list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletych

01.03.15, 20:52

Honory dla morderców dzieci?!

List otwarty do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Bronisława Komorowskiego.

Otrzymałam niedawno książkę, za której napisanie i wydanie autorowi grożono śmiercią. Pan Bazyli Pietruczuk był uprzejmy przysłać mi opracowaną i wydaną własnym sumptem lekturę pt. Księga hańby", przyznając, że za tę publikację obiecano mu śmierć Ceausescu". Z olbrzymiej liczby przytoczonych w książce ofiar żołnierzy wyklętych" wybrałam tylko rodziny, gdzie razem z dorosłymi zamordowane zostały również dzieci.

25 XI 1944 r. na kolonii Buchwałowo, pow. sokólski, oddział Armii Krajowej wymordował rodzinę Chlabiczów: Michał (lat 50), jego żona Marianna (lat 42) oraz ich córki: Wiera (lat 15), Helena (lat 10), Anna (lat 7), Niuta (lat 5), Mikołaj (lat 2), nieochrzczone jeszcze dziecko 6-tygodniowe, Aleksander Chlabicz (lat 60) brat Michała, Maria Chlabicz żona Aleksandra (lat 50). I ranili: Annę Chlabicz (lat 17), Ninę Chlabicz (lat 10) oraz chłopca (lat 16) o nieznanej tożsamości.

6 XII 1944 r. we wsi Miłkowice, pow. bielski (Podlasie), oddział AK zamordował matkę i córkę Grzegorza Jarockiego, żonę i dwoje dzieci Michała Bojara, Stanisława Maksymiuka i jego matkę oraz trzy kobiety pochodzące z Sokołowa Podlaskiego.

13 II 1945 r. w Drozdowie, powiat łomżyński, bojówka AK wrzuciła granaty do mieszkania Marcela Grzędy. Następnie bandyci weszli do mieszkania i strzałami z pistoletu pozbawili życia: Marcela Grzędę (lat 62), Lucjana Pińkowskiego (lat 13), Witolda Pińkowskiego (lat 11), Zofię Pińkowską (lat 7).

17 II 1945 r. w Sokołach, powiat wysokomazowiecki, bojówka AK Huzara" i Zemsty" dokonała napadu na dom zamieszkany przez obywateli narodowości żydowskiej. Zabito sześć osób, w tym czteroletnie dziecko.

8 III 1945 r. w Czarnej Średniej, pow. bielski (Podlasie), 10-osobowa bojówka AK-WiN wymordowała rodzinę Maksymiuków: Aleksander (lat 45), Aleksander (lat 18), Władysław (lat 5) i Eugenia (lat 11).

4 VI 1945 r. banda WiN zamordowała Pawła Wasilewskiego, jego żonę i 3-letnie dziecko we wsi Sadek, powiat sokólski.

7 VI 1945 r. we wsi Gawrychy w powiecie łomżyńskim bojówka NSZ wymordowała 6-osobową rodzinę Rybińskich: Stanisława (lat 49), członka ZSL, gospodynię domową Józefę (lat 45), robotnika Kazimierza (lat 26), Juliana (lat 9), Witolda (lat 8) i nauczycielkę Leokadię (lat 21).

21 VI 1945 r. we wsi Krejwiany, powiat sokólski, członkowie bandy WiN uprowadzili gajowego Wiktora Szyszkę, jego żonę Stefanię i ich 8-letnią wychowankę Stefanię Godlewską, których rozstrzelali w lesie.

22 VIII 1945 r. we wsi Janczewo, powiat łomżyński, bojówka pod dowództwem Cz.D. ps. Tygrys" podpaliła budynek mieszkalny, w którym spłonęły żywcem trzy osoby, w tym dwoje dzieci.

16 XII 1945 r. we wsi Chilimony, powiat sokólski, 40-osobowa banda WiN zamordowała czterech jej mieszkańców: z rodziny Szczerbaków: Józefa (lat 67), Bazylego (lat 28), Marię (lat 3) oraz Jakuba Janucika (lat 58).

29 I 1946 r. banda Burego" we wsi Zaleszany, pow. Bielski (Podlasie), od godz. 6 rano do 14 odpoczywała. O godz. 14 spędzono wszystkich mieszkańców wraz z dziećmi do domu Dmitra Sacharczuka i okrążając go, podpalono. Inni członkowie bandy w tym czasie pociskami zapalającymi podpalali zabudowania wsi. Po upewnieniu się, że chata z ludźmi spłonie, bandyci się oddalili. Spłonęło żywcem 14 osób, w tym siedmioro dzieci. Wśród dzieci byli: Sergiusz Leończuk (lat 1), Nadzieja Leończuk (dwa tygodnie), Michał Niczyporuk (lat 16), a kobieta o nazwisku Niczyporuk spłonęła z nienarodzonym płodem, którego głowa wystawała z zesmażonego brzucha matki.

7 IV 1946 r. bojówka bandy Huzara" na kolonii Michałki, pow. wysokomazowiecki, zamordowała 4-osobową rodzinę Wincentego Wójcika, tj. rodziców i dwoje dzieci. Przy zwłokach pozostawili kartkę z napisem: Za współpracę z demokracją".

27 V 1946 r. członkowie bojówki Klona" (B.J.) uprowadzili i zamordowali mieszkańców wsi Płaska, pow. augustowski: Teofilę Malczewską (lat 50) i jej syna Zygmunta Malczewskiego (lat 15), córkę Władysławę (lat 17). Zbrodni dokonali Gabryś" (M.G.) i Lot" (E.K.).

16 VIII 1946 r. bojówka Żbika" w nocy w gajówce Kordon leśnictwa w Pietkowie zamordowała gajowego Jana Adamskiego, jego żonę Stefanię, Stanisława Sawickiego (lat 10) i Stanisławę Sawicką (lat 13) oraz Antoniego Znajdę. Gajówkę spalono razem z ofiarami.

22 II 1947 r. bojówka NZW dowodzona przez Rolę" we wsi Łady Borowe, pow. łomżyński, zamordowała: Aleksandra Mozolewskiego (lat 55), Wiesława Mozolewskiego (lat 9), Helenę Mozolewską (lat 28), Sabinę Mozolewską (lat 6), Stanisławę Myślińską (lat 42), Aleksandra Myślińskiego (lat 16), Stanisława Myślińskiego (lat 18), Wiesławę Myślińską (lat 9) i Józefę Zaniewską (lat 45).

16 V 1947 r. grupa Młota" uprowadziła Władysławę Bartoszuk i jej 8-letnią córkę mieszkanki wsi Burchaty oraz Marię Danieluk ze wsi Bujnowo, pow. bielski.

11 VI 1947 r. trzej członkowie bojówki Żbika" we wsi Piętki-Gręzki, pow. wysokomazowiecki, wyprowadzili za wieś i zamordowali koło wsi Dmochy Tadeusza Piętkę (lat 14).

2 VII 1947 r. bojówka Roli" pod dowództwem Sokolika" zamordowała troje mieszkańców wsi Łady-Borowe, pow. łomżyński: Marię Grudowską (lat 40), Julię Grzymałę (lat 61) i Tadeusza Grądowskiego (lat 16).

1 VIII 1947 r. we wsi Jabłoń-Piotrowce, pow. wysokomazowiecki, bojówka Cygana" strzałami w tył głowy pozbawiła życia następujące osoby: Paweł Płoński (lat 61), Wiktoria Płońska (lat 44), Jadwiga Płońska (lat 17), Irena Płońska (lat 16) i Helena Płońska (lat 12). Za to, że Paweł Płoński wraz z synem nie dał konia z wozem bandycie ps. Zemsta" .

24 IX 1947 r. bojówka grupy Huzara" dowodzona przez W.B. pseudonim Ponury" we wsi Gąsówka-Oleksin (pow. wysokomazowiecki) zamordowała Marię Górską, jej dwoje dzieci Zofię i Czesława oraz osobno Czesława Falkowskiego.

Z książki Wiara i wina" Jacka Kuronia: (...) w 1945 roku chore na gruźlicę dzieci żydowskie, przez całą wojnę ukrywane pod podłogami, jechały do Zakopanego. Na Obidowej zatrzymali je chłopcy »Ognia« i ten kazał wszystkie rozstrzelać (...)".

Panie Prezydencie!
Czy zbrodnie dokonane na dzieciach przybliżały niepodległość Polski? Czy były aktem odwagi? Czy były zgodne z Dekalogiem? Dlaczego zatem sprawców tych mordów czci się w obecnej Rzeczypospolitej jako patriotów, bohaterów i obrońców wiary katolickiej? Czy nie sądzi Pan, Panie Prezydencie, że to TYM DZIECIOM należy się pamięć? W związku z Dniem Dziecka zapewne wielu obywateli Rzeczypospolitej, którzy byli dziećmi podczas okupacji i w pierwszych latach powojennych, zamyśliło się nad swoimi przeżyciami w tamtym okresie. Ja byłam właśnie dzieckiem wojny i wiem, jak bardzo trudne, a czasami wręcz dramatyczne to były przeżycia. Dzisiaj ziemię Podlasia zdobią rozliczne pomniki, tablice i ulice poświęcone tym bandytom. Hołdy składają im organizacje dziecięce i młodzieżowe, ochotnicze straże pożarne, przedstawiciele władz samorządowych i państwowych, dostojnicy kościelni.

Krystyna Badurka-Rytel
    • douglasmclloyd Do budy nt 01.03.15, 20:56
      • x2468 Re: Do budy nt 01.03.15, 21:18
        Tych również wyślesz do budy?;
        zolnierzeprzekleci.wordpress.com/
        • douglasmclloyd Re: Do budy nt 01.03.15, 22:15
          x2468 napisał:

          > Tych również wyślesz do budy?;
          > zolnierzeprzekleci.wordpress.com/
          >

          W buty sobie wsadź swoje pieprzenie. Moja rodzina konspirowała i walczyła z takimi, jak ten. A przez dom wuja mojego ojca przewinęła się m. in. Hanna Krall. Z tego co wiem pisze teraz o tym książkę, a może już napisała.


          pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Sojczy%C5%84ski
          • pkt4a Re: Do budy nt 01.03.15, 22:51
            douglasie , piszesz o Hannie Krall a jakoś nie widzę aby tobie przeszkadzał ten forumowy antysemita o nicku judeosceptyk skaczący po tym forum jak ta pchełka
            a te twoje okreslenie do budy też jakieś niskiego lotu , to chyba na skutek twojego niezdrowego dzisiejszego wzmożenia emocjonalnego

            --
            wyborcza.pl/51,75477,17500961.html?i=3
            • douglasmclloyd Re: Do budy nt 01.03.15, 22:59
              pkt4a napisał:

              > douglasie , piszesz o Hannie Krall a jakoś nie widzę aby tobie przeszkadzał ten
              > forumowy antysemita o nicku judeosceptyk skaczący po tym forum jak ta pchełka

              Nie widzę związku.


              > --
              > wyborcza.pl/51,75477,17500961.html?i=3
      • lionold Re: Zanim go wyślesz "Do budy nt" 01.03.15, 23:52
        powiedz jemu i nam czy to co zacytował to prawda czy nieprawda i udowodnij jedno lub drugie. W owych czasach byłem dzieckiem i mało z tego rozumiałem. Ale długie życie mnie nauczyło jednego: człowiek (KAŻDY) jak również jego słowa, dzieła i czyny nie są w dwóch kolorach - czarnym i białym. Niektórzy twierdzą, że wszystko ma kolor szary. A ja w tym przypadku wiem, że to kolor błota i gówna -łącznie z tobą i ze mną pewnie też. - nie będę się tu wyręczał marnymi eufemizmami. Dlaczego więc sam nie siedzisz jeszcze w budzie tylko innych tam wysyłasz zamiast z nimi porozmawiać? Nienawiścią i lekceważeniem adwersarzy nikogo już dziś nie wskrzesisz.
        • douglasmclloyd Re: Zanim go wyślesz "Do budy nt" 02.03.15, 18:16
          lionold napisał:

          > powiedz jemu i nam czy to co zacytował to prawda czy nieprawda

          A co to ja wróżka? Prawdę podałem parę wpisów niżej.
    • judeosceptyk Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 21:02
      pisac do Bronka to jak na Berdyczow
      Ale OK - jeden jelop pisze do drugiego jelopa
      • x2468 Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 21:19
        Pisujesz Jełopie sam do siebie? Kartki pocztowe czy listy?
        • judeosceptyk Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 21:46
          niekumaty kibucowy przyglup ?
    • pkt4a Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 21:10
      douglasiemcloydzie , przestań ubliżać forumowiczom i jeżeli jesteś w stanie to odnieś sie merytorycznie do powyższego listu otwartego i do ponizszych faktów , rozumiem że jesteś dzisiaj wzmożony emocjonalnie , to odnieś sie do podanych faktów np jutro jak ochłoniesz z emocji zwiazanych z mszami i inscenizacjami organizowanymi przez IPN

      "raport sytuacyjny "Szarego" do dowódcy AS NSZ Okręgu Lublin z 9 czerwca 1945", stwierdza: "Melduję, że oddziały AS po koncentracji ruszyły pod moim dowództwem na Zamość, według rozkazu. W drodze postanowiono zlikwidować kilka ukraińskich wsi. Pierwszą i najbliższą miała być wieś Wierzkowiny oi Kisłan (...) Wierzchowiny otoczono ze wszystkich stron i wycięto 194 osoby narodowości ukraińskiej. Kilkunastu zdołało uciec
      • douglasmclloyd Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 21:18
        Specjalnie dla ciebie, tumanie.

        trzebuska.republika.pl/o_1944.pdf
    • pkt4a tzw żoł. wykl. to wyrób historycznopodobny IPN 01.03.15, 21:33
      jw

      --
      wyborcza.pl/51,75477,17500961.html?i=3
      • judeosceptyk Re: tzw żoł. wykl. to wyrób historycznopodobny IP 01.03.15, 21:47
        www.youtube.com/watch?v=t1InFE0SD-Q
      • douglasmclloyd Masz poczytaj o wyrobie historycznopodobnym IPNu 01.03.15, 23:18
        I mojej rodzinie.

        "K. M.: Więc dlaczego ten tekst powstał? I skąd ta publikacja? Pewnego dnia, już po ukazaniu się Białej Marii, autorka otrzymała list z pytaniem, co wiedziała, pisząc swoją książkę, o Stanisławie Sojczyńskim? Nazwisko Stanisława Sojczyńskiego pada tylko raz, w jednym z rozdziałów drugiej części Białej Marii i to są dosłownie dwa zdania. Wiemy, że był przed wojną nauczycielem polskiego, w czasie wojny jednym z dowódców AK i otrzymał najwyższy wymiar kary, czyli karę śmierci. Ten rozdział jest poświęcony doktorowi Kastenbaumowi, współpracującemu ze Służbami Bezpieczeństwa, lekarzowi więziennemu. To jest taki duży epizod, ale Sojczyński jest wspomniany tylko w tych dwu zdaniach. A zatem – list. Przyszedł list, pytający, czy autorka Białej Marii podzieliła się z czytelnikami wszystkim, co wiedziała na temat Sojczyńskiego. I ten list wyraźnie sugerował, że trzeba powiedzieć więcej.
        W ten sposób kolejny los przylgnął do Hanny Krall, a ona po prostu nie mogła się oprzeć pokusie, żeby opowiedzieć o tym, co zdarzyło się naprawdę. Sama kiedyś powiedziała, że losy lgną do niej, że ona tylko zapisuje. Nie mogła się oprzeć, tym bardziej że w miarę dokumentowania tej historii, los Sojczyńskiego zaprowadził pisarkę ku innym postaciom, ku ofiarom, katom, wybawicielom. Zaczęła więc rekonstruować epizody z życia Sojczyńskiego, pseudonim Warszyc. Dowiedzieliśmy się, że to żołnierz AK, kapitan konspiracyjnego Wojska Polskiego; jak się okazuje był postrachem bezpieki w związku z licznymi akcjami prowadzonymi przeciwko komunistom do czerwca ‘47 roku. Został schwytany pewnej czerwcowej nocy wraz ze swoją ukochaną, łączniczką Haliną, podczas nocnej toalety, a zamieszkiwał wtedy u krawca Włodarczyka. Więc wchodzimy w ten los Sojczyńskiego jak do takiego ciemnego, tajemniczego pokoju. Okazuje się, że w tym pokoju są kolejne drzwi i wchodzimy do nowego pokoju, czyli w nową historię, tym razem krawca Włodarczyka, który jest w tej czwartej części Białej Marii chyba najbardziej świetlistą postacią. Bo ów krawiec, który również został aresztowany, razem z Sojczyńskim i z jego ukochaną, podczas śledztwa, tak od niechcenia wyznał, że w czasie wojny uratował dwie Żydówki, więc dlaczego miał nie pomóc swoim. Okazało się, że przesłuchujący go śledczy był Żydem, sprawdził prawdziwość relacji krawca. I sprawił, że krawiec otrzymał najlżejszy wymiar kary. "

        www.akcentpismo.pl/pliki/nr4.12/michalak.html
        pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Sojczy%C5%84ski
    • dobry-termin Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 22:39
      nakopiowałeś bydlaku KOMUSZYCH GŁUPOT... i myślisz, że masz rację.
      • pkt4a Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 22:53
        komuszych głupot , łooo
        brawo dobry terminie , oba wyrazy piszemy tak jak napisałeś , 2 razy u otwarte

        --
        wyborcza.pl/51,75477,17500961.html?i=3
    • 13kisiel Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 22:51
      co to...następny manifest komunistyczny KPP?
      • pkt4a Re: list otwarty w sprawie tzw żołnierzy wykletyc 01.03.15, 22:58
        jak tam budyń , czy pomodlileś sie dzisiaj w kosciele za ofiary twoich wątpliwej jakosci tzw leśnych

        --
        wyborcza.pl/51,75477,17500961.html?i=3
Pełna wersja