Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii

19.02.14, 22:40

Ministrowie finansów - były i obecny - przekonują, że mamy w Polsce jedne z najniższych podatków, a wysokie to są w Wielkiej Brytanii. Prawda jest jednak brutalna. Brytyjczyk oddaje państwu niemalże tyle samo pieniędzy co Polak, ale zarabia kilka razy więcej - pisze "Fakt".
Gazeta postanowiła sprawdzić, kto naprawdę płaci więcej - Polak czy Brytyjczyk. U nas pensja minimalna to 1680 zł brutto. Płacimy więc z tytułu PIT i składek ZUS 443 zł, czyli 26,4 proc. pensji. Tymczasem Brytyjczyk przy pensji minimalnej 5220 zł oddaje mniej niż Polak bo 440 zł, czyli 8,4 proc.
Podobnie jest w innych krajach Europy. W Hiszpanii państwo zabiera 18,1 proc. z pensji minimalnej na poziomie 3172 zł, na Słowacji - 19,8 proc. Nawet u Francuzów, którzy muszą oddawać 1374 zł przy płacy minimalnej 5977 zł, to mniej niż w Polsce - 23 proc.

Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii - czemu więc Tyskomatoły mowią nam co innego?
    • nazimno To proste. 20.02.14, 07:57
      Kazda propaganda opiera sie na zalozeniu, ze komunikat wysylany jest do tzw. tlumu,
      o ktorym manipulatorzy zakladaja z gory, iz jest on pozbawiony wlasciwosci
      samodzielnego myslenia oraz zrodla innych informacji.

      Manipulatorzy, z reguly starzy doswiadczeni propagandysci, po prostu nie potrafia dotrzymac kroku
      faktom i technologii, a wiec temu, ze ludzie kontaktuja sie ze swiatem, znajac obce jezyki i myslac
      samodzielnie.

      Ci, ktorzy obecnie pracuja w redakcjach mediow to takie relikty poprzedniego systemu
      i poprzedniej koncepcji uprawiania prymitywnej propagandy.

      I to wlasnie wylazi jak sloma z butow.
      • zoil44elwer Re: To proste. 20.02.14, 14:06
        CENY! Ceny wielu towarów i usług w RP3 są wyższe niż w bogatych państwach UE(już po przeliczeniu z € na PLN)
        Koszt utrzymania Kancelarii Prezydenta RP3 BM Komorowskiego jest o 50 mln PLN(10 mln funtów) większy niż utrzymanie JKM Elżbiety II,Królowej United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland!!
        • mn7 Re: To proste. 20.02.14, 17:19
          Porównanie po prostu idiotyczne - jak można porównywac koszt utrzymania jednej osoby (nawet ze sporymi wydatakmi o charakterze reprezentacyjnymi) z kosztem urtzymania sporego urzędu, mającego kilkanaście określonych w Konstytucji i ustawach zadań, które się same nie zrobią.
          • wiosnaludzikow Re: To proste. 20.02.14, 17:32
            mn7 napisała:

            > Porównanie po prostu idiotyczne - jak można porównywac koszt utrzymania jednej
            > osoby (nawet ze sporymi wydatakmi o charakterze reprezentacyjnymi) z kosztem ur
            > tzymania sporego urzędu, mającego kilkanaście określonych w Konstytucji i ustaw
            > ach zadań, które się same nie zrobią.
            A znasz konstytucyjne zadania królowej ?
            • mn7 Re: To proste. 20.02.14, 17:37
              Nie wątpię, że całą Konstytucję UK znasz na pamięć ;-0)
              • wiosnaludzikow Re: To proste. 20.02.14, 18:06
                mn7 napisała:

                > Nie wątpię, że całą Konstytucję UK znasz na pamięć ;-0)
                UK nie posiada konstytucji :)
                • nazimno Taki blad (ze UK ja ma) popelnil jeszcze ktos. 20.02.14, 18:13
                  Trzeba sobie samemu odnalezc.
              • spokojny.zenek Re: To proste. 20.02.14, 21:11
                mn7 napisała:

                > Nie wątpię, że całą Konstytucję UK znasz na pamięć ;-0)

                Czy można nie odczytać nawet tak czytelnej ironii?
                Ano można... Zob. poniżej.
          • wiosnaludzikow Re: To proste. 20.02.14, 17:35
            mn7 napisała:

            > Porównanie po prostu idiotyczne - jak można porównywac koszt utrzymania jednej
            > osoby (nawet ze sporymi wydatakmi o charakterze reprezentacyjnymi) z kosztem ur
            > tzymania sporego urzędu, mającego kilkanaście określonych w ....
            Zanim określasz coś jako idiotyczne to zastanów się bo może z siebie robisz idiotę.
            Z Wikipedii:
            Elżbieta II formalnie jest królową Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, głową Kościoła anglikańskiego, Wspólnoty Brytyjskiej oraz zwierzchnikiem sił zbrojnych Zjednoczonego Królestwa, jednakże jak przystało na monarchę konstytucyjnego, królowa pełni funkcje bezpartyjne, ograniczone do nadawania odznaczeń, możliwości rozwiązania parlamentu i nominacji premiera. Choć ostateczna, zwierzchnia władza wykonawcza (nad władzą wykonawczą pełnioną przez rząd) jest w dalszym ciągu królewskim przywilejem, to w praktyce dotyczy ona tylko praw uchwalonych przez Parlament, czy też związanych z konwencjami i precedensem. W związku z tym, iż Wielka Brytania nie posiada spisanej konstytucji, nic nie zabrania królowej odmowy złożenia podpisu pod prawem przegłosowanym przez Izbę Gmin, krytyki rządu, odwoływania dowódców wojskowych czy arcybiskupa Canterbury.
            • mn7 Re: To proste. 20.02.14, 17:38
              Przecudnie. Któreś z tych zadań jest finansowane przez królową z pieniędzy, za które jest "utrzymywana"?
              Buhahaha. Cytując jednego z forumowiczów,...
              • wiosnaludzikow Re: To proste. 20.02.14, 18:03
                Królowa ma większe kompetencje niż nasz prezydent.
              • nazimno Udzielam pochwaly za cytowanie. 20.02.14, 18:14
                (pochwala jest bez poglaskania)
              • spokojny.zenek Re: To proste. 20.02.14, 21:12
                W sam punkt. Tak trzeba.
          • adam111115 Re: To proste. 20.02.14, 21:47
            ) z kosztem ur
            > tzymania sporego urzędu, mającego kilkanaście określonych w Konstytucji i ustaw
            > ach zadań, które się same nie zrobią. 


            Trochę poplynales. Te zadania to powielanie pracy ministerstw, całkowite zmarnowanie pieniędzy, udawanie że jest się potrzebnym. W Polsce prezydent powinien stracić veto, być wybieranym przez parlament i zatrudniać góra 10 osób. Więcej do pilnowania żyrandola nie trzeba
            • spokojny.zenek Re: To proste. 20.02.14, 21:52
              adam111115 napisał:

              > Trochę poplynales. Te zadania to powielanie pracy ministerstw

              Oj nie wiem. Rozpatrywanie próśb o ułaskawienia powiela które ministerstwo?

              >. W Polsce prezydent powinien s
              > tracić veto, być wybieranym przez parlament i zatrudniać góra 10 osób.

              Bardzo to być może. Na razie ma jednak różne zadania, które - jak słusznie zauważono - nie wykonają sie same. I nie moze powiedzieć "p. nie robię...".

              • adam111115 Re: To proste. 20.02.14, 22:06
                Te kilka funkcji spokojnie można do ministerstw przenieść. Chyba nie ma sporu że w naszym systemie parlamentarno gabinetowym prezydent ma za dużo kompetencji . poza tym budżet na 350 milionów i paruset zatrudnionych. Paranoja
                • spokojny.zenek Re: To proste. 21.02.14, 07:53
                  adam111115 napisał:

                  > Te kilka funkcji spokojnie można do ministerstw przenieść.

                  Popieram. Żeby jeszczemocniej poprzeć - poproszę o konkret.
                • sverir Re: To proste. 21.02.14, 10:51
                  > Chyba nie ma sporu że w naszym systemie parlamentarno gabinetowym prezydent ma za
                  > dużo kompetencji

                  A konkretnie których nie powinien mieć?
          • spokojny.zenek Re: To proste. 20.02.14, 21:53
            Porównywać może i można ale wyciągać jakichkolwiek sensownych wniosków - nie sposób.
    • humbak Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 08:04
      To zależy, jak zdefiniować "nas".
    • sverir Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 08:28
      > Gazeta postanowiła sprawdzić, kto naprawdę płaci więcej - Polak czy Brytyjczyk.

      Dlatego pod uwagę wzięła tylko pensję minimalną? A jak to wygląda przy innych wielkościach: średniej, medianie i modalnej? Ile osób w Wielkiej Brytanii (i innych krajach) zarabia minimum, a ile w Polsce? Jakie są możliwości zwolnień podatkowych w porównywanych krajach - prawne i faktyczne? Jak wyglądają inne obciążenia podatkowe?

      Żeby nie było - nie twierdzę, że płacimy niskie podatki. Niemniej odnoszenie się tylko do minimalnej pensji zbyt wiele to nie udowadnia.
      • nazimno Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 08:35
        Napisz na ten temat prace (licencjacka albo cokowlwiek).

        Wziecie pod uwage placy minimalnej jest istotne, poniewaz jest to "lustro"
        polityki panstwa wobec obywateli znajdujacych sie w trudnej sytuacji materialnej.


        • humbak Re: Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 08:39
          Z jednej strony tak. Z drugiej istotne jest, jak duży poziom PKB przechodzi przez budżet.
          • nazimno To "niech napisza" ....habilitacje. 20.02.14, 08:46
            Krotko mowiac - fakty, jakie sa, kazdy rozumny widzi.
            • katrina_bush wg strony rzadu UK placi sie 20 proc od placy min 20.02.14, 22:23
              po pierwsze: wg strony rzadu UK ( www.gov.uk/income-tax-rates ) placi sie 20 proc od tzw. placy minimalnej.

              Basic rate 20% -> £0 to £34,370

              Do tego dochodzi istotny fakt, ze w UK nie istnieje gwarantowana placa minimalna.

              Do tego dochodzi oplata funduszu emerytalnego, czyli minimum 12 proc. od minimalnej pensji.

              Wychodzi na 32 procent podatku od pensji minimalnej.


              www.gov.uk/national-insurance/overview

              p. s.
              Mozna oczywiscie pluc "na Ryzego" ale klamac nie wypada, bo sie dostaje wtedy ciete baty.

          • sverir Re: Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 08:48
            Z trzeciej strony jeżeli ktoś mówi, że płacimy tutaj najwyższe podatki, to niech to wykaże na przykładzie wszystkich grup, a nie tylko jednej z nich. Pokazując, że jednej tylko grupie jest niezaprzeczalnie gorzej, na pewno udowadniamy, że tej jednej grupie jest niezaprzeczalnie gorzej. Ale to nie dowód, że odnosi się do wszystkich.
            • humbak Re: Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 08:53
              Pytanie brzmi, czy to dobrze, że mimo iż ogół podatków jest u nas niższy niż w na Wyspach, najmniej zarabiający płacą więcej. Ośmielę się ocenić że nie.
              • sverir Re: Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 09:00
                > Pytanie brzmi, czy to dobrze, że mimo iż ogół podatków jest u nas niższy niż w na Wyspach,
                > najmniej zarabiający płacą więcej. Ośmielę się ocenić że nie.

                Ośmielę się nawet z Tobą zgodzić.
                • nazimno ....cos dociera...? 20.02.14, 09:01
              • zoil44elwer Re: Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 15:13
                PITuska za 2012:
                Przychody razem;220 tys PLN.zizz
                Podatek + skł zdr =21 tys PLN(poniżej 10%?)
                Plus obrywy;fury,sukienki,garnitury,komóry,łykendowe taxi powietrzne,rodzinne wycieczki(Macchu Picchu,Kilimandżaro,Chiński Mur,Fudżijama,City Vaticana),wikt,trunek,cygara,opierunek w stolycy.....
        • sverir Re: Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 08:45
          > Wziecie pod uwage placy minimalnej jest istotne, poniewaz jest to "lustro"

          Napisz o tym pracę licencjacką. Magisterkę zrób z "Nie rozumiem tego, co czytam".
          • nazimno Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 08:47
            Jesli nie potrafisz, to nie pisz nic.
            Nie oczekuje od Ciebie rewelacji ( w kontekscie tego, co juz napisales).
            • sverir Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 08:48
              Nie napiszę nic z innego powodu - nie zamierzam podejmować z tobą dyskusji, która prędzej czy później zamieni się w wielkie "buahahaha" z Twojej strony. Dziękuję i pozdrawiam.
              • humbak Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 08:55
                Z takim podejściem możesz sobie w ogóle pisanie na forum darować. Po co się wypowiadać, jeśli nie zamierza się podejmować dyskusji?
                • sverir Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 09:03
                  > Po co się wypowiadać, jeśli nie zamierza się podejmować dyskusji?

                  Napisz o tym pracę. Masz problem ze sobą. Buahahaha.

                  Wg Ciebie to jest jeszcze dyskusja?
                  • humbak Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 09:13
                    Chłopie, to jest forum. Trza dupę blacha obić i gaworzyć.
                    • sverir Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 10:35
                      > Chłopie, to jest forum. Trza dupę blacha obić i gaworzyć.

                      Przyjemność wymiany osobistych uwag jako meritum dyskusji pozostawiam innym:-)
                      • spokojny.zenek Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 21:54
                        Słusznie.
                    • mn7 Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 17:20
                      Po co tracić czas na "gaworzenie" z trollem, który rozwala kolejne dyskusje i nigdy nie ma nic sensownego do powiedzenia, celuje za to w obrażaniu i prowokowaniu innych?
                • mila2712 Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 10:05
                  humbak napisał:

                  > Z takim podejściem możesz sobie w ogóle pisanie na forum darować. Po co się wyp
                  > owiadać, jeśli nie zamierza się podejmować dyskusji?
                  A widzisz nie masz racji.
                  Pisze się po to by dyskutować ................. na poziomie..........
                  • humbak Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 10:15
                    Trochę offotpicujemy mocno... ale odpiszę jeszcze. Jasne że na poziomie, tyle że wiele osób ma "szorstkie obycie", mając jednocześnie spore zasoby wiedzy. Nie raz warto dostać parę razy w tyłek, by ciekawie pogadać.
                    • sverir Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 10:42
                      I ja sobie pozwolę na off topic.

                      "Tuman jesteś, to działa tak i tak" - to jest "szorstkie obycie" i można podyskutować.
                      "Tuman jesteś, ale nic więcej ponad to nie napiszę" - to jest "szorstkie obycie", ale tu nie bardzo jest po prostu miejsce na dyskusje. Wdać się w personalne pyskówki? Prosić o wyjaśnienie podstaw opinii? Szkoda czasu.
                      • mila2712 Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 10:45
                        Ja też sobie pozwolę, skoro zaczęłam

                        Wdać się w personalne pyskówki? Prosić o wyjaśnienie podstaw opinii? Szkoda czasu.

                        .....................i nerwów :)
                        • sverir Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 10:46
                          I zdrowia:-)
                          • mila2712 Re: Odpowiedz merytorycznie. 20.02.14, 10:51
                            sverir napisał:

                            > I zdrowia:-)

                            No tak a potem do piachu i kto będzie płacił podatki ?
                            ;)
              • nazimno Problem z Toba jest takim samym 20.02.14, 08:56
                problemem jak problem z Zenusiem.

                Cokolwiek odmiennego od przyjetej doktryny interpretacyjnej uznawane jest za
                nieprawomyslne.

                To stare schorzenie wszystkich propagandystow.
                Juz tak masz.
                Ja nic na to nie poradze, ale dobrze bedzie, jesli to do Ciebie dotrze.

                • sverir Re: Problem z Toba jest takim samym 20.02.14, 09:04
                  Widzisz? I już popadasz w brzydką manierę osobistych wycieczek wypełniających cały post. O czym miałbym z tobą dyskutować? Serio, szczerze, uczciwie - o tym, z czym ja mam problem? Śmieszne.
                  • nazimno No to nie dyskutuj. 20.02.14, 09:05
                    Juz napisalem, ze nie oczekuje rewelacji.
                    Nie stac Cie na nie.
                    Ale dotarlo, prawda?
        • zuzkazuzka111 Re: Ciekawy sposob rozmywania kwestii. 20.02.14, 09:50
          Jaki % ludzi pracujących w Polsce dostaje płacę na poziomie minimalnej w stosunku do ogółu zatrudnionych?

          Są gdzieś takie dane od 2005 do 2012,2013 roku?
      • mn7 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 12:56
        No i przede wszystkim - ile wynosi efektywne opodatkowanie.
        W taki sposób dowolny tabloid może "udowodnić" dowolne twierdzenie.
    • zapijaczony_ryj Głosuj na PiS to nie będzie podatków 20.02.14, 09:21
      dla najbogatszych
      • samantha.1 Re: Głosuj na PiS to nie będzie podatków 20.02.14, 16:31
        zapijaczony_ryj napisał:

        > dla najbogatszych


        A coś n/t masz do powiedzenia?
    • mila2712 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 09:52
      Jak można wysuwać takie wnioski na podstawie analizy tylko i wyłącznie płac minimalnych ?
      Trzeba prześwietlić cały system podatkowy.
      • zuzkazuzka111 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 09:59
        > Jak można wysuwać takie wnioski na podstawie analizy tylko i wyłącznie płac min
        > imalnych ?
        > Trzeba prześwietlić cały system podatkowy.

        Prześwietl.
        Fajna by była jakaś analiza pokazująca w % warstwy społeczne w Polsce.
        • maciekww Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 12:52
          no ale generalnie nie płacimy mało ... jeśli porównasz płacę za prąd ostatnio czytałem www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rachunki;za;prad;wyzsze;o;50;zlotych,217,0,1465305.html?rfguidfo
          Więc taka analiza mówi sama za siebie...
      • nazimno Gdy chodzi o biede: 20.02.14, 10:18

        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/WZ_Rozne_oblicza_polskiej_biedy.pdf
    • m.c.hrabia Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 10:23
      to nie płaćcie.
    • szwampuch58 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 10:27
      tylko "czi" kartofel ?....hmmm wina Tuska
    • wariant_b Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 10:33
      Ale za to nasi przedstawiciele płacą mniej. I o to chodziło!

      • nazimno Pan Minister zwolnil poslow do EP z podatku. 20.02.14, 11:07
        (i tyle calej "merytorycznej" dyskusji, na ktora szkoda nerwow)
      • adherent1 Chichot historii. 20.02.14, 11:07
        wariant_b napisał:
        > Ale za to nasi przedstawiciele płacą mniej. I o to chodziło!
        No bo to było tak.
        Pani Margaret Thatcher przeprowadziła prawicową, liberalną
        rewoltę na zasadzie zaspokajać interesy bogatszej części
        społeczeństwa 50% + 1 % poniżej średniej. Wyszło tak,
        że tam życie zweryfikowało, iż dzisiaj dbają tam o interesy tej
        części biedniejszych 50 % społeczeństwa + ~ 10% bogatszych
        od średniej.
        W Polsce zrobiono odwrotnie - obiecano oddać całemu
        społeczeństwu majątek państwa i zlikwidować w ogóle
        biedę. Wyszło tak że "ubogaciło" się 10% społeczeństwa,
        przeprowadzono pauperyzację całego społeczeństwa, no
        i przy okazji zlikwidowano klasę średnią.
        Aha, jeszcze nasi autorzy "reformacji":
        Wałęsa, Balcerowicz, Bielecki, Lewandowski, no i elity
        postsolidarnościowe.
        Teraz dopiero dzięki Unii życie wymusza reformy w tym
        najważniejszą - skracanie obowiązkowego przeciętnego
        czasu pracy. To zadanie powinno zostać przyśpieszone.

        • humbak Re: Chichot historii. 20.02.14, 11:09
          Tak życie w Anglii zweryfikowało, że omal gospodarki parę lat temu socjalem nie rozłożyło i teraz myślą gdzie ciąć.
          • m.c.hrabia Re: Chichot 20.02.14, 11:19
            to wywołują takie porównania, kompletnie bez sensu .
            zamiast dyskutować jak doprowadzić do obniżania podatków w Polsce ,
            ( na czym oszczędzać ,co i komu ciąć w wydatkach) to my pieprzymy że tam murzynów biją.

            i dlaczego akurat porównanie, z Wielką Brytanią a nie np z Wietnamem.
            • mila2712 Re: Chichot 20.02.14, 11:27
              m.c.hrabia napisał:

              > i dlaczego akurat porównanie, z Wielką Brytanią a nie np z Wietnamem.

              Jak to dlaczego - w Wielkiej Brytanii jedziesz na zmywaku a królem jesteś......
              ( ironicznie rzecz ujmując )
              • nazimno "Krolem" nie jest sie na zmywaku. 20.02.14, 12:30
                Krolem jest EP:

                wyborcza.pl/politykaekstra/1,136520,15400382.html
                • mila2712 Re: "Krolem" nie jest sie na zmywaku. 20.02.14, 12:35
                  nazimno napisał:

                  > Krolem jest EP:
                  I teraz wiemy dlaczego tylu pesudocelebrytów - polityków startuje w wyborach.

                  • nazimno Sliczne to jest: 20.02.14, 12:38


                    www.youtube.com/watch?v=n4vbXzhfV90
                    • mila2712 Nie podejrzewałam Cię o to 20.02.14, 12:42
                      Co ma do tego Puchatek ?

                      • nazimno I Puchatek i EP leca do "miodku", amen. 20.02.14, 12:48
                        • mila2712 Zanim powiemy amen 20.02.14, 13:01
                          Należy sprawiedliwie powiedzieć, że niektórzy wykonują kawał dobrej roboty.
                          • nazimno I za to maja miodek. 20.02.14, 13:01
                            Duzo tego miodku.
                            Az do zadlawienia.
                            • mila2712 Re: I za to maja miodek. 20.02.14, 13:03
                              nazimno napisał:

                              > Duzo tego miodku.
                              > Az do zadlawienia.

                              A to pasuje do naszych posłów.

                              Stawiasz komuś konkretne zarzuty ?
                              • nazimno Nie.... to taka alegoria byla... 20.02.14, 13:05
                                Za alegorie jeszcze nikogo nie posadzono do pierdla (w panstwie demokratycznym, oczywiscie...).

                                PS
                                Nie stawiam zarzutow.
                                Stymuluje do przemyslenia paru spraw.
                                • mila2712 Alegoria alegorią ale 20.02.14, 13:20
                                  nazimno napisał:

                                  > Nie stawiam zarzutow.
                                  > Stymuluje do przemyslenia paru spraw.
                                  Nazywaj rzeczy po imieniu.
            • adherent1 Re: Chichot 20.02.14, 11:33
              m.c.hrabia napisał:
              > zamiast dyskutować jak doprowadzić do obniżania podatków w Polsce
              Rzeczywiście, każdy płacący tylko PiT chce obniżenia podatków.
              Dla państwa, społeczeństwa lepiej będzie gdy podatki i reguły ich płacenia
              będą niezmienne w jak najdłuższym okresie czasu!
          • adherent1 Re: Chichot historii. 20.02.14, 11:39
            humbak napisał:
            > Tak życie w Anglii zweryfikowało, że omal gospodarki parę lat temu
            > socjalem nie rozłożyło i teraz myślą gdzie ciąć.

            Daj spokój - czy ktoś kiedyś skarżył się, że ma za dużo pieniędzy na
            usługi które powinien tobie świadczyć?
            • humbak Re: Chichot historii. 20.02.14, 12:18
              Nie wiem, co masz na myśli.
              • adherent1 Re: Chichot historii. 20.02.14, 12:45
                humbak napisał:
                > Nie wiem, co masz na myśli.
                Płacisz podatki państwu które musi coś za to robić, zapewnić jakieś świadczenia.
                Stąd, państwo jest usługodawcą i tak jak każdy inny usługodawca chce jak
                najwięcej pieniędzy za różnego rodzaju usługi (działania, bądź zaniechania)
                wydębić w formie podatków a jak najmniej zrealizować obowiązków czy obiecanek.
                • sverir Re: Chichot historii. 20.02.14, 12:55
                  Sęk w tym, że w konstrukcji podatków nie masz ekwiwalentności. Nie płacisz podatków za usługę, ale płacisz za istnienie państwa. Tym większe jest dążenie państwa do maksymalizacji wpływów podatkowych, bo z tytułu ich posiadania nie musi robić niczego.
                • m.c.hrabia Re: Chichot historii. 20.02.14, 12:57
                  adherent1 napisał:

                  > humbak napisał:
                  > > Nie wiem, co masz na myśli.
                  > Płacisz podatki państwu które musi coś za to robić, zapewnić jakieś świadczenia
                  > .
                  > Stąd, państwo jest usługodawcą i tak jak każdy inny usługodawca chce jak
                  > najwięcej pieniędzy za różnego rodzaju usługi (działania, bądź zaniechania)
                  > wydębić w formie podatków a jak najmniej zrealizować obowiązków czy obiecanek.

                  Właśnie dobitnie wykazałeś filozofię Polaka.
                  Państwo dla ciebie to nie wspólnota utworzona dla poprawy bytu i poczucia bezpieczeństwa jej
                  członków(obywateli) ,a firma nastawiana na zysk która chce oskubać ile się da.
                  Dlatego jest w Polsce jak jest i dopóki wybrani przez nas rządzący,po wyborach stają się onymi,
                  dopóki obywatel będzie traktował onych jak "zaborców" dopóty nic na lepsze się nie zmieni.
                  • nazimno Trafiles. Tak wlasnie jest. 20.02.14, 13:01
                    I nie tylko w Polsce:

                    www.thelawjournal.co.uk/ArroganceOfLeadership.htm
                    i ksiazka:

                    www.amazon.com/Pathology-Elites-Arrogant-Classes-Plan/dp/1566638747


                  • adherent1 Re: Chichot historii. 20.02.14, 13:10
                    m.c.hrabia napisał:
                    > Właśnie dobitnie wykazałeś filozofię Polaka.
                    > Państwo dla ciebie to nie wspólnota utworzona dla poprawy bytu
                    > i poczucia bezpieczeństwa jej członków(obywateli)

                    Nie stosuj taktyki złodzieja który kradnąc krzyczy łapcie tamtego.
                    Dla mnie obowiązkiem obywatelskim jest płacić należne podatki
                    i żądać by moje państwo należycie je wydawało.
                    Żądanie, zwiększenia wolności obywatelskiej przynajmniej do poziomu
                    przeciętnego w Europie, w formie skrócenia obowiązkowego czasu pracy
                    który będziesz mógł wykorzystać jak chcesz, nawet na pracę jest także
                    w twoim interesie, zwolenniku konserwatywnego państwa.

                    • m.c.hrabia Re: Chichot historii. 20.02.14, 13:24
                      Nie stosuj taktyki złodzieja który kradnąc krzyczy łapcie tamtego

                      właśnie sam to pięknie zrobiłeś.

                      Dla mnie obowiązkiem obywatelskim jest płacić należne podatki
                      > i żądać by moje państwo należycie je wydawało.


                      no właśnie o tym pisałem , zachowujesz się jak gość w knajpie ,płacę i wymagam ,
                      jednocześnie udając (zapominając) ,że na wybór kucharza też miałeś wpływ.
                      umywając rączki krzyczysz do kelnera ma być dużo szybko i zdrowo.

                      I tym się nasze poglądy różnią ,uważasz ,że jak zapłaciłeś podatki to ci się należy i już .
                      a tak z ciekawości to ten co zapłacił więcej , więcej może wymagać i więcej mu się należy ?
                      tak jak w knajpie ,czy może Państwo to jednak nie knajpa.
                    • humbak Re: Chichot historii. 20.02.14, 13:38
                      Zwiększenie poziomu wolności obywatelskiej można też określać za pomocą dnia wolności podatkowej.
                      • adherent1 Re: Chichot historii. 20.02.14, 16:46
                        humbak napisał:
                        > Zwiększenie poziomu wolności obywatelskiej można też określać
                        > za pomocą dnia wolności podatkowej.

                        Też, ale można inaczej. Można to wszystko pierdyknąć, wyjechać
                        gdzieś w Bieszczady i żyć z tego co natura i Ośrodek Pomocy
                        Społecznej da. Tylko że za stary już jestem :-(.
                • humbak Re: Chichot historii. 20.02.14, 12:57
                  Owszem... tylko pozapaństwowi usługodawcy nie mogą wołać za swoje usługi ile im się podoba i obowiązkowo od każdego.
                  • adherent1 Re: Chichot historii. 20.02.14, 13:12
                    humbak napisał:
                    > tylko pozapaństwowi usługodawcy nie mogą wołać za swoje
                    > usługi ile im się podoba i obowiązkowo od każdego.

                    Takie życie :-( takie państwo.
                • mila2712 Błąd 20.02.14, 13:02
                  adherent1 napisał:

                  > Stąd, państwo jest usługodawcą i tak jak każdy inny usługodawca chce jak
                  > najwięcej pieniędzy za różnego rodzaju usługi (działania, bądź zaniechania)
                  > wydębić w formie podatków a jak najmniej zrealizować obowiązków czy obiecanek.

                  Państwo nie jest usługodawcą.
                  Usługodawca to w działalności gospodarczej.
                  • adherent1 Re: Błąd - chodziło o uproszczenie 20.02.14, 13:17
                    mila2712 napisała:
                    > Państwo nie jest usługodawcą.
                    > Usługodawca to w działalności gospodarczej.

                    Oczywiście, uproszczenie ale nie chodzi tutaj o nazwę
                    a o pokazanie związku przyczynowo-skutkowego.

                    • mila2712 Re: Błąd - chodziło o uproszczenie 20.02.14, 13:19
                      adherent1 napisał:

                      > mila2712 napisała:
                      > > Państwo nie jest usługodawcą.
                      > > Usługodawca to w działalności gospodarczej.

                      > Oczywiście, uproszczenie ale nie chodzi tutaj o nazwę
                      > a o pokazanie związku przyczynowo-skutkowego.
                      Podatki musisz płacić. Państwo nie musi Ci wszystkiego dawać. Może jeśli spełniasz warunki.
                      • adherent1 Re: Błąd - chodziło o uproszczenie 20.02.14, 16:41
                        mila2712 napisała:
                        > Podatki musisz płacić. Państwo nie musi Ci wszystkiego dawać.
                        > Może jeśli spełniasz warunki.

                        Tu się nie mogę zgodzić. Stosując zasady księgowe lub montera
                        zegarków to w naszym kraju jest trochę ludzi którzy nie płacą
                        podatków a podstawowe świadczenia muszą otrzymać. W końcu
                        jesteśmy krajem cywilizowanym - z głodu nikt nie ma prawa umrzeć.
                        • mila2712 Re: Błąd - chodziło o uproszczenie 20.02.14, 21:07
                          adherent1 napisał:

                          > Stosując zasady księgowe lub montera
                          > zegarków to w naszym kraju jest trochę ludzi którzy nie płacą
                          > podatków a podstawowe świadczenia muszą otrzymać. W końcu
                          > jesteśmy krajem cywilizowanym - z głodu nikt nie ma prawa umrzeć.

                          Eh zasady księgowe.......są wyjątki przewidziane prawem.
    • wiosnaludzikow Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 17:03
      Nasze państwo jest wybitnie fiskalne. Bankrutem można zostać w 14 dni po objęciu udziałów, akcji firmy zaraz po jej założeniu.
    • aw2139 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 18:21
      Ale za to jak rozbudowaną mamy administrację i związaną z nią biurokrację:)
      • spokojny.zenek Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 20.02.14, 21:12
        Bardziej, niż w krajach "starej Unii"?
        • aw2139 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 21.02.14, 08:47
          A czy we wszystkim mamy doganiać najgorsze wzorce, czy powinniśmy patrzeć na nasze podwórko i rozliczać POlityków za ich niespełnione obietnice, w tym zapowiedzi o redukcji administracji państwowej, ułatwień dla przedsiębiorców i zwykłych Polaków, aby żyło się lepiej?
          Ale lepiej wydawać miliardy na promocje miast, niż pomagać najuboższym.
          • spokojny.zenek Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 21.02.14, 09:38
            aw2139 napisał:

            > A czy we wszystkim mamy doganiać najgorsze wzorce,

            Nie, oczywiście powinniśmy doganiać najlepszze wzorce. Tyle tylko, że taka jak koszty życia nieuchronnie i nieprzerwanie doganiają te w krajach "starej Unii" (tak samo, jak płace, o czym jakoś dzwinie lubimy zapominać), tak samo administracja też będzie się nadal zbliżać do tej na zachodzie. A ma jeszcze bardzo daleko.
            • aw2139 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 21.02.14, 13:29
              Niby płace doganiają te ze starej EU? Ostatnio słyszałem, że w Tesco chcą obniżyć płace do 700PLN.
              • spokojny.zenek Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 21.02.14, 13:31
                Nie niby tylko bez wątpienia. Wystarczy porównac ile zarabiało się w Polsce w kolejnych latach od 1990 w przeliczeniu na dolary, euro czy cokolwiek.
                • aw2139 Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 21.02.14, 13:35
                  Niby tak, kiedyś nie było towaru, ale były pieniądze, a teraz ceny mamy jak z EU, a zarobki Polskie. Idąc tym tropem niewiele się zmieniło, albo towaru, albo pieniędzy za mało.
                  • mjunhy Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 29.04.15, 12:21
                    Kwota wolna od podatku dla posłów to 27 360 zł! Kwota wolna dla reszty społeczeństwa to 3 091 zł... Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że diety polskich posłów są wolne od podatku dochodowego do wysokości 27 360 zł w skali roku! Reszta społeczeństwa musi się zadowolić kwotą wolną od PIT, która jest blisko 9-razy niższa i wynosi zaledwie 3 091 zł. Niestety także i ta sytuacja jest zasługą Platformy Obywatelskiej i PSL-u, które posiadając od niemal 8 lat parlamentarną większość, cały czas blokują inicjatywy zmierzające do podwyższenia Polakom kuriozalnie niskiej kwoty wolnej. By żyło się lepiej...? Polska kwota wolna od podatku PIT jest jedną z najniższych na świecie i wynosi obecnie 3091 zł. Stan ten trwa nieprzerwanie od czasu przejęcia władzy przez ekipę Platformy i PSL-u. W efekcie Polacy muszą płacić podatek od dochodów, które w teorii mają im zapewnić biologiczną egzystencję. Wyjątkiem są... polscy parlamentarzyści. Okazuje się bowiem, że zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora, tzw. dieta parlamentarna (która wraz z parlamentarnym uposażeniem jest wypłacana posłom i senatorom co miesiąc i aktualnie wynosi 2 473,08 zł brutto) jest zwolniona z podatku PIT do wysokości 2 280,00 zł miesięcznie, co w skali roku daje nam kwotę w wysokości 27 360 zł! W kontekście powyższego watro przypomnieć utrzymywanie przez ekipę Platformy i PSL tak niskiej kwoty wolnej od PIT nie podoba się Rzecznikowi Praw Obywatelskich, który pod koniec ubiegłego roku skierował sprawę do Trybunału Konstytucyjnego twierdząc, że działania władzy są niekonstytucyjne i antyobywatelskie. Jego zdaniem norma, która nakazuje osobom uzyskującym dochód niepozwalający na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych, dzielić się tym dochodem z resztą społeczeństwa poprzez płacenie podatku, jest niekonstytucyjna. W piśmie kierowanym do Trybunału słusznie zauważył, że roczny dochód odpowiadający takiemu zwolnieniu (3091 zł) nie pozwala na zapewnienie elementarnych potrzeb życiowych. Zdaniem Rzecznika kwota wolna od podatku powinna odpowiadać progowi ubóstwa, to jest kwocie 542 zł miesięcznie, co w skali roku przekłada się na limit w wysokości 6504 zł. Co ciekawe - nie tak dawno posłowie opozycji sami wnieśli do Sejmu projekt ustawy zwiększającej kwotę wolną od podatku do wysokości postulowanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Niestety chorzy na fiskalizm politycy PO-PSL byli innego zdania i na początku lutego bieżącego roku projekt ten uwalili już na pierwszym czytaniu (za podniesieniem kwoty wolnej od podatku głosowało 200 posłów PiS, SLD, KPSP i TR. Przeciwko temu pomysłowi było 232 posłów Platformy z PSL-em). Należy podkreślić, że odrzucenie przez ekipę Kopacz i Komorowskiego pomysłu podniesienia kwoty wolnej od podatku najmocniej uderza w grupę około 3 milionów najbiedniejszych, którzy na co dzień zmagają się z ubóstwem i nędzą. Dla nich niezwykle istotne jest to czy kwota od której nie muszą płacić podatku wyniesie 3091 zł czy 6500 zł. Niestety, tak jak syty głodnego nie zrozumie, tak i chorzy na fiskalizm politycy PO-PSL także nie są w stanie pojąć, że utrzymując podatki dla najbiedniejszych na tak wysokim poziomie mogą doprowadzić do wielu życiowych dramatów. Źródło informacji: Uposażenie poselskie i dieta parlamentarna (Sejm.gov.pl) Czytaj także: Kwota wolna od podatku: Tanzania - 4236 zł, Mauretania - 3204 zł, Polska - 3091 zł. Dlaczego PO skazuje nas na bycie krajem "trzeciego świata"? (Niewygodne.info.pl) § wpis z dnia 13/04/2015.
        • wykress Tak, bardziej!!! 29.04.15, 15:05
          ... bo ich na to stać a nas nie .... IDIOTO!!!
    • tornson Ale bredzisz korwinowcu!!! 20.02.14, 22:02
      en.wikipedia.org/wiki/List_of_sovereign_states_in_Europe_by_budget_revenues_per_capita
      • wykress Re: Ale bredzisz korwinowcu!!! 29.04.15, 19:30
        tornson napisał:

        > en.wikipedia.org/wiki/List_of_sovereign_states_in_Europe_by_budget_revenues_per_capita



        ... ale, że niby co to oznacza? ...bo mam wrażenie, że nie jesteś w temacie :-))
    • zuzkazuzka111 kwota wolna od podatku 20.02.14, 22:47
      A jak to porównanie wygląda w Europie?
      Koszty życia mamy takie same jak nie wyższe...

      www.wykop.pl/ramka/1723370/porownanie-kwoty-wolnej-od-podatku-w-polsce-i-w-krajach-iii-swiata/
      Tu źródło:
      www.ey.com/GL/en/Services/Tax/The-worldwide-personal-tax-guide---Country-list
      • spokojny.zenek Re: kwota wolna od podatku 21.02.14, 07:53
        zuzkazuzka111 napisała:

        > Koszty życia mamy takie same jak nie wyższe...

        Mocne.
        • zuzkazuzka111 Re: kwota wolna od podatku 21.02.14, 09:01
          > > Koszty życia mamy takie same jak nie wyższe...
          >
          > Mocne.

          Żarcik? Ironijka? W Polsce żyje się taniej niż w Niemczech?
          Polska bardziej wspiera swoich obywateli niż stara Europa zachodnia?
          Ze statystyki wynika jakiś trend zrównania dochodów?

          • spokojny.zenek Re: kwota wolna od podatku 21.02.14, 09:39
            zuzkazuzka111 napisała:

            > Żarcik? Ironijka? W Polsce żyje się taniej niż w Niemczech?

            W liczbach bezwzględnych bezspornie taniej. Drożej w odniesieniu do dochodów, ale chyba nie o tym tu mowa.
            • man_sapiens Re: kwota wolna od podatku 29.04.15, 16:55
              Jeżeli chodzi o ceny - intuicja jest ważna, ale liczby są pewniejsze.
              Jest niewiele, ale są towary, które są w Polsce droższe niż w EU. Np. przyzwoitej jakości wino (ale już nie wódka), w miarę eleganckie ubrania (jeżeli kupować na wyprzedażach). Podobnie z towarami o równych cenach - np. cukier - wiadomo, cena regulowana w całej Europie.
              Jeżeli zastawić koszty życia w Polsce i w EU, to te w Polsce są - zależnie od źródła - o 40-50% niższe niż średnia UE. Tak podaje np. niemiecki urząd statystyczny (w 2112 r. o 41,6% taniej niż średnia dla UE, strona po niemiecku ale łatwa do zrozumienia), podobnie dane według Numbeo (to z kolei po angielsku i odniesione do Nowego Jorku jako 100%).
    • wykress Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 29.04.15, 15:18
      niematentego napisał:

      >
      > Ministrowie finansów - były i obecny - przekonują, że mamy w Polsce jedne z na
      > jniższych podatków, a wysokie to są w Wielkiej Brytanii. Prawda jest jednak bru
      > talna. Brytyjczyk oddaje państwu niemalże tyle samo pieniędzy co Polak, ale zar
      > abia kilka razy więcej - pisze "Fakt".
      > Gazeta postanowiła sprawdzić, kto naprawdę płaci więcej - Polak czy Brytyjczyk.
      > U nas pensja minimalna to 1680 zł brutto. Płacimy więc z tytułu PIT i składek
      > ZUS 443 zł, czyli 26,4 proc. pensji. Tymczasem Brytyjczyk przy pensji minimalne
      > j 5220 zł oddaje mniej niż Polak bo 440 zł, czyli 8,4 proc.
      > Podobnie jest w innych krajach Europy. W Hiszpanii państwo zabiera 18,1 proc. z
      > pensji minimalnej na poziomie 3172 zł, na Słowacji - 19,8 proc. Nawet u Francu
      > zów, którzy muszą oddawać 1374 zł przy płacy minimalnej 5977 zł, to mniej niż w
      > Polsce - 23 proc.
      >
      > Płacimy trzy razy wyższe p
      > odatki niż w Anglii - czemu więc Tyskomatoły mowią nam co innego?




      Konstytucja gwarantuje prawo do pracy i życia, a "państwo" nakłada obciążenia fiskalne jak od luksusu .... zabiera pieniądze obywatelom nie mającym środków na biologiczną egzystencję nawet dla swoich dzieci!!!!!

      .... i nikt w tym pieprzniętym, pasożytniczym "państwie" nie wspomni, że zaniżone kwota wolna od podatku, prócz podatku od nędzy pełni funkcje narzędzia fiskalnego służącego podwójnemu opodatkowaniu dochodów! ....


      POlska to dziki kraj
      • man_sapiens Re: Płacimy trzy razy wyższe podatki niż w Anglii 29.04.15, 17:17
        Jeżeli ocenić wysokość podatków jako część dochodu narodowego, to Polska (poniżej 34%) ma podatki niższe niż średnia Unii (ponad 34%) czy np. Niemcy (ok. 41%). Naszą specyfiką jest to, że opodatkowanie dochodów ("PIT") jest bardzo płaskie, tzn. mało zarabiający płacą niewiele mniejszy procent niż bogaci. w większości krajów Unii jest stosunkowo wysoka kwota wolna od opodatkowania a potem silnie progresywna skala, z najwyższymi stawkami rzędu 50%. U nas mało kto płaci więcej niż 19%. Do tego spora część wpływów podatkowych to VAT, który z natury wszyscy, bogaci i biedni, płacą po równo.
        Tak więc - zarabiający płacę minimalną płacą u nas stosunkowo wysokie podatki, zarabiający średnio - niskie, zarabiający dużo - bardzo niskie - jeżeli porównywać nasz kraj z UE czy OECD.
        Żeby było śmiesznie - tą urawniłowkę podatków zawdzięczamy zwłaszcza "lewicowej" SLD i rzekomo troszczącemu się o najuboższych PiS.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja