lionold
13.07.14, 09:40
Mówię oczywiście o powodzianach. Tym razem mini-powodzianach. Dokąd ci ludzie będą się od wszystkich pozostałych domagać, żeby im doopy ciągle podcierali?! Irytujące jest słuchanie: co rok nas zalewa a nawet po kilka razy w roku.Jak się buduje domy tam gdzie woda ma zwyczaj płynąć co w tym dziwnego? Jak się swojego mienia nie ubezpiecza to się traci - Cimoszewicz miał świętą rację ale od motłochu dostał w doopę za to, że im powiedział prawdę w oczy! A po to właśnie wymyślono ubezpieczalnie.