Co oznacza w tym sporze termin

11.01.15, 16:52
"strona społeczna"? Strona rządowa to jasne. To rząd reprezentuje wszystkich. Górnicy tylko sioebie. Chcecie zmian? Od tego są wybory.
Ja w tym sporze trzymam stronę rządu a też do społęczenstwa się zaliczam, jak wszyscy.
Górnikow we łbach sie poprzewracało. Domagają się aby to rząd do nichy przyjechał!
A kim oni sa? Pasożytują na podatnikach.
Potrzebna nam jest Maggie Thacher.....
M.

    • 13kisiel Re: Co oznacza w tym sporze termin 11.01.15, 16:56
      Rząd reprezentuje tylko wyborców PO, że uzurpuje sobie prawo by wypowiadać się w imieniu wszystkich to spore nadużycie władzy
      • az43 Re: Co oznacza w tym sporze termin 11.01.15, 17:00
        Wyjątkowa bzdura.Rząd reprezentuje wszystkich obywateli nawet jeżeli pisuarom się to nie podoba.Jeżeli uważasz tak jak uważasz to stwórz sobie własne państwo.To byłoby niezłe-nareszcie byłby spokój od paranoicznych schizofreników.
      • mariner4 No to powiedz jak to sobie wyobrażasz? 11.01.15, 17:06
        jak wygra PiS to będziwe wszystkich reprezentował? Mnie na przykład nie, ale uznam wynik
        wyborczy. Nie instnieje bowiem inna możliwośc.
        Nigdy njie będzie rządu, który wszystkich zadowoli.
        A ten bydlak co po chamsku chrypiał po zerwaniu rozmów przez tych pajaców, to kogo reprezentuje? Mnie nie. Okraśc podatników? I kto tu złodziej?
        Za mordę to towarzystwo i już. Jak Maggie...
        M.


        • 13kisiel Wojne Polsko-Polską 11.01.15, 17:08
          wymyślił pewien upadły reżyser w Pałacu na Wodzie nie ja,dałem hasło że to nie mój rząd i Prezydent :-)
          • az43 Re: Wojne Polsko-Polską 11.01.15, 18:41
            To co tu jeszcze robisz?
          • alistair-p Re: Wojne Polsko-Polską 11.01.15, 18:42
            A ty kto w takim razie? Obywatel Rosji czy może Palestyny lub Białorusi?
    • adherent1 Nie skłócaj! 11.01.15, 17:00
      mariner4 napisał:
      > A kim oni sa? Pasożytują na podatnikach.
      Są normalnymi obywatelami naszego kraju. Nie napuszczają
      ludzi na siebie, chcą tylko normalności którą jak widać mogą
      im zapewnić tylko obcy :-(
      Patrz: www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1563143,1,jak-czesi-wykupili-polskie-kopalnie.read
      • az43 Re: Nie skłócaj! 11.01.15, 17:02
        Normalność polega na na ciągłym zyciu na koszt budżetu i produkowaniu czegoś co w proponowanej cenie nikomu nie jest potrzebne?
        • inocom Fakty :) 11.01.15, 18:44
          az43 napisał:

          > Normalność polega na na ciągłym zyciu na koszt budżetu i produkowaniu czegoś co
          > w proponowanej cenie nikomu nie jest potrzebne?


          Z danych GIPH wynika, że w latach 2000-2009 górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetu państwa, budżetów lokalnych oraz parabudżetowych funduszy ponad 58,7 mld zł, czyli 34 proc. swoich wpływów ze sprzedaży węgla. W tym czasie górnictwo skorzystało z ponad 8,1 mld zł dotacji budżetowych.

          www.dziennikzachodni.pl/artykul/474963,wegiel-bedzie-jeszcze-drozszy-bo-rzad-doliczy-do-niego-podatek,id,t.html
          Wychodzi na to, że na czysto kopalnie węgla kamiennego wpłaciły 50.6 mld zł w latach 2000-2009. Co się stało z tymi pieniędzmi?
          • wariant_b Re: Fakty :) 11.01.15, 21:05
            inocom napisał:
            > Wychodzi na to, że na czysto kopalnie węgla kamiennego wpłaciły 50.6 mld zł
            > w latach 2000-2009. Co się stało z tymi pieniędzmi?

            A konkretnie o które pieniądze zapłacone niesłusznie przez górnictwo ci chodzi?
            O podatek VAT, o podatki PIT od płac górników, o składki zdrowotne i emerytalne
            czy o koszty obsługi bankowej i oprocentowanie kredytów?
            • inocom Re: Fakty :) 11.01.15, 21:09
              wariant_b napisał:

              > inocom napisał:
              > > Wychodzi na to, że na czysto kopalnie węgla kamiennego wpłaciły 50.6 mld
              > zł
              > > w latach 2000-2009. Co się stało z tymi pieniędzmi?
              >
              > A konkretnie o które pieniądze zapłacone niesłusznie przez górnictwo ci chodzi?
              > O podatek VAT, o podatki PIT od płac górników, o składki zdrowotne i emerytalne
              > czy o koszty obsługi bankowej i oprocentowanie kredytów?

              Może się dowiemy tego jasno od rządu? Nie tylko przedstawi szczegółowy bilans rozchodów na GKW, ale i przychodów z GKW.
              • az43 Re: Fakty :) 11.01.15, 21:15
                A nie uważasz,że takich spraw wystarczy poszukać w bilansie firmy?Tam wszystko jest.
                Rząd nie jest od publikowania wyników finansowych kopalni.
                • inocom Re: Fakty :) 11.01.15, 21:21
                  az43 napisał:

                  > A nie uważasz,że takich spraw wystarczy poszukać w bilansie firmy?Tam wszystko
                  > jest.
                  > Rząd nie jest od publikowania wyników finansowych kopalni.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,156197941,156200978,Perfidne_jest_co_innego.html
          • sverir Re: Fakty :) 12.01.15, 18:51
            > Wychodzi na to, że na czysto kopalnie węgla kamiennego wpłaciły 50.6 mld zł w latach
            > 2000-2009.

            Z tego część to VAT, który potem de facto zwracają kopalniom nabywcy węgla. Ale wpłaty do budżetu obejmują wszelkie możliwe tytuły, zaś transfery środków publicznych tylko dotacje. A co z dokapitalizowaniem? Z wnoszeniem akcji innych spółek? Z umorzeniami, odroczeniami i rozkładaniem na raty należności? Tylko KW SA w l. 2003-2011 dostała 6,5 mld zł pomocy publicznej (ekwiwalent netto), a przecież kwota ta nie obejmuje akcji TP SA wartych 950 mln złotych, a sprzedanych potem na giełdzie.
      • mariner4 Chcą normalności dla siebnie, ale za czyje 11.01.15, 17:08
        pieniadze. Własnie jakiś boss związkowy mówił o oddłużeiu kopaln. Za czyje? I który to już raz z kolei?
        M.
    • volupte Re: Co oznacza w tym sporze termin 11.01.15, 17:04
      Strona społeczna to oczywiście górnicy:-)www.fakt.pl/ile-zarabiaja-gornicy-zarobki-gornikow,artykuly,461559,1.html
      • glowka-sodowka Re: Co oznacza w tym sporze termin 11.01.15, 17:34
        logiczne- przecież ciągle mało im publicznych, znaczy społecznych pieniędzy
        • gtxl-3 Re: Co oznacza w tym sporze termin 11.01.15, 18:41
          glowka-sodowka napisała:

          > logiczne- przecież ciągle mało im publicznych, znaczy społecznych pieniędzy

          Z danych GIPH wynika, że w latach 2000-2009 górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetu państwa, budżetów lokalnych oraz parabudżetowych funduszy ponad 58,7 mld zł, czyli 34 proc. swoich wpływów ze sprzedaży węgla. W tym czasie górnictwo skorzystało z ponad 8,1 mld zł dotacji budżetowych.

          Czytaj więcej: www.dziennikzachodni.pl/artykul/474963,wegiel-bedzie-jeszcze-drozszy-bo-rzad-doliczy-do-niego-podatek,id,t.html
      • az43 Re: Co oznacza w tym sporze termin 11.01.15, 18:42
        Bez komentarza.
    • inocom Jeśli się co roku wpłaca 7.1 mld zł netto do kasy 11.01.15, 18:37
      mariner4 napisał:

      > "strona społeczna"? Strona rządowa to jasne. To rząd reprezentuje wszystkich. G
      > órnicy tylko sioebie. Chcecie zmian? Od tego są wybory.
      > Ja w tym sporze trzymam stronę rządu a też do społęczenstwa się zaliczam, jak w
      > szyscy.
      > Górnikow we łbach sie poprzewracało. Domagają się aby to rząd do nichy przyjech
      > ał!
      > A kim oni sa? Pasożytują na podatnikach.
      > Potrzebna nam jest Maggie Thacher.....
      > M.

      To chyba można oczekiwać, że ktoś w Warszawy ruszy rzyć?

      www.dziennikzachodni.pl/artykul/474963,wegiel-bedzie-jeszcze-drozszy-bo-rzad-doliczy-do-niego-podatek,id,t.html
      Sensownie inwestując 7.1 mld co roku, można spokojnie wygaszać wydobycie w kopalniach w zamian za inwestycje HiTech. Ale nie za dyskont w Pszczynie :)

      To już przerabiano za Mazowieckiego w Wałbrzychu.
      • az43 Re: Jeśli się co roku wpłaca 7.1 mld zł netto do 11.01.15, 18:47
        Tak się w tej nauce rozpędził,że nawet doktorat zrobił w co czasami trudno uwierzyć.
        • inocom Re: Jeśli się co roku wpłaca 7.1 mld zł netto do 11.01.15, 18:50
          az43 napisał:

          > Tak się w tej nauce rozpędził,że nawet doktorat zrobił w co czasami trudno uwie
          > rzyć.

          Pierdziawki warszawskie niech powiedzą co się dzieje z 7.1 mld zł na rok wpływów z kopalni (netto)? I kto to kogo dopłaca?
          • az43 Re: Jeśli się co roku wpłaca 7.1 mld zł netto do 11.01.15, 21:17
            Pragnę zwrócić uwage,że kopalnie i ich dyrekcje są na Śląsku.Co Warszawa ma do bilansu górniczej firmy?
            • inocom Re: Jeśli się co roku wpłaca 7.1 mld zł netto do 11.01.15, 21:31
              az43 napisał:

              > Pragnę zwrócić uwage,że kopalnie i ich dyrekcje są na Śląsku.Co Warszawa ma do
              > bilansu górniczej firmy?

              A gdzie płacą podatki np. PTU czy akcyzowy, albo od kopalin?
    • inocom Ile przemysł morski wniosi do PKB rocznie? 11.01.15, 20:44
      mariner4 napisał:

      > "strona społeczna"? Strona rządowa to jasne. To rząd reprezentuje wszystkich. G
      > órnicy tylko sioebie. Chcecie zmian? Od tego są wybory.
      > Ja w tym sporze trzymam stronę rządu a też do społęczenstwa się zaliczam, jak w
      > szyscy.
      > Górnikow we łbach sie poprzewracało. Domagają się aby to rząd do nichy przyjech
      > ał!
      > A kim oni sa? Pasożytują na podatnikach.
      > Potrzebna nam jest Maggie Thacher.....

      Sami kopalnie węgla kamiennego wnoszą netto 7.1 mld zł podatków. (dane z 2011 gdy węgiel nie był objęty stawką PTU 23%).
      • az43 Re: Ile przemysł morski wniosi do PKB rocznie? 11.01.15, 21:19
        Zapomniałeś napisać jakie podatki płacili za króla Ćwieczka.
        Zapomniałeś napisać ile dotacji otrzymał przemysł morski(co to jest przemysł morski?).
        • inocom Re: Ile przemysł morski wniosi do PKB rocznie? 11.01.15, 21:32
          az43 napisał:

          > Zapomniałeś napisać ile dotacji otrzymał przemysł morski(co to jest przemysł mo
          > rski?).

          Stocznie, żegluga.
        • mariner4 A niby skąd chłopski sym ma się na tym znać? 12.01.15, 08:26
          Wymyślił sobie termin "przemysł morski".
          Może na rolnictwie zna się lepiej.
          M.
      • mariner4 Piszesz bzdurki 12.01.15, 08:09
        O iele pamiętam to tylko marynarze do kraju rocznie przysyłają do polskich banków około 3 mld swoich płac.
        Polska bandera nie istnieje praktycznie. Przegonił ja naród chłopów, który woli orać niż zarabiać.
        M.
        • inocom Re: Piszesz bzdurki 12.01.15, 08:33
          mariner4 napisał:

          > O iele pamiętam to tylko marynarze do kraju rocznie przysyłają do polskich bank
          > ów około 3 mld swoich płac.
          > Polska bandera nie istnieje praktycznie. Przegonił ja naród chłopów, który woli
          > orać niż zarabiać.

          Ja o podatkach, a ty o płacach :) A ile z tego ma skarb państwa?
          • mariner4 Podszkol się z ekonomii aby 12.01.15, 10:50
            dowiedzieć się, co oznacza napływ paru miliardów z zagranicy do banków w Polsce.
            Inaczej nie masz co zabierać głosu.
            M.
        • veglie Re: Piszesz bzdurki 12.01.15, 09:33
          Podejrzewam,że Filipińczycy do swoich banków przesyłają znacznie więcej.
          • mariner4 Pewnie tak, bo ich więcej pływa od Polaków, ale 12.01.15, 10:54

            Jeżeli nas pływa lekko liczac około 60 000, to liczac średnio 2500EU miesięcznie x 60000 x 12 to jest około
            2 mld EUR rocznie X 4 = 8 mld PLN.
            M.
            • veglie Re: Pewnie tak, bo ich więcej pływa od Polaków, a 12.01.15, 13:45
              Może,ale pisałem o Filipińczykach.Jak nie pływają też mają płacone? Te razy12 mnie zastanowiło.
              • mariner4 Nie mają 12.01.15, 14:19
                To jest tak:
                Pensja podstawowa + ekwiwalent za ponadnormatywny czas pracy - ryczałt (zwykle tyle ile płaca podstawowa) + ulop (na przykład 12 dni urlopu płatnego za miesiąc pracy) I to jest liczone razem. Po zakończeniu kontraktu koniec wypłat. Odpoczywasz ile chcesz. Za urlop jest wypłacane z ostatnią pensją po kontrakcie. To jest gwarancja, że klient nie ucieknie bez pożegnania.
                Proste.
                M.
      • x2468 Re: Ile przemysł morski wniosi do PKB rocznie? 12.01.15, 09:18
        W 2011 cena tony węgla wynosiła ponad 110 ? za tonę. Dlatego w poszukiwaniu ciemnego luda podajesz ten rok?
    • inocom Ona działała w kraju HiTech 12.01.15, 09:10
      mariner4 napisał:

      > Potrzebna nam jest Maggie Thacher.....

      Co powstało w Polsce co można nazwać HiTech od czasów rządów Mazowieckiego? Warszawskie centrum finansowe a la London City?

      Zaczyna się agonia. Nie trzeba być mędrcem. Za 30 lat nie będzie w Polsce przemysłu wydobywczego, z czego będzie żyć starzejące się społeczeństwo? Inwestycji w Hitech niet.
      • x2468 Re: Ona działała w kraju HiTech 12.01.15, 09:23
        Starzejące się społeczeństwo ma dopłacać miliardy złotych do węgla?e
        Może miedzy innymi z zysków sprywatyzowanych stoczni?
        trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,17233691,Stocznia_Nauta_wybuduje_statek_dla_szwedzkiego_uniwersytetu_.html?v=1&pId=32545166&send-a=1#opinion32545166
        • mariner4 Nie było innej drogi pozbycia się 12.01.15, 10:58
          rozwydrzonej zgrai "związkowców", jak likwidzaja "kolebek".
          W "Naucie" nic takiego nie istnieje. Zatrudnienie minimalne. Komponenty [prosto z transportu do montażu. Nie ma wałesającuych się z kąta w kąd stoczniowców. Taki przemysł może odżyć.
          M.
    • haen2010 Wydaje się, 12.01.15, 09:33
      Że zglajchszaltowanie górnictwa oznacza również biedę Śląska i koniec miraży o namiastce zachodniego dobrobytu dla całej Polski. Oznacza również coraz większą emigrację, bo Śląsk się bardzo w tym wyspecjalizował.
    • dystans4 Re: Co oznacza w tym sporze termin 12.01.15, 14:28
      Potrzebny Pinochet.
      • mariner4 Może tak. 12.01.15, 18:34
        Bywałem w Chile. To jedyny kraj Ameryki ŁAcinskiej, w którym nie widziałem na ulicza obdartych i głodnych dzieci. Gdzie nie bałem sie samotniw spracerować po zmierzchu ulicami.
        Chile najbardziej ze wszystkich tamtejszych krajów przypomina Europę, co nie oznacza, że nie mają problemów.
        Dla porównania. Przed 2 wojną Argentyna była krajem na poziomie Francji. Dojscie do włądzy Perona z powodu podobnego kryzysu w przemyśle mięsnym jak teraz u nas w Gornictwie, ten piekny kraj do dzisiaj nie może się pozbierać. Rządy Zwiakokracji i populistów, jakich nawet na tym forum jest pełno rozwaliły gospodarkę Argentyny skutecznie.
        Nasze Dudy, PiS i inne tałatajstwo zagraża Polsce tym samym.
        M.
Pełna wersja