Zniknal ojciec, zniknela matka

04.06.14, 12:28
Portal Gosc.pl zauważył, że z formularza rekrutacyjnego wielu szkół zniknęły słowa „ojciec” i „matka”
„Z polskiej oświaty na siłę ruguje się pojęcie ojca i matki, a MEN twierdzi, że nie ma na to wpływu. Kompletny absurd. Urzędnicy po prostu w tej sprawie umywają ręce, bo w gruncie rzeczy popierają tę zmianę, a zasłaniają się jakąś firemką, która jednak musiała wcześniej wygrać przetarg rządowy, by obsługiwać polską oświatę. I nie ma możliwości, by MEN nie miał wiedzy, jakie oprogramowanie do zarządzania oświatą i jakie formularze do szkół proponuje wrocławska firma Vulcan”

Ciekawe do kogo nalezy firma
    • wlodzimierz.iljicz Pojęcia ojciec, matka obrażają europederastów. 04.06.14, 12:36
      To są alarmujące dowody, że margines seksualny zaczyna rządzić państwem.
      • jaroslaw2104 Re: Pojęcie ojciec, obraża............ 04.06.14, 12:41
        ...............Naczelnego Idiotę Polski.
        Kto do niego tak powie ? Hofman ? Plaszczak ?
    • kotek.filemon Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 12:40
      judeosceptyk napisał:

      > Ciekawe do kogo nalezy firma

      Do gejów z Izraela, na pewno.
    • kotek.filemon Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 12:42
      Pamiętam, że na moich szkolnych formularzach (a było to w czasach kiedy na ziemi, tej ziemi, zaczęto najlepiej w Europie dbać o życie wypoczęte i przy okazji wprowadzono tylnymi drzwiami guślarstwo do szkół) była rubryczka "podpis rodzica". Skandal!
      • remik.bz Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 12:52
        kotek.filemon napisał:

        > Pamiętam, że na moich szkolnych formularzach (a było to w czasach kiedy na ziem
        > i, tej ziemi, zaczęto najlepiej w Europie dbać o życie wypoczęte i przy okazji
        > wprowadzono tylnymi drzwiami guślarstwo do szkół) była rubryczka "podpis rodzic
        > a". Skandal!

        A teraz są dwie rubryki: rodzic pierwszy, rodzic drugi. No i jest problem. Wielki problem. Kto to jest rodzić pierwszy, jakie narządy płciowe posiada? A może chodzi o dominacje intelektualna w rodzinie? A jak rodzice się poklócą o pierwszeństwo? A jesli pierwszy będzie ten z męskimi narządami , to przeciez feministki szlag trafi, do Strasburga będa pisma słać.
        Bardzo, bardzo nieroztropnie.
        Jesli juz nie wolno uzywać tradycyjnych określeń (ojciec, matka) , to przecież jest możliwość określania płci genderowej ( i to w każdej chwili życia, nawet co minutę).
        Osobiście proponuje opcję: ojciec/ojca (niepotrzebne skreślić
        matek/matka(niepotrzebne skreślić
        PS syn Pani Grodzkiej będzie mógł do niej mówić "jesteś moja ojca) i Pani Grodzka nie będzie go podawać do sądu jak Terlikowskiego.
        Najwyższy czas skończyć z ciemnogrodem, czas dołączyć do elit Europy !
        • snajper55 Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 13:49
          remik.bz napisał:

          > A teraz są dwie rubryki: rodzic pierwszy, rodzic drugi. No i jest problem. Wiel
          > ki problem. Kto to jest rodzić pierwszy, jakie narządy płciowe posiada?

          A dlaczego tak ciebie interesują narządy płciowe rodziców? Z drugiej strony lepsze to od zainteresowania narządami płciowymi dziecka. Ale może jednak byś się tak skupił na swoich narządach i narządach twojej partnerki czy partnera? A cudze zostaw w spokoju.

          S.
          • sclavus Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 14:03
            Łatwo by mu przyszło bo on te narządy ma święte i nietykalne...
            :D:D:D
          • lauriane Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 14:37
            snajper55 napisał:

            > >
            > A dlaczego tak ciebie interesują narządy płciowe rodziców? >
            >L. Bo pewnie z takowych zaistnial ..... No a Ty ?
            J.C.
            • snajper55 Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 14:52
              lauriane napisał:

              > >L. Bo pewnie z takowych zaistnial ..... No a Ty ?

              Ja? Ja nie interesowałem się narządami płciowymi rodziców. Mnie interesowały narządy koleżanek. Ale cóż, de gustibus...

              S.
              • lauriane Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 15:36
                snajper55 napisał:

                > lauriane napisał:
                >
                > > >L. Bo pewnie z takowych zaistnial ..... No a Ty ?
                >
                > Ja? Ja nie interesowałem się narządami płciowymi rodziców. Mnie interesowały na
                > rządy koleżanek. Ale cóż, de gustibus...
                >
                > S.
                L. A kto sie Ciebie pytal czym Ty sie interesowales ?
                Do dzisiaj nie nauczyles sie odpowiadac na tak proste pytania ?
                J.C.
                • chateau Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 19:03
                  Pytania trzeba umieć zadawać.
                  Hint - nie zadajemy pytań w cytowanej treści. Czy Lauriany mnie słyszą?
        • wariant_b Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 14:28
          remik.bz napisał:
          > A teraz są dwie rubryki: rodzic pierwszy, rodzic drugi. No i jest problem.

          Jaki - teraz w rubryce "rodzic drugi" matka może podać dane męża, a nie biologicznego
          ojca dziecka. Ważne, kto ma prawa rodzicielskie i jest prawnie opiekunem dziecka.
          Szkoła nie jest od tego, żeby rozwikływać układy rodzinne swoich uczniów.
          • remik.bz Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 14:49
            wariant_b napisał:

            > remik.bz napisał:
            > > A teraz są dwie rubryki: rodzic pierwszy, rodzic drugi. No i jest problem
            > .
            >
            > Jaki - teraz w rubryce "rodzic drugi" matka może podać dane męża, a nie biologi
            > cznego
            > ojca dziecka. Ważne, kto ma prawa rodzicielskie i jest prawnie opiekunem dzieck
            > a.

            No to napiszmy "opiekun prawny" i po kłopocie. Zakładam ,że ojciec, matka tez mieszczą się w tej kategorii.
            • snajper55 Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 14:54
              remik.bz napisał:

              > No to napiszmy "opiekun prawny" i po kłopocie. Zakładam ,że ojciec, matka tez m
              > ieszczą się w tej kategorii.

              Czym innym jest matka/ojciec, czym innym jest rodzic, a czym innym opiekun prawny. Widocznie w tym druku chodziło o rodzica.

              S.
              • remez2 Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 14:59
                snajper55 napisał:

                > remik.bz napisał:
                >
                > > No to napiszmy "opiekun prawny" i po kłopocie. Zakładam ,że ojciec, matka
                > tez m
                > > ieszczą się w tej kategorii.
                >
                > Czym innym jest matka/ojciec, czym innym jest rodzic, a czym innym opiekun praw
                > ny. Widocznie w tym druku chodziło o rodzica.
                W języku polskim występuje słowo rodzicielka.
                • snajper55 Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 15:17
                  remez2 napisał:

                  > > Czym innym jest matka/ojciec, czym innym jest rodzic, a czym innym opiekun praw
                  > > ny. Widocznie w tym druku chodziło o rodzica.
                  >
                  > W języku polskim występuje słowo rodzicielka.

                  Oraz rodzic i rodziciel. W języku polskim występuje wiele słów. :)

                  S.
                  • remez2 Re: Rodzic , ojca, matek ? 04.06.14, 15:30
                    snajper55 napisał:
                    > Oraz rodzic i rodziciel. W języku polskim występuje wiele słów. :)
                    Masz rację, korzystajmy z nich.
    • mariner4 A "sąsiadka"? 04.06.14, 12:49
      Bo nie da Ci ojciec, nie da Ci matka, tego co może dać Ci sąsiadka!
      M.
    • maszmi Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 14:44
      a jak ma być ojciec lub matka , jak dziecko chowa się z partnerem matki , albo partnerką ojca, a biologiczny ojciec ma już drugą lub trzecią rodzinę na drugim końcu Polski , to po co wpisywać takie dane? Obecnie forma opiekun/opiekunka jest najbardziej zbliżona do rzeczywistości i nie ma to nic wspólnego z jakąkolwiek dyskryminacją , bo często wychowuje dziecko mamusia , babcia i ciocia i jakoś nikt się nie obrusza, że to wypaczy dziecko
      • remez2 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 14:49
        Jest pewna subtelna różnica pomiędzy: opiekun/ka prawny/a a rodzic I/rodzic II.
        • snajper55 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 14:55
          remez2 napisał:

          > Jest pewna subtelna różnica pomiędzy: opiekun/ka prawny/a a rodzic I/rodzic II.

          Ta różnica nie jest subtelna. Babcia może być opiekunem prawnym nie będąc rodzicem.

          S.
          • remez2 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 14:57
            snajper55 napisał:

            > remez2 napisał:
            >
            > > Jest pewna subtelna różnica pomiędzy: opiekun/ka prawny/a a rodzic I/rodz
            > ic II.
            >
            > Ta różnica nie jest subtelna. Babcia może być opiekunem prawnym nie będąc rodzicem.
            I dlatego różnica nie jest subtelna? Czyli bez emotikonów ani rusz. :- (
    • mila2712 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 15:00
      Nie każde dziecko ma ojca i matkę ( nie żyją, są pozbawieni praw rodzicielskich )
      Wyrażenie opiekun nie jest niczym złym.
      Czepianie się szczegółów.
      • remez2 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 15:07
        Witaj.
        tiny.pl/q8x2n
        • mila2712 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 15:15
          remez2 napisał:

          > Witaj.
          > tiny.pl/q8x2n
          Cześć.
          Wolę opiekun niż rodzic I rodzic II
          W końcu to druk i tak pójdzie do szafy a potem na przemiał. Liczy się szczęście dziecka.
    • remez2 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 17:07
      Wydaje się, że sprawa jest w miarę prosta. Jakiś "moderny" bęcwał z firmy V. użył tego określenia a kolejny bęcwał z ministerstwa też chce być "moderny". I powstaje taki potworek językowy jak np. "pójść po najmniejszej linii oporu", kończenie zdania słowem tak lub stwierdzenie, że "mieszkaniec Helsinek to Norweg". Znak czasów.
      • jaroslaw2104 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 17:18
        remez2 napisał:

        > że "mieszkaniec Helsinek to No
        > rweg". Znak czasów.
        No TAK,mieszkaniec Londynu to Polak-znak czasów
        • remez2 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 18:58
          jaroslaw2104 napisał(a):

          > remez2 napisał:
          >
          > > że "mieszkaniec Helsinek to No
          > > rweg". Znak czasów.
          > No TAK,mieszkaniec Londynu to Polak-znak czasów
          A elektorat to książę - by B.Wildstein.
          • chateau Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 19:04
            Ostatnio to nawet Jego Ekscelencja Elektorat.
            Z szaconkiem proszę :-)
      • mila2712 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 19:08
        Remezie świat nie stoi w miejscu.
        Tak bardzo Tobie to przeszkadza ?
        • remez2 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 19:15
          mila2712 napisała:

          > Remezie świat nie stoi w miejscu.
          Nigdy nie stał, zawsze się kręcił i dlatego do krętaczy świat należy.
          > Tak bardzo Tobie to przeszkadza ?
          Nie czumam pytania. Ci mi przeszkadza i jak bardzo? Przeszkadza mi tumaństwo i jego rozpowszechnianie. A temat wątku opisuje klasyczny przykład właśnie tumaństwa.

          • mila2712 Re: Zniknal ojciec, zniknela matka 04.06.14, 19:29
            remez2 napisał:

            > mila2712 napisała:
            >
            > > Remezie świat nie stoi w miejscu.
            > Nigdy nie stał, zawsze się kręcił i dlatego do krętaczy świat należy.
            Do odważnych ale nie będę się spierać.
            > > Tak bardzo Tobie to przeszkadza ?
            > Nie czumam pytania. Ci mi przeszkadza i jak bardzo? Przeszkadza mi tumaństwo i
            > jego rozpowszechnianie. A temat wątku opisuje klasyczny przykład właśnie tumańs
            > twa.
            Zrozumiałeś o co mi chodzi i odpowiedziałeś.
            Pa
            >
Pełna wersja