Dodaj do ulubionych

Komorowski ciągle obiecuje.

04.05.15, 19:21
Komorowski tak jak i Wałęsa, Tusk i inni od 89 roku od wejścia Polski w demokrację, klepią oni jęzorami i ciągle coś obiecują, jednak muszą w końcu to zrozumieć, że Polacy niczego od nich nie oczekują, że Polacy żądają tylko swojej własności, którą posiadali przed 89 rokiem. Polacy żądają tego co do nich wcześniej należało, czyli ci którzy mieli wcześniej pracę zapewnioną do emerytury, ci którym zlikwidowano ich zakłady pracy, ci którym odebrano nieruchomości, którym odebrano mieszkania, których eksmitowano, którzy zostali bez środków do życia, którzy zostali zadłużeni w tym systemie, oni wszyscy ci ludzie żądają swojej własności którą odebrano im teraz w czasach demokracji. Nie może być tak, że pracownicy różnych zakładów pracy np.; górnicy którzy mieli przed 89 rokiem zapewnioną pracę do emerytury, różne dodatki, że teraz odbiera się im pracę i dodatki które wcześniej dostawali. Nie może być tak, że pracownicy powierzchni np.; pracownicy ochrony kopalni którzy przed demokracją należeli pod kopalnię jako straż przemysłowa i byli szanowanym zawodem gdzie przysługiwały im gwarancja pracy i różne przywileje, że teraz w demokracji należą oni pod prywatne spółki i na umowach śmieciowych porozrzucani są po całym kraju. Nie może być tak, że pielęgniarki muszą pracować za grosze, że pracownicy ochrony i sprzedawcy muszą pracować za tak niskie wynagrodzenia, Polacy żądają równego uprawnienia i zarobków takich jakie obowiązują w Unii Europejskiej, nie chcą być tanią siłą roboczą, nie chcą tułać się po całym świecie w poszukiwaniu chleba, nie chcą aby przedłużano im wiek pracy, bo nie o to przecież wszyscy walczyli, tylko po to aby móc godnie żyć. Ludzie bezrobotni i pracownicy zakładów pracy żądają teraz w demokracji godnego traktowania żądają pracy i wynagrodzeń które pozwoliłyby im na utrzymanie siebie i swojej własnej rodziny, żądają warunków które zapewniłyby młodym ludziom możliwość założenia rodziny, życia bez pułapek kredytowych i zadłużeń, życia bez strachu o kolejny nadchodzący dzień. A co wy o tym wszystkim myślicie, bo ludzie dochodzący do władzy klepią jęzorami, a Polacy tracą własność kraju, banki, przedsiębiorstwa, nie stać ich na zakup mieszkania, nie stać ich na pracę, która zapewniłaby im życie na normalnym poziomie, życie bez zadłużenia, kraju który należałby do Polaków, a nie tych którzy przywłaszczają go sobie na swoją własność poprzez demokrację, poprzez system który odbiera społeczeństwu to co do wszystkich wcześniej należało.
Obserwuj wątek
    • danillko Obietnice wyborcze Komorowskiego to tylko kiełbasa 04.05.15, 19:36
      Obietnice wyborcze Bronisława Komorowskiego to tylko kiełbasa wyborcza? Sprawdziliśmy, co prezydent zrobił przez 5 lat
      1000 kilometrów nowych dróg w ciągu 500 dni prezydentury, 50-procentowe zniżki na przejazdy dla studentów, wyprowadzenie wojsk z Afganistanu do 2012 roku, powołanie Rady Zdrowia Publicznego, by "przyspieszyć proces modernizacji służby zdrowia" - to tylko niektóre z wyborczych postulatów Bronisława Komorowskiego z kampanii w 2010 roku. Money.pl sprawdził, ile z tego okazało się wyłącznie wyborczą kiełbasą, a ile prezydenckich projektów trafiło do Sejmu. Wnioski? Bronisław Komorowski pod względem inicjatywy wypada zdecydowanie gorzej niż jego dwaj poprzednicy.
      Na podstawie dostępnych materiałów zebraliśmy 15 kluczowych obietnic Bronisława Komorowskiego z kampanii wyborczej z 2010 roku. Nie było to zadanie łatwe, gdyż oficjalnego programu podczas poprzednich wyborów nie miał żaden z dwóch kluczowych kandydatów na urząd prezydenta.

      "Wizję Polski", czyli dokument stworzony w 2010 roku przez sztab Komorowskiego trudno nazwać programem wyborczym. Jest równie zdawkowy jak sformułowanie, że w Polsce musi być dobrze. Podobny stopień uogólnienia maiał szumnie zapowiadany przez spin doktorów program Jarosława Kaczyńskiego. Kandydaci od początku kampanii nie mówili o konkretach, lecz przerzucali się populistycznymi ogólnikami.

      Dlatego Money.pl przeanalizował spoty, relacje ze spotkań z wyborcami, wszystkie informacje prasowe od 1 kwietnia do 5 lipca oraz oficjalne debaty z udziałem kandydatów na prezydenta. Naszej szczegółowej analizie zostały poddane głównie obietnice, które były często powtarzane przez Bronisława Komorowskiego lub były kluczowymi tematami debaty publicznej podczas trwania kampanii.

      Wyniki? Dalekie od zapowiedzi Bronisława Komorowskiego. W ciągu pięciu lat urzędujący prezydent zrealizował zaledwie siedem z piętnastu najważniejszych przedwyborczych obietnic. Dodatkowo trzeba zauważyć, że nie wszystkie postulaty zostały zrealizowane wyłącznie dzięki inicjatywie prezydenta. Za część odpowiadają parlamentarzyści i rząd lub sami obywatele.

      www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/obietnice-wyborcze-bronislawa-komorowskiego,52,0,1783348.html
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka