się przede wszystkim z wizji nieograniczonej władzy dla siebie(na prezydenta da się jakiegoś swojego "misia"). Utrata przez opozycję kilkunastu czolowych polityków to szansa na "wzięcie wszystkiego" przez PO czyli przez niego. Kwestia przyszłego podziały narodu polskiego, kwestia odczuć i działań wielomilionowego eletoratu PiS specjalnie go nie intewresuje. W końcu wmówi się poprzez odpowiednia propagandę ,żę zmarły prezydent to nie był przezydent, że to on jest winien katastrofy, że teraz będzie okres powszechnęj szczęśliwości- a kto będzie uważął inaczej tego okrzyknie się oszołomem a lemingi we wszystko uwierzą. W końcu w czym jak w czym , ale w kreowaniu wszelakiego wizerunku Tusk i PO sa mistrzami .
          Jednym słowem obydwaj panowie z okładki mają powody do zadowolenia- co wiadac na zdjęciu.
          Dla mnie ten przekaz redakcji to : zastanówcie się ludzie z czego ci dwaj panowie się cieszą.


          • obraza.uczuc.religijnych Re: Każdy ma swoja interpretację 29.10.13, 09:51
            remik.bz napisał:


            > Natomiast wierzę w pewną wspólnotę interesów .
            > Ta wspólnota to kopanie dołków pod Prezydentem Polski (w wypadku Rosji), Lechem
            > Kaczyńskim przypadkowym i niesłusznie wybranym prezydentem( w wypadku Tuska).
            > Ta wspólnota najlepiej uwidoczniła się poprzez zorganizowanie "wizyty premierów
            > Polski i Rosji" w Katyniu tuz przed wizytą Prezydenta i VIP-ów z Polski.

            To prezydent zorganizował sobie wizytę w Katyniu tuż po wizycie premieró tylko dlatego, że uważał iż tylko on ma monopol na prowski patriotyzm, który w istocie był sprzeczny z polską racją stanu. Prezydentowi nie podobała się polska racja stanu, w myśl której premier Federacji rosyjskiej, straszliwy Putin, przyjeżdża do Katynia by oddać hołd zamordowanym tam przez stalinowców polskim oficerom. Postanowił przykryć ten szalenie ważny i doniosły dla Polski swoją niepotrzebną nikomu wizytą tuż po spotkaniu 7 kwietnia. Trzeba przyznać, sądząc po efektach, że zamiar swój osiągnął w sposób więcej niż widowiskowy.

            > Na zdjęciu z okładki ja osobiście widzę dwóch zadowolonych panów , którzy zdają
            > się mowic "no wreszcie go nie ma". No i usmiechają się myśląc o przyszłości.

            Właśnie tak chciały ciotki Karnowskie żebyś pomyślał, widać że nie myślisz samodzielnie tylko tak jak chcą propagandziści byś myślał.

            > Putin cieszy się , że Polska będzie miec klopoty. Będą wzajemne kłótnie, rozró
            > by, słabość rządu bez mocnej opozycji, będzie mozliwość grania wielomilionowym
            > elektoratem antyPO-wskim, różne gierki z wrakiem itp.

            A to wszystko dzięki rosyjskiej partii w Moskwie, czyli dzięki PiSowi.

            Im gorzej w Polsce tym le
            > piej dla Rosji. A Putin jest mężem stanu , politykiem dbającym o Rosje. Dla Ros
            > ji ta katastrofa to "dar" osłabiający Polskę.

            To dar którym osłabi Polskę poprzez agenturalne działania rosyjskiej partii w Polsce - dzięki PiSowi.

            > Tusk cieszy się przede wszystkim z wizji nieograniczonej władzy dla siebie(na p
            > rezydenta da się jakiegoś swojego "misia").

            Co byłoby zrealizowane bez katastrofy w Smoleńsku, bo L. Kaczyński, mimo prowskich szopek w Katyniu, udawaniu polskiego patrioty, nie miał szans na reelekcję. Więc dla Tuska katastrofa nie byłą do niczego potrzebna.

            Utrata przez opozycję kilkunastu cz
            > olowych polityków to szansa na "wzięcie wszystkiego" przez PO czyli przez niego
            > . Kwestia przyszłego podziały narodu polskiego, kwestia odczuć i działań wielom
            > ilionowego eletoratu PiS specjalnie go nie intewresuje.

            Utrata kilku polityków przez koalicję też na pewno była mu na rękę.

            W końcu wmówi się poprz
            > ez odpowiednia propagandę ,żę zmarły prezydent to nie był przezydent, że to on
            > jest winien katastrofy, że teraz będzie okres powszechnęj szczęśliwości- a kto
            > będzie uważął inaczej tego okrzyknie się oszołomem a lemingi we wszystko uwierz
            > ą. W końcu w czym jak w czym , ale w kreowaniu wszelakiego wizerunku Tusk i PO
            > sa mistrzami .

            Niestety, nie przebiją w tym PiSu, który w 2005 roku okłamał Polaków w kampaniach wyborczych, a to że L. Kaczyński jest głową kochającej się rodziny, a to, że będą puste lodówki... Taki sam kłamliwy pr próbowano stworzyć sugerując że L. Kaczyński jest patriotą i że obchodzą go ofiary w Katyniu.



            > Jednym słowem obydwaj panowie z okładki mają powody do zadowolenia- co wiadac n
            > a zdjęciu.
            > Dla mnie ten przekaz redakcji to : zastanówcie się ludzie z czego ci dwaj panow
            > ie się cieszą.

            Czyli nie potrafisz samodzielnie myśleć, idź lepiej poszukać promocji w IKEI.
            • remez2 Re: Każdy ma swoja interpretację 29.10.13, 10:08
              > > Dla mnie ten przekaz redakcji to : zastanówcie się ludzie z czego ci dwaj
              > panowie się cieszą.
              > Czyli nie potrafisz samodzielnie myśleć, idź lepiej poszukać promocji w IKEI.
              "Idziesz na ryby?
              Nie mam czasu bo idę na ryby.
              A szkoda bo poszlibyśmy na ryby."
          • gat45 Re: Każdy ma swoja interpretację 29.10.13, 10:03
            A ja mam inny problem niż Dama czy Remik. Można by powiedzieć, że nie mam problemu, gdyby to moje widzenie sprawy było większością.

            Otóż ja widzę dwóch uśmiechających się zdawkowo panów. Trochę niezręcznie, jak to bywa w sytuacji, która obu przerasta.

            I tyle. Dama już pisała o pogrzebowych uśmiechach. Ja widzę na zdjęciu tylko takie czysto uprzejmościowe uśmiechy. Żadnej radości.
            • ploniekocica Re: Każdy ma swoja interpretację 29.10.13, 13:18
              gat45 napisała:

              > A ja mam inny problem niż Dama czy Remik. Można by powiedzieć, że nie mam probl
              > emu, gdyby to moje widzenie sprawy było większością.
              >
              > Otóż ja widzę dwóch uśmiechających się zdawkowo panów. Trochę niezręcznie, jak
              > to bywa w sytuacji, która obu przerasta.
              >
              > I tyle. Dama już pisała o pogrzebowych uśmiechach. Ja widzę na zdjęciu tylko ta
              > kie czysto uprzejmościowe uśmiechy. Żadnej radości.

              Dla mnie to Tuskowi jest po prostu zimno - ma cienki płaszcz, zero rękawiczek i czapki, a po zmroku podczas długich godzin na dworze jest przemarznięty. Zaciska pięści i trzęsie ramionami z zimna, to normalny sposób pokazywania, że komuś jest zimno. Na twarzy ma grymas, a nie żadem uśmiech triumfu. Putin się uśmiecha na widok trzęsącego się z zimna Tuska, bo dla niego to żaden mróz. I tyle.
              • gat45 Jednym słowem - Rorschach 29.10.13, 13:25
                :) - tylko czy wolno tu wstawić uśmieszek ?
          • man_sapiens Re: Każdy ma swoja interpretację 29.10.13, 17:41
            Dlaczegoż to Putinowi miało zależeć na śmierci Kaczyńskiego? Z powodu jego teatralnej (kabaretowej?) i przeciwskutecznej retoryki antyrosyjskiej? Kaczyński ośmieszał nią tylko polska politykę. A za rządów PiS Gazprom zawarł wspaniałą - dla Rosji - umowę podpisaną przez Jasińskiego.
            • kolter-xl Re: Każdy ma swoja interpretację 29.10.13, 19:46
              man_sapiens napisał:

              > Dlaczegoż to Putinowi miało zależeć na śmierci Kaczyńskiego? Z powodu jego teat
              > ralnej (kabaretowej?) i przeciwskutecznej retoryki antyrosyjskiej? Kaczyński oś
              > mieszał nią tylko polska politykę. A za rządów PiS Gazprom zawarł wspaniałą - d
              > la Rosji - umowę podpisaną przez Jasińskiego.

              Przecież to nic innego a poczucie winny Jara ze brata nieudacznika w ramach kampanii wyborczej do samolotu wsadził !! Jaro ma tak silne poczucie winy ze szuka za wszelką cenę winnych smierci brata ,a im wyżej stoi zabójca tym lepiej dla kultu nieudacznika a i dla sumienia Jara.
    • douglasmclloyd Trzeba im było wysłać Śpiewnik Oszołoma nt 28.10.13, 19:08
    • a74-7 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:22
      wyslalas ?
      A copy tego dokumentu(" zapytania") gdzie mozna znalezc ?
      • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:26
        Aaaaaaaaaaaaaa
        To już chyba trzeba zapytać redakcję, gdzie publikuje pocztę nadchodzącą
        • a74-7 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:38
          a damulce wstyd wlasne" zapytanie" zalinkowac na ulubionym forumku ? Dziwie sie :-)
          • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:41
            Przecież podała pełną treść ? Naprawdę nie rozumiem, o co Ci chodzi ?
            Bo dlaczego piszesz "damulka", to rozumiem. Przekaż, proszę, wyrazy ubolewania swoim rodzicom. Pewnie robili, co mogli, żeby cię dobrze wychować.
    • wojciech.2345 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:33
      Donald cieszył się, że spotkał sympatycznego człowieka.
      Nawet użył do tego mowy ciała.
      • douglasmclloyd Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 19:38
        wojciech.2345 napisał:

        > Donald cieszył się, że spotkał sympatycznego człowieka.
        > Nawet użył do tego mowy ciała.

