Może niepotrzebnie przepraszaliśmy za Jedwabne

01.11.14, 18:47
Świadek mówi tak :
wpolityce.pl/historia/220405-hieronima-wilczewska-swiadek-mordu-na-zydach-mowcie-prawde-o-jedwabnem-zobacz-wideo
    • m.c.hrabia Re: Może niepotrzebnie przepraszaliśmy za Jedwabn 01.11.14, 20:43
      :))))))))))))))))))))
    • rccc "medrcy" wygadali sie o co im chodzi 02.11.14, 03:47
      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kolejny-prezydent-prosi-o-wybaczenie-za-jedwabne,177616.html
      Naród musi zrozumieć, że był także sprawcą - napisał prezydent Bronisław Komorowski do uczestników niedzielnych uroczystości w Jedwabnem w 70. rocznicę mordu Żydów.

      "prof." Władysław Bartoszewski ... Dodał, że ma nadzieję, że ta uroczystość będzie "dobrym krokiem do ukształtowania świadomości ludzi" tak, by za 20-30 lat było można zrozumieć tamte wydarzenia.
      • 1tobi Re: "medrcy" wygadali sie o co im chodzi 02.11.14, 08:41
        polish-jewish- heritage.org/pol/jednak_sasiedzi.htm
        • wiosnaludzikow Re: "medrcy" wygadali sie o co im chodzi 02.11.14, 08:49
          1tobi napisał:

          > polish-jewish- heritage.org/pol/jednak_sasiedzi.htm
          • aniechto.only Re: "medrcy" wygadali sie o co im chodzi 02.11.14, 08:59
            Jaka teza została z góry przyjęta?
        • rccc Re: "medrcy" wygadali sie o co im chodzi 02.11.14, 13:56
          sam chcialbys aby basnie Grossa i adwokatow ktorzy po nim przyszli do Polski byly prawdziwe.

          Pewnie nie wiesz co sie dzialo na Podlasiu w latach 1939 - 1941.
          Na terenach zajetych przez Armie Czerwona Zydzi zachowywyali sie wobec Polakow jak najezdzcy. Pomagali Ruskim w wywozach Polakow na Sybir.
          A w 1941 roku weszli Niemcy.
    • mariner4 Jasne. Królewski szczep piastowy 02.11.14, 08:54
      nie mógł tego zrobić.
      M.
      • hasta.la.vista1 A ty z jakiego szczepu jesteś? 02.11.14, 09:01
        • mariner4 Normalnego 02.11.14, 09:19
          Bez tego kretyńskiego zadęcia.
          M.
          • hasta.la.vista1 Twoi rodzice i przodkowie byli Polakami? 02.11.14, 10:08
            Z wyjątkiem potomków b. zaborców, ich funkcjonariuszy i mniejszości narodowych, mało który Polak z taką ostentacyjną pogardą odnosi się do własnej nacji.
            • mariner4 Mylisz patriotyzm z 02.11.14, 10:20
              solidarnością plemienną za wszelką cenę.
              Mojej kuzynki mąż był (bo już nie żyje)świadkiem IPN w tej sprawie. Widział te wydarzenia na własne oczy. Jego rodzice mieli majątek w bliskim sąsiedztwie Jedwabnego.
              Pierwszy raz dowiedziałem się o tym w wieku 16 lat, dawno temu. Wtedy też byłem bezkrytycznym młodym napaleńcem. Mało się na niego nie rzuciłem.
              Jedwabne to fakt i czarna karta naszej historii.
              Wykręty na nic się nie zdadzą.
              I nie tylko Jedwabne.
              M.
              • hasta.la.vista1 Nie pytałem o patriotyzm. 02.11.14, 10:30

                Czytałem, że lubujesz się w regularnym opluwaniu Polaków, ich wiary i Polski.

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,155336825,155342488,Re_A_ty_myslisz_ze_wsrod_protestantow.html

                Odpowiesz na pytania, które ci zadałem?
                • mariner4 Jak daleko sięga moja pamięć pokoleniowa, to 02.11.14, 11:26
                  tak.
                  A Ty co o swoich przodkach możesz powiedzieć? Prawdopodobnie wiesz o tym nie dalej niż o dziadkach, może o pradziadkach częściowo. Wiesz skąd się wywodzisz? Pewnie jak większość Polaków, nie. Tylko rodziny o historycznych nazwiskach coś czasem wiedza dalej.
                  Twoje pytanie nie ma więc sensu.
                  A mnie się nie podoba ten prymitywny polonocentryzm. To trąbienie w narodowe surmy. Jesteśmy po prostu przeciętnym narodem w Europie, nieco tylko zapóźnionym cywilizacyjne.
                  Im prędzej zrozumiemy, gdzie jesteśmy, tym większa szansa na postęp.
                  M.
                  • hasta.la.vista1 Żydzi twierdzą, że są narodem wybranym 02.11.14, 11:38
                    czy ten prymitywny judeocentryzm też tak cię denerwuje?

                    mariner4 napisał:
                    A mnie się nie podoba ten prymitywny polonocentryzm
                    • mariner4 Dla mnie nie są. 02.11.14, 11:44
                      Fakt, ze zajmują w Biblii specjalne miejsce.
                      Natomiast co w tej sprawie uważają mieszkańcy Izraela niewiele mnie obchodzi.
                      Natomiast co się dzieje tu i teraz, tak.
                      M.
                      • indeed4 Ale na pewno są inteligentniejsi 02.11.14, 12:25
                        niż Królewski Szczep Piastowy - no nie, panie ewangelik? :->

                        Dlatego mimo że cię "nie obchodzą" tak się nimi nieustannie zachwycasz, cmokasz nad ich wyjątkowym geniuszem i walczysz o popularyzowanie noblistów o żydowskich korzeniach.
                        • mariner4 Polak-katolik? 02.11.14, 12:34
                          Pamiętaj, że dzisiaj jest akcja znicz.
                          Lepiej walnij sobie jeszcze i zostań w domu.
                          M.
                          • indeed4 Nie - protestancki pastor pedofil. 02.11.14, 12:40

                            To jak z tymi Żydami - inteligentniejsi niż Polacy, czy nie?
                            • mariner4 Od ciebie pewnie tak 02.11.14, 12:42
                              To nietrudne
                              M.
                              • indeed4 Od wszystkich Polaków! Z wyjątkiem ewangelików. 02.11.14, 12:46
                                Protestanci to wybitnie inteligentna nacja, podobnie jak Żydzi - katolicki motłoch nie może się z nimi równać.
                                • marbor1 Re: Od wszystkich Polaków! Z wyjątkiem ewangelikó 02.11.14, 13:44
                                  Ty tak jak Glemp chcesz koniecznie udowodnić, że ewangelicy są kundelkami?
                                  • indeed4 Re: Od wszystkich Polaków! Z wyjątkiem ewangelikó 02.11.14, 14:01
                                    Nawet mi to nie przyszło na myśl! Ewangelikalizm jest zwyczajną, przeciętną religią, jedną z dziesiątek innych wyznań w Europie - mnie się po prostu nie podoba prymitywny ewangelikocentryzm, to wszystko...
                                • jola.iza1 Re: Pozajączkowało ci się wszystko 02.11.14, 21:16
                                  indeed4 napisał:

                                  > Protestanci to wybitnie inteligentna nacja, podobnie jak Żydzi - katolicki motł
                                  > och nie może się z nimi równać.
                                  Z tej nienawiści.
                                  Pokochaj siebie, a będzie dobrze, nawet z nacjami dasz radę, tolerancja
                                  www.youtube.com/watch?v=OdGJkWJsB3w
                                  • indeed4 Myśisz, że jak ten stary szwabski luter 02.11.14, 22:23
                                    pokocha siebie, przestanie rzygać na Polskę, Kościół i Polaków? I bredzić "jestem ewangelikiem - antyklerykałem" na zmianę z "zostawcie nas niewierzących w spokoju"?

                                    Oby :->
                                    • indeed4 Ewangelik-antyklerykał 02.11.14, 22:34
                                      to sobie protestancki sku...el wymyślił sprytny patent na opluwanie katolików - żeby napieprzać w katolicyzm dołączył do lewactwa i wojujących ateistów.. :->
                                    • mariner4 Ty nie jestes Polak 03.11.14, 12:57
                                      Ty jesteś prymitywny mały Polaczek.
                                      Twojego ojca zrobił w pijanym widzie twój dziadek, a ojciec w pijanym widzie zrobił ciebie.
                                      Polacy nie mają kompleksów, Polaczki je mają.
                                      M.
                        • indeed4 Kiedy Żydzi przeproszą za mordowanie Polaków 02.11.14, 12:38

                          Wiesz coś, panie protestant na ten temat? Mimo, że opinie historyków są podzielone Polska przepraszała za Jedwabne nie raz, tymczasem z drugiej strony cisza - doczekamy się tego w tym stuleciu?
                          • hasta.la.vista1 Re: Kiedy Żydzi przeproszą za mordowanie Polaków 02.11.14, 12:57
                            Mimo, że opinie historyków są podzielone Polska przepraszała za Jedwabne nie raz, tymczasem z drugiej strony cisza - doczekamy się tego w tym stuleciu?

                            ...?
                            • indeed4 Re: Kiedy Żydzi przeproszą za mordowanie Polaków 02.11.14, 13:10

                              forum.gazeta.pl/forum/w,904,123480077,123488671,3_6_tysiecy_Polakow_zamordowanych_przez_Zydow.html

                              Pytanie do zapluwającego się z nienawiści do Polaków kiepsko spolonizowanego frustrata było retoryczne - ewangelicki pelikan pewnie słyszy o tym pierwszy raz w życiu.
                              • indeed4 Re: Kiedy Żydzi przeproszą za mordowanie Polaków 02.11.14, 13:23
                                PS. W linku piszę, że zadałem to pytanie Forum Żydów Polskich i nie otrzymałem odpowiedzi. Odpowiedzieli, tylko dopiero po jakimś czasie - najpierw baardzo długo milczeli, a potem (ku mojemu zdziwieniu i zaskoczeniu) zaczęli pisać o tych sprawach już w zupełnie innej tonacji. Do tej pory mam za to do nich naprawdę głęboki szacunek.
    • aniechto.only Re: Może jednak tak 02.11.14, 08:55


      www.gazeta.pl/alfa/artykul.jsp?xx=213188&dzial=01018005

      GW 2001-04-04 20:08

      JEDWABNE - PUBLICYSTYKA

      Szatan wstapil do Jedwabnego

      Rozmawia Anna Bikont

      W Jedwabnem panuje atmosfera zastraszenia. To powoduje,
      ze czesc swiadkow nie przekazuje informacji do Instytutu
      Pamieci Narodowej albo zeznaje falszywie. Minelo 60 lat,
      a zastraszenie trwa. To dopiero pokazuje skale zbrodni
      - mowi Stanislaw Przechodzki*

      * Stanislaw Przechodzki jest dyrektorem
      Oddzialu Podlaskiego Centrum Zdrowia
      Publicznego w Lomzy, poprzednio byl
      wieloletnim dyrektorem Urzedu
      Wojewodzkiego w Lomzy



      Anna Bikont: Po moim tekscie "Prosze tu wiecej nie
      przychodzic" ("Gazeta Swiateczna", 31.03-1.04.2001 r.)
      o zastraszonym Jedwabnem zdecydowal sie Pan pod nazwiskiem
      opowiedziec o tym, co stalo sie tam 10 lipca 1941 roku?

      Stanislaw Przechodzki: Jezeli teraz staje sie w obronie
      mordercow, falszujac fakty, jest sie wspolwinnym.
      Uczestniczac w klamstwie, czulbym sie tak, jakbym bral
      udzial w tamtej zbrodni, bo pomordowani nie wstana, by
      opowiedziec nam, jak gineli.

      Mieszkalem w Jedwabnem od urodzenia w 1955 roku do roku
      1984.

      Dyskusje, ile osob miesci sie w stodole, sa bez sensu.

      Morderstwa mialy miejsce niemal na kazdej ulicy, na kazdym
      podworku w Jedwabnem. Zrobila to czesc mieszkancow, moze
      kilkadziesiat osob. Wielu przyjechalo z okolicznych wsi,
      z Kossak, z Janczewa, z Kubrzan. A co sie dzialo 10 lipca nad
      stawem? Tam roslo geste zboze, ludzie przeszukiwali je,
      a jak znalezli Zyda - topili. Po studniach tez topiono
      Zydow.

      Zamordowano Zydow, ktorzy niesli pomnik Lenina. To nie byl
      jeden zbiorowy mord, to byly mordy imienne, wiadomo, kto
      kogo zabil. To nie byly ciche mordy, to sie odbywalo
      w bialy dzien. "Jak Zydziaka na polu zlapali, to juz go
      tam zakopali na miejscu" - przeciez tak opowiadaja sami
      mieszkancy Jedwabnego.

      Jeszcze dopalala sie stodola, kiedy czesc mieszkancow
      rzucila sie na mienie pozydowskie. Jakie jest sumienie
      kobiety, ktora kradla jeszcze ciepla pierzyne albo wyciagala
      nedzne ubrania sasiada? Mowia teraz, ze to Niemcy wzieli
      i wywiezli. Te szmaty, te troche skorup? Niemcy wywozili
      antyki i futra z domow warszawskich adwokatow
      i przemyslowcow.

      Rodzice Panu o tym wszystkim opowiadali?

      - Mam zdjecie mojej matki z siodmej klasy. Pokazywala mi
      na nim swoje zydowskie kolezanki i mowila: "Ta spalona,
      ta spalona, a ta skonczyla z poderznietym gardlem". Kiedy
      widziala pochod smierci, ktory szedl Sadowa, to wziela
      siostre i uciekla w kierunku Lomzy. Matka jeszcze dwa dni
      przed smiercia wspominala tamten krzyk, a przeciez kiedy to
      sie dzialo, byly z moja siostra dwa kilometry od stodoly.

      Moja rodzina zawsze dobrze zyla z Zydami. Matka wspominala
      z niesmakiem czas przed wojna, kiedy to grupy polskiej
      mlodziezy w szabat chodzily z harmonia pod zydowskie domy
      zaklocac im swieto, jak zabierano Zydom jarmulki i zadano za
      nie po zlotowce. To robili miedzy innymi Laudanscy.

      W dzien mordu zachodzili do polskich domow, mowiac: "Chodz
      z nami. Albo jestes z nami, albo przeciwko nam". O ich roli
      w wydarzeniach 10 lipca wiedzialo cale miasto.


      Gdzie byli Pana rodzice w dniu mordu?

      - Mieszkalismy przez lata w domu przy Rynku, w tym miejscu
      Przechodzcy mieszkali od polowy XIX wieku. Rodzice mieli
      tam restauracje i sklep. Ojciec schowal sie do ogrodu,
      a potem na strychu u babci na ulicy 11 Listopada (dzis
      Sadowej). Schowal sie, podkresle to jeszcze raz, przed
      Polakami, zeby go nie zagnali do zabijania Zydow. Rodzice
      nie wiedzieli, ze Zydzi beda tamtedy gnani.

      Jezeli moi rodzice, ktorzy mieszkali w oku cyklonu, mogli
      bez przeszkod wycofac sie z Rynku, to znaczy, ze mozna bylo
      bez trudu nie wziac udzialu w zbrodni. Potem widzieli ten
      pochod.

      To nieprawda, ze Polacy szli pod pistoletem Niemcow. Nikt
      nikogo nie zmuszal. Moze z boku stal jakis Niemiec, ale
      matka zadnego nie widziala. Przeszla swobodnie z dzieckiem,
      z moja siostra, przez cale Jedwabne, z ulicy 11 Listopada
      w kierunku Lomzy. Bylo moze wtedy kilkunastu zandarmow
      w Jedwabnem, ktorzy obserwowali, co sie dzieje, zadne
      wielkie sily tam wtedy nie przyjechaly.

      Profesor Jan Gross podaje, ze dzien wczesniej, 9 lipca,
      to jest w dzien targowy, ludzie zostali powiadomieni, ze
      nazajutrz bedzie akcja przeciwko Zydom. To jest niescisle.

      Z tego, co slyszalem, 9 nie odbyl sie juz targ, bo juz
      drugi dzien Rynek byl zajety przez Zydow, ktorym nakazano
      uporzadkowac plac. Moi rodzice, mieszkajac przy Rynku,
      widzieli to dokladnie.

      Mama opowiadala mi przed smiercia, ze oni byli tak trzy
      dni trzymani, wyrywali trawe i jedli ja, strasznie im sie
      chcialo pic, a nie wolno bylo podawac im wody. Zostali
      zagonieni 8 lipca, po spaleniu Zydow w Radzilowie. Nie
      wiem, czy na noc byli puszczani do domu. Te dwa dni nie
      wiadomo dlaczego umknely z opisow wydarzen, ta ich meczarnia
      nie zostala jeszcze ujawniona.

      Jak mozna zyc z taka wiedza o swoich sasiadach?

      Ja do tej wiedzy dochodzilem powoli, o wielu zdarzeniach
      dowiedzialem sie dopiero w latach 70., kiedy sam zaczalem
      dopytywac swiadkow. Rozmawialem m.in. z owczesnym zastepca
      burmistrza Karolaka z czasow wojny Eugeniuszem Sliweckim.

      On potwierdzal, ze Karolak zawarl umowe z Niemcami, ze
      miasto samo zalatwi sprawe Zydow.

      Mialem zawsze nadzieje, ze zbrodnia zostanie ujawniona.
      Ale nie podejrzewalem, jakie ta sprawa przyjmie rozmiary,
      ze stanie sie rozgrywka polityczna, kolem napedowym dla
      ugrupowan nacjonalistycznych. Zniknal gdzies problem ofiar.

      Leon Dziedzic, ktorego zmuszono do zakopywania cial,
      opowiadal, ze oni byli tak spleceni ze soba jak korzenie,
      ze nie dawalo sie cial rozdzielic. To przeciez ginely matki
      z dziecmi, przytulone do siebie. O tym sie nie mowi. To nie
      obciaza sumienia, bo tam gineli nie ludzie, ale Zydzi. I to
      Zydzi zdrajcy, ktorzy donosili do NKWD. Ja sie nigdy nie
      zetknalem z tym, zeby wywozki na Sybir odbyly sie tu z winy
      Zydow. W Jedwabnem czesciej Polacy wydawali.

      Drastycznych scen rodzina mi nie opowiadala. Ale pozniej,
      w 1980 roku, rozpoczalem pierwsza prace w Urzedzie Wojewodzkim
      w Lomzy i zetknalem sie z jednym z pracownikow, ktory byl
      wczesniej w Jedwabnem nauczycielem. Opowiadal mi
      o Kubrzenieckim, ze wybieral ofiary wsrod prowadzonych do
      stodoly Zydow i podrzynal im gardla. Inny znajomy mi
      opowiadal, jak 10 lipca chcial wejsc do swojej slawojki,
      a tam byl Zyd z poderznietym gardlem, jeszcze zyl i charczal.

      Slawojki byly wtedy wszystkie na zewnatrz. Podstawowym
      narzedziem mordu byl bagnet.


      W procesie z 1949 roku swiadkowie najpierw opowiadaja
      precyzyjnie, co zdarzylo sie w miasteczku 10 lipca, by na
      sprawie odwolac zeznania.

      - Wspominano mi o procesie, o tym, jak swiadkowie byli
      zastraszeni. Grozono im, ze jak nie odwolaja zeznan, beda
      mogli ogladac swoje ciala w trumnie. UB bylo w Lomzy -
      daleko, a sasiedzi - blisko. Oni sie nikogo tak nie bali
      jak sasiadow.

      Przeciez taki swiadek po zlozeniu zeznan wracal do domu
      i chcial sie jeszcze rano obudzic. A co bylo po wojnie?

      Mnostwo skrytobojczych mordow, rozrachunki miedzy rodzinami,
      czesc zreszta dotyczyla mienia pozydowskiego. Dzisiaj tez
      panuje w Jedwabnem atmosfera zastraszenia. Przeciez to
      dopiero pokazuje skale zbrodni, jezeli zastraszenie jes
      • wiosnaludzikow Re: Może jednak tak 02.11.14, 09:02
        W czasie kiedy pamiętamy o tych, którzy odeszli, a szczególnie o tych, których pamięć konsekwentnie przez lata zakłamywano przypominamy wspomnienie kobiety, która na własne oczy widziała, co wydarzyło się w Jedwabnem. Świadek tamtych wydarzeń, Hieronima Wilczewska, urodzona w Jedwabnem w 1932 roku, obecnie żyje w Stanach Zjednoczonych.
        Chciałabym prosić wszystkich dziennikarzy, żeby o Jedwabnem powiedzieli prawdę

        ? mówi kobieta na filmie opublikowanym przez TV Niezależna Polonia Canada.

        Zamknęli wierzeje tej stodoły, oblali benzyną. (?) Mieli czarne mundury, gestapo. Rozmawiali w niemieckim języku. Gestapo brało te dzieciaki za rękę, za plecy, za kark i rzucali nimi. Cały czas gestapo stało, trzymało wartę, nie dopuścili nikogo do nich
        ? wspomina pani Hieronima. Wskazuje, że w mordzie na Żydach obok Niemców brali udział także Rosjanie.
        Podszedł do mnie gestapowiec i mówi do mnie po rosyjsku, żebym się napatrzyła, co robią z Żydami. I, że jak skończą z Żydami, to będą tak robili z wami, z Polakami

        ? wspomina.
        • aniechto.only Re: Może jednak tak 02.11.14, 09:16
          To jeden jedyny świadek, na dodatek nie przesłuchany przez IPN?

          Od 2000 roku IPN prowadził postępowanie w sprawie tego pogromu. W toku postępowania przesłuchano 111 żyjących świadków.
          • indeed4 Tu masz świadków: 02.11.14, 12:42

            serwer1348234.home.pl/arch/lomza/jedwabne.html

            Archiwum Państwowe w Białymstoku.
            • aniechto.only Re: Tu masz świadków: 02.11.14, 13:40
              Napisz DO IPN, zapytaj się jak oceniają zeznania przywołanych przez ciebie świadków.
              • indeed4 Re: Tu masz świadków: 02.11.14, 14:22
                Linkujesz wiki, więc pewnie wiesz jaka oceniono dane i świadków np. Grossa, i jakimi końcowymi wnioskami zakończono śledztwo - komu przypisano inspirację, wykonawstwo etc.
                • indeed4 Re: Tu masz świadków: 02.11.14, 14:23
                  *jak oceniono
                • wiosnaludzikow Re: Tu masz świadków: 02.11.14, 17:25
                  indeed4 napisał:

                  > Linkujesz wiki, więc pewnie wiesz jaka oceniono dane i świadków np. Grossa, i j
                  > akimi końcowymi wnioskami zakończono śledztwo - komu przypisano inspirację, wyk
                  > onawstwo etc.
                  Tezę postawiła z góry. Fakty są nieistotne. Po ocenie świadków zażąda badania krwii na alkohol świadków w trakcie przesłuchania.
                • aniechto.only Re: Tu masz świadków: 02.11.14, 19:23
                  Wiem jakimi wnioskami zakończono śledztwo. Wiem tez ,że ze IPN nie opierał się na danych Grossa, co jak widać umknęło Twojej uwadze.
              • wiosnaludzikow Re: Tu masz świadków: 02.11.14, 17:24
                aniechto.only napisała:

                > Napisz DO IPN, zapytaj się jak oceniają zeznania przywołanych przez ciebie świa
                > dków.
                Nikt Ci nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne.
                Teza z góry postawiona a to żle dla faktów i dowodów.
                • aniechto.only Fakty: 02.11.14, 19:17
                  Siedemdziesiąt lat temu w Jedwabnem



                  Z dr. Krzyszofem Persakiem z Instytutu Pamięci Narodowej i Instytutu Studiów Politycznych PAN rozmawia Tomasz Wiścicki.


                  Co wydarzyło się w Jedwabnem?

                  W Jedwabnem – miejscowości w powiecie łomżyńskim – 10 lipca 1941 roku doszło do straszliwej zbrodni, o której możemy powiedzieć, że miała cechy ludobójstwa. Tego dnia żydowscy mieszkańcy miasteczka zostali zgromadzeni na rynku, przez wiele godzin przetrzymywani, bici, upokarzani, a potem zapędzeni do drewnianej stodoły na obrzeżach miejscowości i tam spaleni żywcem. Bezpośrednimi sprawcami tej zbrodni byli Polacy – z Jedwabnego, ale także mieszkańcy okolicznych wsi. Jak wynika z relacji świadków, już od rana zjeżdżali oni furmankami, najwyraźniej wiedząc, co się szykuje, zapewne z nadzieją na udział w rabunku mienia ofiar.

                  Istotna jest też obecność Niemców. Nie byli oni zbyt liczni. W Jedwabnem istniał niewielki posterunek niemieckiej Żandarmerii Polowej. Prawdopodobnie tego dnia lub w przeddzień mordu była też w Jedwabnem grupa funkcjonariuszy niemieckiej Policji Bezpieczeństwa bądź Służby Bezpieczeństwa. To specjalne komando na pewno pojawiło się w Jedwabnem przed zbrodnią. Podczas narady z tymczasowymi władzami miasteczka – burmistrzem i radnymi miejskimi – pojawił się pomysł, żeby miejscowych Żydów spalić. Zapewne zasugerowali to Niemcy, choć nie mamy co do tego pewności. Według relacji, ta odprawa odbyła się przed dniem zbrodni. Przyjazd chłopów z okolicznych wsi też potwierdza, że decyzje zapadły wcześniej. Nie jesteśmy pewni, czy ci Niemcy pojawili się w Jedwabnem także w dniu zbrodni.

                  Wszystko to dzieje się dwa tygodnie po zajęciu tych terenów przez wojska niemieckie. Jedwabne zostało zajęte przez wojska niemieckie po trzech dniach wojny. Był to więc okres szczególny – pierwszych tygodni niemieckiej okupacji na tym terenie. Niemcy zostali przywitani jak wyzwoliciele – po prawie dwóch latach okrutnej okupacji sowieckiej. Nie zastanawiano się raczej nad tym, jak będzie wyglądała okupacja niemiecka – była to reakcja na wyparcie poprzedniego okupanta.

                  W tym pierwszym okresie dla utrzymania kontroli nad terenem w dużej mierze polegali na pomocy miejscowej ludności. W Jedwabnem, jak i w innych miasteczkach po wyparciu Sowietów, powstaje samozwańcza polska władza lokalna.
                  Skąd ona się bierze? Ujawniają się naturalni przywódcy lokalnej społeczności?

                  O tych ludziach wiemy niewiele. Burmistrzem, którego Niemcy nie ustanowili, bo nie mieli na to czasu, ale raczej zatwierdzili, został Marian Karolak, szwagier przedwojennego burmistrza. Inni dwaj ludzie byli jego zastępcami. Ta władza była uznawana przez lokalną społeczność, choć niekoniecznie byli to ludzie wysokiej konduity.

                  Niemcy dopuścili też do powstawania ochotniczych straży porządkowych, swego rodzaju samozwańczych milicji, którym nawet dali prawo do noszenia broni.. Do tych straży wstępują ludzie z antysowieckiej konspiracji, która zresztą została tam rozbita dosyć skutecznie przez Sowietów.

                  Czy taka straż istniała w Jedwabnem?

                  Pewne poszlaki na to wskazują. Przypadek sprawił, że o zbrodni w Jedwabnem dowiedzieliśmy się jako o pierwszej. Później w wyniku badań prowadzonych z inicjatywy IPN dowiedzieliśmy się, że na tym terenie wystąpień antyżydowskich było więcej – ponad dwadzieścia a może więcej, w tym kilka takich, w których zginęło po kilkaset osób. Wiedząc o innych zbrodniach, możemy też powiedzieć więcej o Jedwabnem – na zasadzie analogii. Na przykład znacznie więcej wiadomo o przebiegu wydarzeń w Radziłowie. Tam scenariusz mordu był bardzo podobny. Kilkuosobowe komando Policji Bezpieczeństwa zasugerowało spalenie Żydów i rabunek ich dobytku. Wiemy, że była tam taka uzbrojona straż. Możemy przypuszczać, że w Jedwabnem też istniała taka formacja.

                  I brała udział w zbrodni?

                  Tak. Ci ludzie byli motorem tego, co się wydarzyło. W Jedwabnem główną rolę odgrywa burmistrz i jego zastępcy. Są tam też niemieccy żandarmi, ale raczej w tle. Wprawdzie są relacje mówiące, że żandarmi zmuszali Polaków do wyganiania Żydów z domów, ale to są moim zdaniem wykręty. Wskazuje na to dokładna analiza akt procesów sprawców, których tłumaczenia są często wewnętrznie sprzeczne. Ludzie ci byli tam z własnej woli, powodowani – jak sądzę – różnymi przyziemnymi przesłankami, a już na pewno nikt nie zmuszał do przyjeżdżania do Jedwabnego chłopów z sąsiednich wsi.

                  Według niektórych relacji, których nie potrafimy w pełni zweryfikować, Żydów wyganiano na rynek przez trzy kolejne dni i zmuszano ich do różnych upokarzających prac. Jeśli tak rzeczywiście było, to byłoby zrozumiałe, dlaczego trzeciego dnia tak łatwo wpadają w pułapkę. W tym upokarzaniu zgromadzonych na rynku Żydów pojawia się element antysowiecki, który chyba jest importem niemieckim. Kazano mianowicie Żydom śpiewać „Przez nas wojna”, co było elementem niemieckiej propagandy, że wojnie są winni Żydzi.

                  Grupę młodych Żydów zmuszono do zburzenia pomnika Lenina i obnoszenia jego szczątków wokół rynku w szyderczej procesji. Potem tych ludzi wyprowadzono za miasto do tej stodoły, wymordowano, a ciała wrzucono do wykopanego grobu wraz ze szczątkami pomnika Lenina.

                  Dalszy ciąg wywiadu tu:
                  www.muzhp.pl/artykuly/636/siedemdziesiat-lat-temu-w-jedwabnem
                  Radzę przeczytać, może przestaniesz pieprzyc o"tezach postawionych z góry"
        • 1tobi Re: Może jednak tak 02.11.14, 09:28
          wiosnaludzikow napisał:

          >
          > Podszedł do mnie gestapowiec i mówi do mnie po rosyjsku, żebym się napatrzyła,
          > co robią z Żydami. I, że jak skończą z Żydami, to będą tak robili z wami, z Pol
          > akami
          >
          > ? wspomina.

          Ta wspomina. Miała 8 czy 9 lat wokół działy się rzeczy straszne możliwe że sama stała się ofiarą manipulacji dorosłych (po fakcie) A już gestapowiec po rosyjsku zwracający do dziecka akurat z taką groźba. ..., proszę cię.
          • swiatjestjuzinny Re: Może jednak tak 02.11.14, 09:33
            no jest trend by wszystkie zbrodnie przypisywać Rosjanom
            • gtxl_3 Re: Może jednak tak 02.11.14, 09:38
              swiatjestjuzinny napisała:

              > no jest trend by wszystkie zbrodnie przypisywać Rosjanom

              Bez przesady, nie wszystkie, ale wiele.
    • camille_pissarro Re: Może niepotrzebnie przepraszaliśmy za Jedwabn 02.11.14, 09:52
      Ciekawe czy żyją jeszcze świadkowie , którzy mogliby potwierdzić tezę postawioną przez Jana Tomasza Grossa ? Mogliby potwierdzić opis relacji polsko żydowskich tego socjologa, historyka, który pojawił się na pierwszych stronach dzienników nie tylko nad Wisłą dopiero wówczas gdy zajął się sprawą Jedwabnego z optyką jej widzenia, która jest bardzo bliska kręgom z Czerskiej.
      Jestem w ocenie wydarzeń z Jedwabnego wstrzemięźliwy, kategorycznie nie zaprzeczam, że to Polacy są winni , ale z drugiej strony nie afirmuję jednoznacznie postawy naszych "elit" , które tak ochoczo przystąpiły do naszej ekspiacji wobec tego haniebnego wydarzenia, bez wcześniejszego, dogłębnego zbadania tej zbrodni...
      • remez2 Re: Może niepotrzebnie przepraszaliśmy za Jedwabn 02.11.14, 12:57
        > Jestem w ocenie wydarzeń z Jedwabnego wstrzemięźliwy, kategorycznie nie zaprzec
        > zam, że to Polacy są winni , ale z drugiej strony nie afirmuję jednoznacznie po
        > stawy naszych "elit" , które tak ochoczo przystąpiły do naszej ekspiacji wobec
        > tego haniebnego wydarzenia, bez wcześniejszego, dogłębnego zbadania tej zbrodni...
        Uważam, że masz rację.
      • indeed4 Dokumenty Archiwum Państwowego w Białymstoku 02.11.14, 13:01

        serwer1348234.home.pl/arch/lomza/jedwabne.html
        • camille_pissarro Re: Dokumenty Archiwum Państwowego w Białymstoku 02.11.14, 13:44
          Nie czytałem "Sąsiadów" i nie zamierzam tego zrobić, jest wiele bardziej interesujących i wartościowych książek. Zastanawia mnie natomiast w oparciu o jakie źródła Tomasz Gross osnuł kanwę tej powieści ? ...
          • indeed4 Re: Dokumenty Archiwum Państwowego w Białymstoku 02.11.14, 14:10
            > Zastanawia mnie natomiast w oparciu o jakie źródła Tomasz Gross osnuł kanwę tej
            > powieści ? ...

            Co nieco na ten temat już ustalono.

            "W śledztwie podważono wiarygodność zeznań jednego ze świadków – Szmula Wasersztejna, na którego zeznania powoływał się Jan T. Gross"

            pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_w_Jedwabnem#.C5.9Aledztwo_IPN_.282000.E2.80.932004.29

            W sprawie liczby zamordowanych też konfabulował.

            pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_w_Jedwabnem#Liczba_ofiar_mordu
    • m.c.hrabia Re: Może niepotrzebnie przepraszaliśmy za Jedwabn 02.11.14, 10:20


      Podszedł do mnie gestapowiec i mówi do mnie po rosyjsku, żebym się napatrzyła, co robią z Żydami. I, że jak skończą z Żydami, to będą tak robili z wami, z Polakami

      — wspomina.


      tak ,gestapowiec zwraca się do dziewięcioletniego dziecka ( ze względu na czar osobisty owego) oczywiście po rosyjsku .
      wiadomo wszem i wobec ,że dzieci z Jedwabnego znały perfekt po kilka języków obcych do tego stopnia ,że po 73 latach mogą powtórzyć słowo w słowo.

    • indris Przepraszanie za Jedwabne było brzsensowne 02.11.14, 12:12
      Ktokolwiek dokonał tej zbrodni, to nie dokonały jej organa państwa polskiego.
      • wiosnaludzikow Re: Przepraszanie za Jedwabne było brzsensowne 02.11.14, 17:26
        indris napisał:

        > Ktokolwiek dokonał tej zbrodni, to nie dokonały jej organa państwa polskiego.
        Dokładnie tak !
    • antytotal Przepraszał syn żydowskiego UBeka oraz mąż - 02.11.14, 12:37
      -potomkini żydowskich funkcjonariuszy informacji wojskowej.
      Większość Polaków nie wyrywała się do wymuszonych przeprosin za NIEMIECKĄ zbrodnię.
      • jacekm22 Re: Przepraszał syn żydowskiego UBeka oraz mąż - 02.11.14, 14:07
        Niestety w tamtych latach byli nie tylko ci polacy co ratowali swych zydowskich sasaiadow ... byli rowniez ci co wydali nazistom .... I jest za co przepraszac .... !!!!!
        • m.c.hrabia Re: Przepraszał syn żydowskiego UBeka oraz mąż - 02.11.14, 14:11
          byli rowniez ci co wydali nazistom ....
          i była ich zdecydowana większość , żaden lukier tego nie przykryje.
          • rccc Re: Przepraszał syn żydowskiego UBeka oraz mąż - 02.11.14, 14:13
            zdecydowana wiekszosc? :)
          • stary_anonim Re: Przepraszał syn żydowskiego UBeka oraz mąż - 02.11.14, 17:36
            m.c.hrabia napisał:


            > i była ich zdecydowana większość , żaden lukier tego nie przykryje.

            co ty palisz ?
            :)
        • rccc Re: Przepraszał syn żydowskiego UBeka oraz mąż - 02.11.14, 14:12
          jakos nie zauwazylem, zeby red Michnik kiedykolwiek przepraszal za rodzicow i brata
        • wiosnaludzikow Re: Przepraszał syn żydowskiego UBeka oraz mąż - 02.11.14, 17:29
          jacekm22 napisał:

          > Niestety w tamtych latach byli nie tylko ci polacy co ratowali swych zydowskich
          > sasaiadow ... byli rowniez ci co wydali nazistom .... I jest za co przeprasz
          > ac .... !!!!!
          Mowa o Jedwabnym !
          Byli też żydzi , którzy wydawali swoich rodaków. Kto kogo w tym przypadku ma przepraszać ?
          PS
          Przeprośmy teraz (prezydent) Niemców za ukradzione samochody bo byli tacy Polacy co kradli samochody.
    • jola.iza1 Re: No to kto z Forumowiczów przepraszał ? Ja tak 02.11.14, 17:51
      Przepraszałeś Ty, reszta ?
      I prawdę mówiąc, świadek mieszkający u największego zbrodniarza / Little Boy,Fat Man / ma guzik do powiedzenia. Tym bardziej, że dla świadka : Żyd od urdzenia jest gorszy, to norma, wszak świadek jest przedwojenną Polką. Ja przepraszam
      • mariner4 W kwestii formalnej 02.11.14, 18:09
        Gdyby nie te dwie bomby, to podczas inwazji Japonii zginęło by + 600 tys Amerykanów i jak pokazuje Przykład Okinawy o wiele więcej Japończyków. Tak przewidywały analizy. Z tego punktu widzenia decyzja Amerykanów była słuszna. Nie oni rozpoczęli tę wojnę.
        Ponadto trudno nie zauważyć, że uczyniło to Japończyków pacyfistami.
        To brzmi okrutnie, ale takle są fakty. Tak samo uważam, ze Niemcy zasłużyli na naloty dywanowe. Wybrali NSDAP w demokratycznych wyborach i widziałem na kronikach, jak Hitler ryczał "Chcecie wojny totalnej?!" A tłum z entuzjazmem ryczał "Taaaaak!!!"
        Narody też powinny płacić za swoje wybory. Nie tylko jednostki.
        M
        • jola.iza1 Re: W kwestii formalnej 02.11.14, 18:33
          mariner4 napisał:

          > Gdyby nie te dwie bomby, to podczas inwazji Japonii zginęło by + 600 tys Ameryk
          > anów i jak pokazuje Przykład Okinawy o wiele więcej Japończyków. Tak przewidywa
          > ły analizy.
          W tym analizy przewidywały te dzieci amerykańskie, japońskie , tak ? Marynarzu, to była zbrodnia ludobójstwa, i tyle w temacie.
          • mariner4 Re: W kwestii formalnej 02.11.14, 20:59
            To była kara za agresję.
            Każdy żołnierz amerykański, który zginął na Filipinach, Guam, Guadacanal, Okinawie był ofiarą.
            Kto rozpoczął tą wojnę? Amerykanie?
            Oczywiście, żałuję tysiące poległych cywili. Ale ci co zadecydowali o użyciu bomb "A" mieli obowiązek ochrony życia Amerykanów, przede wszystkim.
            Gdyby zamiast tych bomb, dokonano inwazji, to zginęło by o wiele więcej Japończyków.
            Ja wiem, że to jest kalkulacja śmierci, ale tak było.
            M.

      • deoand Re: No to kto z Forumowiczów przepraszał ? Ja ta 02.11.14, 18:15
        Jakos głównie współczesni Żydzi morduja Palestyńczyków z wielka gorliwościa itworza mur wokół Jerozolimy oraz wprowadzaja tramwaje Nur Fur JUDE . To dzieje sie dzis a tu Polacy maja przepraszać za cos co sie wydarzyło w trakcie wojny , która wywołali Niemcy 70 pare lat temu ..... i do tego oczywiście płacic Żydom odszkodowania . Od Niemców juz dostali to teraz trzeba doic polske a zdrajcy Polski oczywiscie oddadzą co tylko Izrael bedzie chcial . Hańba Polakom - to naprawde naród śmieci .... jakos Żydzi nigdy nic złego o sobie nie powiedza chocby nie wiem co
        • jola.iza1 Re: To jeszcze raz , Deonadzie 02.11.14, 18:30
          Współcześni niech robią co uważają za słuszne, będzie im policzone. Ja przepraszam, za moich dziadków, pradziadków, czasami za rodziców wychowanych tak, a nie inaczej. Przepraszam za Jedwabne serio, serio, to się mogło zdarzyć w Polsce, sam to czujesz, o tym piszesz.
          • deoand Re: To jeszcze raz , Deonadzie 02.11.14, 19:52
            A przepraszasz też za Światłe , Woińska , i cały pion UB , który mordował Polaków zaraz po wojnie . Całe kierownictwo UB to byli Żydzi i co i nic .... Przepraszasz za Polaka który wydał Grotta Roweckiego , Przepraszasz za Powstanie Warszawskie i mord ludnosci Woli .. daj sobie spokój z tym przepraszaniem ... Przepraszasz za Wołyń i mord na Polakach , Przepraszasz za żołnierzu Armii Czerwonej , którzy w niewoli polskiej chyba teleportowali sie do Rosji itd itp ... Była wojna i juz jest 70 lat po wojnie - skończmy z przepraszaniem zajmijmy sie swoja ojczyzna i dbajmy o nia tak jak potrafia dbać o Izrael Żydzi nie patrzac na nikogo .
            • m.c.hrabia Re: To jeszcze raz , Deonadzie 02.11.14, 19:58
              . Była wojna i juz jest 70 lat po wojnie

              fakt podziemne ak jedwabińskie walczyło z okupantem,

              o pierzynę i sagan.
              • jola.iza1 Re: To jeszcze raz , Deonadzie 02.11.14, 20:34
                m.c.hrabia napisał:

                > fakt podziemne ak jedwabińskie walczyło z okupantem,
                >
                > o pierzynę i sagan.
                Skąd ja to znam ? Szkoda słów m.c.hrabio, ale wzbiera się we mnie, oj wzbiera .
                • indeed4 Kiedy Żydzi przeproszą za mordowanie Polaków...? 03.11.14, 01:03

                  forum.gazeta.pl/forum/w,904,123480077,123488671,3_6_tysiecy_Polakow_zamordowanych_przez_Zydow.html

                  Jak myślisz Jolu droga - nie masz czasem ochoty za nich też przeprosić? Lewactwo takie akcje uwielbia...:->
                  • wiosnaludzikow Re: Kiedy Żydzi przeproszą za mordowanie Polaków. 03.11.14, 05:57
                    No i teraz niedokształceni i wychowani przez mainstreamowe media mają problem :)
            • jola.iza1 Re: To jeszcze raz , Deonadzie 02.11.14, 20:31
              Przykro, że nic nie rozumiesz, przepraszam, albo inaczej, smutno mi, że nie rozumiesz.
    • snajper55 Ty przepraszałeś??? /nt 02.11.14, 20:35
      S.
    • stary_anonim Re: te przeprosiny to mit żydowskich mediów :)n/t 02.11.14, 21:05
      • kaczaglina a co to takieg "żydowskiemedia"? 02.11.14, 23:24
        palancie narodowy? czemu nie masz polskich? za slab i za glupi?
        • bauman.z.nkwd Re: a co to takieg "żydowskiemedia"? 03.11.14, 13:48
          są i są przez te pierwsze wściekle atakowane.
    • bauman.z.nkwd Re: Może niepotrzebnie przepraszaliśmy za Jedwabn 03.11.14, 13:47
      Tak jak myślałem.
      Z miejsca rzucało się na ciebie stado wściekłych zwolenników faksymiliów T.Grossa.
    • kaczaglina Przestancie sie kajac za to przepraszanie! 03.11.14, 16:57
      polaczek potrafi nienawidzic. Prze[praszanie polaczka to jak wymioty!
      • wiosnaludzikow Re: Przestancie sie kajac za to przepraszanie! 03.11.14, 17:05
        kaczaglina napisała:

        > polaczek potrafi nienawidzic. Prze[praszanie polaczka to jak wymioty!
        Jesteś psychopatą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja