Dodaj do ulubionych

należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rolnych

12.02.15, 18:47
5 kurek , 1 świnka , płacimy rolnikowi KRUS i dodatkowo finansowy sponsoring unijny .

nieopodatkowane roszczeniowe pisowsko peeselowskie dziadostwo do likwidacjitakiemu pseudo
Obserwuj wątek
      • man_sapiens Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 09.10.15, 16:15
        > takich gospodarstw już nie ma...ktoś tu przespał ostatnie 30 lat chłe,chłe

        Najwyraźniej ty przespałeś, chłe chłe.

        Średnia wielkość polskiego gospodarstwa rolnego to około 10 hektarów. 69% gospodarstw ma mniej niż 5ha, z tego 31% poniżej 1ha.
        Przynoszą zero dochodów, ale ich właściciele praktycznie nie płacą składek emerytalnych ani ubezpieczenia zdrowotnego a są ubezpieczeni. No i kasują różne dopłaty - unijne i krajowe.
        Przykład - "niepokorny" cwaniak Ziemkiewicz.
        Wszyscy rolnicy - także właściciele tysiąchektarowych latyfundiów - nie płacą podatku dochodowego.
      • bialeem Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 29.07.16, 02:08
        Są. Robiłam kiedyś audyt dopłat dla UE. W wiosce jest zwykle jeden - dwóch rolników obszarowych i reszta mająca jeden do dwóch pasów rolnych. Przekręty zwykle robili ci mający mniej ziemi. Byli też zdecydowanie mniej mili. W obu wypadkach się im nie dziwię, a nie jestem lewakiem. Na wsi ciągle masz czasy pana wójta i plebana. No i jesteś ty. Maluczki.
      • ukos A do miasta! 18.08.17, 20:50
        veglie napisał:

        > Pajacu.A co z ludźmi?

        W krajach prosperujących ekonomia dawno już wypędziła małorolnych do miast. Dzięki temu nie ma tam elektoratu typu PiSowskiego. Czescy rolnicy są średnio pięć razy wydajniejsi od polskich. Stanowią 4% społeczeństwa i wytwarzają 4% PKB. Nasi stanowią 16% społeczeństwa i też wytwarzają 4% PKB, na głowę o 25% mniejszego niż czeskie. Ci małorolni to polska kula u nogi, której jednak KK nie pozwoli odwiązać. Dzięki nim polska wiocha (rolnicy i nierolnicy) to 50% ludności (wliczając małe miasteczka, tylko formalnie miejsklie, w rzeczywistości w dużym stopniu rolnicze). Tymczasem tyle państwa, ile miasta!
      • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 15:04
        dobry termin
        tendencja na wsi jest taka aby trzymać pazurami 2 ha ziemi w 7 oddalonych od siebie kawałkach i pobierać doplaty unijne ,placić miesięcznie 100 zł składki KRUS i być rolnikiem pełną gębą , a kto mi zabroni być rolnikiem i nie płacić podatku dochodowego ,czekać na KRUSowską emeryturę ,nie skladać rocznego PITu i mieć ,grządkę marchewki ,grzadkę kapusty ,3 kurki i 2 gąski
        no i masz swoje gospodarstwo ekologiczne
        pojedż na wieś i znajdż mi tzw gospodarstwo ekologiczne a jak juz sie tobie to uda to daj nam cynk na forum kraj
        Rafał Ziemkiewicz jest najlepszym dowodem patologii jaka panuje na wsi i aż się dziwię ze on nie blokował Marszałkowskiej
        • dobry-termin Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 18:00
          tak niby coś wiesz... ale nie do końca. Już dawno zagraniczny ( m.in. niemiecki) przemysł nasienniczy zdominował Polskę. Do całkowitego wyparcia czysteji zdrowej polskiej żywności pozostał już tylko mały krok... Na razie trwa batalia wyparcia z rynku drobnych rolników, przy okazji machlojek z ziemią. Machlojki na które jest pełna akceptacja rządu!
          Ciekawe, na urlopie w Gironde we Francji chętnie kupuję lokalne wino, sery własnej produkcji.
          Powtarzam dla umyslowo upośledzonych - produkty z własnej chłopskiej produkcji. Bierzesz do ręki, oglądasz, próbujesz smakowo - kupujesz! Nie do pomyślenia w Polsce . Mówię o własnej produkcj i. Pamiętacie jaki był cyrk z "oscypkami"? Nie...? A ty pkt4a też już zapomiałeś...?
          Dlatego pewnie marzy Ci się "zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol"
          To się nazywa robienie z Polaków niewolników. Czyli neokolonializm o czym godzinami całymi
          opowiadał i tłumaczył niby normalnym ludziom prof. Kieżun.
          Nie oczekuję odpowiedzi bo żadnej nie masz...
        • sverir Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 21:34
          > tendencja na wsi jest taka aby trzymać pazurami 2 ha ziemi

          Raczej nie. W l. 2003-2010 liczba gospodarstw o wielkości 0-2 ha spadła trzykrotnie. W ogóle w tym okresie zmalała liczba gospodarstw o wielkości 0-30 ha. Tendencja idzie w kierunku powiększania gospodarstw, po prostu idzie to niezmiernie powoli.
          • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 21:56
            tak, idzie to niezmiernie powoli i o tym właśnie piszę , około 1 mln gospodarstw jest do kasacji
            Francuzi dawno sobie z tym poradzili i po ich karlowatych gospodarstwach zostały tylko siedliska do kupienia na letniska a ziemie kupili okoliczni rolnicy
            www.green-acres.com/pl/properties/228a-1460.htm
        • erka_46 Żywią i bronią,głupcze 20.02.15, 09:28
          pkt4a napisał:

          > dobry termin
          > tendencja na wsi jest taka aby trzymać pazurami 2 ha ziemi w 7 oddalonych od s
          > iebie kawałkach i pobierać doplaty unijne ,placić miesięcznie 100 zł składki KR
          > US i być rolnikiem pełną gębą , a kto mi zabroni być rolnikiem i nie płacić pod
          > atku dochodowego ,czekać na KRUSowską emeryturę ,nie skladać rocznego PITu i mi
          > eć ,grządkę marchewki ,grzadkę kapusty ,3 kurki i 2 gąski
          > no i masz swoje gospodarstwo ekologiczne
          > pojedż na wieś i znajdż mi tzw gospodarstwo ekologiczne a jak juz sie tobie to
          > uda to daj nam cynk na forum kraj
          > Rafał Ziemkiewicz jest najlepszym dowodem patologii jaka panuje na wsi i aż się
          > dziwię ze on nie blokował Marszałkowskiej.


          Sytuacja chłopstwa jest w naszej ,polskiej historii jakimś kuriozum, bo spod bata pańskiego w sukurs przychodzili mu zawsze zaborcy , a szczególnie Rosjanie - stąd może taka spolegliwość Pawlaka w sprawie umowy gazowej,- bo coś w tym jest , że i po upadku Powstania Styczniowego i po powstaniu PRL chłopi oddzyskiwali odrobinę wolności i kawałki ziemi na własność ( w pierwszym przypadku , by dopiec ziemiaństwu, a w drugim by najpierw obowiązkowymi dostawami ich łupić , a później spróbować ich skołchozować). Ale ci głupi polscy chłopi w zauważalnej części stawali w obronie niepodległości kraju. I podczas insurekcji kościuszkowskiej i powstania styczniowego i w legionach Piłsudzkiego , czy Błękitnej Armii Hallera. ( Mój pradziadek - a co tam , niech i ja się pochwalę, wszak czynię to rzadko - zgodnie z treścią hymnu narodowego wrócił się z za morza, znaczy się Oceanu i przez Francję spieszył z hallerowskim wojskiem na odsiecz Lwowowi. ) Jakże ciemni ci chłopi, tak im się spieszyło do sterego porządku i Ojczyzny, w której nic wielkiego ich nie spotka, oprócz pogardy.
          Ale oni kochali ten kraj mimo zniewag , jakie musieli znosić i w wolnej Polsce liczyli na kawałek ziemi własnej. Pozorowana reforma rolna z 1920 i 1925 r. musiała zawieść ich oczekiwania , ale i tak była jakimś postępem. Nie sposób było utrzymać gospodarstwa, dlatego dalej chłopi pracowali u Pana, przynajmniej nie za darmo. Kampania 39 roku to kolena wielka danina krwi wsi polskiej. Tragedia narodowa. Po raz pierwszy w historii polski chłop był w przeciwieństwie do szlachcica, czy mieszczucha w jakiś egzystencjalny sposób uprzywilejowany. Bo nie był wykształcony, ponoć nie miał takiej świadomości, więc Hitler w pierwszej fazie swojego zwyrodniałegoplanu kolonizacji przewidywał go na to samo , co w XVI wieku polscy panowie, na tniego niewolnika. Ale i tak jakże liczne szeregi ludzi pochodzenia wiejskiego znajdujemy w AK, Batalionach Chłopskich ( kiedyś PSL to była partia patriotyczna, zamierzchłe czasy )

          Ekonomicznie, wbrew medialnej propagandzie nawet spore gospodarstwa mimo pomocy unijnej zmuszone są do zadłużania się , a małe są raczej hobby, ale takim , dzięki któremu Państwo mają dostęp do w miarę zdrowej naturalnej żywności, czy tańszej? Jak można było się w tym roku przekonać ryzyko pracy i inwestowania na roli jest ogromne, bo plon zależny jest od kaprysów pogody i od mądrej polityki rolnej. Kiedy słyszę o niemiecko- francuskim układzie , który w polityce rolnej ma zamrozić nierówność dopłat między starymi krajami UE ,a tymi nowszymi to dochodzę do wniosku, że jeśli jeszcze szanowna publika będzie sekundować głupawym pomysłom pseudoekonomistów likwidacji KRUSU, to w najbliższej przyszłości ceny produktów żywnościowych sprawią , że znaczący procent społeczeństwa znajdzie się poza granicą ubóstwa.
          A co do finansów, może ktoś zająłby się wrogimi atakami instytucji finansowych na polski rynek, a poza tym czym się przejmować i tak za 30 lat z powodu kryzysu demograficznego dzisiejsi trzydziestolatkowie mają spore szanse swoich emerytur nie zobaczyć , czego sobie i Państwu nie życzę.

          Ziemia jest kapitałem specyficznym. Nie można go zapakować w teczkę i wywieźć z kraju. Do tego jest pewną formą zabezpieczenia dla sporej grupy gospodarstw domowych. Posiadanie ziemi wiąże się często z koniecznością doinwestowania w nie. A w związku z tym potrzebą posiadania dodatkowego źródła zarobkowania, KRUS najczęściej bywa formą zabezpieczenia. Wiem , że kosztuje, ale czy do ZUS państwo nie dopłaca ?

          kiedyś PSL to była partia patriotyczna, zamierzchłe czasy - dlatego chłopi są za P i S,bo PSL dzisiaj to partia zielonych biurokratów oraz złodzieji.

          Malwowy król
          Samorząd spłaci długi biznesmena,a skąd samorząd ma pieniadze,aby cudze prywatne długi spłacać ???
          No właśnie,z twojej kieszeni ,głupcze,więc odp...dol się od zwykłych polskich rolników.
    • porannakawa01 Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 18:43
      We wszystkich krajach unijnych rolnik jest przedsiębiorcą rozliczającym swoją firmę i płacący podatki.
      Polska jest wyjątkiem.
      Rolnik się nie rozlicza, rolnik ma żadania, rolnik nie myśli.
      Gdy w latach 2000 był europejski kryzys z dołkiem cen miesa wieprzowego francuscy i niemieccy rolnicy odszkodowania, zasiłki użyli na przestawienie produkcji.
      Polscy na przetrwanie, na spożycie aby utrzymać tę niedochodową produkcję.
      I dalej domagają się dopłat bo produkcja jest niedochodowa.
      Jak długo można produkować ze stratami, nieopłacalnie licząc, że znowu ktoś coś chłopu da?
      Utrzymywać dotacjami nieopłacalną produkcje niezbywalnych patefonów aby tylko producenci tych patefonów mieli pracę?
      • dobry-termin Re: Sam siebie zlikwiduj palancie, nie jedząc prz 13.02.15, 19:40
        Kolego "commendanto", ten "pkt4a" nie myśli, on nie ma mózgu - swojego.
        Dla decydentów unijnych i dla polskich wykonawców PO leceń do całkowitego wyparcia czystej i zdrowej polskiej żywności z rynku pozostał już tylko mały krok. Na razie trwa batalia wyparcia z rynku drobnych rolników, przy okazji machlojek z ziemią. Machlojki na które jest pełna akceptacja rządu!
        Ciekawe, na urlopie w Gironde we Francji chętnie kupuję lokalne wino, sery własnej produkcji.
        Powtarzam dla umyslowo upośledzonych - produkty z własnej chłopskiej domowej produkcji. Bierzesz do ręki, oglądasz, próbujesz smakowo - kupujesz. Kupować produkty z gospodarstwa rolnegobezpośrednioodrolnika ??? w Polsce ???? przecież to jest nie do pomyślenia w Polsce !!!!!.
        Mówię o własnej produkcj, nie o straganie na wózku u jakiejś babci. Pamiętacie jaki był cyrk z "oscypkami"? Nie...? A ty pkt4a też już zapomiałeś...? Dlatego pewnie marzy Ci się "zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol" To się nazywa robienie z Polaków niewolników. Czyli neokolonializm w czystej postaci o czym godzinami całymi opowiadał i tłumaczył niby normalnym ludziom prof. Kieżuń.
        • wobo1704 Re: Sam siebie zlikwiduj palancie, nie jedząc prz 16.02.15, 19:26
          dobry-termin;
          >...Kupować produkty z gospodarstwa rolnegobezpośrednioodrolnika ??? w Polsce ???? przecież to jest nie do pomyślenia w Polsce !!!!! ...

          Czy ktoś im zabrania takiej bezpośredniej sprzedaży???
          Gdyby taka sprzedaż się opłacała to na pewno by tak sprzedawali.
          Rolnik zarabia na tonach a nie na kg.

          Sprzedaż bezpośrednia mogła by być opłacalna poprzez przedsiębiorstwo (spółdzielnię) założone przez kilku rolników. Niestety rolnikom 'spółdzielnia' źle się kojarzy. A poza tym spółdzielnie mają tendencję odrywania się od swoich właścicieli. (Istnieją takie spółdzielnie, ale zyski w małym stopniu trafiają do właścicieli.)
          I dlatego babcia przy straganie wcale nie jest taka zła. ;)

          A likwidacja karłowatych g. rolnych nie jest obecnie celowa z powodów już wcześniej wymienionych-
          bo PSL jest w wszystkich koalicjach, bo g. r. są przechowalnią siły roboczej. Może nie wyjadą za granicę?



      • weteran-czasu Re: Sam siebie zlikwiduj palancie, nie jedząc prz 27.10.19, 19:16
        Za żywność płacę od urodzenia, nikt mi jej nie daje za darmo i jest mi całkiem obojętne skąd ta żywność pochodzi.
        Rolnik polski i jego rodzina za drogo kosztują podatników.
        Płacę podatki, ZUS i to nie nie jakiś KRUS kilkadziesiąt zł rocznie.
        Obawiam się, że chłop by prędzej dostał zawału zanim by zapłacił rocznie kwoty, które potrącają mi co miesiąc.
        Jako producent żywności powinien być traktowany na równi z innymi podatnikami.
        Korzysta z tego samego co wszyscy, a przyzwyczaił się jechać na garbie innych podatników,
        i cały czas kombinuje jak wyrwać od państwa jak najwięcej.
        Koniecznie trzeba zreformować ten patologiczny system wyzysku jednych przez drugich.
        Koniecznie!
    • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 20:44
      oto jedno z wielu tysięcy francuskich siedlisk oferowanych do kupna po zlikwidowanym gospodarstwie rolnym , grunty kupił sąsiad w ramach tzw komasacji tj łaczenia gruntów , zostały budynki tzw siedlisko z parcelą około 1000 m kw
      na letnisko jak znalazł
      www.green-acres.com/pl/properties/26976a-ZAS.htm
        • jane-panzram Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 16.02.15, 20:45
          A ja zapytam ciebie: dlaczego mamy to wszystko zabijać? "Bo we Francji tak pozabijali, to to jest na pewno dobre"? Co to jest za argument w ogóle?

          Wypowiadasz się właśnie ze swadą o około 3-4 milionach osób. No i stwierdzasz sobie bezstresowo "pozamykać to wszystko w piź...iec". No sam tylko popatrz, jak to z boku wygląda siedzi sobie jakiś gostek i pisze "powypieprzać na zbity ryj parę milionów osób, bo TAK".
          Taką politykę to prowadzili może Czerwoni Khmerzy, opanuj się pan.

          No i zlikwidujesz i co potem? Ci ludzie mają żreć gruz? Gdzie znajdą pracę W KRAJU W KTÓRYM P_RCY NIE MA, a młodzi najczęściej to znajdują robotę na umowach śmieciowych - więc gdzie robota dla jakichś ludzi ze wsi w różnym wieku.
          • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 16.02.15, 22:40
            dać jemu np rentę struktuaralną czy jak to nazwiemy jeżeli taki właściciel małorolnego gospodarstwa udowodni ze jego rozdrobnione grunty sprzedal np sasiadowi i ze przyszedl geodeta i przyłączył te grunty do gruntów np sąsiada i wpisano to po odpowiednich procedurach w ksiegach wieczystych

            ..
            watykanizacja.blogspot.com/
        • erka_46 słuchaj snafco... 20.02.15, 09:38
          pkt4a napisał:

          > poczytaj o rozdrobnieniu gospodarstw rolnych
          > www.infraeco.pl/pl/art/a_16968.htm?plik=1378


          ...czy rozdrobnienie gruntów to to samo co wielkość gospodarstwa rolnego ?
    • mariner4 Same się zlikwidują powoli 25.02.15, 17:08
      Wzrost wydajności powoduję nadprodukcję. Więc najsłabsi upadają. Następuje koncentracja ziemi i produkcji.Im większa skala produkcji, tym maleje koszt jednostkowy, a więc można sobie pozwolić na obniżenie cen do poziomu nieakceptowalnego dla małych gospodarstw. No to mali padają i sprzedają ziemię większym. W miarę postępu granica minimalnego obszaru opłacalnej produkcji rolnej przesuwa się górę i padają coraz więksi. My mamy strukturę gospodarstw taką jak Dania miała w latach 60. Przez ostatnie lata zatrudnienie w polskim rolnictwie spadło około 30 % ogółu pracujących do około 20% We Francji 3.5% USA poniżej 2 %. Jest to proces nieuchronny, który można może spowolnić, ale nie powstrzymać.
      M.
    • douglasmclloyd 5 kurek , 1 świnka 25.02.15, 21:13
      pkt4a napisał:

      > 5 kurek , 1 świnka , płacimy rolnikowi KRUS i dodatkowo finansowy sponsoring un
      > ijny .

      Jeśli da się z tego wyżyć, to trzeba utworzyć kolejny milion, albo dwa.
      • mara571 da sie wyzyc 25.02.15, 21:35
        produkuje sie dla siebie, zarabia doryczo na budowach, na wyjazdach na zbiory do Niemiec, W. Brytanii i co najwazniejsze nie czeka na zasilek z opieki spolecznej, jak to musi robic miejski lumpenploretariat.
        Na sprzedaz ziemi nie licz. Zrobia to tylko glupcy. Na dzierzawie tez mozna zarobic.
        • pkt4a Re: da sie wyzyc 25.02.15, 22:54
          niech jeżdżą na budowy do Niemiec ale niech sprzedadzą ziemię większym hektarowo rolnikom
          na poznizszych kilku zdjęciach widać jak to zrobiono we Francji ,zostało siedlisko na sprzedaż dla letników , w tym wypadku stodola z parcela a hektary połączono z innymi gruntami sąsiedzkimi
          www.green-acres.com/pl/properties/63060.htm
          • fredek39 Re: da sie wyzyc 25.02.15, 23:16
            Czy masz jakiekolwiek pojecie o rolnictwie.Czy wiesz co to sa hektary przeliceniowe od ktorych zalezy dotacja UE, i ile trzeba ha przeliceniowych by pacic KRUS. Musisz wiedziec, ze gospodartwa tz.karlowe nie otrzymuja dotacji ,ktora tak kluje w oczy i nie placa skladki KRUS ponieweaz maja za maly areal.
            • pkt4a Re: da sie wyzyc 25.02.15, 23:22
              ha ha , co drugi taksówkarz i co drugi fryzjer i jubiler płaci KRUS bo jeden z drugim kupił 0,5 ha łąki i stał się rolnikiem całą gębą
              i Rafał Ziemkiewicz i Korwin też placą rolniczy KRUS , to pokazuje patologię tej instytucji
              • fredek39 Re: da sie wyzyc 25.02.15, 23:33
                Wtraznie napiosalem kiedu otrzymuje sie dotacje z UE i od ilu ha przeliczeniowych nalicza sie KRUS.Nie zabieraj glosu nad czym nie masz pojecie .Kliknij kilka razy w klawiature by nieco otrzezwiec, tam znajdziesz wszysto o czym nie mas dostatecznej wiedzy.
            • sverir Re: da sie wyzyc 26.02.15, 09:29
              > i ile trzeba ha przeliceniowych by pacic KRUS.

              W skrajnie niekorzystnym przypadku 20 hektarów. W skrajnie sprzyjającym - 0,01 hektara. Skoro zaś jestesmy już przy hektarach przeliczeniowych, to ich stosowanie jako podstawa opodatkowania też jest ukłonem w kierunku rolnictwa. Ile wyniesie we Wrocławiu podatek rolny za 5 hektarów najgorszego gruntu? 310 złotych? I to jeżeli nie ma tam gospodarstwa rolnego, bo w przeciwnym wypadku dwa razy mniej. Za ten sam grunt po odrolnieniu podatek może wynieść nawet 30 tysięcy złotych.
              • fredek39 Re: da sie wyzyc 26.02.15, 10:52
                Czlowieku , jezeli nie posiadasz wiedzy nie zabieraj glosu i nie mac w glowach . Wiedz, ze by placic KRSU trzema miec przynajmniej 1 ha gruntow przeliczeniowych.0,10 ha jak podajesz to nawet przy gruntach klasy I daje niecale 020.ha.Poczytaj lub dowiedzx sie co to sa grunty przeliczeniowe ile jest kas ziemi, czy to sa grunty orne czylaki , w ktorej strefie leza wtedy mozemy podjac dyskusje.
                • sverir Re: da sie wyzyc 26.02.15, 14:01
                  > Wiedz, ze by placic KRSU trzema miec przynajmniej 1 ha gruntow przeliczeniowych.

                  Ponieważ nie będę kopał się z koniem, zacytuję Ci ustawę o ubezpieczeniach społecznych rolników:

                  Art. 7 ust. 1:
                  "Ubezpieczeniu wypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu podlega z mocy ustawy:
                  1) rolnik, którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny,
                  2) domownik rolnika, o którym mowa w pkt 1
                  - jeżeli ten rolnik lub domownik nie podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu lub nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty albo nie ma ustalonego prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych".

                  Art. 16 ust. 1:
                  "Ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu podlega z mocy ustawy:
                  1) rolnik, którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny".

                  Dział specjalny, zgodnie z art. 6, to dział specjalny produkcji rolnej, o którym mowa w załączniku do ustawy.

                  Zaglądamy więc do załącznika do ustawy i czytamy:

                  1) Uprawy roślin ozdobnych i pozostałych w szklarniach ogrzewanych powyżej 100 m2
                  2) Uprawy w szklarniach nieogrzewanych powyżej 100 m2
                  3) Uprawy roślin ozdobnych i pozostałych w tunelach foliowych ogrzewanych powyżej 200 m2
                  4) Uprawy grzybów i ich grzybni - powyżej 100 m2 powierzchni uprawowej.

                  Dalsze działy specjalne możemy odpuścić, bo dotyczy drobiu, trzody chlewnej, zwierząt futerkowych i pasiek.

                  Żeby nie zamęczać Twojej rolniczej głowy duperelami, ja podsumuję: wystarczy 100m2 uprawy, żeby być objętym KRUS.

                  Na marginesie - hektar przeliczeniowy, nie hektar gruntu przeliczeniowego. Nie czepiam się waszego branżowego określenia, tylko cytuję ustawę.

                  > Poczytaj lub dowiedzx sie co to sa grunty przeliczeniowe ile jest kas ziemi, czy to
                  > sa grunty orne czylaki

                  Najskrajniejszy przypadek to 20 hektarów jako jeden hektar przeliczeniowy, niezależnie od tego, czy jest to grunt orny, czy łąka lub pastwisko - tak czy nie?
                  • pkt4a 0,01 ha , domownik rolnika 26.02.15, 15:19
                    domownik to niekoniecznie ,mąż ,żona czy partner lub partnerka rolnika
                    a nawet gdyby żona czy mąż czy partnerka czy partner to jakim że tak powiem prawem ich to obejmuje
                    oj ,jaka to jest szeroka interpretacja tego określenia domownik ...

                    0,01 ha to tyle ile wynosi powierzchnia kilkupokojowego mieszkania ,ot KRUSowcy ich mać ,100metrowcy
                    to tzw działki pracownicze w miastach są parę razy wieksze
                    --
                    watykanizacja.blogspot.com/
                    • sverir Re: 0,01 ha , domownik rolnika 26.02.15, 15:29
                      > oj ,jaka to jest szeroka interpretacja tego określenia domownik ...

                      Wbrew pozorom wcale nie. Domownik to osoba bliska rolnikowi, która ukończyła lat 16, pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym lub mieszka na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w pobliżu i stale pracuje na tym gospodarstwie, a nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.

                      Wbrew pozorom nie jest to szczególnie szeroki zakres, przede wszystkim z powodu innych zapisów ustawy nawet sensowny. Domowników w tej całej sytuacji raczej bym się nie czepiał.

                  • fredek39 Re: da sie wyzyc 27.02.15, 21:34
                    Sverir. Z tym koniem to duza przesada. Odnosnie dzialow specjalnych to calkowita z Toba zgoda. Na ten temat nie zajmowalem stanowiska , dlatego dyskusja jest zbedna.Musze jeszcze podpowiedziec , ze do dzialow speclalnych nalezy hodowla jedwabnikow, ktore mozna prowadzic nawet w centrum W-wy i nie potrzeba nawet grama ziemi, potrzema tylko lisci morwy. Byly robione proby z liscmi salaty nie jestem zorientowany jak sie skonczylo. Watek dotyczyl gospodarstw karlowych i w nich wyrazilem swoje zdanie. Pozdrawiam.
          • mara571 tylko glupiec sprzedaje ziemie 25.02.15, 23:37
            lub zadluzony z komornikiem na karku. A male gospodarstwa nie inwestuja i na ogol duzych kredytow nie maja.
            Mam kolege, ktory wzenil sie w 20 ha na polnocy Niemiec. Niezyjacy juz tesc przed ponad 40 laty wydzierzawil ta ziemie i skoncentrowal sie na prowadzeniu pensjonatu, posagu zony.
            Wtedy mogl za ta ziemie dostac rownowartosc Volkswagena. Dzisiaj te hektary warte sa ca 300 tys euro.
      • pkt4a Re: 5 kurek , 1 świnka 22.03.15, 11:19
        Lubelszczyzna , foto
        grunty wąskie jak tasiemki , na takim polu to trudno sie chłopu nawet obrócić aby dupa nie zawadzić o miedzę sąsiada
        rolnictwo jego mać

        www.zamosconline.pl/text.php?id=1770&rodz=wiad&tt=zostac-rolnikiem-
    • tujacek Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 25.02.15, 21:45
      Typowe dla elektoratu PO. Wybić, wyeksportować, zniknąć część społeczeństwa (współobywateli!), a dla reszty roboty i kasy będzie w sam raz. Społeczeństwo jak przedsiębiorstwo, albo inaczej, podmiotem jest państwo, a społeczeństwo to zasób. I jak w przedsiębiorstwie, zasoby trzeba racjonalizować.
      Część idiotów nie rozumie, że przy takim rozumowaniu oni też są zasobem, do utylizacji w odpowiednim momencie.
      I nie wyjeżdżać mi tu przypadkiem z komunizmem, PRL-em, albo też PIS-em i tym podobnymi bzdetami, odhumanizowane głąby!
        • x2468 Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 26.02.15, 00:01
          Lub takiego:
          www.google.de/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fwww.karlsruhe-entdecken.de%2Fartikelbilder%2Fbig%2Fart_1118_bild1.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.karlsruhe-entdecken.de%2FHistorischer-Dorfmarkt-in-Oberacker-am-2-und-3-10-2010%2Cart1118.html%2C27&h=600&w=800&tbnid=AN5GaK4sqq5DNM%3A&zoom=1&docid=qZpCQLPJ_2imeM&ei=sk_uVJSGOIuvPMW7gbAG&tbm=isch&iact=rc&uact=3&dur=1750&page=12&start=131&ndsp=13&ved=0CGkQrQMwIThk
          Może być taki:
          www.kreiszeitung.de/bilder/2012/09/09/2495506/456581786-web_sy_dorfmarkt__10-Oyef.jpg
          lub taki:
          www.google.de/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fbilder.augsburger-allgemeine.de%2Fimg%2Fmigration%2Forigs489786%2F6332232305-w1280-h500%2FLT-Dorfmarkt018.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.augsburger-allgemeine.de%2Flandsberg%2Flokalnachrichten%2FDorfmarkt-in-Wengen-id489916.html&h=500&w=666&tbnid=TewgnYlkqjpPLM%3A&zoom=1&docid=41exiYtKbX216M&itg=1&ei=plPuVKPdKIyqOpvfgeAP&tbm=isch&iact=rc&uact=3&dur=1480&page=31&start=384&ndsp=15&ved=0CJ0CEK0DMF04rAI
    • wagonetka co one ci przeszkadzają? 26.02.15, 09:16
      90% polskich gospodarstw produkuje tylko na swoje potrzeby niczego nie sprzedając
      dostają dopłaty do ziemi tak, jak inni w UE

      co chcesz zrobić z tymi ludźmi? weźmiesz ich na utrzymanie?
        • wagonetka Re: co one ci przeszkadzają? 26.02.15, 09:40
          to, że sprzedają nie oznacza, że nie produkują na własne potrzeby

          20% rynkowych gospodarstw zagospodarowuje 80% rynku, udział w rynku gospodarstw produkujących na samozaopatrzenie jest nie większy, niż 5%
          [za www.euroreg.uw.edu.pl/dane/web_euroreg_publications_files/1683/drobne_gospodarstwa_i_ich_waciciele_na_polskiej_wsi_-_refleksje_socjologiczne.pdf]

          ludzi uprawiających ziemię jest po prostu o wiele za dużo, wystarczyłoby 20% tego, co jest - ale co z nimi zrobić?
          • pkt4a Re: co one ci przeszkadzają? 26.02.15, 13:43
            jak to co z nimi zrobić , niech sie przekwalifikują , wyeimigrują , to jest ich sprawa co z sobą zrobią
            niech sprzedadzą hektary i domy na letniska a sami niech za te pieniądze przeniosa sie do domu emeryta lub do miasta
            nie mozemy tych maloronych utrzymywać jako spoleczeństwo
            i niech sie tak nie rozmnażaja jak króliki jak to mówi Franciszek gdyż na pokolenia powielają wiejską biedę i zacofanie
              • pkt4a Re: "niech" 26.02.15, 14:03
                niech ich zmusi do tego niewidzialna ręka rynku , tak jak miliony innych obywateli polskich

                nadal chcesz doplacać do górników ,księży , rolników , kilometrówek , fikcyjnych rencistów i do 35 letnich emerytów wojskowych ,ze straży pożarnej i policji
                • tujacek Re: "niech" 26.02.15, 15:31
                  Oby takim jak ty wszechwiedzącym jaka niewidzialna ręka uporządkowała mózgi :)
                  Likwidacja KRUS-u to zupełnie inne postawienie sprawy niż likwidacja jakichś gospodarstw rolnych, według widzimisię jakichś forumowych roztropków.
                  Ale zawsze możecie się udać np. na jakąś demonstrację górników i powiedzieć im w twarz, że żadne dotacje im się nie należą :))) Rozumiem, że jako twardzi zwolennicy nie dotowania ze środków publicznych, przy najbliższej okazji to zrobicie!!! A już dzisiaj piszcie do PO i premier Kopacz, pytajcie dlaczego trwoni publiczne pieniądze.
                • wagonetka no niech 26.02.15, 15:52
                  pkt4a napisał:

                  > niech ich zmusi do tego niewidzialna ręka rynku , tak jak miliony innych obywat
                  > eli polskich

                  przecież mają co jeść i gdzie mieszkać

                  opamiętaj się - liczba małych gospodarstw maleje, ale, ponieważ ludzi na wsi w Polsce było strasznie dużo, musi to długo trwać, zanim nie znikną
              • sverir Re: "niech" 26.02.15, 14:05
                > siłą?

                Ekonomią. Skoro rolnicy tracą, to kiedy w końcu przestanie im się pokrywać straty, staną przed wyborem: kontynuować hobby przy stratach lub zmienić branżę. Wolałbym, żeby nie wyjeżdżali, ale to będzie ich wybór.
    • wykress Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 26.02.15, 09:22
      pkt4a napisał:

      > 5 kurek , 1 świnka , płacimy rolnikowi KRUS i dodatkowo finansowy sponsoring un
      > ijny .
      >
      > nieopodatkowane roszczeniowe pisowsko peeselowskie dziadostwo do likwidacjita
      > kiemu pseudo





      A do kogo ty właściwie kierujesz swoje żale? ...

      ...bo mam wrażenie, że coś Ci sie POyebało :-))
    • pkt4a rolnik na 100 m.kwadratowych czyli 0,01 ha !!!!!! 26.02.15, 16:07
      aby być rolnikiem wystarczy ha ha 0,01 ha czyli 100 m czyli tyle ile ma kilkupokojowe mieszkanie
      wystarczy też byc domownikiem aby byc objetym KRUS , nie rolnikiem a domownikiem z ktorym mieszka rolnik

      ----------------------------------------
      Art. 7 ust. 1:
      "Ubezpieczeniu wypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu podlega z mocy ustawy:
      1) rolnik, którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny,
      2) domownik rolnika, o którym mowa w pkt 1
      - jeżeli ten rolnik lub domownik nie podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu lub nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty albo nie ma ustalonego prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych".

      Art. 16 ust. 1:
      "Ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu podlega z mocy ustawy:
      1) rolnik, którego gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub dział specjalny".

      Dział specjalny, zgodnie z art. 6, to dział specjalny produkcji rolnej, o którym mowa w załączniku do ustawy.

      Zaglądamy więc do załącznika do ustawy i czytamy:

      1) Uprawy roślin ozdobnych i pozostałych w szklarniach ogrzewanych powyżej 100 m2
      2) Uprawy w szklarniach nieogrzewanych powyżej 100 m2
      3) Uprawy roślin ozdobnych i pozostałych w tunelach foliowych ogrzewanych powyżej 200 m2
      4) Uprawy grzybów i ich grzybni - powyżej 100 m2 powierzchni uprawowej.

      powyższe fragmenty cyt.za forumowiczem sverir

      • wagonetka hektar przeliczeniowy 26.02.15, 16:10
        termin, którego używasz w cytacie to nie to samo, co hektar

        już ci to pisano, ale udajesz, że nie widzisz

        to sobie zobacz;
        pl.wikipedia.org/wiki/Hektar_przeliczeniowy
        i już może lepiej nic nie pisz :-)
        • sverir Re: hektar przeliczeniowy 26.02.15, 17:08
          Dobrze napisał. Nie trzeba mieć wielu hektarów, żeby być objętym KRUS. Wystarczy powyżej 100m2, jeżeli jest to dział specjalny, czyli wyszczególniona w załączniku produkcja na minimalnej powierzchni lub przy minimalnej wielkości. Hektar przeliczeniowy liczy się przy uprawie np. zbóż, przy łąkach i pastwiskach, przy zarybionych stawach i jeziorach. Przy produkcji pieczarek czy roślin ozdobnych wystarczy te 100m2.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka