alistair-p
28.02.15, 12:57
Prezydent Komorowski próbował po prostu sobie zjednać zwolenników niejakiego Lecha K.Dwa czy trzy razy zachował się prawie jak on.Piszę "prawie" bo poprzednika nie tak łatwo pokonać w obciachu.W Japonii już zapomnieli o tych w sumie drobnych potknięciach.