Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo

    • Gość: pedro no i chce sie zygac bez wkladania sobie palcow ... IP: *.dyn.optonline.net 14.09.04, 08:15
    • Gość: obserwator2 Trudno czytać co się tu wypisuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:22
      Wydaje mi się, że sprawa jest prosta.
      Pracownica uniwersytetu (byle kto, urzędniczyna) na znanej zasadzie, próbuje
      wyłudzić pieniądze obiecując protekcję. Obietnica jest blefem (jak się
      dostanie - powiem że załatwiłam, w przeciwnym przypadku zwracam pieniądze, no
      prawie całe pieniądze).
      Student korumpuje świadomie - nikt na nim nie wymusza łapówki. Zdaje sobie
      sprawę, że jest słaby, więc próbuje sobie "pomóc". Postawa naganna jak cholera.
      Niespodziewanie dla siebie - wydaje mu się, że załapuje się już w pierwszym
      kroku i żal mu wydanych pieniędzy. Zaczyna łamać umowę przestępczą, w której
      jego wina jest porównywalna z winą biuralistki.
      W istocie zaszło nieporozumienie. ZAWSZE na uczelniach państwowych było 10%
      miejsc rektorskich. Więc przyjętych automatycznie z listy jest mniej niż znany
      wcześniej limit ogólny. Student jest za burtą. Teraz dopiero zaczyna szaleć.
      Wilczy bilet studentowi, urzędniczkę na bruk i po sprawie.
      • aaaa171 Re: Trudno czytać co się tu wypisuje 14.09.04, 08:26
        Słabo zrozumiałeś. Umowa była, że zwrot będzie jeżeli student zda.
        Czyli dziekanica gwarantowała przyjęcie.
        • Gość: Manuela Re: Trudno czytać co się tu wypisuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:58
          > Słabo zrozumiałeś. Umowa była, że zwrot będzie jeżeli student zda.
          > Czyli dziekanica gwarantowała przyjęcie.
          Dobrze zrozumiał, ale wyraźnie zna ten system. To jest tak zrobione, żeby
          rektor był zawsze kryty, a w razie czego poświęci się dziekanica i taka na
          pewno będzie jego linia obrony. Jak nie zdobędzie się dodatkowych świadków,
          którym rektor nie zapcha forsą gęby to wszystko będzie dalej po staremu.
      • Gość: N/A Re: Trudno czytać co się tu wypisuje IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 14.09.04, 09:57
        Masz rację.
      • Gość: Manuela Re: Trudno czytać co się tu wypisuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:40
        > Wilczy bilet studentowi, urzędniczkę na bruk i po sprawie
        a rektor i jego kumple z dobrze zorganizowanej siatki korupcyjnej niech się
        dalej bogacą na łapówkach z przyzwoleniem społeczeństwa. Dzięki temu będziemy
        mieć więcej tępych magistrów, a ci co są zdolni, lecz biedni - do łopaty!
        • Gość: P.S.J. Re: Trudno czytać co się tu wypisuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 15:26
          Primo - biedny nie był, bo miał na łapówkę

          Secundo - jakby był zdolny, do by sie dostał bez kombinacji asekurancko-
          kryminalnych

          Tertio - wziął nie rektor chyba, a dziekanica?

          Quarto - wolę mieć tępych magistrów niż magistrów - oszustów
          • Gość: Manuela Re: Trudno czytać co się tu wypisuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:03
            > Quarto - wolę mieć tępych magistrów niż magistrów - oszustów
            Odwracasz kota ogonem. Na takiej rekrutacji jaką robi ten rektor będziesz miał
            i tępych i nieuczciwych.
            > Primo - biedny nie był, bo miał na łapówkę
            Pewnie niejednemu biednemu opłaciło się raz dać haracz i potem studiować na
            państwowej uczelni za pieniądze podatników. Potem jak już będzie sędzią to się
            odkuje.
    • aaaa171 A teraz zajmiemy się ... 14.09.04, 08:22
      sprawą etatów dla krewniaków i znajomych na uczelniach. Ech, chyba raczej nie w
      tym stuleciu :(
    • Gość: MLachowicz Korupcja zżera to państwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:27
      Dajcie więcej pieniędzy na Transparenty International,
      wtedy mamy jakąś szansę z tym walczyć
    • rektordrink PRZ 14.09.04, 08:32
      S.W. bral 300$
    • Gość: ZZ oj, studencie, studencie IP: *.top.net.pl 14.09.04, 08:39
      Musisz się przygotować na serię następnych łapówek. Jak wiadomo, ukończenie
      prawa daje w Polsce tylko dyplom. Z dyplomem magistra prawa bardzo trudno jest
      zostać nawet młodszym referentem, jeśli nie jest się pociotkiem lokalnego
      działacza np. PSL. Żeby zostać prawdziwym prawnikiem, uprawnionym do
      samodzielnego wykonywania zawodu np. adwokata czy radcy, trzeba odbyć aplikację
      oraz, co z pewnością trudniejsze i kosztowniejsze, załapać się na nią.
      • Gość: totyu ten student to idiota, pójdzie siedziec do pierdla IP: *.port.gdynia.pl 14.09.04, 14:26
        ten student to idiota, pójdzie siedziec do pierdla za to że dał łapówkę. Gdyby
        od niego zarządano łapówki i to co innego. mógłby wtedy ją dac i nastepnie
        jakby poinformował policje to nie poniósł by zadnej odpowiedzialnosci karnej.
        Ale ten palant o tym nie wiedział bo taki z niego gówniany student prawa.
        • Gość: Manuela Re: ten student to idiota, pójdzie siedziec do pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:12
          Nie skupiałabym się na tym studencie szlag z nim. Ale niechcący wyszła mu
          cudowna rzecz - dowiedzieliśmy się o jeszcze jednym bardzo chciwym pasożycie i
          może jest szansa go udupić. Zawsze byłoby jednego mniej, a i pozostali może by
          trochę stonowali swoją bezczelność.
    • Gość: Frantz Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:39
      Sumienie ruszyło??
      Prawnicy biorą, prawnicy dają, a normalni ludzie mają złudzenia, że istnieje
      sprawiedliwość. Życzyć zatem wypada powodzenia tym wszystkim, którym przyjdzie
      dochodzić swoich praw przed Sądem ?
    • Gość: olka Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:50
      Czy teraz juz panstwo wiedza skad taka niechec do nowej matury?Jezeli egzamin
      zewnetrzny bylby jedynym kryterium przyjec na studia,to trzeba bedzie
      przyjmowac jak leci w zaleznosci od ilosci punktow.Jak wykroic wtedy 50 miejsc
      dla znajomych?Skad wziac pieniazki na wakacje na Majorce?Jezeli uczelnia
      zamiast wlaczyc sie w prace nad nowa matura i spowodowac aby byla ona na
      zadawalajacym poziomie woli przeprowadzac egzamin sama to chyba juz nikt nie
      powinien miec watpliwosci,jaki jest prawdziwy powod rzekomego dbania o poziom
      przyszlych studentow.Polska to zle miejsce do zycia dla uczciwych,pracowitych i
      nieskorumpowanych,nie majacych znajomosci ludzi.
    • Gość: Rekin Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: 217.75.196.* 14.09.04, 09:02
      Na Boga zajmijcie się U.W. Tam dopiero śmierdzi
    • Gość: XXX Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.gov.pl 14.09.04, 09:03
      Wstydu nie masz człowieku- oszukałeś dając łapówkę, a teraz krzyczysz, że to
      Ciebie oszukano, nie masz wstydu i idziesz na policję, do mediów- biedna ta
      Rzeczpospolita gdyby tacy ludzie jak Ty stawaliby się praswnikami-uszy po sobie
      i próbuj szczęścia gdzie indziej!
      • Gość: Manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:24
        Ciekawe czemu niektórzy widząc jak rabowany jest bank każą policji biegać za
        jakimś marnym kieszonowcem. Może po to żeby nie przeszkadzać bandytom.
        Takich studentów jak ten przez lata było bardzo wielu dzięki przestępczej
        siatce korukcyjnej, która od lat bezkarnie działała i będzie działała dalej
        jeszcze bardziej rozbeztwiona, kradnąc miliony, jeśli cała ta sprawa skończy
        się tylko na posadzeniu niedoszłego studenta.
    • Gość: Bacha Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.stnet.pl 14.09.04, 09:05
      Jakie państwo, tacy przyszli prawnicy!!! Włos sie na glowie jezy, gdy się czyta
      ten artykuł. Pan Rektor chyba zapomniał o godności i etyce zawodowej.
      Najgorsze, że tacy ludzi decydują o losie innych (studentów i pracowników).
      Gdzie się podziała elementarna uczciwośc??? Rzeczpospolita kolesiów triumfuje!!!
      • Gość: Manuela Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:30
        > ten artykuł. Pan Rektor chyba zapomniał o godności i etyce zawodowej.
        Pan rektor nie mógł zapomnieć o czymś co zawsze mu było obce i czego nigdy nie
        posiadał. Myślę, że nie wzdryga się patrząc na swojego ryja w lusterku, a
        powinien!
    • Gość: Kirke Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.brzezno.univ.gda.pl 14.09.04, 09:11
      NIESTETY NA TYM UNIWERSYTECIE ZA WSZYSTKO SIE PŁACI I NIE TAKIE RZECZY SIE
      DZIAŁY...KORUPCJA NIE DOTYCZY TYLKO PRAWA
      PS...SOCJOLOGIA JEST TROSZKĘ TANSZA HEHE
      • Gość: absolwentka Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: 62.233.169.* 14.09.04, 14:27
        bzdura (generalizacja). jestem absolwentką UG i nigdy nie wręczyłam łapówki za zdanie jakiegokolwiek egzaminu. nigdy też nie spotkałam się z żadną sugestią "zapłacenia" za cokolwiek. wystarczyło się uczyć, koleżanko. to wszystko.
    • feliks-50 Widac jak na dloni jakie to bagno !! 14.09.04, 09:11
      A te praktyki sa stosowane powszechnie na wszystkich popularniejszych
      uczelniach !!! to wiadomo od lat i dziwne ze jakos nikt tym sie nie chce
      zainteresowac, no coz dzoieci prokuratorow i sedziow pewno tez dostawaly sie w
      ten sposob na uczelnie to kto ma scigac ten proceder ??????
      • Gość: amnezje.np.Piwnik Wiem juz dlaczego tak wielu prawnikow cierpi na IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 09:22
    • Gość: STUDENTKA UG ŚMIECHU WARTE IP: *.brzezno.univ.gda.pl 14.09.04, 09:18
      ŁAPÓWKA STANOWI W KARIERZE PRAWNICZEJ JEDNO Z BARDZIEJ PODSTAWOWYCH
      NARZĘDZI...STUDIA STUDIAMI ,ALE MYŚL SZARY CZŁOWIEKU O APLIKACJI...

      PS. ABSOLUTNIE ZGADZAM SIE Z KIRKE.
      • Gość: manuela Re: ŚMIECHU WARTE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:35
        Dlatego jest jak jest i może być tylko gorzej
    • Gość: N/A Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 14.09.04, 09:24
      Jeżeli dane o których pisze GW są jawne, to są jednak jawne wyłącznie dla
      kandydatów i tylko na zasadzie: "Jasio zdawał na prawo, Jasio ma pełen wgląd w
      to jak jego - Jasia - ocenili; Jasio nic nie dowie się o Małgosi".

      Niestety, bardzo często (zwłaszcza w środowiskach popegierowskich) o wynikach
      egzaminow i tym podobnych problemach najpierw dowiaduje i plotkuje cała
      wioska. Banda kretynów, nie mająca ukończonej podstawówki, doskonale wie ile i
      jakich egzaminów zawalił przysłowiowy Jasio. Jak to jest stresujące dla
      Jasia... a zwłaszcza dla Małgosi (której miejscowe środowisko nie wybacza
      niewychodzenia za mąż, vide "Kogiel-mogiel", film śmieszny ale głupi) łatwo
      się domyśleć.

      Tak więc albo ktośtam u Inspektora Danych Osobowych niezbyt z logiką ten tego,
      albo też dziennikarzyk nie potrafił zapamiętać co do niego mówią. Owszem,
      Prokuratura etc. - ale to trochę jakby coś innego niż dziennikarz brukowca
      zwanego GW.
    • Gość: Woda Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:37
      Ten student to kretyn, szkoda słów, nie potrafi nic załatwić jak trzeba. Jak się
      daje, to się nie odbiera, dobrze mu tak :-)
    • Gość: Jaro Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 14.09.04, 09:38
      > Niestety to normalka.

      Normalka, nie normalka, najbardziej przerażające jest to, że to są przyszli
      PRAWNICY, czyli ci, którzy powinni być KRYSZTAŁOWO czyści! Jacy prawnicy z nich
      wyrosną - to już chyba wiadomo - tacy, jak pan sędzia B.-J. ze szczecińskiego
      sądu który dopuścił się sfałszowania protokołu, aby wypuścić ze szczecińskiego
      aresztu grubą prawicową szychę zamieszaną w aferę korupcyjną.

      A swoją drogą - hej, pyskaci studenci dzienni uczelni państwowych! Nadal
      twierdzicie, że jesteście lepsi od zaocznych i od tych, co studiują na
      niepaństwowych uczelniach bo musicie zdawać egzaminy wstępne!? Hipokryci!
      Posmarujesz, pojedziesz.
      • Gość: the_cause Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.kalisz.mm.pl 14.09.04, 09:59
        Pewnie prowokujesz.... Dostałem się na dzienne studia bez żadnych łapówek i
        skończyłem je też bez korumpowania kogokolwiek. Oczywiście nie były to
        studia "chodliwe", jak prawo, ale to Cie jeszcze nie uprawnia do wrzucania
        wszystkich dziennych studentów do jednego wora. Jaki procet studentów
        dziennych dostało się na studia przy pomocy koperty
    • Gość: PIPI Rektor Ceynowa i jego reelekcja !!!!! IP: *.gdynia.mm.pl 14.09.04, 09:49
      Niech Rektor pokarze liste przyjętych z odwołania na prawo bo jest tam nie
      tylko dużo dzieciaków znanych rodziców ale również mase ludzi związanych z
      parlamentem studentów Uniwersytetu Gdańskiego np Pan Sławomir Szczygielski były
      przewodniczący PS UG i masę innych ktorym rektor pomagał,bo jak powtarzam
      zbliżają sie wybory a PS UG ma dużo procent głosów w wyborach elektorskich więc
      swój swego nie zje .Dlaczego na UG ktory już naszczęście skączyłem takie rzeczy
      teraz się dzieją ?
      Chyba to wina władz ktore za wszelką cene tej władzy się trzymają !
    • Gość: P.S.J. ad studentem IP: *.itpp.pl 14.09.04, 09:50
      no cóż, drogi studencie, skoro byłeś i tak przekonany że zdasz, to trzeba było
      nie dawać łapówki. A tak masz i problemy na uczelni, i będziesz się smażył w
      piekle.
    • Gość: BENO Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:52

      CEYNOWA TY DAWNO POWINIENES PODDAĆ SIE DO DYMISJI , ALE TO
      W POLSCE, KRAJU PRZEŻARTYM KORUPCJĄ JEST NIEMOŻLIWE.
    • Gość: Puchatek Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.crowley.pl 14.09.04, 09:58
      Ja bym jednak rozróżnił - nieuczciwy maturzysta, który daje w łapę, żeby sobie
      zapewnić miejsce to po prostu gnojek. Ale "prestiżowa uczelnia", która na to
      pozwala, rektor, który na taką wiadomość nie reaguje natychmiastowym śledztwem
      na wydziale, tylko udaje, że wszystko jest OK...

      Gdyby był uczciwy - to by się w tej sytuacji natychiast podał do dymisji
      (UCZCIWY, powiadam. O HONORZE nie wspominam, bo w tej sytuacji chyba nie ma o
      czym...)
      • Gość: Marta Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.onhill.gda.pl 14.09.04, 10:38
        Honor rektora to widać i słychać i czuć
    • prawopl Sędziom gratulujemy.. poziomu etycznego. 14.09.04, 10:03
      Sędzia Dariusz Czajka jak podaje prasa jeździ volvo kombi (nowe kosztuje ponad
      80 tys.), posiada dom w prestiżowej miejscowości pod Piasecznem k/Warszawy i
      jest założycielem i kanclerzem prywatnej uczelni prawniczej `Europejska Wyższa
      Szkoła Prawa i Administracji' właściciela największego w kraju jachtu, na
      pokładzie którego organizowane są prestiżowe imprezy pod patronatem J.
      Kwaśniewskiej..

      To wszystko gdy średnia pensja sędziego na jego stanowisku wynosi około 3 tys.
      zł netto. To wszystko gdy średnia pensja sędziego na jego stanowisku wynosi
      około 3 tys. zł netto. Tymczasem jak podaje prasa, sędzia Dariusz Czajka
      ogłasza pośpiesznie upadłości firm, których aktywa następnie trafiają do
      biznesów powiązanych z... samym sędzią Dariuszem Czajką.

      Sędzia jednak nadal sądzi, bo jest nietykalny.
      Więcej o tym pod www.upadloscian.org.pl
      • Gość: stoodent uj Re: Sędziom gratulujemy.. poziomu etycznego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:10
        hi, czy judge czajka pochodzi z krakowa , czy jest warszawiakiem
        • Gość: zło Re: Sędziom gratulujemy.. poziomu etycznego. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 14:04
          Rasowy, warszawski, ... dziej.
    • Gość: steku Re: Student: dałem łapówkę za przyjęcie na prawo IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.09.04, 10:03
      tak wlasnie wyglada stan polskiego szeroko pojetego "prawa" - wymiar
      sprawiedliwosci kasta adwokacka sedziowska akademicka itp. ale kto ma im dawac
      przyklad? Sadowski i Kalwas? biedny studencina oblal pierwszy egzamin
      praktyczny z przygotowania do zawodu
    • Gość: Bacz Studia powinny być 100% płatne IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:04
      To w systemie nakazowo-rozdzielczym panuje zwykle niedobór
      towarów i usług i w związku z tym kwitnie korupcja i poplecznictwo.
      Na wolnym rynku za dobry towar (tu: studia) trzeba dobrze zapłacić
      ale go nigdy nie brakuje, bo jak sprzedawca widzi że jest duży
      popyt to podnosi cenę, przez co mniej zdecydowani klienci rezygnyją.
      A jak cena wzrasta to opłaca mu się zwiększyć produkcję
      (tu: zorganizować dodatkowe grupy studentów). I nikt
      pokątnie nie płaci tylko płaci oficjalnie - i wymaga.
    • Gość: Studentoszalał !!! Kolega student szybko wyleci jak go przyjmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:06
      ... ma już przerabane w tym światku, czy on na łeb upadł ??? Zresztą jeżeli jako przyszły prawnik zaczyna od dania łapówki, to ja nie chcę, żeby on skończył te studia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja