Gość: uciekająca wiedźma
IP: *.crowley.pl
11.08.04, 12:46
polityka.onet.pl/162,1180325,1,RA,artykul.html
JACEK ŻAKOWSKI "Jak zrobić dzieci"- fragmenty:
"Demografowie uważają, że „Polska staje na początku XXI w. przed realną
perspektywą zmniejszania się liczby mieszkańców i poważnymi naruszeniami
równowagi liczebnej między pokoleniami”(...)
Socjologowie i psycholodzy zastanawiają się, czy ludzie mogą być szczęśliwi
w społeczeństwie bez dzieci. Ojcowie bez synów? Babcie bez wnuków? Jak będą
wyglądały społeczeństwa złożone z jedynaków, imigrantów i samotnych
staruszków coraz dłużej utrzymywanych przy życiu przez cuda techniki?
Politycy się martwią, bo zeszliśmy poniżej prostej zastępowalności pokoleń i
w wolnej Polsce ubywa Polaków. Do „wymierania” narodu jeszcze nam daleko, ale
czym nas będzie mniej, tym mniejsza będzie siła przebicia Polski w Europie.
Z tych wszystkich rozmyślań i prognoz wynika na ogół, że zerwanie naturalnego
następstwa pokoleń jest może najwyższą ceną, jaką płacimy za transformację i
model cywilizacyjny Zachodu. Społeczeństwa bez dzieci nie spadły przecież z
nieba. Dobrze widać, że kłopot z brakiem dzieci ogniskuje fundamentalne
kłopoty, bóle, napięcia i braki nowoczesności i ponowoczesności."
------------------------------------------------------------
Dosyć tracenia czasu na czcze gadanie,Naród wymiera !!!
Trza brać sprawy w swoje ....członki,Mości Panowie .
Panie mam nadzieję, "otworzą się " na nasze postulaty .
W razie czego służę radą i pomocą :))))))))))))))))