Gość: vnerviony
IP: *.man.bydgoszcz.pl
09.09.04, 18:15
Niestety w Naszym Kochanym Kraju problem nie leży w nazwie - w vacie (jak
zwykle zresztą)
Sedno sprawy jest tylko w wysokości tego vatu!
Powiedziałbym więcej właśnie bardzo wysoka - jedna z najawyższych w Europie
stawka vatu rokłada naszą gospodarkę!
Jak to jest, że jesteśmy jednym z najbiedniejszych krajów Europy, a mamy
nawyższy vat?
Często w odniesieniu do wstąpienia do EU porównuje się Polskę do Hiszpanii - i
tu niespodzianka - oni mają tylko 19% vatu !!!
Najbardziej bolesne jest to, że jesteśmy po prostu oszukiwani i sami się też
oszukujemy. Mówimy o tym, że EU narzuca nam wysoki vat na internet i chcemy
aby był niższy, ale nikt ani słowem nie wspomni o tym, że EU chce tylko stawki
podstawowej i nikt nie narzuca nam jak wysoka ta podstawowa stawka ma być !!!
Uważam, że obecnie nie stać nas POLAKÓW na 22% stawki podstawowej vatu!
Płacimy go przecież wszyscy i za wszystko: bogaty, biedny, bezdomny,
nauczyciel i student. Fakt - vat przynosi dochody do budżetu, którego i tak
nigdy nie można dopiąć. Ale może jakby stawka podstawowa była niższa i więcej
pieniędzy zostawałoby w portfelu przy okazji drobnych zakupów - to może po
prostu więcej byśmy kupowali?
Dlaczego nikt nie zrobi żadnych badań i symulacji w takim kierunku?
Dlaczego od tej właśnie strony nikt się tym globalnym w Polsce problemem nie
zainteresuje?
Dlaczego interesujemy się tylko wtedy, gdy dotyczy to jakiejś wybranej
niedużej grupy jak np rolnicy, internauci itp?