Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli

    • nowy.oszolom.z.r.maryja błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli... 23.08.04, 17:35
    • Gość: Tyż historyk [...] IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 17:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Marky NAZISTOWSKI SMIEC PANOSZY SIE BEZKARNIE ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.08.04, 18:52
        re:
        > Atak Hitlera na Polskę był odpowiedzią na prowokacje polskich gadzinówek w
        > rodzaju tygodnika "Wprost". Europa nie chciała umierać ani za Gdańsk, ani za
        > taskich pieniaczy.
        > Czy tak trudno w to uwierzyć!?

        - Zdaje sie ze w Polsce rozpowszechnianie takiej goebbelsowskiej propagandy
        podlega karze wiezienia,prawda?

        Co bys powiedzial, gdyby zgloszono cie do IPN-u za twoje nazistowskie
        wypowiedzi, faszystowski smieciu?

        • Gość: Tyż historyk A nie mówiłem, że pieniacz!? IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.04, 20:06
          A w domu wszyscy zdrowi? Ty nie jesteś przypadkiem z Marek?
          • Gość: Marky Nazistowski hipokryta? IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.08.04, 22:10
            re:
            > A w domu wszyscy zdrowi? Ty nie jesteś przypadkiem z Marek?

            - Hmmm... czy liczysz, hipokryto, ze wmowisz komukolwiek kto ma mozg ze ja
            jestem nienormalny bo pokazuje ze to cos tu skrabnal to jest nielegalna
            propaganda a la Goebbels?

            Zatem twoje nazistowskie nienawistne rojenia sa twoim zdaniem czyms normalnym?

            Zatwardzialy z ciebie neonazista.

            Czekaj, zajmie sie toba polski sad, gnoju.
            • Gość: Tyż historyk A jednak pieniacz! IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.04, 12:24
              Gdybym liczył na dyskusję z posiadaczami lub conajmniej użytkownikami mózgu, to
              wybrałbym inny temat, albo jeszcze lepiej zupełnie inne forum.
              No to rzuć jakąś kolejną inwektywą - w końcu akurat to potrafisz najlepiej.
              Ty pieniaczu!
      • Gość: Marky CZY WYBORCZA BRONI NEONAZISTOWSKICH TRESCI? IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.08.04, 19:00
        Jesli tak, to czy rozpowszechnianie tresci nazistowskich, godzacych w Narod
        Polski, nie jest karalne w Polsce?

        Gdyby Gazeta Wyborcza bronila neonazistowskich tresci, czy nalezaloby sie temu
        dziwic?

        W koncu Gazeta Wyborcza bronila zaciekle Komuchow (re wywiad z gen.
        Kiszczakiem "Pozegnanie z bronia") i neo-Komuchow.

        A komunizm byl nawet bardziej ludobojczy niz nazizm.
    • Gość: ja Teraz sie okaze kto jest profesjonalista... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 18:15
      Media się nie popisały. Pozostaje nam teraz tylko czekac które gazety, telewizje itd. wycofają się z tej informacji. Jeżeli to przemilczą wystawią sobie niezłe świadectwo. Mimo wszystko brawa dla Gazety za prawidłowa reakcję.
    • Gość: Jan Maria Rakieta Jak to kto?-Franek Dolas,nie ogladaliscie? IP: *.veranet.pl 23.08.04, 18:32
    • Gość: m_BLADE Zgupiałem... IP: *.sebastiana.ceti.pl 23.08.04, 19:54
      Przed chwilą w "Uwadze" pokazywali fragmenty które jednak zawierają fragmenty i
      motywy dzięki którym o grze zrobiło się głośno!!!!
      Co jest grane?
      • curtiz Re: Zgupiałem... 23.08.04, 20:12
        wszystko to jest jakas totalna zenada. przypominam, ze to kolejny juz temat w
        ciagu ostatnich miesiecy, ktory wywolal prawdopodobnie niezasadniona histerie.
        ponownie setki autorytetow zdazyly sie uniesc swietym oburzeniem, a potem
        okazalo sie, ze nikt tak naprawde nie widzial tego, o czym mowil!!!!!
        poprzednimi perlekami skandalicznej dziennikarskiej nierzetelnosci byly:
        - sprawa Andrzeja Marka, dziennikarza z Polic zamykanie sie w klatce itd,
        Wyborcza napisala w koncu maly tekscik jak bylo naprawde
        - maybach ojca Rydzyka
        - no i nieszczesny Francuz zatrzymany pod Swarzedzem i gazety klocace sie teraz
        o to, czy jest terrorysta czy turysta

        bez watpienia w kazdym z tych przypadkow doszlo do manipulacji i skrajnie
        nierzetelnego przekazu - czasem bez wzgledu na to, jak bylo naprawde i kto ma
        racje (jak np z Francuzem i tak jak teraz z gra). Wiem, ze jakas smieszna Rada
        Etyki Mediow nie ma tu nic do powiedzenia, ale gdzie sa te tysiace absolwentow
        dziennikarstwa? czego ich tam ucza na studiach??? Ten zawod robi sie
        dramatycznie pozbawionych wszelkich zasad i jakiejkolwiek moralnosci.
        • Gość: m_BLADE Re: Zgupiałem... IP: *.sebastiana.ceti.pl 23.08.04, 20:18
          Kurcze ja po prostu chciałbym wiedzieć jak jest na prawdę. Bez żadnego
          naciągania faktów i przypieprzania się do pijanego Polaka (a bo mało takich
          było, jest i będzie????) Gazeta: właściwie wszystko cacy
          Kaczyński (w TVN): czuję się jako Polak obrażony
          no i w końcu: Niemcy czy Węgrzy są producentami tej gry...
          a może
          to jedna precyzyjnie zsynchronizowana kampania reklamowa: teraz chyba wszyscy
          czekają na polską premierę :)
        • Gość: http://pamietamy.t Re: a jest tam powstanie w gettcie warszawskim IP: 200.160.128.* 23.08.04, 20:29
          koszty transportu do obozow ze skarbu rzeszy
          czy jest sad w norymberdze
          pewnie nie

          czekamy na nowsze edycje
          np czystki w sudanie
          harem zandarma w bagdadzie
          a hitem bedzie maly sadysta na uslugach busha
          lub sharon smazacy hebrajczykow w iranskich grzybkach



          pamietamy.tripod.com
      • Gość: Uważny Uwaga na uwagę IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 20:23
        Większość programów "Uwagi" ociera się o granice manipulacji. Dla tych
        ścierwników taka komputerowa gra to po prostu znalezione żarcie!
        "Uwaga" pookazała właśnie ów rozkaz, w którym niemiecka propaganda przypisuje
        winę za wybuch wojny Polakom. Ot, co jest grane!
        I o co ten wrzask? Niemiecka dziatwa historii uczy się w szkole, a nie z
        jakichś tam "Krzyżaków".
        • Gość: spoko Re: Uwaga na uwagę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:38
          haha. powiedz czego oni sie ucza na historii, a jak nie wiesz to zamlicz
        • Gość: Marky Uwaga na uwage na uwagę Uwaznego :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.08.04, 05:16
          re:
          >Niemiecka dziatwa historii uczy się w szkole, a nie z
          > jakichś tam "Krzyżaków".

          - Czy twierdzi Uwazny ze "Krzyzacy" Sienkiewicza ucza ze to Polska napadla na
          Niemcy w 1939 r., a nie odwrotnie?

          Czy "niemiecka dziatwa" jest uczona ze pod Grunwaldem dobrzy, pokoj milujacy
          Krzyzacy pokonali zlych, agresywnych Polakow?...
          :)
          • Gość: Uważny Specjalnie dla germanożerców IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.04, 09:10
            Gość portalu: Marky napisał(a):
            > Czy "niemiecka dziatwa" jest uczona ze pod Grunwaldem dobrzy, pokoj milujacy
            > Krzyzacy pokonali zlych, agresywnych Polakow?...

            Odpowiadam: pod Grunwaldem polskie oddziały najpierw prowokowały krzyżaków
            chowając się po lasach, a potem na nich napadły i pobiły.
            • Gość: Marky Polakozerca oskarza o wlasna przyware? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.08.04, 18:34
              re:
              > Specjalnie dla germanozercow

              - Czyli specjalnie dla konkretnie kogo?

              re:
              > Odpowiadam: pod Grunwaldem polskie oddziały najpierw prowokowały krzyżaków
              > chowając się po lasach, a potem na nich napadły i pobiły.

              - Znaczy: spokojni, pokoj milujacy krzyzacy byli akurat zajeci milowaniem
              pokoju pod Grunwaldem, a polscy prowokatorzy chowali sie po lasach zeby ich
              sprowokowac (chowaniem sie?), a potem napadli na tych dobrych, niewinnych
              krzyzakow i pobili ich?

              Aha, to tego ucza "niemiecka dziatwe" w szkolach w Niemczech?

              A czego np. ucza jej na temat udzialu Niemcow w Rozbiorach Polski, niemieckiego
              traktowania Polakow podczas okupacji w 1939-45 r.?...

              No czego?...
              :)
    • jleszcze Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli 23.08.04, 20:54
      Jak Wam nie wstyd. Jestem czytelnikiem gazety od 1989 roku, od jej początku.
      Mam nadzieję tylko, że jesli piszecie krytycznie o konkretnych osobach
      wymienianych z nazwiska, to lepiej sprawdzacie swoje źródła. Byłem już
      świadkiem łajdackich ataków prasowych w Superexpresie i Newsweek'u na osoby,
      które znałem. O Was miałem lepsze zdanie. Nie wiem, czy słusznie.
    • Gość: Zniesmaczony Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 21:09
      To było niehonorowe podejście. Tak od dawna postępują obywatele wielu krajów
      europejskich nauczeni przez swych władzców. Brak honoru był podstawą w walce o
      władzę w wielu krajach. Teraz nasi zaczęli tak postepować ? A fe !
    • Gość: x Wegrzy byli sojusznikami Niemcow!!! IP: *.crowley.pl 23.08.04, 21:10
      ...a w czasie Powstania Warszawskiego brali udzial w grabieniu Palacu w
      Wilanowie.
    • Gość: miriam Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 23.08.04, 21:19
      Nie dodaliście tylko że Węgrzy żydowskiego pochodzenia.A to juz wszystko
      wyjaśna.Skłócić wszystko ze wszystkimi.
    • Gość: Garwin Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:37
      Tak trzymac!. Z tego co widze, to tylko "Gazeta" podeszla do sprawy jak nalezy
      tzn sprawdzila gre osobiscie. Macie u mnie duzego plusa (u reszty graczy pewnie
      też)
      • Gość: Gal Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.238.114.198.adsl.inetia.pl 24.08.04, 12:03
        Za to ze GW kłamie? A może mieli specjalna wersje "for GW only" bo ja w grze U SIEBIE NA KOMPIE widzie coś zupełnie innego niż opisali szanowni redaktorzy wyborczej.
    • Gość: Marky "ALEZ NIC SIE NIE STALO!" - OBLUDNIKI WYBIORCZE IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.08.04, 03:52
      Z apologii pana Pryslopskiego wynika ze

      re:
      >Tak przedstawiony bohater [gry, Niemiec] dostaje rozkaz wzorowany na
      >propagandzie hitlerowskiej, mówiący o "naruszeniu przez Wojsko Polskie granicy
      >Rzeszy".

      - Z powyzszego wynika ze faktem jest iz autorzy gry podaja klamliwa,
      hitlerowska wersje rozpoczecia Drugiej Wojny.

      A czy podaja te prawdziwa wersje, zgodnie z ktora to Niemcy napadly na Polske?

      Jesli nie podaja, jakie przekonanie na temat przyczyn Drugiej Wojny wyrobia
      sobie mlodociani gracze na calym swiecie - ze kto napadl na kogo?...

      Jesli zas pan Pryslopski bagatelizowalby sprawe, ze to niemozliwe ze ktos moze
      serio wierzyc ze to Polacy rozpoczeli Druga Wojne, przypomne mu, iz w Ameryce,
      a takze ostatnio w Anglii, publiczne postacie mowia o "polskich obozach
      smierci," wzglednie "polskich obozach koncentracyjnych," a na polskie protesty
      odpowiadaja iz mowiac: "polskie obozy" maja na mysli ze te obozy znajdowaly sie
      na terenie Polski. (Dziwne tylko ze nikt w Ameryce czy Anglii nie nazywa
      brytyjskich obozow koncentracyjnych dla Burow "burskimi obozami
      koncentracyjnymi," japonskich obozow koncentracyjnych dla Anglikow "brytyjskimi
      obozami koncentracyjnymi," a wiezienia amerykanskiego dla Muzulmanow w
      Guantanamo Bay na Kubie "kubanskim wiezieniem." Klamstwem jest tez ze
      niemieckie obozy znajdowaly sie w suwerennej Polsce, gdyz w czasie Drugiej
      Wojny byla to strefa okupacyjna niemiecka i ruska.)

      Niech tez pan Pryslopski wejdzie od czasu do czasu na fora dyskusyjne,
      wlaczajac niniejsze, i poczyta sobie co niektorzy uczestnicy z Niemiec,
      wlaczajac zamieszkalych w Niemczech "Slazakow," wypisuja na temat Drugiej Wojny
      i Polakow, jakie opinie rodem z Goebbelsa propaguja (calkowicie bezkarnie).

      Pan Pryslopski twierdzi: "Grając w grę, nie miałem wątpliwości, że za wojnę
      odpowiadają Niemcy, zwłaszcza że bohater Niemiec napada nie tylko na Polskę,
      ale i na Francję."

      Wydaje sie iz pan Pryslopski pragnie przekonac ze tak jak on beda uwazac
      grajacy na calym swiecie. Jednak czy wszedzie na swiecie uczy sie w szkolach na
      temat Drugiej Wojny tak jak w Polsce?

      I co nam do tego ze "bohater Niemiec" napada tez na Francje? Czy ten "bohater"
      dostaje rozkaz hitlerowski w ktorym mowi sie ze to Francuzi napadli na Niemcy?
      Jesli dostaje, niech sami Francuzi martwia sie ze ich sie oczernia; dlaczego
      Polacy maja sie o to martwic? A moze pan Pryslopski jest Francuzem?

      Dziwi sie sie pan Pryslopski:

      >Tchórze i pijacy w Warszawie? Polscy żołnierze walczą zaciekle o każdy dom i
      >każdą barykadę.

      I zaraz dodaje:

      >Rzeczywiście, kiedy bohater-Niemiec przeczesuje piwnice, napotyka pijanego
      >Polaka ...

      - Z powyzszego wynika ze gra przedstawia Polakow zgodnie ze stereotypem: "Polak-
      pijak." Dlaczego pan Pryslopski tak sie cuduje kiedy niektore polskie media
      twierdza ze gra przedstawia Polakow jako pijakow?

      Coz nas moze obchodzic ze w grze pija takze "niemiecki generał Rommel oraz
      sowiecki dowódca," oraz ze "sam [bohater gry,]Niemiec też nie stroni od
      kieliszka"? - Przeciez stereotypowy Niemiec to nie pijak, a i przywiazanie do
      wodki stereotypowego Rosjanina jest percypowane na swiecie raczej zyczliwie.
      Natomiast stereotyp "Polak-pijak" jest nienawistny i pogardliwy - w Niemczech,
      w Anglii, w Ameryce. Z tych krajow, szczegolnie z Ameryki, jest
      rozprzestrzeniany na caly swiat.

      re:
      >Skąd się więc wzięły doniesienia o napaści Polski na Niemcy? Można
      >przypuszczać, że z materiałów dystrybutora, który umieścił w internecie
      >wycinki z gry. Niemiecki rozkaz ataku na Polskę jest tu wyrwany z kontekstu i
      >może budzić wątpliwości.

      - Z powyzszego wynika ze "dystrybutor" podal na internecie informacje ze to
      Polacy napadli na Niemcy, a nie na odwrot.

      Kim jest ten tajemniczy "dystrybutor," panie Pryslopski? Jak sie nazywa, jakiej
      jest narodowosci, gdzie rezyduje? Czy jego stwierdzenie ze to Polacy napadli na
      Niemcy nie konstytuuje tzw. klamstwa oswiecimskiego, karalnego w Polsce
      wiezieniem?

      Dlaczego taki - ojejku! - wielce dociekliwy pan Pryslopski ukrywa dane na temat
      tego dystrybutora?

      re:
      >Ale postanowiliście wyciąć rozkaz dla niemieckiego oficera o naruszeniu
      >granicy przez Polaków z polskiej wersji gry? -Tak. Po atakach w prasie nie
      >chcemy zaogniać sytuacji. I dołożymy do pudełka 16-stronicową książeczkę o
      >kulisach wybuchu II Wojny Światowej. Będą więc dwie książeczki.

      - Jakiez to ma wieksze znaczenie ze wycieto hitlerowskie klamstwo z polskiej
      wersji gry i do tej polskiej wersji zalaczono ksiazeczke o kulisach wybuchu
      Drugiej Wojny? Przeciez nie wycieto tego hitlerowskiego klamstwa z niepolskich -
      wersji, np. niemieckiej i angielskiej, ani nie zalaczono do nich ksiazeczki o
      kulisach wybuchu Drugiej Wojny.

      re:
      >PS. Grę napisali Węgrzy

      - Dlaczego pan Pryslopski nie postuluje by IPN wzial sie za tych lgarzy-
      nienawistnikow? Albo nie pyta czy nie moznaby probowac ich ukarac na gruncie
      prawa europejskiego? Np. prawo w wielu krajach europejskich karze surowo za
      zaprzeczanie ze zydowski "holokaust" mial miejsce. Dlaczego mialoby ujsc na
      sucho zaprzeczanie ze miala miejsce ludobojcza, agresywna napasc Niemiec na
      Polske?

      Podsumowujac, glowna message kawalka pana Pryslopskiego to: "Wiele halasu o nic
      z ta gra. Nic wielkiego sie nie stalo."

      Alez stalo sie, stalo, i nadal sie staje, i bedzie sie stawac, jesli tych
      ktorzy powoduja to stawanie sie nie wezmie sie za ich tepe, nienawistne lby.

      Ciekawym jakby zareagowal pan Pryslopski, a takze wieksze od niego "tuzy" z
      Gazety Wyborczej i innych politycznie poprawnych mediow w Polsce, gdyby np.
      zaczeto ogolnoswiatowa dystrybucje gry w ktorej powstancy z getta warszawskiego
      byliby przedstawieni zgodnie z hitlerowska propaganda opisujaca ich
      jako "zydowskich bandytow," w ktorej "bohater Niemiec" otrzymalby rozkaz
      Himmlera rozprawienia sie z powstancami i burzyl getto i zabijal jego
      mieszkancow?

      Wyobrazam sobie ten wrzask, ryk, i pisk oburzenia:"ANTYSEMITYZM!!!!"

      Obludniki wybiorcze.

