rolotomasi
12.08.04, 13:40
'4.08.11
W biały dzień, tuż obok siedziby Komendy Miejskiej Policji w GDyni złodzieje
wyrwali z ręki telefon komórkowy mężczyźnie z nogą w gipsie. Tym mężczyzną
był.. młodszy inspektor MK, komendant gdyńskiej policji
Komendant jest na urlopie. Ma kłopoty z nogą. W poniedziałek po godzinie 10
wychodził ze Szpitala Miejskiego przy placu Kaszubskim. Kilkadziesiąt metrów
dalej, przy ul. Portowej znajduje się gdyńska Komenda Miejska. Według
informacji Gazetty komendantowi właśnie włożono nogę w gips. D-ca gdyńskich
funkcjonariuszy rozmawiał przez swój służbowy telefon komórkowy. W pewnym
momencie podbiegło do niego dwóch młodych mężczyzn, jeden z nich wyrwał
policjantowi telefon. Bandyci uciekli."
Teraz to bandyci sobie nagrabili - pożałują, że się urodzili.