Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo

IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 02:11
Niestety to normalka.
    • Gość: martula Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.tkchopin.pl 14.09.04, 02:16
      "I jak w tym kraju ma nie kwitnąc korupcja" - pozdrowienia dla doktora P.
      • Gość: abc Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.04, 04:11
        Gość portalu: martula napisał(a):

        > "I jak w tym kraju ma nie kwitnąc korupcja" - pozdrowienia dla doktora P.

        Prawie jesteśmy drugą Japonią.

        "Kraj kwitnącej korupcji"
        • Gość: Hans Klos Tak glupiego studenta jeszcze ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.04, 08:35
          ...nie spotkalem. A studiowalem w Polsce i Niemczech. Absolutnie dziecinne
          zachowanie, jak z podrecznika pedagogiki. Uczy sie do egzaminu ale nie wierzy w
          swoje sily, placi pieniadze zeby mu pomoc, potem chce je spowrotem, inni nie
          chca sie tak bawic, wiec idzie sie poskarzyc "panu" - ja nie moge. Jest jakis
          test na doroslosc, zanim sie nie pojdzie na studia.
          • Gość: Polimerek Re: Tak glupiego studenta jeszcze ... IP: *.cbmm.lodz.pl 14.09.04, 10:02
            Moze i tak, ale mimo wszystko duzo bardziej oburzajace od jego dziecinnego
            zachowania sa obyczaje rekrutacyjne na tej uczelni. Fakt, ze lista zostala
            obcieta akurat na nr. 212 wskazuje na to, ze ta osoba z sekretariatu miala
            staly kontakt z decydentami. A ci decyndenci (Rada Wydzialu) to przeciez
            zazwyczaj czynni prawnicy, ktorzy oprocz pracy na uczelni wykonuja tez
            odpowiedzialne zawody prawnicze (sedziowie, radcy, notariusze, adwokaci itd).
            Az strach pomyslec jaki poziom moralnosci prezentuje sedzia, czlonek rady
            wydzialu, ktory akceptuje tego rodzaju praktyki rekrutacyjne na wydziale.
            Czy jego wyroki nie cechuje czasem podobny poziom moralnosci ???
            • Gość: Manuela Re: Tak glupiego studenta jeszcze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:38
              Ten rektor powinien pójść siedzieć. Jeżeli nie pójdzie to będzie znaczyło, że
              jest całkowite przyzwolenie władzy w naszym kraju na korupcję i niech nie
              gadają, że z nią walczą. Dlatego nasz kraj się pogrąża.
              Gdyby w tym miejscu każdy, kto został ofiarą korupcji anonimowo i krótko opisał
              swój przypadek uświadomiłoby to różnorodności jej odmian (nie chodzi tu o
              identyfikację poszczególnych pasożytów).
              Korupcja powoduje, że państwo, które powinno organizować życie wg.
              sprawiedliwych norm prawnych przekształca się w krwawego łupieżcę, przed którym
              jesteśmy bezbronni. Skorumpowana władza funduje nam sprzedane ustawy na których
              bogacą się nieliczni, a traci społeczeństwo, na studia przyjmowane są często
              bogate ćwoki zamiast wartościowych ludzi, skorumpowani urzędnicy jako kryteria
              swoich decyzji przyjmują „kto da więcej” zamiast uczciwego przetargu,
              skorumpowane sądy STOJĄ NA STRAŻY BEZPRAWIA, a w przypadku ciężkiej choroby
              okazuje się podstawowe prawo człowieka do życia mają ci których stać na taką
              łapówkę, która umożliwia leczenie z pominięciem oczekiwania w kolejce. Korupcja
              zagraża: praworządności, demokracji, prawom człowieka, uczciwości i
              sprawiedliwości społecznej, a także blokuje rozwój gospodarczy. To wszechobecny
              rak, który niszczy nasz kraj – wyleczenie wyleczyłoby większość problemów.
              Jestem ofiarą korupcji sądu. Pracodawca zwolnił mnie z pracy Z PRZYCZYN
              EKONOMICZNYCH przyjmując na moje miejsce trzech swoich „pociotków” (o
              identycznych kwalifikacjach jak moje) i dając pracownikom podwyżki. Zostałam z
              dziećmi bez środków do życia. Sprawa była oczywista, również dla sędziny co
              było widać po sposobie prowadzenia sprawy. Ale pracodawca w ostatniej chwili
              zdecydował się na łapówkę. Nieludzkie jest w takich sytuacjach to, że osoba
              przecież całkiem zamożna i wydawać by się mogło cywilizowana łakomi się na
              pieniądze nie licząc się z tragicznymi skutkami dla swojej ofiary czyli tak
              samo jak prymitywny psychopatyczny rabuś. Ktoś taki nie ma sumienia ani żadnego
              poczucia wstydu.
              • Gość: Pioter [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:21
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Indy a tak w ogole IP: 80.51.255.* 14.09.04, 13:02
                to chyba jeszcze (jesli w ogole) nie student
          • Gość: tez student Re: Tak glupiego studenta jeszcze ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:07
            bo to jeszcze nie student tylko absolwent liceum, ktory mysli, ze wiele moze.
            Trzeba byc palantem zeby najpierw dac a potem chciec spowrotem. Teraz ma same
            straty: nie dosc ze nie przyjma go na ten wydzial ani zaden inny tego uniwerku
            (a nawet ja wezma go na 1 rok to na pierwszej sesji go ze wszystkiego obleja)
            to jeszcze bedzie mial sprawe w sadzie bo w koncu dal te lapowke. A karany
            prawnik... To chyba tylko w samoobronbie znajdzie miejsce.
            • jsq Re: Tak glupiego studenta jeszcze ... 14.09.04, 15:18
              nie bedzie mial sprawy. jak sie samemu zglosi ze sie dalo nim sprawa wyjdzie na
              jaw to zwalnia sie od odpowiedzialnosci.
          • Gość: wartburg Re: Tak glupiego studenta jeszcze ... IP: *.b.dial.de.ignite.net 14.09.04, 11:40
            Gość portalu: Hans Klos napisał(a):

            > ...nie spotkalem. A studiowalem w Polsce i Niemczech. Absolutnie dziecinne
            > zachowanie, jak z podrecznika pedagogiki. Uczy sie do egzaminu ale nie wierzy
            w
            >
            > swoje sily, placi pieniadze zeby mu pomoc, potem chce je spowrotem, inni nie
            > chca sie tak bawic, wiec idzie sie poskarzyc "panu" - ja nie moge. Jest jakis
            > test na doroslosc, zanim sie nie pojdzie na studia.


            Dorosłość to twoim zdaniem, głupcze, wiedza, kiedy i w jakich okolicznościach
            najlepiej dać w łapę? Przez takich jak ty Polska coraz bardziej upadabnia się
            do afrykańskiego buszu.
            • Gość: Hans Klos Doroslosc to ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.04, 15:33
              ... wiara w siebie, konsekwencja, planowanie i rozumienie skutkow ze swoich
              czynow. Jestem przeciwny dawaniu lapowek takze ...
          • Gość: zi Re: Tak glupiego studenta jeszcze ... IP: *.chello.pl 14.09.04, 13:37
            Studiowałeś tu i tam ale pewnie niczego nie skończyłeś, bo ze zrozumieniem
            tekstu masz problemy. Jeśli przeczytasz go kilka razy to może zauważysz, że
            umowa była taka, iż jeśli dostanie się bez odwołania to zwracają mu większość
            łapówki.
            • Gość: Hans Klos Umowa byla taka, ze ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.04, 15:38
              ... jak go przyjma to dostanie cos tam mu zwroca. Ze tekstu wynika, ze
              ogloszono liste z punktami a nie liste tych ktorzy sie dostali. Spalil sie
              nerwowo ten nasz kolezka.
          • Gość: Tom To rektor jest głupi a nie student ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 15:43
            Student może zostać jeszcze doskonałym poetą albo inżynierem, ale to rektor
            rzucił na szalę całą swoją zawodową karierę dla głupich 2 tys. zł.
            Albo nie wiemy wszystkiego o tej sprawie albo rektor jest tak pewny siebie, że
            nic go to nie obchodzi ...
        • Gość: Rzadki Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: 62.29.248.* 14.09.04, 09:21
          Dzielny rektor powinien jechac do Anglii zmywac naczynia. Moze do tego sie
          nadaje lepiej. A przyjmowanie po uwazaniu (z odwolania) na panstwowe uczelnie
          powinno byc prawnie zakazane.
          • Gość: N/A Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 14.09.04, 09:41
            Dzielny rektor jest całkiem w porządku. Zamiast ukręcić łeb sprawie - zrobił
            dokładnie to, co powinien - przekazał sprawę w ręce kompetentnych ludzi. Brawo
            rektor.

            A co, Rzadki, chciałbyś aby pogłaskał studenta po główce, przyjął od reki
            etc.? Life iz brutal.
            • Gość: JoeT Rektor oszust i kretacz IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 14.09.04, 13:49
              Gość portalu: N/A napisał(a):
              > Dzielny rektor jest całkiem w porządku. Zamiast ukręcić łeb sprawie - zrobił
              > dokładnie to, co powinien - przekazał sprawę w ręce kompetentnych ludzi.
              > Brawo rektor.

              Rektor zlozyl doniesienie - ale o szantazu. Tak jak uciekajacy zlodziej krzyczy
              lapaj zlodzieja pokazujac przed siebie. Wydaje sie on byc szefem przestepczej
              kliki na UG. Sa oni na tyle bezczelni, ze ukarali studenta za zlozenie na nich
              doniesienia na policje przez zmiane decyzji o przyjeciu na studia i usunieciu
              go z listy przyjetych.

              Pisanie "Brawo rektor!" dla szefa przestepczego gangu uniwersyteckiego wskazuje
              na rozpowszechniona akceptacje korupcji w Polsce. Jak Polska moze rozwijac sie
              ekonomicznie przy tak rozpowszechnonej przestepczosci? Nic dziwnego, ze
              prognozy mowia, ze w przyszlym roku Polska spadnie na ostatnie miejsce pod
              wzgledem dochodu na glowe ludnosoci w Unii Europejskiej. Warunkiem rozwoju
              gospodarczego jest praworzadnosc.
              • Gość: Tomek Re: Rektor oszust i kretacz IP: *.uni.wroc.pl 14.09.04, 15:12
                Jestem tego samego zdania. Ktoś kto tego nie widzi lub też "widzi inaczej" to
                albo jest w tym systemie dobrze ustawiony albo jest nie w pełni sprawny umysłowo.
                • Gość: bangi Re: Rektor oszust i kretacz ! IP: 129.81.192.* 14.09.04, 17:28
                  Wiem o takich, ktorzy dawali lapowki na uniwersytetach
                  dwadziescia lat temu, dziesiec lat temu i pewnie
                  do tej pory nic sie nie zmienilo. Proceder trwa!

                  P.S. A pan rektor UG niech sie wreszcie zdecyduje,
                  czy listy przyjetych sa jawne, czy nie
                  (i jakich poprawek dokonano na owych listach)!!!
      • Gość: mireli Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 07:22
        Cóż, cała ta dyskusja świadczy o jednym - szkoły muszą się sprywatyzować wtedy
        nie będzie egzaminów tylko zapisy, a zamiast łapówki faktura za przyjęcie na
        studia i zapłata. O jakości wykształcenia i tak zadecydują pracodawcy
        wybierając studentów z uczelni, które uznają sami za najlepsze. I tyle.
        • Gość: N/A Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 14.09.04, 09:46
          No i jak to będzie wszystko w pełni sprywatyzowane, to aby zostać prawnikiem
          zabulić trzeba będzie na dobrej uczelni ponad 150 tysięcy USD. Tym samym
          szanse na to aby twoje dziecko miało ukończone studia wyższe spadną pewnie do
          zera - chyba że zadowolisz się tanią uczelnią, której absolwentów nikt nie
          będzie chciał zatrudniać i po której nie da się robić jakiejkolwiek kariery.

          Sorry... zapomniałem, zarabiasz dwa razy tyle tygodniowo, ofkoz :)
        • Gość: steku Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.09.04, 09:56
          bardzo sluszne szkoda ze bardzo nierealne
        • Gość: JoeT Rektor i jego gang powinni posc do wiezienia IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 14.09.04, 13:59
          Gość portalu: mireli napisał(a):
          > Cóż, cała ta dyskusja świadczy o jednym - szkoły muszą się sprywatyzować ...

          Prywatyzacja spowoduje jedynie, ze dyplomy beda sprzedawane. Za grube pieniadze
          po symbolicznych studiach kandydat dostanie dyplom.

          Niestety nie ma cudownego lekarstwa na przestepczosc. Wszyscy ludzie musza
          wspolpracowac aby przestepczosc wyplenic. Rektor UG i jego gang lapowkowy
          powinni posc do wiezienia. Ta sprawa powinna byc przejeta przez prokurature z
          Warszawy i skierowana do sadu poza Gdanskiem. Z opisu wynika, ze w Gdansku jest
          klika, ktora nie boi sie prawa.
          • Gość: Tomek Re: Rektor i jego gang powinni posc do wiezienia IP: *.uni.wroc.pl 14.09.04, 15:35
            Po komunie środowisko prawnicze praktycznie zostało nietknięte. To cały czas ta
            sama mafia w której kierownicze funkcje są dziedziczone. To jak z magnaterią
            przed rozbiorami. Przedkładali oni swój interes nad dobro publiczne i wszyscy
            wiemy jak to się skończyło. Szkoda tylko, że nie podzielili oni losu szlachty z
            rewolucji francuskiej.
            Nic tu nie da przejęcie przez prokuraturę w Warszawie, chociaż chciałbym być w
            błedzie. Potraktujmy to jako test. Jeśli pójdą siedzieć i wylecą wszyscy z
            odwołania, ze wszystkich roczników, oraz zostaną anulowane dyplomy tym którzy
            już ukończyli studia dostawszy się na nie w taki sposób, to można uznać, że
            jakiś mały promyczek sprawiedliwości zaświtał.
      • Gość: Zuzia Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:27
        Przyszły prawnik dający łapówkę - toż to skandal. Na pewno prawnikiem nie
        powinien zostać.
        • Gość: Manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:56
          Prawnicy i (nie tylko) już na starcie są poddawani negatywnej selekcji. Raz
          przy przyjęciu na studia, a potem na aplikację. Dostają się wg klucza "kto da
          więcej" lub jest kto rodziną, czli ogólnie rzecz biorąc dostają się
          najnieuczciwsi. I potem mamy sądy jakie mamy i obywatele są w zasadzie całkiem
          pozbawieni jakiejkolwiek ochrony prawnej żyjąc w państwie bezprawia.
          (www.afery.prx.pl).
          Swoją drogą gdyby przy rekrutacji kandydaci posługiwali się przydzielonymi
          numerami, a nie nazwiskami utrudniłoby to korupcję. Ale z czego żyłby wtedy
          ten "biedny" rektor?
          • Gość: Manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:11
            www.afery.prx.pl/galeria-sedziow.htm
            • Gość: mata Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.icpnet.pl 14.09.04, 11:36
              co to jest za chora strona????co za debil ja zrobil???????chyba jakis bardzo
              pokrzywdzony!!!haha!!przesada na maksa!
              • Gość: Manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 12:48
                > co to jest za chora strona????co za debil ja zrobil???????chyba jakis bardzo
                > pokrzywdzony!!!haha!!przesada na maksa!
                Pewnie tak. Ale w państwie prawa takich pokrzywdzonych nie powinno być, a jest
                bardzo wielu. Dla mnie ta strona też była chora dopuki nie przekonałam się na
                własnej skórze jak bardzo jest niestety prawdziwa.
                • Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 14.09.04, 17:29
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: stoodeent ujotu zajmijcie sie w koncu uj w krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:31
        jak sie ma znajomosci to nawet lapowki nie musisz placic.A czy ktos wreszcie
        zajmie sie ta oaza lapownictwa i korupcji jaka jest wydzial prawa i
        administracji w krakowie na uniwersytecie jagiellonskim? zwykly student
        powtarza zazwyczj min. 1 rok , oblewa egzamin za egzaminem, natomiast dzieci
        profesorow , ich znajomych i krkowskich prawnikow jada na sredniej 5,0 ,
        wyjezdzajac na najlepsz stypendia do stanow ,za ktore oczywiscie placi uczelnia.
        • Gość: grzyb Re: zajmijcie sie w koncu uj w krakowie IP: 62.233.164.* 14.09.04, 10:00
          Studiowałem na UJ i nie musiałem za nic nikomu płacić. Nie mam też i nie miałem
          żadnych znajomości. Nieustannie słyszałem o korupcji, ale nigdy sam tego nie
          doświadczyłem. Pewnie jest, ale normalny student jest w stanie przez to przejsć
          nawet nie ocierając się o machloje. Moje wyniki może nie zawsze były najwyższe,
          ale dobrze odzwierciedlały moje przygotowanie i wkład pracy, oczywiście z
          uwzględnieniem wariacji egzaminacyjnych, czyli na ile egzamin odnosił się do
          wiedzy, a na ile był objawem braku umiejętności uczącego. Dlatego - bez paniki
          i czarnowidztwa.
          • Gość: absolwent to też prawda IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 19:19
            ale wkurzające jest to że po znajomości masz to samo jak nie po znajomości
        • Gość: smk nie kłam bezwstydnie IP: 81.21.202.* 14.09.04, 10:29
          • Gość: ewa Re: nie kłam bezwstydnie IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 14.09.04, 14:27
            Właśnie.
        • Gość: student Niech policja przejrzy testy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:16
          Uniwerek Wrocław gość zdaje za mną odaje pustą kartkę i zdaje jak to jest>
          Droga policjo zajmicie się wreście uczelniami bo tam korupcja kwitnie od lat
          • Gość: berg Re: Niech policja przejrzy testy IP: *.outsourcing.atman.pl 14.09.04, 11:26
            Policja mialaby sprawdzac testy egzaminacyjne np z astronomii ????
            A to dopiero byłyby wyniki
        • Gość: berg Re: zajmijcie sie w koncu uj w krakowie IP: *.outsourcing.atman.pl 14.09.04, 11:25
          musisz sie wiecej przykladac do nauki,
          uszy do gory , nie zalamuj sie
        • Gość: ala Re: zajmijcie sie w koncu uj w krakowie IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 14.09.04, 14:26
          To prawda, tak jest. I to bez żadnej przesady.
        • Gość: ala Re: zajmijcie sie w koncu uj w krakowie IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 14.09.04, 14:50
          UJ to skandaliczna uczelnia. Jest dokładnie tak, jak napisał "student ujotu" -
          prawie każdy powtarza rok (jeśli nie więcej), no chyba że jest dzieckiem
          profesorskim, sędziowskim, etc. Przykład nr 1: student (ustosunkowany), jeśli
          zabraknie mu punktów do ukończenia roku, po prostu zostaje "na lewo" przepytany
          z jakiegoś innego egzaminu, a dziwnym trafem (rzecz dla normalnego studenta
          prawie niemożliwa do wykonania)jego deklaracja ulega zmianie. Przykład nr 2:
          dziewczyna, której nie było na liście zdających na prawo, nagle pojawia sie na
          liście przyjętych (w rodzinie znany prawnik). Przykład nr 3: studentka (rodzina
          związana z uczelnią) dowiaduje się w trakcie wakacji, że nie zaliczyła prawa
          cywilnego... Biedaczka... Ale! Nie do uwierzenia! Jej mama udaje się do
          dziekanatu i cóż się okazuje? Ze to była pomyłka! Ponownie zliczono punkty i
          zdolna dziewczyna zalicza cywila! Brawo! Wszystko autentyki. Tak sytuacja
          wygląda, nie mówiąc już o aplikacjach. Wystarczy spojrzeć na ogólnie dostępną
          stronę aplikantów adwokackich w krakowie, a dostrzeże się, że 90% z nich to
          albo dzieci (wnuki) adwokackie, albo profesorskie. Zbieg okoliczności?
        • Gość: absolwent racja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 19:17
          znam takie osboby - stypendium w usa ;-))) bez nazwisk... hehe
      • Gość: me Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.04, 15:43
        student jestes wielki
    • Gość: Fer plej I CO UNIWEREK MA DECYDOWAĆ O APLIKACJI ?!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 02:46
      Proszę bardzo. O to jak wygląda osławiona uczciwości uniwersytecka, państwowe
      egzaminy. I jak wiele są warte dobre oceny tych "geniuszy uniwersyteckich",
      którzy mają same - 5 tki, a potem nie dostają się na aplikacje. Nic dziwnego.
      Ten artykuł pokazuje ile warte są w Polsce te oceny i te egzaminy. I to w
      państwowej uczelni ! To co dopiero dzieje się na tych Akademiach Pana Kleksa,
      przepraszam, szkołach prywatnych ??? Skoro uniwersytety nie potrafią dopilnować
      nawet własnych egzaminów, to jak można powierzać im inne zadania ??? Napiszcie
      jeszcze o kupowaniu prac magisterskich. Tak dla całości obrazu. Jak to w Polsce
      zaczyna się i kończy kształcenie wyższe.
      • douglasmclloyd Re: I CO UNIWEREK MA DECYDOWAĆ O APLIKACJI ?!!! 14.09.04, 03:04
        Gość portalu: Fer plej napisał(a):

        > Proszę bardzo. O to jak wygląda osławiona uczciwości uniwersytecka, państwowe
        > egzaminy. I jak wiele są warte dobre oceny tych "geniuszy uniwersyteckich",
        > którzy mają same - 5 tki, a potem nie dostają się na aplikacje. Nic dziwnego.
        > Ten artykuł pokazuje ile warte są w Polsce te oceny i te egzaminy. I to w
        > państwowej uczelni ! To co dopiero dzieje się na tych Akademiach Pana Kleksa,
        > przepraszam, szkołach prywatnych ??? Skoro uniwersytety nie potrafią dopilnować
        >
        > nawet własnych egzaminów, to jak można powierzać im inne zadania ??? Napiszcie
        > jeszcze o kupowaniu prac magisterskich. Tak dla całości obrazu. Jak to w Polsce
        >
        > zaczyna się i kończy kształcenie wyższe.

        Idę o zakład, że z odwołania dostają się pociechy gdańskiej śmietanki
        towarzyskiej z przewagą dzieci prawników.
        • Gość: Manuela Re: I CO UNIWEREK MA DECYDOWAĆ O APLIKACJI ?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:15
          > Idę o zakład, że z odwołania dostają się pociechy gdańskiej śmietanki
          > towarzyskiej z przewagą dzieci prawników
          Nie tyle jest problemem to, że tak jest, ale to, że nikt nic nie robi w tym
          kirunku, żeby tak nie było. KRUPCJA W NASZYM KRAJU CIESZY SIĘ SZCZEGÓLNĄ
          OCHRONĄ PAŃSTWA.
          • douglasmclloyd Re: I CO UNIWEREK MA DECYDOWAĆ O APLIKACJI ?!!! 14.09.04, 15:52
            Gość portalu: Manuela napisał(a):

            > > Idę o zakład, że z odwołania dostają się pociechy gdańskiej śmietanki
            > > towarzyskiej z przewagą dzieci prawników
            > Nie tyle jest problemem to, że tak jest, ale to, że nikt nic nie robi w tym
            > kirunku, żeby tak nie było. KRUPCJA W NASZYM KRAJU CIESZY SIĘ SZCZEGÓLNĄ
            > OCHRONĄ PAŃSTWA.

            ... i prawników, sędziów w szczególności.
      • Gość: afghb FER PLEY APLIKACJE W SĄDACH I PROKURATURACH... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:05
        ... TEŻ SIĘ "ZAŁATWIA" ;))))
        Spytaj tych co chodzili na prawo i nie mieli tatusióf, mamusióf, wujkóf, cicióf
        itp.
        wiesz a może i tamci ci powiedzą jak to się robi
        • Gość: Aaron Re: FER PLEY APLIKACJE W SĄDACH I PROKURATURACH. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:58
          Masz rację. W Polsce jest klan "prawników". Adwokatem staje się z dziada
          pradziada. Jakaś specjalna rasa pudelków. Tak się składa, że wiedzy nie da się
          przekazywać zaa pomocą genów. Zazwyczaj potomstwo "wielkich" jest oględnie
          mówiąc niedopracowane przez ojca i niedonoszone przez matkę. Całe szczęście.
          Natura sama się broni. W sądownictwie, a zwłaszcza w adwokaturze potrzebna jest
          gruntowna reforma. Widzę, że sprawa dochodzi do temperatury wrzenia. Cieszy
          mnie to. Nareszcie.
          • Gość: berg Re: FER PLEY APLIKACJE W SĄDACH I PROKURATURACH. IP: *.outsourcing.atman.pl 14.09.04, 11:29
            nie podniecaj sie tak szybko, juz kiedys bylo nawet stowarzyszenie ABSOLWENTOW
            prawa, ktorzy probowali walczyc z korupcją podczas kwalifikacji na aplikację,
            nic z tego - ZBYT krótki ŁAŃCUCH
    • Gość: BOLIGLOWA WIECZNY SEDZIA I FARMA PRAWNICZA WSTYDEM XX WIEKU IP: *.sympatico.ca 14.09.04, 02:57
      Mozna zajac sie tym tematem na poziomie merytorycznym ale dzisiaj to szkoda
      czasu. Generalnie wszyscy chca byc sadzenie jak przyjdzie taka chwila bez
      korupcji, na wysokim poziomie moralnym a nie przez Wiecznego Sedziego zboczenca
      seksualnego. Sedzia to jest normalny zawod a nie jakies przywileje boskie. Nie
      mozna tego Wiecznego wyplenic bo w parlamentach zasiadajacych 80 % poslow to
      prawnicy. PO zamiast zajmowac sie koszalkami opalkami i naprawiac tysiacletnia
      historie kraju niech da do wiwatu tym swietym krowom Wiecznym Sedziom.
      • Gość: INSTUTUT KODEKS NAPOLEONA JEST LEPSZY OD PRAWA IMPERIALNEGO IP: *.sympatico.ca 14.09.04, 03:06
        Prawo z precedensami jest skandaliczne z wielu wzgledow. Wieczny Sedzia dostaje
        od firm duza lapowke za wpisanie do kodeksu precedensu not chraniacy prywatne
        biznesy. Te noty lamia konstytucje, prawa meidzynarodowe i wlasciwie wszystko
        maja gdzies. Przykladowo, to sie dzieje w PRZEMYSLE UBEZPIECZENIOWYM przy
        obowiazkowych ubezpieczeniach przez prywatne firmy. Problem kolejny to normalny
        sedzia musi krzymac prawnika w dyscyplinie. Prawnik nie moze klamac, tworzyc
        fikcyjnego modelu. Tych patologii jest duzo.
        • Gość: P.S.J. apologia prawnika IP: *.itpp.pl 14.09.04, 09:56
          > Prawo z precedensami jest skandaliczne z wielu wzgledow.

          Tym lepiej, że w Polsce prawo oparte na precedensach nie istnieje, prawda?

          Wieczny Sedzia dostaje
          >
          > od firm duza lapowke za wpisanie do kodeksu precedensu not chraniacy prywatne
          > biznesy.

          Primo - precedens to rozstrzygnięcie sądowe. W kodeksie nie może pojawić się
          precedens w rozumieniu prawniczym. Chyba że po raz pierwszy w tysiącletniej
          historii wprowadza się w polskim prawie jakąś instytucję. Ale chyba nie o to ci
          chodzi.

          Problem kolejny to normalny
          >
          > sedzia musi krzymac prawnika w dyscyplinie. Prawnik nie moze klamac, tworzyc
          > fikcyjnego modelu. Tych patologii jest duzo.

          o co chodzi z fikcyjnym modelem? rozjaśnij nieco głębie swych myśli.
          A poza tym to jak ma go trzymać w dyscyplinie? Bić go pejczem? Cały model
          prawny zasadza się na tym, że obrońca z oskarżycielem lub dwaj pełnomocnicy
          procesowi toczą spór między sobą, a sędzia ma być bezstronny w tym sporze.
    • douglasmclloyd Polskie prawo 14.09.04, 03:02
      Tak to wygląda. Od samego początku koperta robi swoje.
    • Gość: darko Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.proxy.aol.com 14.09.04, 03:19
      A to gnida przebrzydla. Gnojek najpierw dal lapowke, czyli chcial "pomoc
      szczesciu" a tak naprawde chcial oszukac i dostac sie na prawo kosztem tych co
      nie dali lapowki!. Jak sie gnojek dowiedzial ze moze niepotrzebnie zaplacil to
      zarzadal zwrotu kasy! Co juz zupelnie nie do wiary to on czuje sie teraz ofiara
      i domaga sie ochrony! Rektor faktycznie mial racje bo wygladalo to na szantaz
      tego dupka. Gosc gral nie fair i szczegolnie prawa nie powinien studiowac. Jak
      widzicie go w przyszlosci, jakby bylo mu dane skonczyc te uczelnie? Tylko
      przosze nie komentowac tu dzialan uczelni bo to odwracanie kota ogonem.
      • Gość: Tutu Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: 151.157.129.* 14.09.04, 03:37
        Glupi ten student , zamiast nagrac rozmowy na magnetofon zaplacil lapowke.
        Niczego sie od Michnika nie nauczyl.
        • Gość: @@@@ Student lapowkarz, potem sedzia, prokurator, adwok IP: *.proxy.aol.com 14.09.04, 03:46
          adwokat, assesor, notariusz, komornik, radcy prawni i wszelkiej masci prawnicy
          sa skorumpowani od zarania - nie mozna od takich zdegenerowanych osob oczekiwac
          przestrzegania prawa. Pod immunitetem sie skryja i narod, ktory im placi za
          fuszerke moze im nagwizdac. To jest chore....
      • Gość: Patryk Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.oc.oc.cox.net 14.09.04, 03:54
        Dokładnie!Nikt się w artykule nie zająknął nawet nad przyszłym prawnikiem
        (prokuratorem,sędzią?).Dał łapówkę-ale przechytrzył i kaski zaczęło być
        żal?Powinni go za złamanie prawa -relegować dyscyplinarnie z wydziału PRAWA
        (uczelnie maja taki statutowy obowiązek)!!!
        • Gość: professor Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 14.09.04, 04:01
          Biedny chloptas. Chytrusek glupi. Trzeba bylo durniu czekac do wywieszenia
          list.
          Powinni wywalic cie z zaocznych studiow. Polska jest jaka jest przez takich
          typow jak ty wszo.
      • Gość: manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:35
        > A to gnida przebrzydla. Gnojek najpierw dal lapowke, czyli chcial "pomoc
        > szczesciu" a tak naprawde chcial oszukac i dostac sie na prawo kosztem tych
        co
        > nie dali lapowki!.
        Tylko problem w tym, że sądząc po tym jak ta sieć jest precyzyjnie
        zorganizowana takich co dali i za to się dostali na pewno było wielu i to nie
        tylko w tym roku. I dzięki nim rektor żyje sobie jak bąk na gównie i stać go na
        to żeby wymiar sprawiedliwości ścigał studenta-płotkę(nie usprawiedliwiam go) a
        rektora rekina i jemu podobnych nie ruszał. Przypominam Ci, że na te pasożyty
        płacimy podatki.
      • Gość: JoeT Nieuczciwy student nie powinien byc przyjety IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 14.09.04, 14:10
        Gość portalu: darko napisał(a):
        > A to gnida przebrzydla. Gnojek najpierw dal lapowke, czyli chcial "pomoc
        > szczesciu" a tak naprawde chcial oszukac i dostac sie na prawo kosztem tych
        > co nie dali lapowki!

        Chyba trzeba z tym sie zgodzic! Nieuczciwy student nie powinien byc przyjety,
        bo po skonczeniu studiow prawniczych jest duze prawdopodobienstwo, ze zaczalby
        brac lapowki tak jak obecnie pracownicy wydzialu prawa.
    • Gość: Boyan Mam to za sobą IP: *.tmodns.net 14.09.04, 03:59
      Czytam o tej sprawie od początku i nie wiem czy śmiać się czy płakać. Skończyłem prawo na UG dwa
      lata temu. Jedyne czego się nauczyłem to jak pić przez cały rok , uczyć się dwa tygodnie i zdać
      wszystko w jednej sesji. Może nie zawsze wychodziło ale zabawa była niezła. Chęć do nauki istnieje do
      trzeciego roku, później ręce opadają - uczysz się dwa miesiące dostajesz trójeczkę ( chodzisz
      wkurwiony ) , uczysz się dwa dni - to samo ( też chodzisz wkurwiony bo nie wiesz o co chodzi ) . A
      wszystko dlatego, że na egzaminie ( ustnym ) usiadłeś z lewej strony i na pytanka
      odpowiedziałbyś nawet na kacu, czego nie można powiedzieć o koledze ze strony prawej, który
      spędziwszy dwa miesiące na przygotowaniach jest z góry skazany na poprawkę, bo musi mówić o tym
      czego nie wydukałeś ani ty ani ten ze środka. Z tym kacem to oczywiście czasami się zdarzało osobom
      po obu stronach biurka.
      I nie chodzi tych typów co sesję zaczynają we wrześniu, bo to najczęściej oni/one wiedzą kto im
      załatwi szczęśliwą przyszłość. Sęk w tym, że są ludzie którzy uczą się na serio przez 5 lat ( nie mówiąc
      o tym co robili źeby się na te prawo dostać ) a później okazuje się że to wszystko chuj strzelił bo nie
      ma znajomości.
      Historia tego kolesia z artykułu może , a nawet chyba na pewno, jest prawdziwa. Sam znam ludzi
      ktorzy dostali się w podobny sposób : albo będąc na zaocznych jakimś cudem przenieśli się na dzienne
      i to nie ze względu na trudną sytuację życiową ( a wręcz przeciwnie ) albo studiowali gdzie indziej na
      zaocznych i zrobili to samo. Ni mówiąc już dzwonieniu w trakcie egzaminu w sprawie córeczki co to by
      jej się nóżka znowu nie powinęła.
      Mam nadzieję, że ta sprawa nie przycichnie i ktoś coś z tym zrobi. Ja cieszę się tylko że mam już to za
      sobą i szczerze mówiąc prawo na UG to prawdziwa szkoła życia tylko kurwa co to za życie :-))
      • Gość: Manuela Re: Mam to za sobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:07
        Fajnie jest, że możemy sobie pogadać tu na forum, ale niech ktoś wymyśli jak
        możemy się przed tym bronić. Czy po to utrzymujemy te pijawki z podatków, żeby
        jeszcze dodatkowo z nas ssali? Co zrobić aby np. w tej konkretnej sprawie
        rektora posadzić i później w każdej następnej sprawie w podobny sposób
        likwidować pasożyty. Czy jako społeczeństwo jesteśmy całkiem bezbronni żeby
        skorumpowani rektorzy, urzędnicy, sędziowie i tym podobne ścierwa grały nam na
        nosie?
        • Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 14.09.04, 17:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Gość Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.nc.rr.com 14.09.04, 04:05
      "Uczciwy" ten studencik. A pewnie gdy by się dostał po zapłaceniu, to nic by
      nie pisnał. Zakwalifikowałbym go do tej samej grupy ludzi, którzy biorą.
      • Gość: abc Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.04, 04:21
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > "Uczciwy" ten studencik. A pewnie gdy by się dostał po zapłaceniu, to nic by
        > nie pisnał. Zakwalifikowałbym go do tej samej grupy ludzi, którzy biorą.

        No nie. Mamy dwa zbiory rozlaczne.
        On jednak nalezy do zbioru, ktory daje.

        Moze ma zadatki, ze bedzie bral, bo wie jak dac, to co innego.
        Jednak kategorycznie, na tym etapie, nalezy do zbioru dawcow.
    • Gość: kazio Czym skrupka za mlodu nasiaknie itd...prawo hehehe IP: *.mega.tmns.net.au 14.09.04, 04:06
    • Gość: cat Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.bchsia.telus.net 14.09.04, 04:07
      Wlosy deba staja jak sie slyszy takie historie.Niestety Polacy Polakom to
      robia.Nie ma co skladac winy na jakis marsjan,komunistow,Niemcow ,Zydow itd...
      Jestem z tych szczesliwcow co dawno nie ma mnie w kraju,moje dzieci skonczyly
      studia w nowym kraju -bez zbytnich stresow .Od Poloni tez trzymam sie z daleka
      ,bo to kaluze blota i zabobonu.Wszystkim tym ktorzy maja troche oleju w glowie i
      chca zyc uczciwie radze wyjechac i zwiewac daleko od czesto zarozumialych snobow
      -rodakow.
    • Gość: Boyan Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.tmodns.net 14.09.04, 04:15
      Jak zwykle zawinili Żydzi a rozwiązanie jest jedno - zwolnić Janasa....
      • Gość: ok Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.do.pl / *.generacja.pl 14.09.04, 05:41
        "ideologia panująca w danej epoce jest ideologią panującej w niej klasy"
        • Gość: drem Re: Student czy on jest winien????: IP: *.pl 14.09.04, 06:22
          Jak gdyby Urząd Skarbowy sprawdził dochody niektórych na uczelnaich to
          rzeczywiście mieli by kłopoty z wytłumaczeniem.
    • Gość: Jeż Jerzy Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 06:39
      Takie mamy państwo "prawa". Policja, prokuratura, sądy, wyższe uczelnie, tzw.
      służba(ha,ha,ha) zdrowia, wszystko zżera korupcja. Jedna wielka kupa gnoju.
      www.policjainaczej.prv.pl
    • Gość: Marek Śmieciu, najpierw płacisz, a potem kablujesz? ZERO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 06:54
      To tak jak kolesie, którzy chcą cię stłuc na ulicy, a jak dostaną w ryj, to
      lecą na policję i lądujesz w więzieniu. Jesteś śmieciem studenciku. Zero
      honoru, zero konsekwencji.
      • Gość: były student Re: Śmieciu, najpierw płacisz, a potem kablujesz? IP: 80.240.166.* 14.09.04, 14:17
        W pełni się z Tobą zgadzam. Tyle, Ze śmieć to za mało. Powiedziałbym: swołocz,
        kanalia,imbecyl, kretyn - a nie honorowy student.
        • Gość: greg TO JEST "ŚWIADEK INCOGNITO KORONNY" IP: *.outsourcing.atman.pl 14.09.04, 15:46
    • Gość: krysia Boże chroń nas od takich prawników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 06:55
      Dla mnie w tym wszystkim najbardziej bulwersujące jest to, że student prawa
      postanowił dać łapówkę. Zastanawiam się, czy prócz testów na egzaminach
      wstępnych na studia nie powinny jeszcze byc testy wykazujące predyspozycje do
      wybranego zawodu. Ale czy morale można zbadać przy pomocy testów? Nie wiem. W
      każdym bądź razie jest to jeszcze jeden przykład degrengolady naszego systemu
      sprawiedliwości. Gnije ze wszystkich stron, i od siwych głów naszych sędziów i
      od wylęgarni nowych ludzi w togach. Większośc owoców w tym koszyku robaczywa.
      Zdrowe okazy sa niczym rodzynki. Biada nam.
      No a jeszcze do tego nędznie opłacani nauczyciele akademiccy, którzy mizerią
      materialną mogą tłumaczyć swoja deprawację. Straszne. A z drugiej strony im
      współczuję.
      • tinea0 Re: Boże chroń nas od takich prawników 14.09.04, 08:01
        Nie, krysiu, moralnosci nie da sie zmierzyc przy pomocy testow, bo zawsze
        znajdzie sie ktos, kto da komu trzeba i bedzie wiedzial jak "poprawnie"
        odpowiadac. pociesze cie jednak, ze np. zeby zostac sedzia trzeba teraz przejsc
        test wlasciwosci psychicznych, ktory moze tez nie jest doskonaly, ale moze
        przynajmniej wylapie najwiekszych swirow (chociaz ludzi niemoralnych - chyba
        nie).
        Ale absolutnie protestuje przeciwko tej "robaczywej wiekszosci" - moge cie
        zapewnic, ze jestem uczciwa osoba, krysiu, i uczciwosc wynioslam z domu
        rodzinnego - z rodziny prawniczej. I dlatego nie moge zrozumiec, dlaczego
        sadzac po pojedynczych przypadkach oskarza sie cala grupe: raz lekarzy, raz
        prawnikow, raz pracodawcow, raz aptekarzy, raz nauczycieli, raz ksiezy... Jesli
        napiszesz, ze prawnicy malo sie przejmuja swoja praca, sa bezduszni wobec
        tragedii swoich klientow, moge sie zgodzic - bo znieczulica jest nieraz jedyna
        bronia przez szalenstwem, przed ogromnym stresem. Ale nieprawda jest, ze
        wiekszosc prawnikow cechuje "zgnila moralnosc". Tylko, niestety, tak jak w
        przypadku domow publicznych - jak sa klienci, to zawsze jakas k*** sie
        znajdzie. I jesli klient chce wygrac za wszelka cene, to szuka prawnika, ktory
        to mu zapewni, zgodnie z prawem czy nie.
        • Gość: POLO Tinea0, czy twój ojciec lub matka jest adwokatem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:38
          ... Ty naprawdę byłaś wychowywana i jesteś pod kloszem i nie znasz tego świata.
          Ten świat inaczej wygląda z zewnątrz i od wewnątrz klimatyzowanego mercedesa?
          Szkoda, że tego nie rozumiesz?
          Pewnie jesteś jesze bardzo młoda/y.
          • tinea0 Re: Tinea0, czy twój ojciec lub matka jest adwoka 14.09.04, 11:12
            Adwokatem to akurat nie. I nie mamy klimatyzowanego mercedesa, wiec przykro mi
            ale nie wie wiem, jak wyglada swiat z jego wnetrza. Natomiast znam troche
            srodowisko prawnicze i niekiedy pracuje z prawnikami, wiec wiem, jakie maja
            najczesciej wady. Zaliczylabym do nich olewactwo i pomiatanie klientami, a
            czesto rowniez zle pojeta solidarnosc (przyjmowanie postawy "oblezonej
            twierdzy", czyli obrazanie sie na dziennikarzy jakim prawem zadaja pytania -
            jak obecny minister sprawiedliwosci), ale nie lamanie prawa i niemoralnosc.
            Poza panami pokroju adwokatow Rywina, poza bylym ministrem sprawiedliwosci i
            innymi sedziami, rozbijajacymi sie po pijaku samochodami, sa jeszcze tysiace
            prawnikow, ktorzy przyzwoicie wykonuja swoja prace i nie lamia prawa ani norm
            spolecznych, a czasami nawet robia cos dobrego dla innych. Tylko oni sa nudni i
            gazety o nich nie pisza, tak samo zreszta jak o milionach rownie "nudnych"
            Polakow.

            Co sie zas tyczy afery na UG - mam nadzieje, ze samo srodowisko uniwersyteckie
            sie tym zajmie i przeprowadzi mala czystke, bo to zdecydowanie lepsze
            rozwiazanie niz gdyby sprawa musialy zajmowac sie instytucje z zewnatrz. Ale
            sadzac po postawie rektora, to sie na to nie zanosi.
        • Gość: Manuela Re: Boże chroń nas od takich prawników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:21
          >I dlatego nie moge zrozumiec, dlaczego
          > sadzac po pojedynczych przypadkach oskarza sie cala grupe: raz lekarzy, raz
          > prawnikow, raz pracodawcow, raz aptekarzy, raz nauczycieli, raz ksiezy...
          Wszyscy ci, którzy uważają, że są uczciwi powinni dążyć do oczyszczenia swojego
          środowiska z czarnych owiec, a nie murem i bez zastanowienia, w imię źle
          pojętej solidarności bronić za wszelką cenę tych co kalają opinię całej grupy
          zawodowej.
      • Gość: multikulti chroń nas od takich rektorów - patrz:Finlandia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:37
        Najbardziej bulwersujące jest raczej to ,że był ktoś kto łapówkę w imieniu
        rektora przyjął najpierw podając cennik za przyjęcie i potrącenie na imprezkę
        500 zł. To, że licealista dał łapówkę jest o wiele mniej bulwersujące, a nawet
        w obecnej sytuacji to normalka - powinno być tak jak w Finlandi - karać tych co
        biorą a pozwalać na branie - wtedy jedna strona może zawsze bez obaw pójść na
        policję
        • Gość: multikulti pozwalać na dawanie łapówek oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:39
          karać tych co biorą a pozwalać na dawanie łapówek, oczywiście
      • Gość: piootr Re: Boże chroń nas od takich prawników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:55
        Tak, zróbmy dodatkowy test - na predyspozycje a jeszcze lepiej - moralność.
        Będzie kolejna okazja do wymuszenia łapówki.....
      • Gość: Sprawiedliwy A dla mnie to najbardziej oburzajace jest ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:29
        wszyscy wiedza ze trzeba DAC ,a przede wszystkim ze to prawda i pracownicy UG
        BIORA. Wina niedoszlego studenta jest znikoma w porownaniu z wina bioracych
        prominetnych pracownikow UG. Dla dajacego proponuje status SWIADKA KORONNEGO a
        mafie korupcyjna DO WIEZIENIA a nie do nauczania prawnikow bo naucza przede
        wszystkim tego jak brac. BOze w jakim kraju zyjemy?
      • Gość: JA Re: Boże chroń nas od takich prawników IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.04, 10:34
        NIESTETY WIEKSZOSC RODZYNKOW JEST UWALANYCH NA EGZAMINACH NA APLIKACJE.
        WIDZIALEM KTO SIE DOSTAWAL NA ADWOKACKA... WIERZ MI, PORUTA!!! NA STUDIACH Z
        POPRAWKI NA POPRAWKE, ALE GENETYCZNIE DO ZAWODU PRZYGOTOWANY, Z ZASLUZONEJ
        RODZINY, Z WIELKIMI TRADYCJAMI (Z RODZAJU WYZEJ OPISANYCH...):
      • Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 14.09.04, 18:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: aa Ale spryciula! IP: *.netten.pl / *.netten.pl 14.09.04, 07:10
      Dał łapówkę, a gdy się okazało, że trafił swój na swego (innymi słowy: został zrobiony w balona), oburzony zgłasza się na Policję? Hmm.
      • Gość: Dario Re: Ale spryciula! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 07:32
        Nie chciałbym mieć w przyszłości do czynienia z takim spryciulą, jako moim
        adwokatem. Przestępstwo na początku drogi prawniczej - to kuriozum.
        Nieujawnienie listy przyjętych z odwołania, to skandal.
      • Gość: Mugol Re: Ale spryciula! IP: *.gadow.wroc.net 14.09.04, 07:41
        Dziewczyna przychodzi do swojej matki i pyta czy od seksu analnego mozna zajasc
        w ciaze. "Jakas ty glupia moje dziecko, a mysliz ze skad sie biora prawnicy?" -
        odpowiada matka.

        Popatrzmy na sytuacje tak: Student byl nie w ciemie bity i wiedzial jakie sa
        mechanizmy dzialajace w szkole, byl ostrozny, wiec sie zabezpieczyl, zawarl
        umowe z przedstawicielem szkoly, ze mu zaplaci, z tym, ze w przypadku gdy zda
        samodzielnie to czesc pieniedzy zostanie mu zwrocona. Poniewaz zdal sprawa jest
        jasna - nalezy mu sie kasa, jesli nie to oznacza, ze szkola zlamala umowe.
        Poniewaz szkola nie wywiazala sie z umowy to on po bezskutecznym wezwaniu szkoly
        do wywiazania sie z umowy zawiadomil odpowiednie instytucje. Ostatecznie okazalo
        sie ze diabel tkwi jak zwykle w szczegolach, w tym przypadku w ilosci przyjetych
        studentow w trybie zwyklym.

        Nie potepialbym studenta. No bo gdzie on sie mogl nauczc dawania lapowek? Tak
        sam z siebie? Skad wiedzial do kogo przyjsc? To musial byc od dawna
        funkcjonujacy mechanizm. Moim zdaniem to co dyskwalifikuje studenta to fakt ze
        sie odpowienio nie zabezpieczyl. Jak sie siada do stolu z szulerami to trzeba
        byc od nich lepszym.

        Polecam przypadek Jacka Bąbki.
        • Gość: P.S.J. Re: Ale spryciula! IP: *.itpp.pl 14.09.04, 10:02
          Ejże! Gdyby system łapówkarski był tak powszechny i wszechobecny (nie wiem, nie
          znam uczelni), to pewnie nikt nie zdawałby tak normalnych egzaminów :)

          A poza tym nie możesz jednego przestępcy tłumaczyć przestępstwami innych - to
          logika w stylu "zabił, wysoki sądzie, swoją matkę, ale przecież tyle wokół jest
          morderstw... Czy nie należałoby go uniewinnić?"
    • Gość: Poki Ochrona danych osobowych????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 07:20
      W lipcu połowa Gazety Wyborczej zapełniona jest nazwiskami osób przyjętych na
      największe uczelnie
    • Gość: Kuba Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 07:27
      Bierzcie sprawy w swoje ręce.Aj jaki zaradny ,i wiedział komu dać , i zdał
      egzamin.
    • Gość: bronek A POTEM ROŚNIE TAKA zielona KAPUSTA HA HA HA HA IP: *.outsourcing.atman.pl 14.09.04, 07:33
      podobniez wejscie na aplikacje to 100 tys zł,(takie chodzą słuchy) tylko
      ciiiiiii szaaaaa bo to wielka tajemnica, ha ha ha ha ha ha
      • Gość: ADWOKAT DIABLA Re: A POTEM ROŚNIE TAKA zielona KAPUSTA HA HA HA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.04, 10:55
        MOJ DROGI, TOZ TO POMOWIENIA. NIE KAZDY MOZE BYC APLIKANTEM ADWOKACKIM, TRZEBA
        SPELNIAC NIEZWYKLE WYSOKIE STANDARDY MORALNE. NASZA KORPORACJA JEST OTWARTA NA
        LUDZI MLODYCH, ALE TYLKO NAJZDOLNIEJSZYCH, PRZYZWOITYCH I MROWCZO PRACOWITYCH.
        NIE ULEGA WATPLIWOSCI, ZE WSZYSTKIE TE CECHY SA Z DEFINICJI WLASCIWE DZIECIOM
        ADWOKATOW, RADCOW PRAWNYCH I NOTARIUSZY. BADANIA NA REPREZENTATYWNEJ GRUPIE
        ADWOKATOW WYKAZALY, ZE ICH KOD DNA JEST SZCZEGOLNIE EFEKTYWNYM NOSNIKIEM
        UCZCIWOSCI. I TAK Z DZIADA PRADZIADA. AMEN.
        • Gość: ewa Re: A POTEM ROŚNIE TAKA zielona KAPUSTA HA HA HA IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 14.09.04, 14:46
          To oczywiście ŻART?
      • Gość: Literat Re: przesadzasz IP: *.adsl.highway.telekom.at 14.09.04, 12:33
        W Lublinie fakt ze przed 3 laty tylko 30.000.
        • Gość: AGA Re: przesadzasz IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 14.09.04, 14:47
          To taniocha!
    • Gość: Głos Rozsądku A czy tego "studenta" posadzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 07:34
      A czy tego "studenta" posadzą? Wszak gdyby nie wręczył łapówki to... łapówki by
      nie było. Cwaniaczek musztardowy "krył się" na wszystkie strony ale jak się
      okazało (teoretycznie) że zdał (słabiuteńko) to mu się żal tych paru złociaków
      zrobiło. W sumie w całej historii najgorszą kurwą jest właśnie on. I pomyśleć
      że kiedyś zostałby sędzią...
      • Gość: Mugol Re: A czy tego "studenta" posadzą? IP: *.gadow.wroc.net 14.09.04, 07:44
        "Najgorsza kurwa" jest ten, kto ten mechanizm skonstruowal. Prosze nie
        relatywizowac!
        • pan_pndzelek No i zawsze się "obrońca" znajdzie 14.09.04, 08:36
          No i zawsze się "obrońca" znajdzie, winnym bezapelacyjnie jest "student"...
          • Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 14.09.04, 18:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: drugi glos rozsadk Re: A czy tego "studenta" posadzą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:44
        Masz klopot z ROZSADKIEM. W takim wypadku winni sa przede wszystkim ci co
        biora. Tak jest na calym cywilizowanym swiecie. Czy Ty utozsamasz się z innym
        swiatem? W czarnej afryce urzednicy ,policja zyja tylko z lapowek. Cz to jest
        Twoj wzór?
        • Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 14.09.04, 18:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Manuela Re: A czy tego "studenta" posadzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:21
          Pamiętaj, że tu też mogą wypowiadać się łapówkarze. Dlatego są głosy żeby
          złapać płotkę (studenta), a stada rekinów zostawić w spokoju - niech dalej
          żerują. W naszym kraju tak już jest, że ściga się biednego złodzieja za
          żłotówkę, a tym co rozkradają miliony włos z głowy nie spada i mogą to robić
          latami. Nie wiem czy w świetle komentowanego artykułu nie należałoby zrobić
          nowej rekrutacji na ten uniwersytet. Przecież za łapówki mogło przejść bardzo
          wielu. Nawet biednym się opołaca raz dać haracz (czyściutkie branko bez
          podatku) na państwowej uczelni i studiować za pieniądze podatników, niż
          uiszczać regularne opłaty za poszczególne semestry w prywatnej i mniej
          prestiżowej szkole.
      • Gość: Majcher Re: A czy tego "studenta" posadzą? IP: *.lubzel.com.pl 15.09.04, 10:48
        Fakt, że student okazał się kurwą nie zmienia również faktu, że na uczelni
        kwitnie sutenerstwo! Jak się bierze pieniądze od kurwy to się jest alfonsem!
        • xyz33 Re: A czy tego "studenta" posadzą? 17.09.04, 18:32
          Gość portalu: Majcher napisał(a):

          > Fakt, że student okazał się kurwą nie zmienia również faktu, że na uczelni
          > kwitnie sutenerstwo! Jak się bierze pieniądze od kurwy to się jest alfonsem


          Majcher - kurwą tutaj jest ktoś inny :))))
    • Gość: decha Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 07:42
      Dwa skandale w jednym:
      - przestępstwo na początku kariery prawniczej,
      - utajnienie listy przyjętych z odwołania.
      Oba fakty - kuriozalne.
      Wstyd mi za rektora UG.
      • Gość: Manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:29
        > Wstyd mi za rektora UG.
        Dobrze, że chć tobie, bo taka kanalia się na pewno nie umie wstydzić.
        Pamiętajmy, że on - z tytułami naukowymi należy do elity!!! ŻENADA
        Jaka jest skala tego zjawiska w kraju? Może lepiej nie myśleć, żeby się nie
        załamać.
    • aaaa171 Najpierw sędziwskie pociotki, teraz łapówy... 14.09.04, 07:42
      Ale smród. Zawiesić wydział na rok (anulować bieżącą rekrutację). Jeśeli coś się
      potwierdzi, rozwiązać wydział. Przecież to PRAWO.
      • Gość: jankop wszystkie papugi to żydzi w tym narodzie ten gnój. IP: *.chello.pl 14.09.04, 07:51
      • Gość: cfl Re: Najpierw sędziwskie pociotki, teraz łapówy... IP: *.crowley.pl 14.09.04, 08:49
        Znakomita propozycja--zamknac rok lub caly wydzial, jesli potwierdza sie
        podejrzenia o lapowki i kumoterstwo na listach z odwolania. Spedzilem wiele lat
        w USA, najpierw sam studiujac a pozniej uczac i wiem dlaczego tam studenci nie
        sciagaja: nie dlatego, ze sa tak bardzo uczciwi, ale dlatego, ze sciaganie sie
        nie oplaca, ze uczelnie robia wiele by sciaganie wyeliminowac, i ze kara ze
        sciaganie to relegowanie z uczelni.
        A co do prawnikow, wydaje mi sie, ze wszystkiemu winne sa ograniczenia i
        regulacje obiazujace w tych zawodach. Tam istnieje uklad jeszcze rodem z PRL,
        ktory sie dobrze urzadzil i chce to kontynuowac. W USA na kazdym rogu ulicy
        mozna znalezc tzw notary public, ktory za pare dolarow poswiadczy autentycznosc
        dokumentu; w Polsce dostep do tego zawodu jest ograniczyny, co rodzi korupcje i
        nepotyzm, a tzw taksy notarialne sa rozbojem w bialy dzien.
        I niech prawnicy nie mowia, ze "ja jestem uczciwy." Jesli tak, to co
        zrobiles/las by oczyscic swoje srodowisko? Czy w ogole przyszlo ci to do glowy?
        • pinos Re: Najpierw sędziwskie pociotki, teraz łapówy... 14.09.04, 15:46
          Nie sciagalam.
          Nie dawalam lapowek.
          Nie bralam lapowek.
          Nie oszukiwalam.

          Uczciwie zarabialam na 5 lat moich studiow wieczorowych. Do kazdego klienta
          podchodze jednostkowo i nie na odwal sie.

          A jezeli miarka uczciwosci na swiecie jest to, co zrobiles dla oczyszczenia
          swego srodowiska... to bedac uczciwa zwiekszam procent uczciwych w srodowisku,
          a wiec je oczyszczam...
        • Gość: nauczycielka Re: Najpierw sędziwskie pociotki, teraz łapówy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 17:43
          Myślę, że sprawa jest znacznie gorsza niż to się w pierwszej chwili wydaje.
          Problem dotyczy nie tylko rektora, ale całej uczelni. Jak wiadomo, na wszystkich
          uczelniach listy przyjętych powstają na wydziale, najczęściej rektor je tylko
          podpisuje. Osoby przyjęte z odwołania są przyjmowane poza określonym przed
          rekrutację limitem. Skandalem jest, że 1. z odwołania została przyjęta ponad 1/4
          osób, 2. o rekrutacji zawsze informowane są rady wydziałów na pierwszej
          powakacyjnej radzie wydziału, jakoś nie zdobyły się na protest, 3. proceder
          musiał trwać od dawna, świadczy o tym duża liczba nieformalnych przyjęć na
          studia. Osoby przyjęte z lewego odwołania powinny być wyrzucone ze studiów. To
          nie jest tak, że tatuś za ich plecami, wbrew ich woli załatwił przyjęcie - one
          wiedziały, że niezdały! Uzyskały to, co im się nie należało. Na UW różnica
          między prawem dziennym a wieczorowym to ponad 5 tys. Nie mogą przyszłych
          prawników kształcić oszuści.
          • Gość: Manuela Re: Najpierw sędziwskie pociotki, teraz łapówy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:40
            Myślę, że my społeczeństwo powinniśmy choć tej jednej sprawy dopilnować. Nie
            wiem jak: przez rzecznika, czy jako oskarżyciele posiłkowi. Sądząc po sprawnej
            organizacji, firma łapówkarska pana rektora działała przez dłuższy czas
            (dopracowali się nawet cennika) i choć ci , którzy w ubiegłych latach dostali
            się na studia przez korupcję nie odezwą się raczej (nie w ich interesie) to
            może inni, których "firma" źle obsłużyła. Nie można pozwolić aby umożono
            śledztwo z braku dowodów (bo rektor sypnie gotówką sędziemu). Niech prasa
            informuje społeczeństwo o dalszym ciągu tej sprawy!!!
        • Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 14.09.04, 19:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: zulus Zgadzam sie z TOBA. To głos rozsadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:48
        Najwazniejsza jest nieuchronnosc kary
        • Gość: Manuela Re: Zgadzam sie z TOBA. To głos rozsadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:43
          > Najwazniejsza jest nieuchronnosc kary
          Naszą tragedią jest to, że jeśli chodzi o korupcję, to można raczej liczyć na
          nieuchronność bezkarności.



    • Gość: xxx Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: 195.145.80.* 14.09.04, 07:51
      Gość portalu: jjaacek napisał(a):

      > Niestety to normalka.

      Nieprawda
    • Gość: kaja Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: 62.233.167.* 14.09.04, 07:53
      najżałośniejsze jest to, że z odwołań dostało się ponad 20% studentów.Przecież
      to farsa. Na UW i UAM na studia w ten sposób na każdym kierunku zostaje
      przyjętych tylko kilka osób.Ale widać UG zostawia sobie furtkę...dla dzieci
      wszystkich znajomych
    • Gość: Romulus Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.umwo.opole.pl 14.09.04, 07:55
      Trzeba było nieodbierać łapówki, to by się dostał i nie byłoby sprawy. Co on
      nie wiedział, że muszą jeszcze zostać miejsca dla dzieci miejscowych
      decydentów. Jakiś dzieny typ.
    • Gość: Viwa Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 14.09.04, 08:06
      O tym, że na Państwowych Uczelniach Wyższych panuje łapówkarstwo
      i "koleżeńskie" usługi w przyjmowaniu dzieci wiedzą wszyscy, ale być może
      niewielu wie, że to samo się tyczy np. aplikacji śądowych, adwokackich,
      notarialnych, radcowskich, a zatem sami prawnicy przyczyniają się do dysfunkcji
      sądownictwa, gdyż doprawdy bardzo często jest tak, że dzieci prawników wcale
      tymi prawnikami nie chcą być, ale do wykonywania tego zawodu pchają je rodzice,
      wiedząc że tu mają znajomości, więc ich dzieciom nie stanie się krzywda. A
      kwestia tego - jaki z takiego dziecka będzie prawnik - to niestety mało istotna
      dlań sprawa! PRZYKRE, ALE PRAWDZIWE!
      • Gość: Manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:50
        Z tego wszystkiego wyłania się taki obraz, że jakby większość sędziów rozpędzić
        w cholerę, a na ich miejsce posadzić ludzi z łapanki na ulicy to mielibyśmy
        większą praworządność niż teraz gdy dla obywatela prawo kompletnie nie
        funkcjonuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja