ognisty.podmuch
27.11.13, 21:53
Nagrałem to sobie, bo tego już nigdy nie powtórzą.
Tego nie było.
Oglądałem to już pięć razy.
I jeszcze mi mało.
Takie to piękne.
Jak dzieło sztuki.
Wszystkie kłamstwa motłochu obalone.
Olejnik była w kropce.
Co chwilę na dechach.
Ciekawe czy dzisiaj uśnie.
Chyba nie.