Gość: Kazek
IP: *.echostar.pl
08.04.02, 19:26
Sytuacja w Łomży dotycząca małżeństwa, któremu rodzi się kolejne chore dziecko
ujawnia skalę absurdu i hipokryzji, w ktorej żyjemy. Ci wszyscy lekarze, którzy
przez calą komunę nie mieli oporów przed aborcją, a teraz tak wspaniale i
mężnie stają przeciw niej, no chyba, że odbywa się w ich prywatnych gabinetach
za ciężkie pieniądze... Tracę cały szacunek do środowiska, które jest takie
stanowcze w jednej sprawie, ale nie może wyeliminować łapówkarstwa w swoim
gronie, które głosno krzyczy o swej moralności, ale w każdym co większym
mieście za wizytę kobiety w ciąży u lakarza żąda po 100-150 zł, za usługę
położnej czy też lekarza połoznika 1000zł. W kraju gdzie młoda nauczycielka
zarabiać będzie 800zł. Przepraszam, jeśli czyta to ktoś z lekarzy, kto nie
należy do tego stowarzyszenia hipokrytów, ale skala oszustwa mnie przeraża.
Niech wreszcie i Kościół, i prawica otworzą oczy na rzeczywistość, bo taki tępy
upór na zasadzie "nie i amen" niczemu nie złuży.