Gość: karol w.
IP: *.sympatico.ca
01.04.02, 04:35
przypomnijcie sobie jak to kilka miesiecy temu stary i koslawy karul z wadowic
zwolal innych facetow szatach teatralnych do asyzu aby sie modlili do swoich
bozkow, bostw, bogini i swietych drzew. o co sie oni modlili, o co upraszali
te rozne sily niebianskie ? o pokoj mianowicie.
cos, qrwa, nie zadzialalo. mimo takiego masowego szturmu w niebo czy pod
ziemie (gdziekolwiek sie te rozne bozki chowaja) pokoju nie ma. pomyslalem
sobie, ze caly blad w tym iz nikt sie nie modlil do jedynego i prawdziwego boga
bogo - zeusa. wzywam wiec wszystkich, ktorym na sercu lezy przyszlosc tej
planety, aby co wieczor podeslali kilka paciurkow na olimp. dobrze jest przy
tym zrobic uklon bachusowi, bowiem sluszny i sprawiedliwy to bog, choc drugiego
tylko szczebla. do roboty, bracia i siostry !