Samochód wjechał w pielgrzymów

21.08.04, 16:39
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: el padre Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: *.rev.o1.com 21.08.04, 16:48
      Pan ja wezwal, ale sadzila ze tylko do jasnejgory a nie od razu do nieba.
      • Gość: pielgrzym Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: 212.33.93.* 21.08.04, 17:17
        Uważasz, że jesteś śmieszny żartując z czyjejś śmierci? Ciekawe jak byś się
        poczuł gdyby coś Ci się stało i jakiś gość żartował z tego?
        • Gość: pieszy Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: 80.50.28.* 21.08.04, 17:26
          Gość portalu: pielgrzym napisał(a):

          > Uważasz, że jesteś śmieszny żartując z czyjejś śmierci? Ciekawe jak byś się
          > poczuł gdyby coś Ci się stało i jakiś gość żartował z tego?

          A ja uważam,że to nie żarty. Przecież w myśł nauki Jezusa Chrystusa człowiek będzie szczęśliwy dopiero po śmierci, a życie jest tylko etapem przejściowym do wiecznego zbawienia.A skoro Pan ją wezwał to znaczy,że pewnie zasłużyła sobie nagrodę nieco wcześniej od innych.
          • Gość: pielgrzym Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: 212.33.93.* 21.08.04, 17:34
            Ciekawe gdyby ta kobieta wiedziała, że ten samochód najedzie na nią, czy
            poszłaby na pielgrzymkę z radością, że pójdzie do Nieba?
            • Gość: UpragnionaWiadomoś JAHWE WYSŁUCHAŁ PROŚBY MICHNIKA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 12:02
              Ostrożnie Michniku, następnej może nie wysłuchać, a będzie ci bardziej potrzebna.
      • Gość: kierpwca. Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 20:47
        No a w co miał wjechać jak nie w pielgrzymkę?. Przecież jechał drogą, która
        przeznaczona jest dla pojazdów a nie okadzonych jak pszczoły "pielgrzymów".
    • Gość: P. I po cholerę się szwędały po drogach? IP: *.tahoe.pl 21.08.04, 17:41
      Trzeba było klepać zdrowaśki w domu.

      P.
      • Gość: pielgrzym Re: I po cholerę się szwędały po drogach? IP: 212.33.93.* 21.08.04, 17:55
        Nie jestem przykładnym katolikiem, ale w tym roku poszedłem na pielgrzymkę z
        dziewczyną i bylem zaskoczony.Tam idą nie tylko fanki Radia Maryja i TV Trwam,
        ale także normalni ludzie,poza tym najwięcej jest młodych ludzi.Poznałem część
        z tych ludzi i byli naprawdę spoko. Nikt tam nie patrzyl na innych wilkiem.
        Było naprawdę fajnie więc nie pisz "po jaką cholerę szwędały się po drogach",
        bo nie masz pojęcia o czym piszesz. Mogę dać uciąć sobie obie ręcę, że nigdy
        nie byłeś na żadnej pielgrzymce, tylko pasiesz sie przed kompem lub telewizorem
        i obrażasz ludzi którzy się wykazali siłą i odwagą, aby iść na pielgrzymkę. A
        wierz mi taka pielgrzymka, szczególnie w upalne dni nie jest wcale tak lekka.
        Więc jak nie masz nic wartościowego do dodania na forum to na drugi raz nie
        pisze tylko idź oglądać Pokemony czy coś... :P
        • Gość: gzoom Re: I po cholerę się szwędały po drogach? IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 21.08.04, 19:33
          Drogi są do jeżdzenia samochodami, a nie chodzenia (w tym strajkowania). Idzie
          pielgrzymka ruchliwą drogą jednojezdniową, a samochody stoją w korku po pół
          godziny i więcej, bo grupa ludzi chce sobie pospacerować po jezdni- nie mówiąc,
          o hałasie, jaki takim procesjom towarzyszy.

          Piesi na chodnik (pobocze)!

          PS. Jest mi obojętne, czy pielgrzymka wymaga odwagi, poświęcenia, czy idą na
          nią ludzie tacy czy inni; ważne, że swoim stylem bycia (pielgrzymowaniem)
          zaburzają porządek i ruch na drodze!
          • Gość: pielgrzym Re: I po cholerę się szwędały po drogach? IP: 212.33.93.* 21.08.04, 19:42
            Pielgrzymki sa zorganizowane tak, aby jak najmniej utrudniać ruch. Poza tym w
            Kodeksie drogowym (Dział II) jest rodział "Ruch pieszych", w którym jest
            omówione jak piesi mają poruszać się. Kiedy ja szedłem w pielgrzymce dzięki
            naszym porządkowym nie było żadnych korków, to tylko kwesta organizacji.O jaki
            hałasie mówisz?? Chcesz powiedzieć ze pielgrzymka jest głośniejsza od
            samochodów? Laryngolog się kłania w takim przypadku... Jeśli pielgrzymka jest
            dobrze prowadzona to w sposób minimalny utrudnia ruch.Czemu wszyscy rzucili
            się, żeby wyrzyć się na pielgrzymujących
            • Gość: gzoom Re: Czemu wszyscy rzucili się, żeby wyrzyć się na IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 22.08.04, 08:41
              Może dlatego, że wszystkim pielgrzymki przeszkadzają?

              Laryngolog owszem, kłania się, ale pielgrzymującym - jak w końcu doczekałem się
              na swoją kolejkę i przejeżdzałem obok, ryk megafonów zagłuszył mi radio w
              samochdozie! Pewnie też nie mieszkasz w pobliżu kościoła, więc nie wiesz, jaką
              frajdą jest dzwonienie, i tłumy ludzi, za oknem.

              Może i pielgrzymki starają się iść bocznymi drogami, ale to nie oznacza, że
              przez to mniej przeszkadzają - niektóre boczne drogi również są uczęszczane.

              Dlaczego nie możecie uprawiać swojego sportu tak, żeby nie przeszkadzać innym?
              Spacerek po parku, albo po plaży, dreptać tych xxx km wkoło kościoła a nie po
              drogach...
              • Gość: pielgrzym Re: Czemu wszyscy rzucili się, żeby wyrzyć się na IP: 212.33.93.* 22.08.04, 10:47
                Pielgrzymka nie ma nic wspólnego z tym, że mieszkasz przy kościele, nie mieszaj
                tematu. Nie wiem koło jakiej pielgrzymki przejeżdżałeś, ale na mojej głośniki
                nie były aż tak głośne jak opisujesz. Zdarzyło mi się nieść parę razy je i
                mogłem normalnie rozmawiać z innymi nie krzycząc i mając głośniki na głową.

                Pielgrzymka nie jest sportem, nie obrażaj tych którzy uczestniczą w nich

                A może skoro jesteśmy już we wspólnej Europie czas na nowe słówko: TOLERANCJA,
                jak napisał D.z O.
                • Gość: PielgrzymkaPiękna! PROSTAK NIE ZROZUMIE IDEI PIELGRZYMOWANIA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 12:10
                  Pielgrzymki są piękne. Gazeta Wyborcza nie! Zabetonowny umysł nie pojmie czym
                  jest pielgrzymka, ale mógłby uszanować wolę większości, której pielgrzymki nie
                  przeszkadzają. Przeciwnie, miliony ludzi po drodze wspierają pielgrzymujących
                  udzielając im noclegów lub goszcząc.
                  Czemu ta banda michnikowców nieustannie napada na ten spokojny lud pielgrzymi?
                • gzoom Re: Czemu wszyscy rzucili się, żeby wyrzyć się na 22.08.04, 16:49
                  Przy "mojej" pielgrzymce było głośno.

                  Pielgrzymka jest sposobem spędzania wolnego czasu, wymagającym wysiłku - w moim
                  słowniku to rownoznaczne ze sportem, tak jak narty czy jazda na rowerze.

                  I od kiedy sport jest obrazą?!

                  Jestem tolerancyjny dla osób, które zostały upośledzone przez los, natomiast
                  nie będę tolerancyjny wobec osób, które dla swojej zabawy i w swojej
                  samolubności utrudniają życie innym.
                  • Gość: pielgrzym Re: Czemu wszyscy rzucili się, żeby wyrzyć się na IP: 212.33.93.* 22.08.04, 17:07
                    Powiem tylko jedno. Przejdz się raz na pielgrzymkę, jeśli dasz rady. Wtedy
                    będziesz wiedzieć rzeczywiśćie, a nie zgadując tylko, dlaczego ludzie idą na
                    pielgrzymkę.Nie masz pojęcia o czym mówisz.Czysta ignorancja.
                    • gzoom Re: Czemu wszyscy rzucili się, żeby wyrzyć się na 22.08.04, 18:09
                      Ale mnie jest dokładnie obojętne, po co oni na tą pielgrzymkę idą - na spacer,
                      w szlachetnej intencji, czy jak moi koledzy pare lat temu, dla seksu. Cel
                      pójścia na pielgrzymkę nie ma nic wspólnego z tematem, czyli kwestią tego, czy
                      pielgrzymki muszą odbywać się na drogach.
                      • Gość: pielgrzym Re: Czemu wszyscy rzucili się, żeby wyrzyć się na IP: 212.33.93.* 22.08.04, 18:30
                        A gdzie mają się odbywać? na wodzie?
                        P.S. Temat zmienia się co chwilę i jest bardziej samo pielgrzymowanie...
    • Gość: Yossi-de-Jude Zakazac ruchu na drogach publicznych! IP: *.sympatico.ca 21.08.04, 18:12
    • Gość: jan. Uczestnicy "pielgrzymek" IP: *.multicon.pl 21.08.04, 18:19
      Idą tam głownie osoby starsze,zdewociałe lub młode nie mające niestety
      pieniędzy na normalne wyjazdy wakacyjne. Szkoda mi tych młodych. Krzywda im się
      dzieje.
      • Gość: Yod Re: Uczestnicy "pielgrzymek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 18:28
        A mnie szkoda takich jak ty...ubogich duchem..
      • Gość: pielgrzym Re: Uczestnicy "pielgrzymek" IP: 212.33.93.* 21.08.04, 18:53
        O czym ty człowieku mówisz? Byłeś kiedyś na jakiejś pielgrzymce? Jaka krzywda?
        Byłem w tym roku na pielgrzymce i jestem zadowolony. A pieniądze miałem na
        wyjazd :P. Pielgrzymka poszerzyła mi horyzonty i pozwoliła uwierzyć, że są
        jeszcze dobrzy ludzie. To naprawdę jest niewiarygodne kiedy nieznajomi machają
        do Ciebie, dają ci jedzenie i picie,a właściwie wciskają je,pozwalają
        przenocować. Ale Ty kolego nie byłeś zapewnie na pielgrzymce więc nie
        zrozumiesz tego zapewne. Rzeczywiście straszna krzywda mi się stała :P
        • kropekuk Porazila mnie glebia twych uniesien duchowych 21.08.04, 19:28
          • Gość: Yod Re: Porazila mnie glebia twych uniesien duchowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 19:35
            Współczuję...życzę zdrowia.. i zadowolenia z siebie..
            • kropekuk Grzeszysz, PYCHA grzeszysz...Monopolu na etyke 21.08.04, 19:43
              • Gość: Yod Re: Grzeszysz, PYCHA grzeszysz...Monopolu na etyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:07
                Chciałeś coś powiedzieć bełkotniku?Zrozumieć nie sposób...
                • Gość: ZachęcamWszystkich IŚĆ W PIELGRZYMCE...wspaniałe przeżycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 12:14
                  Pomoże zrozumieć pielgrzymkę, nawet najbardziej zatwardziałemu czytelnikowi
                  Gazety Wyborczej. Nie trzeba "kartki od spowiedzi" z GW.
        • Gość: jan. Re: Uczestnicy "pielgrzymek" IP: *.multicon.pl 21.08.04, 19:41
          Mojej sąsiadki córka też byla na "pielgrzymce" , gdyz jak mówiła nie ma
          pieniedzy dla córki na wakacyjny wyjazd ,np na Mazury czy tez do Hiszpanii gdyz
          samotnie wychowuje 2 dzieci ,itd
          A tak dała jej bodajże 100 złotych i starczyło na 10 dni czy coś koło tego.
          Ale cóz to za atrakcja dla nastolatki 10 wakacyjnych dni , sierpniowych
          spędzonych na asfalcie ,w spalinach i huku samochodów i megafonów ?.


          • Gość: pielgrzym Re: Uczestnicy "pielgrzymek" IP: 212.33.93.* 21.08.04, 19:46
            Ludzie nie byliście i komentujecie! Tam chodzi o coś więcej niż chodzenie.
            Atmosfera jest wspaniała. A co do spalin i huku samochodów to pielgrzymka
            zazwyczaj stara się iść bocznymi drogami, aby nie utrudniać ruchu na dużych
            drogach i oczywiście, aby nie być narażona na huk i niebezpieczeństwo
            potrącenia. A megafon wcale nie przeszkadzają:P Pomagają właśnie, gdyż dzięki
            nim nie jest nudno i czas szybciej leci.
            • Gość: jan Re: Uczestnicy "pielgrzymek" IP: *.multicon.pl 21.08.04, 19:50
              "Pielgrzym" napisał : "......i czas szybciej leci".

              Gdybys "pielgrzymie" był z dziewczyną na normalnych wakacjach to niezalezałoby
              tobie aby "czas szybciej leciał" a wręcz odwrotnie :)))
              • Gość: pielgrzym Re: Uczestnicy "pielgrzymek" IP: 212.33.93.* 21.08.04, 19:54
                hehe. fakt:) Nie wyraziłem się jasno. Chodziło mi o to, że dzięki głośnikom,
                pielgrzymowanie jest łatwiejsze, gdyż mimo wszystko jest to spory wysiłek dla
                przeciętnego człowieka.
          • Gość: Sebastian. Re: Uczestnicy "pielgrzymek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 22:22
            Fajna atrakcja i w dodatku wróci z brzuchem.
    • smutas3 Re: Samochód wjechał w pielgrzymów 21.08.04, 19:08
      Ci,którzy pokpiwają z uczestników pielgrzymek,to są ateistyczne świnie,
      i będą się za to smażyć w ogmiu piekielnym.W tak demokratycznym kraju,jak nasz
      ,za posiadanie podobnych poglądów powinno się zamykać do więzień.
      NIECH STOSY ZNOW ZAPLONA !
      • Gość: pielgrzym Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: 212.33.93.* 21.08.04, 19:19
        Pij mniej kawy ;)
        • Gość: Yossi-de-Jude Re: Samochód wjecha? w dupy pielgrzymów? IP: *.sympatico.ca 21.08.04, 19:29
          • kropekuk Kierowca byl trzezwy. A CO z pielgrzymami? 21.08.04, 19:31
      • Gość: Yod Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 19:28
        Prowoczek-prostaczek
      • Gość: cat-nie ateista Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: *.bchsia.telus.net 22.08.04, 09:13
        Gratuluje wspanialego chrzescijanskiego ducha! Ani chyba nauczyli cie na tych
        pielgrzymkach milosci blizniego.
        Pielgrzymki zostaly zapoczatkowane juz we wczesnej starozytnosci ,gdy tlumy
        chodzili na pielgrzymki do roznych sanktuariow bozkow.Dzisiaj katolicy
        kontynuuja ten zwyczaj i wala tlumnie do swoich bozkow .Uwazaja ,ze zapewniaja
        sobie "zycie po smierci" albo lepsze powodzenie na codzien ,czy blagaja o cud
        uzdrowienia.Jak zajrzycie do histori o to samo blagali i modlili sie
        poganie,ofiarowywali takze pieniazki na rece kaplanow i skladali rozne
        ofiary-wota na oltarzach.Rowniez jak katolicy zaklinali sie ,ze maja objawienia
        ,cudy ,sny, uzdrowienia uniesienia duchowe itd..Nic dodac ,nic ujac.
        BOg powiedzial" nie mieszkam w budynkach reka ludzka zbudowanych ..i jaki dom mi
        wybudujecie skoro niebo jest tronem moim a ziemia podnozkiem nog moich ?" Nie
        wspominajac juz o szalonym balwochwalstwie i bogactwie kaplanow. Coz, owieczki
        zasluguja na tych co ich strzyga i skoro sa glupcami niech ich dalej gola...
    • Gość: chala Sadzic KK za narazenie zycia! IP: *.rdu.bellsouth.net 21.08.04, 19:25
      namawiaja, nie zabezpieczaja. zniszczyc ich lub zmusic do zamkniecia kramu
      karami! Zycie wazniejsze niz katonazistowskie parteitagi na drogach.
      • Gość: Yuno Re: Sadzic KK za narazenie zycia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 19:30
        Pisz na Midrasz Chaja...tam są nasi...
        • Gość: chala Re: Sadzic KK za narazenie zycia! IP: *.rdu.bellsouth.net 21.08.04, 19:37
          tu sa i nasi i wasi. KK bedzie bulic za narazenie zycia!
          • Gość: Yod Re: Sadzic KK za narazenie zycia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:03
            Pewnie twojego...bo najważniejsze jest bulenie...idż lepiej
            do cadyka to może ci pomoże...
            • Gość: chala Kosciol wazny, zycie pielgrzyma NIE? IP: *.rdu.bellsouth.net 21.08.04, 20:55
              katolicka milosc siebie samego?
              • kropekuk To przeciez wyrocznia etyczna tego forum. Hahaha!! 21.08.04, 20:58
                • Gość: Yod Re: To przeciez wyrocznia etyczna tego forum. Hah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 21:14
                  Rzeczywiście jestes intelektualistą slawistą i może Michnik
                  załatwi ci miejsce na Skałce ..a ten durny motłoch i tak wie
                  swoje.....ale motłoch..nic nie kupują...pewnie islamisci
                  hi hi hi bu ha ha
    • kropekuk I tak Bog kacerzy pokaral. Nierychliwy, ale 21.08.04, 19:26
      sprawiedliwy.
    • Gość: ian "pielgrzymki" - walacyjna propozycja dla ubogich IP: *.multicon.pl 21.08.04, 19:46
      • Gość: pielgrzym Re:"pielgrzymki" -wakacyjna propozycja dla ubogich IP: 212.33.93.* 21.08.04, 19:49
        Nie tylko dla ubogich. Ja nie uważam się za ubogiego, ale mimo to poszedłem i
        byłem zadowolony.Dlaczego pielgrzymki miałyby być zarezwowane dla ubogich?
        • Gość: jan Re:"pielgrzymki" -wakacyjna propozycja dla ubogic IP: *.multicon.pl 21.08.04, 19:57
          Tak wynika z moich obserwacji "pielgrzymie" ,że jest to wakacyjna oferta dla
          ubogich. W 99 procentach.

          No powiedz "pielgrzymie" ile ciebie te np 10 dni spędzonych na asfalcie
          kosztowało ? No ile ? 100 złotych ? A 10 dni spędzonych np za granicą kosztuje
          kilka ,kilkanaście razy więcej. I tu jest "pies" pogrzebany pewnej popularności
          tej formy spędzania wakacji wśród ubogich.
          • Gość: pielgrzym Re:"pielgrzymki" -wakacyjna propozycja dla ubogic IP: 212.33.93.* 21.08.04, 20:02
            Kosztowało mnie 300zl + wydatki przed pielgrzymką ponad 200zl. Nie jest to tak
            dużo jak pieniadze potrzebne na 10 dni zagranicą, ale i nie jest to 100zl.
            Zresztą nikt nie powiedział, że dobre wakacje muszą być gdzieś zagranicą. Może
            rzeczywiście wśród ubogich jest to popularna forma wypoczynku, ale nie oznacza
            to, że na pielgrzymki chodzą tylko ubodzy.
            • Gość: jan Re:"pielgrzymki" -wakacyjna propozycja dla ubogic IP: *.multicon.pl 21.08.04, 20:09
              "Pielgrzymki" pachną mi wiesniactwem. No i jeszcze przez 10 dni TOTALNA
              indoktrynacja religijna uprawiana wśród uczestnikow przez kler. Eeeee...
              A pomodlic to sie przeciez mozna jeżeli ktoś chce i w domu ,niekonieczna do
              tego droga asfaltowa w kłębach spalin.
              • Gość: pielgrzym Re:"pielgrzymki" -wakacyjna propozycja dla ubogic IP: 212.33.93.* 21.08.04, 20:14
                Ja też podobnie myślałem zanim nie poszedłem na taką pielgrzymkę i byłem
                naprawdę zaskoczony.Było fajnie. Ta indoktrynacja jest obecna nie przeczę, ale
                wcale nie jest TOTALNA.Oczywiście to zależy od księży,u mnie byli w miarę
                młodzi i było spoko. Poza tym jeśli masz jako taki wyrobiony światopogląd to
                nie sądzę, żebyś musiał bać sie niecałych 2 tyg. Taka pielgrzymka pokazuje
                trochę inny ujęcie świata. Co Ty z tym zrobisz to już twoja sprawa, żadnego
                egzaminu nie ma na koniec pielgrzymki ;). Co do asfaltu to już pisałem gdzieś
                wcześniej ze nie jest tak źle, bo zazwyczaj chodzi się bocznymi drogami gdzie
                jest mniejszy rch i nie ma kłębów spalin, nie demonizuj pielgrzymki ;P
              • kropekuk Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga ...NOGAMI 21.08.04, 21:05
                • Gość: pielgrzym Re: Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga ...NOG IP: 212.33.93.* 21.08.04, 21:16
                  Niech chwalisz nogami tylko poświęceniem, wysiłkiem fizycznym, znoszeniem bólu.
                  • Gość: Dreptaczy. Re: Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga nogami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 22:38
                    Jeżeli uważasz,że chwalić Boga powinno się wysiłkiem i znoszeniem bólu to nie
                    musisz utrudniać ruchu na drogach pielgrzymką. W mieszkaniu weż sobie kij i po
                    torbie się bij. Załatwisz to elegancko, bo nie będziesz się afiszował ze swoim
                    poswięceniem i cierpieniem, znosząc ból godnie w samotności i nie będziesz
                    narażał innych na konieczność patrzenia na twoje idiotyzmy. Jak wiesz z nauk
                    religijnych, modlitwa i poświęcenie miłe jest Panu Bogu w każdym miejscu i
                    asfalt, oraz dreptanie nogami dla wykazania swoich uczuć nie jest potrzebne..
                    • Gość: pielgrzym Re: Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga nogami IP: 212.33.93.* 21.08.04, 22:47
                      No przykro mi ale Bóg dał nam wszystkim wolną wolę i każdy może okazywać swoją
                      wiarę jak chce (no w granicach rozsądku). Nikt się na pielgrzymce nie afiszuje
                      tym, że w niej uczestniczy. Co takiego jest w pielgrzymce idiotycznego, bo ja
                      nie bardzo znajduje? Dlaczego tak Cie boli, że ktoś idzie na pielgrzymkę,co?
                      • Gość: Olbrzym. Re: Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga nogami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 23:05
                        Mnie nie boli, to was boli dupa, jak ktoś wam w nią wjedzie , a na jezdni
                        przeznaczonej dla ruchu pojazdów to się będzie zdarzać, nie piszę niestety.
                        Piszesz o okazywaniu swojej wiary w granicach rozsądku, a wyjasnij jakie są te
                        granice?. Kretyn ma zapewne granice mniejsze a kretynów jak czytam Twoje
                        wypowiedzi to widzę, że nie brakuje. Wiara ,jak powinieneś wiedzieć jako
                        dreptaczy nie powinna być okazywana, bo to jest działanie nieszczere i na
                        pokaz, lecz wyznawana Bogu, dla którego tak dreptacie i wariujecie, co z wiarą
                        nic wspólnego nie ma.
                        • Gość: pielgrzym Re: Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga nogami IP: 212.33.93.* 21.08.04, 23:12
                          co do drogi i jej przeznaczania poczytaj:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=15099304&a=15104926
                          Nie oceniam twoich zdolności intelektualnych, więc i Ty nie oceniaj moich.
                          W której mojej wypowiedzi dałem poznać się jako kretyn?
                          Idąc w pielgrzymce ani razu nie pomyślałem o tym, żeby iść na pokaz. Komu
                          miałbym sie chwalić? Nieznanym mi ludziom? Bezsensu...
                          • Gość: Olbrzym. Re: Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga nogami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 23:24
                            No właśnie nie pomyślałeś i dlatego to robisz na asfalcie?. W każdej Twojej
                            wypowiedzi przebija konsekwencja kontaktu z klerem. A cieszyć się nie masz z
                            czego.
                            • Gość: pielgrzym Re: Ja tez niezbyt wierze w chwalenie Boga nogami IP: 212.33.93.* 21.08.04, 23:29
                              W pielgrzymce chodzi o to żeby dojść, i żeby sobie udowodnić a nie innym, że
                              potrafisz się poświęcić dla wiary. Jesli chodzi o kler to nie przepadam za nim
                              specjalnie. Napisz dokładnie gdzie przebija ta "konsekwencja kontaktu z klerem".
                              Ja decyduje o tym z czego się cieszę a z czego nie, więc mi tu nie dyktuj jakie
                              mam mieć emocje.Kolejny mądrala, który mówi o czymś o czym nie ma pojęcia.
                              Przejdź się na pielgrzymkę to będziemy mieli o czym gadać.
              • Gość: ktoś [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 10:57
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: pielgrzym Re:"pielgrzymki" -wakacyjna propozycja dla ubogic IP: 212.33.93.* 22.08.04, 11:06
                  Codziennie myliśmy się u dobrych ludzi którzy, pozwali nam na to u siebie a
                  nawet często dawali nam nocleg.To napewno nie byłeś Ty i podobni Ci
                  Antypielgrzymowie-Co-O-Pielgrzymowaniu-Gó...-Wiedzą. Co do spraw sanitarnych, w
                  drodze cięzko o WC, więc czasami rzeczywiście trzeba było skorzystać z
                  pobliskiego lasku, ale na postojach można to było załatwić w sposób
                  cywilizowany.
    • Gość: glomek Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: 62.233.231.* 21.08.04, 19:58
      szkoda.....
      ale lepiej ze w pielgrzymow a nie w ludzi
      • Gość: pielgrzym Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: 212.33.93.* 21.08.04, 20:03
        szkoda... ze nie w Ciebie, to byś nie pisał takich glupot, nadczłowieku.
        • Gość: Jan Skąd się biorą Himmlery i Jeżowy IP: *.dclient.hispeed.ch 21.08.04, 20:12
          Ludzie się czasem zastanawiają, skąd się biorą oprawcy jak Himmler, czy Jeżow.
          A tu na tym forum całkiem sporo wyraża się o katolikach, jak "Stürmer" o
          Żydach. I to ludzie mający się za oświeconych, walczących z "zabobonem".
          Przerażające jest, jak zadufany w siebie rozum prowadzi do zbrodni. Wystarczy
          tylko naukowo zakwalifikować pewną grupę do podludzi. Żadnej próby zrozumienia
          cudzych poglądów, tylko nadęta pewność: ja WIEM. A jak wiem, to mogę z tego
          wyciągać praktyczne wnioski, do eliminacji fizycznej włącznie. To chyba
          Goebbels powiedział: Mówią, że Żydzi, to też ludzie. Tak... a wszy to też
          zwierzęta.

          Więc kim był ten trzeźwy morderca?
          Jednym z was, urobionym przez was.
          Dalej dumni?
          • Gość: Yod Re: Skąd się biorą Himmlery i Jeżowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:23
            Faryzeizm w najczystszej postaci...ma własne poglądy i jest niepodatny
            na indoktrynację znaczy faszysta i antysemitnik ...znamy , znamy
            i jestesmy odporni..to nie Ameryka to doświadczana przez wieki Polska
            takie opinie pisz sobie w gazetce geberta....
            • Gość: Jan Nie do końca łapię IP: *.dclient.hispeed.ch 21.08.04, 20:33
              Trochę tu dużo skrótów myślowych.

              Pewna znajoma Francuzka opowiadala mi o przypadku, jak zostali na jakimś
              paryskim przedmieściu napadnięci i zabici dwaj Arabowie.
              Ludzie komentowali: Hmmm... ale my nie lubimy Arabów...
              Na to ona: Zabito dwóch LUDZI!
              A jej rozmówcy: Hmmm, tak, tak... ale my nie lubimy Arabów...

              To właśnie słyszę u wielu tutejszych dyskutantów, ten prawie żal, że to nie oni
              byli na drodze i nie oni mieli okazję nacisnęć na gaz. To jest język SS i
              Czeki. Endlösung, ostateczne rozwiązanie problemu katolicyzmu. Kula w łeb,
              kamulki do stóp, albo przynajmniej na gaz.



            • Gość: chala Re: Skąd się biorą Himmlery i Jeżowy IP: *.rdu.bellsouth.net 21.08.04, 20:56
              to jest demokracja kupiona wam za amerykanskie pieniadze. wiec aportuj, smieciu!
              nie zapomnisz kto tu decyduje.
              • Gość: Yod Re: Skąd się biorą Himmlery i Jeżowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 21:22
                Poszła won na Midrasz,,,
                • Gość: chala KK nie chce odpowiadac za smierc na pielgrzynce IP: *.rdu.bellsouth.net 21.08.04, 23:03
                  winic zyda. Polska odpowiedz, smieciu nadwislanski. Zal mi was, bo traktujecie
                  swoich gorzerj nic obcych. Dlatego zebrakami zawsze byliscie.
            • kropekuk A moze klonica ci pomoze ??? 21.08.04, 20:59
              • Gość: Jan Co było do okazania IP: *.dclient.hispeed.ch 21.08.04, 21:21
                Wyszedłeś przed szereg, nie kryjesz się.

                Tacy wyrzucali żydowskich profesorów z Getyngi i Heidelbergu, tacy z czerwonymi
                książeczkami w ręce prowadzili kapitalistycznych naukowców po ulicach Pekinu.
                Dać glany i wolnę rękę, by komuś dokopać.

        • Gość: Older Re: Samochód wjechał w pielgrzymów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:30
          Popieram Cię,napewno masz 100¼ racji ale Twoi dyskutanci
          to jakieś bezideowe bydło które wszystko wie lepiej..przyznam że ich skutecznie
          punktujesz....tak trzymaj..
          • kropekuk Bezideowe? KTO organizuje pielgrzymki bez 21.08.04, 21:03
            zabezpieczen? I jak ci pielgrzymi droga leza? Myslec, przewidywac,
            zabezpieczac, to ludzie nie zgina. Glupota powinna byc karalna i pielgrzymow
            los pokaral.
            • Gość: pielgrzym Re: Bezideowe? KTO organizuje pielgrzymki bez IP: 212.33.93.* 21.08.04, 21:20
              Ale Ty wypisujesz głupoty! Jak ci pielgrzymi mieli zabezpieczyć się przed tym,
              aby ten samchód nie wjechał w nich? Pielgrzymi nie zrobili nic głupiego, ten
              samochód zjechał na przeciwny pas. Nie pleć bzdur.
              • Gość: Yod Re: Bezideowe? KTO organizuje pielgrzymki bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 21:29
                Ten dupek zawsze wypisuje glupoty nie przejmuj sie
              • Gość: Dreptaczy. Re: Bezideowe? KTO organizuje pielgrzymki bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 22:45
                Ten samochód zjechał na przeciwny pas, bo tak wskazał Palec Boży. Widocznie Ci
                pielgrzymi mieli myśli nieczyste i ich marsz był czynem obłudnym, na pokaz,więc
                Bóg ich ukarał. To czeka w takiej lub innej postaci wszystkich zakłamanych i
                nie przestrzegających kanonów wiary i miłości bliżniego.
                • Gość: pielgrzym Re: Bezideowe? KTO organizuje pielgrzymki bez IP: 212.33.93.* 21.08.04, 22:49
                  To jeszcze takiego małe dzieci o tej godzinie nie śpią? :P Nie ośmieszaj się i
                  idź spać. Wymyślasz jakieś bajki dziecko...
    • Gość: ks Pielgrzymki tak, ale dlaczego po drogach kołowych. IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.04, 21:04
    • Gość: Drogówka z Ostrowa Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczycie... IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 21:46
      Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczycie jakie to miłe zajęcie,
      szczególnie jak musicie iść między dwoma rozpędzonymi do 80 km/h tirami .
      Akurat tak się składa, że od kilku lat już kieruję ruchem na Pielgrzymce (Grupa
      Zielona z Ostrowa Wlkp.) i na szczęście nic się poważnego nie stało.
      Dla wiadomości tych, co piszą różne bohomazy w stylu "drogi nie są dla
      pielgrzymów" odsyłam do Prawa o ruchu drogowym i ustawy o stosunku państwa do
      Kościoła Katolickiego. Poza tym przeczytajcie sobie art. 160, 174 i 177 Kodeksu
      karnego, to zobaczycie jaka odpowiedzialność na nas ciązy. Zresztą, nie chwaląc
      się mieliśmy najkrótszy czas czekania samochodów za naszą pielgrzymką i w
      porównaniu do innych wypadliśmy bezbłędnie, dostaliśmy nawet pochwałę od
      Policji częstochowskiej. Ah. gdyby wszystkie pielgrzymki tak chodziły...
      Niestety więcej zależy od kierowców, którzy nie dosyć, że nie znają przepisów,
      to są chamscy i chyba za punkt honoru obrali sobie wjechanie w grupę liczącą
      ponad 150 osób (ta opolska była mała i nie utrudniała znacząco ruchu).
      Aha, jak znam życie, to ten facet, który wjechał beknie mocno za 177 § 2 i 174
      kk. Bezwzględna kara pozbawienia wolności. Typuję rok lub dwa.
      Nie rozumiem twierdzeń niektórych osób jakoby KK miał za to odpowiadać. Księża
      odpowiadają za stronę duchową, natomiast my (ratownicy, policjanci, lekarze czy
      prawnicy) za inną stronę - tą organizacyjną. Jeśli w jakiejś grupie jest
      inaczej, to co najmniej dziwne.
      Dla pełnego obrazu pielgrzymki wypada wspomnieć jak wygląda kierowanie ruchem
      podczas marszu pielgrzymki (która jest ustawiona, jak zwykła kolumna pieszych,
      choć nie musi - patrz powołane wyżej ustawy). Otóż z przodu i z tyłu idzie
      takich dwóch w żółtych kamizelkach, którzy mają na głowie życie "tylko" 150
      osób, do pomocy mają co najmniej jednego z boczku, krótkofalówki, są
      ratownikami, mają doświadczenie i trochę leiej niż inni wysportowani. Dodatkowo
      przy grupie idzie kilka osób, też w kamizelkach, którzy odpowiadają za porządek
      w grupie (nasza pielgrzymka potrzebowała tylko "dwóch" by upilnować wszystkich).
      Oczywiście znamy prawo i każdy z nas może skorzystać z uprawnienia, jakie daje
      kpk i kpsw. Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to zajrzyjcie i przeczytajcie sobie
      o ujęciu sprawcy przestęstwa lub wykroczenia. W pewnych sytuacjach KAŻDY ma
      uprawnienia podobne do uprawnień Policji.
      A co do komentarzy na forum, to za tych "bezmózgowców" (przepraszam, za
      określenie) możemy się tylko pomodlić, co też uczynimy, a tym, co choć trochę
      myślą mówimy: tak trzymać (szczególnie Pielgrzym).
      • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 21.08.04, 22:02
        Brawo!
        P.S. Dzięki i nawzajem:)
        • Gość: Drogówka z Ostrowa Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 22:16
          Tobie też dzięki i mam satysfakcję, bo widać nikt nie chce z nami polemizować.
          Brak argumentów?
          Chyba tak ;)
          Pozdrawiam wszystkich
          • zen16 "Drogówka" to ty zatrzymujesz samochody pod lasem? 21.08.04, 22:31
            • Gość: D. z O. Re: "Drogówka" to ty zatrzymujesz samochody pod l IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 22:50
              Nie zrozumiałem o co chodzi.
              Albo nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie, albo jest ono tak głupie, że nie mam
              czasu, by udzielać na nie odpowiedzi.
      • Gość: Niebieska Pałeczka Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 22:56
        To fakt, księża powinni odpowiadać za stronę jak piszesz duchową. Za
        doprowadzenie do takiego stanu ducha, który wskazuje na większe lub mniejsze
        skretynienie człowieka. Jest to , jak by nie patrzeć, uszkodzenie zdrowia
        przez doprowadzenie do rozstroju normalnego funkcjonowania mózgu ludzkiego i
        czyn taki powinien być karalny. Ponieważ zostałem odesłany przez
        jakiegoś "fachowca" do Prawa o ruchu drogowym i ustawy o stosunku państwa do
        Kościoła Katolickiego to informuję, że stosunek ten powinien być zgodnie z
        prawem restrykcyjny a co do prawa o ruchu drogowym cytuję-"ruchu nie wolno
        utrudniać , ani tamować".
        • Gość: D. z O. Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 23:16
          To zapraszam do nas w trakcie pielgrzymki. Zobaczymy kto bardziej hamuje i
          utrudnia ruch - my, jakiś stary maluch czy kombajn, których na drogach w czasie
          pielgrzymki jest więcej niż wszystkich pielgrzymów razem wziętych.
          Salut!
          • Gość: T.z W. Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 23:26
            Droga, przygłupie jest dla pojazdów a kombajn wykonuje czynności potrzebne i
            pożyteczne w przeciwieństwie do wygłupów bezsensownych i utrudniających życie
            innym popełnianych przez ciebie i tobie podobnych.
            • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 21.08.04, 23:32
              Po co te epitety? Czyżby brak argumentów? Wiara jest dla Ciebie sprawą głupią?
              Ciekawe czy powiedziałbyś tak na głos swojej rodzinie? O jakich wygłupach
              mówisz człowieku?
              • Gość: gzoom Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 22.08.04, 08:57
                W każdej chwili powiem każdemu, że wiara jest sprawą głupią - tym bardziej, że
                sam byłem kiedyś wierzącym, ale udało mi się wyjść z tego obłedu.

                Wygłupy - hałaśliwa grupa ludzi spacerująca dla swojej frajdy po asfalcie,
                utrudniająca życie ludziom w pracy.

                Porównujesz pielgrzymkę do kombajnu lub malucha - gratuluję - niemniej wolę
                wyprzedzać kombajn czy malucha, niż pielgrzymkę. Nierzadko rozbitą na parę
                grup, którą trzeba wyprzedzać na raty.

                Pielgrzymki - jak ktoś lubi, czemu nie, ale nie tak, żeby przeszkadzać innym.
                • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 22.08.04, 10:57
                  Może twoja wiara rzeczywiście była sprawą głupią, przykro mi, ale powinieneś
                  uszanować wiarę innych.

                  Jedni chodzą w góry, inni na pielgrzymki, tyle ze pielgrzymujący mają cel, czy
                  to jest aż takie głupie? Pielgrzymka nie jest aż tak hałaśliwa, żeby być z tego
                  powodu utrudniem, jedynie słychać piosenki lub modlitwę. Co Ci bardziej
                  przeszkasdza?

                  Pielgrzymka jest rozbita na parę grup własnie po to aby ułatwić wyminięcie jej.
                  • gzoom Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc 22.08.04, 16:57
                    Szanuję wiarę innych, bo sam dałem się omamić, wieć rozumiem, że każdy może
                    tracić czas tak, jak lubi. Nie lubię tylko obnoszenia się z nią przed innymi.

                    Chodzę w góry - i mam w tym cel. Ale będąc w górach nie blokuję drogi, i nie
                    śpiewam przez megafon. Może pielgrzymi też powinni zacząć chodzić w góry? Choć
                    nie, zakłócilyby ciszę i spokój gór.

                    Przeszkadzają mi zarówno piosenki, jak i modlitwy - podobnie jak głośne libacje
                    u sąsiadów w nocy. Jak napisałem wcześniej, pielgrzymka którą mijałem była
                    hałaśliwa.

                    Wymijanie paru grup było o wiele bardziej uciążliwe i męczące, niż wyminięcie
                    jednej większej grupy.

                    Zwróc proszę uwagę, szanowny pielgrzymie, że nie krytykuję pielgrzymek samych w
                    sobie - każdy robi to co, i jak lubi - krytykuję jedynie sposób, w jaki są
                    odprawiane - tzn. w formie spaceru po drodze, który jest uciążliwy dla innych
                    użytkowników drogi.
                    • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 22.08.04, 17:12
                      Pielgrzymki nie idą w nocy, wtedy jest cisza nocna i szanujemy to. Nie można
                      tego porównywać do libacji w nocy.

                      Powiedz mi w jaki sposób pielgrzymki mają być według Ciebie odprawiane? Na
                      steperze w domu?

                      Moja pielgrzymka była zorganizowana tak, aby zminimalizować utrudnienia w ruchu.
                      • Gość: D. z O. Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.04, 18:07
                        Mam wrażenie, że te wszystkie mądrale, którym z takim trudem próbujesz
                        przekonać do tego, by byli po prostu ludźmi nie są warte tego wszystkiego.
                        Poziom dyskusji jest żenująco niski i to mnie boli.
                        Zresztą, gdyby było głośniej o pielgrzymkach w mediach nigdy nic takiego jak
                        wczoraj by się nie wydarzyło. No i oczywiście polscy kierowcy ;)
                        Gratuluje wytrwałości, bo mi jej nie starczyło.
                        Pozdrawiam i trzymaj się pielgrzym!
                        • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 22.08.04, 18:38
                          Czasami bywam uparty... ;) Dzięki za pozdrowienia,nawzajem; jeszcze niedawno
                          myślałem podobnie jak Ci ludzie, z którymi próbuję tu dyskutować. Zmieniłem
                          zdanie jak poszedłem na pielgrzymkę i zobaczyłem czym ona tak naprawdę jest.
                          Dlatego też zależy mi na tym, aby przekonać ich do pielgrzymowania.Trzymaj
                          się.:)
                      • gzoom Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc 22.08.04, 18:19
                        Przecież nie piszę, że pielgrzymki idą w nocy. Piszę tylko, że hałas, geerowany
                        przez pielgrzymki dla mnie osobiście stanowi podobną uciażliwość, jak nocne
                        libacje sąsiadów. Ale przecież problem hałasu nie jest w tej dyskusji
                        najważniejszy.

                        To zależy od tego, jaki tak naprawdę jest jest cel pielgrzymki. Na podstawie
                        przytaczanych do tej pory przez Ciebie argumentów, a więc poświęcenie, wysiłek,
                        poczucie wspólnoty - to można równie dobrze chodzić wkoło kościoła. Jeżeli
                        celem jest dotarcie na Jasną Górę - to mamy PKP, PKS i inne środki publicznego
                        transportu, które nie utrudniają ruchu innym użytkownikom dróg. W chwili
                        obecnej nie widzę powodu, dla którego pielgrzymka musi być odprawiana w postaci
                        marszu po drogach.
                        • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 22.08.04, 18:35
                          A dlaczego idziesz do kina skoro mozesz obejrzeć film w tv? Chodzi o jej
                          wyjątkowość. Pielgrzymka jest inna, to nie jest proste odbębnienia kościoła w
                          niedziele i cześć. Trzeba pójść, aby to zrozumieć.
                          • gzoom Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc 22.08.04, 18:43
                            Do kina idę po chodniku, nie po drodze :) Mam rozumieć, że fakt, że polega na
                            chodzeniu po drodze, i przeszkadzaniu innym, świadczy o jej wyjątkowości?

                            Ja NIE CHCĘ rozumieć, co jest szczególnego w pielgrzymce, dla pewnych ludzi na
                            pewno jest to coś wspaniałego. Sam się nie wybieram, bo mam za mało wolnego
                            czasu, żeby go marnować w ten akurat sposób. Natomiast CHCĘ zrozumieć, dlaczego
                            pielgrzymki MUSZĄ odbywać się po drogach użyteczności publicznej, i dlaczego ja
                            będąc w pracy MUSZĘ przez nie tracić czas.
                            • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 22.08.04, 18:55
                              Jak mamy dyskutować z Tobą jeśli masz klapki na oczach i nie chcesz mnie
                              zrozumieć? Trochę zrozumienia i tolerancji.

                              Dobrze napisałeś: drogi użyteczności publicznej, a więc wszystkich, nie tylko
                              kierowców. Dlatego też mam prawo takie same aby po niej iść w pielgrzymce, jak
                              ty jechać tą drogą do pracy.

                              Swoją drogą reperujesz drogi czy coś, że tracisz swój czas w PRACY, kiedy
                              pielgrzymka idzie?
                              • gzoom Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc 22.08.04, 19:13
                                Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Ty o urokach pielgrzymowania, ja o problemach,
                                jakie to pielgrzymowania sprawia innym uczestnikom dróg.

                                Z żalem stwierdzam, że nie podałeś ani jednego konkretnego powodu, dla którego
                                pielgrzymki muszą odbywać się po drogach - o taki powód pytałem.

                                Dlatego uważam, że dalsza dyskusja jest bezcelowa, albowiem unikasz odpowiedzi
                                na poruszone kwestie.

                                PS. Nie naprawiam dróg - moja praca polega między innymi na jeżdżeniu po nich.
                                Z naciskiem na jazdę - a nie stanie w zbędnych korkach.
                                • Gość: pielgrzym Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc IP: 212.33.93.* 22.08.04, 20:51
                                  Podałem Ci powód: te drogi sa publiczne i może po nich poruszać się każdy. To
                                  ty mi podaj gdzie pielgrzymki mają sie odbywać jak nie na drogach, bo ja nie
                                  widzę w tej chwili żadnej alternatywy. Niczego nie unikam. Pytaj wprost to
                                  odpowiem wprost.
                                  • Gość: Tyż pielgrzym. Re: Zadaję pytanie wprost. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:52
                                    Wobec tego zapytam wprost. Dlaczego pielgrzymki muszą być piesze a nie np. w
                                    formie przepłynięcia jakiegoś wybranego jeziora?. Ten sam cel a i andrenalina
                                    większa. To by był najwłaściwszy wskażnik prawdziwości wiary i jej głębi.
                                    Wszyscy udawacze i faryzeusze nie podołali by wysiłkowi i dzięki temu pozostali
                                    by tylko prawdziwi katolicy miłujący swojego Boga, dla którego byliby w stanie
                                    podołać nawet nadludzkiemu wysiłkowi. Zmniejszyłby się dzięki temu tłum pseudo-
                                    wiernych a głos pozostałych nie byłby tak rozpraszany i byłby bardziej
                                    słyszalny i zrozumiały dla waszego Boga. Przecież o to wam chodzi,żeby z waszej
                                    pielgrzymki był jakiś efekt a nie polegało to na przesypywaniu piasku z kupki
                                    na kupkę. W ten oto sposób i wilk byłby syty i owca cała. Głos wasz by trafił
                                    we właściwe miejsce a drogi nie były blokowane i nie zatruwalibyście życia
                                    innym. Uważam, że to jest właściwy sposób na pogodzenie wody z ogniem.
                                    • Gość: pielgrzym Re: Zadaję pytanie wprost. IP: 212.33.93.* 23.08.04, 00:05
                                      No cóż jest to jakieś rozwiązanie, gdyby nie to, że Jasna Góra nie leży nad
                                      jeziorem.

                                      Naprawdę wątpie w to, aby pielgrzymki były, aż tak trujące jak to
                                      przedstawiacie. Większośc ludzie machała i uśmiechała się do nas. Kierowcy
                                      także.
                                  • gzoom Re: Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczyc 27.08.04, 19:04
                                    Mam rozumieć, że skoro chodniki są publiczne, też mogę po nich jeździć
                                    samochodem? Zastanów się, co mówisz.

                                    Już podawałem gdzie się mogą odbywać - 500km wokoło kościała, potem hop w
                                    autobus/pociąg i na Jasną Górę. Prostota i elegancja, i wszyscy są zadowoleni.
                                    A szczęśliwi mieszkańcy okolicznych domów mogą się do was uśmiechać przez cały
                                    dzień, dawać wam żywność i napoje, a nawet przenocować.

                                    Jak chcę sobie popływać, to robię x okrążeń w basenie, choć to trochę nudne, a
                                    nie pływam dystansów w rzece/morzu pomiędzy statkami.
            • Gość: D. z O. Czym różni się polski kierowca od europejskiego? IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 23:57
              Otóż polski kierowca pozbawiony jest jakiejkolwiek kultury, próbuje zawsze
              dotrzeć jako pierwszy (wszędzie) i lekce sobie waży przepisy, które powinien
              znać, by dostać prawo jazdy, a innych uczestników ruchu (w tym innych
              kierowców) poczytuje za konkurentów w tym wyścigu.
              Jedź na Zachód. Byłem tam, jeździłem, chodziłem pieszo, a nawet przez pewien
              okres studiowałem i jakoś było inaczej, spokojnie i miło.
              Na szczęście jedno się zmienia - Policję (choć nie raz zaszła mi za skórę ;)
              już zaczynamy mieć na europejskim poziomie.
              Hmm...
              Poza tym to sprawa o zabójstwo, w której Ty byłbyś pokrzywdzonym (tj.
              denatem ;) zostałaby niewątpliwie umorzona ze względu na znikomą społęczną
              szkodliwość czynu.
              Co do utrudniania ruchu, to to zależy od pielgrzymki i wyszkolenia tych
              z "drogówki".
              Czasem musiałem jechać samochodem za inną pielgrzymką i wiem, o co Wam
              wszystkim chodzi, ale trochę dobrej woli (i znowu kłania się różnica między
              polskim a europejskim kierowcą), a nikomu to nie będzie przeszkadzać.
              A kombajny... Mają takie samo prawo do poruszania się co pielgrzymka, ale i tak
              wydaje mi się, że łatwiej jest wyminąć pielgrzymką niż kombajn ;)

              Aha i jeszcze jedno - odsyłam Ciebie kolego (lub koleżanko - nie wiem) do
              książek, bo chyba zapomniałeś co to jest Tolerancja.
      • nowy.oszelom.z.radia.maryja Re: Już nie pisz, módl się i pielgrzymuj dalej.... 21.08.04, 23:47
        Może rzeczywiście lepiej Ci to wychodzi :))

        Gość portalu: Drogówka z Ostrowa napisał(a):

        > Spróbujcie pokierować pielgrzymką, a zobaczycie jakie to miłe zajęcie,
        > szczególnie jak musicie iść między dwoma rozpędzonymi do 80 km/h tirami.
        To po jaką cholerę sie tam pchasz, skoro jest to takie niemiłe zajęcie.
        Uprawiasz masochizm???
        ......
        > Dla wiadomości tych, co piszą różne bohomazy w stylu "drogi nie są dla
        > pielgrzymów" odsyłam do Prawa o ruchu drogowym i ustawy o stosunku państwa do
        > Kościoła Katolickiego. Poza tym przeczytajcie sobie art. 160, 174 i 177
        > Kodeksu karnego, to zobaczycie jaka odpowiedzialność na nas ciązy.
        W dalszym ciągu jestem zdania, że "drogi nie sa dla pielgrzymów" tylko co
        najwyżej dla zorganizowanych kolumn pieszych zgodnie z przytoczonymi
        artykulami. Jeżeli to pielgrzymkowe pałętanie się nazywasz zabezpieczona
        kolumną, to teraz powinieneś odwalić samodzielna pielgrzymkę do częstochowy w
        podzięce, że jeszcze nie doprowadziłeś do wypadku.

        > Zresztą, nie chwaląc się mieliśmy najkrótszy czas czekania samochodów za
        > naszą pielgrzymką i w porównaniu do innych wypadliśmy bezbłędnie, dostaliśmy
        > nawet pochwałę od Policji częstochowskiej. Ah. gdyby wszystkie pielgrzymki
        > tak chodziły...
        Mam nadzieję, że ten czas sprawdzany był autoryzowanym stoperem i zapisany
        został w Księdze Guinessa :))
        ......
        > Nie rozumiem twierdzeń niektórych osób jakoby KK miał za to odpowiadać.
        > Księża odpowiadają za stronę duchową, ...
        Taaak. Za wszystko pozostałe ma odpowiadać sierotka Marysia i jej
        krasnoludki :))
        ......
        Lepiej już módl si, zamiast pisać te głupoty
        • hurikhan Re: Już nie pisz, módl się i pielgrzymuj dalej... 21.08.04, 23:55
          nowy.oszelom.z.radia.maryja napisała:

          > Uprawiasz masochizm???
          Być może niektórzy myślą o kimś więcej niż o sobie

          > W dalszym ciągu jestem zdania, że "drogi nie sa dla pielgrzymów" tylko co
          > najwyżej dla zorganizowanych kolumn pieszych zgodnie z przytoczonymi
          > artykulami. Jeżeli to pielgrzymkowe pałętanie się nazywasz zabezpieczona
          > kolumną, to teraz powinieneś odwalić samodzielna pielgrzymkę do częstochowy w
          > podzięce, że jeszcze nie doprowadziłeś do wypadku.
          Jakie pałętanie? Pielgrzymki chodzą w kolumnach, są porządkowi którzy pilnują,
          aby ludzie nie rozłazili się. Nie szedłeś nigdy w pielgrzymce,co? Ale pojęcie
          co i jak tam działa masz zdumiewająco dobre. Ciut nie jasnowidz.

        • Gość: D. z O. Re: Już nie pisz, módl się i pielgrzymuj dalej... IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.04, 00:08
          >Uprawiasz masochizm???
          Tak uprawiam masochizm. Lubię to.
          A serio, to robię to dla NIEGO i dla inncyh, zgodnie ze wskazaniami mojej wiary.

          > podzięce, że jeszcze nie doprowadziłeś do wypadku.
          Rzeczywiście pójdę, bo jest za co się pomodlić i podziękować. Mając takich
          kierowców, jak Ty to rzeczywiście cud, że w tym roku tylko jedna ofiara
          śmiertelna.

          > Mam nadzieję, że ten czas sprawdzany był autoryzowanym stoperem i zapisany
          > został w Księdze Guinessa :))
          Niestety nie, choć pomysł świetny, przyznaję. Mając już parę pielgrzymek na
          koncie, i doświadczając również przyjemności jechania i mijania innych
          pielgrzymek z perspektywy samochodu wiem, co zrobić i jak zrobić, by Wam było
          lepiej, a dla nas, by było bezpiecznie.

          > Taaak. Za wszystko pozostałe ma odpowiadać sierotka Marysia i jej
          > krasnoludki :))
          My za to odpowiadamy. My to znaczy Kościół rzymskokatolicki rozumiany jako
          wspólnota wierzących. Jeśli dobrze zrozumiałem, to ktoś pisząc KK miał na myśli
          instytucję (parafie, księża itp. itd.) i do tego się odnosiłem. W
          rzeczywistości nie można wprowadzać takiego zróżnicowania i tu masz rację,
          przyznaję.
          Dobranoc, bo idę spać, a przedtem oczywiście się pomodle ;)
          • yossariann18 Re: Już nie pisz, módl się i pielgrzymuj dalej... 22.08.04, 21:29
            Gość portalu: D. z O. napisał(a):

            > > Mam nadzieję, że ten czas sprawdzany był autoryzowanym stoperem >
            > > i zapisany został w Księdze Guinessa :))
            > Niestety nie, choć pomysł świetny, przyznaję. Mając już parę pielgrzymek na
            > koncie, i doświadczając również przyjemności jechania i mijania innych
            > pielgrzymek z perspektywy samochodu wiem, co zrobić i jak zrobić, by Wam było
            > lepiej, a dla nas, by było bezpiecznie.
            I chyba to jest jedyna wartość godna przekazania dla innych grup
            pielgrzymkowiczów wynikająca z tej dyskusji. Tylko na miłość Boską z byle
            jakiego koscioła, niech ta "wartość" dotrze w końcu do tych tabunów - w
            przeciwieństwie do Twojej - pielgrzymkowych bezładnie wałęsających się tabunów
            po jezdniach i drogach.

            Przy dotychczasowym stanie organizacji pielgrzymek i związanej z tym
            powodowanych sytuacji na drogach przychylam sie do wniosku juz sugerowanego na
            forum zmierzającego do:
            - objecia pielgrzymek opłatami administracyjnymi stosowanymi dla osób prawnych
            i fizycznych za zajmowanie dróg publicznych;
            - wprowadzenie trybu natychmiastowego orzekania w stosunku do wszelkich
            przejawów naruszenia zasad ruchu drogowaego przez pielgrzymki na terenie całej
            trasy przemarszu.

            Jest to chyba jedyna metoda ukrócenia manifestowania swojej religijności na
            drogach publicznych w sposób odbiegający od ich przeznaczenia i w sposób bardzo
            poważnie utrudniający ruch drogowy. Parę lat temu utknąłem na dłuższy okres
            czasu w Kielcach z powodu właśnie takiego spędu pielgrzymkowego, który
            zablokował miasto. Na trasach sytuacja wygląda często bardzo podobnie. Dla mnie
            swą religijność możecie uprawiać do woli, ale w sposób ucywilizowany
            obowiązujący na drogach publicznych i nie na mój koszt. Wierz mi, że gdybym
            tylko takie pielgrzymki, jak przedstawiasz swoją, spotykał na drogach, nie
            zabierałbym w tej sprawie głosu.
    • Gość: Palnick Drodzy pielgrzymi, idźcie polnymi drogami ! IP: *.stenaline.com 22.08.04, 00:52
      Dlaczego ci fanatycy nie lezą polnymi drogami?
      Wiem, muszą pokazać kto jest najważnieszy w lennie Watykanu:).
      No cóż, to i ofiary muszą być.
      A samochód prowadził 666 i był trzeźwy (zeby wcelować w kruchciane królowe).
      Samochód był własnością Owsiaka.
      • hurikhan Re: Drodzy pielgrzymi, idźcie polnymi drogami ! 22.08.04, 00:53
        Jesteś idiotą czy tylko tak dobrze udajesz?
        • Gość: Pielgrzym Bis. Re. Te pielgrzym.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 01:30
          Jak chcesz bólem i cierpieniem potwierdzić i udowodnić moc swojej wiary a także
          jej potrzebę (ciekawe komu, sobie czy innym?), to jak pisałem wcześniej rób to
          w swoim domu. Weż kij i po torbie się bij. Ten ból zadany sobie świadomie i z
          premedytacją będzie napewno właściwym dowodem twojej wielkiej wiary i prezentem
          chętnie przyjętym przez Pana Boga. Za tak heroiczny czyn z miłości do Boga
          nabędziesz i doznasz pewnych względów u Najwyższego , napewno większych niż
          przez głupie i bezsensowne dreptanie po asfalcie. Po kilku takich seansach
          powtarzanych regularnie i dobrowolnie dla przekonania Boga o swoim poświęceniu
          i przyjmowaniu bólu z miłości, możesz nawet dostąpić życia wiecznego po śmierci
          a o to przecież wam wszystkim hipokrytom chodzi. A więc do dzieła !!! ( tylko
          nie krzycz głośno i zakłócaj spokoju tym razem w ten sposób innym ludziom).
          • Gość: pielgrzym Re: Re. Te pielgrzym.... IP: 212.33.93.* 22.08.04, 11:01
            Bez komentarza zostawię to. No może mały, zajrzyj tu, przyda Ci się :
            www.morawica.com.pl :]
    • smutas3 a ja uważam,że... 22.08.04, 11:22
      A ja uważam,że osoby biorące udział w pielgrzymkach,procesjach,przebywające w
      kościele i będące w drodze do i z kościoła,powinny być pod specjalną opieką
      pana B.Jeżeli tak nie jest,to znaczy,że pan B.nie wykonuje swoich obowiązków
      i nie zasługuje na żadne modły.Ostatecznie szef zawsze powinien świecić
      przykładem swoim podwładnym.
      • Gość: Pielgrzym Bis. Re: a ja uważam,że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:56
        Wart Pac Pałaca a Pałac Paca. To odpowiedż dla smutasa 3.
        • Gość: I_przestrzegać ! WYSTARCZY PRZEPIS: 40km/godz OBOK KOLUMNY PIESZEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 12:21
          .
          • Gość: Palnick Zamknąć drogi dla samochodów na czas pielgrzymek. IP: *.stenaline.com 22.08.04, 13:20
            W końcu są to grupy uprzywilejowane w Katolandzie. Samochody mogą sobie gnać po
            miedzach.
          • gzoom Re: WYSTARCZY PRZEPIS: 40km/godz OBOK KOLUMNY PI 22.08.04, 16:44
            Ja bym chciał, żeby koło pielgrzymki dało się przejechać aż 40km/h - do tej
            pory było to do 30km/h...
      • Gość: Marexxx [...] IP: *.udn.pl 22.08.04, 13:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: pielgrzym Re: a ja uważam,że... IP: 212.33.93.* 22.08.04, 14:29
          Wiesz istnieją inni ludzie oprócz Ciebie. Może mama Ci nie powiedziała o tym,
          ale nie jesteś pępkiem Wszechświata.
          • Gość: Pielgrzym Bis. Re: a ja uważam,że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 15:09
            To prawda i dla takich "innych ludzi" są ośrodki zamknięte, bo na wolności
            ci "inni" są niebezpieczni dla otoczenia. Ta agresywna ,nachalna dzicz nie
            powinna być ze swoimi perwersjami wypuszczana poza mury kościelne. Co robią w
            tamtych przybytkach, budowanych zresztą w tym celu, to ich sprawa, ale w
            miejscu publicznym to już sprawa ludzi mających prawo do spokoju i nie mających
            ochoty na stałe oglądanie histerycznych wygłupów.
            • Gość: jeden z czlonków My też narażamy zycie! IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 22.08.04, 15:12
              Uczestnicząc w pochodach pierwszomajowyh i pedalskich paradach.
            • Gość: pielgrzym Re: a ja uważam,że... IP: 212.33.93.* 22.08.04, 16:33
              Dlaczego siebie i sobie podobnych uważasz za lepszych, natomiast tych, którzy
              chodzą na pielgrzymki lub je popierają za gorszych? Prawo nie zabrania
              pielgrzymowania więc nie rób z tego jakiegoś karygodnego przestępstwa. Robicie
              z siebie ofiary, to jest żałosne, przecież te pielgrzymki nie krzywdzą nikogo.

              A jak nie masz ochoty oglądać pielgrzymki to odwróc głowę w drugą stronę,
              pewnie nie wpadłeś na to co? Chociaż dla Ciebie bardziej użyteczna byłaby
              piwnica...
              • Gość: mik Re: a ja uważam,że... IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.04, 19:20
                Jsli piszecie o zlych Polskich kierowcach,to jeszcze npiszie w jakim jeszcze
                Europejskim panstwie pielgrzymi chodza po szosach.Gdzie jeszcze jest to mozliwe?
                Nawet w krajach arabskich pielgrzymi nie chodza po glownych drogach.
                Kierowcy placa podatek drogowy.Chca za to jezdzic po drogach wmiare bezpiecznie.
                • Gość: roman Re: a ja uważam,że... IP: *.chello.pl 22.08.04, 20:32
                  Poza kierowca to sprawca wszystkiego dobrego i złego jest stwórca. Stworzył
                  takiego debila, pozwolił mu na zdobycie prawa jazdy (a mógł go uczuynić np
                  slepym od urodzenia}, dał mu zarobić srodki na zakup samochodu i pokierował nim
                  tak, że trafił w pielgrzymkę. Dziękujmy Mu, ze tylko w pielgrzymke a nie w
                  ciężko pracujących. Ci z pielgrzymki chcieli się zbliżyc do pana i pan im to
                  załatwił. Skad te narzekania?
                  • Gość: pielgrzym Re: a ja uważam,że... IP: 212.33.93.* 22.08.04, 20:59
                    Uważasz, że Ci którzy poszli na pielgrzymkę to nieroby i że są gorsi od Ciebie.
                    P.S. Naprawdę boli mnie znieczulica naszego społeczeństwa, której przykładem
                    jestes Ty.
                  • Gość: Jan Pielgrzymka o parada gejów IP: *.dclient.hispeed.ch 22.08.04, 21:01
                    Czy to samo napisałbyś o paradzie gejów?

                    Poza tym radzę Ci - przeczytaj Twój post jeszcze raz uważnie, zmień pielgrzymów
                    na Arabów, Hindusów, pedałów, czy kogokolwiek i nie spadnij ze stołka z
                    przerażenia.

                    Dodaję, że za takie teksty Julius Streicher dostał w Norymberdze czapę. Już
                    jeden Twój entuzjasta zabił, więc umyj dobrze dziś ręce. Ciągle czerwone?
                    I popatrz na dzieła kolegi:
                    www.dhm.de/lemo/html/nazi/antisemitismus/stuermer/
                • Gość: pielgrzym Re: a ja uważam,że... IP: 212.33.93.* 22.08.04, 20:54
                  Pielgrzymka, w której ja szedłem, nie chodziła po głównych drogach, tylko raz
                  weszliśmy na wiekszą drogę, ale tylko na 500m i potem znowu na poboczną. Co do
                  pielgrzymek w innych krajach nie wiem nic o tym więc nie będę wypowiadał się.
                  • Gość: Jan Camino de Santiago IP: *.dclient.hispeed.ch 22.08.04, 21:06
                    Co roku idzie wieka pielgrzymka do Santiago de Compostela, już od setek lat:
                    www.santiago-compostela.net/
                    • Gość: Sebastian. Re: Camino de Santiago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:56
                      Mój kot też od wielu lat dostaje w dupę za to,że stale sra w tym samym miejscu
                      na dywan. I to w/g Ciebie ma być jakiś argument?.
    • Gość: smutas3 a ja uważam,że... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.04, 22:51
      A ja uważam,że wiara jest czymś tak intymnym,że publiczne obnoszenie się
      znią ,jak to robią wszyscy pielgrzymkowicze i procesjowicze,jest profanacją.
      Osobiście wolałbym oglądać paradę gejów i lesbijek
      • Gość: Wesoły 1. Re: a ja uważam,że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:58
        Oczywiście, ci przynajmniej są bardziej normalni i uczciwi w swoich poglądach.
        Nie usiłują nikogo przekonywać, że robią to w ramach pokuty, czy jako dar dla
        Najwyższego.
        • Gość: pielgrzym Re: a ja uważam,że... IP: 212.33.93.* 23.08.04, 00:10
          Zarzucasz pielgrzymom, że są nieuczciwi i nienormalni? Na jakiej podstawie?
          Czyżby jakieś dochodzenie robiłeś w tej materii?
      • Gość: SLD-UPek Macie rcję towarzyszu. IP: *.czajen.pl / 195.205.230.* 22.08.04, 22:59
        Ludzie powinni się modlić w ukryciu, a spotykać wyłącznie na łudstokach.
      • Gość: Jan Milion pijaków, ćwierć miliona ćpunów IP: *.dclient.hispeed.ch 22.08.04, 23:31
        Tak mniej więcej wyglądała tegoroczna Street Parade w Zurychu.
        Oczywiście inni omijali to miasto szerokim łukiem, choć mogli wypróbować
        odporność maski swojego samochodu.

        Gość portalu: smutas3 napisał(a):
        > Osobiście wolałbym oglądać paradę gejów i lesbijek

        I oczywiście te same uwagi co do regulacji ruchu. Wam podobno obłuda jest obca.
        • smutas3 Re: Milion pijaków... 23.08.04, 09:06
          Geje i lesbijki nie blokują szos ani dróg szybkiego ruchu.
          A pozatym,...moja culpa,
          moja culpa,
          moja b. duża culpa.
    • Gość: Kasyx Ukryty sens pielgrzymek... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.04, 21:10
      ...Jest taki, że ich uczestnicy mają ukryte tendencje masochistyczne
      (podświadomie pragną doznawać zmęczenia, bólu, niszczenia własnego ciała...).
      To nieświadome pragnienie ulega sublimacji czyli jest realizowane w sposób
      pozwalający zarazem zadowolić popędy id jak i nakazy superego. Jedną z form
      takiej sublimacji jest oczywiście pielgrzymka czyli łażenie na piechotę w upale
      setki kilometrów z bolącymi nogami i setkami odcisków.
      POdobnie też kiedyś było z różnymi świętymi, co się sami biczowali, torturowali
      itp.
      Wszystkie pielgrzymki są do Matki Boskiej (nie słyszałem jeszce o pielgrzymkach
      do np. Jezusa Częstochowskiego). Jest tak, bo Maryja jest niczym innym jak
      wyobrażeniem wszechobdarzającej matki z naszego najwcześniejszego dzieciństwa
      (zawsze ma dla nas czas, zawsze nakarmi).
      Ona zostaje później w wieku 4, 5 lat zastąpiona przez matkę karzącą okresu
      edypalnego (zaczyna nam stawiać pewne wymagania, czasem karze). I właśnie kult
      Maryi ma być takim jakby nieświadomym powrotem do tej matki z najwcześniejszej
      fazy naszego dzieciństwa.
Pełna wersja