        Dziwię się, iż redakcja wSieci, czy jak jej tam, nie wpadła jeszcze na pomysł urbana i nie znalazła sobowtóra Tuska, któremu mogłaby robić zdjęcia w skarpetkach. To byłaby dopiero okładka.
        • bew-is Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 21:53
          Po co sobowtóry ,skoro real jest jeszcze lepszy niż jakiekolwiek naśladowanie rzeczywistości. Oryginał przebija wszystko!!!

          douglasmclloyd napisał:
          > Dziwię się, iż redakcja wSieci, czy jak jej tam, nie wpadła jeszcze na pomysł u
          > rbana i nie znalazła sobowtóra Tuska, któremu mogłaby robić zdjęcia w skarpetka
          > ch. To byłaby dopiero okładka.
          >
      • zbysio45 Ja nie wysłałem zapytania w sprawie zdjecia w siec 28.10.13, 19:50
        bo mnie nie intersuja zdjecia na okładce ale zawartosc merytoryczna publikacji i prawdziwe wiadomosci z kraju w ktorym zyje.Rowniez nie czytam szmatławych tygodnikow takich jak News week,wprost i wredne zdjecia tam zawarte.
        W wolnym kraju prasa i tygodniki niezalezne mają jednakowe prawa bo podobno zyjemy w demokratycznym kraju ?Natomiast demokracja tym sie charekteryzuje ze media nie podlegaja partii oraz rzadowi ktory obecnie sprawuje władze.Tylko bardzo wielu obywateli Polski dziwi fakt ze niezalezne media w radiu,telewizji oraz w prasie sa tak nieliczne oraz przesladowane.
        • damakier1 Re: Ja nie wysłałem zapytania w sprawie zdjecia w 28.10.13, 20:18
          zbysio45 napisał:

          > bo mnie nie intersuja zdjecia na okładce...

          A to się bracia Karnowscy zmartwią! Tyle starania, a Zbysia nie interesuje...
      • snajper55 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 21:55
        wojciech.2345 napisał:

        > Donald cieszył się, że spotkał sympatycznego człowieka.
        > Nawet użył do tego mowy ciała.

        Ty widzisz na tym zdjęciu radość??? No popatrz czego to można się na tym zdjęciu doszukać...

        W ramach ćwiczeń: zaciśnij z całej siły pięści i spojrzyj w lustro. Zobaczysz podobną minę jak na tym zdjęciu.

        S.
        • bew-is Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 21:57
          A ten uśmiech na licu, to nie oznaka radości ,Twoim zdaniem?

          snajper55 napisał:
          > wojciech.2345 napisał:
          >
          > > Donald cieszył się, że spotkał sympatycznego człowieka.
          > > Nawet użył do tego mowy ciała.
          >
          > Ty widzisz na tym zdjęciu radość??? No popatrz czego to można się na tym zdjęci
          > u doszukać...
          >
          > W ramach ćwiczeń: zaciśnij z całej siły pięści i spojrzyj w lustro. Zobaczysz p
          > odobną minę jak na tym zdjęciu.
          >
          > S.
          • snajper55 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 22:26
            bew-is napisał(a):

            > A ten uśmiech na licu, to nie oznaka radości ,Twoim zdaniem?

            Według mnie ten grymas powstały przy zaciskaniu pięści to nie uśmiech. Dla mnie to grymas pokazujący wysiłek.

            S.
          • trevik Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 00:33
            "ten uśmiech na licu" to raczej oznaka złej woli połączonej z bezbrzeżną głupotą,

            T.
          • kolter-xl Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 13:30
            bew-is napisał(a):

            > A ten uśmiech na licu, to nie oznaka radości ,Twoim zdaniem?

            Mnie zdarzyło się uśmiechnąć na pogrzebie bliskiej osoby, np kiedy klecha zaczął pieprzyć od rzeczy.
          • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 13:37
            bew-is napisał(a):

            > A ten uśmiech na licu, to nie oznaka radości ,Twoim zdaniem?
            >

            A ten uśmiech rozjaśnia buzię pani Fotygi w jakich okolicznościach, pamiętasz ?

            i.iplsc.com/-/000259WANKVQ24DK-C116.jpg

            • snajper55 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 14:49
              gat45 napisała:

              > bew-is napisał(a):
              >
              > > A ten uśmiech na licu, to nie oznaka radości ,Twoim zdaniem?
              > >
              >
              > A ten uśmiech rozjaśnia buzię pani Fotygi w jakich okolicznościach, pamiętasz ?
              >
              > i.iplsc.com/-/000259WANKVQ24DK-C116.jpg

              Albo ta radość to przy jakiej okazji się objawiła?

              i1164.photobucket.com/albums/q563/alamakota1/PogrzebJKJ2301201369_zpsfb3b3a3e.jpg

              Zaprawdę radujcie się, albowiem odeszli do domu Pana.
              No to się radują.

              S.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 14:57
                Jojo zasmucony. Nie widziałem go nigdy tak smutnego jak na tym zdjęciu.
                • ave.duce Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 15:11
                  Zaraz Ci się rozjaśni, dlaczego taki zasmucony Jojo jest:

                  ... Brudzyński był w Smoleńsku. To co zobaczył i przeżył, musiało
                  odcisnąć się na jego psychice.
                  Brudzyński jest człowiekiem, tylko i AŻ.
                  ...
    • tw_wielgus Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 28.10.13, 19:51
      W kontekście, w jakim zestawiło fotę bractwo Karnowskich interpretacja jaką przedstawiłaś sama się nasuwa. Wojna na okładki tygodników trwa już od jakiegoś czasu, niemniej należy przyznać, że "wSieci" tą okładką przesunął poziom insynuacji nieco wyżej niż standard "Wprost" czy "NWeeka".
      Niemniej pytanie uzupełniające: czy redakcja potrafi dowieść, iż zdjęcie rzeczywiście zostało wykonane 10-kwietnia po katastrofie polskiego samolotu?
      Pyt no. II: kontekst sytuacyjny uwiecznionych na fotografii postaci.
      • szall Ciekawe pytanie stawiają przyzwoici ludzie: 28.10.13, 19:55
        mam do Was pytanie. Kogo byście dopisali jeszcze do tej listy, listy dziennikarzy: "sprzedających się za parę srebrników", "kłamiących w żywe oczy" ?.1.Monika Olejnik, 2.Piotr Kraśko, 3.Jacek Żakowski, 4.Tomasz Lis, 5.Kamil Durczok, 6. Jarosław Kuźniar, 7.Piotr Marciniak, 8.Anita Werner, 9.Justyna Pochanke, 10.Grzegorz Miecugow, 11.Tomasz Wołek,12.Agnieszka Kublik, 13.Adam Michnik, 14.Wojciech Czuchnowski . Jeżeli chcesz kogoś dopisać, to skopiuj, dopisz i wstaw jako nowy komentarz.

        Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-newsweek-kulisy-zwyciestwa-protasiewicza,nId,1049799#commentsZoneList?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
        • tw_wielgus Re: Ciekawe pytanie stawiają przyzwoici ludzie: 28.10.13, 19:58
          Czemu do mnie zwróciłaś się z prośbą o poprawienie listy klientów, których nie obsługujesz?
          • ave.duce Re: Ciekawe pytanie stawiają przyzwoici ludzie: 28.10.13, 20:18
            tw_wielgus napisał:

            > Czemu do mnie zwróciłaś się z prośbą o poprawienie listy klientów, których nie
            > obsługujesz?

            Może Kikusi "ruskie" wyszli - na sabat do sióstr Karnowskich, a nie może widzieć, czy jesteś w krawacie?
        • damakier1 Re: Ciekawe pytanie stawiają przyzwoici ludzie: 28.10.13, 20:16
          Nie rozumiem dlaczego swoją listę proskrypcyjną chcesz tworzyć akurat w moim wątku?
        • niegracz Po co Tusk pojechal do Smoleńska ? 28.10.13, 21:38
          Ze zdjęcia się łatwo wytlumaczyć
          - Szok pourazowy.

          Ale z działań 10IV 2010 w Smolensku nie sposób.

          - Sens wyjazdu jako prywatnej osoby był_ oddac hołd tym co zgineli.

          -Tylko że Tusk pojechał tam jako premier Rządu Polski.

          - Jego obowiazkiem było od poczatku - jeszcze przed wyjazdem- zadbać o wyjaśnienie tej tragedii.
          Wystarczylo zatelefonować do Putina i
          przekazac że ze wzgledu na to, że zgineli tam Najwyżsi przedsrtawiciele panstwa
          - Jego( Tuska) obowiązkiem jest zapewnić warunki do rzetelnego zbadania katastrofy

          a wiec
          1. uzgodnic ,że do przyjazdu poslskich prokuratorów niczego nie ruszac na miejscu ( procz wykonania naprawdę niezbędnych czynnosci) jak dogaszenie pożaru
          - 2. uzgodnic dostep polskich przedstawicieli do każdego elementu postepowania


          A ten sie w gołe nie odezwał
          - pogapił z Putinem w laptop
          - Putin mu zrobił niedżwiedzia

          i pojechal z powrotem

          • wariant_b Re: Po co Tusk pojechal do Smoleńska ? 28.10.13, 22:04
            niegracz napisał:
            > i pojechal z powrotem

            To i tak dużo.
            Fakt, że Putin był w Smoleńsku i chciał się widzieć z Tuskiem - a wcale nie musiał.
            Do składania kondolencji ma ambasadora.

            Nie zapominaj, że Smoleńsk jest w Rosji, a Kaczyński nie był tam mile widzianym
            gościem. Wpuszczono go tylko dlatego, że jego obecności świat nie zauważy,
            a wrzask, że nie pozwolono mu się wepchać świat może usłyszeć.

            Za mojej pamięci żaden przywódca cywilizowanego kraju nie pozwolił sobie
            na taką bezczelność, że nie powiem głupotę (pomijam wizytowanie wojsk okupacyjnych).
            Wpychać się na teren obcego państwa i urządzać wiece wyborcze - w pale się nie mieści.
            Od razu byliśmy na przegranej pozycji - Rosjanie mogli się trzymać przepisów i nic więcej.
            A przepisy są takie, że to ich teren, ich władza, ich komisja i ich śledztwo.
            • niegracz Re: Po co Tusk pojechal do Smoleńska ? 28.10.13, 22:51
              wariant_b napisał:


              >
              > Nie zapominaj, że Smoleńsk jest w Rosji, a Kaczyński nie był tam mile widzianym
              .
              nie zapominaj że tam nie leciał sam Kaczynski \
              ( a jak juz to pamietaj że to był Prezydent a nie jakis Kaczyński)
              >
              > gościem. Wpuszczono go tylko dlatego, że jego obecności świat nie zauważy,
              > a wrzask, że nie pozwolono mu się wepchać świat może usłyszeć.
              >
              > Od razu byliśmy na przegranej pozycji - Rosjanie mogli się trzymać przepisów i
              > nic więcej.
              > A przepisy są takie, że to ich teren, ich władza, ich komisja i ich śledztwo.
              .
              no i pzynajmniej wszystko byłoby jasne
              - po co wysłali ta glupia Kopacz
              dla oddania hołdu Tuskiego?
              az sie rozpływała na temat wspołpracy po katastrofie miedzy Rosja a Polska w tej sprawie- jak w rodzinie :))

              a Tusk nawet nie spróbował
              nawet nie spytał - a może by tak a tak
              • wariant_b Re: Po co Tusk pojechal do Smoleńska ? 28.10.13, 23:28
                niegracz napisał:
                > nie zapominaj że tam nie leciał sam Kaczynski

                No właśnie - 95 przypłaciło to życiem - część z przekonań, część z poczucia lojalności,
                część z obowiązku. I nie widzę powodów, by ból po stracie najbliższych miał się czymś
                różnic w zależności od tego, czy lecieli z przekonania, czy dlatego, że musieli lub na nich
                właśnie wypadło.

                > ( a jak juz to pamietaj że to był Prezydent a nie jakis Kaczyński)

                I na tym polega skandal. Jakiś pan Kaczyński może robić wszystko, czego mu
                przepisy nie zabraniają, a Prezydent powinien trzymać jakąś klasę, bo jest
                przecież demokratycznie wybraną głową państwa. Jakiś Kaczyński może sobie
                pozwolić na ekscesy i najwyżej poniesie konsekwencje prawne, Prezydent
                na skandal nie powinien sobie pozwalać.

                > - po co wysłali ta glupia Kopacz

                Żeby zwłoki możliwie szybko można było pochować. Nikt nie darł się wtedy,
                że Rosjanie nie są dość szczegółowi i nie badają śladów po przebytych chorobach
                wieku dziecięcego czy operacjach. Nikt nie domagał się, by jego bliskich ponownie
                identyfikować i sprawdzać na kompletność przed pochówkiem. Nikt nie wyobrażał
                sobie, że można przełożyć pogrzeb Prezydenta o kilka miesięcy, bo czegoś brakuje
                lub do czegoś są wątpliwości i biegli muszą je ostatecznie wyjaśnić. Wszyscy krzyczeli,
                że za wolno i że jeszcze nie wszystkie zwłoki są w kraju.

                > a Tusk nawet nie spróbował
                > nawet nie spytał - a może by tak a tak

                Primo - a skąd ta informacja? Secundo - co na tym by ugrał? Czy zmieniłoby to
                w czymkolwiek fakt, że Smoleńsk leży w Rosji a tam obowiązuje prawo rosyjskie?

                Według mnie Tusk zachował się głupio bo dał się zaszantażować tanim patriotyzmem
                i zamiast na współpracę próbował iść na udry z Rosjanami. W efekcie nic nie zyskaliśmy
                no może poza jedną "inną osobą" i paroma podobnymi detalami w Raporcie MAK.
                Nie dostarczyliśmy na czas własnych analiz, własnych odczytów skrzynki głosowej,
                własnych współrzędnych geograficznych brzozy i dowodów na to, że była złamana.
                W świat poszedł Raport MAK. a nasz jest do wewnętrznego użytku lub ciągle go nie ma,
                i nigdy nie będzie jak w przypadku Raportu Macierewicza. Chcieliśmy ugrać parę miesięcy
                lub lat aż wszyscy zapomną o katastrofie, rozmydlić kwestie odpowiedzialności
                i przenieść ją na możliwie najniższy szczebel lub zwalić na politycznego przeciwnika
                - no i w zasadzie nie udało się. Kolejne podejścia niemniej trwają.
                • remik.bz Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 11:33
                  wariant_b napisał:

                  > > ( a jak juz to pamietaj że to był Prezydent a nie jakis Kaczyński)
                  >
                  > I na tym polega skandal. Jakiś pan Kaczyński może robić wszystko, czego mu
                  > przepisy nie zabraniają, a Prezydent powinien trzymać jakąś klasę, bo jest
                  > przecież demokratycznie wybraną głową państwa. Jakiś Kaczyński może sobie
                  > pozwolić na ekscesy i najwyżej poniesie konsekwencje prawne, Prezydent
                  > na skandal nie powinien sobie pozwalać.

                  OK załózmy ,że masz rację.
                  Czy nie uważasz więc , że jakiś Pan Kaczyński może sam sobie organizować wizytę, dobierać lot, pilotów, lotnisko, lotnisko zapasowe, karty podejścia do ladowania itp itp , ale Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej bez względu na okoliczności powinien miec to "podane na tacy" przez profesjonalne , wyspecjalizowane słuzby?
                  Doskonale wiemy , ze bezpośrednia przyczyna katastrofy był błąd pilotów. Kto odpowiada za to ,że piloci nie byli odpowiednio wyszkoleni, ze tylko jeden ( i to nie śp Protasiuk) miał aktualne "papiery"? Obywatel Kaczyński za to odpowiada, Prezydent Polski za to odpowiada czy może ktos inny?
                  Mam nadzieje , że nie akceptujesz sytuacji gdy ta sama osoba raz jest obywatelem Polski a raz prezydentem - w zależności od czyjegoś "widzimisie" i w zależności od tego widzimisię stosuje sie różny sposób działania.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 11:41
                    remik.bz napisał:


                    > OK załózmy ,że masz rację.
                    > Czy nie uważasz więc , że jakiś Pan Kaczyński może sam sobie organizować wizyt
                    > ę, dobierać lot, pilotów, lotnisko, lotnisko zapasowe, karty podejścia do ladow
                    > ania itp itp , ale Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej bez względu na okolicznoś
                    > ci powinien miec to "podane na tacy" przez profesjonalne , wyspecjalizowane słu
                    > zby?

                    A ty uważasz że to ktoś inny powinien narzucać prezydentowi gdzie ma polecieć i wylądować?

                    > Doskonale wiemy , ze bezpośrednia przyczyna katastrofy był błąd pilotów. Kto od
                    > powiada za to ,że piloci nie byli odpowiednio wyszkoleni, ze tylko jeden ( i to
                    > nie śp Protasiuk) miał aktualne "papiery"? Obywatel Kaczyński za to odpowiada,
                    > Prezydent Polski za to odpowiada czy może ktos inny?

                    Odpowiada za to szef lotnictwa wojskowego. Niestety nie udało się go pozbawić stanowiska ponieważ prezydent Kaczyński to uniemożliwił, więc jest tu także jego wina.

                    > Mam nadzieje , że nie akceptujesz sytuacji gdy ta sama osoba raz jest obywatele
                    > m Polski a raz prezydentem - w zależności od czyjegoś "widzimisie" i w zależnoś
                    > ci od tego widzimisię stosuje sie różny sposób działania.

                    Miejmy nadzieję że już iwęcej nie zdrayz się takie bezczelne widzimisię ze strony żadnego prezydenta RP jak to miało miejsce 10 kwietnia 2010 r. gdy wbrew polskiej racji stanu prezydent Kaczyński postanowił spostponować ogromny sukces Polski jakim było złożenie hołdu pomordowanym w Katyniu Polakom ze strony rosyjskiego premiera, legendarnego straszliwego Putina.
                  • wariant_b Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 12:28
                    remik.bz napisał:
                    > Czy nie uważasz więc , że jakiś Pan Kaczyński może sam sobie organizować wizytę,
                    > dobierać lot, pilotów, lotnisko, lotnisko zapasowe, karty podejścia do ladowania itp itp

                    Pan Kaczyński może tyle na ile go stać i na ile pozwalają mu na to przepisy.
                    Oczywiście, że może sobie kupić samolot z pilotem, grunt pod prywatne lotnisko itd.
                    Ale pilota musi mieć z aktualnymi papierami, a karty podejścia jak wszyscy.
                    A jeśli tylko wykupi bilet - poleci na ogólnych zasadach i nie ma żadnej gwarancji
                    że jakaś Lufthansa nie wysadzi go przymusowo z samolotu, jeśli będzie zachowywał
                    się w stosunku do personelu jak pan i władca, a nie jak zwykły pasażer.
                    No i nikt mu nie otworzy zamkniętego lotniska wojskowego, nie ściągnie kontrolerów...
                    Bo przy Panu Kowalskim wszyscy będą znali swoje miejsce i odpowiadali za siebie
                    nie przed Panem Kowalskim, choćby miał takie dłuuuugie łapy.

                    > ... ale Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej bez względu na okoliczności powinien
                    > miec to "podane na tacy" przez profesjonalne , wyspecjalizowane słuzby?

                    Nie - po to służby są wyspecjalizowane, żeby wiedziały co i jak robić i potrafiły
                    odmówić prezydentowi, nawet jeśli będzie się nazywał nie Kaczyński, a Obama.

                    Gdyby prezydentowi Izraela przyszła ochota urządzić wiec wyborczy w Jedwabnem
                    i zaprotestować przeciwko polskiemu antysemityzmowi nasz MSZ nawet nie będzie
                    miał problemu, co z tym fantem zrobić - ichni MSZ do tego nie dopuści. Po to są.
                    Ale prezydent Izraela nie przyleciał i nie przyleci urządzać nam tu swoich spektakli.
                    Owszem - nasz prezydent może go zaprosić na wspólne obchody - ale w trakcie
                    kampanii wyborczej w Izraelu raczej tego nie zrobi.

                    > Mam nadzieje , że nie akceptujesz sytuacji gdy ta sama osoba raz jest obywatelem
                    > Polski a raz prezydentem - w zależności od czyjegoś "widzimisie" i w zależności
                    > od tego widzimisię stosuje sie różny sposób działania.

                    Owszem akceptuję - może jako osoba prywatna (acz pod dyskretną obserwacją BOR)
                    odwiedzić lub zaprosić rodzinę czy znajomych, może wypoczywać, może wybrać się
                    do kina, teatru czy na mecz sportowy, nie ryzykując, że stosowne służby otoczą obiekt
                    kordonem i będą legitymować i prześwietlać wszystkich wchodzących, a znajomym
                    zrewidują i przewrócą do góry nogami mieszkanie w poszukiwaniu bomby.

                    > Doskonale wiemy , ze bezpośrednia przyczyna katastrofy był błąd pilotów.

                    W mojej ocenie katastrofa była wymuszona. Właśnie przez brak profesjonalizmu
                    i należytej asertywności służb, które dla świętego spokoju, bo przecież nic
                    nie powinno się stać skoro dotąd nic się nie stało i dla uniknięcia sporów
                    i ewentualnych sankcji ustępowały VIP-om godząc się na bezprawne działania.
                    Próbki mieliśmy już wcześniej - może zapomniałeś o tym, albo nie widzisz związku?

                    Wyobraźmy sobie, że samolot jednak w Smoleńsku wylądował bezpiecznie.
                    Czy ktoś odpowiadałby za lądowanie bez zgody kontroli lotu, za brak aktualnych
                    papierów pilotów lub fałszowanie uprawnień, za pobyt osób trzecich w kabinie?
                    Nie - nikt.

                    Wyobraźmy sobie, że samolot próbował lądować, wypadł z pasa i uległ awarii.
                    Czy poza kilkoma miesiącami aresztu i paroma latami ciągania pilotów po sądach
                    komukolwiek postawiono by jakieś zarzuty? Może prezydentowi za nie wskazanie
                    lotniska zapasowego, czy gen. Błasikowi za naciski - a skądże.

                    Wyobraźmy sobie, że samolot jednak zawrócił do Warszawy (bo szczerze mówiąc
                    lądowanie w Mińsku było bez sensu, Witebsk nie zdążyłby uruchomić lotniska,
                    a Moskwa proponowana przez Rosjan też była nie do przyjęcia). Jesteś mi w stanie
                    powiedzieć, co by się działo, gdyby prezydentowi Kaczyńskiemu uniemożliwiono
                    udział w uroczystościach katyńskich pod pozorem jakiegoś przelotnego zamglenia?
                    Czy ktokolwiek uwierzyłby w bajkę o możliwej katastrofie? Prezydent by uwierzył?
                    Jego brat wraz ze swoim PiS-em? Media niezależne? Ty uwierzyłbyś?
                    • remik.bz Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 12:57
                      wariant_b napisał:

                      >>
                      > >>
                      > .
                      >
                      > > W mojej ocenie katastrofa była wymuszona. Właśnie przez brak profesjonalizmu
                      > i należytej asertywności służb, które dla świętego spokoju, bo przecież nic
                      > nie powinno się stać skoro dotąd nic się nie stało i dla uniknięcia sporów
                      > i ewentualnych sankcji ustępowały VIP-om godząc się na bezprawne działania.
                      > Próbki mieliśmy już wcześniej - może zapomniałeś o tym, albo nie widzisz związk
                      > u?
                      >
                      Waraiant - sprowadzasz cołą sprawę do stwierdzenia "VIP był nieodpowiedzialny a słuzby dziadowkie i dlatego doszło do katastrofy"
                      Ja natomiast uważam , że nawet przy bardzo nieodpowiedzialnym VIP-e słuzby powinny działać profesjonalnie. I za te służby, za ich brak profesjonalizmu ktoś -konkretnie rząd odpowiada. I przyczyną katastrofy jest właśnie ten brak profesjonalizmu, bylejakość, tumiwisizm, dziadostwo organizacyjne.
                      Nawet jeśli VIP się upierał to słuzby nie powinny mu ulegać tylko robic swoje.
                      Natomiast rozumowanie "gdyby nie poleciał , to nie byłoby katastrofy" jest trochę, no takie.....

                      • obraza.uczuc.religijnych Kompletnie nie zrozumiałeś co wariant napisał 29.10.13, 13:09
                        Wariant przecież napisał, że służby niestety nie przeciwstawiły się temu PRowskiemu prezydentowi, że stwierdzono że będzie to tak jak bywa zawsze, wszystko rozejdzie się po kościach, bo przecież ten małostkowy prezydent będzie się mścił i rzucał kalumnie na wszystkich dokoła zamiast podziękować za opiekę i przemówienie mu do rozsądku.
                        Tu rząd, procedury nic nie pomogą, jak się ma do czynienia z człowiekiem nieodpowiedzialnym, awanturnikiem dla którego nieważna jest polska racja stanu, to żadne procedury nie pomogą. pozostaje załamać ręce i liczyć, że znó jakoś to będzie.
                        Tym razem jakoś nie było.
                      • kolter-xl Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 13:38
                        remik.bz napisał:



                        > >
                        > Waraiant - sprowadzasz cołą sprawę do stwierdzenia "VIP był nieodpowiedzialny a
                        > słuzby dziadowkie i dlatego doszło do katastrofy"
                        > Ja natomiast uważam , że nawet przy bardzo nieodpowiedzialnym VIP-e słuzby powi
                        > nny działać profesjonalnie. I za te służby, za ich brak profesjonalizmu ktoś -k
                        > onkretnie rząd odpowiada. I przyczyną katastrofy jest właśnie ten brak profesjo
                        > nalizmu, bylejakość, tumiwisizm, dziadostwo organizacyjne.
                        > Nawet jeśli VIP się upierał to słuzby nie powinny mu ulegać tylko robic swoje.
                        > Natomiast rozumowanie "gdyby nie poleciał , to nie byłoby katastrofy" jest troc
                        > hę, no takie.....

                        Facio gdyby wasz prezydent szanował siwe włosy co nie których pasażerów samolotu, to nie spóźnił by się na zaplanowany odlot .Nie spóźniając sie nie trafili by na mgłę i tyle w temacie
                        • remik.bz Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 15:00
                          kolter-xl napisał:

                          > Facio gdyby wasz prezydent szanował siwe włosy co nie których pasażerów samolot
                          > u, to nie spóźnił by się na zaplanowany odlot .Nie spóźniając sie nie trafili b
                          > y na mgłę i tyle w temacie

                          Facio , gdyby nasz wspólny premier (Wasz i nasz niestety) powaznie podchodził do swych obowiązków , szanował obywateli bez względu na kolor włosów, to nie byłoby dziadostwa w Kancelarii Premiera, w MON, w MSWiA w MSZ. Urzędnicy wykonywalliby solidnie swe obowiązki, piloci mieliby wszystkie papiery. Do lotu w ogóle by nie doszło. Gdyby jednak doszło do lotu, to piloci (profesjonaliści, najlepsi z najlepszych w kraju)z powodu mgły nad Smoleńskiem polecieli by na lotnisko zapasowe przygotowane grubo wcześniej "organizacyjnie i dyplomatycznie" przez Kancelarię Premiera.
                          A tak to doszło do tragedii a winni są wszyscy tylko nie rząd , podwładni premiera, ministrowie i sam premier, którzy po prostu nie wykonali swej roboty.
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 15:11
                            Za przygotowanie papierów pilotów odpowiada dowódca lotnictwa wojskowego. Jak widać piloci pod zwierzchnością owego dowódcy nie byli profesjonalistami bo nie odlecieli z powodu mgły na zapasowe lotnisko tylko pchali się na lotnisko docelowe.
                            Napisz nam na czym polega przygotowanie organizacyjne i dyplomatyczne lotniska zapasowego. jestem strasznie ciekawy tego co tu wykombinujesz.
                            Swojej roboty to nie wykonali piloci, którzy nie dowieźli bezpiecznie pasażerów do Smoleńska. Może gdyby mieli innego przełożonego, no ale wywalenie Błasika zablokował L. Kaczyński. Z powodu tej m.in. słabości z rządu wypadł Klich.
                          • bew-is Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 17:39
                            Masz rację remik!!!!!!

                            remik.bz napisał:
                            > Facio , gdyby nasz wspólny premier (Wasz i nasz niestety) powaznie podchodził d
                            > o swych obowiązków , szanował obywateli bez względu na kolor włosów, to nie był
                            > oby dziadostwa w Kancelarii Premiera, w MON, w MSWiA w MSZ. Urzędnicy wykonywal
                            > liby solidnie swe obowiązki, piloci mieliby wszystkie papiery. Do lotu w ogóle
                            > by nie doszło. Gdyby jednak doszło do lotu, to piloci (profesjonaliści, najleps
                            > i z najlepszych w kraju)z powodu mgły nad Smoleńskiem polecieli by na lotnisko
                            > zapasowe przygotowane grubo wcześniej "organizacyjnie i dyplomatycznie" przez K
                            > ancelarię Premiera.
                            > A tak to doszło do tragedii a winni są wszyscy tylko nie rząd , podwładni premi
                            > era, ministrowie i sam premier, którzy po prostu nie wykonali swej roboty.
                          • kolter-xl Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 19:22
                            remik.bz napisał:


                            > Facio , gdyby nasz wspólny premier (Wasz i nasz niestety) powaznie podchodził d
                            > o swych obowiązków , szanował obywateli bez względu na kolor włosów, to nie był
                            > oby dziadostwa w Kancelarii Premiera, w MON, w MSWiA w MSZ. Urzędnicy wykonywal
                            > liby solidnie swe obowiązki, piloci mieliby wszystkie papiery. Do lotu w ogóle
                            > by nie doszło. Gdyby jednak doszło do lotu, to piloci (profesjonaliści, najleps
                            > i z najlepszych w kraju)z powodu mgły nad Smoleńskiem polecieli by na lotnisko
                            > zapasowe przygotowane grubo wcześniej "organizacyjnie i dyplomatycznie" przez K
                            > ancelarię Premiera.
                            > A tak to doszło do tragedii a winni są wszyscy tylko nie rząd , podwładni premi
                            > era, ministrowie i sam premier, którzy po prostu nie wykonali swej roboty.

                            Dupciu Jareczka nie masz pojęcia co tam się działo ,a na 100% wasz Lecha nie miał ochoty pitać taksówką z Mińska do Katynia !! Od tego akurat lotu była kancelaria waszego prezydenta , on to sobie olał starych ludzi na pokładzie i przyjechał na lotniska ze sporym opóźnieniem !! Więc obciążanie kogokolwiek poza panem spóźnialskim to kwakanie bo nie było czasu na odlot nad zapasowe lotnisko w Mińsku lub Moskwie !!
                            • remik.bz Proszę nie kasować tego postu ! 29.10.13, 21:20
                              kolter-xl napisał:

                              >> Dupciu Jareczka nie masz pojęcia co tam się działo ,a na 100% wasz Lecha nie mi
                              > ał ochoty pitać taksówką z Mińska do Katynia !! Od tego akurat lotu była
                              > kancelaria waszego prezydenta , on to sobie olał starych ludzi na pokładzie i
                              > przyjechał na lotniska ze sporym opóźnieniem !! Więc obciążanie kogokolwiek p
                              > oza panem spóźnialskim to kwakanie bo nie było czasu na odlot nad zapasowe lotn
                              > isko w Mińsku lub Moskwie !!

                              Bardzo proszę , aby ten post nie był skasowany. On wspaniale obrazuje poziom inteligencji ,poziom kultury osobistej przeciwników PiS.
                              • kolter-xl Re: Proszę nie kasować tego postu ! 29.10.13, 21:39
                                remik.bz napisał:

                                > kolter-xl napisał:
                                >
                                > >> Dupciu Jareczka nie masz pojęcia co tam się działo ,a na 100% wasz L
                                > echa nie mi
                                > > ał ochoty pitać taksówką z Mińska do Katynia !! Od tego akurat lot
                                > u była
                                > > kancelaria waszego prezydenta , on to sobie olał starych ludzi na pokła
                                > dzie i
                                > > przyjechał na lotniska ze sporym opóźnieniem !! Więc obciążanie kogokolw
                                > iek p
                                > > oza panem spóźnialskim to kwakanie bo nie było czasu na odlot nad zapasow
                                > e lotn
                                > > isko w Mińsku lub Moskwie !!
                                >
                                > Bardzo proszę , aby ten post nie był skasowany. On wspaniale obrazuje poziom in
                                > teligencji ,poziom kultury osobistej przeciwników PiS.

                                Ten post pokazuje wasz prymitywny serwilizm
                          • wariant_b Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 29.10.13, 22:05
                            remik.bz napisał:
                            > Facio , gdyby nasz wspólny premier (Wasz i nasz niestety) powaznie podchodził
                            > do swych obowiązków...

                            Przykro mi, ale akurat PO nie miało wystarczającej większości i chyba wystarczającej
                            motywacji do wszczęcia procedury odwołania prezydenta. Niestety, nie jesteśmy
                            jeszcze w pełni dojrzałą demokracją, żeby on sam podał się do dymisji po skandalach,
                            jakie zafundował nam w Gruzji.

                            Konstytucja nie przewidziała niestety przypadku takiego prezydenta.
                            Zakładała, że ludzie dorośli do stanowisk, jakie uzyskali z wyboru społecznego.
                            • remik.bz Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 03:54
                              wariant_b napisał:

                              > remik.bz napisał:
                              > > Facio , gdyby nasz wspólny premier (Wasz i nasz niestety) powaznie podcho
                              > dził
                              > > do swych obowiązków...
                              >
                              > Przykro mi, ale akurat PO nie miało wystarczającej większości i chyba wystarcza
                              > jącej
                              > motywacji do wszczęcia procedury odwołania prezydenta.

                              Toż nie o prezydencie pisałem tylko o premierze.
                              W kazdym normalnym kraju , gdyby urzędnik premiera nie potrafił wyznaczyć zapasowego lotniska dla rządowego samolotu (bo to z definicji był rządowy) to poszedł by "kozy pasać" a na jego miejsce przyjęto by do pracy mlodego, zdolnego, wykształconego.....
                              U nas premier swych niekompetentnych i ślamazarnych urzedników broni jak Częstochowy przed Szwedami.
                              Wybacz , ale np wyznaczanie lotniska zapasowego na chybił-trafił w innym kraju (Białoruś) i jeszcze w sobotę nieczynnego to albo wyjątkwa nieudolność , albo działanie celowe. Prokuratura załozyła nieudolność i umorzyła sledztwo. A Pan premier ......cisza.
                              • gat45 Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 05:10
                                remik.bz napisał:
                                >
                                > Toż nie o prezydencie pisałem tylko o premierze.
                                > W kazdym normalnym kraju , gdyby urzędnik premiera nie potrafił wyznaczyć zapas
                                > owego lotniska dla rządowego samolotu (bo to z definicji był rządowy) to poszed
                                > ł by "kozy pasać" a na jego miejsce przyjęto by do pracy mlodego, zdolnego, wyk
                                > ształconego.....
                                > U nas premier swych niekompetentnych i ślamazarnych urzedników broni jak Często
                                > chowy przed Szwedami.[...]

                                Czyli bardzo, bardzo słabiutko broni :)
                                Ty widocznie PanaSienkiewiczowe bajędy miałeś na myśli, bo w rzeczywistości ta obrona była praktycznie nieistniejąca.

                                • bew-is Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 08:30
                                  Faktem jest, że taka obrona (jaka by ona nie była) nie świadczy dobrze o panie premierze, jego urzędnikach i kompetencji tego rządu a właściwie "nierządu".

                                  gat45 napisała:

                                  > Czyli bardzo, bardzo słabiutko broni :)
                                  > Ty widocznie PanaSienkiewiczowe bajędy miałeś na myśli, bo w rzeczywistości ta
                                  > obrona była praktycznie nieistniejąca.
                                  >
                                  • bew-is Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 08:31
                                    Oczywiście o panu premierze

                                    bew-is napisał(a):

                                    > Faktem jest, że taka obrona (jaka by ona nie była) nie świadczy dobrze o panie
                                    > premierze, jego urzędnikach i kompetencji tego rządu a właściwie "nierządu".
                                    >
                                    > gat45 napisała:
                                    >
                                    > > Czyli bardzo, bardzo słabiutko broni :)
                                    > > Ty widocznie PanaSienkiewiczowe bajędy miałeś na myśli, bo w rzeczywistoś
                                    > ci ta
                                    > > obrona była praktycznie nieistniejąca.
                                    > >
                                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 08:46
                                      Ale przynajmniej wywalił Klicha, który nie dał rady pozbyć się psującego lotnictwo wojskowe Błasika, który odpowiadał jako dowódca tegoż lotnictwa za dwie wielkie katastrofy.
                              • ave.duce Lotniska zapasowe 30.10.13, 06:48
                                ... Mińsk, Witebsk ..., a dysponentem lotu była Kancelaria Prezydenta z Władysławem Stasiakiem (zginął w katastrofie) na czele (ówczesnym zastępcą Stasiaka był Jacek Sasin).

                                Nie wprowadzaj chaosu, Remiku.
                                • bew-is Re: Lotniska zapasowe 30.10.13, 08:34
                                  Widzę , że na wiadomościach wybiórczej polegasz , jak na Zawiszy!!!!!! To raczej Ty nie wprowadzaj dezinformacji!!!!!!

                                  ave.duce napisała:

                                  > ... Mińsk,
                                  > Witebsk
                                  ...
                                  , a dysponentem lotu była Kancelaria Prezydenta z Władysła
                                  > wem Stasiakiem (zginął w katastrofie) na czele (ówczesnym zastępcą Stasiaka był
                                  > Jacek Sasin).
                                  >
                                  > Nie wprowadzaj chaosu, Remiku.
                                  • ave.duce Przestań wrzeszczeć, proszę - 30.10.13, 08:49
                                    wrzask nie nadaje sensu Twoim postom.

                                    I od tej pory pisz na Berdyczów - bo ... nie chce mi się ... na te posty odpowiadać.
                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Lotniska zapasowe 30.10.13, 08:49
                                    A ma polegać na jakichś deziformacyjnych źródłach takich jak Gapol abo ciotki Karnowskie?
                                  • kolter-xl Re: Lotniska zapasowe 30.10.13, 11:43
                                    bew-is napisał(a):

                                    > Widzę , że na wiadomościach wybiórczej polegasz , jak na Zawiszy!!!!!! To raczej Ty nie wprowadzaj dezinformacji!!!!!!

                                    Fakt, o Moskwie zapomniała
                                • remik.bz Nie wprowadzaj dezinformacji 30.10.13, 09:30
                                  ave.duce napisała:

                                  > ... Mińsk,
                                  > Witebsk
                                  ...
                                  , a dysponentem lotu była Kancelaria Prezydenta z Władysła
                                  > wem Stasiakiem (zginął w katastrofie) na czele (ówczesnym zastępcą Stasiaka był
                                  > Jacek Sasin).
                                  >
                                  > Nie wprowadzaj chaosu, Remiku.

                                  A Ty nie wprowadzaj dezinformacji, bo tylko bronisz złych urzedników i popierasz niekompetencję na wysokim szczeblu.
                                  Wyznaczenie lotniska zapasowego to był obowiązek Kancelarii Premiera a nie kogoś z Kancelarii Prezydenta. Ponieważ lotnisko wyznaczo wyjątkowo dziadosko (w innym kraju, nieczynne w sobotę) to prokuratura prowadziła w tej sprawie śledztwo. (Mogło to mieć znamiona przestepstwa). Prokurarura śledztwo umorzyła , ale bardzo wyraźnie powiedziała- to było wyjątko niekompetentne , chaotyczne działanie . To samo powiedziała o działalności MSZ i polskiej ambasady w Moskwie.
                                  Nie wprowadzaj dezinformacji. Nie wmawiaj lemingom ( bo wiesz ,ze wszystko łykną), że sprawy które badała prokuratura , to sprawy Prezydenta ( a nie Premiera), bo to by oznaczało ,że prokuratura jest "gupia" ,że tego nie odwliła od razu.
                                  Podaję na wszeliki wypadek stanowisko prokuratury
                                  "......Urzędnicy KPRM: Monika Boniecka, zastępca dyrektora Biura Dyrektora Generalnego, i Miłosław Kuśmirek, doradca szefa kancelarii, działali opieszale, notorycznie nie dopełniali przewidzianych procedurami terminów, łamali procedury......"

