Dodaj do ulubionych

Zenek nie bądź strusiem daj głos.

26.08.14, 08:41
Kolejny dowód kpiny ze sprawiedliwości ze strony sądu i prokurora.

" Kierowca z Dąbrowy Górniczej śmiertelnie potrącił matkę prowadzącą dwójkę upośledzonych synów, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Sąd uznał, że nie pójdzie jednak do więzienia, bo ma rodzinę, w której się spełnia.(...)Biegły wyliczył, że kierowca opla o 36 km/godz. przekroczył dopuszczalną prędkość, a widoczność na miejscu tragedii była doskonała.(...)Prokurator za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z jego miejsca domagał się dla Mirosława W. półtora roku więzienia. W czerwcu sąd w Dąbrowie Górniczej skazał kierowcę na dwa lata więzienia, ale w zawieszeniu. Dlaczego? - Oskarżony jest człowiekiem stabilnym życiowo, ma rodzinę, w której należycie się spełnia, oraz pracę, którą także taktuje należycie poważnie. Zważyć też należy, że oskarżony wyraził skruchę - uzasadnił sędzia Andrzej Koba. Przyznał, że taka kara nie stanowi należytej represji, więc zasądził też ... 7 tys. zł grzywny. Dodatkowo Mirosław W. przez pięć lat nie będzie mógł prowadzić pojazdów mechanicznych. Jeśli ten wyrok się uprawomocni, mężczyzna już 16 października będzie mógł legalnie wsiąść za kierownicę."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16529600,Zabil_na_drodze_kobiete__Do_wiezienia_nie_pojdzie_.html#BoxWiadTxt
Obserwuj wątek
      • kolter Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 08:54
        gtxl3 napisał:

        > Domagasz się od" zenka" by tłumaczył się za wszystkie nieprawidłowości tzw. wymiaru sprawiedliwości?

        Nie, po prostu mam ochotę poczytać te jego prymitywne elaboraty na temat szlachetności sądów.

        > Prokurator tez zażądał wysokiego wyroku...aż 1,5 roku za wypadek ze skutkiem śmiertelnym.

        No ale oni przecież działają w interesie rodziny, bydło piperzone
      • spokojny.zenek Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 09:17
        gtxl3 napisał:

        > Domagasz się od" zenka" by tłumaczył się za wszystkie nieprawidłowości tzw. wym
        > iaru sprawiedliwości?

        Czy każdy wyrok karykaturalnie opisany w tabloidzie i niezrozumiały dla koltera z powodu jego wąskich horyzontów i niechęci do samodzielnego poszukania informacji (np. dyrektyw wymiaru kary i statystyk dotyczących zapadających kar) to "nieprawidłowość"?
        • gtxl3 Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 09:43
          spokojny.zenek napisał:

          > gtxl3 napisał:
          >
          > > Domagasz się od" zenka" by tłumaczył się za wszystkie nieprawidłowości tz
          > w. wym
          > > iaru sprawiedliwości?
          >
          > Czy każdy wyrok karykaturalnie opisany w tabloidzie i niezrozumiały dla koltera
          > z powodu jego wąskich horyzontów i niechęci do samodzielnego poszukania inform
          > acji (np. dyrektyw wymiaru kary i statystyk dotyczących zapadających kar) to "n
          > ieprawidłowość"?


          Wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym uważam za hańbiący dla wymiaru sprawiedliwości.
          • kolter Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 09:50
            gtxl3 napisał:

            > spokojny.zenek napisał:

            > Wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym uważam za hańbiący dla wymiaru sprawiedliwości.

            Dodaj ze szybkości wyliczono o 72% za dużo w tym miejscu.
            Oraz to ze kierowca zbiegł z miejsca wypadku co też automatycznie kwalifikuje go na równi z pijanym kierowcą . Czyli obligatoryjnie powinno dać wyrok wyższy
            • gtxl3 Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 09:54
              spokojny.zenek napisał:

              > A ja stanowcze wypowiadanie się o sprawach na podstawie krótkich i fatalnie nap
              > isanych notatek prasowych uważam za hańbiące dla wypowiadających się :-))

              Masz prawo do swobodnego wyrażania swoich opinii. Nie sądzisz, że ja mam takie same prawo?
            • kolter Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 09:54
              spokojny.zenek napisał:

              > A ja stanowcze wypowiadanie się o sprawach na podstawie krótkich i fatalnie nap isanych notatek prasowych uważam za hańbiące dla wypowiadających się :-))

              Zabił w promieniu przejścia dla pieszych ,zbiegł (pijany, naćpany? ). Nie udzielił pomocy. Czego ci jeszcze trzeba żeby przestać być serwilistą ?
            • zapijaczony_ryj A co ma opis w świetle faktów? 27.08.14, 09:28
              spokojny.zenek napisał:

              > A ja stanowcze wypowiadanie się o sprawach na podstawie krótkich i fatalnie nap
              > isanych notatek prasowych uważam za hańbiące dla wypowiadających się :-))

              przekroczył predkość o 38 km/h i zabił 2 osoby!!!
              Jakie ma znaczenie ,ze pracuje i kocha rodzinę, czy że nie pali papierosów, a po każdym wypróżnieniu się podciera?
              • kolter Re: A co ma opis w świetle faktów? 27.08.14, 09:36
                zapijaczony_ryj napisał:

                >
                > przekroczył predkość o 38 km/h i zabił 2 osoby!!!
                > Jakie ma znaczenie ,ze pracuje i kocha rodzinę, czy że nie pali papierosów, a p
                > o każdym wypróżnieniu się podciera?

                36 km a to dla Zenka kluczowe
                • zapijaczony_ryj Re: A co ma opis w świetle faktów? 27.08.14, 09:46
                  kolter napisał:

                  > zapijaczony_ryj napisał:
                  >
                  > >
                  > > przekroczył predkość o 38 km/h i zabił 2 osoby!!!
                  > > Jakie ma znaczenie ,ze pracuje i kocha rodzinę, czy że nie pali papierosó
                  > w, a p
                  > > o każdym wypróżnieniu się podciera?
                  >
                  > 36 km a to dla Zenka kluczowe

                  Zupełnie zenka nie rozumiem, tak samo się wypowiada w kwestii szaleńca co szaleje BeEMą po WArszawie. Szaleje już któryś raz z rzędu, tą sama beemą, bo ma charakterystyczną skazę na szybie, a wymiar sprawiedliwości nie moze się dopatrzyć znamion przestępstwa.
                  Widać czekają aż kogoś zabije, co i tak nie będzie równoznaczne ze skazaniem, bo facet moze poza samochodem jest całkiem porządnym obywatelem i kocha np dzieci!
                  Skoro w prokuraturze są nierozgarnięci, to niech policja debilowi podsumuje te wykroczenia które popełnił, wyliczy te ze 40 punktów karnych, o ile nie więcej i zabierze kretynowi prawo jazdy.
                  Proste jak konstrukcja . cepa, wystarczy mieć trochę oleum w głowie zamiast sieczki.
                  • sverir Re: A co ma opis w świetle faktów? 27.08.14, 09:51
                    > Proste jak konstrukcja . cepa, wystarczy mieć trochę oleum w głowie zamiast sie
                    > czki.

                    Jeszcze prostsze jest zrozumienie, że jeżeli ktoś nie zabił, to za zabójstwo skazać nie można. A może masz inne zdanie? Proszę o odpowiedź bez dygresji.
                  • spokojny.zenek Re: A co ma opis w świetle faktów? 27.08.14, 10:06
                    zapijaczony_ryj napisał:


                    > Zupełnie zenka nie rozumiem

                    Ale czego konkretnie?

                    >, tak samo się wypowiada w kwestii szaleńca co szale
                    > je BeEMą po WArszawie. Szaleje już któryś raz z rzędu, tą sama beemą, bo ma cha
                    > rakterystyczną skazę na szybie, a wymiar sprawiedliwości nie moze się dopatrzyć
                    > znamion przestępstwa.

                    Bo nawet 1000 wykroczeń nie staje się przesęstwem. Co tu jest do jakiegoś nierozumienia? I czemu masz o to pretensje akurat do mnie?
                    Nawiasem mówiąc, wymiar sprawiedliwości jeszcze nei miał żadnej okazji dopatrywac się czegoś w tej sprawie.

                    > Widać czekają aż kogoś zabije

                    Nie. Widac stosuja obowiązujące prawo. A to cię jakoś tak dziwnie boli.


                    > Skoro w prokuraturze są nierozgarnięci

                    Może są, ale czemu tak sądzisz? Bylliby rozgarnięci hdyby na wyrost postawili zarzut, który z wielkim hukiem padłby w sądzie?

                    > to niech policja debilowi podsumuje te
                    > wykroczenia które popełnił, wyliczy te ze 40 punktów karnych, o ile nie więcej
                    > i zabierze kretynowi prawo jazdy.

                    To chyba oczywiste. Kto proponuje, by nie był karany za swoje wykroczenia??? A skoro nikt, to po co to w ogóle piszesz?

                    • kolter Zenek nie piskaj 27.08.14, 13:01
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Bo nawet 1000 wykroczeń nie staje się przesęstwem. Co tu jest do jakiegoś nierozumienia?

                      No a powinno ,bo tylko świadczy o kompletnym braku poszanowania dla przepisów i często ludzkiego zdrowia lub życia.

                      > I czemu masz o to pretensje akurat do mnie?

                      Jemu chodzi pewno o twój serwilizm .

                      > Nie. Widac stosuja obowiązujące prawo. A to cię jakoś tak dziwnie boli.

                      Pora zacząć z piratami naprawdę walczyć a nie wypisywać śmiesznie niskie ch... wie dlaczego ograniczone liczba 1000 zł mandaty.

                      > Może są, ale czemu tak sądzisz? Bylliby rozgarnięci hdyby na wyrost postawili zarzut, który z wielkim hukiem padłby w sądzie?

                      Nie masz TV ?nie widzisz o czym opowiada w niej np profesor prawa Kruszyński. Facet jest oburzony tym co robi w spawie Froga prokuratura . Kruszyński nie widzi przeszkód żeby oskarżyć Froga

                      " Michał Gostkiewicz, Gazeta.pl: Policja od kilku dni zapowiada, że lada chwila zapuka do drzwi podejrzanego o szalony rajd bmw po Warszawie. Ale dziś odsyła do prokuratury. A ta ocenia, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na razie na postawienie zarzutu karnego, i powołuje biegłych.

                      Prof. Piotr Kruszyński: - Dla mnie to jest jakaś aberracja. Nawet chyba Mrożek i Gombrowicz by takiego absurdu nie wymyślili. Cała Polska widziała, jak facet jechał. Przecież on mógł zabić - nie przesadzam - dziesiątki osób. Jest to absolutnie typowy przykład sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, art. 174 Kodeksu karnego. Policja mówi: "już go mamy, już go mamy", i nie robi nic. Prokuratura nie znalazła podstaw do przedstawienia mu zarzutów. Nie wiem, czy to ten upał tak działa, czy ta sprawa ma drugie dno. Sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym to jest działanie, które potencjalnie może takie niebezpieczeństwo sprowadzić, potencjalnie może zagrażać wielu osobom. A prokuratura uważa, że facet, który jedzie 200 km/h, przekracza linię ciągłą, jedzie jak szaleniec, nie sprowadza niebezpieczeństwa katastrofy?

                      Czyli pana zdaniem jako prawnika ten przypadek kwalifikuje się pod art. 174?

                      - To jest wręcz klasyczny przykład, o który można pytać studentów na wykładzie z prawa karnego materialnego, z części szczególnej. To nie jest katastrofa, to jest sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy, czyli taka właśnie szaleńcza jazda, która może spowodować zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi w większych rozmiarach.
                      A czy z praktyki sądowej wynika, że prokuratura obroniłaby ten zarzut przed sądem?

                      - Panie redaktorze, niech pan sobie wyobrazi, że pan albo ja, normalni ludzie, wsiadamy w samochód, jedziemy 200 kilometrów na godzinę. Czy pan sobie wyobraża, że mnie albo panu by to odpuścili? "Oj tam, pan dziennikarz albo pan Kruszyński, no może mieli słabszy dzień. No nikomu nie zagrażali. No jechali 220, ale nikogo nie zabili". Proszę pana, wmawianie nam, że to nie jest artykuł 174 (Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8), to jest uznawanie nas wszystkich za idiotów."


                      >
                      > To chyba oczywiste. Kto proponuje, by nie był karany za swoje wykroczenia??? A
                      > skoro nikt, to po co to w ogóle piszesz?

                      Zenek cienki bolku
                      • sverir Re: Zenek nie piskaj 27.08.14, 13:45
                        > No a powinno ,bo tylko świadczy o kompletnym braku poszanowania dla przepisów i
                        > często ludzkiego zdrowia lub życia.

                        Jesteś dość konsekwentny w swoich poglądach, więc zapewne powtórzyłbyś te słowa przy innych okazjach. Temu nie zaprzeczę. Ale nasze społeczeństwo, o którego ochronę nam chodzi, niekoniecznie takie jest. Jasne, w sprawie jawnego lekceważenia zasad bezpieczeństwa, to pewnie przyklasnęłoby potraktowaniu delikwenta jako przestępcy. Ale skoro ma się za tym kryć przeświadczenie o braku poszanowania dla przepisów, to tak samo należałoby potraktować każdego sprawcę każdego wykroczenia. A więc nie tylko pirata drogowego, który kolejny raz przekracza prędkość, ale także handlarza pietruszką, którego kolejny raz spisują smoluchy. A to byłby już przecież absurd, bo chyba wszyscy zdają sobie sprawę z innego ciężaru gatunkowego naruszenia przepisów (łącznie z naszym ustawodawcą). Choćby dlatego nie można z automatu uznawać, że gdy ktoś wielokrotnie popełnia wykroczenia, to kolejny raz ma być potraktowany jak przestępca.

                        > Pora zacząć z piratami naprawdę walczyć a nie wypisywać śmiesznie niskie ch...wie dlaczego
                        > ograniczone liczba 1000 zł mandaty.

                        Bo generalnie mandaty za wykroczenia ograniczone są kwotą 1000 złotych. Jedną z przyczyn jest założenie, że chodzi o sprawy proste i mniejszego kalibru, które może rozstrzygać na miejscu policjant.

                        > Nie masz TV ?nie widzisz o czym opowiada w niej np profesor prawa Kruszyński. Facet jest
                        > oburzony tym co robi w spawie Froga prokuratura . Kruszyński nie widzi przeszkód żeby
                        > oskarżyć Froga

                        Prof. Kruszyński jest adwokatem, prawnikiem, mającym swój dorobek, wiedzę i doświadczenie. Na pewno jego głos jest cenny w dyskusji. Ale wiesz, jestem przekonany, że sam wielokrotnie bronił (i wygrywał) w sprawach, w których inny adwokat nie widział przeszkód, by oskarżać. Choć nie przeczę, że piratów drogowych należy ścigać i tępić. Mało kto mnie tak denerwuje, jak kierowcy namiętnie łamiący przepisy.



                        • kolter Re: Zenek nie piskaj 27.08.14, 14:12
                          sverir napisał:

                          > Jesteś dość konsekwentny w swoich poglądach, więc zapewne powtórzyłbyś te słowa
                          > przy innych okazjach. Temu nie zaprzeczę.

                          Dwa razy otarłem się o śmierć w wyniku wypadków drogowych nie z mojej winy 9 miesięcy łącznie z tego powodu w szpitalach 2 dni(tunelu nie było)śpiączki.

                          > Ale nasze społeczeństwo, o którego ochronę nam chodzi, niekoniecznie takie jest. Jasne, w sprawie jawnego lekceważnia zasad bezpieczeństwa, to pewnie przyklasnęłoby potraktowaniu delikwenta jako przestępcy.

                          Mechanizm jest prosty ; "mnie to nie dotyczy" tak jest aż zacznie "tyczyć" wtedy oczęta się otwierają .

                          Ale skoro ma się za tym kryć przeświadczenie o braku poszanowania
                          > dla przepisów, to tak samo należałoby potraktować każdego sprawcę każdego wykroczenia. A więc nie tylko pirata drogowego, który kolejny raz przekracza prędkość, ale także handlarza pietruszką, którego kolejny raz spisują smoluchy. A to
                          > byłby już przecież absurd, bo chyba wszyscy zdają sobie sprawę z innego ciężaru
                          > gatunkowego naruszenia przepisów (łącznie z naszym ustawodawcą). Choćby dlateg
                          > o nie można z automatu uznawać, że gdy ktoś wielokrotnie popełnia wykroczenia,
                          > to kolejny raz ma być potraktowany jak przestępca.

                          Nie zawsze zamykać ,a karać wysokimi grzywnami .

                          > Bo generalnie mandaty za wykroczenia ograniczone są kwotą 1000 złotych. Jedną z
                          > przyczyn jest założenie, że chodzi o sprawy proste i mniejszego kalibru, które
                          > może rozstrzygać na miejscu policjant.

                          Nie zawsze prokurator musi zajmować się tym ze ktoś np 8 razy pod rząd przekracza podwójną linię ciągłą. Wystarczy to ze na miejscu Policjant policzy mu to wykroczenie razy 8 dając stosowny mandat w wysokości , no a ze to nie 1 tys a ze 3 tys ....

                          > Prof. Kruszyński jest adwokatem, prawnikiem, mającym swój dorobek, wiedzę i doś
                          > wiadczenie. Na pewno jego głos jest cenny w dyskusji. Ale wiesz, jestem przekonany, że sam wielokrotnie bronił (i wygrywał) w sprawach, w których inny adwokat
                          > nie widział przeszkód, by oskarżać. Choć nie przeczę, że piratów drogowych należy ścigać i tępić. Mało kto mnie tak denerwuje, jak kierowcy namiętnie łamiący przepisy.

                          Ja jednak odniosę się do słów Zenka " Bo nawet 1000 wykroczeń nie staje się przesęstwem. Co tu jest do jakiegoś nierozumienia? " Jak widać ze słów prof Kruszyńskiego i to mozan zmienić.
                          • sverir Re: Zenek nie piskaj 27.08.14, 14:34
                            > Dwa razy otarłem się o śmierć w wyniku wypadków drogowych nie z mojej winy 9 m
                            > iesięcy łącznie z tego powodu w szpitalach 2 dni(tunelu nie było)śpiączki.

                            Współczuję. Ja kilkakrotnie otarłem się o być może śmiertelne wypadki nie z mojej winy i to mi wystarczy, by nie lubić piratów.

                            > Mechanizm jest prosty ; "mnie to nie dotyczy" tak jest aż zacznie "tyczyć" wtedy
                            > oczęta się otwierają .

                            Tak jest. Działa to jednak w obie strony. Dziś rozmawiamy o byciu ofiarą, jutro możemy rozmawiać o byciu przestępcą.

                            > Nie zawsze zamykać ,a karać wysokimi grzywnami .

                            Przede wszystkim karać powszechnie, co niestety nie zawsze wychodzi stróżom prawa i porządku.

                            > Jak widać ze słów prof Kruszyńskiego i to mozan zmienić.

                            Wszystko można zmienić, w końcu to 'tylko' prawo. Ja tylko puszczam wodze wyobraźni ze strachu przed wylaniem dziecka z kąpielą. Nawet nie w przypadku ciapciaka rajdowca, ale generalnie.
                            • kolter Re: Zenek nie piskaj 27.08.14, 18:16
                              sverir napisał:
                              >
                              > Współczuję. Ja kilkakrotnie otarłem się o być może śmiertelne wypadki nie z mojej winy i to mi wystarczy, by nie lubić piratów.

                              Amen.

                              > Tak jest. Działa to jednak w obie strony. Dziś rozmawiamy o byciu ofiarą, jutro
                              > możemy rozmawiać o byciu przestępcą.

                              Tak ale do czasu kiedy nie zaboli łamanie prawa to nic takiego, bo wszyscy tak robią

                              > Przede wszystkim karać powszechnie, co niestety nie zawsze wychodzi stróżom prawa i porządku.

                              No przykład idzie z góry, sędzia praktycznie uniewinniający kogoś kto zapomniał reanimować ofiarę ,ale nie zapominał zabrać dowodów z drogi ITP

                              > Wszystko można zmienić, w końcu to 'tylko' prawo. Ja tylko puszczam wodze wyobraźni ze strachu przed wylaniem dziecka z kąpielą. Nawet nie w przypadku ciapciaka rajdowca, ale generalnie.

                              Myślisz ze w Skandynawii tak kochają prawo ze na drogach panuje porządek tylko z tego powodu ?a nie z powodu bajońskim sum mandatów jaki musza płacić np za szybko jadący ?
                              Nic tak nie boli jak utrata złotówek .
                              Poza tym skoro w Polsce jest takie prawo o ruchu drogowym to np czemu obcokrajowiec musi zapłacić tylko mandat za wykroczenie ,nie więcej niż Polak . No a Polak dodatkowo dostaje punkty ??
                              • sverir Re: Zenek nie piskaj 27.08.14, 19:54
                                > Myślisz ze w Skandynawii tak kochają prawo ze na drogach panuje porządek tylko z tego
                                > powodu ?a nie z powodu bajońskim sum mandatów jaki musza płacić np za szybko jadący ?

                                Myślę, że masz rację, że o bajońskie sumy chodzi. Ale same bajońskie sumy sprawy nie załatwiają, jeżeli ryzyko ich zapłacenia jest niewielkie. Nic po wysokich karach, gdy nie ma kto ich nałożyć, a potem wyegzekwować.

                                > Poza tym skoro w Polsce jest takie prawo o ruchu drogowym to np czemu obcokrajowiec musi zapłacić
                                > tylko mandat za wykroczenie ,nie więcej niż Polak . No a Polak dodatkowo dostaje punkty ??

                                Niech obcokrajowiec przekroczy maksymalną liczbę punktów. Która polska instytucja będzie uprawniona do zatrzymania mu prawa jazdy?
                                • kolter Re: Zenek nie piskaj 27.08.14, 20:06
                                  sverir napisał:

                                  > Myślę, że masz rację, że o bajońskie sumy chodzi. Ale same bajońskie sumy sprawy nie załatwiają, jeżeli ryzyko ich zapłacenia jest niewielkie. Nic po wysokich
                                  > karach, gdy nie ma kto ich nałożyć, a potem wyegzekwować.

                                  W Dreźnie jak chcesz psa mieć to musisz go zarejestrować zostawiając próbka DNA. Jak pies nawali a pan/i nie pozbiera to 800 euro mandatu .No ale wracając do tematu ;uważam ze każdy Policjant musi mieć na stale podczas służby kamerkę włączoną. Zajebiście utrudni im to łapówkarstwo

                                  > Niech obcokrajowiec przekroczy maksymalną liczbę punktów. Która polska instytucja będzie uprawniona do zatrzymania mu prawa jazdy?

                                  Myślałem raczej o mandacie 100% wyższym
                  • kolter Re: A co ma opis w świetle faktów? 27.08.14, 12:37
                    zapijaczony_ryj napisał:


                    > Skoro w prokuraturze są nierozgarnięci, to niech policja debilowi podsumuje te
                    > wykroczenia które popełnił, wyliczy te ze 40 punktów karnych, o ile nie więcej
                    > i zabierze kretynowi prawo jazdy.
                    > Proste jak konstrukcja . cepa, wystarczy mieć trochę oleum w głowie zamiast sieczki.

                    Problem w tym ze i prominenckie dzieci, miewają mocna nasrane we łbach. Prokurator tworząc precedens mógłby pośrednio swojemu durnemu dziecku też dokopać.
              • spokojny.zenek Re: A co ma opis w świetle faktów? 27.08.14, 10:22
                zapijaczony_ryj napisał:

                > spokojny.zenek napisał:
                >
                > > A ja stanowcze wypowiadanie się o sprawach na podstawie krótkich i fataln
                > ie nap
                > > isanych notatek prasowych uważam za hańbiące dla wypowiadających się :-))
                >
                >
                > przekroczył predkość o 38 km/h i zabił 2 osoby!!!

                A widzisz. a w notatce jest, ze jedną. Czyli wiesz coś, czego w notatce nie ma!
                Podobnie jak nie ma właściwie nic o okolicznosciach tego zdarzenia, poza tym, że było to POZA przejściem na przykład.
                A sąd kieruje sie wszystkimi tymi elementami nie dlatego, ze tak mu się podoba lecz dlatego, ze to jego PSI OBOWIĄZEK. A jeśli pominie te okolicznosci, które dla ciebie nie są istotne, to będzie mieć na 100% uchylony wyrok.

                > Jakie ma znaczenie ,ze pracuje i kocha rodzinę, czy że nie pali papierosów, a p
                > o każdym wypróżnieniu się podciera?

                Ano takie, jakie przypisał temu ustawodawca, okreśłając w kodeksie kryteria, którymi sąd ma obowiązek się kierować przy wymiarze kary.

            • gtxl3 Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 09:52
              sverir napisał:

              > > Wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu za spowodowanie wypadku ze skutki
              > em śmi
              > > ertelnym uważam za hańbiący dla wymiaru sprawiedliwości.
              >
              > Każdego wypadku czy tylko tego konkretnego?



              Mówimy o tym, konkretnym wypadku.
              • sverir Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 11:00
                > Mówimy o tym, konkretnym wypadku.

                O tym konkretnym przypadku, powiadasz?

                Jakiś czas temu sąd uznał winę kierowcy, który z nadmierną prędkością rozjechał pieszego na światłach. Pieszy wtargnął na jezdnię na czerwonym świetle. Sąd uznał, że nawet jeżeli pieszy przyczynił się do wypadku, to jednak wina kierowcy jest bezsporna - wystarczyła nadmierna prędkość.

                Wiesz, że nie spotkało się to ze zrozumieniem opinii publicznej?

                Moja dygresja nie jest na obronę wyroku. Kierowca za samą nadmierną prędkość powinien dostać baty, za niezwolnienie na przejściu dla pieszych kolejną ich porcję (niestety, ale większość kierowców olewa nakaz zmniejszania prędkości przed przejściem), zaś za nieudzielenie pomocy ofierze wypadku.. Cóż, dla mnie to łamanie kołem. Niemniej o sprawie wiadomo tylko tyle, że sprawca jechał z nadmierną prędkością, zaś ofiara znajdowała się
                w pobliżu miejsca dla pieszych. Wina kierowcy bezsporna, wszak niezależnie od okoliczności zwolnić powinien (jak wszyscy, którzy tego nie robią, a jest to zdecydowana większość), nie mówiąc w ogóle o przekroczeniu prędkości. Tylko czy aby ofiara nie wtargnęła na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód? Czy gdyby kierowca jechał z dopuszczalną w tym miejscu prędkością, to zdążyłby zahamować?

                Co do sytuacji rodzinnej zaś - ta raczej nie wpływa na wysokość wyroku. Raczej to, co z tej sytuacji rodzinnej wynika. Kara, niestety, ma przede wszystkim funkcje zapobiegawcze, resocjalizacyjne, wychowawcze, a dopiero potem represyjne. Inaczej traktuje się, niestety, zdemoralizowanego przestępcę, a inaczej kogoś, kto pierwszy raz wszedł w konflikt z prawem i dużo wskazuje na to, że więcej tego nie zrobi. Też uważam, że tak nie powinno być, sądy nie powinny wymierzać kary stosownie do "osobowości" oskarżonego i łotr powinien być traktowany tak samo, jak ktoś o gołębim sercu. Jest jednak jak jest, nawet najsurowszy sąd nie może zupełnie pominąć takich aspektów kary.

    • sverir Re: Zenek nie bądź strusiem daj głos. 26.08.14, 09:12
      Nie pierwszy raz sąd orzeka niską karę z powodu posiadania jakiejś tam sytuacji rodzinnej. To nic nowego. Słynna kobieta, co ją skarbówka za grzywnę chciała zająć, też miałaby być zwolniona z odbywania kary z powodu sytuacji rodzinnej.