remik.bz
21.11.14, 22:24
No cóż te wybory czy raczej "wybory" jakos tam dopełzają do końca. Wynik tych "wyborów" jest dośc oczywisty: kazdy obywatel (myślący) bez względu na popieraną opcję będzie miał od czasu do czasu taka myśl "cholera, a może ci moi radni/wójt/prezydent to jednak nie w demokratycznych procedurach wybrani, tylko tak jakoś po łebkach, dla jaj, byle skończyć i wstydu oszczędzić"
Demokracja polska dostała po pysku od ludzi sprawujących władzę w Polsce . Apeluję , aby nie mylić władzy/rządu z opozycja . Lemingom wyjasniam- od 2007 rządzi rząd PO a nie opozycja PiS jak wmawia Wam TVN i podobni.Jesli Leming nie rozróznia władzy od opozycji to niech zajrzy do wikipedii albo cos pogugla.
A ponieważ rząd rządzi , więc też odpowiada za to co sie dzieje pod tymi rzadami. M. innymi odpowiada za organizację wyborów.
A że organizacja wyborów jest wyjątkowo do d.py to kazdy widzi ( no chyba ,ze go Słońce Peru oslepiło.)
Kolejne wybory juz za rok. Rodzi sie pytanie czy ta władza jest w stanie je zorganizować. Moim zdaniem nie jest w stanie. Sytuacja sie powtórzy z uwagi na polska bylejakość, dziadostwo w działaniu, brak kompetencji, prznoypadkowość, zasadę jakoś to będzie, tumiwisizm (czyli to co doprowadziło do katastrofy smoleńskiej). Min Sienkiewicz (któremu ninieszym zwracam honor) trafnie zdiagnozował stan państwa.
Jedynym ratunkiem dla polskiej demokracji sa kolejne wybory , ale prawdziwe wybory. Aby ich wyniki były wiarygodne trzeba niestety wrócić do czasów gdy glosy liczono wprost posługując sie rylcem , gęsim piórem czy długopisem. Trzeba chociaż na ten jeden moment (ratowania demokracji) odejść od techniki , która jest nie tylko zawodna ale i podatna na różne "sugestie i wprowadzone dane".
niech liczenie głosów trwa dwa tygodnie , albo i miesiąc. Ale niech przy liczeniu będa i zainteresowani i niezalezni obserwatorzy i niech nie będzie żadnej mozliwości wprowadzenia do systemu liczenia glosów jako zwycięzców Myszki Miki czy Winnetou .
Kolejne wybory z zastosowaniem systemów informatycznych będa skutkowac niepokojami społecznymi bez względu na wynik. jesli nie potrafimy korzystac ze zdobyczy nauki i technik to do diabła nie korzystajmy, bo przypominamy małpę z brzytwą i mozemy skończyc jak ta małpa.
To taki mój wolacki głos w obronie demokracji.