                                  • obraza.uczuc.religijnych No to pocytujmy sobie remik 30.10.13, 09:56
                                    uzasadnienie prokuratury, gdy za pierwszym razem umorzyłą śledztwo:
                                    www.warszawapraga.po.gov.pl/aktualnoci-szczegoly/items/komunikat-w-sprawie-v-ds-3211.424.html
                                    Należy w tym miejscu jeszcze raz podać, iż funkcjonariusze KPRM wykonywali czynności przede wszystkim, w ramach przygotowania wizyty zagranicznej Premiera Donalda Tuska. Ich działania, w związku z wizytą Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, sprowadzały się do zapewnienia głowie Państwa, podobnie zresztą, jak w przypadku wizyty Premiera, transportu wojskowym samolotem specjalnym. Koniecznym jest przy tym zaznaczyć, iż za bezpieczeństwo operacji lotniczych, jakimi były loty z Warszawy do Smoleńska i z powrotem w dniach 7 i 10 kwietnia 2010 r. odpowiadał przewoźnik, którym w tym wypadku był, m. innymi 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego. To zagadnienie pozostaje jednak poza przedmiotem niniejszego postępowania.

                                    Czyli masz tu jasno na białym, że kancelaria premiera dawała tylko samolot, bo wcześniej prokuratura pisze:

                                    Oceniając zachowanie urzędników z Gabinetu Szefa Kancelarii Prezydenta, z Biura Spraw Zagranicznych, Biura Prasowego oraz z Zespołu Obsługi Organizacyjnej Prezydenta, jak również sekretarzy stanu, nadzorujących te komórki organizacyjne, stwierdzić należy, iż działali oni w ramach swoich kompetencji i wykonali nałożone na nich obowiązki, w prawidłowy sposób organizując wizytę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego w dniu 10 kwietnia 2010 roku w Katyniu.

                                    czyli wizytę organizowali pracownicy kancelarii prezydenta.

                                    Dotyczy to przede wszystkim osób odpowiedzialnych za zapewnienie wojskowego specjalnego transportu lotniczego, tj. Zastępcy Dyrektora Biura Dyrektora Generalnego Moniki Bonieckiej i Radcy Szefa KPRM w Biurze Dyrektora Generalnego Miłosława Kuśmirka. Tym niemniej treść Instrukcji HEAD, nie nakładała na „Koordynatora” obowiązku ustalania statusu lotniska, które wskazywane było, jako lotnisko startu lub lądowania. Dlatego też, osoby cywilne, realizujące tę Instrukcję nie były zobowiązane do czynienia w tym zakresie ustaleń. Dodatkowo należy wskazać, iż zgodnie z polskim ustawodawstwem, tj. ustawą Prawo lotnicze za bezpieczeństwo startów i lądowań, z ramienia lotniska, odpowiada zarządzający tym lotniskiem, lub inna osoba, której zarządzający przekazał zarządzanie lotniskiem, wpisana do rejestru lotnisk.

                                    Czyli pracownicy kancelarii premiera nie mają obowiązku znać jaki status ma lotnisko, tego już nie cytujesz, dziwne.

                                    Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, iż wybór miejsca lądowania w Smoleńsku przez urzędników z Kancelarii Prezydenta nie miał żadnego wpływu na katastrofę, jaka miała miejsce w dniu 10 kwietnia 2010 roku. Podkreślenia wymaga przy tym fakt, iż urzędnicy instytucji objętych niniejszym postępowaniem nie byli właściwi, albowiem nie mieli uprawnień i przygotowania, aby ocenić pod względem technicznym miejsce lądowania, przewidziane przy wizytach z 7 i 10 kwietnia 2010 roku i ewentualnie zmienić w tym zakresie program wizyty.

                                    Jasno napisane że za wybór lotniska docelowego odpowiadała kancelaria prezydenta i że cywilni urzędnicy nie mogli mieć wiedzy o stanie technicznym lądowisk.

                                    I na koniec:

                                    Stwierdzone nieprawidłowości nie miały bezpośredniego związku z przygotowaniem do wizyt z 7 i 10 kwietnia 2010 roku, natomiast dotyczyły szeregu czynności podejmowanych, w okresie poprzedzającym katastrofę.
                              • wariant_b Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 07:54
                                remik.bz napisał:
                                > Toż nie o prezydencie pisałem tylko o premierze.

                                No i niesłusznie.

                                To nie premier czy minister spraw zagranicznych nalegali na udział prezydenta
                                w uroczystościach, nawet nie organizator, czyli Federacja Rodzin Katyńskich.
                                Oni też nie mieli dość asertywności, by powiedzieć Kaczyńskiemu, że nigdzie
                                nie poleci, bo nie ma zaproszenia ze strony prezydenta Rosji. Może, zgodnie
                                z wcześniejszymi planami, uczestniczyć w uroczystościach w Warszawie 13 kwietnia.

                                W tej chwili mamy sytuację czystszą, bo samoloty są wynajmowane od firmy cywilnej.
                                Kto zamawia samolot, ten jest organizatorem.
                            • sjs2011 Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 06:26
                              Niestety, nie jesteśmy
                              jeszcze w pełni dojrzałą demokracją, żeby on sam podał się do dymisji po skandalach,
                              jakie zafundował nam w Gruzji.
                              Konstytucja nie przewidziała niestety przypadku takiego prezydenta.
                              Zakładała, że ludzie dorośli do stanowisk, jakie uzyskali z wyboru społecznego.
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 08:09
                                Nam, Polakom.
                                • sjs2011 Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 08:36
                                  a ktoś upoważnił waszmość do wypowiadania sie w imieniu Polaków?
                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Obywatel Kaczyński czy Prezydent RP? 30.10.13, 08:42
                                    Ja, Polak.
      • niegracz a Sikorski sie popisał 28.10.13, 21:44
        " podżeganie do wojny z Rosją"

        zdaje sie że Sikorski nie panuje nad tym co mówi
        • humbak Re: a Sikorski sie popisał 28.10.13, 22:14
          Poniosło go... tylkojedno pytanie. PiSowcy, kibicującym im dziennikarze i forumowicze bardzo chętnie plują innym zarzutami o zdradę w twarz. Dziwisz się że ludzie tracą nerwy? Naprawdę Cię to zaskakuje?
      • bew-is Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 28.10.13, 21:56
        Do tego zdjęcia nie potrzeba żadnych komentarzy, ni interpretacji. Ono samo w sobie jest komentarzem.

        tw_wielgus napisał:
        > W kontekście, w jakim zestawiło fotę bractwo Karnowskich interpretacja jaką prz
        > edstawiłaś sama się nasuwa. Wojna na okładki tygodników trwa już od jakiegoś cz
        > asu, niemniej należy przyznać, że "wSieci" tą okładką przesunął poziom insynuac
        > ji nieco wyżej niż standard "Wprost" czy "NWeeka".
        > Niemniej pytanie uzupełniające: czy redakcja potrafi dowieść, iż zdjęcie rzeczy
        > wiście zostało wykonane 10-kwietnia po katastrofie polskiego samolotu?
        > Pyt no. II: kontekst sytuacyjny uwiecznionych na fotografii postaci.
        >
        >
        • humbak Re: Wysłałam zapytanie do redakcji "wSieci" 28.10.13, 22:15
          Jaja sobie robisz chyba.
    • x2468 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 20:07
      Obrzydliwa tchórzliwa swołocz nigdy nie odpowie, mogą co najwyżej rzucić g... zza węgła
    • giulia123 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 20:26
      Ależ o co te pretensje?
      Pytanie jest jedno, a mianowicie czy zdjęcie jest autentyczne. Jeśli tak, to jakim prawem obrażać się na tygodnik który je zamieścił?
      • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 20:30
        A kto się obraża ?
        • x2468 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 21:41
          Psa który szczeka na ciebie możesz ewentualnie kopnąć, lecz obrażać się na psa?
      • damakier1 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 21:24
        giulia123 napisała:

        > Ależ o co te pretensje?
        > Pytanie jest jedno, a mianowicie czy zdjęcie jest autentyczne.

        Jeśli wątpisz w autentyczność zdjęcia, to jest to pytanie. Ja autentyczności zdjęcia nie podważam. Mam kłopot ze zrozumieniem intencji publikacji i proszę redakcję o wyjaśnienie. Gdzie tu widzisz obrazę?
        • giulia123 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 21:45
          damakier1 napisała:

          > giulia123 napisała:
          >
          > > Ależ o co te pretensje?
          > > Pytanie jest jedno, a mianowicie czy zdjęcie jest autentyczne.
          >
          > Jeśli wątpisz w autentyczność zdjęcia, to jest to pytanie. Ja autentyczności zd
          > jęcia nie podważam. Mam kłopot ze zrozumieniem intencji publikacji i proszę red
          > akcję o wyjaśnienie. Gdzie tu widzisz obrazę?

          Jeśli zdjęcie jest autentyczne, to o co chodzi? Zamiast pokazać, to lepiej zmieść pod dywan?
          Niech zapytają Tuska jakie emocje on na tym zdjęciu pokazuje.
          Bo ja wiem co ja widzę, i nie będę udawała, że widzę co innego. tylko po to, żeby taki pan Sikorski się lepiej poczuł. Bo on także bardzo obruszony.



          • humbak Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 28.10.13, 21:59
            Bynajmniej. Pewne insynuacje są obraźliwe z definicji. Zresztą... albo udajesz że o tym nie wiesz, albo nie ma o czym gadać.
            • giulia123 król jest nagi 28.10.13, 22:06
              Jeśli zdjęcie jest autentyczne, to jakiej insynuacji mówisz??

              Może czas najwyższy krzyknąć jak to dziecko w baśni Andersena: Król jest nagi!!

              Po prostu.
              • humbak Re: król jest nagi 28.10.13, 22:08
                Słoneczko najukochańsze. Możesz sobie rżnąć głupa. Mnie to ani chłodzi, ani grzeje. Wiedz jednak, że nikogo nie przekonasz.
                • giulia123 Re: król jest nagi 28.10.13, 22:17
                  humbak napisał:

                  > Słoneczko najukochańsze. Możesz sobie rżnąć głupa. Mnie to ani chłodzi, ani grz
                  > eje. Wiedz jednak, że nikogo nie przekonasz.

                  To zdradź mi proszę co widzisz na owym zdjęciu? Albo może tak: co powinnam widzieć, żeby było politycznie poprawnie?
                  • humbak Re: król jest nagi 28.10.13, 22:22
                    Uśmiechniętego Tuska i Putina. No i co z tego? Fakt że jest wrzucone na okładkę i dodany podpis Nieznane zdjęcie jasno wskazuje gdzie podążyły myśli redaktorów pisma. To jest obraźliwe po prostu.
                    • bew-is Re: król jest nagi 28.10.13, 22:26
                      Prawda jest dla Ciebie obraźliwa. Fakty, to fakty, głupio obrażać się na rzeczywistość.

                      humbak napisał:
                      > Uśmiechniętego Tuska i Putina. No i co z tego? Fakt że jest wrzucone na okładkę
                      > i dodany podpis Nieznane zdjęcie jasno wskazuje gdzie podążyły myśli redaktoró
                      > w pisma. To jest obraźliwe po prostu.
                      • humbak Re: król jest nagi 28.10.13, 22:28
                        Powtarzając kilkakrotnie to samo, nie zmienisz rzeczywistości. Uwierz mi. Próbowałem wielokrotnie. Jak byłem chuderlawy, tak jestem.
                        • giulia123 Re: król jest nagi 28.10.13, 22:46
                          humbak napisał:

                          > Powtarzając kilkakrotnie to samo, nie zmienisz rzeczywistości. Uwierz mi. Próbo
                          > wałem wielokrotnie. Jak byłem chuderlawy, tak jestem.


                          To z czym ty masz problem? Z tym, że inni widzą co innego niż ty na tym zdjęciu?

                          Ja ci powiem czego NA PEWNO na tym zdjęciu NIE WIDZĘ.
                          Jeśli jest autentyczne i rzeczywiście zrobione tuż po pamiętnej dacie, to nie widzę nawet cienia zadumy czy refleksji, nie mówiąc o ludzkim w takiej sytuacji smutku. I to martwi mnie bardzo.
                          • humbak Re: król jest nagi 28.10.13, 23:07
                            Nie będę się potwarzał. Już dość mnie wciągnęliście w te niedorzeczne dywagacje.
                  • damakier1 Re: król jest nagi 28.10.13, 23:55
                    giulia123 napisała:

                    > To zdradź mi proszę co widzisz na owym zdjęciu? Albo może tak: co powinnam widz
                    > ieć, żeby było politycznie poprawnie?

                    Nie napiszę Ci, co powinnaś wudzieć, ale prosze Cie, żebyś zastanowiła sie nad tym, co napisałam w wątku Kamilka. Dla ułatwienia wklejam, żebys nie musiała szukać:

                    Re: Na każdym kroku należy obnażać poczynania Tu
                    damakier1 27.10.13, 11:40 Odpowiedz
                    camille_pissarro napisał:

                    Ta ujawniona fotografia dobitnie świadczy jak premier Donald Tusk był wstrząśnięty i pogrążony w żalu tuż po katastrofie smoleńskiej ( zdjęcie wykonane zostało w dniu 2010-04-10,

                    Ta fotografia dobitnie świadczy, że nie macie niczego, co rzeczywiście mpgłoby być poważnym zarzutem do zachowania Tuska w tamtym czasie. To zdjęcie, to jest wielkie NIC. No, rzeczywiście - jest Tusk lekko uśmiechnięty. Nie zaśmiewa się, nie rechocze, tylko lekko się uśmiecha. No to co? Byłam w swym życiu na wielu pogrzebach - zarówno osób bardzo mi bliskich, jak i dość "dalekich". Składałam i przyjmowałam kondolencje. I zdarzało mi się widzieć, że ktoś w trakcie pogrzebu wymienił z kimś drugim uśmiech. A i nie wykluczam, że gdy ktoś składając mi kondolencje usiłował mnie pocieszyć, podziękowałam mu za to uśmiechem. I gdyby mnie w takiej sytuacji sfotografowano, to miałoby to niby świadczyć, że cieszę ze śmierci nieboszczyka, nad którego grobem właśnie stoję obłudnie wystrojona w żałobną czerń?
                    W tej całej historii żałosne jest tylko to, że niektórzy usiłują jakoś "tłumaczyć się " z tego zdjęcia, jakby rzeczywiście mogło ono o czymkolwiek świadczyć. A przecież w ogóle nie zasługuje ono na najmniejsze zainteresowanie. To pusta wydmuszka.
                    --
                • bew-is Re: król jest nagi 28.10.13, 22:20
                  To zabawne!!!! O czym niby ma przekonywać giulia? Każdy widzi to, co na tym zdjęciu faktycznie jest. I koniec, kropka!!!!!

                  humbak napisał:

                  > Słoneczko najukochańsze. Możesz sobie rżnąć głupa. Mnie to ani chłodzi, ani grz
                  > eje. Wiedz jednak, że nikogo nie przekonasz.
                  • humbak Re: król jest nagi 28.10.13, 22:23
                    Nom. I dlatego trafiło na okładę tygodnika z widocznym dopisem. Weź się odwróć , bo chcę zobaczyć, czy Ci się włosy na karku jeżą, jak takie rzeczy piszesz.
          • don.kichote A co widzisz... 28.10.13, 22:21
            giulia123 napisała:

            > Bo ja wiem co ja widzę, i nie będę udawała, że widzę co innego.

            ?????
            • szall Re: A co widzisz... 28.10.13, 23:04
              widzę smutek, rozpacz, przerażenie... Czyż nie?
              To tylko maski próbujące ukryć prawdziwy stan deucha.
              • szall Re: A co widzisz... 28.10.13, 23:15
                chyba że się mylem....
    • titerlitury Odpowiem za redakację: 28.10.13, 23:41
      Bardzo dziękujemy za zainteresowanie. Dziwi nas, że nie rozumie Pani naszej intencji, przecież ta okładka świtnie wspiuje się w sposób kształtowania opinii przez naszą redakcję i środowisko, które z dumą reprezentujemy Czy nie pamięta Pani cytatów z Komorowskiego, które z taką lubością wyrywamy z konteksty (np. "polski pilot poleci nawet na drzwiach od stodoły", albo "prezydent gdzieś poleci i się zobaczy")? Bardzo lubimy takie insynuacje, a ponieważ brakuje nam rzeczowych argumentów, ponieważ nie mamy faktów, które potwierdzałby naszą wersję zdarzeń (oprócz parówek i zdjęć z paralotni), to przynajmniej tak możemy naszym wiernym czytelnikom zamącić w głowach, i liczyć na wdzięczność Prezesa i jego szczodrość (z kasy SKOK). Jak Pani zapewne wie konkurencję mamy sporą, więc musimy naprawdę sporo szperać i długo się głowić, zanim znajdziemy zdjęcie, które, z odpowiednim komentarzem, da do zrozumienia, że Tusk z Putinem dokonali zamachu, i jeszcze tego samego dnia świętowali powodzenie swojej akcji.
      Liczymy, że nasze przyszłe publikacje także przypadną Pani do gustu Zapraszamy do prenumeraty naszego tygodnika.
      Z poważaniem
      Redakcja
      • bew-is Re: Odpowiem za redakację: 28.10.13, 23:55
        Masz rację. Prawda może lemingom zamącić w głowach. One są już tak przyzwyczajone do zafałszowań i manipulacji PO, że prawda nie jest w stanie do nich dotrzeć a jeśli nie daj Boże dotrze, to szok, jaki spowoduje, rzeczywiście może im zamącić w głowach.

        titerlitury napisała:
        > Bardzo dziękujemy za zainteresowanie. Dziwi nas, że nie rozumie Pani naszej int
        > encji, przecież ta okładka świtnie wspiuje się w sposób kształtowania opinii pr
        > zez naszą redakcję i środowisko, które z dumą reprezentujemy Czy nie pamięta Pa
        > ni cytatów z Komorowskiego, które z taką lubością wyrywamy z konteksty (np. "po
        > lski pilot poleci nawet na drzwiach od stodoły", albo "prezydent gdzieś poleci
        > i się zobaczy")? Bardzo lubimy takie insynuacje, a ponieważ brakuje nam rzeczow
        > ych argumentów, ponieważ nie mamy faktów, które potwierdzałby naszą wersję zdar
        > zeń (oprócz parówek i zdjęć z paralotni), to przynajmniej tak możemy naszym wie
        > rnym czytelnikom zamącić w głowach,
        i liczyć na wdzięczność Prezesa i jego szcz
        > odrość (z kasy SKOK). Jak Pani zapewne wie konkurencję mamy sporą, więc musimy
        > naprawdę sporo szperać i długo się głowić, zanim znajdziemy zdjęcie, które, z o
        > dpowiednim komentarzem, da do zrozumienia, że Tusk z Putinem dokonali zamachu,
        > i jeszcze tego samego dnia świętowali powodzenie swojej akcji.
        > Liczymy, że nasze przyszłe publikacje także przypadną Pani do gustu Zapraszamy
        > do prenumeraty naszego tygodnika.
        > Z poważaniem
        > Redakcja
        • damakier1 Re: Odpowiem za redakację: 29.10.13, 00:01
          bew-is napisał(a):

          > Masz rację. Prawda może lemingom zamącić w głowach.

          Co za porażająco szczere przyznanie, że pelikany i ich gadzinówki kłamią!
        • szall Re: Odpowiem za redakację: 29.10.13, 00:02
          w końcu lemingi to tylko lemingi, trudno rozumu oczekiwać...
          • szall Re: Odpowiem za redakację: 29.10.13, 00:03
            a nie mówiłam, damcia nie POkaPOwała.....
        • kolter-xl Re: Odpowiem za redakację: 29.10.13, 13:33
          bew-is napisał(a):

          > Masz rację. Prawda może lemingom zamącić w głowach. One są już tak przyzwyczajo
          > ne do zafałszowań i manipulacji PO, że prawda nie jest w stanie do nich dotrzeć
          > a jeśli nie daj Boże dotrze, to szok, jaki spowoduje, rzeczywiście może im zamącić w głowach.

          Gdyby to nie napisał wyznawca Maciorki to może byłbyś wiarygodnym .


      • ave.duce Re: Odpowiem za redakację: 29.10.13, 07:18
        titerlitury napisała:

        > Bardzo dziękujemy za zainteresowanie. Dziwi nas, że nie rozumie Pani naszej int
        > encji, przecież ta okładka świtnie wspiuje się w sposób kształtowania opinii pr
        > zez naszą redakcję i środowisko, które z dumą reprezentujemy Czy nie pamięta Pa
        > ni cytatów z Komorowskiego, które z taką lubością wyrywamy z konteksty (np. "po
        > lski pilot poleci nawet na drzwiach od stodoły", albo "prezydent gdzieś poleci
        > i się zobaczy")? Bardzo lubimy takie insynuacje, a ponieważ brakuje nam rzeczow
        > ych argumentów, ponieważ nie mamy faktów, które potwierdzałby naszą wersję zdar
        > zeń (oprócz parówek i zdjęć z paralotni), to przynajmniej tak możemy naszym wie
        > rnym czytelnikom zamącić w głowach, i liczyć na wdzięczność Prezesa i jego szcz
        > odrość (z kasy SKOK). Jak Pani zapewne wie konkurencję mamy sporą, więc musimy
        > naprawdę sporo szperać i długo się głowić, zanim znajdziemy zdjęcie, które, z o
        > dpowiednim komentarzem, da do zrozumienia, że Tusk z Putinem dokonali zamachu,
        > i jeszcze tego samego dnia świętowali powodzenie swojej akcji.
        > Liczymy, że nasze przyszłe publikacje także przypadną Pani do gustu Zapraszamy
        > do prenumeraty naszego tygodnika.
        > Z poważaniem
        > Redakcja

        Czyżby umknęło Twojej uwadze ps. autorstwa jednej z sióstr K.?

        Proszę ... o wsparcie, najlepiej regularne. Można wpłacić 20, 50 i 100 złotych, lub większą kwotę ... na konto 69 1090 2851 0000 000 ...

        Z góry dziękuję, Jacek Karnowski
    • snajper55 Rocznicowe radości 29.10.13, 00:10
      2011
      cdn4.se.smcloud.net/t/photos/thumbnails/111984/jaroslaw_kaczynski_przed_palacem_prezydenckim_640x0_rozmiar-niestandardowy.jpg

      2012
      mm.salon24.pl.s3.amazonaws.com/af/90/af902af83bfab71a8518007511f769eb,2,0.jpg

      2012
      bi.gazeta.pl/im/2/11567/z11567832Q,Jaroslaw-Kaczynski-pod-Wawelem-w-druga-rocznice-po.jpg

      2013
      i.iplsc.com/w-3-rocznice-pogrzebu-pary-prezydenckiej-na-wawelu/00029A1FDU6AXUJ3-C317-F3.jpg
      Pogrzeb Jadwigi Kaczyńskiej
      i1164.photobucket.com/albums/q563/alamakota1/PogrzebJKJ2301201369_zpsfb3b3a3e.jpg
      S.
      • szall Re: Rocznicowe radości 29.10.13, 00:28
        a dzie putin???
        • snajper55 Re: Rocznicowe radości 29.10.13, 02:12
          szall napisała:

          > a dzie putin???

          Rydzyk ci nie wystarcza?

          S.
    • purchawkapuknieta Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 07:21
      Redakcja wSieci, w odróznieniu od redakcji Newsweeka itp., nie traktuje swoich czytelników jak imbecyli i nie podaje im wiadomosci w pakiecie z jedyna sluszna interpretacją :)
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 09:39
        Hahahah ale dowcip.
    • wyksztalciuch Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 07:56
      poszukaj w sieci zdjęcia Fotygi, w bramie cmentarza w czasie ekshumacji, chyba p.Walewskiej /tej zamienionej z Walentynowicz/. Fotyga w pewnym momencie śmieje się od ucha do ucha.
      Może karnowscy dadzą te fotkę za tydzień. Ciekawe z czego tak się uchachała?
      • ave.duce Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 08:01
        Może dadzą też fot. Kaczyńskiego J. w czasie kampanii wyborczej 2010?
    • mariner4 Oni teraz organizuję buczenie 29.10.13, 08:06
      i opijają radosne dla nich wydarzenie.....
      Nie mają czasu na odpowiedź.
      M.
      • yadaxad Re: Oni teraz organizuję buczenie 29.10.13, 09:58
        Przepraszam, ale jak ma wyglądać zdjęcie polskiego premiera przy spotkaniu z głową innego państwa? Ma mieć dyplomatyczny uśmiech i dyplomatyczną kurtuazję. Choćby nie wiem co.
    • ossey Re: A jaka jest twoja wykladnia 29.10.13, 09:50
      Wladimir ...w ktorej rece mam...no wlasnie...co Tusk ma ?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: A jaka jest twoja wykladnia 29.10.13, 09:54
        Pewnie zapalnik od bomby termobarycznej.
      • ave.duce Trotyl! 29.10.13, 09:56
        ossey napisał:

        > Wladimir ...w ktorej rece mam...no wlasnie...co Tusk ma ?
    • bufetowa_za_5zloty Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 12:30
      prokuraturę ?
      z co to ? zakaz jakiś prawny jest, ze nie można się cieszyc ze śmierci prezydenta ?
      • damakier1 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 29.10.13, 12:44
        co to ? zakaz jakiś prawny jest, ze nie można się cieszyc ze śmierci prezydenta ?

        Można, można, co świetnie widać na zdjęciach zamieszczonych wyżej przez Snajpera.
    • piq motłoch smoleński nie odpowiada na pytania,... 29.10.13, 13:33
      ...motłoch tylko wrzeszczy albo robi sobie igrce na grobach ofiar. W katastrofie tej zginęło zaledwie około może 25 osób związanych jakoś z PiSem (doliczam Błasika i pracowników kancelarii). Na mogiłach reszty sukinsyny ze Smoleńsk Industry wyprawiają harce dla kasy i elektoratu.
    • camille_pissarro Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 07:53
      Stara raszplo,szukasz wykladni? Przeciez Wielowiejska juz ci zaprezentowala oficjalna wykladnie twojego organu z Czerskiej,czyzbys byla tak tepa, ze jej nie zroumialas ?:)
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 08:10
        Kamilek, poszukaj u Wielowiejskiej jakiś trudnych, obcobrzmiących słówek, może się czegoś nauczysz.
      • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 08:10
        Quelle élégance !
        • ave.duce Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 08:32
          Nie warto sobie brudzić rąk tym sfrustrowanym i zakompleksionym poliglotą ;)
          • bew-is Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 08:38
            Co sugerujesz ave duce? Co tutaj ręce maja do czynienia? Czyżbyś jakiś samosąd na Kamilku chciała przeprowadzić?

            ave.duce napisała:
            > Nie warto sobie brudzić rąk tym sfrustrowanym i zakompleksionym poliglotą ;)
            • ave.duce Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 08:41
              Pudło!
            • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 08:46
              bew-is napisał(a):

              > Co sugerujesz ave duce? Co tutaj ręce maja do czynienia? Czyżbyś jakiś samosąd
              > na Kamilku chciała przeprowadzić?
              >
              Nie zrozumiałeś ? No to wyraźnie : jeżeli już, to Ave sugeruje raczej do ostracyzm wobec takich zachowań jak ostatni występ kamilkowy.

              Nie dziękuj, lubię być pomocna.
              • bew-is Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 11:31
                Do czego wobec tego w wyrażaniu tego ostracyzmu są potrzebne ręce?

                gat45 napisała:

                > bew-is napisał(a):
                >
                > > Co sugerujesz ave duce? Co tutaj ręce maja do czynienia? Czyżbyś jakiś sa
                > mosąd
                > > na Kamilku chciała przeprowadzić?
                > >
                > Nie zrozumiałeś ? No to wyraźnie : jeżeli już, to Ave sugeruje raczej do ostrac
                > yzm wobec takich zachowań jak ostatni występ kamilkowy.
                >
                > Nie dziękuj, lubię być pomocna.
                • gat45 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 11:55
                  bew-is napisał(a):

                  > Do czego wobec tego w wyrażaniu tego ostracyzmu są potrzebne ręce?
                  >

                  Już lecę- pędzę z pomocą : autorka użyła zwrotu "brudzić sobie ręce" w znaczeniu przenośnym czyli metaforycznym (w odróżnieniu od "przenośny" - dający się łatwo przemieszczać). Metafora zaś to jest to : pl.wikipedia.org/wiki/Metafora

                  Gdyby było jeszcze coś niejasnego, to proszę się nie krępować.
                • magdolot Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 11:57
                  bew-is napisał(a):

                  > Do czego wobec tego w wyrażaniu tego ostracyzmu są potrzebne ręce?

                  Do schowania za plecami, żeby się nie pobrudzić.
      • damakier1 Re: Wysłałam zapytanie do rredakcji "wSieci" 30.10.13, 10:28
        camille_pissarro napisał:

        > Stara raszplo,szukasz wykladni? Przeciez Wielowiejska juz ci zaprezentowala ofi
        > cjalna wykladnie twojego organu z Czerskiej,czyzbys byla tak tepa, ze jej nie z
        > roumialas ?:)

        Wykładnię Wielowiejskiej przestudiowałam i zrozumiałam. Ale interesuje mnie wykładnia samej redakcji "wSieci". Niestety, do tej pory nie dostałam odpowiedzi, ale cierpliwie czekam.

        PS. Z podziwem zauważam poprawne użycie trudnego słowa "raszpla". Najwyraźniej rozumiesz jego sens, co u Ciebie niezmiernie rzadkie. Gratuluję!
Pełna wersja