Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo...

13.11.14, 15:38
iż oboje zostali przyłapani na wzięciu w łapę w bardzo podobnych okolicznościach łagodzących a mianowicie, obie te osoby padły ofiarą prowokacji służb.

Jedyne, co różni te przypadki to to, że Ryba, związany był z SO a Sawicka...

(nie, nie napiszę tu z kim związana była Sawicka, bo niechcę, aby ten wątek też wylądował na oślej!)
    • sverir Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 15:41
      > Jedyne, co różni te przypadki to to, że Ryba, związany był z SO a Sawicka...

      Rybę też wybrano spośród wielu na podstawie rysu psychologicznego? I też był namawiany przez agenta CBA do popełniania przestępstwa? A może to Sawicka rozpowiadała, że może wziąć w łapę od każdego?
      • don.kichote Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:41
        sverir napisał:


        > Rybę też wybrano spośród wielu na podstawie rysu psychologicznego?

        Widać zatem, ze coś w tej psychologii jest! Wytypowali bezbłędnie.
        Wychodzi na to, że złodziejstwo miała w genach.
        Ja - na Twoim miejscu - tego argumentu na jej obronę bym nie użył!

        > A może to Sawicka rozpowiadała, że może wziąć w łapę od każdego?

        Od każdego?
        Ze mną na ten temat nie rozmawiała - ale Ryba, też nie!
        Za to na własne uszy słyszałem (że o wizji nie wspomnę) jak coś o "kręceniu lodów na służbie zdrowia" nawijała.
        • gtxl_3 Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:43
          Za to na własne uszy słyszałem (że o wizji nie wspomnę) jak coś o "kręceniu lodów na służbie zdrowia" nawijała.


          Eeee, naćpana chyba była wtedy, albo jeszcze zakochana.

        • sverir Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:03
          > Widać zatem, ze coś w tej psychologii jest! Wytypowali bezbłędnie.

          Sądzę, że w odpowiednich warunkach sam popełniłbyś niejeden czyn zabroniony przez ustawę pod groźbą kary. To żaden argument.

          > Ja - na Twoim miejscu - tego argumentu na jej obronę bym nie użył!

          Na obronę czego? Postawy moralnej? Nie bronię. Nie lubię jednak myślenia rodem z dowcipu "Pan jest Chińczykiem!".

          > Za to na własne uszy słyszałem (że o wizji nie wspomnę) jak coś o "kręceniu lodów na
          > służbie zdrowia" nawijała.

          Tak, gdy już się nią zajęła CBA. A tymczasem Ryba nawijał zanim to nastąpiło.
          • don.kichote Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:15
            sverir napisał:

            > Sądzę, że w odpowiednich warunkach sam popełniłbyś niejeden czyn zabroniony prz
            > ez ustawę pod groźbą kary. To żaden argument.

            Dokładnie. To żaden argument!
            Dodam tylko, że to nie ja się nim posłużyłem.

            Jestem też pewien, że do popełnienia przestępstwa (czy jak wolisz czynu zabronionego przez ustawę pod groźbą kary), zmuszają ludzi różne uwarunkowania zewnętrzne a popełniający przestępstwa tylko dla ich popełniania - stanowią ułamek promila.

            > Tak, gdy już się nią zajęła CBA.

            Po uprzednim sporządzeniu jej profilu, z którego wynikło iż ma "coś" takiego w genach...
            A ponadto - Ty jak byś się w takiej sytuacji bronił?
            • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:18
              don.kichote napisał:

              > Jestem też pewien, że do popełnienia przestępstwa (czy jak wolisz czynu zabr
              > onionego przez ustawę pod groźbą kary)
              ,

              To dla ciebie synonimy?

              > Po uprzednim sporządzeniu jej profilu, z którego wynikło iż ma "coś" takiego w
              > genach...

              Nie "w genach" lecz że jest podatna na prowokację. Nie przeinaczaj.

              • don.kichote Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 18:32
                i odwracania kota ogonem, ale jeśli na prawdę nie rozumiesz to chętnie wyjaśnię.

                spokojny.zenek napisał:

                > To dla ciebie synonimy?

                Jeśli już - to nie dla mnie.

                Rozmawiamy tu o wyroku na Rybę i Sawicką. To czego się dopuścili - to przestępstwo.
                Dlatego cytując przedmówcę, zaznaczyłem mój stosunek do tego typu zachowań nazywając rzeczy po imieniu.

                > Nie "w genach" lecz że jest podatna na prowokację. Nie przeinaczaj.

                Zastosuję Twoją metodę:
                To nie wiesz, że dla sporządzenia profilu psychologicznego nie wykonuje się badań genetycznych?
                • spokojny.zenek Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 18:40
                  don.kichote napisał:

                  > Jeśli już - to nie dla mnie.

                  A dla kogo? Z tego co sam napisałeś wynikało, ze ty uważasz iż są to synonimy.

                  > Rozmawiamy tu o wyroku na Rybę i Sawicką. To czego się dopuścili - to przestęps
                  > two.

                  Przy czym w jednym wypadku - przestestwo za które można skazać, w drugim, przestęstwo, za które skazać nie można, bo popełnione wskutek NIELEGALNEJ prowokacji.
                  Jasno i wyraźnie, prostym językiem zostało to wyjaśnione w wyroku.

                  > To nie wiesz, że dla sporządzenia profilu psychologicznego nie wykonuje się bad
                  > ań genetycznych?

                  Czemu więc służyła metafora genów, skoro nie w tym rzecz, że ktoś coś ma albo nie ma "w genach" lecz to, że ktoś - w ocenia planujących nielegalnych prowokację - jest po prostu głupi, nazywając rzecz po imieniu? Jak Sawicka.

                  • don.kichote Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 19:05
                    spokojny.zenek napisał:

                    > A dla kogo? Z tego co sam napisałeś wynikało, ze ty uważasz iż są to synonimy.

                    W tym konkretnym przypadku (nie ogólnie) - tak, ale widzę, że muszę jeszcze prościej;
                    mój przedmówca, użył zdania:
                    Sądzę, że w odpowiednich warunkach sam popełniłbyś niejeden czyn zabroniony przez ustawę pod groźbą kary.
                    Dla mnie, logicznym jest wniosek, że skoro rozmawiamy o Sawickiej i Rybie to określenie to nawiązuje do czynu jakiego się dopuścili, który dla mnie jest przestępstwem - co zaznaczyłem w swojej odpowiedzi

                    > Przy czym w jednym wypadku - przestestwo za które można skazać, w drugim, przes
                    > tęstwo, za które skazać nie można, bo popełnione wskutek NIELEGALNEJ prowokacji

                    W tym momencie nic nie pisałem o skazywaniu lecz o klasyfikacji i zgodziliśmy się, że w obu przypadkach - to przestępstwo!

                    > Czemu więc służyła metafora

                    1. A czemu służą metafory?
                    2. Ooo! Jak chcesz, to potrafisz zrozumieć/zauważy, że to metafora
                    • spokojny.zenek Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 19:25
                      don.kichote napisał:


                      > Dla mnie, logicznym jest wniosek, że skoro rozmawiamy o Sawickiej i Rybie to ok
                      > reślenie to nawiązuje do czynu jakiego się dopuścili

                      A dla mnie (i nie tylko dla mnie) logicznym jest wniosek, że chodziło o przypomnienie ci pewnej oczywistości. Oczywistości, która legła u podstaw generalnego zakazu prowokacji i restryktywnego zakreślenia granic prowokacji dopuszczalnej. Logiczny jest też wniosek, że po to użyto ogólniejszego (i szerszego) pojęcia, żeby oderwać się od nieistotnej w tym miejscu kwestii zawinienia (i jego ewentualnego wyłączenia w sytuacji, gdy się padło ofiarą nielegalnej prowokacji).


                      > W tym momencie nic nie pisałem o skazywaniu lecz o klasyfikacji i zgodziliśmy s
                      > ię, że w obu przypadkach - to przestępstwo!

                      W innym jednak momencie - zaczynając dyskusję - próbowałeś sugerować rzekomą identyczność obu spraw. Identyczność, o której mowy być nie może.


                      > 1. A czemu służą metafory?

                      Właśnie dlatego zadałem to pytanie, że wiem, czemu służą Dlatego właśnie spytałem czemu miała służyć ta konkretna - rażąco chybiona. A dlaczego chybiona - to już naprawdę powinieneś sam umieć ocenić. Delikatnie cię jednak spróbuję naprowadzić. Współczesne prawo karne jest prawem karnym CZYNU, nie prawem karnym sprawcy. Karze się nie za to, jaki ktoś jest (co ma w genach - wedle twojej chybionej metafory) lecz za to, co ktoś zrobił. Dlatego też prowokacja jest wyjątkowo legalna wtedy, gdy ktoś zrobił coś zabronionego, nie wtedy, gdy ma coś "w genach".

                      • don.kichote Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 20:12
                        spokojny.zenek napisał:

                        Jesteś pewien, że sverir pisząc:

                        Sądzę, że w odpowiednich warunkach sam popełniłbyś niejeden czyn zabroniony przez ustawę pod groźbą kary.

                        miał na myśli

                        > przypomnienie ci pewnej oczywistości. Oczywistości, która legła u podstaw generalnego
                        > zakazu prowokacji i restryktywnego zakreślenia granic prowokacji dopuszczalnej.
                        > Logiczny jest też wniosek, że po to użyto ogólniejszego (i szerszego) pojęcia,
                        > żeby oderwać się od nieistotnej w tym miejscu kwestii zawinienia (i jego ewent
                        > ualnego wyłączenia w sytuacji, gdy się padło ofiarą nielegalnej prowokacji).

                        Dzięki za to wyjaśnienie.
                        Nigdy bym na to nie wpadł...

                        > W innym jednak momencie - zaczynając dyskusję - próbowałeś sugerować rzekomą id
                        > entyczność obu spraw.

                        Nie wiem co Ci się zdawało iż sugerowałem, ale na pewno napisałem:
                        ...oboje zostali przyłapani na wzięciu w łapę w bardzo podobnych okolicznościach łagodzących a mianowicie, obie te osoby padły ofiarą prowokacji służb.


                        > Współczesne prawo karne jest prawem karnym CZYNU, nie prawem karnym sprawcy.

                        > Karze się nie za to, jaki ktoś jest (co ma w genach - wedle twojej chybion
                        > ej metafory) lecz za to, co ktoś zrobił.

                        Czy sugerujesz, że chciano Sawicką skazać za złodziejską naturę?
                        Nic mi o tym nie wiadomo.
                        sverir pisał, że wytypowano ją do dalszej "obróbki" (też metafora), na podstawie portretu psychologicznego.

                        > Dlatego też prowokacja jest wyjątkowo
                        > legalna wtedy, gdy ktoś zrobił coś zabronionego, nie wtedy, gdy ma coś "w genach".

                        Wstrząsające...
                        Masz mnie aż za takiego idiotę, czy swojej inteligencji uszanować nie umiesz??
                        • spokojny.zenek Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 20:20
                          don.kichote napisał:

                          > Dzięki za to wyjaśnienie.
                          > Nigdy bym na to nie wpadł...

                          No widzisz. Wystarczy czytać co inni piszą...

                          > Nie wiem co Ci się zdawało iż sugerowałem, ale na pewno napisałem:
                          > ...oboje zostali przyłapani na wzięciu w łapę w bardzo podobnych okol
                          > icznościach łagodzących a mianowicie, obie te osoby padły ofiarą prowokacji słu
                          > żb.


                          Owszem, napisałeś. I wyjaśniono ci prostym językiem, że oczywiście nie były to żadne "okoliczności łagodzące" (w każdym razie w przyjmowanym znaczeniu tych słów).
                          Nie to jest jednak istotne lecz to, co wywiodłeś z tego twierdzenia - że niby obie te sprawy są - z tego powodu - "bardzo podobne". A są fundamentalnie rózne, bo w jednym wypadku była prowokacja legalna, w drugiej zaś - nielegalna.

                          > Czy sugerujesz, że chciano Sawicką skazać za złodziejską naturę?

                          Nie, natomiast ty nawet nie sugerowałeś tylko wprost napisałeś, że rzekomym usprawiedliwieniem prowokacji wobec Sawickiej było coś, co - metaforycznie - miała w genach.

                          > Wstrząsające...

                          Naprawdę? Zacząłeś się tym interesować dzisiaj, że przypomnienie oczywistości jest dla ciebie wstrząsające? Czy raczej udajesz, żeby odgrzewać stare kotlety i na nowo sugerować, że powodem uniewinnienia Sawickiej było co innego, niz było?

                  • 22zwykly Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 14.11.14, 20:36
                    Szef Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław P. został zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego - dowiedział się dziennikarz Radia ZET Roman Osica. Podejrzenia dotyczą korupcji przy organizacji siatkarskiego mundialu, " a zatrzymanie zostało poprzedzone operacją specjalną: kontrolowanym wręczeniem korzyści majątkowej. Informację oficjalnie potwierdziło CBA."
                    • spokojny.zenek Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 14.11.14, 21:37
                      Smutna wiadomość dla rozbawionych istnieniem prowokacji legalnych i nielegalnych - kontrolowane wręczenie korzyści TAKŻE jest uregulowane w przepisach - także ustawy o CBA :-))
                • sverir Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 18:42
                  > Rozmawiamy tu o wyroku na Rybę i Sawicką. To czego się dopuścili - to przestępstwo.

                  Ale w różnych warunkach, natomiast Ty różnice sprowadzasz do przynależności politycznej.

                  • spokojny.zenek Re: Wim, że jesteś miszczcem "przekrętu" słownego 13.11.14, 18:44
                    W warunkach - dodajmy - FUNDAMENTALNIE różnych. Tymczasem założyciel watku uporczywie - wbrew faktom - próbuje twierdzić, jakoby te dwie sprawy były co do zasady identyczne, no bo i tu i tu jakaś prowokacja...
            • sverir Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:40
              > Dodam tylko, że to nie ja się nim posłużyłem.

              Ależ dokładnie Ty posłużyłeś się argumentem, że skoro dała się namówić na przyjęcie łapówki, to wszystko odbyło się zgodnie z literą prawa. Ja zauważyłem różnicę pomiędzy ogłoszeniem zamiaru popełnienia przestępstwa, a popełnieniem go pod wpływem namawiania.

              > zmuszają ludzi różne uwarunkowania zewnętrzne

              Zapewne. Jeżeli jednak jednym z uwarunkowań jest funkcjonariusz publiczny, zwłaszcza policjant lub CBA, to sprawa wygląda nieco inaczej, niż w przypadku uwarunkowań bez funkcjonariusza publicznego.

              > Po uprzednim sporządzeniu jej profilu, z którego wynikło iż ma "coś" takiego w genach...

              Posiadanie czegoś w genach nie jest substytutem wiarygodnej informacji o popełnieniu przestępstwa.

              > A ponadto - Ty jak byś się w takiej sytuacji bronił?

              Rękami i nogami. Ale nie w tym rzecz. Poruszyłeś kwestię podobieństw pomiędzy Rybą a Sawicką, a teraz oczekujesz ode mnie, że będę bronił postawy Sawickiej. Nie tędy droga.
    • zapijaczony_ryj Sawwicka została nakłoniona do popełnienia przestę 13.11.14, 15:43
      Gdyby nie sk..wysyński plan CBA, agenta Tomka i sztabu ludzu to do tejk pory by była porządną obywatelką i wierną żoną.
      Tylko wyjatkowy sk, wysym mógł uknuć taki plan jaki zastosowano wobec Sawickiej.
      • don.kichote5 Re: Sawwicka została nakłoniona do popełnienia pr 13.11.14, 15:51
        zapijaczony_ryj napisał:

        > Gdyby nie sk..wysyński plan CBA, agenta Tomka i sztabu ludzu to do tejk pory by
        > była porządną obywatelką i wierną żoną.
        > Tylko wyjatkowy sk, wysym mógł uknuć taki plan jaki zastosowano wobec Sawickiej

        Jeśli Sawicka jest niewinna, tak samo "niewinni" są mieszkańcy Jedwabnego, "sprowokowani" przez Niemców do spalenia żywcem swych żydowskich sąsiadów;
        banderowcy z UPA, którzy wymordowali tysiące Polaków (nie tylko na Wołyniu) - "sprowokowani" i podjudzani przez "sowietów";
        "Baranina" namówiony przez "Kiełbasę", a "Kiełbasa", podpuszczony przez "Masę"...
        • sverir Re: Sawwicka została nakłoniona do popełnienia pr 13.11.14, 18:07
          > Jeśli Sawicka jest niewinna, tak samo "niewinni" są mieszkańcy Jedwabnego, "spr
          > owokowani" przez Niemców do spalenia żywcem swych żydowskich sąsiadów;

          Czy w takim razie CBA jest winne przestępstwu dokładnie tak samo, jak Niemcy winni mordu na mieszkańcach Jedwabnego?

          Porównanie, mimo wszystko, mocno średnie, że się tak łagodnie wyrażę. Sawicka nie została podpuszczona do popełnienia przestępstwa na osobie trzeciej. Udział w nim miał agent CBA. To przypomina działania kontrolerów skarbowych, którzy kupują w sklepie, uciekają przed paragonem, a potem wystawiają mandat za niewydanie paragonu.
      • stary_anonim Re: Sawwicka została nakłoniona do popełnienia pr 13.11.14, 15:57
        tylko ta głupia pisarka z Sopotu poszła się yebać za darmo, co ?

        ha ha ha
      • gtxl_3 Re: Sawwicka została nakłoniona do popełnienia pr 13.11.14, 16:52
        zapijaczony_ryj napisał:

        > Gdyby nie sk..wysyński plan CBA, agenta Tomka i sztabu ludzu to do tejk pory by
        > była porządną obywatelką i wierną żoną.
        > Tylko wyjatkowy sk, wysym mógł uknuć taki plan jaki zastosowano wobec Sawickiej


        Sawickiej -zawsze dziewicy....zapomniałeś dodać.



    • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 16:39
      Może nie do końca jest tak, jak napisałeś. Może w trakcie gromadzenia dowodów w drugiej sprawie pomiędzy agentem a podejrzanym Rybą nie doszło do kontaktów intymnych.
    • gtxl_3 Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 16:51
      don.kichote5 napisał(a):

      > iż oboje zostali przyłapani na wzięciu w łapę
      > w bardzo podobnych okolicznościach łagodzących a mianowicie, obie te osoby pa
      > dły ofiarą prowokacji służb.

      >
      > Jedyne, co różni te przypadki to to, że Ryba, związany był z SO a Sawicka...
      >
      > (nie, nie napiszę tu z kim związana była Sawicka, bo niechcę, aby ten wą
      > tek też wylądował na oślej!)



      Nie słyszałem, żeby Ryba (płakał, tak jak Sawicka) przed kamerami.
      Po za tym, czy tenże Ryba był tak przystojny jak ponętna była Sawicka?
      Ona została uwiedziona, przez złego pisowca jako małżonka i matka dzieci.
      Co za ohydny pisowiec....Tfduuuu.
      Uwieść taką niewinna kobietę.




    • remez2 Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:46
      Sąd podkreślił, że choć w pracy agentów można się dopatrzeć uchybień, nie dyskwalifikuje to zgromadzonych dowodów.
      Owoce zatrutego drzewa?
      • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:49
        Czy zapoznanie się z tym wyrokiem jest aż tak nadludzkim wysiłkiem? Albo z którymś z jego licznych omówień, także w swoim czasie na tym forum?
      • don.kichote Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:53
        remez2 napisał:

        > Owoce zatrutego drzewa?

        Może w przypadku Sawickiej, były one mniej, lub bardziej zatrute - co jedynie sąd może wyjaśnić - i w związku z tym, taki a nie inny wyrok.
        Swoją drogą to ciekawej jak na podstawie takich samych przesłanek, można wydać tak różne wyroki.

        Ps.
        Z tego co wiem, na dziś nie ma w Polsce przepisów potocznie określanych tym mianem
        • gtxl_3 Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:56
          Ps.
          Z tego co wiem, na dziś nie ma w Polsce przepisów potocznie określanych tym mianem


          To był precedens. Ponieważ nie należy nigdy przeginać, to nowe precedensy nie rodzą się tak szybko.

    • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:47
      > iż oboje zostali przyłapani na wzięciu w łapę w bardzo podobnych okolicznościach łagodzących a mianowicie, obie te osoby padły ofiarą prowokacji służb.

      To, że się padło ofiarą NIELEGALNEJ prowokacji to nie żadna "okoliczność łagodząca" (skąd w ogóle taki pomysł???) lecz okoliczność wykluczająca skazanie.

      > Jedyne, co różni te przypadki to to, że Ryba, związany był z SO a Sawicka...

      Nic podobnego. To, co FUNDAMENTALNIE rózni te dwa przypadki jest to, że Ryba został skazany dzieki LEGALNEJ prowokacji, Sawicka natomiast padła ofiarą prowokacji NIELEGALNEJ.
      To było setki razy wałkowane, w wielu watkach na tym forum i na forach pokrewnych. NIE MA takiej możłlwości, żeby tego do dziś nie wiedzieć.

      Nie wstyd ci tak paskudnie manipulować?
      • bew-is Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:49
        A czym niby rozni sie ta legalna prowokacja od nielegalnej? Moglbys wyjasnic.
        • gtxl_3 Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:53
          bew-is napisał(a):

          > A czym niby rozni sie ta legalna prowokacja od nielegalnej? Moglbys wyjasnic.


          Prowokacja nielegalna jest owocem z zatrutego drzewa.
          Zatrute drzewo to agent Tomuś. A agent Tomuś to pisowiec. Gdyby był z PO to drzewo nie byłoby zatrute.
          Jeszcze jakieś wyjaśnienia?

          • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:04
            gtxl_3 napisał:

            > Prowokacja nielegalna jest owocem z zatrutego drzewa.

            Wiesz, ze gdzieś dzwonią ale nie wiesz w którym kościele.
            Owszem, w USA obowiązuje "doktryna owoców z zatrutego drzewa" ale dotyczy ona czego innego - dopuszczalności określonych dowodów w sądzie.
            Sprawa jest banalnie prosta. Co do zasady prowokacja jest nielegalna, zgodnie z art. 24 k.k. prowokator odpowiada jak podżegacz. Wyjątki od tego istnieją w ustawach policyjnych (np. ustawie o CBA). Są tak określone warunki legalnej prowokacji. I prowokacja jest legalna przy spełnieniu wszystkich tych warunków.


            > Zatrute drzewo to agent Tomuś. A agent Tomuś to pisowiec. Gdyby był z PO to drz
            > ewo nie byłoby zatrute.
            > Jeszcze jakieś wyjaśnienia?
            >
          • sverir Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:11
            > Zatrute drzewo to agent Tomuś. A agent Tomuś to pisowiec. Gdyby był z PO to drz
            > ewo nie byłoby zatrute.

            A gdyby Sawicka była z PiS, to cała sprawa byłaby dowodem na istnienie układu i mielibyśmy do czynienia z nielegalną walką z opozycją.
        • don.kichote W skrócie to tak: Jak my ich - to legalna 13.11.14, 17:56
          Jak oni nas - to nielegalna


          bew-is napisał(a):

          > A czym niby rozni sie ta legalna prowokacja od nielegalnej? Moglbys wyjasnic.
          • spokojny.zenek Re: W skrócie to tak: Jak my ich - to legalna 13.11.14, 18:06
            Nie. Jak się spełni warunki określone w ustawie -legalna.
            Jak się nie spełni - nielegalna.

            Powtarzam: tyle razy było to tutaj przez wiele osób tłumaczone, że nikt ci nie uwierzy, ze naprawdę tego nie wiesz.
          • remez2 Re: W skrócie to tak: Jak my ich - to legalna 13.11.14, 18:06
            don.kichote napisał:
            > Jak oni nas - to nielegalna
            Ananas piszetsja w mestie a my jejo addielno.
            • don.kichote Aluzju nie poniał :-( 13.11.14, 18:36
              remez2 napisał:

              > Ananas piszetsja w mestie a my jejo addielno.
              • remez2 Re: Aluzju nie poniał :-( 13.11.14, 18:44
                don.kichote napisał:

                > remez2 napisał:
                >
                > > Ananas piszetsja w mestie a my jejo addielno.
                Bo opuściłem początek:
                pacziemu kwas piszetsja w miestie a k nam addielno?
          • sverir Re: W skrócie to tak: Jak my ich - to legalna 13.11.14, 18:10
            > Jak oni nas - to nielegalna

            Mniej więcej. Patrz casus Lipińskiego przekupującego Beger. Był swój, więc nikt się nim nie zajął, a przecież w grę wchodziły o wiele wyższe kwoty.
            • spokojny.zenek Re: W skrócie to tak: Jak my ich - to legalna 13.11.14, 18:12
              Z tym, ze to akurat nie była prowokacja lecz banalna korupcja dla korupcji.
        • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 17:58
          bew-is napisał(a):

          > A czym niby rozni sie ta legalna prowokacja od nielegalnej? Moglbys wyjasnic.

          A co tu niby jest do wyjaśniania? W ustawach policyjnych są dość dokładnie określone przesłanki legalności prowokacji. Jeśli są spełniona - prowokacja jest legalna. Jeśli nie są - jest nielegalna. Co tu jest niezrozumiałego?
        • sverir Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:31
          Przede wszystkim wymagana jest wiarygodna informacja o przestępstwie, a nie o tym, że ktoś takie przestępstwo może popełnić. Sama informacja o tym, że ktoś chce popełnić przestępstwo, upoważnia do prowadzenia kontroli operacyjnej - przesyłki, korespondencja, podsłuchy - ale dopiero wtedy, gdy inne środki okażą się nieskuteczne lub nieprzydatne. Poza tym prowokacja nie może prowadzić do kierowania działaniami wyczerpującymi znamiona przestępstwa - funkcjonariusz może zaproponować łapówkę (na przykład), ale nie może namawiać do jej przyjęcia.
          • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 13.11.14, 18:36
            To już było setki razy powtarzane ale jeszcze raz: dla tych, którzy może się problemem nie interesowali wcześniej:
            Ujmując najprościej to, co napisałeś: wyłącznym celem prowokacji jest pozyskanie dowodów pozwalających na skazanie za działalność przestępczą danej osoby, o której już wiadomo (tylko dowodów brak). Nielegalna pozostaje natomiast każda prowokacja służąca "kreowaniu" przestępstwa.
            • jola.iza1 Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 20:12
              spokojny.zenek napisał:

              > To już było setki razy powtarzane ale jeszcze raz: dla tych, którzy może się pr
              > oblemem nie interesowali wcześniej:
              > Ujmując najprościej to, co napisałeś: wyłącznym celem prowokacji jest pozyskani
              > e dowodów pozwalających na skazanie za działalność przestępczą danej osoby, o k
              > tórej już wiadomo (tylko dowodów brak). Nielegalna pozostaje natomiast każda pr
              > owokacja służąca "kreowaniu" przestępstwa.

              Mnie , to pytam, boŚ lepszy w śledzeniu - o Rybie było wiadomo, tylko dowodów brakowało ?
              • spokojny.zenek Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 20:20
                Coś tu na ten temat pisał sverir. A przed kilku laty w ówczesnych watkach było chyba sporo.
                • jola.iza1 Re: Mnie to rybka, ale podrążę 13.11.14, 20:35
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Coś tu na ten temat pisał sverir. A przed kilku laty w ówczesnych watkach było
                  > chyba sporo.
                  Sverir pisał, że Rybę wcześniej, że wiadomo było, li tylko ? Czy może przypadkiem, tłumaczycie Obaj z definicji ?
              • sverir Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 21:26
                > Mnie , to pytam, boŚ lepszy w śledzeniu - o Rybie było wiadomo, tylko dowodów
                > brakowało ?

                Do legalności prowokacji potrzebna jest "wiarygodna informacja", ale nie musi być ona ostatecznie prawdziwa. W przypadku Ryby Kamiński nie upierał się, że akcję przeprowadzono na podstawie rysu psychologicznego podejrzanego, a i sąd uznał, że były wiarygodne podstawy do przeprowadzenia akcji.
                • wariant_b Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 21:41
                  > Do legalności prowokacji potrzebna jest "wiarygodna informacja", ale nie musi być
                  > ona ostatecznie prawdziwa.

                  Czy agent Kryszyński był bardziej prawdziwy od agenta Tomka?
                  • spokojny.zenek Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 21:51
                    Jakąż to wiarygodną wiadomość przyniósł agent Tomek, że chcesz czynić takie absurdale porównania? Czy mógłbys spróbowac prześledzić sekwencję wydarzeń, w szczególności przypomniec sobie kiedy w tej sprawie i w jakiej roli pojawił się agent Tomek?
                    A moze nie zrozumiałeś tego, co sverir napisał?
                    • jola.iza1 Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 22:02
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Jakąż to wiarygodną wiadomość przyniósł agent Tomek, że chcesz czynić takie abs
                      > urdale porównania?
                      A nie przyniósł, jesteś pewien ? Skąd wiesz? Albo wiesz, albo kłamiesz, w obu przypadkach.
                      • spokojny.zenek Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 22:04
                        Twój idol miał jakikolwiek związek z tą sprawą na etapie typowania Sawickiej jako ofiary?
                        Tą sprawą nie zajmowała się potem prokuratura i kilka sądów?
                        • jola.iza1 Re: Mój Idol, Zenku? 13.11.14, 22:08
                          Cuś sugerujesz, czy patrzysz w lustro ?
                  • sverir Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 22:30
                    > Czy agent Kryszyński był bardziej prawdziwy od agenta Tomka?

                    A konkretnie o co pytasz?
                    • wariant_b Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 23:16
                      Oczywiście, że o agenta Andrzeja Kryszyńskiego. Co teraz porabia i jak się teraz nazywa?
                      Chyba nie przywrócili go do pracy w magistracie? A może dalej prowadzi kancelarię prawniczą?

                      Emerytowany agent Tomasz Małecki nazywa się teraz Kaczmarek i robi za wybrańca Narodu.
                      • sverir Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 23:28
                        > Oczywiście, że o agenta Andrzeja Kryszyńskiego. Co teraz porabia i jak się tera
                        > z nazywa?
                        > Chyba nie przywrócili go do pracy w magistracie? A może dalej prowadzi kancelar
                        > ię prawniczą?

                        Pojęcia nie mam.
                        • wariant_b Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 23:34
                          Ja też, i nawet nie wiem kogo zapytać.
                          Był człowiek i nie ma człowieka. W mgle się rozpłynął.
                • jola.iza1 Re: Mnie to rybka, ale skoro do 13.11.14, 21:53
                  Cudne, chyba to wrzucę , żeby wątek żył :)
    • jola.iza1 Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:00
      "Do legalności prowokacji potrzebna jest "wiarygodna informacja", ale nie musi być ona ostatecznie prawdziwa. W przypadku Ryby Kamiński nie upierał się, że akcję przeprowadzono na podstawie rysu psychologicznego podejrzanego, a i sąd uznał, że były wiarygodne podstawy do przeprowadzenia akcji."
      Paczpan, jakie te zenki/sveriry mundre :)
      • spokojny.zenek Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:02
        Zenek czy sverir uchwalili kiedyś ustawę o CBA?
        Powodem do dumy jest dla ciebie to, że nie wiedziałaś czegoś tak elementarnego (i mnóstwo razy tłumaczonego w dyskusjach, w którzy brałaś udział) a teraz ktoś ci to prostym językiem wyjaśnił? A moze któryś z wyrazów w wypowiedzi zacytowanych powyżej jest dla ciebie niezrozumiały? Który?
        • jola.iza1 Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:07
          Nie przeżywaj, bo robisz błędy. Uups, to teraz lecimy w ustawę o CBA ? Powodem do zadowolenia jest to, iż panowie gubicie się jak "ciotka w czechach":)
          • spokojny.zenek może jednak zacznij od przeczytania dyskusji? 13.11.14, 22:09
            jola.iza1 napisała:

            > Nie przeżywaj, bo robisz błędy. Uups, to teraz lecimy w ustawę o CBA ?

            Teraz lecimy? Teraz? A o czym pisał sverir i ja pisałem w tych postach, których - jak widać - nawet nie czytałaś a jeśłi nawet czytałaś to nie zadałaś sobei trudu, by je zrozumieć?
            Nie było tu wyjaśniane, że warunki legalności prowokacji są okreśłone w ustawach policyjnych, w tym w ustawie o CBA?
            To taka nowa moda - pisanie losowych bzdur bez czytania reszty dyskusji?


            • jola.iza1 Re: nie kłam Zenek sobie 13.11.14, 22:20
              To nie będziesz musiał kłamać na forum.
              Mnie nie obrażasz insynuacjami, że .... nie czytam..
              Dawaj , spokojny.zenek, jeden tekst wcześniej / w tym wątku/ was OBUcwaj, że ustawa o CBA winna
              • spokojny.zenek to ty kłamiesz i kazdy to moze sobie sprawdzić. 13.11.14, 22:27
                Mało razy było w tym wątku pisane, ze warunki legalności prowokacji są okreśłone w ustawie o CBA? Mało razy ja to pisałem i sverir? Przypomnienie przez sverira tego, że konieczne jest uprzednie posiadanie wiarygodnej wiadomości (które podziało na ciebie jak widok sera) nie dotyczyło przepisów ustawy o CBA? To czego dotyczyło?
                Każdy moze sobie z łatwością sprawdzić, ze to ty kłamiesz - wystarczy przeczytać powyższą dyskusję. Wiele razy była mowa o przesłankach legalności prowokacji, o ustawach policyjnych i konkretnie o znajdującej w tej konkretnej sprawie ustawie o CBA. Do ustawy o CBA odnosił się też sąd w wyroku, o którym wielu namiętnie dyskutuje, choć go - jak widać - na oczy nie widziało.
                • jola.iza1 Re: to ty kłamiesz i kazdy to moze sobie sprawdzi 13.11.14, 22:42
                  Dawaj link ile razy w tym wątku pisano o Ustawie o CBA, albo przeproś. Nie przepraszaj, mnie to bawi , jedna szpilka i wydmuszka pęka :)
                  • spokojny.zenek Re: to ty kłamiesz i kazdy to moze sobie sprawdzi 13.11.14, 22:46
                    Poszukaj sobie sama. Co najmniej pięć razy była mowa o ustawach policyjnych w tym o ustawie o CBA jako o miejscu, gdzie ustawodawca uregulował warunki legalnej prowokacji.
                  • sverir Re: to ty kłamiesz i kazdy to moze sobie sprawdzi 13.11.14, 22:47
                    Ja pisałem dwa razy, Zenek co najmniej raz. Wystarczy.
                    • jola.iza1 Re: No popatrz 13.11.14, 23:01
                      Wy pisaliście, a ja, jak większość mało kumata, smutne to. Bo, Wy panowie na bank pisaliście w tym wątku, o tym, że Ustawa o CBA została uchwalona tak, a nie inaczej
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,155496085,155501846,moze_jednak_zacznij_od_przeczytania_dyskusji_.html
                      Mam dosyć kopania się z koniem, wygraliście.
                    • spokojny.zenek Re: to ty kłamiesz i kazdy to moze sobie sprawdzi 14.11.14, 07:04
                      sverir napisał:

                      > Ja pisałem dwa razy, Zenek co najmniej raz. Wystarczy.

                      To prawda. Każdy sobie może kliknąć "przeczytaj cała dyskusję" i to sprawdzić.
                    • spokojny.zenek Jeden tylko przykład 14.11.14, 07:16
                      Jeden tylko przykład. Dla tak leniwych, ze nawet na "przeczytaj cała dyskusję" nie chce im się klikać.

                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,155496085,155498026,Re_Ryba_skazany_Sawicka_niewinna_mimo_.html
          • sverir Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:31
            > Nie przeżywaj, bo robisz błędy. Uups, to teraz lecimy w ustawę o CBA ? Powode
            > m do zadowolenia jest to, iż panowie gubicie się jak "ciotka w czechach":)

            A konkretnie to w czym się gubię?
          • sverir Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:34
            > Nie przeżywaj, bo robisz błędy. Uups, to teraz lecimy w ustawę o CBA ?

            Dlaczego dopiero teraz?
            • spokojny.zenek Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:36
              O to samo spytałem i nie doczekałem się jakoś odpowiedzi.
              Od samego początku dyskusji jest wyraźnie mowa o tym, gdzie są określone przesłanki legalności prowokacji, jola.iza nagle włącza sie do dyskusji i wyraźnie nie wie o co chodzi.
              • sverir Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:37
                Ja wyraźnie nie wiem, o co chodzi jola.iza1.
                • spokojny.zenek Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:39
                  sverir napisał:

                  > Ja wyraźnie nie wiem, o co chodzi jola.iza1.

                  O zaczepianie i obrażanie innych. O nic innego. Z jej postów nie da się wycisnąć jakiejkolwiek merytorycznej treści.
                  • jola.iza1 Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 13.11.14, 22:43
                    No popatrz, Zenek, a co cię tak obraziło?
                  • jola.iza1 Re: poczułeś się obrażony? 13.11.14, 23:04
                    spokojny.zenek napisał:

                    > sverir napisał:
                    >
                    > > Ja wyraźnie nie wiem, o co chodzi jola.iza1.
                    >
                    > O zaczepianie i obrażanie innych. O nic innego. Z jej postów nie da się wycisną
                    > ć jakiejkolwiek merytorycznej treści.
                    Zgadnij dlaczego tak się poczułeś, przepraszam.
      • don.kichote Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 14:44
        Witam :-)

        Czytałem jeszcze wczoraj, ale - podobnie jak Ty - doszedłem do wniosku, że "kopanie się z koniem" jest bezcelowe - stąd moje milczenie.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 15:00
          Też mi się nie podoba że Ryba z SO skazany a Kaczmarek z PiS nie skazany.
          • spokojny.zenek Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 15:07
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Też mi się nie podoba że Ryba z SO skazany a Kaczmarek z PiS nie skazany.

            Masz jakieś hipotezy dlaczego tak się stało?
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 15:07
              Pewnie dlatego że jeden jest z SO a drugi z PiS. Tylko tak można to wytłumaczyć.
              • spokojny.zenek Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 15:10
                A moze ten drugi jest ubezwłasnowolniony, więc nie wolno go nawet przesłuchać?
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 15:12
                  To człowiek chory psychicznie a więc wariat i głupek. I na pewno niepoczytalny.
                  • spokojny.zenek Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 16:43
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > To człowiek chory psychicznie a więc wariat i głupek. I na pewno niepoczytalny.

                    Jak słusznie podkreśla głos zdrowego rozsądku na forum, czyli douglasmclloyd - miejsce takiego jest w domu wariatów. Jak każdego wariata.
        • spokojny.zenek Ciekawe, którego z zacytowanych słów don.kichote n 14.11.14, 15:03
          Ciekawe, którego z zacytowanych słów don.kichote nie zrozumiał. I kto jest dla niego tym "koniem" - ustawa, która określa wymóg przypomniany w zacytowanej wypowiedzi przez sverira czy może wyrok o którym sverir wspomina, gdzie się do tego odniesiono. Bo chyba nie sverir, który tylko przypomniał ten przepis ustawy i to wynikające z niego rozstrzygnięcie sądu.
        • sverir Re: Don.kichote5 , witaj , i przeczytaj 14.11.14, 15:29
          Ja już się z Tobą zgodziłem. Obie sprawy różnią się tylko sympatiami politycznymi oskarżonych. Wycofuję się także z twierdzenia, że dopuszczalna prowokacja ma swoje podstawy prawne.Oznajmiam, że nie ma takich. Prowokację CBA może stosować zawsze. Czego jeszcze ode mnie oczekujesz?
          • don.kichote Przekonaj "Zenka", żeby też "oidszczekał"... 14.11.14, 20:12
            :-)))

            sverir napisał:

            > Czego jeszcze ode mnie oczekujesz?
            • sverir Re: Przekonaj "Zenka", żeby też "oidszczekał"... 14.11.14, 21:18
              Sam przekonaj. Siłą swoich argumentów. Podpowiem Ci jeden - wykaż, że tzw. płatna protekcja jest tym samym, co przyjęcie korzyści majątkowej.
              • spokojny.zenek Re: Przekonaj "Zenka", żeby też "oidszczekał"... 14.11.14, 21:35
                sverir napisał:

                > Sam przekonaj. Siłą swoich argumentów. Podpowiem Ci jeden - wykaż, że tzw. płat
                > na protekcja jest tym samym, co przyjęcie korzyści majątkowej.

                :-))))
    • haen2010 Jakoś nie pamiętam... 14.11.14, 08:21
      Czy Ryba tę kasę wziął, czy nie? Sawicka wzięła.

      Skazano go za samą chęć nielegalnego zarobku?
      • sverir Re: Jakoś nie pamiętam... 14.11.14, 08:38
        > Skazano go za samą chęć nielegalnego zarobku?

        Nie, za związki z SO. Gdyby był z PO to nic by mu się nie stało.

        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jakoś nie pamiętam... 14.11.14, 08:40
          Tak jak nic się nie stało Kaczmarkowi z PiS.
    • religijnych.uczuc.obraza Ryba skazany a Kaczmarek nie. 14.11.14, 08:37
      Jedyne co różni te przypadki to to, że Ryba był związany z SO a Kaczmarek z PiS.
    • tadzap Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 08:45

      Platfusiarnia może im mordować dzieci na ulicach,a oni i tak POwiedzą,że winny jest PIS.
      Tusk,Kopacz i kamieni kupa.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 08:46
        Kaczmarek może cię zgwałcić ale ty tadziu i tak powiesz że to dla Polski było.
        • tadzap Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 08:50
          Kaczmarek dymał za darmo platfusiarskiego kaszalota.
          Współczuję mu.Ale cóż się nie robi dla idei.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 08:53
            Mógł platfusianego kaszalota mógł więc i ciebie. Aniś ładny, aniś mądry, ale tak samo durny.
            • tadzap Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 08:56
              Mnie?A za co?
              Coś ty taki napalony na ten gwałt?
              Syndrom przewlekłego niedopchnięcia?
              • gtxl_3 Re: To w końcu była ta afera 14.11.14, 09:03
                czy jej nie było?
                • tadzap Re: To w końcu była ta afera 14.11.14, 09:25
                  Ano była.
                  Dupki z SO kręciły lody,zapatrzone w platfusiarnie.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: To w końcu była ta afera 14.11.14, 09:29
                    Ryba to raczej korumpował zapatrzony w pisowca Kaczmarka.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 09:03
                Każdego można, Sawicką, ciebie...
                • tadzap Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 09:28
                  A ciebie?
                  Dymali cię,dymają i będą dymać.
                  Najpierw Tusk,teraz Kopacz.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 09:30
                    Przynajmniej nie kręcę lodów jak ty.
              • sverir Re: Lemingoza jest impregnowana na takie niusy. 14.11.14, 09:25
                > Mnie?A za co?

                Bo mu psychologicznie podpasujesz.
    • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 16:58
      Przeczytałem głosy prawników w tej sprawie i jedna rzecz mnie niepokoi.
      Duża część wspomnianych w wątku przepisów opiera się na uznaniowości. Co oznacza, że na podstawie jednych i tych samych przepisów w sprawie podobnej wedle uznania sędziego można kogoś uznać winnym, lub też odsunąć od niego podejrzenia.
      A że sędzia też człowiek widzieliśmy na przykładzie sędziego Milewskiego.
      Dlatego nie mogę pojąć dlaczego w ocenie sądu Sawicka okazała się niewinna chociaż pazernie i ochoczo wyciągnęła swoje tłuste łapska po łapówę. Cóż... sędzia też człowiek..
      • gtxl_3 Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:13
        Dlatego nie mogę pojąć dlaczego w ocenie sądu Sawicka okazała się niewinna chociaż pazernie i ochoczo wyciągnęła swoje tłuste łapska po łapówę. Cóż... sędzia też człowiek..

        Nie....ona była winna,co napisał Sąd w uzasadnieniu, tyle że dowody na jej winę pochodziły z zatrutego drzewa (agent Tomek). Niewinna zaś była jeżeli chodzi o utratę cnoty małżeńskiej.
        Bo przecież została uwiedziona przez agenta Tomka .

        • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:32
          Z zatrutego drzewa. A kto zatruł to drzewo?
          • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:35
            Ano ten, kto postanowił urządzić nielegalną prowokację, no uznał, ze "zwycięzcom wszystko wolno" i że przepisy to takie znaczki na papierze którymi nie potrzebuje się przejmować.
            Co jak co ale to jest oczywiste.
            • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:57
              Możemy postawić taką roboczą hipotezę że działalność CBA była nielegalna, tak wiec wszystkie zgromadzone dowody możemy wyrzucić do kosza. Ryba jest niewinny. Przecież wiesz jak to działało za czasów IV erpy, nie raz o tym dyskutowaliśmy na forum.
              • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:03
                tw_wielgus napisał:

                > Możemy postawić taką roboczą hipotezę że działalność CBA była nielegalna

                Możecie stawiac takie hipotezy, na jakie macie ochotę, dyskusja nie dotyczy jednak działalności CBA w ogólności, lecz legalności pewnej KONKRETNEJ prowokacji. A dokładniej - dwóch prowokacji - jednej legalnej a jednej nielegalnej.



                • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:09
                  Właśnie. Jednej nielegalnej, a drugiej legalnej albowiem sąd tak postanowił, a kodeks dostarczył mu argumentów prawnych.
                  • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:19
                    tw_wielgus napisał:

                    > Właśnie. Jednej nielegalnej, a drugiej legalnej albowiem sąd tak postanowił

                    Nie. Nie dlatego. Dlatego, ze ustawodawca Z GÓRY określił przesłanki legalności prowokacji.
                    Sąd orzekał natomiast PO TYCH prowokacjach, stosując prawo a nie twoje widzimisię.

                    Aż się wierzyć nie chce, ale są ludzie tacy jak ty, którzy nie wiedzą, ze prawo tworzy parlament i myślą, że robią to sądy i to po fakcie.

                    • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:38
                      Ależ doskonale wiem, że prawo uchwala (bo nie tworzy) parlament.
                      Spójrz na te gęby nieskażone inteligencją, przeorane wykształceniem podstawowym, mierne bierne, ale wierne i powiedz mi, czy oni wiedzą za czym głosują? Wątpię.
      • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:14
        tw_wielgus napisał:

        > Dlatego nie mogę pojąć dlaczego w ocenie sądu Sawicka okazała się niewinna

        Przecież o tym jest cała dyskusja i o tym były te wypowiedzi prawników, których przeczytanie deklarujesz w pierwszych słowach swojego postu (a - jak widać - nie czytałeś wcale). Dlatego niemożliwe było jej skazanie, że padła ona ofiarą nielegalnej prowokacji toteż wydanie wyroku skazującego byłoby zachętą na przyszłość, by służby znów łamały drastycznie prawo. Bo w CBA też pracują ludzie - jak byś to ujął.
        Jest to szczegółowo omówione w uzasadnieniu wyroku.

        • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:31
          Widzę, że nie załapałeś ani mojej intencji ani zatroskania o stan państwa.
          Przytoczony przepis, na którego podstawie sędzia uznaje, że prowokacja była legalna, lub nie, pozostawia mu tak szerokie pole interpretacji, aby nieśpiesznie zastanawiając się nad marnością tego świata spokojnie poczekać na telefon z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, lub innej podobnej w swej wymowie instytucji.
          • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:34
            Przepis (analogiczny zresztą, jak w innych systemach prawnych) zostawia tak małe pole do interpretacji, jak to tylko możliwe. Albo służby dysponowały wiarygodną i odpowiednio udokumentowaną informacją albo nie dysponowały. Dla sądu jest tu niewiele do oceny.
            Te telefony do były do kolejnych instancji i jeszcze do każdego sędziego SN z osobna? Biedny jesteś, bardzo biedny z taką wizją świata.
            • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 17:55
              Widzisz Zenku nie zgodzę się z Tobą bo jak słyszę uzasadnienia niektórych wyroków to mam nieodparte wrażenie że sądzia zdając sobie sprawę z tego że brzmi to głupio i niewiarygodnie na siłę starałsię naciągnąć przepis tak żeby

              Co do od polityków to zdaje się sprawa Milewskiego pokazała jak ten układ funkcjonuje.
              Aaaaa. Założę się, że za jakiś czas zobaczymy Plichtę na wolności. Jestem pewien że czekamy aby sprawa nieco przyschła, tak żeby prasa za bardzo się nad nami nie pastwiła. PO za bardzo było umoczone w Amber Gold żeby Plichta siedział. Zrobimy jakiś zakładzik? Dostanie co najwyżej tyle ile spędził w areszcie śledczym, żeby nie było to tamto...
              • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:01
                A ileż to tych uzasadnień wysłuchałeś w ostatnim czasie? :-)))

                > Aaaaa. Założę się, że za jakiś czas zobaczymy Plichtę na wolności.

                Kto miałby się z tobą zakładać, skoro dla każdego myślącego człowieka jest oczywiste, że każda odsiadka sie kiedyś kończy? A może o co innego ci chodzi - o to że w państwie twoich marzeń ktoś by go sprzątnął w więzieniu?
                • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:07
                  Oczywiście niewiele w porównaniu z ilością uzasadnień, jakie ty napisałeś w analogicznym okresie.
                  I nie chodzi tu o ilość, a o to, że powstają takie cudne sofistyczne konstrukcje i przebija z nich taka chęć naciągnięcia przepisów na korzyść oskarżonego, i w tym momencie nie sposób nie dostrzec jak na wysokości kieszeni jest wypchana toga.
                  Oczywiście to margines, tak jak na 460 posłów jedynie trzech okazało się nieuczciwymi ludźmi.
                  • spokojny.zenek Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:17
                    tw_wielgus napisał:

                    > Oczywiście niewiele w porównaniu z ilością uzasadnień, jakie ty napisałeś w ana
                    > logicznym okresie.

                    Czyli zero, bo ja się nie zajmuję pianiem uzasadnień wyroków.
                    A więc tak, jak myślałem. Nie przeszkadzza ci to jednak w pisaniu, jak to cie te uzasadnienia zaskakują.
                    To może na dobry poczatek znalazłbyś sobie w necie parę uzasadnień i je sobie poczytał? Choćby po to, żeby się dowiedzieć, jak takie uzasadnienie wygląda?

                    > I nie chodzi tu o ilość, a o to, że powstają takie cudne sofistyczne konstrukcje

                    Tak cudne sofistyczne kostrukcje, że nie jesteś w stanie ani jednej podać :-)))

                    > w tym momencie nie sposób nie dostrzec jak na wysokości kieszeni jest wypcha
                    > na toga.

                    W tym momencie nie sposób nei dostrzec że sam się wykluczasz tak chamskimi insynuacjami z grona ludzi zasługujących na jakąkolwiek dyskusję.

                    • tw_wielgus Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 14.11.14, 18:40
                      No dobrze wróćmy do sędziego Milewskiego. Czym się kierował klęcząc przed telefonem, tkwiący w mylnym przekonaniu, że władza zadzwoniła i oczekuje od niego takiej a nie innej reakcji?
                  • sverir Re: Ryba skazany, Sawicka niewinna mimo... 16.11.14, 20:27
                    > I nie chodzi tu o ilość, a o to, że powstają takie cudne sofistyczne konstrukcj
                    > e i przebija z nich taka chęć naciągnięcia przepisów na korzyść oskarżonego

                    Konstrukcje powstają w taki sam sposób niezależnie od tego, czy naciąga się na korzyść, czy na niekorzyść oskarżonego.
                • jola.iza1 Re: Zenuś, ja się chętnie założę, ale 14.11.14, 19:00
                  Konkretnie, Co myślą Forumowicze : głupiŚ , czy Wielgus głupszy ?
        • don.kichote A gdyby "nielegalnie" sprowokowana - zabiła? 14.11.14, 20:10
          Też zostałaby uniewinniona?

          spokojny.zenek napisał:

          > Dlatego niemożliwe było jej skazanie, że padła ona ofiarą nielegalnej prowokacji
          • spokojny.zenek Naprawdę jesteś tak niewyobrażalnie bezmyślny? 14.11.14, 20:14
            Naprawdę jesteś tak niewyobrażalnie bezmyślny czy tylko udajesz?
            • don.kichote Zaraz bezmyślny? 14.11.14, 20:27
              A ja - wbrew Twoim insynuacjom - wymyśliłem, że zależałoby to od tego kto rządzi i kto sądzi...

              spokojny.zenek napisał:

              > Naprawdę jesteś tak niewyobrażalnie bezmyślny czy tylko udajesz?
              • spokojny.zenek może jednak nei tylko? 14.11.14, 21:41
                Nadal nie wiadomo - tak bezdennie głupi czy tylko udaje idiotę żeby innych prowokować i obrażać?
                • don.kichote Re: może jednak nei tylko? 14.11.14, 21:55
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Nadal nie wiadomo - tak bezdennie głupi czy tylko udaje idiotę żeby innych prow
                  > okować i obrażać?

                  Jeśli Cię obraziłem, to wskaż tylko w którym miejscu a chętnie i szczerze przeproszę, bo nie przypominam sobie, abym w stosunku do Ciebie użył sformułowań "niewyobrażalnie bezmyślny", "bezdennie głupi" "idiota" chyba, że obraża Cie sam fakt dyskusji z kimś, kto się z Tobą nie zgadza?
                  • spokojny.zenek Re: może jednak nei tylko? 14.11.14, 22:04
                    Jeśli chcesz dyskusji to używaj argumentów. Sugestia, ze dopiero moja reakcja na twoje zachowanie była obrażaniem jest po prostu bezczelnością.
                    Jakiej reakcji spodziewałeś się na post o zabójstwie, pokazujący że albo w ogóle nie wiesz na czym polega prowokacja policyjna i co jest jej istotą albo złośliwie udajesz, żeby zaczepiać rozmówcę? Pochwały? Przyjęcia twojego "stylu dyskusji" polegającego na wypisywaniu tak piramidalnych idiotyzmów? I to w sytuacji, gdy kilka osób kilka razy wyraźnie przypominało, ze prowokacja w żadnym wypadku nie może polegać na "kreowaniu JAKIEGOKOLWIEK przestępstwa? Czemu służyło sugerowanie, że nie odróżniasz podżegania do zabójstwa (zawsze i wszędzie karalnego) od prowokacji policyjnej?
                    • jola.iza1 Re: Młody idioto 14.11.14, 22:16
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Jeśli chcesz dyskusji to używaj argumentów. Sugestia, ze dopiero moja reakcja n
                      > a twoje zachowanie była obrażaniem jest po prostu bezczelnością.
                      Skumbrie w tomacie pstrąg
            • jola.iza1 Re: Naprawdę jesteś Zenuś 14.11.14, 20:34
              taki , ale co wolisz-Glupiś bo nie myślisz, nie myślisz- boŚ głupi
              • spokojny.zenek Jak zawsze - zero treści, tylko chamstwo 14.11.14, 21:39
                Jak zawsze - zero treści merytorycznej, zero argumentu - tylko chamskie zaczepki. Jolka bliźniaczka anwadzi już inaczej nie potrafi :-))
                • jola.iza1 Re: Jak zawsze - zero treści, tylko chamstwo 14.11.14, 21:59
                  Chamstwo , gdzie spokojny zenku? не пaнікyйте!
          • sverir Re: A gdyby "nielegalnie" sprowokowana - zabiła? 16.11.14, 20:16
            > Też zostałaby uniewinniona?

            Przestępstwo korupcji zawsze wymaga dwóch osób: biorącej i dającej. W przypadku Sawickiej dającym był wyłącznie funkcjonariusz CBA. Legalnie czy nie, bez jego działania nie byłoby w ogóle mowy o korupcji, ponieważ nie było innej osoby dającej łapówkę Sawickiej.

            Twoje błyskotliwe porównanie do zabójstwa wymaga pewnego doprecyzowania - kogo miałaby zabić Sawicka? Aby analogia do jej przypadku była pełniejsza, to musiałaby zostać namówiona przez agenta do zabicia jego samego (i tylko jego). Wówczas istotnie, być może także zostałaby uniewinniona - zależałoby to od argumentów użytych w związku z prowokacją.

            Gdyby jednak Sawicka została namówiona do zabicia osoby trzeciej, to prawdopodobnie zostałaby skazana. Być może zostałaby skazana także wówczas, gdyby funkcjonariusz CBA nie dawał jej w łapę, tylko namówił do wzięcia od osoby zupełnie niezaangażowanej, nieświadomej prowadzonej przez CBA gry. Z tym jednak do czynienia nie mieliśmy.

            A skoro przy pytaniach jesteśmy - gdyby Sawicka została namówiona do zabicia, to też twierdziłbyś, że prowokacja byłą legalna i funkcjonariusz CBA nie powinien ponosić odpowiedzialności karnej?
            • wariant_b Re: A gdyby "nielegalnie" sprowokowana - zabiła? 16.11.14, 22:14
              sverir napisał:
              > Przestępstwo...

              Niepotrzebnie koncentrujemy się na Sawickie - wątek Wądołowskiego
              jest znacznie ciekawszy, bo dosztukowany przez CBA w ostatniej chwili
              by zamknąć sprawę przed wyborami i zupełnie nie przygotowany.
              Jestem strasznie ciekawy, czy zostanie wybrany na kolejną kadencję.
Pełna wersja