Dodaj do ulubionych

należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rolnych

12.02.15, 18:47
5 kurek , 1 świnka , płacimy rolnikowi KRUS i dodatkowo finansowy sponsoring unijny .

nieopodatkowane roszczeniowe pisowsko peeselowskie dziadostwo do likwidacjitakiemu pseudo
Obserwuj wątek
      • man_sapiens Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 09.10.15, 16:15
        > takich gospodarstw już nie ma...ktoś tu przespał ostatnie 30 lat chłe,chłe

        Najwyraźniej ty przespałeś, chłe chłe.

        Średnia wielkość polskiego gospodarstwa rolnego to około 10 hektarów. 69% gospodarstw ma mniej niż 5ha, z tego 31% poniżej 1ha.
        Przynoszą zero dochodów, ale ich właściciele praktycznie nie płacą składek emerytalnych ani ubezpieczenia zdrowotnego a są ubezpieczeni. No i kasują różne dopłaty - unijne i krajowe.
        Przykład - "niepokorny" cwaniak Ziemkiewicz.
        Wszyscy rolnicy - także właściciele tysiąchektarowych latyfundiów - nie płacą podatku dochodowego.
        • bialeem Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 29.07.16, 02:12
          Mówimy o realnych rolnikach czy cwaniakach kupujących ziemię żeby się dopisać do krusu? Bo w tym drugim wypadku ta debilna reforma rolna ma jakiś sens. Abstrahując od tego, że szkodzi całej reszcie.
          Z lewej strony - małorolni często są bardziej ekologiczni. Na małym obszarze pestycydy się zwyczajnie nie opłacają.
      • bialeem Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 29.07.16, 02:08
        Są. Robiłam kiedyś audyt dopłat dla UE. W wiosce jest zwykle jeden - dwóch rolników obszarowych i reszta mająca jeden do dwóch pasów rolnych. Przekręty zwykle robili ci mający mniej ziemi. Byli też zdecydowanie mniej mili. W obu wypadkach się im nie dziwię, a nie jestem lewakiem. Na wsi ciągle masz czasy pana wójta i plebana. No i jesteś ty. Maluczki.
      • ukos A do miasta! 18.08.17, 20:50
        veglie napisał:

        > Pajacu.A co z ludźmi?

        W krajach prosperujących ekonomia dawno już wypędziła małorolnych do miast. Dzięki temu nie ma tam elektoratu typu PiSowskiego. Czescy rolnicy są średnio pięć razy wydajniejsi od polskich. Stanowią 4% społeczeństwa i wytwarzają 4% PKB. Nasi stanowią 16% społeczeństwa i też wytwarzają 4% PKB, na głowę o 25% mniejszego niż czeskie. Ci małorolni to polska kula u nogi, której jednak KK nie pozwoli odwiązać. Dzięki nim polska wiocha (rolnicy i nierolnicy) to 50% ludności (wliczając małe miasteczka, tylko formalnie miejsklie, w rzeczywistości w dużym stopniu rolnicze). Tymczasem tyle państwa, ile miasta!
      • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 15:04
        dobry termin
        tendencja na wsi jest taka aby trzymać pazurami 2 ha ziemi w 7 oddalonych od siebie kawałkach i pobierać doplaty unijne ,placić miesięcznie 100 zł składki KRUS i być rolnikiem pełną gębą , a kto mi zabroni być rolnikiem i nie płacić podatku dochodowego ,czekać na KRUSowską emeryturę ,nie skladać rocznego PITu i mieć ,grządkę marchewki ,grzadkę kapusty ,3 kurki i 2 gąski
        no i masz swoje gospodarstwo ekologiczne
        pojedż na wieś i znajdż mi tzw gospodarstwo ekologiczne a jak juz sie tobie to uda to daj nam cynk na forum kraj
        Rafał Ziemkiewicz jest najlepszym dowodem patologii jaka panuje na wsi i aż się dziwię ze on nie blokował Marszałkowskiej
        • dobry-termin Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 18:00
          tak niby coś wiesz... ale nie do końca. Już dawno zagraniczny ( m.in. niemiecki) przemysł nasienniczy zdominował Polskę. Do całkowitego wyparcia czysteji zdrowej polskiej żywności pozostał już tylko mały krok... Na razie trwa batalia wyparcia z rynku drobnych rolników, przy okazji machlojek z ziemią. Machlojki na które jest pełna akceptacja rządu!
          Ciekawe, na urlopie w Gironde we Francji chętnie kupuję lokalne wino, sery własnej produkcji.
          Powtarzam dla umyslowo upośledzonych - produkty z własnej chłopskiej produkcji. Bierzesz do ręki, oglądasz, próbujesz smakowo - kupujesz! Nie do pomyślenia w Polsce . Mówię o własnej produkcj i. Pamiętacie jaki był cyrk z "oscypkami"? Nie...? A ty pkt4a też już zapomiałeś...?
          Dlatego pewnie marzy Ci się "zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol"
          To się nazywa robienie z Polaków niewolników. Czyli neokolonializm o czym godzinami całymi
          opowiadał i tłumaczył niby normalnym ludziom prof. Kieżun.
          Nie oczekuję odpowiedzi bo żadnej nie masz...
        • sverir Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 21:34
          > tendencja na wsi jest taka aby trzymać pazurami 2 ha ziemi

          Raczej nie. W l. 2003-2010 liczba gospodarstw o wielkości 0-2 ha spadła trzykrotnie. W ogóle w tym okresie zmalała liczba gospodarstw o wielkości 0-30 ha. Tendencja idzie w kierunku powiększania gospodarstw, po prostu idzie to niezmiernie powoli.
          • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 21:56
            tak, idzie to niezmiernie powoli i o tym właśnie piszę , około 1 mln gospodarstw jest do kasacji
            Francuzi dawno sobie z tym poradzili i po ich karlowatych gospodarstwach zostały tylko siedliska do kupienia na letniska a ziemie kupili okoliczni rolnicy
            www.green-acres.com/pl/properties/228a-1460.htm
        • erka_46 Żywią i bronią,głupcze 20.02.15, 09:28
          pkt4a napisał:

          > dobry termin
          > tendencja na wsi jest taka aby trzymać pazurami 2 ha ziemi w 7 oddalonych od s
          > iebie kawałkach i pobierać doplaty unijne ,placić miesięcznie 100 zł składki KR
          > US i być rolnikiem pełną gębą , a kto mi zabroni być rolnikiem i nie płacić pod
          > atku dochodowego ,czekać na KRUSowską emeryturę ,nie skladać rocznego PITu i mi
          > eć ,grządkę marchewki ,grzadkę kapusty ,3 kurki i 2 gąski
          > no i masz swoje gospodarstwo ekologiczne
          > pojedż na wieś i znajdż mi tzw gospodarstwo ekologiczne a jak juz sie tobie to
          > uda to daj nam cynk na forum kraj
          > Rafał Ziemkiewicz jest najlepszym dowodem patologii jaka panuje na wsi i aż się
          > dziwię ze on nie blokował Marszałkowskiej.


          Sytuacja chłopstwa jest w naszej ,polskiej historii jakimś kuriozum, bo spod bata pańskiego w sukurs przychodzili mu zawsze zaborcy , a szczególnie Rosjanie - stąd może taka spolegliwość Pawlaka w sprawie umowy gazowej,- bo coś w tym jest , że i po upadku Powstania Styczniowego i po powstaniu PRL chłopi oddzyskiwali odrobinę wolności i kawałki ziemi na własność ( w pierwszym przypadku , by dopiec ziemiaństwu, a w drugim by najpierw obowiązkowymi dostawami ich łupić , a później spróbować ich skołchozować). Ale ci głupi polscy chłopi w zauważalnej części stawali w obronie niepodległości kraju. I podczas insurekcji kościuszkowskiej i powstania styczniowego i w legionach Piłsudzkiego , czy Błękitnej Armii Hallera. ( Mój pradziadek - a co tam , niech i ja się pochwalę, wszak czynię to rzadko - zgodnie z treścią hymnu narodowego wrócił się z za morza, znaczy się Oceanu i przez Francję spieszył z hallerowskim wojskiem na odsiecz Lwowowi. ) Jakże ciemni ci chłopi, tak im się spieszyło do sterego porządku i Ojczyzny, w której nic wielkiego ich nie spotka, oprócz pogardy.
          Ale oni kochali ten kraj mimo zniewag , jakie musieli znosić i w wolnej Polsce liczyli na kawałek ziemi własnej. Pozorowana reforma rolna z 1920 i 1925 r. musiała zawieść ich oczekiwania , ale i tak była jakimś postępem. Nie sposób było utrzymać gospodarstwa, dlatego dalej chłopi pracowali u Pana, przynajmniej nie za darmo. Kampania 39 roku to kolena wielka danina krwi wsi polskiej. Tragedia narodowa. Po raz pierwszy w historii polski chłop był w przeciwieństwie do szlachcica, czy mieszczucha w jakiś egzystencjalny sposób uprzywilejowany. Bo nie był wykształcony, ponoć nie miał takiej świadomości, więc Hitler w pierwszej fazie swojego zwyrodniałegoplanu kolonizacji przewidywał go na to samo , co w XVI wieku polscy panowie, na tniego niewolnika. Ale i tak jakże liczne szeregi ludzi pochodzenia wiejskiego znajdujemy w AK, Batalionach Chłopskich ( kiedyś PSL to była partia patriotyczna, zamierzchłe czasy )

          Ekonomicznie, wbrew medialnej propagandzie nawet spore gospodarstwa mimo pomocy unijnej zmuszone są do zadłużania się , a małe są raczej hobby, ale takim , dzięki któremu Państwo mają dostęp do w miarę zdrowej naturalnej żywności, czy tańszej? Jak można było się w tym roku przekonać ryzyko pracy i inwestowania na roli jest ogromne, bo plon zależny jest od kaprysów pogody i od mądrej polityki rolnej. Kiedy słyszę o niemiecko- francuskim układzie , który w polityce rolnej ma zamrozić nierówność dopłat między starymi krajami UE ,a tymi nowszymi to dochodzę do wniosku, że jeśli jeszcze szanowna publika będzie sekundować głupawym pomysłom pseudoekonomistów likwidacji KRUSU, to w najbliższej przyszłości ceny produktów żywnościowych sprawią , że znaczący procent społeczeństwa znajdzie się poza granicą ubóstwa.
          A co do finansów, może ktoś zająłby się wrogimi atakami instytucji finansowych na polski rynek, a poza tym czym się przejmować i tak za 30 lat z powodu kryzysu demograficznego dzisiejsi trzydziestolatkowie mają spore szanse swoich emerytur nie zobaczyć , czego sobie i Państwu nie życzę.

          Ziemia jest kapitałem specyficznym. Nie można go zapakować w teczkę i wywieźć z kraju. Do tego jest pewną formą zabezpieczenia dla sporej grupy gospodarstw domowych. Posiadanie ziemi wiąże się często z koniecznością doinwestowania w nie. A w związku z tym potrzebą posiadania dodatkowego źródła zarobkowania, KRUS najczęściej bywa formą zabezpieczenia. Wiem , że kosztuje, ale czy do ZUS państwo nie dopłaca ?

          kiedyś PSL to była partia patriotyczna, zamierzchłe czasy - dlatego chłopi są za P i S,bo PSL dzisiaj to partia zielonych biurokratów oraz złodzieji.

          Malwowy król
          Samorząd spłaci długi biznesmena,a skąd samorząd ma pieniadze,aby cudze prywatne długi spłacać ???
          No właśnie,z twojej kieszeni ,głupcze,więc odp...dol się od zwykłych polskich rolników.
    • porannakawa01 Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 18:43
      We wszystkich krajach unijnych rolnik jest przedsiębiorcą rozliczającym swoją firmę i płacący podatki.
      Polska jest wyjątkiem.
      Rolnik się nie rozlicza, rolnik ma żadania, rolnik nie myśli.
      Gdy w latach 2000 był europejski kryzys z dołkiem cen miesa wieprzowego francuscy i niemieccy rolnicy odszkodowania, zasiłki użyli na przestawienie produkcji.
      Polscy na przetrwanie, na spożycie aby utrzymać tę niedochodową produkcję.
      I dalej domagają się dopłat bo produkcja jest niedochodowa.
      Jak długo można produkować ze stratami, nieopłacalnie licząc, że znowu ktoś coś chłopu da?
      Utrzymywać dotacjami nieopłacalną produkcje niezbywalnych patefonów aby tylko producenci tych patefonów mieli pracę?
      • dobry-termin Re: Sam siebie zlikwiduj palancie, nie jedząc prz 13.02.15, 19:40
        Kolego "commendanto", ten "pkt4a" nie myśli, on nie ma mózgu - swojego.
        Dla decydentów unijnych i dla polskich wykonawców PO leceń do całkowitego wyparcia czystej i zdrowej polskiej żywności z rynku pozostał już tylko mały krok. Na razie trwa batalia wyparcia z rynku drobnych rolników, przy okazji machlojek z ziemią. Machlojki na które jest pełna akceptacja rządu!
        Ciekawe, na urlopie w Gironde we Francji chętnie kupuję lokalne wino, sery własnej produkcji.
        Powtarzam dla umyslowo upośledzonych - produkty z własnej chłopskiej domowej produkcji. Bierzesz do ręki, oglądasz, próbujesz smakowo - kupujesz. Kupować produkty z gospodarstwa rolnegobezpośrednioodrolnika ??? w Polsce ???? przecież to jest nie do pomyślenia w Polsce !!!!!.
        Mówię o własnej produkcj, nie o straganie na wózku u jakiejś babci. Pamiętacie jaki był cyrk z "oscypkami"? Nie...? A ty pkt4a też już zapomiałeś...? Dlatego pewnie marzy Ci się "zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol" To się nazywa robienie z Polaków niewolników. Czyli neokolonializm w czystej postaci o czym godzinami całymi opowiadał i tłumaczył niby normalnym ludziom prof. Kieżuń.
        • wobo1704 Re: Sam siebie zlikwiduj palancie, nie jedząc prz 16.02.15, 19:26
          dobry-termin;
          >...Kupować produkty z gospodarstwa rolnegobezpośrednioodrolnika ??? w Polsce ???? przecież to jest nie do pomyślenia w Polsce !!!!! ...

          Czy ktoś im zabrania takiej bezpośredniej sprzedaży???
          Gdyby taka sprzedaż się opłacała to na pewno by tak sprzedawali.
          Rolnik zarabia na tonach a nie na kg.

          Sprzedaż bezpośrednia mogła by być opłacalna poprzez przedsiębiorstwo (spółdzielnię) założone przez kilku rolników. Niestety rolnikom 'spółdzielnia' źle się kojarzy. A poza tym spółdzielnie mają tendencję odrywania się od swoich właścicieli. (Istnieją takie spółdzielnie, ale zyski w małym stopniu trafiają do właścicieli.)
          I dlatego babcia przy straganie wcale nie jest taka zła. ;)

          A likwidacja karłowatych g. rolnych nie jest obecnie celowa z powodów już wcześniej wymienionych-
          bo PSL jest w wszystkich koalicjach, bo g. r. są przechowalnią siły roboczej. Może nie wyjadą za granicę?



      • weteran-czasu Re: Sam siebie zlikwiduj palancie, nie jedząc prz 27.10.19, 19:16
        Za żywność płacę od urodzenia, nikt mi jej nie daje za darmo i jest mi całkiem obojętne skąd ta żywność pochodzi.
        Rolnik polski i jego rodzina za drogo kosztują podatników.
        Płacę podatki, ZUS i to nie nie jakiś KRUS kilkadziesiąt zł rocznie.
        Obawiam się, że chłop by prędzej dostał zawału zanim by zapłacił rocznie kwoty, które potrącają mi co miesiąc.
        Jako producent żywności powinien być traktowany na równi z innymi podatnikami.
        Korzysta z tego samego co wszyscy, a przyzwyczaił się jechać na garbie innych podatników,
        i cały czas kombinuje jak wyrwać od państwa jak najwięcej.
        Koniecznie trzeba zreformować ten patologiczny system wyzysku jednych przez drugich.
        Koniecznie!
    • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 13.02.15, 20:44
      oto jedno z wielu tysięcy francuskich siedlisk oferowanych do kupna po zlikwidowanym gospodarstwie rolnym , grunty kupił sąsiad w ramach tzw komasacji tj łaczenia gruntów , zostały budynki tzw siedlisko z parcelą około 1000 m kw
      na letnisko jak znalazł
      www.green-acres.com/pl/properties/26976a-ZAS.htm
        • jane-panzram Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 16.02.15, 20:45
          A ja zapytam ciebie: dlaczego mamy to wszystko zabijać? "Bo we Francji tak pozabijali, to to jest na pewno dobre"? Co to jest za argument w ogóle?

          Wypowiadasz się właśnie ze swadą o około 3-4 milionach osób. No i stwierdzasz sobie bezstresowo "pozamykać to wszystko w piź...iec". No sam tylko popatrz, jak to z boku wygląda siedzi sobie jakiś gostek i pisze "powypieprzać na zbity ryj parę milionów osób, bo TAK".
          Taką politykę to prowadzili może Czerwoni Khmerzy, opanuj się pan.

          No i zlikwidujesz i co potem? Ci ludzie mają żreć gruz? Gdzie znajdą pracę W KRAJU W KTÓRYM P_RCY NIE MA, a młodzi najczęściej to znajdują robotę na umowach śmieciowych - więc gdzie robota dla jakichś ludzi ze wsi w różnym wieku.
          • pkt4a Re: należy zlikwidować 1 MLN karłowatych gosp.rol 16.02.15, 22:40
            dać jemu np rentę struktuaralną czy jak to nazwiemy jeżeli taki właściciel małorolnego gospodarstwa udowodni ze jego rozdrobnione grunty sprzedal np sasiadowi i ze przyszedl geodeta i przyłączył te grunty do gruntów np sąsiada i wpisano to po odpowiednich procedurach w ksiegach wieczystych

            ..
            watykanizacja.blogspot.com/
        • erka_46 słuchaj snafco... 20.02.15, 09:38
          pkt4a napisał:

          > poczytaj o rozdrobnieniu gospodarstw rolnych
          > www.infraeco.pl/pl/art/a_16968.htm?plik=1378


          ...czy rozdrobnienie gruntów to to samo co wielkość gospodarstwa rolnego ?
    • mariner4 Same się zlikwidują powoli 25.02.15, 17:08
      Wzrost wydajności powoduję nadprodukcję. Więc najsłabsi upadają. Następuje koncentracja ziemi i produkcji.Im większa skala produkcji, tym maleje koszt jednostkowy, a więc można sobie pozwolić na obniżenie cen do poziomu nieakceptowalnego dla małych gospodarstw. No to mali padają i sprzedają ziemię większym. W miarę postępu granica minimalnego obszaru opłacalnej produkcji rolnej przesuwa się górę i padają coraz więksi. My mamy strukturę gospodarstw taką jak Dania miała w latach 60. Przez ostatnie lata zatrudnienie w polskim rolnictwie spadło około 30 % ogółu pracujących do około 20% We Francji 3.5% USA poniżej 2 %. Jest to proces nieuchronny, który można może spowolnić, ale nie powstrzymać.
      M.
    • douglasmclloyd 5 kurek , 1 świnka 25.02.15, 21:13
      pkt4a napisał:

      > 5 kurek , 1 świnka , płacimy rolnikowi KRUS i dodatkowo finansowy sponsoring un
      > ijny .

      Jeśli da się z tego wyżyć, to trzeba utworzyć kolejny milion, albo dwa.
      • mara571 da sie wyzyc 25.02.15, 21:35
        produkuje sie dla siebie, zarabia doryczo na budowach, na wyjazdach na zbiory do Niemiec, W. Brytanii i co najwazniejsze nie czeka na zasilek z opieki spolecznej, jak to musi robic miejski lumpenploretariat.
        Na sprzedaz ziemi nie licz. Zrobia to tylko glupcy. Na dzierzawie tez mozna zarobic.
        • pkt4a Re: da sie wyzyc 25.02.15, 22:54
          niech jeżdżą na budowy do Niemiec ale niech sprzedadzą ziemię większym hektarowo rolnikom
          na poznizszych kilku zdjęciach widać jak to zrobiono we Francji ,zostało siedlisko na sprzedaż dla letników , w tym wypadku stodola z parcela a hektary połączono z innymi gruntami sąsiedzkimi
          www.green-acres.com/pl/properties/63060.htm
          • fredek39 Re: da sie wyzyc 25.02.15, 23:16
            Czy masz jakiekolwiek pojecie o rolnictwie.Czy wiesz co to sa hektary przeliceniowe od ktorych zalezy dotacja UE, i ile trzeba ha przeliceniowych by pacic KRUS. Musisz wiedziec, ze gospodartwa tz.karlowe nie otrzymuja dotacji ,ktora tak kluje w oczy i nie placa skladki KRUS ponieweaz maja za maly areal.