Skradziono telefon komendanta gdyńskiej policji

12.08.04, 13:40
'4.08.11

W biały dzień, tuż obok siedziby Komendy Miejskiej Policji w GDyni złodzieje
wyrwali z ręki telefon komórkowy mężczyźnie z nogą w gipsie. Tym mężczyzną
był.. młodszy inspektor MK, komendant gdyńskiej policji
Komendant jest na urlopie. Ma kłopoty z nogą. W poniedziałek po godzinie 10
wychodził ze Szpitala Miejskiego przy placu Kaszubskim. Kilkadziesiąt metrów
dalej, przy ul. Portowej znajduje się gdyńska Komenda Miejska. Według
informacji Gazetty komendantowi właśnie włożono nogę w gips. D-ca gdyńskich
funkcjonariuszy rozmawiał przez swój służbowy telefon komórkowy. W pewnym
momencie podbiegło do niego dwóch młodych mężczyzn, jeden z nich wyrwał
policjantowi telefon. Bandyci uciekli."

Teraz to bandyci sobie nagrabili - pożałują, że się urodzili.
    • humbak Re: Skradziono telefon komendanta gdyńskiej polic 12.08.04, 13:42
      Ciekawe, czy w sprawie swojego Policja potrafi coś zdziałać. Jakby się nie
      skończyło będzie to o nich źle świadczyć.
      • rolotomasi Re: Skradziono telefon komendanta gdyńskiej polic 16.08.04, 21:41
        W związku z przedłużającą się nieobecnością na foKraj o.Osioła, vel Maryjana
        alias HomoSobieTykuś z Wielkiej Wsi GDyńskiej - środowisko diaspory forumowej
        zaczyna słusznie przypuszczać, że śledztwo skierowało się na o.habitantów >>
        Maryjan był tu podejrzewany o rózniste skrzywienia, ale żeby takie przyziemne
        i pospolite - co to, to nie.

        W razie co poręczenie można podpisać,
        - za komórkowca - mam na myśli, nie za skrzywienia.
        • rolotomasi Re: Skradziono 16.08.04, 21:43
          już-
    • Gość: kutasomasi. Re: Skradziono telefon komendanta gdyńskiej polic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:29
      Jak wyrwią telefon komendantowi policji to nazywa sie ich bandytami, jak to
      samo zrobia zwykłemu obywatelowi to nawet po złapaniu prokurator uznaje to za
      niska szkodliwość czynu. dobre?, Państwo prawa?.
    • Gość: wartburg Re: Skradziono telefon komendanta gdyńskiej polic IP: *.pool.mediaWays.net 16.08.04, 22:15
      Jak się dowiedzą, komu telefon wyrwali, to po dobremu oddadzą. I jeszcze na
      wiązankę z goździków się zrzucą, żeby komendant łaskawy szybciej do zdrowia
      wrócił.

      Siemiątkowskiemu parę lat temu też tak skradziony samochód honorowi złodzieje
      zwrócili.
      • rolotomasi Re: Skradziono telefon komendanta gdyńskiej polic 16.08.04, 22:21
        " Kiedyś , panie, to były czasy, złodzieje byli honorowi, nie to co teraz.
        I komu to przeszkadzało ? "
    • Gość: Happy end Spoko!! Pan komendant już dawno odzyskał komórkę!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 19:33
      Jak złodzieje zobaczyli czyje numery telefonów są zapisane w pamięci SIM
      skradzionego telefonu, to przynieśli go panu komendantowi w zębach i błagali,
      żeby nikomu nic nie mówił.

      Teraz komendant ma następnych zaufanych, szczerze i bezgranicznie oddanych
      współpracowników.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja