indeed-4
30.09.14, 10:25
i wkracza do gry - w PO zaczyna się poważna walka przed wyborami prezydenckimi 2015.
"Prezydent Komorowski wykorzystuje wyjazd Donalda Tuska do Brukseli, aby stać się głównym rozgrywającym na krajowym podwórku. Jak na razie z niezłym skutkiem. Niezłym dla siebie. Cel jest jasny: wygrać zbliżające się wybory prezydenckie w pierwszej turze".
polska.newsweek.pl/bronislaw-komorowski-ewa-kopacz-walka-o-wplywy-newsweek-pl,artykuly,348084,1.html
"Na pierwszy ogień poszedł Radosław Sikorski. Informacja o tym, że prezydent nie widzi go jako ministra spraw zagranicznych w nowym rządzie, pojawiła się od razu po wyborze Tuska na szefa Rady Europejskiej"
W tekście sporo smaczków (w tym o sojuszu BK i Schetyny) - polecam ;-)