Gość: Zbulwersowany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.09.04, 18:41
Jesli prawda jest ze we wspolczesnej Polsce:
- w Polsce prokuratorzy i sedziowie jako kolesie moga umowic sie co ma byc z
aresztatntem
- istnieje cos takiego jak komora dzwiekow - czyli mowiac wprost tortura
- bicie w aresztach na dzien dobry po przyjeciu - tortura
- bicie samobojcow zanim udzieli sie wlasciwych czynnosci procedur
- bicie w malej celi przy pomocy kilku funkcjonariuszy zamaskowanych pod
kaskami i z tarczami oraz palkami bojowymi - tortura
- jesli miala miejsce pod przemoca proba wymuszenia aby aresztant/podejzany
dotknal palcami pistoletu uzytego do zbrodni aby uzyskac na nim odciski
papilarne
- uniemozliwianie widzenia w ustawowym czasie 2 tygodni od zatzrymania a
podawane sa przyklady 4-6 miesiecy sa prawdziwe
- ublizanie podejzanym w najoordynarniejszy sposob w obecnosci ich rodzin i
bliskich
- przyznawanie do 3 metrow kwadratowych na osadzonego podczas gdy w Unii
Europejskiej minimum to 7 metrow
- przetrzymywanie w zimnych celach gdzie zima zamarza woda w kranach
- umozliwianie tylko jednej cieplej kapieli/natrysku tygodniowo
- wykozystywanie na potrzeby aresztow sledczych budynkow nawet z XIII wieku
- blokowanie poczty wychodzacej w tym przede wszystkim skarg na
funkcjonowanie aresztow do odpowiednich wladz i organow
- uniemozliwianie dostepu do prasy biezacej oraz dowolnych ksiazek
jezeli tak traktuje sie w III rzeczpospolitej ludzi bedacych TYLKO
podejzanymi ( podano ze 250 osob rocznie opuszcza areszty gdyz nie
udowodniono im winy )jezeli rygor wobec podejzanych bez udowodnionej winy
jest rowny rygorowi w wiezieniach dla szczegolnie groznych przestepcow czyli
wiekszy niz w standardowych wiezieniach
to oznacza ze caly trud przemian zainicjowanych w 1980 roku poszedl na marne.
fakt ze taka sytuacja miala miejsce niezaleznie od tego jaka ekipa byla u
wladzy UW, Solidarnosc czy SLD w zasadzie powinien normalnych ludzi sklonic
do opuszczenia tego kraju gdyz glosowanie na niezaleznie kogo w tym kraju,
bedacym juz nota bene czlonkiem NATO i Unii Europejskiej nie ma najmniejszego
sensu.