tw_wielgus
24.02.15, 11:12
łączy pewien motyw przewodni.
Pani Magda, którą bodajże wczoraj okrutnie zmieszała z mułem feministka M. Środa ( niechaj za to smaży się w ogniu piekielnym) unika dziennikarzy chowając się za plecami barczystego i postawnego mężczyzny jakim jest, były majtek Marynarki Wojennej PRL, Pan Leszek Miller.
Pan Komorowski pragnąć uniknąć odpowiedzi na pytanie, dlaczego ucieka przez debatą z innymi kandydatami, chroni się za murem pracowników Kancelarii dowodzonych przez tego pana w okularach, z bruzdą na czole (pewnie po in vitro).
Zdawałoby się że myśliwy to taki męski sport. Że wymaga od człowieka (chociaż uzbrojonego) odwagi w chodzeniu po lesie. Ale widocznie inaczej jest zaczaić się w krzakach i wpakować kulę ze sztucera w bok niczego nie spodziewającej się sarenki, a co innego stanąć oko w oko z doskonale przygotowanym do walki o prezydenturę A. Dudą.