      • Gość: Darth Stalin Re: "ALEZ NIC SIE NIE STALO!" - OBLUDNIKI WYBIORC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:21
        Niestety, akurat w Polsce jeszcze uczą historii, chociaż wygląda na to, że
        wielu miało z niej pałę, albo nie rozumie, w jaki sposób postrzegane są
        narody/kraje we współczesnym świecie (może zrobimy zrzutkę na korepetycje dla
        autora artykułu?). Otóż większość ludzi postrzega obecnie resztę świata przez
        popkulturowe klisze, podane mu między innymi przez popkulturowe media, w tym
        producentów gier i innych dzieł rozrywkowych. Rzeczywiście, nie chodzi o to,
        żeby wycinac coś z polskiej wersji - bo akurat MY wiemy, kto kogo napadł; niech
        raczej wytną to z POZOSTAŁYCH wersji tej gry, i do KAŻDEGO egzemplarza
        sprzedawanego w USA, Niemczech (i całej UE) dodadzą broszurę informacyjną - kto
        kogo napadł, kto kogo mordował, i dlaczego. Bo inaczej dojdzie do tego, że to
        my będziemy przepraszać Niemców za zdobycie Berlina. Chociaż nie uwaąm się za
        nacjonalistę, to jednak od dłuższego czasu zastanawiam się, czy nie zacząć
        zmieniać poglądów - bo w końcu ile można? Tym bardziej, że wypowiedzi Frau
        Steinbach, teraz ta gra, i jeszcze inne drobne kwiatki (Pruskie Powiernictwo
        chociażby), sprawiają, że w świecei powstaje obraz Polaków, którzy napadli na
        Bogu ducha winnych Niemców, potem wymordowali Żydów, a wreszcie sami sobie
        strzelili w tył głowy w Katyniu żeby zwalić winę na Sowietów. I nikogo to nie
        obchodzi. A wystarczyłoby zapytać Steinbach: "Skąd wzięli się na Polskiej ziemi
        Pani tatuś i mamusia? Byli na wycieczce? Dlaczego oficer Wehrmachtu i jego
        rodzina uważają wywalenie na kopach przed Armią Czerwoną spod Gdyni
        za "wypędzenie"? Kurczę, może wielu nie spodoba się to, co teraz powiem, ale
        proponuję brać przykład z Żydów i Państwa Izrael: oni się nie certolili, tylko
        konsekwentnie budowali potęgę swojego kraju tak, aby już nigdy nikt więcej nie
        zrobił im takiej rzeźni jak Niemcy w czasie wojny, nie wahając się przed
        korzystaniem z wszelkiej możliwej pomocy (także Polski i bloku sowieckiego w
        1948 roku!) i wykorzystując każdą okazję by uzyskać wsparcie dla swojej sprawy.
        Rezultat? Mają silną armię, każdy kolejny rząd USA daje miliardy dolarów
        bezzwrotnej pomocy bez mrugnięcia okiem, mają ok. 200 głowic jądrowych i taka
        armię, że w regionie nikt im nie podskoczy bo dostałby taką fangę, że hospody
        pomyłuj. I mogą pozwolić sobie na takie teksty jak Szaron wobec Francji. A my
        co? Zamiast zobaczyć, DLACZEGO Izrael jest tak wspierany, i jak Żydzi potrafią
        uzyskać wszelkie możliwe wsparcie, (choćby dzieki wielkiemu zorganizowaniu
        diaspory i przywiązaniu do własnego państwa), to my narzekamy "ŻE ZNOWU ŻYDZI
        COŚ DOSTALI, A MY NIC". Róbmy to, co oni, a może nawet więcej i lepiej, a nikt
        nie będzie wycinał nam takich numerów, jak ten z grą czy wszystkimi innymi. Bo
        jakby to Polska miała 200 głowic, to te wszystkie Steinbachy i inne Prusaki
        pomyślałyby dwa razy przed żądaniem odwrócenia historii. Skurkowańcy wywołali
        dwie wojny światowe, w obu dostali w dupę, po każdej ich państwo kurczyło się.
        Czy chcą wywołać trzecią, po której Słowianie wrócą do prasłowiańskiego grodu
        Brenna? Naprawdę, ostatnio mam coraz większą ochotę im to zafundować; choćby
        tylko dlatego, że Niemcy (a może tylko wciąż żywa jego post-pruska część)
        niczeg o się z tych wojen nie nauczyli. I o ile możemy im coś po chrześcijańsku
        wybaczyć, to NIGDY IM TEGO NIE ZAPOMNIMY! Bo kto nie pamięta, ten sam skazuje
        się na zagładę.
        P.S.: szanowny autorze artykułu? to, kto napisał grę, nie ma nic do rzeczy; co
        najwyżej może budzić zaniepokojenie stanem wiedzy naszych sąsiadów o historii
        obecnych "współ-europejczyków". Może dlatego, że w tej wojnie Węgrzy byli po
        drugiej stronie barykady? Mam nadzieję, że to tylko ignorancja piszących grę.
        Natomiast zwracam uwagę, że "napisanie" gry to TYLKO przelanie w zapis
        zrozumiały dla komputera założeń pomysłodawców. Jeżeli taki Hans stwierdza: "w
        grze Polacy napdają na Niemcy, są pijakami, tchórami i ogólnie podludźmi" a
        potem zleca węgierskim programistom zamianę tego pomysłu na efekt widoczny na
        ekranie, to taki programista mówi "Jawohl" i pisze, albo nie dostaje zlecenia;
        i tyle. Zamawiający wymaga, a programista pisze program. I mogliby to być
        Węgrzy, Hindusi (też maja dobrych programistów), Amerykanie, a może i Polacy -
        i też efekt mógłby być taki sam. Bo nie decyduje programista, ale ten, kto
        zlecił napisanie takiej, a nie innej gry - czyli PRODUCENT. I tych gości
        trzeba ścigać. Dlatego, jeżeli chcemy, żeby gra została zmieniona zgodnie z
        rzeczywistością, i do każdego egzemplarza dołączono odpowiednie wyjaśnienie, to
        może niegłupie byłoby wezwanie niemieckiego ambasadora na dywanik, a może
        odwołanie naszego "na konsultacje"? A moze potraktować te wszystkie akty za
        naruszenie traktatu poczdamskiego, i wezwać mocarstwa sojusznicze do wymuszenia
        siłą na Niemczech przetrzegania tychże? Co zrobiliby Niemcy, gdyby Polska
        oficjalnie wezwała Francję, Wlk. Brytanię, USA (a nawet Rosję) do ponownej
        okupacji Niemiec dla zapewnienia realizacji tych układów, jako skutku wojny? Bo
        najwyraźniej poprzednia okupacja tych efektów nie dała. Sorry, ale niech ci
        goście zza odry trochę wystopują, bo jak na razie są na najlepszej drodze do
        wykopania topora wojennego i ponownego zszargania sobie opinii. Już wydawali
        się tacy miłujący pokój i demokrację, ale najwyraźniej ponownie im odbija.
        Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie, to pojawią się napisy "Nazi raus",
        potem "Szkopy precz", a potem Niemcy staną się obiektem polowań naszych
        łysogłowych spod znaku Szczerbca - z pełnym poparciem większości społeczeństwa.
        A może Adolfom o to chodzi? Jak autor ma jakieś bliższe kontakty z potomkami
        Henryka Lwa, to niech im powie, że przeginają. Jak im mało, to w końcu się
        doigrają. Jak będzie trzeba, to możemy jeszcze raz zdobywac dworzec Tiergarten
        i zatykać sztandar na Kolumnie Zwycięstwa, tyle że tym razem możemy nie byc tak
        wyrozumiali.
    • Gość: trin Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 03:53
      Wiele szumu o nic, ot co.
      Cala sprawa zasadza sie po prostu na tym ze kazdy kto z gra mial do czynienia
      ma nieco inne zdanie. Jednych oburza nawet najmniejsza, ubrana w "propagande"
      wzmianka o ataku Polski na Niemcy, przeraza pokazanie jednego polskiego pijaka,
      etc, inni uwazaja ze jest to wystarczajaco "usprawiedliwione" przez kontekst.
    • Gość: lou_to Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: 213.17.128.* 24.08.04, 10:08
      aaaaaaaale obciach! no naprawdę piękny popis dziennikarskiej rzetelności! ale i
      tak chwała wyborczej, że się przyznała do wtopy, ciekawe jak inne pisma :))
    • Gość: Spyro Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.danet / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 10:50
      Gratuluje świetnego artykułu! Od począdku nie mogłem uwierzyć by węgierska gra
      niosła za sobą hitlerowskie poglady! Jednak jak zobaczyłem beznadziejny
      reportaż w programie "Uwaga" byłem pewien że gra jest czysta. Przypomina mi się
      tylko reportaż o mandze (też w programie "Uwaga") który był jeszcze bardziej
      fałszywy i żałosny od tego którego widziałem.
    • Gość: Mantis Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 10:54
      Ja mam malo do powiedzenia :] wiem ze ta gra jest (niby)oparta na faktachi
      wiem ze general Rommel nie byl pijakiem (choc moze go tak przedctawili w grze)
      a jezeli chodzi o samo gre to chyba ja zakupie :]
    • Gość: Rudolf Hess [...] IP: *.wsx.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kr Re: Wy wszyscy polacy jesteście do bani IP: *.parkiet.com.pl 24.08.04, 13:01
        "Ałałał, jaki ja biedny niedowartościowany dzieciak". Hehe, zapisz się na
        psychoterapię.
        • Gość: ŻYDOWSKIEJ_HORDY! TO JEST CENA JAKĄ PŁACĄ POLACY ZA PRZYGARNIĘCIE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:19
          Przed wiekami przyjęto ich jak braci, król Kazimierz nadał rozmaite przywileje,
          traktowano ich na równi z polskimi obywatelami.
          Wyhodowaliśmy gada na własnej piersi. Odpłacili się niewdzięcznością. Zamiast
          stać razem z nami ramię przy ramieniu, wykorzystywali każdą okazję, aby zaszkodzić
          Polakom. Nigdy nie mieli zahamowań, aby zdradzać dla własnej korzyści.
          W tym ostatnim przykładzie, zamiast być z Polakami, stają po drugiej stronie
          twórców gry, wymyślając fałszywe argumenty o rzekomej obiektywnosci gry.
    • Gość: Gal Ciekawe kto własciwie jej nie widział IP: *.238.114.198.adsl.inetia.pl 24.08.04, 11:53
      Chyba jej nie widzieli redaktorzy GW. Tak sie składa ze miałem ją na swoim dysku twardym i jestem !OBURZONY! tym co zobaczyłem - nie tylko treścia ale i sposobem podania (np. Polak = pijak, Polacy może nie rozpoczeli ale na pewno sprowokowali Niemców więc nie są bez winy, etc). Ciekawe ile $$$ dostała Wyborcza za ten oczyszczający tekst od dystrybutora tej ordynarnej propagandy faszystowskiej wersji historii.
    • Gość: cudaczek Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:53
      Dziwi mnie postawa tak szanowanej dotychczas firmy jak Cenega (a szczególnie
      polskie przedstawicielstwo), które powinno na takie rzeczy zwracać szczególną
      uwagę mając na względzie nasz patriotyzm i oddanie dla kraju. Uważam , że w
      przedstawicielstwie są bezmyślne robole , które robią co im każą. Ja straciłem
      pracę 3 lata temu ponieważ moim dyrektorem był szkocik, któremu się wydawało że
      ma jakiegoś zasranego robola bezmyślnego i jak mi powie szczekaj to będę . NIE
      !!!!!!!!!!!!!!. Zacznijmy się wreszcie szanioować jako ldzie i jako Polacy to
      może wreszcie zaczną nas szanować inni. A propo dyrektor po zwolnieniu mnie też
      zrobił wypad z powodu rozpętanego piekła w sądzie przez moją skromną osobę i
      kolegów :)
      • Gość: ach Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.04, 18:04
        U nas jest ok gdy wychowujemy dzieci na kapitanie Klossie, gdy dzieci uczą się,
        jak głupi byli Ci Niemcy, jak bohaterscy Rosjanie i Polacy, dokłada im się
        Czterema Pancernymi i biednym Psem. Potem nie mogą uwierzyć w Jedwabne. Potem
        nie lubią jak im się wypomina pijaństwo, korupcję. A wszystko co ludzkie...
        Sprawdźmy wszystkie gry na świecie, wszystkie filmy narodowe i poobrażajmy się
        na siebie śmiertelnie. Poza tym znowu brak nam logiki: Od kiedy brak wiedzy
        szkodzi przedmiotowi wiedzy a nie samemu głupkowi? Czy nieznajomość tabliczki
        mnożenia szkodzi tabliczce? Jak jakiś Niemiec nie wie kto wywołał II wojnę
        światową to to jego dewaluuje, a nie II wojnę światową i ofiary agresji. Czy
        głupota NIemców tak nam szkodzi? Moim zdaniem nasza bardziej, bo bezpośrednio
        się z nią stykamy na codzień. Poczytajcie, co Niemcy mówią o Bismarcku; a co,
        mają patrzeć z naszego punktu widzenia? Te gry komputerowe są zwykle strasznie
        nudne, sprzedaż byłaby pewnie mizerna gdyby nie taka reklama!!
    • Gość: wojtek Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.ztpnet.pl 24.08.04, 18:42
      A jest o co krzyczeć, jak najbardziej. Niemiec rozkoszuje się w strzelaniu do
      Polaka.
      Krzyk o prawdę historyczną to spłaszczanie problemu.
      Problemem jest popularność tej gry w Niemczech.
      Dlaczego strzelanie do różnych nierzeczywistych stworów nie wzbudziło tyle
      entuzjazmu? Uważam że magnesem jest mundur Polaka, to że gracz do niego strzela.
      Tak wygląda wychowanie społeczeństwa w duchu pokoju.
      Ale okazuje się, że wśród rodaków osób dla których liczy się tylko kasa nie
      brakuje. To plucie na groby bohaterów II Wojny Światowej.
      • chilum Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli 24.08.04, 21:47
        Gość portalu: wojtek napisał(a):

        > A jest o co krzyczeć, jak najbardziej. Niemiec rozkoszuje się w strzelaniu do
        > Polaka.

        Co mają Niemcy powiedzieć np. po grach "Medal of Honor","Call of Duty",czy "Enemy Territory"??

        Swiatowe przeboje .
        Ta gra jeszcze nie wiadomo czy takim będzie.
        Tam się strzela do Niemców,w ET mówią komendy i requesty po niemicku.
        Co czują wtedy Niemcy?
        Co czują Polacy wybierając stronę konfliktu "Allies" ??
        Polacy się rozkoszują strzelamiem do Niemców.
        Wiele razy czytałem na forum np"Day of Defeat",czy ET,że :"Nigdy nie gram po niemieckiej stronie,bo ich nienawidzę"


        I jakoś nie ma konfliktu dyplomatycznego

        Gra to gra,a nie oficjalny podręcznik historii.
        Juz pisałem o tym ze dwa tygodnie temu,chyba,kiedy tylko gra się ukazał.
        Mam demo w domu.
        Właśnie z ze szturmem na W-we.

        Histeria i nierzetelność w mediach.
        Nie tlko w GW,ale wszędzie.
        Poczytajcie co piszą na grupie dyskusujnej o grach pl.rec.gry.komputerowe

        Piszą gracze,a nie osoby,które grę znają ze słyszenia.
        Gracze,którzy niejedną grę widzieli i niejedno o grach słyszeli.
        W większości bzdur,pomijając prasę fachową typu CD-Action,SGK,NSS,Game Star,itp

        --

        " Talk is cheap"

        • Gość: ToWyjaśniaWszystko GRĘ NAPISALI WĘGIERSCY ŻYDZI ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:40
          Żyd zna historię z jednego punktu widzenia - jak oszkalować polaków.
          A to komiks Żydzi-jako-myszy, Polacy-jako-świnie.
          A to polish jokes.
          Jeśli gdzieś zobaczysz fałsz, kłamstwo połączone ze szkalowaniem Polaków, to
          poszukaj Żyda. Napewno gdzieś go znajdziesz, albo jako autora, albo jako
          wydawcę lub dystrybutora, albo jako zleceniodawcę.
          • Gość: gość portalu Re: GRĘ NAPISALI WĘGIERSCY ŻYDZI ! IP: 195.117.148.* 25.08.04, 00:11
            Jasna holera czy wy sie nie opamitacie, zaczyna sie to samo, zyd to zyd no i co
            z tego, zrobili ci cos czy ci tatus z mamusia tak naopowiadali, nie wiesz nic o
            historii Polski wiec sie nie odzywaj bo mnie szlag trafia jak takichj gnoi
            niedouczonych czytam. To ze zydzi w Polsce wszyscy wiedza, no i co z tego, byli
            i niemcy i ruscy i otrmianie, ale kurwa mac wszyscy sie cholernych Icków
            czepili. Poptrz co Iwan zrobil w kraju naszym a nie zydzi, przez tyle wiekow
            przesladowani nadal zaszczuci sa. Nie jestem ani zydem ani niemcem (choc
            niemiachow nieanwidze) ani pierdolonym ruskim to wkurwia mnie jak jeden z
            drugim gnoj niewiele wiedzac o swoim kraju glos zabiera. To że Zydzi w tej
            chwili upominają się o Polskie ziemie to prawdza, ale do KURWY NĘDZY popatrz na
            pierdolonych gnoi którzy w czasie wojny zapisali się na Volkslistę to są
            skurwysyny, a to ze zydki sa no i co z tego. Jak masz zamiar szkalowac innych
            ludzi zastanow sie gosciu bo jesli nie wiesz to poszukaj informacji.Chyba, że
            chodzisz ze swastyką na ramieniu albo należysz do innej brygady spod znaku
            brunatnej koszuli (lub łysej głowy) to zakop łeb w piach bo głupi jestes i
            takim zostaniesz.
            • Gość: SelektywnaHistoria Re: GRĘ NAPISALI WĘGIERSCY ŻYDZI ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 13:05
              Zapomniałeś o sowieckich "Volklistach", na które Żydzi wpisywali się masowo.
              Mógłbyś także odpowiedzieć skąd u Żydów taka chęć do dorabiania Polakom gęby nie
              stroniąca fałszowania historii i podłych kłamstw?
    • Gość: czarownica jaaasne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:21
      Przykro mi, ale ten artykuł mnie nie przekonuje. I co z tego, że w polskiej
      edycji znajdzie się kolejna książeczka? Kto to będzie czytał? Poza tym w Polsce
      wszyscy (no, powiedzmy większość) wie, jak rozpoczęła się II wojna światowa -
      mnie irytuje fakt, że w Niemczech zapanowała moda (?) na pomniejszenie czy
      wręcz zaprzeczenie udziału narodu polskiego po tej "dobrej" stronie barykady w
      tamtej wojnie. Staram się być tolerancyjna, ale dzięki takim przejawom
      antypolskości- coraz bardziej nienawidzę Niemców. Wszystkich. Starych za wojnę,
      młodych za patrzenie na nas, Polaków jak na coś gorszego. Idę spać, bo mi się
      zmarszczki robią;)
      • Gość: gość portalu Re: jaaasne IP: 195.117.148.* 25.08.04, 00:16
        i masz mistrzu racje!!!
        Chwala ci za to
        To do kurwy nędzy niemcy nam rozpętali wojne
      • Gość: gosc Re: jaaasne IP: 195.117.148.* 25.08.04, 00:20
        sorki slonko ale ty dziwczynka jesteas wiec sorki 100-krotne
    • Gość: OLO Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.4kroki.pl 25.08.04, 12:15
      A co z przedstawioną w grze wersją kapitulacji Warszawy? Co z tego,że w Polsce
      gra będzie wzbogacona o książeczkę, z czego wyraźnie dumny jest dystybutor? Nam
      nie trzeba przypominać co naprawdę wydarzyło się 1 września 1939. Gorzej z 500
      tysiacąmi niemieckich graczy, którzy już tę grę zakupili. Gorzej z Amerykanami
      do których dotrze ta gra. Za przykałdanie ręki do tej antypolskiej propagandy
      pan Hajduk powinien siedzieć.
      • Gość: BeKa I krytykują dalej olewając fakty IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.04, 20:08
        500 tysięcy to liczba wszystkich - nie tylko w Niemczech - sprzedanych
        egzemplarzy. Gdyby jednak założyc, że ta ilość dotyczy tylko Niemiec i
        zakładająć jednocześnie, że dziatwa bierze serio komputerowe gry, to trzeba tu
        dodać, że cała reszta niemieckich uczniów historii uczy się z podręczników.
        I to historii zgodnej z rzeczywistością.
        Oszołomy wraz z panem Kaczyńskim mogą pozostać przy swojej wersji.
        • Gość: P-77 Re: gra cokolwiek makabryczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:22
          Kampania wrześniowa to zbyt poważny temat aby czynić go przedmiotem zabawy.
          Potem ktoś wmyśli grę w "obóz koncentracyjny", gdzie gracz będzie miał
          instrukcję - "co robić aby przeżyć", a w momencie gdy trfi do komory gazowej
          pokaże się "game over" i można zacząć od początku. Prawda że przyjemne?
    • Gość: Obee Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:07
      W wypowiedziach innych mediów jest mowa o "pogłębianiu stereotypów Polaka jako
      wiecznie pijanego" itd. Tymczasem nie tylko brukowce, ale także telewizja przez
      takie "afery" tworzy sterotypy, tu np. stereotyp "gra = zło"...
      Popatrzcie co o tym artykule napisali na stronie magazynu "Uwaga!"
      [uwaga.onet.pl/1,118,8,7338538,22039187,1162354,0,forum.html]

      > Artykuł Gazety Wyborczej jest jedynie ich własną opinią na
      > temat gry Codename:Panzers. Fragmenty, które według nas
      > fałszują historię i utrwalają stereotypy o
      > Polakach, według ich interpretacji są nieszkodliwe. Nie
      > możemy się z tym zgodzić. Według GW jasne jest, że rozkaz,
      > który znajduje się na początku gry to niemiecka
      > propaganda. Według nas wcale nie jest to takie oczywiste.
      > Gracze nie znający historii mogą przyjąć jego treść za
      > fakt historyczny. Tak samo
      > twierdzi Cenega - polski dystrybutor CP dodając do gry
      > informator mówiący o tym, że w grze znajduje się niemiecka
      > propaganda.
      > Jeżeli chodzi o fragmenty z pijanym Polakiem i dowódcą
      > obrony Warszawy, każdy sam może ocenić czy go obrażają.
      > Według nas tak.

      Jakby to była nieprawda, że Niemcy wszem i wobec głosili o rzekomym "naruszeniu
      granic Rzeszy..." to bym się jeszcze zdziwił...
    • Gość: Ja Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 11:48
      Tą książeczkę o kulisach II Wojny Światowej to nie Polakom powinni dawać...
    • Gość: Venom Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: 81.15.254.* 27.08.04, 12:34
      No jasne. Najlepiej skrytykować, obrzucać błotem, zapluć a potem przeprosić. A
      potem się ludzie z Tv się dziwią żę ich od kłamców i komunistów nazywają.
      • Gość: gość Re: Skrytykowali grę, choć jej nie widzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:21
        gra jest mało historyczna, historia przedstawiona w grze jest alternatywna taka
        co nigdy by się nie mogła się zdarzyć (niemiec pomaga ocielić się polskiej
        krowie itp. :)
    • Gość: Yarpen Hmpf... to samo było z mangą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:45
      Już jak widziałem reportaż w telewizji to nie wiedziałem, czy się śmiać, czy
      płakać... po raz kolejy program Uwaga! pokazuje jak bardzo można się zbłaźnić
      tanią sensacją... to samo było z mangą... do tej pory nie wiedziałem, że dzieci
      mające 5-6 latek umieją czytać :)... Redaktorzy tego programy starają się
      manipulować ludźmi, i sprzedawać im tanią sensację... Do teraz żałuję, iż
      wydawnictwo JPF nie wniosło sprawy do sądu... może dzisiaj nie byłoby już tego
      idiotycznego programu... po prostu szkoda słów
      • Gość: Gal LOL IP: *.238.114.240.adsl.inetia.pl 28.08.04, 08:56
        Nasetpny duren ktory wierzy we wszysto co napisze GW nawet samemu nie sprawdziwszy co jest prawda, a co nie. No ale ludzie nie szukaja rawdy - ludze chca wierzyc - bo to latwiej i nie wymaga myslenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja