wiosnaludzikow
15.04.14, 07:51
Zupełnie serio pytam.
Czy jest etycznym aby żona, syn, córka ministra prowadziła działalność w branży uzależnionej od urzędnika państwowego tzn świadczyli usługi gdzie decyzje podejmowane są w urzędach podległych ministrowi, viceministrowi, dyrektorowi departamentu itd.
Nie dotyczy to kadencji Tuska ale jest pytanie w ogóle.
Trolle i politrucy oczywiście się nie wypowiedzą lub wypowiedzą ogólnie, lub ominą bo wiadomo, że dla pisoida jak sprawa dotyczyłaby obecnego rządu to złodziejstwo a dla leminga jak sprawa dotyczyłaby rządu PiS to byłoby przestępstwo i korupcja:)