Ku obraził się na Kluxa...

06.05.15, 08:29
... czyli pierwsza rozróba w Ku-Klux-Klanie. A o co się obraził? Oczywiście nie o stosunek Kluxa do kobiet, albo do niepełnosprawnych. Nawet nie o zamiar strzelania do górników, bo kto by się o takie pierdoły obrażał. Na pewno nie Ku, który jest przecież człekiem miłosiernym i wybaczającym. Obraził się o krytyczny stosunek Kluxa do JOW-ów, co jest grzechem niewybaczalnym i godzącym w uczucia religijne Ku oraz jego zwolenników. A przy okazji dowiedzieliśmy się, że pertraktacje antysystemowców toczyły się w starej, dobrej, antysystemowei, peerelowskiej knajpie Lotos, z której do Belwederu może i niedaleko, ale za to mocno pod górkę. I dlatego trzeba w tym Lotosie zamówić jeszcze parę kolejek, żeby się odpowiednio wzmocnić.

natemat.pl/141685,korwin-mikke-zdradzil-kukiza-niech-pan-przekaze-swoje-glosy-komukolwiek-ja-ich-nie-chce
    • mao111 Re: Ku obraził się na Kluxa... 06.05.15, 08:32
      Kukiz był nawet bardziej miłosierny. Korwin gładko wchodził Putinowi i też go to nie ruszało. Dopiero JOWy go złamały...
      • witek.bis Jowita powoli trzeźwieje... 06.05.15, 08:43
        "Po tej farsie pod szumną nazwą »debata« nie mogłem zasnąć. (..) Mdłe to wszystko było strasznie. Najtrafniej ten cyrk nazwał Grzegorz Braun - turniejem »Jeden z Dziesięciu«" - napisał Kukiz na Facebooku.

        A byli tacy, Jowito, którzy farsowość tej imprezy dostrzegali znacznie wcześniej i po prostu ją olali... Tyle że oni nie szlajali się wcześniej po różnych Lotosach.

        wiadomosci.onet.pl/kraj/pawel-kukiz-po-tej-farsie-pod-szumna-nazwa-debata-nie-moglem-zasnac/n1l2hz
        • lionold Re: JOW twoju mat' powiedział 06.05.15, 11:01
          KOrwin do KUKasa na koniec krótkotrwałego sojuszu kampanijnego - i dodał filozoficznie ch... ci w Dudę i kawałek szkła !
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Ku obraził się na Kluxa... 06.05.15, 08:37
      Mam nadzieję że nie zamówili ośmiorniczek...
      • jurek7 Re: Ku obraził się na Kluxa... 06.05.15, 08:49
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > Mam nadzieję że nie zamówili ośmiorniczek...

        Tam to raczej wóda i tatar lub śledzik.
    • snajper55 Obsada kelnerska była z Sowy? /nt 06.05.15, 10:09

      • witek.bis Polskie "mane, tekel, fares" 06.05.15, 10:23
        Gdy Korwin poślubiał Jowitę,
        (a synek Korwina był przy tem)
        Radzono w stołecznym Lotosie
        O młodych szczęśliwym losie.
        Dzielono tam ślubne prezenty,
        Mnożono na władzę patenty,
        Dupczono kobitki, aż miło
        (Na szczęście kalekich nie było).
        Po uczcie i nocy poślubnej –
        Dość krótkiej i raczej ułudnej –
        Na ścianie wypisał ktoś rano:
        „Podano, wypito, nagrano”.
    • witek.bis Jowita zamawia w Lotosie 06.05.15, 10:36
      Dawajta trzy czwarte JOW-a...
      Do tego woda sodowa...
      I jeszcze flaszeczka z winem,
      Bo dzisiaj śniadam z Kó...nem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja